Reklama
Nad rzekę ach nad rzekę
Tomaszowska przystań to miejsce chyba najczęściej odwiedzane nie tylko przez młodzież. Nic dziwnego, bo atrakcji dla mieszkańców nie ma u nas zbyt wiele. W upalne dni i letnie wieczory odwiedzić można jeden z dwóch parków albo przespacerować się wzdłuż Pilicy.
- 09.08.2013 20:57 (aktualizacja 01.08.2023 00:45)
1/13
Złażącą z dachu farbą nikt się nie przejmuje. Ważne że wyłożono kostką wejście do mini biurowca, zrobiono kawałek alejki i ustawiono kilka ławek
3/13
... podobnie jak murki wzdłuż rzeki na których lubią posiedzieć młodsi i starsi tomaszowianie...
4/13
Na przystani można pograć w koszykówkę. Trzeba tylko uważać, by nie połamać sobie nóg na pofałdowanym boisku.
5/13
... miejsce jak widać nie ma gospodarza, bo trudno uwierzyć, że przez kilka lat nie zauważyłby sterczącego w tym miejscu słupka, który nikomu i do niczego nie służy...
6/13
... trudno zauważyć jest również zlokalizowaną tuż przy wejściu przebieralnię, którą ktoś uszkodził już jakiś czas temu....
7/13
Poleżeć na trawie? Trzeba jej długo na przystani szukać. To co przypomina jakąkolwiek roślinność jest w maksymalnym stopniu wysuszone. Trudno zrozumieć dlaczego tereny zielone muszą przypominać Saharę. W cywilizowanych krajach, w parkach i takich miejscach jak przystań instaluje się systemy do zrasz
8/13
Poranne zorze, poranne zorze
Gdy idę w Sopocie nad morzem
Po plaży brudno-piaskowej
Bałtyk śmierdzi ropą naftową - tak śpiewał Kazik Staszewski już trzydzieści lat temu. Lidera Kultu zapraszamy do Tomaszowa, gdzie kolor piasku na plaży jest delikatnie mówiąc szary. Zaniedbany dworzec również się
10/13
Regulamin kąpieliska jest, chociaż kąpielisko już dawno nie istnieje, bo zamiast niego mamy miejsce zwyczajowo służące do kąpieli z wodą nie badaną ale obserwowaną przez SANEPID.
Reklama




























































Napisz komentarz
Komentarze