Za dawną szkołę przy ulicy Farbiarskiej wynosiła ona blisko 6,5 miliona złotych, przy czym w skład nieruchomości nie wchodzi hala sportowa, która została z niej wyłączona i na którą również nie ma chętnego. Mimo to nieruchomość jest znaczących rozmiarów. Jej powierzchnia to około 18 tysięcy metrów kwadratowych. Zabudowana jest budynkami, których część wpisana jest do Gminnej Ewidencji Zabytków. Niektóre z nich nadają się jedynie do wyburzenia, pozostałe do kompleksowego remontu.
Druga z nieruchomości wyceniona została przez Powiat na 11 milionów złotych. Zapewne w czasach świetności Zalewu Sulewskiego została by ona „połknięta” niemal błyskawicznie przez jakiegoś dynamicznego inwestora. Niestety obecnie, kiedy woda w zbiorniku przypomina mętną i brudną o brzydkim zapachu breję trudno jest znaleźć nabywcę. Sam obiekt jest już mocno zaniedbany i wymaga ogromnych nakładów finansowych, bez żadnej gwarancji ich zwrotu.






























































Napisz komentarz
Komentarze