Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 12:31
Reklama
Reklama

Gorąca atmosfera w upalny dzień

W minioną sobotę, w warszawskim teatrze Imka, położonym zaledwie o kilkaset metrów od polskiego Sejmu, odbyła się konwencja założycielska Stowarzyszenia Republikańskiego, firmowanego przez Przemysława Wiplera, który niedawno odszedł z parlamentarnego klubu PiS, stając się posłem niezależny. Sale wypełniona po brzegi. Średnia wieku zdecydowanie poniżej 30 lat, atmosfera naładowana pozytywną energią, której w Polsce ostatnimi czasy raczej brakuje. Wśród gości przedstawiciele organizacji społecznych, związków pracodawców, Fundacji Republikańskiej oraz Ruchu na Rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych z Pawłem Kukizem na czele. Konwencja transmitowana była za pomocą Internetu on-line.

 

- Dobrze wiemy czego mamy serdecznie dość. Mamy dość rządów biurokratów, wysokich i skomplikowanych podatków, wadliwego prawa, opresyjnego państwa, czy arogancji władzy. Mamy po prostu tego dość. To nie są tylko abstrakcyjne słowa. To nie są slogany polityczne. To są realne problemy, które dotykają zwykłych ludzi. Mamy dość barier hamujących potencjał i energię, która jest w Polakach.  – w tym tonie rozpoczął spotkanie prowadzący je Seweryn Szwarocki.  

 

Konwencja podzielona została na szereg kilkuminutowych ale za to dynamicznych i konkretnych w swojej treści wystąpień. Jako pierwszy głos zabrał młody przedsiębiorca, prowadzący na Saskiej Kępie w Warszawie kawiarnię.

 

 - Zdążyłem się już przekonać, że przedsiębiorca w Polsce nie ma łatwego życia – mówił Paweł Skotarek, podkreślając, że bycie przedsiębiorcom przypomina u nas maraton z przeszkodami. – Nie ma go dlatego, że zamiast skierować energię na rozwój swojego biznesu, jest zmuszony do walki z uciskiem biurokratycznym i podatkowym swojego Państwa. Z mojej perspektywy te obciążenia to konieczność powiedzenia pracownikowi, że ma do wyboru umowę śmieciową albo połowę pensji, bo druga połowa idzie na emeryturę pod palmami i dbających o nasze dobro urzędników. Pierwsze o czym musi pomyśleć młody przedsiębiorca chcący otworzyć firmę, to znalezienie biura rachunkowego, bo gdyby sam chciał zająć się papierami, to musiałby tę firmę szybko zamknąć. Z drugiej strony krew człowieka zalewa, gdy słyszy się, że kolejny zagraniczny koncern korzysta w Polsce ze zwolnień podatkowych.

 

Przedsiębiorca wyjaśniał, że nie oczekuje pomocy Państwa a jedynie tego, by ono mu w jego działalności nie przeszkadzało. Nie widzi konieczności rejestrowania swojej działalności w innych europejskich krajach, ponieważ uważa, że przyjazny system można stworzyć także w Polsce.

 

Młodzi ludzie dominowali na Sali przy ulicy Marii Konopnickiej i ich problemy były mocno akcentowane w czasie całej konwencji. Dotyczyły zarówno systemu oświaty, jak i braku realizacji kariery zawodowej dla dobrze wykształconych i nastawionych na samorealizację dwudziestokilkulatków. Mówiła o tym między innymi studentka Joanna Janik.

 

- Studiuję równocześnie dwa kierunki – przekonywała. – Rozpoczynając studia wierzyłam, że dadzą mi one jakąś szansę na lepszy start w życiu zawodowym. Dzisiaj już wiem, podobnie jak moje koleżanki i koledzy, że to jest niemożliwe, że wejście w dorosłe życie jest nam maksymalnie utrudniane, że ten wysiłek wkładany w naszą edukację nie procentuje. Dlaczego ludzie, zadowalający się bylejakością mogą z łatwością żyć z zasiłków, którymi Państwo ich hojnie obdarowuje a ci, którzy są ambitni i chcą czegoś więcej muszą wyjeżdżać za granicę – stawiała retoryczne pytania.  

 

Mimo to studentka wierzy, że Polskę można zmienić. Młodzi Polacy chcą żyć i mieszkać w Polsce ale takiej, w której warunki życia nie będą odbiegać od warunków w innych europejskich krajach, jak Niemcy, Belgia, Anglia i Szkocja. W podobnym tonie wypowiadała się Agata Gierczak, młoda kobieta, która zdecydowała się na powrót z emigracji.

 

- Wszyscy zastanawiają się i pytają po co i do czego wróciłam. – mówiła. – W Londynie studiowałam ekonomię polityczną. Wróciłam, bo czuję, że jestem związana z krajem. Uważam, że zmiany są możliwe ale nie ma co oczekiwać, że przyjdą one od góry. Zmianą jesteśmy my, młodzi ludzie. To do nas należy inicjatywa. Działanie oddolne, które jest szansą, której nie wolno nam zmarnować.

 

Wiceprezes Republikanów, Paweł Gruza, będący także autorem ustawy o rzeczniku praw podatnika (jedynej obywatelskiej ustawy, która przeszła przez Sejm w pierwszym czytaniu) poruszył temat modernizacji systemu podatkowego by przesunąć tzw. dzień wolności podatkowej z 22 czerwca, na który on obecnie wypada i co roku jest on sukcesywnie opóźniany. Oznacza to obniżenie wszelkich obciążeń podatkowych oraz para podatkowych nakładanych na obywatela przez władze szczebla zarówno centralnego, jak i samorządowego.

 

- Dzień wolności podatkowej jeszcze sześć lat temu przypadał o tydzień wcześniej – mówił Gruza. – Musimy tę tendencję odwrócić. Jak to zrobić? Musimy Polskę przekształcić w kraj przyjazny przedsiębiorczości – przekonywał. – Dotyczy to szczególnie małych i średnich przedsiębiorców, którzy mają wyjątkowo trudną sytuację. Musimy też ułatwić życie mikro przedsiębiorcą, którzy dzisiaj wahają się czy wyjechać na Zachód, czy założyć i ryzykować biznes w Polsce.

 

Zdaniem wiceprezesa są trzy najważniejsze sprawy do zrobienia. Pierwsza z nich to modernizacja systemu podatkowego, ponieważ obecne ustawy podatkowe pisane były w pierwszej połowie lat 90-tych. Republikanie chcą zlikwidować 40 różnych deklaracji podatkowych i zastąpić je jednym podatkiem od funduszu płac przy równoczesnym obniżeniu kosztów skarbowości.

 

Drugim postulatem jest obniżka kosztów pozapłacowych pracy. – Mamy tworzyć taki system, który pomoże młodym Polakom podejmować decyzje o pozostaniu w kraju. Państwa zachodnie konkurują z nami między innymi niskim ZUS-em.

 

Trzecią ważną sprawą, według Gruzy jest wprowadzenie pakietu dla uczciwych podatków - Ministerstwo Finansów musi odzyskać zaufanie wyborców. Musimy wykluczyć możliwość wielorakich interpretacji tych samych przepisów.  

 

W konwencji wzięli udział także przedsiębiorcy. Tomasz Janik jest producentem okien. Prowadzi działalność w 18 krajach świata. – Oprócz tego, że jestem przedsiębiorcom, to jestem też ojcem czwórki dzieci a wiec mam dla kogo zmieniać ten kraj. Republikanie, jako pierwsi stworzyli mapę wydatków Państwa.

 

Janik przyrównywał swoją działalność, którą prowadzi w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Suwałkach oraz w Chinach. Różnica między obu lokalizacjami jest jego zdaniem ogromna. – Przez pierwszych dziesięć lat działalności strefy suwalskiej koszty administracyjne były kilkakrotnie wyższe od kosztów wszystkich inwestycji wszystkich inwestycji na tym terenie. To jest skuteczność pomysłów urzędników na rozwijanie biznesu w Polsce.

 

- Czy widzicie różnicę między politykiem a mężem stanu – pytał. – Polityka w Polsce nie interesuje przyszłość jego kraju a jedynie to jak zachachmęcić kilka procent to z lewej, to z prawej strony. Mąż stanu myśli jak zmieniać kraj.

 

Michał Czarnik ze Stowarzyszenia Republikanie opowiadał o tym w jaki sposób funkcjonuje ZUS, chociaż właściwiej byłoby powiedzieć, że tematem jego wystąpienia było to, że nikt sposobu działania tej instytucji w Polsce nie jest w stanie pojąć.

 

- Wiem jedno o ZUS-ie – mówił. – Wiem, że jest to system bardzo nieefektywny, bardzo drogi i nie spełniający swojej podstawowej roli. Kto z Was wierzy, że za 40 lat dostanie taką emeryturę, która pozwoli mu godnie przeżyć starość? – pytał i ani jedna ręka na Sali nie podniosła się do góry. – Ja również w to wątpię ale wszystko wskazuje na to, że nasza klasa polityczna w to wierzy, bo nikt się nie bierze za reformę naszego systemu emerytalnego. Jedyne co klasa polityczna robi, to ostrzy sobie pazury na nasze pieniądze zgromadzone w OFE.

 

Czarnik i Republikanie proponują emeryturę obywatelską, jednakowej wysokości, płatną, z budżetu państwa.  System zaprojektowany w ten sposób mają zapewnić realne świadczenia emerytalne.

 

Zaproponowano też system świadczeń prorodzinnych:  dwuletnie urlopy macierzyńskie płatne z budżetu państwa, bon oświatowy na opiekunkę albo na przedszkole, system odliczeń podatkowych dla rodzin wielodzietnych.

 

 

 

 

W konwencji wzięła udział także Anna Streżyńska, była szefowa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, która mówiła o sprawności administracyjnej i instytucjonalnej Państwa, w kontekście rynku telekomunikacyjnego. – Instytucja państwowa nie musi być indolentna – przekonywała. – Potrzebny jest dobry zespół, który czuje misję oraz dobre prawo.

 

Streżyńska uważa, że współczesne młode pokolenie Polaków może aktywną działalność prowadzić w sieci, ponieważ polityka w naszym kraju jest „zabetonowana”. Jej zdaniem też doświadczenia w budowaniu sprawnych instytucji można przenieść na wszystkie sektory życia publicznego. – Warto zwrócić uwagę, że w naszej Konstytucji nie mówi się już o Służbie Zdrowia. Zastąpiło ją określenie ochrona zdrowia. Doprowadziło to, że celem służby zdrowia nie jest człowiek ale płatnik, czyli NFZ, który decyduje o tym w jaki sposób jest realizowane nasze prawo do opieki zdrowotnej. Lekarzy sprowadzono do roli urzędnika wypełniającego papierki.

 

Na konwencji wystąpił przedstawiciel Ruchu na Rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, Patryk Hałaszkiewicz, który opowiadał o konieczności zmiany ordynacji wyborczej z proporcjonalnej na większościową. – Bierne prawo wyborcze jest fikcją a wybory nie są bezpośrednie. Głosuje się na ludzi wskazanych nam przez partie. Chcemy 460 jednomandatowych okręgów wyborczych z równym prawem do kandydowania dla wszystkich. Chcemy by posłowie byli odpowiedzialni przed nami a nie przed szefami partyjnymi - przekonywał.

 

Ciekawy głos w dyskusji należał do przedsiębiorcy Cezarego Kazimierczaka,  równocześnie prezesa związku przedsiębiorców i pracodawców. – W Polsce kolejne Rządy jako biznes traktują duże firmy, korporacje zagraniczne. Ma to pewne uwarunkowania historyczne, ponieważ znamy trzy modele wychodzenia z komunizmu. Środkowoeuropejski, czyli sprzedać sektory skoncentrowane zachodowi. Model rosyjsko – ukraiński, czyli sprzedać koleżkom.  Model Azji centralne, czyli oddać rodzinie. Zapomina się, że dużych firm jest 4,8 tys., a małych i średnich przedsiębiorstw są dwa miliony. To małe i średnie przedsiębiorstwa tworzą ¾ miejsc pracy a mimo to dla rządzących one nie istnieją.  

 

Pojawiły się też elementy prorodzinne i antyaborcyjne. Przedstawić swoje poglądy miała okazję przedstawicielka fundacji Pro - Prawo do Życia. Mówiła między innymi o akcji zbeirania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o ochronie życia płodów - Mało kto wie, że w Polsce zabija się dzieci nie tylko do 12 tygodnia. Dziecko zdiagnozowane jako chore może być zabordowane nawet w 6 misiącu ciąży i to jest zgodne z prawem - wyjaśniała. - To jest kolejny dowód na to, że to Państwo jest zepsute i jeśli mamy budować państwo sprawiedliwe, to prawa do życia nie możemy pominąć. Mówię to nie tylko jako pełnomocnik akcji ale również jako matka dziecka z zespołem Downa. W swoim człowieczeństwie jesteśmy wszyscy tacy sami - dodała.

 

Swoje pięć minut miało także środowisko lekarskie, reprezentowane przez przewodniczącego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Krzysztofa Bukiela, który porównywał metody zarządzania w Japonii i w Polsce. - Japonia słynie dzisiaj ze znakomitej jakości a produkty i gospodarka podlegają ciągłemu udoskonaleniu - mówił przewodniczący. - Polska zareządzana jest w sposób dokładnie odwrotny niż ma to miejsce w Japonii. Politycy pytają nas co sądzimy na jakiś temat, a później robią dokładnie odwrotnie. Opinie ludzi, środowisk, przedstawicieli różnych zawodów są lekceważone.

 

 

 

 

 

 

 

Nie mogło zabraknąć wypowiedzi przedstawiciela największej w Polsce młodzieżowej organizacji konserwatywno liberalnej Koliber. Stowarzyszenie reprezentował jego prezes Jakub Kulesza.

 

- Głównym powodem, dla którego znaleźliśmy się na konwencji Republikanów a nie jakiegoś ugrupowania parlamentarnego jest skostniały system polityczny i całkowicie zabetonowane partie, w których od lat widzimy te same twarze – mówił do licznie zgromadzonych Kolibrantów. – Rozejrzyjcie się po Sali. Wśród was nie ma ani jednego zdyskredytowanego i skompromitowanego polityka, ani jednego farbowanego lisa i ani jednego spadochroniarza. Z drugiej strony mamy profesjonalne zaplecze z ogromnym doświadczeniem bojowym. Naszym celem jest zmiana Polski a szansa, że zmiany przeprowadzą Republikanie jest wielokrotnie większa niż to, że zmienią ją ci, którzy rządzą nami od 20 lat.

 

Jako kolejna przy mikrofonie pojawiła się jedna z dóch osób, na które większość osób tego dnia czekała szczególnie. Paweł Kukiz, lider zespołu Piersi, znany nie tylko ze swojego dorobku artystycznego ale również jako inicjator akcji "Zmieleni", której wynikiem ma być ogólpolskie referendum dotyczące wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych.

 

Kukiz chwalił program Republikanów ale przekonywał, że bez wprowadzenia JOW-ów, nie będzie on możliwy do zrealizowania.  Według muzyka, ordynacja proporcjonalna zapewnia władzę absolutną partii, która w danym momencie obejmuje władzę i trudno odmówić racji temu stwierdzeniu.

 

- Tak naprawdę w Konstytucji usunięto tylko dwa zapisy – tłumaczył. – O wiecznej przyjaźni ze Związkiem Sowieckim i przewodniej roli PZPR. Cały mechanizm pozostał identyczny.  Demokrację mamy raz na cztery lata, trwa 24 godziny i kończy się w momencie wrzucenia głosu do urny. Partia, która obejmuje władzę, posługuje się tymi samymi instrumentami, jak niegdyś PZPR i zawłaszcza całe Państwo.

 

Przemówienie Kukiz spotkało się z entuzjastycznym aplauzem. przy urnie, a potem partia wygrywa i zawłaszcza całe państwo. - Żądamy tego, co nam jest należne, żądamy tego, by móc decydować o swoich własnych losach. Musimy zrobić tylko jedną rzecz - połączyć siły. Przyjdzie taki moment, że połączymy siły i rozpirzymy ich w dym! = Podsumował przy okazji porównując swoich dawnych kolegów z NZS do panien lekkich obyczajów.

 

Na koniec pierwszej części konwencji wystąpił Przemysław Wipler.  – Żyjemy w momencie, kiedy 2,5 mln Polaków wyjechało z kraju, co trzeci chce wyjechać, zaczynamy wymierać, nie mamy dzieci, a dzieci zaczęły być towarem luksusowym. Dlaczego jesteśmy w takiej sytuacji? I skąd zadowolenie rządzących naszym krajem? - pytał retorycznie. – Są ludzie, którzy naprawdę uważają, że żyjemy na zielonej wyspie, że w Polsce jest dobrze, że odnieśliśmy wielki sukces a każdy kto uważa inaczej jest malkontentem. Na tej Sali nie siedzą malkontenci ale ludzie, którzy chcą zmienić nasz kraj.

 

Wipler podkreślał, że Polacy chcą żyć w dumnym i zamożnym kraju.  w kraju sukcesu. – Chcemy więcej wolności, chcemy więcej odpowiedzialności, chcemy więcej miejsca dla obywateli. Kim są ludzie, którzy rządzą naszym krajem? To ludzie, którzy obiecywali nam niższe i prostsze podatki, a wprowadzili nam nowe daniny publiczne i nowe obciążenia. Przy okazji zwiększyli dramatycznie wydatki naszego Państwa. Gdyby nie to, w tej chwili mielibyśmy nadwyżkę budżetową. Mamy ludzi, którzy zadłużają nasz kraj a z drugiej strony mamy ludzi, którzy chcą nas zadłużyć jeszcze bardziej.

 

Republikanie wierzą w wolność oraz w to, że  Polacy potrafią lepiej wydać swoje pieniądze niż w ich imieniu robią to urzędnicy i politycy.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

25.06.2013 16:07
Do tego jeszcze trzeba dodać radnych będących z prezydentem w pseudokoalicji powiatowej: radny Kowalczyk - sekretarz Starostwa radna Lis - naczelnik wydziału Starostwa radny Goździk - zarząd dróg i kolejni którzy poprzez koligacje rodzinno-towarzyskie ręki przeciw prezydentowi nie podniosą i za absolutorium najbliższym zgodnie zagłosują :)

25.06.2013 16:43
czyli jak można karac i bic rękę która nas karmi he he mam na myśli myślenie radnych !!!!!

karol 25.06.2013 10:36
czas zrobić porządek z radnymi i prezydentem naszego miasta

25.06.2013 09:47
@16 bardzo dobre pytania multi, tylko dodatkowe pytanie brzmi: "Dlaczego radni o to nie pytają i nie rozliczają władzy wykonawczej, co jest ich psim obowiązkiem??" Śmiem twierdzić że nasi radni nie mają żadnej inicjatywy, zachowują się jak małpy które głosują za lub przeciw tylko nad przedstawionymi przez prezydenta projektami, zero własnej inwencji! To jest straszne stwierdzenie że 23 osoby w RM i 25 w radzie powiatu nie potrafią nic wykreować własnego całymi latami. Po prostu WSTYD i ŻENADA!

Odpowiedź. 25.06.2013 10:32
Kiedyś ktoś ze starszyzny na uchodźcwie powiedział że Niemcy wybili prawie całą inteligencję Polską czyli kto tu ostał???

25.06.2013 13:06
nie wiesz dlaczego radni nie pytają ???? odpowiedż jest prosta prawie wszyscy radni albo wszyscy pracują w instytucjach podległych Prezydentowi Miasta... Dlatego nie pytają aby się nie narazic , chyba tylko PANI BĄK jest jako jedyna takim pozytywnym rodzynkiem która duzo pytań zadaje : z tego co ja wiem : Radny Trzonek - Dyrektor domu dziecka radny Gajewski - Z-ca Dyrektora PUP radny Wawro - MOPS wiecej nie bede podawał przemilczę to jak można rozliczac Prezydenta ????????

Reńka 25.06.2013 08:51
z takim bilionowym długiem jaki zostawia nam PO, to ciężko będzie jakiejkolwiek partii zaprowadzić porządek w Polsce, chyba że opodatkuje się tych naszych multimiliarderów, którzy i tak już swoim kapitałem przewyższają tych amerykańskich ciężko dorabiających się swych miliardów od kilku pokoleń. A naszym wystarczyły jedynie dwie dekady wolności!

25.06.2013 08:33
Do głównych zadań Wydziału Promocji , Strategii i Rozwoju miasta : - przygotowywanie ofert dla potencjalnych inwestorów krajowych i zagranicznych - opracowywanie wniosków i projektów o pozyskiwanie środków finansowych - przygotowywanie programów rozwoju regionalnego dla pozyskania funduszy z unijnych programów pomostowych - prowadzenie bazy danych o unijnych funduszach pomocowych - stały kontakt z przedstawicielstwami unijnych funduszy pomocowych - pozyskiwanie unijnych żródeł finansowania - organizowanie współpracy miasta z zagranicą - współpraca z mediami na podstawie tych punktów chciałbym aby Redakcja portalu spróbowała otrzymac odpowiedzi na kilka pytań : małe rozliczenie za ostatnie 6 lat Wydziału Promocji i Strategii miasta i Prezydenta Miasta : - ile zostało juź przygotowywanych ofert dla potencjalnych inwestorów krajowych i zagranicznych, a ile z nich zostało juź przedstawionych potencjalnym inwestorom , a ile zostanie w najbliższym czasie przedstawionych ??? - ile zostało opracowywanych wniosków i projektów o pozyskiwanie środków finansowych i ile tych wniosków zostało juź rozpatrzonych pozytywnie ??? - w jakich rejonach zostały przygotowywane programy rozwoju regionalnego dla pozyskania funduszy z unijnych programów pomostowych i jaką kwotę pozyskano PYTANIE NAJWAŻNIEJSZE : - ILE POZYSKANO FUNDUSZY Z UNIJNYCH ŻRÓDEŁ FINANSOWANIA ???? - jak wygląda współpraca naszego miasta z zagranicą ??? ciekawe jakie bedą odpowiedzi 6 lat to ogrom czasu ????

ok 24.06.2013 23:49
DO 4.WIESZ DLACZEGO TO MIASTO TAK WYGLĄDA,BO OD 1989R. TYM MIASTEM RZĄDZI LEWICA.WYGLĄD TEGO MIASTA JAK LEWICY. WOEW. ŁÓDZKIE JEST NAJBIEDNIEJSZE BO RZĄDZI LEWICA PSL. MILLER ,BELKA TUZY LEWICY RZĄDZILI KRAJEM I ŁÓDZKIE KATASTROFA.MAM NADZIEJĘ ŻE ICH KONIEC SIĘ ZBLIŻA.BO DZIĘKI TAKIM OSOBOM JAK PRZEWODNICZĄCY RADY MIEJSKIEJ I INNI,KTÓRZY Z PRAWICĄ MAJĄ TYLE WSPÓLNEGO,ŻE NIE WIADOMO SKĄD SIĘ NA LISTACH BIORĄ.PANOWIE LUKSUSOWYCH SAMOCHODACH TO JEST LEWICA. OBRZYDZENIE!

25.06.2013 08:34
szanowny kolego tylko że tą lewice ktoś wybrał , prawda jeśli możemy miec pretensję to tylko sami do siebie .....

tomex 24.06.2013 22:54
prawica musi wygrac w miescie i w powiecie

25.06.2013 09:47
A co to jest prawica?

ultras 24.06.2013 22:31
Wszystkie deklaracje poprawy życia przedsiebiorcy są piekne i słuszne. Przyjmijmy, że również szczere. Jednak i tak to nic nie da w chwili, gdy ugrupowanie dojdzie do władzy. A to się okaże, że nie taki koalicjant, a to że głosując nad czymś nie bedzie "dyscypliny partyjnmej", a to wtraci się kościół, a to ktoś zwęszy interes,a to ktoś zablokuje. Po prostu, nie jesteśmy jeszcze na takim etapie rozwoju. Ani My Polacy, ani nasza demokracja.

24.06.2013 19:19
8 i 10, macie całkowitą rację, jak wdepnęli to niech teraz toną wraz ze swoją dziurawą łajbą, odstawić od żłobu!!

atrix 24.06.2013 18:48
nie przyjmować do partii ludzi starosty i obecnego prezydenta bo teraz będą chcieli się ratowac

24.06.2013 18:43
Bardzo dobra inicjatywa promująca aktywność obywateli, mam nadzieję że zostanie przeniesiona na tomaszowski grunt :)

24.06.2013 18:36
tylko proponuję zamknąc drzwi i zakaz wstępu do Republikanów panów którzy mieli juź kariery w PO, PiS. SLD, i innych partiach ... a już tym bardziej żaden były radny nie powiniem miec wstępu do tej PARTII .... NIE dla SPADOCHRONIARZY !!!!!!

kasia 24.06.2013 18:28
czas na zmianę władzy w naszym mieście REPUBLIKANIE

24.06.2013 16:34
W jakim kraju jest taki dobrobyt dla posłów i partii gdzie prawie każdy ma służbowe auto i tyle kasy co miesiąc na swoją partie z naszych pieniędzy,w Szwajcarii tak bogatym kraju są 3 służbowe auta a poseł czy Minister do pracy pociągiem jeździ, dlaczego w Waszyngtonie jest 13 radnych w Los Angeles 20 a w Warszawie ponad 700 tak siedemset ile nas to kosztuje podatników. Niech każdy sobie założy partie i żyje tylko ze składek partyjnych a nie dodatków państwowych w kwotach o jakim się nawet niektórym nie śni bo PiS dostaje 15 mln zł. PO 17 mln zł Palikot 7mln zł.można by wymieniać ale po co skoro wszystkie ugrupowania dostały więc łącznie 125 milionów złotych. Tymczasem, jak wynika ze sprawozdań PKW, ze składek członkowskich partie uzyskały jednie 4,2 miliona złotych.

ok 24.06.2013 14:19
do 1 i 2.zanim napiszesz głupi komentarz,poproś aby ktoś ci walnął pustą pecyne.zadajcie sobie czy ja coś robię,aby to zmienić.pewnie że należycie do tej gromady,która jest przy korycie.wszystko co jest nowe rodzi się w bólach.ludzi chcących zmian,będzie się opluwać przez cały aparat urzędniczo-partyjny,nie wykluczając,aparatu przymusu jak policja,abw i inne służby,które jak w PRL służyły rządzącym.tym bardziej że mamy teraz państwo dyktatury,a demokracja to przykrywka.ciesze się że młodzi ludzie,chcą zmian popieram ich. NIKT NIE DA WAM DEMOKRACJI,PRACY I NORMALNEGO KRAJU JAK SAMI NIE WYWALCZYCIE.władza boi się jedności,dlatego rozwalono zakłady pracy,tam ludzie umieli się krzyknąć.ponad 20 lat ci sami ludzie,rozdają karty swoich partiach,kraju i samorządach.CZAS NA ZMIANY!

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 10:57
"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa. Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama