Sporo emocji wywołuje zapowiedź wprowadzenia w Tomaszowie Mazowieckim bezpłatnych przejazdów autobusami komunikacji miejskiej. Był to jeden z najbardziej medialnych punktów kampanii wyborczej Marcina Witko, chociaż nie sądzę aby ta obietnica przesądziła o jego zwycięstwie. To, że polityk poważnie podchodzi do składanych przez siebie obietnic, dobrze o nim świadczy, trzeba jednak pamiętać o kosztach i konsekwencjach przedsięwzięcia.
28.01.2015 20:55
(aktualizacja 26.09.2023 22:46)
Prezydent podkreśla, że bezpłatna komunikacja obejmie tylko mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, czyli osoby płacące na miejscu podatki, których część wpływa z powrotem do miejskiej kasy. Ma to oczywiście sens, bo trudno wymagać, by miasto wspierało tych, którzy swoimi podatkami zasilają budżety okolicznych gmin.
Problem jest dosyć poważny, bo skoro dużo mówi się o emigracji z miasta i zmniejszającej się liczbie jego mieszkańców, to musimy pamiętać również o tym, że okolice Tomaszowa mają coraz mniej rolniczy charakter a struktura mieszkańców zmienia się niemal każdego roku.
Najzamożniejsi Tomaszowianie nie zawsze emigrują do dużych aglomeracji miejskich, częściej zasiedlają tereny okolicznych gmin, przede wszystkim gminy Tomaszów ale również Inowłódz, czy Lubochnia. Tutaj wpływają udziały w ich podatkach dochodowych, nawet jeśli swoją działalność prowadzą w samym mieście. Tak więc bezpłatne przejazdy dla mieszkańców gmin powinno się wprowadzić, jeśli gminy te przejazdy sfinansują.
Pytanie tylko: czy ta "darmówka" jest nam rzeczywiście potrzebna? Wszystko zależy od punktu widzenia. Niedawno pewien mój znajomy wychwalał pomysł bezpłatnych autobusów miejskich. Jakich argumentów używał? Ano takich, że będzie mniejszy ruch, mniej samochodów, mniej spalin w powietrzu, no i oczywiście korzyści finansowe, jakie będą mieli Tomaszowianie.
Do pierwszych argumentów trudno się odnieść inaczej niż w sposób emocjonalny. Jakoś nie mogę uwierzyć, że nagle wszyscy posiadacze samochodów przestaną nimi jeździć, tym bardziej, że równolegle z bezpłatną komunikacją Prezydent zapowiedział likwidację opłat parkingowych. Dla ochrony środowiska ma większe znaczenie wyeliminowanie jednego osobnika spalającego w swoim piecu śmieci, niż nawet 100 samochodów przejeżdżających przez miasto każdego dnia. To, że trudno nam się oddycha to właśnie problem przydomowych kotłowni a nie liczby samochodów.
Jakiego rodzaju korzyści finansowe będzie miał mieszkaniec Tomaszowa (o ile autobusami jeździ)? Cena normalnego biletu to u nas 2,40 złotego ale bilet imienny okresowy na wszystkie linie, ważny 3 miesiące, kosztuje 192 złote, czyli 2,19 dziennie.
Kiedy zapytałem znajomego, czy zgodziłby się na dobrowolną składkę roczną w wysokości 70 złotych miesięcznie, aby wyremontowano jego zrujnowaną ulicę, niemal natychmiast mi przyklasnął. Nie wziął tylko pod uwagę, że aby remont tej ulicy przeprowadzić muszą na niego złożyć się wszyscy jeżdżący emzetkami w mieście. Czy wobec tego za rok byłby w stanie on sam złożyć się na remont całkiem innej ulicy w innej części miasta. Entuzjazmu u rozmówcy nie stwierdziłem.
Co ma remont ulicy do bezpłatnych biletów - zapyta wiele osób i doda, że miasto i tak jest zobowiązane ulice remontować. Odpowiedzieć należy: tak jest, ale za darmo można może jeździć ale niekoniecznie już wozić. Ktoś za ten przewóz tak czy inaczej musi zapłacić. Roczny koszt takiej dopłaty w chwili obecnej możemy szacować na ponad 3 miliony złotych (a po wprowadzeniu darmowej jazdy może i więcej). To koszt budowy około kilometra ulicy uzbrojonej w pełną infrastrukturę techniczną i wyposażonej w ścieżkę rowerową.
Jeśli więc mieszkańcy Ludwikowa cieszą się z bezpłatnej komunikacji, powinni równocześnie zastanowić się, czy w miejskiej kasie wystarczy pieniędzy na to, na co czekają od kilkudziesięciu lat, czyli na budowę osiedlowych uliczek.
Tego rodzaju wydawać by się mogło logiczne i pragmatyczne argumenty oczywiście nie natrafiają do przekonania osób nastawionych na konsumpcję socjału w różnej jego formie oraz postaci. Niemal natychmiast przywołuj a przykłady innych miast, gdzie podobne rozwiązania wprowadzono. Zazwyczaj pojawiają się tutaj Żory. Postanowiłem więc przejrzeć najnowszy budżet tego miasta. Okazuje się, że przy bezpłatnej komunikacji miasto dopłaca do niej 3,7 miliona. My już dopłacamy 5 milionów złotych. Sam budżet Żor jest o kilkadziesiąt milionów wyższy a stopa bezrobocia niższa.
Na czym więc ten żorski cud polega? Otóż mają tam siedem linii autobusowych. W Tomaszowie jest ich w sumie (razem ze strefowymi) 25. Co to oznacza, jeśli uświadomimy sobie, że miasto to ma podobną liczbę mieszkańców? Krótko mówiąc ograniczono liczbę linii do absolutnego minimum, redukując w ten sposób koszty. Czy w Tomaszowie można zrobić to samo? Oczywiście! Pod warunkiem, że kilkadziesiąt osób straci pracę.
Superentuzjazm zwolenników darmochy przypomina mi nieco krótkowzroczność osób, które uważały że są sprytne zaciągając kredyty we frankach szwajcarskich, bo nie ma to, jak samego siebie radośnie i beztrosko doprowadzić do bankructwa.
Na koniec warto rzucić okiem na tegoroczny budżet Tomaszowa Mazowieckiego. Zapisano w nim trochę ponad 19 milionów złotych na inwestycje. Planowane zadłużenie miasta na koniec 2015 roku to 78 milionów a 6 milionów przeznaczymy w tym roku na jego spłatę. Sytuacja finansowa miasta nie napawa optymizmem, a musimy przygotować jakiekolwiek rezerwy na poczet potencjalnych udziałów własnych w miejmy nadzieję realizowanych projektów z udziałem funduszy unijnych.
Jest to tylko WSTĘPNY-SUGEROWANY plan co do nowej komunikacji miejskiej w naszym mieści. Pragnę zauważyć, że ulica Dzieci polskich według planu jest obsługiwana przez linię 1 która ma częstotliwość co 15 minut. To znacznie częściej niż obecna linia 14. Ona także łączy mieszkańców Ludwikowa nie tylko z osiedlem Niebrów, ale także ze szpitalem. Do tego jeszcze kolejne linie 2 i 7(czy konieczne jest więc dublowanie tego linią 14?). Są jeszcze dwie kolejne linie które miałyby częstotliwość taką jak 1. Chodzi o linię nr 4 i 6. Są to linie poruszające się w ścisłym centrum miasta i łączące przede wszystkim mieszkańców naszego miasta z różnymi ważnymi punktami. Natomiast warianty w kierunku gmin w tym innowacyjny pomysł do Spały ma częstotliwość co mniej więcej 120 minut. Dla tamtejszych mieszkańców to i tak byłoby duże udogodnienie, gdyby wreszcie mieli łączność ze swoim miastem powiatowym. Nie dość , że kupowali by bilety, to byłaby to szansa zostawienia w naszym mieście pieniędzy w inny sposób. Chociażby podczas zakupów w sklepach lub na targowsku. Poza tym sami mieszkańcy Tomaszowa z chęcią widzieliby tego typu połączenie właśnie ze Spałą.Już takie 3,4 kursy w ciągu dnia dałyby dużo! Pozostałe linie łączą gminy z Tomaszowem i częstotliwość tu pozostaje mniej więcej na niezmienionym poziomie czyli średnio co 60-90 minut. W niektórych przypadkach to i tak częściej zważywszy, że są linie co mają w ciągu dnia obecnie po kilka kursów. Nie wydaje mi się jednak za stosowne zwiększać częstotliwości tych linii bo one dla mieszkańców gmin i tak są płatne, a dziś często wożą powietrze lub uczniów. Jeśli chodzi o ulice Warszawską to ponownie zapraszam do głębszej analizy mapki, bo jest tam kilka linii w tym linia 6 która jeździć mogłaby co 15 minut. Nie chodzi poza tym o ilość numerów, a jakość i częstotliwość. No ale wiadomo nigdy nie zaplanuje się wszystkiego tak aby wszystkim nagle dogodzić. Znajdą się zawsze narzekacze co nie robią nic, a niszczą wszystko co przez kogoś zaplanowane lub tylko w poczęciu.Poza tym zawsze można coś dodać od siebie. Jednak jak to św. pamięci cioteczka mawiała. TEN TYP TAK MA...
30.01.2015 19:39
kolego nie potrzeba nic zmieniać powtarzam raz jeszcze !!!! wystarczy tylko zwiększyć ilość kursów w ciągu godziny i rozbić jazdę autobusów stadami .... A co kursu do SPAŁY to juź to kiedyś było przerabiane i przykro stwierdzić nie było chętnych na jazdę i linie zlikwidowano !!!!!
Planista
30.01.2015 22:34
Multi, ale komuna już nie wróci. Kiedyś były fabryki zatrudniające po kilka, a nawet kilkanaście tysięcy osób. W dzisiejszym świecie to już nie realne, a zwłaszcza w takim małym mieście takie częste kursy wszystkich linii to absurd. Dziś najważniejsza jest ekonomia. Gdyby teraz wszystkie linie puścić w mieście z częstotliwością co 7 minut. To za rok miasto poszłoby z torbami. Opcja trzech linii głównych jeżdżących co 15 minut i czterech pozostałych mniej obciążonych, a łączących głównie gminy sąsiednie rzadziej jest najrozsądniejsza. Jeśli chodzi o Spałę to warto przejechać się weekend i porozmawiać trochę z ludźmi. To może zdanie się zmieni...
kiki
30.01.2015 11:30
Przystanek przesiadkowy i pętlę zrobić najlepiej wokoło skweru przy prezydium miejskim, jest tam tyle miejsca i dobry punkt.
Blisko na pocztę i do urzędu miejskiego, do muzeum i kościółka.
Pełno ławek do siedzenia i dużo miejsca do trzymania na trawnikach tobołów podróżnych.
Śmiecić też można jak i zwiększyć na nie liczbę koszy a nie paskudzić na pl. Kościuszki.
To ma być pasaż spacerowy i miejsce odpoczynku na świeżym powietrzu, a nie zajezdnia autobusowa i komora gazowania ludzi.
30.01.2015 14:04
kiki wystarczy zrobić bilety po 1,5 zł i częstotliwość kurrsowania jak za komuny co 7 minut a nie jak obecnie 40 minut i robić autobusy aby nie jeździły całymi stadami i bedzie ok !!!
Planista
30.01.2015 08:26
Przedstawiam sugerowany plan linii autobusowych które mogłyby obowiązywać od września tego roku. Jest uproszczony i porządkujący numeryczny rozkład poszczególnych linii. Warto też przychylić się nad połączeniem Tomaszowa ze Spałą co sugeruje nowa linia 4. Każda linia jest ponumerowana i opisana w kolorze.Taki układ również mógłby być przedstawiany na przystankach i przedniej tablicy pojazdu. Co ułatwiłoby podróżowanie przede wszystkim niedowidzącym. Większość linii spotyka się na tzw przystanku przesiadkowym na pl. Kościuszki. Takie przystanki stają się co raz bardziej popularne w Europie i nie tylko, to bardzo ułatwia płynną wymianę pasażerów.
Link do mapki:
http://zapodaj.net/e3492aac564...2.jpg.html
30.01.2015 09:16
Bardzo ciekawa inicjatywa, trzeba oczywiście wszystko przeliczyć ekonomicznie, ale przystanek przesiadkowy w samym centrum to jest bardzo dobry pomysł od dawna funkcjonujący np w Łodzi (np. przy Teatrze Wielkim) lub w Warszawie (np. Plac Bankowy).
30.01.2015 09:30
nikt się nie zgodzi na częstotliwość kursowania minimum co 60 minut !!!! LINIA 2, 5 I 7 nawet 90 minut ... przy takim kursowaniu nikt nie przesiadzie sie ze swoich aut do autobusu aby zdało to rezultat to autobusy muszą kursować częściej nawet niż w tej chwili !!!!
po za tym obecna linia 14 która jest najbardziej obleganą linią ponieważ łączy dwa największe osiedla i zalicza po drodze klika przychodni i NAJWAŻNIEJSZE szpital !!!! niema prawa likwidacji ... !!!!!
Jeżeli ma być taki plan kursowania MZK jak w załączniku wyżej to najlepiej ją zlikwidować ... Czy Pan Planista słuchał Prezydenta, który powiedział wyraźnie darmowe MZK w granicach miasta , a nie SPAŁA , KAROLINÓW TRESTA !!!!!
30.01.2015 09:34
AHA ulica Dzieci Polskich nie uwzględniona w nowym projekcie a na ulicy warszawskiej na głównej ulicy miasta tylko 2 linie wspaniała GŁUPOTA !!!!
tomaszowianin
29.01.2015 21:54
Więcej osób jeżdżących w autobusach (po wprowadzeniu bezpłatnej MZK-ki) = większa cena za wywieszenie reklamy. Bo jak ktoś wspomniał o powietrzu jeżdżącym do tej pory autobusami to i reklama w pojazdach to mały koszt. Niedawno zamontowali nowe przystanki, a nie pomyśleli o zrobieniu miejsca na reklamę dużego formatu (np.: jak w Łodzi).
29.01.2015 22:23
a widział PAN na nowych przystankach na placu jakie są duże powierzchnie reklamowe podświetlone ?????
AK-47
29.01.2015 19:54
Do Pana Jacka Wódzkiego.
Powiem tak: Polacy nigdy nie lubili chodzić tam gdzie władza im dróżki wytyczała.....
A tak na poważnie to czy nie lepszym pomysłem było by te ścieżki później już oficjalnie wytyczyć? Może nie wszystkie ale niektóre?........
29.01.2015 22:21
tak naprawdę przejścia dla pieszych na pasie w stronę Piotrkowa są w swoich starych miejscach przed z przed rewitalizacji .... tylko brak słów jak łatwo przychodzi nam niszczyć to co inni robią ... Ja pamiętam doskonale jak kilka kobiet w listopadzie w porządnym deszczu w tym właśnie miejscu sadziło krzewy a żeby było ciekawiej te ścieżki prowadzą przez fontanny akurat w miejscu gdzie są te kolorowe pionowe wodotryski które były pokazane na zdjęciach.. to samo dzieje się z trawnikami kolo Deko Smaku na placu ( już zasrane ) porozkopywane przez psy .... Mało tego na placu Kościuszki w kilku miejscach są po ustawiane stojaki do rowerów , ale Polak oczywiście robi nazłość i zamiast tam pozostawiać rowery my przypinamy je do tych nowych ciut nieszczęśliwych latarni , w kilku miejscach już są porysowane i zdaje sobie sprawę że ktoś to na wiosnę będzie odnawiał malował a ktoś inny napisze że zrobiono fuszerkę a teraz poprawiają ... Dbajmy troszkę o nasze centrum bo pewnych tematów nikt w ramach gwarancji 5 letniej nie naprawi ...
Kierowca
29.01.2015 19:52
A ja się właśnie przesiądę na MZK zwłaszcza w godzinach szczytu. Bo poza a zwłaszcza wieczorami pozostanę jednak przy prywatnym pojeździe. Pomysł darmowych przejazdów bardzo mi się podoba i jestem jak najbardziej za!!!
P.S.
Głosowałem na panią Agnieszkę Łuczak(mam poglądy lewicowe), ale jeśli Pan Witko będzie dalej się starał i wywiązywał z tego co obiecał, ma mój głos w reelekcji :-)
Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim
29.01.2015 16:05
Nie sądzę, aby wprowadzenie darmowej - brzmi to bardziej czytelnie niż bezpłatnej - komunikacji autobusowej było dobrym pomysłem. Z paru względów. Podam tylko dwa: miasto jest tak zaniedbane, że te złotówki należałoby przeznaczyć np. na remonty dróg lub chodników, a po wtóre nie jestem przekonany, aby posiadacze aut w pierwszym pokoleniu, zechcieli korzystać z komunikacji miejskiej.
29.01.2015 18:57
Gdybanie... na remonty chodników i dróg to brakło by środków z całej kadencji, a nie tylko z jednego budżetu rocznego.
No ja jakoś też nie widzę wyników udokumentowanych że wprowadzenie strefy miało zwiększyć jeżdżenie autobusami, a to miał być jeden z powodów wprowadzenia Strefy Płatnego Parkowania.
x
29.01.2015 12:17
panie Mariuszu,pan zajmie sie naszym dworcem ktory oznajmia,ze jestesmy w...TOALECIE!!!ja wiem,ze to przybytek potrzebny ale powinien nad nim gorowac raczej napis TOMASZOW MAZOWIECKI...jak to na dworcach bywa....
29.01.2015 12:02
W Łodzi również w godzinach nocnych funkcjonuje coś takiego że wyjeżdza 8 autobusów z 8 różnych krańców łodzi i spotykają się w jednym miejscu (o tej samej porze, pasażerowie mają +/- 5 minut na przesiadkę i ewentualne kupienie biletu w biletomacie) gdzie pasażerowie przesiadają się w drugą linię. Bardzo fajnie to funkcjonuje i mogę to polecić.
Po moich przygodach z MZK mogę stwierdzić że wprowadzenie darmowej komunikacji nie będzie wielką stratą ponieważ i tak przynajmniej połowa osób jadących takim autobusem to albo emeryci którzy już nie muszą kupować biletu albo dzieci które i tak korzystają z ulgi. (Jasne wyniki sprzedaży biletów mogą mówić co innego, mówię to co widziałem przez te wszystkie lata jazdy autobusami a najeździłem się nie mało).
Problemem są godziny i częstotliwość kursujących autobusów które są iście z kosmosu i nijak mają się do rzeczywistych potrzeb.
Pomijam już fakt taboru który jest w opłakanym stanie ale tutaj już nic nie zrobimy.
Edek
29.01.2015 11:58
"Superentuzjazm zwolenników darmochy przypomina mi nieco krótkowzroczność osób, które uważały że są sprytne zaciągając kredyty we frankach szwajcarskich, bo nie ma to, jak samego siebie radośnie i beztrosko doprowadzić do bankructwa"
Święte słowa Szanowny Panie Redaktorze/Radny, święte słowa o krótkowzroczności obecnego Szanownego Pana Prezydenta.
kiki
29.01.2015 11:57
ja mysle ze dobre rozwjazanie to obnizka cen biletow normalny 1,50 ulgowy 0,50gr i wszystko byloby dobrze
T
29.01.2015 00:00
A może wszystkie pieniądze otrzymane przez UM z płatnych parkingów przeznaczyć na darmowe przejazdy autobusami. Wtedy dopłaty do MZK były by dużo mniejsze z budżetu miasta.
28.01.2015 23:15
Podzielam w pełni opinię Prezydenta M. Witko wygłoszoną na dzisiejszej sesji, że lepiej by autobusy woziły ludzi i trzeba wtedy nieco zainwestować (relatywnie niewiele), niż miałyby wozić jak do tej pory powietrze i będziemy utrzymywać fikcję gospodarczą, gdzie w MZK jest worek bez dna i z roku na rok są coraz większe dopłaty.
Postępowanie musi być co najmniej dwudrogowe:
1) po pierwsze restrukturyzacja samej firmy, gdzie widać nie ma dobrych menadżerów od zarządzania przedsiębiorstwem w warunkach rynkowych,
2) po drugie inwestycje w tabor, bo trzeba autobusy sukcesywnie wymieniać na nowsze by rachunek ekonomiczny był korzystniejszy pod względem kosztów utrzymywania tego taboru.
Trzecią najważniejszą rzeczą jest chęć dobrych dla mieszkańców zmian. I tego na pewno nowej władzy w magistracie nie zabraknie.
PS. Oczywiście że nie wszyscy przesiądą się z miejsca na autobusy zostawiając swoje samochody i wcale nie oto głownie chodzi. To samo tyczy się ograniczenia funkcjonowania strefy płatnego parkowania - przecież jej wprowadzenie wcale nie zwiększyło chęci podróżowania autobusami!
Edek
29.01.2015 12:02
Najlepiej zlikwidować MZK to wtedy przewozy będą na pewno darmowe i Prezydent spełni swoje obietnice przedwyborcze.
28.01.2015 19:24
tyle ile osób tyle też opinii, wszystkim się niestety nie dogodzi, prawda jest taka że autobusami w większej mierze poruszają się osoby w wieku podeszłym ewentualnie uczniowie szkół średnich więc ruch samochodów osobowych raczej się nie zmniejszy. tabor jaki jest każdy widzi, zjeżdżone poniemieckie busiki, nowe się przyda tylko skąd pieniądze?
Napisz komentarz
Komentarze