Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 07:19
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: ktoś mnie tu robi "w bambuko"

Ileż to już czasu minęło od wyborów samorządowych? Nie tak dawno Marcin Witko prezentował swoje działania w pierwszych 100 dniach urzędowania. Od momentu ukonstytuowania się Rady Powiatu Tomaszowskiego i wyboru Starosty wraz z Zarządem Powiatu minęło równo 130 dni.

Mniej więcej dwa tygodnie wcześniej grupa 15 nowo wybranych podpisała umowę koalicyjną. Byli wśród nich radni PiS, PSL i Platformy Obywatelskiej i moja skromna republikańska osoba, która do Rady weszła również dzięki temu, że znalazłem się na liście PO.

To, co chciałbym podkreślić to fakt, że podpisana przez nas umowa koalicyjna miała mieć charakter programowy. Tymczasem odkąd złożyliśmy na niej swoje podpisy minęły już ponad 4 miesiące i o żadnych programach, wspólnych pomysłach i koncepcjach nie było nawet mowy.

Nie wiem czy ktokolwiek z kimkolwiek o jakichkolwiek programach i pomysłach rozmawiał bądź rozmawia, ale przyznam, że mnie nikt ani razu w żadnej sprawie o zdanie nie zapytał. O tworzeniu koncepcji w szerszym wymiarze i dłuższej perspektywie czasowej nawet nie wspominam.

Jedyne konstruktywne rozmowy, jakie udało mi się przeprowadzić, to indywidualne pogaduchy z poszczególnymi radnymi, i ze Starostą Kuklińskim. Nie ma tu żadnych spotkań koalicyjnych, dyskusji, burzy mózgów, strategicznych debat o bezrobociu, oświacie. Nie ma wypracowywania stanowisk i nowatorskich koncepcji. Może i jestem ciężkim frajerem, ale nie tak to sobie wyobrażałem. Chyba, że takie debaty są ale ja nie jestem na nie zapraszany.

W każdym razie, ja o takich nie słyszałem. Cóż zatem działo się przez cztery miesiące naszego "urzędowania". Z informacji, jakie do mnie docierały w Starostwie trwała reorganizacja, której nie należy odczytywać w żaden inny sposób, jak bitwę o stołki.

Ta bitwa w głównej mierze dotyczyła nie tyle osób, które miałyby być gdzieś zatrudnione, ale tych, których pod żadnym pozorem nie wolno zwolnić. Nie ma znaczenia, czy się do czegokolwiek nadają, czy stanowią absolutne zaprzeczenie jakichkolwiek kompetencji, liczy się, że są np. z PSL-u, lub przez PSL bywają ochraniani.

Nie wiem, czy istnieje w powiecie jakikolwiek wydział, gdzie nie zatrudniono by jakiegoś wybitnego specjalisty, będącego działaczem albo synem lub córką działacza. Wszystkie te osoby oczywiście są nietykalne.

A gdzie koalicyjna umowa programowa? Najwidoczniej dla osób które ją podpisały program = zestaw stołków do zagospodarowania. Ech, użyłbym słowa nieco bardziej dosadnego, ale znowu musiałbym zapłacić grzywnę za nieobyczajne zachowanie (pozdrawiam pana Dariusza, który zawsze gotów jest napisać na mnie jakiś mały donosik).

Jak to mówią, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Z tego samego materiału chyba wyłożona jest podłoga w Starostwie Powiatowym. Bo chęci dużej grupie radnych nie brakuje, tylko co z tego, kiedy konsultują je indywidualnie ze Starostą lub dyskutują w podgrupach, a przecież nie o to w tej "zabawie" chodzi.

Spodziewam się, że jutro rano znowu rozdzwonią się telefony i parę osób będzie tłumaczyło Arkowi Gajewskiemu, że tego typa (znaczy się mnie) to trzeba z tej komisji wywalić i z koalicji na zbity pysk wyrzucić. Cóż, słyszałem to w ciągu 4 miesięcy już co najmniej kilka razy. Zwykłem jednak umów dotrzymywać, a tych spisanych dotrzymuję ze szczególną starannością. Tu jednak czuję się robiony "w bambuko", bo to ktoś nie dotrzymuje umowy zawartej ze mną.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Slavva 15.04.2015 23:07
Lepiej zagłosuj na Kukiza

$ 12.04.2015 19:41
Ale ZHP i ZNP mogą zgłosić swoich przez komitet wyborczy Pana X lub Y.

Ajdejano 12.04.2015 16:57
Do wpisu nr 51: Powinien to wyjaśnić sam Autor, jednak myślę, że tego nie zrobił, bo jest pewny, że wszyscy z odrobiną mózgu wiedzą, że w tym zdaniu, oczywiście chodziło o słowo "albo" . Powinienem przeprosić p.MS z wcinanie się w nie swoją rolę, ale oczywiście zrobiłem to celowo - po to, aby różnym ludzikom dać do zrozumienia, żeby nie walili głąba i nie odwracali kota ogonem. A, pisząc dokładnie, to zafajdanych niedouczonych i nie kompetentnych działaczy (zwłaszcza z ZSL-u) i ich córek ALBO synków jest w różnych tomaszowskich urzędach bez liku. Co jeden - to "lepszy" : fachowiec od siedmiu boleści.

Co autor miał na myśli 12.04.2015 16:32
będącego działaczem ale synem lub córką działacza

kiki 12.04.2015 14:15
Ajdejano, a o czym tu dyskutować jeśli wszystko przez radnego pana Strzępka zostało jasno i dobitnie napisane. Tam jest klika zapatrzona w to, jak i na ile oszkapić budżet miejski, aby wyciągnąć z niego dla siebie ile się tylko da. Po to są te kółka problemowe rezunów od kombinatorstwa. Cwaniaki miernej jakości. To są patafiany, a nie kolektyw dążący do zadań i celów, w jakich zostali wybrani. Sam Strzępek tego monolitu nie rozwali, bo to wszystko ludzie z nadania czerwonej zarazy. Życiorysami się pochwalili.... i kim są z dziada pradziada...?... nie, i nigdy tego nie zrobią, bo chwalić się nie ma czym, ani dokonań specjalnie żadnych, czy jakichkolwiek znaczących osiągnięć w polityce, gospodarowania czy rządzenia. Cisza na ten temat absolutna. Pochwalił się jeden spec z urzędu, ale cóż on za autorytet, specjalista z ortografią na bakier. No, jakie wykształcenie to i taki specjalista. A który to z panów i pań radnych włącza się do dyskusji ???.... Jak się odeszło od kieratu w gumiakach, to do komputera strach podejść i ruszyć , bo wybuchnie może. Jedyne co możemy, to dowalać takiej masie organicznej dopóki robactwo tego nie z utylizuje. Z poszanowaniem dla inaczej myślących niż ta "tempa" masa. To szkodniki i tępić trzeba wszelkimi sposobami zgniliznę moralną.

mKIKI 12.04.2015 16:12
kiki słusznie i naukowo piszesz. Samą prawdę.

Ajdejano 12.04.2015 13:32
Do wpisu nr 44. Pierwsza sprawa: nasz piękny - polski język jest na tym forum i wszędzie indziej (w piśmie i w mowie) kaleczony i bym stwierdził, że nawet poniżany w sposób nagminny. I wychodzi na to, że większość Polaków to: albo matoły, które nie chodziły do szkoły, tylko na szkołę kamieniami rzucały, albo matoły, które mają mózgi półgłówków o wielkości ptasich móżdżków. Zwracanie się do takich matołów (jednych i drugich) - mija się z celem. Głupek - zawsze głupkiem będzie i takim pozostanie do śmierci. Druga sprawa: pytasz - na kogo "społeczeństwo" miało głosować i jeśli nie wiedziało na kogo - to czy w ogóle miało nie pójść ? Tak ! Jeśli normalny, myślący człowiek ogląda na kilka tygodni przed wyborami listy kandydatów, czyta i słyszy o różnych spotkaniach kandydatów z wyborcami - to pytam: dlaczego ten niby "myślący" człowiek, mający możliwość pogadania z takim kandydatem, który jemu najbardziej pasuje, nie zechciał ruszyć dupy i pogadać ? Jeżeli tego nie zrobił i poszedł - skończony debil - do tej "uryny" wyborczej i bezmózgowiec zagłosował bez odrobiny zastanowienia - to do kogo pretensje ?! Trzeba było siedzieć w chałupie i walić ......... lub żłopać ten bimber, przyniesiony przez przedsiębiorczego sąsiada. Przecież u nas nie ma obowiązku głosowania. Nie masz zielonego pojęcia o kandydatach - to siedź, ku......, w domu i nie zawracaj potem nikomu dupy.

mKIKI 12.04.2015 16:11
Czyją jest winą to, że nasz język jest kaleczony? Jak osoba po wyższych studiach (vide post 13 i 39) może w ten sposób pisać? Nóż się w kieszeni otwiera, gdy czyta się te teksty. To nie są matoły, ani półgłówki tylko po prostu wtórny analfabetyzm spowodowany tym, że te osoby same mało, albo wcale nie czytają (oprócz programu TV) i nie zaszczepiają nawyku do czytania swoim dzieciom. Mój 12-letni bratanek napisał kiedyś "wójek,, to dostał ode mnie taką szkołe, że do samej śmierci będzie tego "wójka,, pamiętał. Spójrz na pasek przewijający się na dole ekranu i przeczytaj "Wymagania: - umiejętność poprawnego redagowania tekstów w języku polskim ,, Co do wyborów. Niestety gdy ma się rodzinę i pracę, to niekiedy nie ma czasu na to, aby biegać na spotkania z kandydatami. Informacje zamieszczane w prasie, lub wygłaszane w TV są tak sprzeczne z sobą, że naprawdę nie można się połapać kto jest tym właściwym, a kto nie. Zastanów się co by było, gdyby wszyscy nie związani z ówczesną władzą wyborcy w TM nie poszli na wybory? Byłoby to samo co było.

mKIKI 12.04.2015 11:39
Bardzo dobrze, że poruszono sprawy językowe, bo niestety wśród piszących jest dużo osób z wtórnym analfabetyzmem. Niech się młodzież uczy pisać i mówić po polsku, a nie po "polskiemu,,. A co do do tematu, który poruszył p.M.S. to powiedz, skoroś taki "mundry,, na kogo miało społeczeństwo głosować? Na SLD, ZSL, PO, TR, SP, PR, czy też nie pójść w ogóle na wybory?

*** 12.04.2015 12:25
mKIKI zapomniałaś jeszcze o PZPR, ZHP, ZNP i inne.

mKIKI 12.04.2015 12:37
PZPR - nie ma obecnie takiej partii.Została rozwiązana 27–30 stycznia 1990 r. A ZHP i ZNP nie są partiami tylko związkami i nie biorą udziału w wyborach jako partie. Niewiedza, czy wtórny analfabetyzm?

Ajdejano 12.04.2015 10:00
Ale się tutaj znalazło mundroli w sprawach językowych. Co jeden - to "mundrzejsy". Każdy "polunista", który zupełnie zapomniał o temacie zasadniczym. To może beknijcie jakieś słowo w temacie, który poruszył p. MS. Zbyt trudny temat, czy może czujecie, że to właśnie Wy jesteście winni, bo poszliście jesienią 2014 na wybory samorządowe i wybraliście takie frajerskie dziadostwo - miejskie i powiatowe - co ?

12.04.2015 11:35
Faktycznie, pora skończyć z tym językowym nazizmem, który dyskusje sprowadza na manowce i chyb taki jest jego cel.

tumieszkam 11.04.2015 15:29
"Jedyne konstruktywne rozmowy, jakie udało mi się przeprowadzić, to indywidualne pogaduchy z poszczególnymi radnymi, i ze Starostą Kuklińskim. Nie ma tu żadnych spotkań koalicyjnych, dyskusji, burzy mózgów, strategicznych debat o bezrobociu, oświacie. Nie ma wypracowywania stanowisk i nowatorskich koncepcji. Może i jestem ciężkim frajerem, ale nie tak to sobie wyobrażałem" Panie Mariuszu, wiosna faktycznie źle na Pana wpływa.Jednak ta wiosenna maska jest całkiem do przyjęcia.Ja jednak czekam na lato, jesień i zimę bo jakoś kurde w to Pana cudowne wiosenne przebudzenie, mało wierzę. Obym się mylił,tego Panu i nam wszystkim życzę.

romek 11.04.2015 10:17
nie odnosicie wrażenia,że jakość zarządzania powiatem,miastem ciągle spada-wielu z nas wiązało nadzieje z tymi wyborami,że się coś zmieni ale wygląda na to,że zmieniło się ale na gorzej

kil 11.04.2015 22:00
Radny mieszkający w swolszewicach został , jest jakość

Ajdejano 11.04.2015 07:26
Szanowny Panie Mariuszu: zawsze wydawało mi się, że jest Pan myślącym i pewnie chodzącym po ziemi człowiekiem. A to, raptem, wyskakuje Pan z pretensjami, że zrobiono Pana w "bambuko". Jeśli jest Pan myślącym (bo jest Pan - i nie od dzisiaj) człowiekiem, znającym nasze, trwające już od wielu kadencji, tomaszowskie-wsiowe , niby "polityczne" zwyczaje - to czego czego Pan się spodziewał po tzw. lokalnych "politykach" aktualnej, kolejnej kadencji ?! Że oni - jak ustalą jakieś programy przy układaniu lokalnej sitwy - to naprawdę będą te "programy" realizować ?! Trzeba pamiętać o jednej pewnej zasadzie: jeżeli badziewie mówi, że coś będzie realizowane - to tylko mówi, a nigdy nie realizuje. Jeżeli nawet Starosta cokolwiek chciałby realizować - to z kim ?!?! Z dwoma Kowalczykami ?! Z B. Robak - specjalistką od oświaty i kultury (śmiech na sali) ?! Z pozostałym samorządowym badziewiem - głownie z PiS i PSL ?! I czego Pan się spodziewał: że PiS i PSL (i pozostałe sitwy - też) mają jakichś wartościowych myślących ludzi ?! To, przecież - jak wszędzie - społeczne badziewie, cwaniaczki, nieroby, lecące na publiczny łatwy grosz. I nie mogę się nadziwić , że po takim badziewiu (bo przecież doskonale Pan o tym wiedział) czegokolwiek Pan się spodziewał. Jeżeli rzeczywiście czegokolwiek spodziewał się Pan po tym badziewiu - to znalazł się Pan z ręką w nocniku. Ale to nie moja wina.

11.04.2015 09:43
Ma pan rację. Tytuł powinien być być inny. Powinien brzmieć "Ktoś Was robi w bambuko" ale zarezerwowałem go dla kolejnego tekstu w tym cyklu.

do sekretarz PRDPP 11.04.2015 00:24
"pozostali członkowie PRDPP pojawili się na spotkaniach i maile odebrali :) ,, Z tej wypowiedzi wynika, że członkowie najpierw pojawili się na spotkaniach, a potem odebrali maile. Dziwne to.

sekretarz PRDPP 10.04.2015 23:04
Panie Mariuszu osobiście wysyłałam do Pana maile na adres uzyskany w wydziale promocji o spotkaniu PRDPP oraz do Pańskiego kolegi . Cieszę się, że pozostali członkowie PRDPP pojawili się na spotkaniach i maile odebrali :) Pofatyguję się i zadzwonię do Pana by wyjaśnić tą sytuację, a co do PRDPP cóż trafił Pan do jej składu na koniec kadencji. Pozdrawiam

..... 10.04.2015 19:33
Panu sekretarzowi nic nie wolno przydzielać, to wtedy nic nie popsuje. Tak było w poprzedniej kadencji. Każda inna próba zakończy się niepowodzeniem. Jeżeli chcecie coś popsuć , lub nie zrobić, to proszę zlecić to Jerzykowi. Gorzej potem bo trzeba się za Jeża tłumaczyć.

10.04.2015 18:28
Rada Pożytku Publicznego, w której składzie teoretycznie jestem, jest kolejnym przykładem na to, że w Powiecie nic nie działa tak, jak należy. Odkąd wspólnie z jednym z kolegów radnych zostaliśmy powołani do jej składu, przewodniczący tego gremium nie jest łaskawy powiadamiać nas o spotkaniach. Przed ostatnim ze spotkań co prawda zadzwoniła jakaś pani powiedzieć, że ono będzie, tyle że z telefonem pofatygowała się o godzinie 11 w dniu, kiedy miało się ono odbyć o godzinie 14. I tak uważam się za szczęśliwca, bo drugiego z kolegów nie powiadomiono wcale. Pomyślałem, że może przewodniczący PRPP jest osobą, jako harcerz bardzo zajętą, więc organizacyjnie, prawnie i formalnie pieczę nad jej właściwym działaniem powinien sprawować wydział promocji powiatu (bo niby tak ma być). Okazało się, że się pomyliłem. Kiedy zwróciłem na to uwagę pani naczelnik, dowiedziałem się, że to reprezentujący ZHP pan powinien nas o spotkaniach powiadamiać. Zgadnie ktoś komu podlega ten wydział bezpośrednio? Oczywiście sekretarzowi powiatu, który niedawno zastanawiał się do czego może radnemu przydać się internet. Uff, oczywiście do odbierania maili od przewodniczącego Powiatowej Rady Pożytku Publicznego.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Wieczorny przegląd. Sześć ofiar strzelaniny w Krakowie, kolejny dramat w Ukrainie. W Tomaszowie sukcesy panczenistów

Sześć osób nie żyje, co najmniej piętnaście zostało rannych. Sobotnia strzelanina na Rynku Głównym w Krakowie wstrząsnęła Polską i całkowicie zmieniła hierarchię wydarzeń dnia. W Ukrainie Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy, powodując przerwy w dostawach prądu, wody i ogrzewania, a liczba ofiar wcześniejszego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 55. Na Bliskim Wschodzie Stany Zjednoczone kontynuują działania przeciwko Iranowi, podczas gdy ulewne deszcze niszczą prowizoryczne schronienia mieszkańców Strefy Gazy. W Tomaszowie Mazowieckim powody do zadowolenia mieli kibice łyżwiarstwa szybkiego – zawodnicy Pilicy trzykrotnie znaleźli się w czołowej trójce sobotnich konkurencji Pucharu Polski. Nad regionem gromadzi się jednak gęsta mgła, przed którą ostrzega IMGW. Data dodania artykułu: 07.11.2026 22:25
Wieczorny przegląd. Sześć ofiar strzelaniny w Krakowie, kolejny dramat w Ukrainie. W Tomaszowie sukcesy panczenistów

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: 07.11.2026 07:39
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji. Budujemy wspólnotę wartości, w której wolność, godność i solidarność są na pierwszym miejscu – powiedziała przyjmując w piątek 6 listopada nagrodę Orła Jana Karskiego przyznaną Parlamentowi Europejskiemu jego przewodnicząca Roberta Metsola. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:19
Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola przez dwa dni przebywała z wizytą w Warszawie. Spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim, premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkami Sejmu i Senatu, debatowała ze studentami SGH, wygłosiła przemówienie w Sejmie podkreślające rolę Polski w UE oraz odebrała w imieniu PE nagrodę Orła Jana Karskiego. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:14
Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Piątek, 6 listopada 2026 roku, był dniem trudnych pytań i decyzji, których konsekwencje mogą sięgać daleko poza pierwsze strony gazet. W Sieradzu zapadł wyrok dożywocia za zabójstwo sześcioletniego Maksymiliana. Senat przyjął zmiany w podatkach, które mogą wpłynąć na portfele milionów Polaków, a Sejm po raz kolejny odrzucił wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. Z Ukrainy napłynęły kolejne tragiczne wiadomości – liczba ofiar rosyjskiego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 53. Tymczasem w Tomaszowie otwarto odnowione miasteczko ruchu drogowego, w Lipiu wszyscy uczniowie otrzymali kaski ochronne, a kierowcy musieli zmierzyć się z zamknięciem przejazdu na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 06.11.2026 21:41
Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

W Krakowie niemieccy okupanci zaprosili profesorów na wykład, który okazał się pułapką prowadzącą do obozów koncentracyjnych. W Ameryce wybory wygrał człowiek, który miał przeprowadzić kraj przez wojnę domową i doprowadzić do zniesienia niewolnictwa. W Rosji bolszewicy rozpoczynali przewrót, którego konsekwencje na dziesięciolecia zmieniły losy Europy. A w londyńskiej szkole artystycznej po raz pierwszy wystąpił zespół, który wkrótce wywrócił rockową scenę do góry nogami. Historia 6 listopada rozciąga się między dramatami polityki, odkryciami techniki i muzyką, która stawała się głosem pokolenia. Co wydarzyło się 6 listopada? Nasze kalendarium historyczne 6 listopada prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie dzisiaj spotykają się teatr, edukacja i sportowe emocje. Data dodania artykułu: 06.11.2026 08:01
6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

Sześć osób zatrzymanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutami związanymi z działalnością na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Nowe przepisy chroniące pracowników przed mobbingiem i dyskryminacją. Kolejne obniżki maksymalnych cen paliw oraz polityczne konsekwencje wyborów do amerykańskiego Kongresu. Czwartek, 5 listopada, przyniósł wiadomości, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo państwa, sytuację pracowników i domowe budżety. W Tomaszowie Mazowieckim oficjalnie otwarto Szlak Mazovii, przypominający włókienniczą historię miasta, a powiat przygotowuje ćwiczenia ochrony ludności. Dla kierowców ważna jest zbliżająca się czterodniowa przerwa w ruchu przez przejazd kolejowy na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 05.11.2026 21:27
Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy

Jednego dnia Polska straciła ostatniego króla z dynastii Piastów, ponad pięć stuleci później usłyszała od zaborców obietnicę odbudowy państwa, a w Londynie udaremniono zamach, który mógł unicestwić angielski parlament. Historia 5 listopada prowadzi od średniowiecznego Krakowa przez pierwszą wojnę światową aż po polityczne dramaty XX wieku. Tego dnia rodził się Bryan Adams, a jego „Reckless” stał się jednym z najważniejszych albumów rockowych lat osiemdziesiątych. Bokserską legendę na nowo napisał George Foreman. Dziś historia powróci również do Tomaszowa Mazowieckiego: przy Galerii Tomaszów zaplanowano otwarcie Szlaku Mazovii, przypominającego przemysłowe dzieje miasta. Co wydarzyło się 5 listopada? Oto kalendarium historyczne 5 listopada, w którym wielka polityka spotyka się z literaturą, muzyką, sportem i lokalną pamięcią. Data dodania artykułu: 05.11.2026 09:07
5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy
Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Dwa dni rywalizacji na torze lodowymW Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim. To ważny punkt krajowego kalendarza startów, podczas którego na torze zaprezentują się zawodnicy w kategoriach młodzików, juniorów, seniorów oraz masters.Przez dwa dni kibice zobaczą sprinty, biegi na dłuższych dystansach oraz widowiskowe biegi masowe. Zawody będą okazją, by śledzić z bliska rywalizację czołowych polskich panczenistów i poczuć sportowe emocje na jednym z najważniejszych obiektów łyżwiarstwa szybkiego w kraju.Program wydarzeniaW sobotę, 7 listopada 2026 roku, rywalizacja rozpocznie się o godz. 10:00. W programie znalazły się biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1500 m kobiet, 1000 i 3000 m mężczyzn oraz biegi masowe kobiet i mężczyzn.W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, zawody również wystartują o godz. 10:00. Drugiego dnia zaplanowano biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1000 i 3000 m kobiet oraz 1500 i 5000 m mężczyzn.Dla kibicówOrganizatorzy zapraszają mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, powiatu tomaszowskiego oraz wszystkich sympatyków sportów zimowych. Wstęp na trybuny jest bezpłatny, dlatego wydarzenie może być ciekawą propozycją zarówno dla stałych kibiców, jak i rodzin z dziećmi.Zawody odbędą się w Arenie Lodowej przy ul. Strzeleckiej 24/26. To kolejna okazja, by zobaczyć w Tomaszowie Mazowieckim sportową rywalizację na wysokim poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026
XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla NiepodległejMiejskie Centrum Kultury zaprasza dzieci, młodzież i dorosłych do udziału w XXI Tomaszowskim Biegu Niepodległości. Wydarzenie odbędzie się 11 listopada 2026 roku i będzie okazją do wspólnego, aktywnego świętowania rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.Start biegu zaplanowano na godzinę 12:30 na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, po zakończeniu oficjalnych uroczystości patriotyczno-religijnych. Trasa będzie liczyć około 1500 metrów, a samo wydarzenie ma charakter rekreacyjny.Dla kogo jest to wydarzenie?Do udziału zaproszeni są zarówno uczestnicy indywidualni, jak i grupy zorganizowane, w tym szkoły, stowarzyszenia, organizacje społeczne, zakłady pracy oraz firmy. W biegu liczy się przede wszystkim wspólnota, obecność i radość ze świętowania, a nie sportowy wynik.Dzieci poniżej 13. roku życia mogą wziąć udział wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej. Zgłoszenia niepełnoletnich uczestników dokonuje rodzic lub opiekun prawny.Zapisy i organizacjaGrupy zorganizowane mogą zgłaszać swój udział do 6 listopada. Uczestnicy indywidualni będą mogli zapisać się również w dniu wydarzenia. Formularz zgłoszeniowy wraz z wymaganym oświadczeniem należy dostarczyć do Biura Biegu w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18.W dniu zawodów zbiórka i weryfikacja uczestników odbędą się w godzinach 11:30–12:15 w namiotach ustawionych przed siedzibą MCK. Organizatorzy zachęcają, by założyć białe i czerwone elementy stroju, by centrum miasta zamieniło się w żywą biało-czerwoną flagę.Utrudnienia w ruchuW związku z organizacją biegu 11 listopada w godzinach 11:30–13:30 wystąpią czasowe utrudnienia w ruchu samochodowym. Obejmą one plac Tadeusza Kościuszki oraz aleję Piłsudskiego na odcinku od placu Kościuszki do ulicy Legionów, w obu kierunkach. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.11.2026
Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Muzyczna podróż przez wielkie filmowe przebojeMuzyka filmowa wróci do Tomaszowa Mazowieckiego podczas wyjątkowego koncertu, który połączy hollywoodzkie klasyki, musicalowe standardy i niezapomniane polskie szlagiery. W programie znajdą się utwory znane z takich filmów jak „Śniadanie u Tiffany’ego”, „Czarnoksiężnik z Oz”, „West Side Story” czy „Zapach kobiety”.Publiczność usłyszy między innymi „Moon River”, „Over the Rainbow”, „Somewhere”, „Tonight” oraz słynne tango „Por una Cabeza”. W repertuarze nie zabraknie również polskich przebojów filmowych, takich jak „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak” i „Już nie zapomnisz mnie”, a także popularnego „Hello, Dolly!”.Kto wystąpi?Na scenie MCK Tkacz pojawią się śpiewacy i instrumentaliści, którzy zaprezentują znane kompozycje w koncertowych interpretacjach. Całość poprowadzi Rafał Songan, pomysłodawca i autor scenariusza wydarzenia.Gdzie i kiedy?Koncert odbędzie się w piątek, 13 listopada 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50 w Tomaszowie Mazowieckim.WstępUdział w wydarzeniu jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki. Można je odebrać w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18 oraz w MCK Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50. Data rozpoczęcia wydarzenia: 13.11.2026

Polecane

Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii?

Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii?

Każdego ranka rozgrywa się tutaj ten sam scenariusz. Dzieci z plecakami, rodzice odprowadzający najmłodszych do szkoły, samochody osobowe i potężne ciężarówki, które jedna za drugą przemierzają drogę wojewódzką nr 713. W Komorowie, niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego, droga do szkoły stała się dla wielu rodzin codziennym źródłem niepokoju. Rodzice uczniów Zespołu Szkół w Komorowie mają dość czekania i proszą o montaż sygnalizacji świetlnej. Nie chodzi o wygodę ani o kilka zaoszczędzonych minut. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci, które każdego dnia muszą pokonać ruchliwą jezdnię. Historia ma jednak drugie dno. O bezpieczeństwie na tej drodze mówi się od kilkunastu lat, a województwo łódzkie realizuje podobne inwestycje w innych miejscowościach. Dlaczego więc Komorów nadal musi o nie zabiegać? Data dodania artykułu: Wczoraj, 18:12
Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwóch ludzi nie żyje. Trzeci przeżył, bo — jak sam mówi — znalazł się o sekundę wcześniej w miejscu, które osłoniło go przed uderzeniem. Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S8 pod Czerniewicami z 25 sierpnia 2026 roku powraca za sprawą nowych, niepokojących ustaleń dziennikarskich. Według portalu BRD24.pl na telefonie 37-letniego kierowcy ciężarówki, która uderzyła w samochód serwisowy, miała być uruchomiona gra przypominająca kasynowe automaty. Dane z urządzenia wskazują na wielogodzinne korzystanie z takich aplikacji. Czy ekran smartfona okazał się ważniejszy od obserwowania drogi? To pytanie, na które śledczy wciąż poszukują odpowiedzi. Pewne jest natomiast, że dwóch mężczyzn już nigdy nie wróci do swoich rodzin. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:06
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń. Data dodania artykułu: Wczoraj, 12:18 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:44 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Londyn końca lat dziewięćdziesiątych nie przypominał już miasta, które kilka lat wcześniej zakochało się w britpopie. Imprezy trwały, neony świeciły coraz mocniej, a ludzie, którzy niedawno śpiewali o młodości, seksie i wolności, zaczynali odkrywać, że poranki bywają znacznie bardziej bolesne niż noce. Britpop utracił niewinność, narkotyki przestały być obietnicą przygody, a piękni chłopcy w obcisłych koszulach coraz częściej wyglądali jak bohaterowie powieści Breta Eastona Ellisa, którzy zgubili drogę z klubu do własnego mieszkania. W takim świecie pojawił się „Head Music”, czwarty album Suede. Brett Anderson nie był już młodym dandyskiem rzucającym wyzwanie brytyjskiej obyczajowości. Przypominał raczej arystokratę dekadencji, który po całonocnym przyjęciu patrzy w lustro i odkrywa, że makijaż nie potrafi ukryć zmęczenia. Richard Oakes nadal umiał podpalić piosenkę jednym gitarowym riffem, Neil Codling otwierał drzwi do elektronicznego świata, a producent Steve Osborne pokrywał wszystko połyskiem syntezatorów i klubowych rytmów. Powstała płyta pełna sprzeczności: zmysłowa i chłodna, przebojowa i dziwaczna, chwilami olśniewająca, a miejscami ocierająca się o autoparodię. „Head Music” nie jest największym arcydziełem Suede. To fascynujący portret zespołu, który próbował zatańczyć w przyszłość, choć jedną nogą nadal tkwił w ruinach własnych marzeń. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:15
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:39
Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii? Ujazd zaprasza na finał projektu łączącego historię miasta z nowoczesną grą Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami? Trzy miejsca w czołowej trójce! Panczeniści Pilicy Tomaszów mocno rozpoczęli Puchar Polski Mgła jak ściana. IMGW ostrzega przed niebezpieczną nocą. Tomaszów Mazowiecki również na mapie zagrożeń Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku Anioły mają skrzydła z papieru. Świąteczny konkurs MCK dla najmłodszych artystów Kiedy świat milknie, przemawia dźwięk. Niezwykła ceremonia mis i gongów w tomaszowskim MCK Tkacz 7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Około 2,7 kilometra nowej drogi, most nad rzeką, tunel lub wiadukt przy torach kolejowych i rondo na drodze wojewódzkiej nr 713. Tomaszów Mazowiecki rozpoczyna kolejny etap przygotowań do budowy północnej obwodnicy miasta. Samorząd ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji inwestycji, której realizacja mogłaby istotnie zmienić układ komunikacyjny Tomaszowa. W dokumentacji pojawia się również kwestia gruntów przeznaczonych do ewentualnych wywłaszczeń. Zanim jednak na trasę wyjadą maszyny budowlane, trzeba będzie odpowiedzieć na wiele pytań. Przede wszystkim: którędy dokładnie pobiegnie droga, ile będzie kosztować i kto zapłaci za jej budowę?
Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

W północnej części powiatu tomaszowskiego szykuje się kolejna inwestycja przemysłowa. Dunapack Packaging Polska, producent tektury falistej i opakowań, otrzymał pozwolenie na budowę obiektu produkcyjno-magazynowego w Podkonicach Dużych, na terenie gminy Czerniewice. Decyzję wydał 2 listopada 2026 roku Starosta Tomaszowski. Przedsięwzięcie może przynieść nowe miejsca pracy, dodatkowe wpływy podatkowe i impuls rozwojowy dla lokalnej gospodarki. Na razie jednak więcej wiadomo o administracyjnej stronie inwestycji niż o jej rzeczywistej skali i przyszłym oddziaływaniu na otoczenie.
Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Śledztwo dotyczące zaczepiania dzieci w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim może wkrótce wejść w kolejny etap. Według informacji przekazanych redakcji w sprawie mają zostać przedstawione zarzuty. Prokuratura nie potwierdziła jednak jeszcze publicznie takiej decyzji. Tymczasem historia z tomaszowskiej „dziesiątki” przypomina inne niepokojące wydarzenia, o których nasze miasto wolałoby zapomnieć. Przypadki internetowego wabienia nieletnich, prawomocne skazania za przestępstwa seksualne wobec dzieci, kontrowersje wokół fotografowania maluchów nad Pilicą i wreszcie sprawa wychowanek domu dziecka, które według relacji przedstawionej na komisji Rady Powiatu miały sprzedawać swoje zdjęcia w internecie. W tej ostatniej historii szczególnie bulwersują pytania o postępowanie prokuratury, która — według ustaleń naszej redakcji — zakończyła sprawę, nie zabezpieczając nawet nagrania zawierającego istotne wypowiedzi.
Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Po miesiącach oczekiwania, kolejnych przesunięciach terminów przetargu i dziewięciu ofertach złożonych przez zainteresowane firmy nadchodzi przełom w sprawie modernizacji dworca kolejowego w Tomaszowie Mazowieckim. W środę, 4 listopada 2026 roku, Polskie Koleje Państwowe mają podpisać umowę z wykonawcą przebudowy zabytkowego budynku. W wydarzeniu weźmie udział minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wszystko wskazuje na to, że jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji kolejowych w mieście wreszcie przechodzi z etapu zapowiedzi do realizacji.
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń.
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: m Treść komentarza: Na początku XX wieku w Tomaszowie Maz. działały jednostki młodzieżowe ORLĘTA. Członkowie tych jednostek (w późniejszym okresie brali udział w drużynach harcerskich i w Legionach Polskich. Źródło komentarza: Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Autor komentarza: Pacjent Treść komentarza: Szpital to plac zabaw dla polityków i karierowiczów. Ludzie którzy sie nie znają. Ale kasa musi sie zgadzać. Nie zależy na pacjentach. A pacjenci jadą do innych szpitali. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: ATHLECOR Treść komentarza: Czy redakcja może potwierdzić godzinę startu 11 listopada? W artykule jest 12:30, a w kalendarzu Miejskiego Centrum Kultury o 12:30 podano rozgrzewkę na placu Kościuszki, a o 13:00 start. W obu zapowiedziach weryfikacja uczestników kończy się o 12:15, więc warto dotrzeć do namiotów przy MCK przed tą godziną. Źródło komentarza: Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla Niepodległej! Przed nami 21. Bieg Niepodległości Autor komentarza: Zośka Treść komentarza: Po co zamiata się pod dywan? Należy wszysto dokładnie sprawdzić i jeśli nic się nie stało poinformować. Jeśli jednak pozostaje cień wątpliwości to czy Ci, którzy zamiatają pod dywan biorą na swoje karki odpowiedzialność? Otóż nie. Znów się zmiata. Dramat. Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: Byt kształtuje świadomość, byłaby lepsza szkoła byłby inne poglądy, wiele rzeczy byłoby innych Treść komentarza: Syn chyba żyje na kocią łapę, że tak przychylnym okiem o „liberalizacji obyczajów”, a jak tam LGBTQ+ wypadłi? Chyba uuuuu? Ten z Niebrowa co te dzieci zaczępial jest transem, to temat ciekawy, gdyby mial babę pewnie nie byłby ciekawy? Źródło komentarza: Życie bez ślubu? Tak. Zdrada i łapówki? Zdecydowane nie. CBOS pokazuje, gdzie Polacy stawiają moralne granice Autor komentarza: Tomaszowianin Treść komentarza: Młody działacz KO i sparwa która ucicha.... Wszystko jasne i logiczne... A potem jeszcze przesiadywał na basenie w 10 i przez szybkę obserwował.... Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama