Podróż czasoprzestrzenna
Muszę przyznać, że mimo, iż niedługo minie już tydzień jak jestem w Chinach, nadal nie mogę się otrząsnąć z szoku spowodowanego nie tylko wszechogarniającą nowością i nowoczesnością, ale i nagłą zmianą strefy czasowej. Już na północnym-wschodzie Pakistanu zauważyłem, że coś wcześnie zaczyna się robić ciemno. Tam jednak, spędzałem czas w małych wioskach i niebo nie było przysłonięte wielkimi budynkami.
25.04.2017 08:00
Komentarze