Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 16:50
Reklama
Reklama

Żenada i karykatura. Władimir Putin kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla…!

Po nie tak dawnych wyborach wódka w Rosji polała się strumieniami. Towarzysze Władimira mieli powód do radości: lud rosyjski wzuł świąteczne buty i poszedł do urn jak za najlepszych, starych czasów, by oddać głos na jedynie słuszną partię i jedynie słusznego prezydenta Wańkę-wstańkę. Bo Rosja, to Putin, a Putin to Rosja, więc… - na zdrowie!

 

Jedna Rosja, po ichniemu Единая Россия, kocha prezydenta, a partia, jak wiadomo, to naród. Popy też kochają swego niekoronowanego cara - głowę kościoła, bo oddał im cerkwie i bez strachu mogą palić świeczki oraz uczyć wierną młodzież tzw. sportów obronnych. W niemieckiej telewizji ZDF można było zobaczyć reportaż o moskiewskim duchownym, który pokazywał młodym jak rzucić wroga na glebę i przeładować kałasznikowa. W imię ojca, i syna, i ducha, oczywiście… Gdyby coś takiego zdarzyło się w RFN, cała światowa prasa ryknęłaby o odradzaniu się Hitlerjugend. Ale Rosja? Rosja to co innego. Lud rosyjski potrzebuje silnej ręki, zresztą sam wybiera…

 

 

A, że niekiedy tu i ówdzie da się słyszeć zaniepokojenie, jak np. w „Washington Post”, który ostrzegał:

 

Droga Putina nie wiedzie do państwa prawa, lecz do reżimu totalitarnego?

 

Notabene podobne echo rozległo się w innych krajach, lecz echo nie ma pojęcia jak jest na prawdę, bo przecież echo nie zna cyrylicy. Siergiej Kowalow, sowiecki dysydent i obrońca praw człowieka, za co był nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla w latach 1995, 1996 i 2004, określił był wybory we własnej ojczyźnie, jako „najbrudniejsze w postkomunistycznej Rosji”. Ten były zesłaniec na Kołymie niby zna cyrylicę, widać jednak wypił za mało, a ci, którzy obsypali go kiedyś gradem nagród, m.in. „Gazeta Wyborcza” (która zrobiła z niego w 2001 Człowieka Roku, a laudację wygłosił sam pan premier Jerzy Buzek), po prostu się co do niego pomylili. W końcu człowiek jest istotą omylną i niekiedy błądzi.

 

Teraz błąd chce naprawić stowarzyszenie o nazwie „Międzynarodowa Akademia Duchowej Jedności Ludów Świata”, która złożyła propozycję, by pokojowego Nobla przyznać w tym roku Władimirowi Putinowi, o czym dowiedziałem się z „New York Times`a”. Czemu nie, dostał ją na kredyt prezydent USA Barack Obama, to tym bardziej należy się ona jego rosyjskiemu koledze z urzędu, który nie dopuścił do napaści US Army na Syrię. Pomysł akademii już poparł prezydent Wenezueli Nicolás Maduro. Teraz tylko czekać, aż za kandydaturą Putina wstawią się inni, znani i cenieni. Na przykład były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder, który przecież dawno klarował, że jego przyjaciel z Moskwy jest „kryształowym demokratą”...

 

A propos Niemiec. Za Odrą zasługi zaprzyjaźnionego Putina, dostrzeżono już parę lat temu, gdy był jeszcze premierem Rosji. Jak nie patrzeć, nauczył się języka Goethego i prosił swych byłych pracodawców ze spółki akcyjnej KGB, aby oddelegowała go do pracy w Dreźnie. Sam notabene nieraz podkreślał, jak ceni i lubi niemiecki naród. Więc kuratorzy „Kwadrygi” bez wahania wytypowali go w imieniu niemieckiego narodu do tej prestiżowej nagrody. Przyznawana jest ona „wybitnym osobowościom polityki, gospodarki i kultury”, które „stanowią wzór i wytaczają kierunki na przyszłość” - brzmi oficjalne uzasadnienie tego wyróżnienia. Laureatem „Kwadrygi” jest m.in. nieżyjący już prezydent Czech Vaclav Havel, działacz antykomunistyczny i dramaturg, który po stłumieniu Praskiej Wiosny przez czerwonoarmistów i ich sojuszników, w tym Ludowego Wojska Polskiego, spędził schorowany parę lat w więziennej celi. A, że w tym czasie agent Putin służył „wspólnej sprawie” i zajmował się rozpracowywał środowiska dysydentów? Że, jak twierdzą Amerykanie, zerżnął doktorat, będący ponoć plagiatem publikacji profesorów Williama Kinga i Davida Clelanda z Uniwersytetu w Pittburgu? Po pierwsze, nikt w Rosji jego dysertacji nie analizował, po drugie, Amis nie znają cyrylicy, a po trzecie, młodość ma prawo do błędów, na których Putin mógł się sporo nauczyć. I się nauczył.

 

Niestety, chociaż ustalano już nawet szczegóły podjęcia dostojnego gościa z Rosji, inicjatywa z wręczeniem mu „Kwadrygi” się rypnęła. Wszystko przez paru warchołów z Bundestagu. Niejaki Serkan Tören z liberalnej partii FDP uznał kandydaturę Putina za „żenadę”, swoje dorzucił też szef parlamentarnej Komisji Praw Człowieka Tom Koenigs z Zielonych, który wielokrotnie czepiał się prezydenta-premiera-prezydenta jak rzep psiego ogona, a gdy usłyszał o przyznaniu mu „Kwadrygi” warczał, że to „karykatura”.

 

Nic to, czas robi swoje. Po wrześniowych sprzed dwóch tygodni liberałowie muszą zabrać swoje manatki z Bundestagu, a Zieloni - „pedofile” mogą gadać ile chcą - mimo ich sabotażu w wielkim planie uhonorowania Putina, świat potrafi docenić jego dorobek w budowie demokracji i zaprowadzaniu pokoju. Wiem, wiem, zaraz mi tu ktoś wyskoczy z trupem Aleksandra Litwinienki… - przecież Putin herbaty mu nie podawał i ma niepodważalne alibi, że w tym czasie był na Kremlu. To samo dotyczy „osadzonego” Michaiła Chodorkowskiego… - też wredne insynuacje, wyrok w jego sprawie wydał niezależny, samorządny Sąd Miejski w Moskwie, a nie Putin. Więc niech nikt nie wyjeżdża z jakimś gnębieniem rosyjskiej opozycji, uśmiercaniem dziennikarzy, okupowaniem Czeczenii, czy Abchazji i Osetii Południowej. Giną żołnierze, giną górnicy, kierowcy…, zawód dziennikarza nie jest wyjątkiem, też może ktoś zginąć. A Czeczenia odbudowuje się aż miło patrzeć, Czeczeni żyją wreszcie w pokoju, zaś Gruzini? - ci jeszcze poznają się na Micheilu Saakaszwilim, że to awanturnik po prostu, który spowodował przelew krwi. Nie bez powodu wówczas premier Putin miał powiedzieć do ówczesnego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy`ego, o czym donieśli dziennikarzom tłumacze, że „powiesi Saakaszwilego za jaja”. Zasłużył sobie, a miłujący pokój prezydent Rosji zasłużył na Nobla, czego dowiódł dobitnie w Syrii.

 

Więc osobiście całym sercem popieram zgłoszenie Władimira Putina do tej nagrody. Jako kolejne kandydatury proponuję chilijskiego generała Augusta Pinocheta. Pardon, ten nie żyje, no to jest wielce zasłużony serbski generał Ratko Mladić. Spośród naszych rodaków należałoby wysunąć kandydatury generałów Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka, póki jeszcze żyją, którym przecież zawdzięczamy pokojową transformację ustrojową, a świat obalenie komunizmu…

 

A tymczasem krzyknijmy chórem: Putin!-Putin-!-Putin…!

Rosji nie da się ogarnąć rozumem, ani mierzyć tą samą miarą. W Rosję można tylko wierzyć

- pouczał carski dyplomata i piewca Fiodor Tiutczew.

 

Co by nie mówić, miał rację. Zapomnijmy o uprzedzeniach! I wypijmy na zdrowie, skoro na rozum za późno…

 

 

Piotr Cywiński,  źródło: wPolityce.pl

 

 

 

Podziel się
Oceń

Komentarze

Żero 08.10.2013 09:08
Znaczy za ratowanie życia czeczeńskich dzieci i kobiet ta nominacja ma być?
Prosto Ivan [email protected] 05.10.2013 07:01
Hitler i Stalin (ze znanych Polaków) już od dawna mają dla siebie świetnego kumpla, jest nim oczewiście marszałek Józef Piłsudski http://grafik.rp.pl/grafika2/4...4587,9.jpg Tomaszów - Centróm Wszechświata - nasze pozdrowienia z Rosji ... Cześć !
04.10.2013 10:20
Rozumiem, ze Andreas Breivik tez jest kandydatem?
KIKI 04.10.2013 11:07
Może byu tak dołączyć jeszcze Hitlera i Stalina - wielkich przyjaciół. A ze znanych Polaków zaproponowałabym Grzegorza Pawlaka - emeryta z Bałut (pop.nazwisko Grzegorz Piotrowski), który zasłynął z umacniania pokoju i praworządności w czasach PRL-u (za morderstwo ks. Popiełuszki, za znęcanie się nad św,pamięci Januszem Krupskim http://pl.wikipedia.org/wiki/J...z_Krupski, oraz za wiele innych nieujawnionych czynów.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026

Polecane

Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon” Toy Story 5, Grogu i „Pianista”. Helios zaprasza na tydzień pełen filmowych emocji Ponad 20 drogowych problemów na jednym posiedzeniu. Mieszkańcy chcą bezpieczniejszych ulic, przejść i porządku z parkowaniem Dzień Otwarty w TCZ. Szpital pokaże, jak zmienia się dzięki środkom z KPO
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama