Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 07:12
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Sił po prostu brak

Przeciętny człowiek jest bezsilny. To wiem od dawna ale brak reakcji to jeszcze gorszy rak, który toczy nasze miasto. Tylko jak reagować?

 

Osobiście czuje się w świetnej formie fizycznej i myślę, że dałbym rade pogonić paru beznadziejnie pracujących robotników. Tylko co to da, choć ze względu na swoją arogancje powinni zostać potraktowani po męsku i wręcz huligańsku pięścią i pałą? 

 

Za traktowanie przeciętnego obywatela, za naśmiewanie się ze starszych osób pokonujących przeszkody budowlane, za totalną bezmyślność w planowaniu, za brak zabezpieczeń, tam gdzie powinny sie one znaleźć, przecież tymi remontowanymi drogami chodzą piesi i są narażeni na urazy ze strony pracujących maszyn itp.

 

Można wymieniać do znudzenia. Proszę tylko nie mówić że jak coś robią, to się czepiam a jak nic to jeszcze gorzej się czepiam.

 

Nieprawda, nie jestem budowlańcem drogowym ale jak widzę, że zrywają świeżo położoną kostkę to włącza mi się zwykły kalkulator i obliczam ile to kosztuje i pytam sam siebie: dlaczego ja mam za to płacić? 

 

Totalna beznadzieja ze strony gazowni. Dlaczego nie skoordynowali swoich prac z resztą wykonawców? Przecież to nie jest trudne.

 

Kolejna sprawa  to: możliwość swobodnego przejścia i jego oznakowanie. W cywilizowanych miastach są oznaczenia np. przejście drugą stroną ulicy. Tylko, że u nas obydwie strony ulicy są rozgrzebane a środkiem zerwany asfalt, doły, cement i glina – po prostu super.

 

To jeszcze nie koniec, Jest jeszcze temat przejazdu mieszkańców ul. Św. Antoniego. Nikt nic nie zagwarantował, nikt nic nie potrafi powiedzieć, nikt nie wie jaki jest plan. Dzisiaj można przejechać, jutro nie. Po prostu loteria.

 

Próbowałem się czegoś dowiedzieć, aby dostosować swój plan zajęć do prac budowlanych bo budować trzeba i koniec, ale zostałem totalnie zlekceważony. Prosty budowlaniec ma mnie gdzieś i „na wesoło” zapewnia, że nic się nie dzieje i przejadę: spoko.

 

Niestety gdy dochodzi do prawdziwej konfrontacji jego to nic nie obchodzi on ma kopać a ja mu nagle przeszkadzam. Panie właścicielu firmy albo lepiej napiszę tak „Panie Marianie, opiekuję się kimś chorym, kogo Pan dobrze zna. Przez ignorancję ludzi z Pana firmy bardzo mi to utrudniacie”. Na wszystkie świętości zacznijcie pracować z głową i szacunkiem dla innych ludzi, ustalcie z Panem z działu inwestycji Urzędu Miasta, czy Powiatu co i jak, potrzeba do tego 30 minut pracy. Zapewnijcie dojazd przez Żwirki i Wigury z jednej lub drugiej strony a nie zganiajcie, że tam to robi powiat a tu to miasto. Co mnie to obchodzi. Chce w miarę normalnie funkcjonować w codzinnym życiu.

 

Właśnie stoję przed podjęciem decyzji czy próbować coś zmienić i przedstawić swoją kandydaturę w wyborach samorządowych. Gdybym zdobył poparcie wyborców to z całych sił prostowałbym takie buble i za każdą zniszczoną kostkę w bezsensowny sposób musiałby oddać kasę ten kto jest szkody winien.

 

Paweł Łuczak

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kiki 11.09.2014 09:44
To cały profesjonalizm i odpowiedzialność obecnej ekipy rządzącej miastem i powiatem ! Arogancja, lenistwo i bezkarność pozwalają im okradać tomaszowskich podatników ! Wybory samorządowe to jedyna okazja by wszystkich tych cwaniaków konsekwentnie rozliczyć i przegonić w cholerę jasną !

info 01.09.2014 08:04
spotkanie w sprawie Antoniego i innych ulic w remoncie jest podobno dziś w starostwie o 16

jj 30.08.2014 15:33
do 4 jeśli ktoś ma rządzić szpitalem, to powinien wiedzieć, że pisze się "rządzić" a nie żądzić!. Analfabeto!

29.08.2014 11:47
Więcej takich ludzi jak Pan Paweł i to miasto byłoby lepsze. Ale władzy i "kalesoniarzom" tacy aktywni obywatele się nie podobają...

varan 28.08.2014 23:15
"Nieprawda, nie jestem budowlańcem drogowym ale jak widzę, że zrywają świeżo położoną kostkę to włącza mi się zwykły kalkulator i obliczam ile to kosztuje i pytam sam siebie: dlaczego ja mam za to płacić? Totalna beznadzieja ze strony gazowni. Dlaczego nie skoordynowali swoich prac z resztą wykonawców? Przecież to nie jest trudne." Może ma to związek z awarią-naruszeniem gazociągu w tym miejscu ? No chyba że tę kostkę położono już po awarii by kilka dni póżniej ją zerwać. Pytanie z innej beczki, kiedy zostanie wyremontowana kładka nad Wolbórką łącząca Nadrzeczną z Kępa ? , bo już chyba minęły ze 2 miesiące od momentu jej zamknięcia, a sypać zaczęła się już dobre kilka lat temu. Czyżby taka pierdoła także przerastała możliwości władców Ciemnogrodu Maz. ?

zdzih 28.08.2014 23:38
Ta kładka jest zamknięta? To ciekawe jak przebiegną przez nią biegacze w biegu Malinowskiego. Na plakatach wygląda, że przebieg trasy jest taki jak co roku czyli przez kładkę.

O pomstę do............. 01.09.2014 09:22
Dodam swoje pięć groszy!Kto wzioł pieniądze za debilny plan wykopania starych rur z kępy do oczyszczalnii zakopanie dołu po nich ,następnie od nowa wykopanie w tym samym miejscu i położenie nowych plastikowych z zakopaniem a następnie 3 odkopanie w celu położenia światłowodu i jakiś tam kabli z oczywistym trzecim zakopaniem wszystkiego.ludzie co za debil to zaplanował a nikt tego nie sprawdził bo to na koszt podatnika!!!

jan niezbędny 28.08.2014 20:41
no to kiedy w końcu oddadzą odcinek od tomasza do seweryna miało to być już w lipcu a już prawie wrzesień ktoś to wie?

B.S. 28.08.2014 16:31
Jak dobrze pamiętam, to z inicjatywy byłego Prezesa ZGC (ciepłowni miejskiej) w 2007 r. powstał program współpracy i zasady koordynacji działań wszystkich służb, spółek i firm uczestniczących w pracach na terenie miasta. Program ten miał być przekazany Prezydentowi Miasta. Skoro tej koordynacji brak, to chyba Prezes tego opracowania nie przekazał Prezydentowi, albo Prezydent zapomniał o inicjatywie Prezesa. Póki co, popieram już dziś p. kandydaturę w wyborach samorządowych. Tylko bez chuligaństwa.

kolega 28.08.2014 15:24
Dożynki Prezydenckie to reaktywował i pracował przy nich zawsze Roman Jagieliński. A co do tematu św Antoniego to ciekawe, kto podpisze się pod odbiorem taaaakiego bubla. Panie Pawle znam Pana i życzę powodzenia. Dużo kasy za nieodpowiedzialne gospodarowanie publicznymi środkami powinni zapłacić Wodzyński, Kilman, Kagankiewicz, projektant i paru innych w tym wykonawca inwestycji, a budowlańcy faktycznie, no cóż czemu oni są winni, sami chyba nieświadomie narażają swoje życie (BHP nie mieli w szkole?). Pani naczelnik edukacji chyba nie przewidziała dla nich takiego przedmiotu albo mieli jedynki.

Precz z PO. 01.09.2014 09:24
A kto przechodzi kurs BHP przecież wystarczy podpisać że się zapoznałem i dziękuję.

Niedługo wasz były ..... wiecie kto. 28.08.2014 15:21
Ja niedługo będę żądził nowym szpitalem, a wasze zapyziałe , zrujnowane miasto to leży mi bardzo głęboko na sercu.

? 28.08.2014 15:21
oho! juz sie zaczynaja docinki...niech już 16 listopada będzie za nami bo hejterzy żyć nie dadzą...

nowy 28.08.2014 14:45
starosta to teraz zamiast przebywać na obowiązkowym urlopie tworzy listy wyborcze

28.08.2014 17:55
A jak go nie wybiorą to całkiem nie złą sumkę za ten urlop chapnie cwaniaczek jeden. Nic tylko się ustawiać za nasze pieniądze.

..Łukasz 28.08.2014 14:32
Burdel na Św Antoniego i "remont" mostu na Szczęśliwej to jaskrawe przykłady tego jak działa tomaszowski Starosta rodem z Lubochni !!! Zamiast jarać się na Facebooku zaproszeniem do Komitetu Honorowego Dożynek Prezydenckich Spała 2014 ( w sumie niezła fucha nic nie trzeba robić a i się człowiek nażre za free i zdjęcie sobie z prezydentem na FB pyknie) może czas się wziąć do roboty ?????

Satyryk Miasta. 01.09.2014 09:26
Czyli wieś tańczy i śpiewa.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama