Iga Świątek odpadła z US Open po sensacyjnym zwrocie, Kacper Kozłowski błysnął dubletem w Turcji, a w polskim sporcie nie brakowało też ważnych wiadomości z boisk i gabinetów. We wtorku w centrum uwagi będzie także PKOl po aresztowaniu Radosława Piesiewicza.
Piątkowy wieczór przyniósł polskim kibicom niemal cały wachlarz sportowych emocji. Było zwycięstwo siatkarek nad Turcją po pięciosetowym thrillerze, mistrzostwo świata Oleksiia Koliadycha, walka polskich wioślarek o medal i sukcesy na zapaśniczej macie. Sportowe wiadomości przyćmiła jednak sprawa prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, wobec którego prokuratura wystąpiła o trzymiesięczny areszt.
Jeszcze kilka dni temu w centrum tej historii znajdował się luksusowy Patek Philippe wart około 40 tysięcy euro i pytanie, kto właściwie za niego zapłacił. W czwartek sprawa przekroczyła jednak granicę pomiędzy dziennikarskim śledztwem a postępowaniem karnym. Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, został zatrzymany, przewieziony do Katowic i usłyszał dwa zarzuty. Jeden z nich dotyczy płatnej protekcji.
Coco Gauff i Sorana Cirstea zagrają o finał turnieju WTA 1000 w Rzymie, a w polskim futbolu kilka klubów 1. ligi nie dostało licencji na grę w ekstraklasie. We wtorkowym skrócie także m.in. możliwe przedłużenie umowy Hansiego Flicka z Barceloną i ruchy w PKOl.
Jestem zaangażowany w kwestię olimpizmu, zarówno tego w Polsce, jak i międzynarodowego - w ten sposób prezydent Andrzej Duda uzasadnił kandydowanie na członka Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl). Decyzja należy do MKOl - zaznaczył.
Sekretarz generalny PKOl Marek Pałus potwierdził PAP, że prezydent Andrzej Duda "został rekomendowany na członka rzeczywistego, a nie honorowego" Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.