Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 01:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Po co komu demokracja cz.1

Ostatnimi czasy obserwujemy w naszym kraju coraz silniejsze próby psucia demokracji. Nie chodzi mi przy tym o tak chętnie nagłaśniane przez media chuligańskie „występy” łobuzerskich grupek, nazywanych czasem pseudokibicami, kibolami, faszystami, czy nacjonalistami. Praworządne Państwo jest bowiem w stanie stworzyć mechanizmy prawne oraz dysponuje środkami technicznymi, pozwalającymi eliminować przypadki ulicznego bandytyzmu. Gorzej jeśli to samo Państwo, pod pozorem dobra obywatela wprowadza lub próbuje wprowadzać ograniczenia w zakresie przypisanych mu przepisami i dobrymi obyczajami praw i przywilejów.

 

Zacznijmy od prawa do organizacji referendum lokalnego. Prawdą jest, że nie jesteśmy jeszcze społeczeństwem na tyle dojrzałym, byśmy o ważnych dla nas wszystkich sprawach lokalnych mogli decydować w drodze powszechnego głosowania. Politycy od lat przyzwyczajają nas przecież do tego, że nasza aktywność powinna ograniczyć się do uczestnictwa raz na cztery lata w wyborach. Całą resztę mamy pozostawiać w ich chciwych, grabiących zawsze do siebie i nie zawsze uczciwych, rękach. Ponieważ przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka a i zbytnie nieangażowanie się jest wielu osobom zwyczajnie wygodne, godzą się one dobrowolnie zrzec swoich uprawnień ze szkodą dla nich samych. W ten sposób wszelkie konsultacje społeczne stają się fikcją a referendum zwykle nie ma kto przeprowadzić i zorganizować albo okazuje się nieważne ze względu na niską frekwencję. Władze lokalne do takiej aktywności oczywiście też nie zachęcają, uznając własną wszechwładność oraz wszechwiedzę i nieomylność.

 

Bez wątpienia najczęściej organizowane w Polsce referenda dotyczą odwoływania władz lokalnych. W ich wyniku można pozbawić urzędu wójta, burmistrza, prezydenta albo rozwiązać Radę Gminną lub Miejską. Reguły ich przeprowadzania są ściśle określone w ustawie i nie należą wcale do łatwych do zrealizowania. Wymogi dotyczące liczby zebranych podpisów oraz progu ważności są już dzisiaj mocno wyśrubowane a niektórzy politycy, w tym prezydent Bronisław Komorowski, zapowiadają dalsze ich zaostrzenie. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że do czasu kiedy nie ogłoszono planu odwołania Hanny Gronkiewicz Waltz, dyskusja miała zupełnie inny biegun niż dzieje się to obecnie. Jak widać punkt widzenia zależy jednak od miejsca siedzenia.

 

Utrudnianie obywatelom możliwości odwołania władz lokalnych to jeden z najbardziej drastycznych przykładów psucia mechanizmów demokratycznych w Polsce. Przy niskiej świadomości społecznej przedstawiciel władzy wykonawczej może pełnić swoją funkcję dożywotnio, wspierany przez np. lokalny „szemrany” biznes lub armię urzędników, dla których bliska jest zasada, że im niższy poziom intelektualny szefa, tym lepiej, bo mniej się trzeba napracować. Włodarz mając świadomość działania samorządowego mechanizmu urzędniczą armię mnoży, powiększając w ten sposób grono swoich wyborców. Referendum może być w takiej sytuacji jedyną możliwością odwołania takiego szkodnika.

 

Za każdym razem, kiedy pojawiają się jednak sygnały albo próby odwołania jakiejś osoby z pełnionej przez nią funkcji publicznej, słyszymy te same argumenty, które mają świadczyć o niecelowości tego rodzaju działań.

 

„To przecież atak polityczny a polityka jest przecież taka brzydka i tak nieładnie pachnie”

 

Pierwszy, powtarzany niczym mantra, jest taki, że próba odwołania, to działanie o charakterze politycznym, partyjnym a nie merytorycznym. Nie ma znaczenia, że wszyscy widzą, że w danej gminie czy mieście dzieje się źle. Ważne, by pojawiły się dwa słowa klucze: partyjny i polityczny. Ich użycie tak naprawdę ma tylko jeden cel. Jest nim zniechęcenie do udziału w wyborach członków danej społeczności. Nie od dzisiaj Polacy wykazują dużą niechęć do partii oraz polityki. Tak więc lokalni politykierzy postanowili nazywać się samorządowcami, by nie kojarzyć się źle „krzyżykostawiaczom”, którzy najczęściej nie mają pojęcia kim są osoby widoczne na listach wyborczych. Samorządowiec a polityk, niby to samo a jak brzmi. Toż to auto ma trzy koła dobre a nie jedno zepsute. Wiele osób daje się nabierać na tworzone w ten sposób pozory. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Niech mi bowiem ktoś wytłumaczy czym się różni grupa działaczy partyjnych od grupy zorganizowanych w komitet wyborczy urzędników. Może tylko tym, że jedni już czerpią profity z działalności w samorządzie a drudzy chcieliby je czerpać. Chociaż najczęściej i ta różnica ulega zatarciu. Pora uświadomić sobie, że manifestowana antypartyjność jest jedynie obroną osobistych interesów, miejsc pracy własnych i członków swoich rodzin. Prawdziwym kuriozum jest fakt, że podobnych argumentów używają także obrońcy typowo partyjnych prezydentów, jak ma to miejsce w Warszawie.

 

„No nie jest najlepszy ale mogą być przecież gorsi”

 

Drugi argument można nazwać „odwracanie kota ogonem”. Ma on na celu skierowanie uwagi na osoby trzecie a odwrócenie jej od odwoływanego prezydenta czy burmistrza. Pojawiają się więc pytania: no a jak odwołamy to kto go zastąpi? Dzięki temu prostemu zabiegowi dyskusja przestaje dotyczyć nieudacznictwa osoby aktualnie urzędującej a skupia się na przymiotach lub wadach potencjalnych pretendentów i kandydatów, mimo że do wyborów jeszcze daleka droga a nawet nie wiadomo, czy odwoływany zostanie faktycznie odwołany. Rozmowy są więc o niczym. Za to ktoś, kto ich słucha zaczyna wątpić. Nawet jeśli dotąd uważał, że jego miasto jest zarządzane źle, to zaczyna myśleć o tym, że może być przecież jeszcze gorzej. Czy to nie dziwne, że rzadko kto pomyśli, że przecież może być jednak lepiej? Takie działanie powoduje obniżenie frekwencji wyborczej poprzez odebranie wyborcom wiary w pozytywne zmiany.

„Przecież to kosztuje a nas na to nie stać”

 

Trzeci argument to koszty. Pojawia się on niezwykle często. Zaczynają się wyliczanki ile to będzie kosztować. Że niby drogo, że tysiące, że setki, że miliony. Zapominamy jednak, że kiepski i niedouczony polityk „samorządowy” kosztuje nas więcej niż wynagrodzenia komisji wyborczej i druk kart do głosowania. Lepiej się go więc pozbyć zanim narobi jeszcze większych szkód. Nawet jeśli wydatek wydaje nam się znaczący, często warto go ponieść i potraktować jako inwestycję w lepsze jutro.

 

„Nie warto, bo już został tylko rok do wyborów”

 

To jest koronny argument obrońców status quo. Krótki czas pozostały do kolejnego głosowania ma świadczyć o bezsensie organizowania referendum lokalnego. Sprytna to i zwodnicza argumentacja. Na pozór ma ona sens, szczególnie, gdy idzie ona w parze z dyskusją o kosztach jego przeprowadzenia. Już więc nie tylko nie opłaca się ale nawet nie warto tego robić.  Tylko czy aby na pewno? Nie jest dla nikogo tajemnicą, że szanse kandydatów w wyborach bezpośrednich na wójta, burmistrza i prezydenta tworzą jedynie iluzję równości. To nie przypadek, że do drugiej tury wyborów w większości miasta wchodzą urzędujący szefowie samorządów, nawet ci najbardziej skompromitowani oraz przeciwko, którym prokuratury prowadzą postępowania. Wygrywają pierwszą turę także osobnicy z prokuratorskimi zarzutami. Drugie głosowanie to już prawdziwa loteria. Wiele osób, których kandydaci nie zdołali się przebić, pozostaje w domach i nie bierze udziału w powtórnym głosowaniu. Do urn zmierzają natomiast ci, którzy mają bezpośredni interes w tym, aby trwać w dotychczasowym układzie władzy. Idą głosować całymi rodzinami a nawet wożą do lokali wyborczych niedołężne babcie i dziadków, którym palcem wskazują, gdzie postawić krzyżyk. Zapominamy też, że cały ten aparat polityczno urzędniczy bez skrupułów wykorzystuje narzędzia, jakimi w ramach pełnionej przez siebie funkcji dysponuje. Wracamy tu znowu do kosztów a są one niebagatelne. Tysiące rozsyłanych sms-ów wyborczych, telefonów, organizacja kampanii w godzinach pracy, korespondencja słana do wyborców, sponsorowane materiały prasowe, telewizyjne itd.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 22.08.2013 11:49
Wyliczone w powyższym tekście podtytuły - to są swego rodzaju mantry, wymieniane na codzień przez przeciwników referendów, którym to przeciwnikom takie referenda spędzają sen z powiek. Jak się ogląda tv - to widać, jaka jest wkur.... ta bufetowa, która zawsze udawała "damę z wyższych sfer" a teraz MUSI pokazywać się "wśród niegramotnego ludu" tylko po to, aby uratować swoją d.... w referendum. I te podtytuły, które są wstawione w powyższym materiale, są bez końca powtarzane przez tę bufetową i jej politycznych kompanów. Tymczasem, na zachodzie (a szczególnie np. w takiej Szwajcarii) referenda są podstawowym aktem, którym Helweci regulują nie tylko sprawy samorządowo-polityczne ale również sprawy gospopdarcze, ekonomiczne. I krzywda im się nie dzieje. No, ale główny tytuł powyższego materiału mówi prawie wprost: do demokracji trzeba dorosnąć. Nam jeszcze daleko do zrozumienia demokracji i jej mechanizmów.

kiki 22.08.2013 09:49
Trudno dyskutować o demokracji jeśli się nie ma o niej pojęcia, a tym bardziej wiedzy. Pozwolę sobie kwestię tę zamknąć jednym zdaniem. Demokracja jest dla ludzi wrażliwych i inteligentnych. Dla hołoty i motłochu galery i zatracenie.

maniek 22.08.2013 12:10
ten motłoch i tzw. hołota ponownie na złość tobie zagłosuje na Platformę i Palikota, bo to mściwe plemię! mieszanina genów -od Renu aż po Ural.

21.08.2013 21:20
Jak widać trudno jest podyskutować rzeczowo i na temat. Wysiłek umysłowy bywa ponad siły Tomaszowian. Może jednak warto zastanowić się nad funkcjonowaniem systemu oraz nad tym w jaki sposób my sami go postrzegamy. Jeśli trudno jest wyrazić swój pogląd w tak zasadniczej kwestii, to w jaki sposób poddajemy ocenie otaczający nas świat i jaki dokonujemy naszych wyborów? Trudno pojąć taki brak jakiejkolwiek refleksji.

karol 21.08.2013 19:59
trzeba zorganizować ludzi na referendum w TM

kasia 21.08.2013 18:48
czas na zmianę prezydenta w Tomaszowie

polityczna hucpa 21.08.2013 17:11
#6.W tym miejscu można przytoczyć cytat Stanisława Lema na temat intenetu i .... Po co konstuktywnie zabieać głos skoro ktoś zmiesza klienta z błotem. Mamy demokrację ?Mamy !!!To dlaczego konstytucyjne władze Rzeczpospolitej nawołują do nieuczestnictwa w legalnym referendum ?Czy to nie są polityczni chuligani ? Czy jak zwykle PO porażkę przekuje w zwyciestwo ,gdyż tym co nie zalezy na wynikach referendum i nie pójdą głosować zostaną podciągnięci pod zwolenników HGW ?

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 21.08.2013 16:25
Zdumiewa mnie poziom "dyskusji". Myślałem, że Tomaszów Mazowiecki jest w stanie zjednoczyć wszystkich aktualnie mieszkających w mieście mojego urodzenia. Bo to miasto UMIERA. I każdy z jego mieszkańców ma na to wpływ. Bo raz na cztery lata oddaje - lub nie - swój głos na władze nim rządzące. Zamiast zjednoczyć się w walce z nieudacznikami, to plujecie na seibie. Szkoda...

xxxx 21.08.2013 15:14
jak zwykle pelna refleksji głeboka dyskusja

Ajdejano 21.08.2013 12:12
Do wpisu nr 4: nie potrafię zrozumieć, dlaczego w taki chamski sposób wydarłeś tego swojego ryja na człowieka, który we wpisie nr 3 zawinił tylko tym, że nazwał prezydent Warszawy bufetową. Przecież pół Polski tak nazywa tę baburicę bufetową, bo zachowuje się w niemal każej sytuacji jak zwykła nieokrzesana BUFETOWA - bo jest to kryształowy przykład bezczelnej baby, właśnie swoim prostactwem przypominającą taką najbardziej prymitywną bufetową z największego pipidówka. I tytuł powyższego artykulku jest jak najbardziej trafny: po kiego groma ludziom demokracja, jeśli do niej nie dorośli. I ty - pajacu też nie dorosłeś. Nie dorosłeś, bo po chamsku oceniasz innych a nie wypowiadasz się za siebie. Jeżeli uważasz, że mamy prezydenta-dno - to bierz się za organizowanie referendum w naszym grajdole i przestań pier....... farmazony. I muszę cię zmartwić: obecny prazydent naszego burdelu z pewnością będzie startował w następnych wyborach i te wybory wygra "w cuglach". Właśnie tak jesteśmy przygotowani do demokracji. Najlepiej nawrzucać po chamsku innemu, niż samemu pokazać - co się potrafi. Do roboty - NYGUSIE!!!

21.08.2013 19:06
szanowny głąbie AJDEJANO może sam pokażesz co potrafisz i weżmiesz sie do roboty nygusie ??? TAK CI DOBRZE za tego Najwiekszego LENIA RAFAŁA I spójrz na swoje wpisy kultura nienaganna typowa buraczana inteligen szpagatowy się odzywa innych wyzywa od nygusów a sam siedzi przed monitorem i nic nie robi nie rób jeden pasozyt żyjący na koszt państwa !!!! SAM JESTEŚ PAJACEM skoro innych wypowiedzi są chamskie to jakie są twoje Inżynierku ???? co ??? najlepiej zamilcz i nie wypowiadaj się więcej na tym forum ośle....

kicay 20.08.2013 21:56
Referendum - odwołać prezia. Proszę o zgłoszenia [email protected]

polityczna hucpa 20.08.2013 17:16
"... chuligańskie „występy” łobuzerskich grupek, nazywanych czasem pseudokibicamikibolami, faszystami, czy nacjonalistami .." To jak nazwać POlityka - premiera,prezydenta - którzy wzywają do nieuczestniczenia w referendum za odwołaniem urzędującej bufetowej w W-wie ?

tak pytam 20.08.2013 20:48
To jak nazwać takiego prymitywnego chama z Tomaszowa ? A może byśmy tak najmilsi , zajęli się sprawami lokalnymi a nie udawali wielkich politykierów prowincjonalni głupole. Ty raczej nie nadawał byś się na wycieraczkę u "bufetowej" , nie ten potencjał. Jeśli w Warszawce Ruch Palikota z PISem potrafili się zjednoczyć aby błysnąc w mediach to w Tomaszowie najgorszy Prezydent w historii miasta może spać spokojnie bo prowincjonalne stare pierdoły uprawiają "poważną politykę " dotyczącą stolycy zostawiając to na co mogliby mieć realny wpływ. Już tu ktoś napisał pod innym tematem , że Tomaszów to nie Tomaszów tylko Tumanów.

20.08.2013 16:28
A tutaj słowa Prymasa, które potwierdzaja wszystkie śmieszne argumenty przeciwko referendom przytoczone w powyższym artykule: http://wiadomosci.dziennik.pl/...zawie.html Jak dla mnie upadek całkowity dostojników kościelnych. Żal to nawet komentować.

20.08.2013 16:18
Przecież wiadomo, że w samorządzie i nie tylko cała gra toczy się o przyklejenie i długie nieodklejenie od stołków, bo to przyszłość "władców", radnych, ich rodzin i znajomych, którzy nie muszą się martwić o przychody na najbliższe lata i w najbliższej i najwygodniejszej odległości od miejsca swego zamieszkania. Dlatego deprecjonowane i ośmieszane będą wszystkie możliwe argumenty dotyczące zmiany miejscowych władz, choćby było najbardziej możliwie nieudolne...takie jak nasze.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Wieczorny przegląd. Sześć ofiar strzelaniny w Krakowie, kolejny dramat w Ukrainie. W Tomaszowie sukcesy panczenistów

Sześć osób nie żyje, co najmniej piętnaście zostało rannych. Sobotnia strzelanina na Rynku Głównym w Krakowie wstrząsnęła Polską i całkowicie zmieniła hierarchię wydarzeń dnia. W Ukrainie Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy, powodując przerwy w dostawach prądu, wody i ogrzewania, a liczba ofiar wcześniejszego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 55. Na Bliskim Wschodzie Stany Zjednoczone kontynuują działania przeciwko Iranowi, podczas gdy ulewne deszcze niszczą prowizoryczne schronienia mieszkańców Strefy Gazy. W Tomaszowie Mazowieckim powody do zadowolenia mieli kibice łyżwiarstwa szybkiego – zawodnicy Pilicy trzykrotnie znaleźli się w czołowej trójce sobotnich konkurencji Pucharu Polski. Nad regionem gromadzi się jednak gęsta mgła, przed którą ostrzega IMGW. Data dodania artykułu: 07.11.2026 22:25
Wieczorny przegląd. Sześć ofiar strzelaniny w Krakowie, kolejny dramat w Ukrainie. W Tomaszowie sukcesy panczenistów

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: 07.11.2026 07:39
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji. Budujemy wspólnotę wartości, w której wolność, godność i solidarność są na pierwszym miejscu – powiedziała przyjmując w piątek 6 listopada nagrodę Orła Jana Karskiego przyznaną Parlamentowi Europejskiemu jego przewodnicząca Roberta Metsola. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:19
Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola przez dwa dni przebywała z wizytą w Warszawie. Spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim, premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkami Sejmu i Senatu, debatowała ze studentami SGH, wygłosiła przemówienie w Sejmie podkreślające rolę Polski w UE oraz odebrała w imieniu PE nagrodę Orła Jana Karskiego. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:14
Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Piątek, 6 listopada 2026 roku, był dniem trudnych pytań i decyzji, których konsekwencje mogą sięgać daleko poza pierwsze strony gazet. W Sieradzu zapadł wyrok dożywocia za zabójstwo sześcioletniego Maksymiliana. Senat przyjął zmiany w podatkach, które mogą wpłynąć na portfele milionów Polaków, a Sejm po raz kolejny odrzucił wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. Z Ukrainy napłynęły kolejne tragiczne wiadomości – liczba ofiar rosyjskiego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 53. Tymczasem w Tomaszowie otwarto odnowione miasteczko ruchu drogowego, w Lipiu wszyscy uczniowie otrzymali kaski ochronne, a kierowcy musieli zmierzyć się z zamknięciem przejazdu na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 06.11.2026 21:41
Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

W Krakowie niemieccy okupanci zaprosili profesorów na wykład, który okazał się pułapką prowadzącą do obozów koncentracyjnych. W Ameryce wybory wygrał człowiek, który miał przeprowadzić kraj przez wojnę domową i doprowadzić do zniesienia niewolnictwa. W Rosji bolszewicy rozpoczynali przewrót, którego konsekwencje na dziesięciolecia zmieniły losy Europy. A w londyńskiej szkole artystycznej po raz pierwszy wystąpił zespół, który wkrótce wywrócił rockową scenę do góry nogami. Historia 6 listopada rozciąga się między dramatami polityki, odkryciami techniki i muzyką, która stawała się głosem pokolenia. Co wydarzyło się 6 listopada? Nasze kalendarium historyczne 6 listopada prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie dzisiaj spotykają się teatr, edukacja i sportowe emocje. Data dodania artykułu: 06.11.2026 08:01
6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

Sześć osób zatrzymanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutami związanymi z działalnością na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Nowe przepisy chroniące pracowników przed mobbingiem i dyskryminacją. Kolejne obniżki maksymalnych cen paliw oraz polityczne konsekwencje wyborów do amerykańskiego Kongresu. Czwartek, 5 listopada, przyniósł wiadomości, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo państwa, sytuację pracowników i domowe budżety. W Tomaszowie Mazowieckim oficjalnie otwarto Szlak Mazovii, przypominający włókienniczą historię miasta, a powiat przygotowuje ćwiczenia ochrony ludności. Dla kierowców ważna jest zbliżająca się czterodniowa przerwa w ruchu przez przejazd kolejowy na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 05.11.2026 21:27
Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy

Jednego dnia Polska straciła ostatniego króla z dynastii Piastów, ponad pięć stuleci później usłyszała od zaborców obietnicę odbudowy państwa, a w Londynie udaremniono zamach, który mógł unicestwić angielski parlament. Historia 5 listopada prowadzi od średniowiecznego Krakowa przez pierwszą wojnę światową aż po polityczne dramaty XX wieku. Tego dnia rodził się Bryan Adams, a jego „Reckless” stał się jednym z najważniejszych albumów rockowych lat osiemdziesiątych. Bokserską legendę na nowo napisał George Foreman. Dziś historia powróci również do Tomaszowa Mazowieckiego: przy Galerii Tomaszów zaplanowano otwarcie Szlaku Mazovii, przypominającego przemysłowe dzieje miasta. Co wydarzyło się 5 listopada? Oto kalendarium historyczne 5 listopada, w którym wielka polityka spotyka się z literaturą, muzyką, sportem i lokalną pamięcią. Data dodania artykułu: 05.11.2026 09:07
5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy
Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Dwa dni rywalizacji na torze lodowymW Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim. To ważny punkt krajowego kalendarza startów, podczas którego na torze zaprezentują się zawodnicy w kategoriach młodzików, juniorów, seniorów oraz masters.Przez dwa dni kibice zobaczą sprinty, biegi na dłuższych dystansach oraz widowiskowe biegi masowe. Zawody będą okazją, by śledzić z bliska rywalizację czołowych polskich panczenistów i poczuć sportowe emocje na jednym z najważniejszych obiektów łyżwiarstwa szybkiego w kraju.Program wydarzeniaW sobotę, 7 listopada 2026 roku, rywalizacja rozpocznie się o godz. 10:00. W programie znalazły się biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1500 m kobiet, 1000 i 3000 m mężczyzn oraz biegi masowe kobiet i mężczyzn.W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, zawody również wystartują o godz. 10:00. Drugiego dnia zaplanowano biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1000 i 3000 m kobiet oraz 1500 i 5000 m mężczyzn.Dla kibicówOrganizatorzy zapraszają mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, powiatu tomaszowskiego oraz wszystkich sympatyków sportów zimowych. Wstęp na trybuny jest bezpłatny, dlatego wydarzenie może być ciekawą propozycją zarówno dla stałych kibiców, jak i rodzin z dziećmi.Zawody odbędą się w Arenie Lodowej przy ul. Strzeleckiej 24/26. To kolejna okazja, by zobaczyć w Tomaszowie Mazowieckim sportową rywalizację na wysokim poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026
XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla NiepodległejMiejskie Centrum Kultury zaprasza dzieci, młodzież i dorosłych do udziału w XXI Tomaszowskim Biegu Niepodległości. Wydarzenie odbędzie się 11 listopada 2026 roku i będzie okazją do wspólnego, aktywnego świętowania rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.Start biegu zaplanowano na godzinę 12:30 na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, po zakończeniu oficjalnych uroczystości patriotyczno-religijnych. Trasa będzie liczyć około 1500 metrów, a samo wydarzenie ma charakter rekreacyjny.Dla kogo jest to wydarzenie?Do udziału zaproszeni są zarówno uczestnicy indywidualni, jak i grupy zorganizowane, w tym szkoły, stowarzyszenia, organizacje społeczne, zakłady pracy oraz firmy. W biegu liczy się przede wszystkim wspólnota, obecność i radość ze świętowania, a nie sportowy wynik.Dzieci poniżej 13. roku życia mogą wziąć udział wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej. Zgłoszenia niepełnoletnich uczestników dokonuje rodzic lub opiekun prawny.Zapisy i organizacjaGrupy zorganizowane mogą zgłaszać swój udział do 6 listopada. Uczestnicy indywidualni będą mogli zapisać się również w dniu wydarzenia. Formularz zgłoszeniowy wraz z wymaganym oświadczeniem należy dostarczyć do Biura Biegu w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18.W dniu zawodów zbiórka i weryfikacja uczestników odbędą się w godzinach 11:30–12:15 w namiotach ustawionych przed siedzibą MCK. Organizatorzy zachęcają, by założyć białe i czerwone elementy stroju, by centrum miasta zamieniło się w żywą biało-czerwoną flagę.Utrudnienia w ruchuW związku z organizacją biegu 11 listopada w godzinach 11:30–13:30 wystąpią czasowe utrudnienia w ruchu samochodowym. Obejmą one plac Tadeusza Kościuszki oraz aleję Piłsudskiego na odcinku od placu Kościuszki do ulicy Legionów, w obu kierunkach. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.11.2026
Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Muzyczna podróż przez wielkie filmowe przebojeMuzyka filmowa wróci do Tomaszowa Mazowieckiego podczas wyjątkowego koncertu, który połączy hollywoodzkie klasyki, musicalowe standardy i niezapomniane polskie szlagiery. W programie znajdą się utwory znane z takich filmów jak „Śniadanie u Tiffany’ego”, „Czarnoksiężnik z Oz”, „West Side Story” czy „Zapach kobiety”.Publiczność usłyszy między innymi „Moon River”, „Over the Rainbow”, „Somewhere”, „Tonight” oraz słynne tango „Por una Cabeza”. W repertuarze nie zabraknie również polskich przebojów filmowych, takich jak „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak” i „Już nie zapomnisz mnie”, a także popularnego „Hello, Dolly!”.Kto wystąpi?Na scenie MCK Tkacz pojawią się śpiewacy i instrumentaliści, którzy zaprezentują znane kompozycje w koncertowych interpretacjach. Całość poprowadzi Rafał Songan, pomysłodawca i autor scenariusza wydarzenia.Gdzie i kiedy?Koncert odbędzie się w piątek, 13 listopada 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50 w Tomaszowie Mazowieckim.WstępUdział w wydarzeniu jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki. Można je odebrać w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18 oraz w MCK Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50. Data rozpoczęcia wydarzenia: 13.11.2026

Polecane

Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii?

Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii?

Każdego ranka rozgrywa się tutaj ten sam scenariusz. Dzieci z plecakami, rodzice odprowadzający najmłodszych do szkoły, samochody osobowe i potężne ciężarówki, które jedna za drugą przemierzają drogę wojewódzką nr 713. W Komorowie, niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego, droga do szkoły stała się dla wielu rodzin codziennym źródłem niepokoju. Rodzice uczniów Zespołu Szkół w Komorowie mają dość czekania i proszą o montaż sygnalizacji świetlnej. Nie chodzi o wygodę ani o kilka zaoszczędzonych minut. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci, które każdego dnia muszą pokonać ruchliwą jezdnię. Historia ma jednak drugie dno. O bezpieczeństwie na tej drodze mówi się od kilkunastu lat, a województwo łódzkie realizuje podobne inwestycje w innych miejscowościach. Dlaczego więc Komorów nadal musi o nie zabiegać? Data dodania artykułu: Wczoraj, 18:12
Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwóch ludzi nie żyje. Trzeci przeżył, bo — jak sam mówi — znalazł się o sekundę wcześniej w miejscu, które osłoniło go przed uderzeniem. Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S8 pod Czerniewicami z 25 sierpnia 2026 roku powraca za sprawą nowych, niepokojących ustaleń dziennikarskich. Według portalu BRD24.pl na telefonie 37-letniego kierowcy ciężarówki, która uderzyła w samochód serwisowy, miała być uruchomiona gra przypominająca kasynowe automaty. Dane z urządzenia wskazują na wielogodzinne korzystanie z takich aplikacji. Czy ekran smartfona okazał się ważniejszy od obserwowania drogi? To pytanie, na które śledczy wciąż poszukują odpowiedzi. Pewne jest natomiast, że dwóch mężczyzn już nigdy nie wróci do swoich rodzin. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:06
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń. Data dodania artykułu: Wczoraj, 12:18 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:44 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Londyn końca lat dziewięćdziesiątych nie przypominał już miasta, które kilka lat wcześniej zakochało się w britpopie. Imprezy trwały, neony świeciły coraz mocniej, a ludzie, którzy niedawno śpiewali o młodości, seksie i wolności, zaczynali odkrywać, że poranki bywają znacznie bardziej bolesne niż noce. Britpop utracił niewinność, narkotyki przestały być obietnicą przygody, a piękni chłopcy w obcisłych koszulach coraz częściej wyglądali jak bohaterowie powieści Breta Eastona Ellisa, którzy zgubili drogę z klubu do własnego mieszkania. W takim świecie pojawił się „Head Music”, czwarty album Suede. Brett Anderson nie był już młodym dandyskiem rzucającym wyzwanie brytyjskiej obyczajowości. Przypominał raczej arystokratę dekadencji, który po całonocnym przyjęciu patrzy w lustro i odkrywa, że makijaż nie potrafi ukryć zmęczenia. Richard Oakes nadal umiał podpalić piosenkę jednym gitarowym riffem, Neil Codling otwierał drzwi do elektronicznego świata, a producent Steve Osborne pokrywał wszystko połyskiem syntezatorów i klubowych rytmów. Powstała płyta pełna sprzeczności: zmysłowa i chłodna, przebojowa i dziwaczna, chwilami olśniewająca, a miejscami ocierająca się o autoparodię. „Head Music” nie jest największym arcydziełem Suede. To fascynujący portret zespołu, który próbował zatańczyć w przyszłość, choć jedną nogą nadal tkwił w ruinach własnych marzeń. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:15
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:39
Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii? Ujazd zaprasza na finał projektu łączącego historię miasta z nowoczesną grą Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami? Trzy miejsca w czołowej trójce! Panczeniści Pilicy Tomaszów mocno rozpoczęli Puchar Polski Mgła jak ściana. IMGW ostrzega przed niebezpieczną nocą. Tomaszów Mazowiecki również na mapie zagrożeń Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku Anioły mają skrzydła z papieru. Świąteczny konkurs MCK dla najmłodszych artystów Kiedy świat milknie, przemawia dźwięk. Niezwykła ceremonia mis i gongów w tomaszowskim MCK Tkacz 7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Około 2,7 kilometra nowej drogi, most nad rzeką, tunel lub wiadukt przy torach kolejowych i rondo na drodze wojewódzkiej nr 713. Tomaszów Mazowiecki rozpoczyna kolejny etap przygotowań do budowy północnej obwodnicy miasta. Samorząd ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji inwestycji, której realizacja mogłaby istotnie zmienić układ komunikacyjny Tomaszowa. W dokumentacji pojawia się również kwestia gruntów przeznaczonych do ewentualnych wywłaszczeń. Zanim jednak na trasę wyjadą maszyny budowlane, trzeba będzie odpowiedzieć na wiele pytań. Przede wszystkim: którędy dokładnie pobiegnie droga, ile będzie kosztować i kto zapłaci za jej budowę?
Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

W północnej części powiatu tomaszowskiego szykuje się kolejna inwestycja przemysłowa. Dunapack Packaging Polska, producent tektury falistej i opakowań, otrzymał pozwolenie na budowę obiektu produkcyjno-magazynowego w Podkonicach Dużych, na terenie gminy Czerniewice. Decyzję wydał 2 listopada 2026 roku Starosta Tomaszowski. Przedsięwzięcie może przynieść nowe miejsca pracy, dodatkowe wpływy podatkowe i impuls rozwojowy dla lokalnej gospodarki. Na razie jednak więcej wiadomo o administracyjnej stronie inwestycji niż o jej rzeczywistej skali i przyszłym oddziaływaniu na otoczenie.
Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Śledztwo dotyczące zaczepiania dzieci w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim może wkrótce wejść w kolejny etap. Według informacji przekazanych redakcji w sprawie mają zostać przedstawione zarzuty. Prokuratura nie potwierdziła jednak jeszcze publicznie takiej decyzji. Tymczasem historia z tomaszowskiej „dziesiątki” przypomina inne niepokojące wydarzenia, o których nasze miasto wolałoby zapomnieć. Przypadki internetowego wabienia nieletnich, prawomocne skazania za przestępstwa seksualne wobec dzieci, kontrowersje wokół fotografowania maluchów nad Pilicą i wreszcie sprawa wychowanek domu dziecka, które według relacji przedstawionej na komisji Rady Powiatu miały sprzedawać swoje zdjęcia w internecie. W tej ostatniej historii szczególnie bulwersują pytania o postępowanie prokuratury, która — według ustaleń naszej redakcji — zakończyła sprawę, nie zabezpieczając nawet nagrania zawierającego istotne wypowiedzi.
Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Po miesiącach oczekiwania, kolejnych przesunięciach terminów przetargu i dziewięciu ofertach złożonych przez zainteresowane firmy nadchodzi przełom w sprawie modernizacji dworca kolejowego w Tomaszowie Mazowieckim. W środę, 4 listopada 2026 roku, Polskie Koleje Państwowe mają podpisać umowę z wykonawcą przebudowy zabytkowego budynku. W wydarzeniu weźmie udział minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wszystko wskazuje na to, że jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji kolejowych w mieście wreszcie przechodzi z etapu zapowiedzi do realizacji.
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń.
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: m Treść komentarza: Na początku XX wieku w Tomaszowie Maz. działały jednostki młodzieżowe ORLĘTA. Członkowie tych jednostek (w późniejszym okresie brali udział w drużynach harcerskich i w Legionach Polskich. Źródło komentarza: Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Autor komentarza: Pacjent Treść komentarza: Szpital to plac zabaw dla polityków i karierowiczów. Ludzie którzy sie nie znają. Ale kasa musi sie zgadzać. Nie zależy na pacjentach. A pacjenci jadą do innych szpitali. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: ATHLECOR Treść komentarza: Czy redakcja może potwierdzić godzinę startu 11 listopada? W artykule jest 12:30, a w kalendarzu Miejskiego Centrum Kultury o 12:30 podano rozgrzewkę na placu Kościuszki, a o 13:00 start. W obu zapowiedziach weryfikacja uczestników kończy się o 12:15, więc warto dotrzeć do namiotów przy MCK przed tą godziną. Źródło komentarza: Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla Niepodległej! Przed nami 21. Bieg Niepodległości Autor komentarza: Zośka Treść komentarza: Po co zamiata się pod dywan? Należy wszysto dokładnie sprawdzić i jeśli nic się nie stało poinformować. Jeśli jednak pozostaje cień wątpliwości to czy Ci, którzy zamiatają pod dywan biorą na swoje karki odpowiedzialność? Otóż nie. Znów się zmiata. Dramat. Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: Byt kształtuje świadomość, byłaby lepsza szkoła byłby inne poglądy, wiele rzeczy byłoby innych Treść komentarza: Syn chyba żyje na kocią łapę, że tak przychylnym okiem o „liberalizacji obyczajów”, a jak tam LGBTQ+ wypadłi? Chyba uuuuu? Ten z Niebrowa co te dzieci zaczępial jest transem, to temat ciekawy, gdyby mial babę pewnie nie byłby ciekawy? Źródło komentarza: Życie bez ślubu? Tak. Zdrada i łapówki? Zdecydowane nie. CBOS pokazuje, gdzie Polacy stawiają moralne granice Autor komentarza: Tomaszowianin Treść komentarza: Młody działacz KO i sparwa która ucicha.... Wszystko jasne i logiczne... A potem jeszcze przesiadywał na basenie w 10 i przez szybkę obserwował.... Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama