Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 00:51
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

"Forma przymusu bezpośredniego"

Dwa tygodnie temu Komisja Rewizyjna Rady Powiatu Tomaszowskiego „debatowała” nad prawidłowością przydzielania staży dla tomaszowskich pracodawców. Słowo ujęte zostało w cudzysłów, bo żadnej debaty oczywiście nie było. Doskonała okazja do rozmowy o istocie tej formy przysposobienia do wykonywania zawodu została zaprzepaszczona. Może jednak warto do problemu powrócić.

 

Czym jest staż zawodowy? Otóż samej definicji powinien on przygotowywać do wykonywania konkretnej profesji, uczyć pewnych nawyków, kształtować obowiązkowość u osób, które nigdy wcześniej nie pracowały, bądź długotrwale pozostawały bezrobotne. W praktyce jednak formułę tę wykoślawiono, ponieważ najpierwszym miejscu stawiana jest jak zawsze statystyka.

 

Sama dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy na spotkaniu z radnymi przyznała, że żaden przepis prawny nie przewiduje konieczności zatrudnienia stażysty po zakończeniu stażu przez pracodawcę, u którego się on odbywał. Dlaczego więc umowy podpisywane przez PUP z przedsiębiorcami zawierają klauzula zmuszające ich do podpisywania angaży? Bo w przypadku środków pochodzących np. z EFS należy wykazać się skutecznością realizowanego programu. Tymczasem ta skuteczność właśnie jest bardzo pozorna.

 

Niedawno, poseł Mirosław Pluta skierował do ministra pracy i polityki społecznej interpelację, w której zwrócił uwagę na problem dotyczący staży zawodowych. Podnosi w niej, że w części przypadków pracodawcy traktują stażystów jak tymczasowych pracowników. Po zakończeniu okresu umowy stażowej na zwalniające się miejsce zatrudniani są kolejni bezrobotni. Podkreślił też, że część stażystów nie wykonuje obowiązków, które określone są w zawartej umowie stażowej.

 

- Osoby, które odbywające staż i które spotykam w czasie przyjęć interesantów, twierdzą, że są traktowane, jak tania siła robocza – twierdzi poseł


W odpowiedzi Ministerstwo jak zwykle przytacza liczby, które nijak mają się do rzeczywistości. Według resortu, kierowanego przez polityków PSL, 2012 r. w trakcie stażu lub w okresie do 3 miesięcy po jego zakończeniu pracę podjęło 57,2 proc. osób, co oznacza wzrost efektywności w stosunku do 2011 roku o 4 proc. O formach i okresie zatrudnienia już jednak nie wspomina.

 

- Możliwe jest, aby pracodawca we wniosku o zorganizowanie stażu, zadeklarował zatrudnienie bezrobotnego po odbyciu stażu, ale – mówi sekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej Jacek Męcina – niektórzy pracodawcy nie mogą podjąć takiego zobowiązania, ponieważ np. w administracji publicznej obowiązują postępowania konkursowe przy rekrutacji pracowników.

 

Wydaje się, że właśnie owe deklaracje stanowią spory problem. O ile w administracji publicznej (gdzie garnie się najwięcej potencjalnych stażystów) sytuacja jest klarowna, to już w przypadku prywatnych przedsiębiorców deklaracje zatrudniania są najzwyczajniej w świecie wymuszane. Są one warunkiem przyznania stażu w ogóle. Tymczasem pracodawca nie jest w stanie przewidzieć, czy po 3-6 miesiącach dany stażysta spełni jego oczekiwania i czy w ogóle będzie nadawał się do pracy.

 

- Stażyści rzeczywiście stanowią spory problem w dzisiejszych trudnych czasach – mówi jeden z tomaszowskich przedsiębiorców. – Z jednej strony na pewno stanowią jakąś realną pomoc w firmie, ale bywa, że są źródłem strat i to trudnych do oszacowania. Stażysta to nie jest pełnoprawny pracownik od którego można tyle samo wymagać co od osoby zatrudnionej na stałe. Jest u nas niejako na przysposobieniu. Często bywa jednak tak, że trafiają do nas osoby, które kompletnie do niczego się nie nadają. Wstępna rozmowa nie zawsze pokaże rzeczywiste predyspozycje. Pierwsze wrażenie bywa bardzo mylące. A umowa jest podpisana i musimy z takim osobnikiem jakoś wytrzymać. To, że ktoś przychodzi na staż a następnie idzie na zwolnienie chorobowe, to też nie jest jednostkowy przypadek. W ten sposób blokuje miejsce komuś innemu, kto ma chęci i czas do nauki.

 

Podobne obserwacje mamy w naszej portalowej firmie. Również mieliśmy u siebie kilkakrotnie  stażystów. Nie da się ich jednoznacznie negatywnie zaklasyfikować. Mieliśmy takich pełnych pasji i zaangażowania, którzy w wielu różnych tematach współpracują z nami do dzisiaj. Pozostając we wzajemnym szacunku ale mieliśmy też przypadki, które jeżyły włos na głowie. Kilka miesięcy temu sami zrezygnowaliśmy po dwóch dniach ze stażystki, która na początek zapewniała, że bardzo jej na stażu zależy a następnie do naszych wolontariuszy opowiadała, że za pieniądze jakie otrzymuje nie ma zamiaru się wysilać i ma generalnie cały ten staż „gdzieś”. Skoro miała takie podejście, to się pożegnaliśmy. Kolejny negatywny przykład jest z przed miesiąca. Stażystka była u nas przez 4 dni i zniknęła. Nie pojawiła się przez tydzień i ani ona ani PUP nie poinformowali nas, że postanowiła ze stażu zrezygnować. Więcej o stażystów występować już nie będziemy, chyba że samo sobie znajdziemy kogoś sensownego.

 

Wielu pracodawców skarży się właśnie na jakość kierowanych na staż zawodowy przez Urząd Pracy ludzi.

 

- Naprawdę trudno powiedzieć, że większość osób, które przychodzi to jest materiał na jakiegokolwiek pracownika – opowiada nam kolejny z pracodawców. – Ludziom się zwyczajnie pracować nie chce. Jak nie lenie to złodzieje. Przyjęliśmy niedawno taką osobę a ona już na wstępie wchodząc do firmy stwierdziła do innych pracowników, że ona nie ma żadnej odpowiedzialności materialnej. Dwa dni zajęło naszemu stałemu personelowi przyłapanie złodziejki na kradzieży. Okazało się, że jest lepiej wyszkolona w obsłudze kasy fiskalnej niż się to komuś mogło wydawać. To nie jedyny taki przypadek. To kolejny złodziej, który wyleciał od nas na zbity pysk. Pytam więc w jaki sposób zrealizować deklarację o zatrudnieniu?

 

Przymuszanie Firm do zatrudniania osób, które nie mają predyspozycji do wykonywania zawodu działa destrukcyjnie na cały rynek pracy. Z jednej strony rodzi patologie po stronie pracodawców, o których wspomina poseł Pluta. Z drugiej jednak skuteczność takich działań jest iluzoryczna.

 

Byś może rozwiązaniem problemu byłoby wprowadzanie procedur konkursowych dla Firm ubiegających się o staże, gdzie program jego odbywania nie byłby jedynie wymogiem formalnym a podstawą do jego przyznania przez Starostę a następnie nadzór nad jego realizacją.

 

Minister Jacek Męcina podkreśla, że już dzisiaj starosta ma możliwość na wniosek bezrobotnego odbywającego staż lub z urzędu rozwiązać z organizatorem umowę o odbycie stażu w przypadku, gdy zatrudniający nie realizuje programu stażu lub nie dotrzymuje warunków jego odbywania.

 

Niestety nie udaje się o tych wszystkich sprawach porozmawiać radnym Powiatu Tomaszowskiego, Najwyraźniej brakuje nie tylko chęci ale i właściwych kompetencji.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Oceniający 15.07.2013 13:47
Nie będę komentować bzdur PUP i całego tego zawszonego Państwa Polskiego. Powtarzam się, ale jeszcze raz. Zlikwidować PUP, a bezrobotnych rejestrować w biurach pośrednictwa pracy. Natomiast likwidacja złodziejskiego ZUS-u spowoduje że bezrobocie osiągnie wynik ok 5%! A na emerytury niech każdy odkłada tam gdzie chce. A jak ktoś nieudolny to dla niego emerytura socjalna dająca minimum do przeżycia(70-80% minimalnego wynagrodzenia) wypłacana ze składek funduszy pracowniczych, podatków od operacji bankowych i ze wszystkich tych miliardów które by się znalazły po likwidacji całej tej burżuazji ZUS-owskiej!

amis 15.07.2013 10:46
Pracodawcy teraz narzekają ,że niby mieli złych stażystów bo dwóch złożyło skarge na pup i wyszły nieprawidłowości. Teraz pracodawcy bronią się tym ze stażyści to złodzieje, nieroby itd.a prawda jest zupełnie inna. Biora stażyste i za kilka mc nowego i tak w koło i obowiązek zatrudniania mają gdzieś.

była stażystka 14.07.2013 22:15
Dlaczego jest taka zła opinia o stażystach? Czy "wielcy" przedsiębiorcy spotkali się tylko z obibokami i złodziejami? Ja jestem oburzona i myślę , że nie do końca mówią prawdę. Czy pracodawcy nie mają do zarzucenia sobie kompletnie nic?Czy zapewniają stażystom wszystko do wykonywania pracy? Wiem , że bywa tak , iż staażysta musi sobie kupić narzędzie do wykonywania pracy.Nie będę tu rozpisywała się o szczegółach, ale wierzcie mi , że tak bywało. Myślę , że stażysta był dobrym pracownikiem dopóki płacił za niego U.P. , a po stażu nagle panu przedsiębiorcy przewróciło się w głowie , właściwie przemyślał sprawę i zaczął nagle narzekać na stażystę . Przecież można mieć po pół roku następnego , prawdaż? Ja zostałam zatrudniona po stażu na 3 m-ce.

imie 14.07.2013 21:36
rada powiatu ma o tym decydować.. dziękuję bardzo :/ do samego starostwa przyjęto 50 osób na staż jednorazowo i wszystkim podziękowano śmiech na sali.

14.07.2013 22:56
Ja bym na staż wysłał naszych prezydentów i starostów żeby zobaczyli jak to jest fajnie bez protekcji załapać się do pracy po stażu lub bez niego... oni i tak by nie zrozumieli bo zawsze mają odpowiednie "plecy" :)

Tomaszowiak 14.07.2013 20:45
czy nie prościej zamiast trzech stażów pomóc pracodawcy przy zatrudnieniu pracownika? jakieś wsparcie od urzędu pracy na aktywizacje jednej osoby na etacie a nie trzech na stażu? Staże w miesiącach urlopowych to typowo darmowa siła robocza skazana z góry na odbycie samego stażu bo jest właśnie sezon urlopowy. a gdy przyjdzie jesień staż się kończy i dowodzenia. pracodawca za darmo miał człowieka do pomocy gdzie musiał bi tak czy tak kogoś zatrudni. pracodawca biorąc stażystów może wybrać kogo zatrudni nie musi wszystkich ale skoro z 3-5 osób nie bierze nikogo chyba pojawia się problem prawda? nie wierze żeby na kilka osób nikt sie nie nadawał, to wtedy włąsnie odbierani jesteśmy jako tania siła robocza i tym trzeba sie zająć!!

14.07.2013 16:35
Niestety, niektórym się pracować nie chce... Ale są i takie osoby, które chciałyby się czegoś nauczyć, ale niestety nie posiadają doświadczenia zawodowego. Kiedyś wielokrotnie spotkałam się z sytuacją, gdy idąc ze skierowaniem na staż do pracodawcy, pracodawca pytał mnie o doświadcvzenie zawodowe (najlepiej w tej samej branży, bo przecież on potrzebuje pracownika, a nie osobę do przyuczenia). Dlaczego tak jest? Przecież na stażu powinno się przyuczać stażystów!

Tom 14.07.2013 15:08
Forma funkcjonowania tzw Agencji Pracy Tymczasowej i Urzędów Pracy i finansowania z podatków tych wszystkich dziwnych beznadziejnych szkoleń, stażów itp powinna ulec daleko idącej zmianie. Przyczynia się to do wielu patologii, do zwiększenia i tak bardzo dużego bezrobocia bo ich wynikiem są wieczni stażyści i tania siła robocza. Do tej całej sytuacji przyczynia się fakt, że zarządzają tymi dziwnymi instytucjami politycy nie mający zwykle pojęcia o funkcjonowaniu firm i życiu zwykłego człowieka.

Przemek 14.07.2013 14:23
fajnie... a, że stażystów traktuje się jak "szmaty" pomiata się nimi na lewo i prawo? ktos o tym mowi?, ze wykonują czynności, ktorych nie powinni robic, robią ponad program poważne rzeczy, projekty, o ktorych nie ma wzmianki w zakresie obowiązków? o tym ktos powie? czy to normalne, aby pani "kierownik za dyche" mowila to stażysty " nie wku... mnie" i darła jape przy calym wydziale? i nawet glupiego dziekuje za odwalenie calej roboty! ZERO szacunku. Stażysta uczy pracowników a nie pracownicy jego.. tak wyglada przygotowanie do zawodu. to nie jest tania siła robocza tylko DARMOWA i przyczynia się do bezrobocia! tak a nie odwrotnie. Bo jakby nie mieli stazystow, to musieliby wreszcie kogos zatrudnic na umowe a tak? pełen luz..niedobrze sie robi;/

relax 14.07.2013 13:59
same banialuki pracodawco nie wymyślaj głupot, masz darmowego pracownika i tyle kończy sie staż i na bruk no......chyb że jakiś to znajomy!.... to tak może zostanie ,kupi flaszke dobrego koniaku darmo wydawane pieniądze na kursy ,staże itp. są ludzie którzy mają po 3-4 kursy odbyte staże i dalej są bezrobotne teraz policzcie ile poszło na to kasy i nic z tego nie ma szkoda słów siedzącu na stołeczkach to albo bez rozumu albo zaślepieni albo idioci

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

Siedemdziesiąt lat temu mieszkańcy Budapesztu wyszli na ulice, domagając się wolności. Demonstracja rozpoczęta pod pomnikiem polskiego generała szybko zamieniła się w powstanie, które wstrząsnęło sowieckim imperium. W innym październiku alianci ruszali do przełamania niemieckiej obrony w Afryce, a wiele lat później Steve Jobs pokazywał niewielkie urządzenie, które zmieniło sposób słuchania muzyki. Co wydarzyło się 23 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 23 października prowadzi od wielkiej polityki i wojennych tragedii po kino, rock i sport. Jest w nim również historia szczególnie bliska mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 84 lata temu niemieccy okupanci zacieśniali kontrolę nad miejscowym gettem. Dla tysięcy jego mieszkańców zbliżały się ostatnie dni życia. Data dodania artykułu: 23.10.2026 08:06
23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Jednego dnia papież z Polski wypowiadał słowa, które miały przejść do historii. Dokładnie szesnaście lat wcześniej amerykański prezydent informował świat o radzieckich rakietach na Kubie, a ludzkość znalazła się niebezpiecznie blisko wojny nuklearnej. Jeszcze wcześniej pewien pisarz opublikował powieść o pokoleniu, które przeżyło wielką wojnę, lecz nie potrafiło odnaleźć się w pokoju. Co wydarzyło się 22 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 22 października prowadzi przez politykę, literaturę, kosmos, muzykę i sport. Przypominamy także rocznice ważne dla Polski oraz wydarzenie, które rozegrało się dokładnie tego dnia w Tomaszowie Mazowieckim. Bo historia nie zawsze przemawia głosem wielkich przywódców. Czasem wystarcza jej jedna książka, jeden wynalazek albo decyzja, której skutki odczuwają miliony ludzi. Data dodania artykułu: 22.10.2026 08:30
22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:01
Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Wyobraźmy sobie, że Tom Waits zaprasza do opuszczonego domu muzyków The Rolling Stones z okresu „Exile on Main St.”. Keith Richards przynosi gitarę, której struny pamiętają lepsze czasy, Captain Beefheart przesuwa meble wbrew wszelkim zasadom architektury, a Neil Young gdzieś na poddaszu próbuje nastroić wzmacniacz. Nagle gaśnie światło. Ktoś przypadkowo uruchamia magnetofon, który od lat uznawano za zepsuty. Zamiast chaosu zaczyna wyłaniać się muzyka. Brudna, powolna, chwilami niemal rozkładająca się na naszych oczach. A jednak niezwykle piękna. Tak właśnie wyobrażam sobie świat „Bunny Gets Paid” chicagowskiego Red Red Meat. Albumu, który ukazał się w 1995 roku, gdy rock alternatywny próbował otrząsnąć się po śmierci Kurta Cobaina, a przemysł muzyczny gorączkowo poszukiwał kolejnej Nirvany. Red Red Meat nie zamierzali nią zostać. Rozebrali amerykańskiego bluesa na części, wrzucili go do piwnicy pełnej starych taśm i uszkodzonych wzmacniaczy, a następnie sprawdzili, czy z tych szczątków można zbudować coś naprawdę żywego. Okazało się, że można. I że czasami muzyka najpiękniej brzmi właśnie wtedy, gdy sprawia wrażenie, jakby za chwilę miała się rozsypać. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:59
Prognoza pogody na 26 i 27 października. Chłodna noc, lokalne przymrozki i gęste mgły Sukcesy tomaszowskich kolarzy. Miasto przypomina o mocnym akcencie na ogólnopolskiej gali Rodzinny trening bezpieczeństwa w Tomaszowie. Mieszkańcy ćwiczyli reakcje na zagrożenia Rondo na Spalskiej prawie gotowe. Dodatkowy wylot przygotowano pod przyszłą obwodnicę Tomaszowa Lechia rozbiła Spartę. Trzy sety, 75:50 w punktach i awans na siódme miejsce Tragiczny wypadek w Osiedlu Niewiadów. Nie żyje 38-letni kierowca. Strażacy walczyli o życie poszkodowanych Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Mała bateria, wielki pożar. Eksperci ostrzegają przed niebezpieczeństwem ukrytym w naszych śmieciach Jesień to dobry moment, by przyjrzeć się swojej skórze. Czerniak wcześnie wykryty daje ogromną szansę na wyleczenie 26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen Cztery kompleksy gruntów przy S8 na sprzedaż. Czy to właśnie na nich Tomaszów planował zarobić miliony? Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: A Treść komentarza: Ostatnie zdanie mógłby "autor" artykułu usunąć. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Outsider Treść komentarza: Wytyczenie tych "kresek" przebiegu to psychodeliczny sen paranoika. Odklejony od rzeczywistości, ale zapewne kilku "ważnych" przytuli kasę za korzystne lokalizacje gruntów skupowanych od lat. I o to idzie cała ta przepychanka z lokalnymi społecznościami. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Nie dla PSL. Treść komentarza: Wariant na południe od Tomaszowa jest bez sensu. Ta droga powinna przebiegać na północ od Tomaszowa co byłoby korzystne dla mieszkańców Tomaszowa i Rawy Mazowieckiej bo zyskali by szybką blisko Rawy drogę do Łodzi. Wariant północny miał być realizowany i tak zapewniano przez lata, Klimczak z PSL to zmienił. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Decyzja środowiskowa w 2029 a Ministerstwo nie rezygnuje z trasy S12 czyli nie ma co czekać na decyzję bo dziwnym zbiegiem okoliczności będzie pewnie pozytywna. Szkoda tylko że NIKT się nie liczy ze zdaniem ludzi i robią sobie co chcą. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Uśmiechnięta radna Treść komentarza: Poznacie ich po owocach... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Piotrkowianin Treść komentarza: Ale grafika totalnie odklejona od rzeczywistości. Macie w redakcji jakąś mapę? Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama