Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:15
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Gorąca atmosfera w upalny dzień

W minioną sobotę, w warszawskim teatrze Imka, położonym zaledwie o kilkaset metrów od polskiego Sejmu, odbyła się konwencja założycielska Stowarzyszenia Republikańskiego, firmowanego przez Przemysława Wiplera, który niedawno odszedł z parlamentarnego klubu PiS, stając się posłem niezależny. Sale wypełniona po brzegi. Średnia wieku zdecydowanie poniżej 30 lat, atmosfera naładowana pozytywną energią, której w Polsce ostatnimi czasy raczej brakuje. Wśród gości przedstawiciele organizacji społecznych, związków pracodawców, Fundacji Republikańskiej oraz Ruchu na Rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych z Pawłem Kukizem na czele. Konwencja transmitowana była za pomocą Internetu on-line.

 

- Dobrze wiemy czego mamy serdecznie dość. Mamy dość rządów biurokratów, wysokich i skomplikowanych podatków, wadliwego prawa, opresyjnego państwa, czy arogancji władzy. Mamy po prostu tego dość. To nie są tylko abstrakcyjne słowa. To nie są slogany polityczne. To są realne problemy, które dotykają zwykłych ludzi. Mamy dość barier hamujących potencjał i energię, która jest w Polakach.  – w tym tonie rozpoczął spotkanie prowadzący je Seweryn Szwarocki.  

 

Konwencja podzielona została na szereg kilkuminutowych ale za to dynamicznych i konkretnych w swojej treści wystąpień. Jako pierwszy głos zabrał młody przedsiębiorca, prowadzący na Saskiej Kępie w Warszawie kawiarnię.

 

 - Zdążyłem się już przekonać, że przedsiębiorca w Polsce nie ma łatwego życia – mówił Paweł Skotarek, podkreślając, że bycie przedsiębiorcom przypomina u nas maraton z przeszkodami. – Nie ma go dlatego, że zamiast skierować energię na rozwój swojego biznesu, jest zmuszony do walki z uciskiem biurokratycznym i podatkowym swojego Państwa. Z mojej perspektywy te obciążenia to konieczność powiedzenia pracownikowi, że ma do wyboru umowę śmieciową albo połowę pensji, bo druga połowa idzie na emeryturę pod palmami i dbających o nasze dobro urzędników. Pierwsze o czym musi pomyśleć młody przedsiębiorca chcący otworzyć firmę, to znalezienie biura rachunkowego, bo gdyby sam chciał zająć się papierami, to musiałby tę firmę szybko zamknąć. Z drugiej strony krew człowieka zalewa, gdy słyszy się, że kolejny zagraniczny koncern korzysta w Polsce ze zwolnień podatkowych.

 

Przedsiębiorca wyjaśniał, że nie oczekuje pomocy Państwa a jedynie tego, by ono mu w jego działalności nie przeszkadzało. Nie widzi konieczności rejestrowania swojej działalności w innych europejskich krajach, ponieważ uważa, że przyjazny system można stworzyć także w Polsce.

 

Młodzi ludzie dominowali na Sali przy ulicy Marii Konopnickiej i ich problemy były mocno akcentowane w czasie całej konwencji. Dotyczyły zarówno systemu oświaty, jak i braku realizacji kariery zawodowej dla dobrze wykształconych i nastawionych na samorealizację dwudziestokilkulatków. Mówiła o tym między innymi studentka Joanna Janik.

 

- Studiuję równocześnie dwa kierunki – przekonywała. – Rozpoczynając studia wierzyłam, że dadzą mi one jakąś szansę na lepszy start w życiu zawodowym. Dzisiaj już wiem, podobnie jak moje koleżanki i koledzy, że to jest niemożliwe, że wejście w dorosłe życie jest nam maksymalnie utrudniane, że ten wysiłek wkładany w naszą edukację nie procentuje. Dlaczego ludzie, zadowalający się bylejakością mogą z łatwością żyć z zasiłków, którymi Państwo ich hojnie obdarowuje a ci, którzy są ambitni i chcą czegoś więcej muszą wyjeżdżać za granicę – stawiała retoryczne pytania.  

 

Mimo to studentka wierzy, że Polskę można zmienić. Młodzi Polacy chcą żyć i mieszkać w Polsce ale takiej, w której warunki życia nie będą odbiegać od warunków w innych europejskich krajach, jak Niemcy, Belgia, Anglia i Szkocja. W podobnym tonie wypowiadała się Agata Gierczak, młoda kobieta, która zdecydowała się na powrót z emigracji.

 

- Wszyscy zastanawiają się i pytają po co i do czego wróciłam. – mówiła. – W Londynie studiowałam ekonomię polityczną. Wróciłam, bo czuję, że jestem związana z krajem. Uważam, że zmiany są możliwe ale nie ma co oczekiwać, że przyjdą one od góry. Zmianą jesteśmy my, młodzi ludzie. To do nas należy inicjatywa. Działanie oddolne, które jest szansą, której nie wolno nam zmarnować.

 

Wiceprezes Republikanów, Paweł Gruza, będący także autorem ustawy o rzeczniku praw podatnika (jedynej obywatelskiej ustawy, która przeszła przez Sejm w pierwszym czytaniu) poruszył temat modernizacji systemu podatkowego by przesunąć tzw. dzień wolności podatkowej z 22 czerwca, na który on obecnie wypada i co roku jest on sukcesywnie opóźniany. Oznacza to obniżenie wszelkich obciążeń podatkowych oraz para podatkowych nakładanych na obywatela przez władze szczebla zarówno centralnego, jak i samorządowego.

 

- Dzień wolności podatkowej jeszcze sześć lat temu przypadał o tydzień wcześniej – mówił Gruza. – Musimy tę tendencję odwrócić. Jak to zrobić? Musimy Polskę przekształcić w kraj przyjazny przedsiębiorczości – przekonywał. – Dotyczy to szczególnie małych i średnich przedsiębiorców, którzy mają wyjątkowo trudną sytuację. Musimy też ułatwić życie mikro przedsiębiorcą, którzy dzisiaj wahają się czy wyjechać na Zachód, czy założyć i ryzykować biznes w Polsce.

 

Zdaniem wiceprezesa są trzy najważniejsze sprawy do zrobienia. Pierwsza z nich to modernizacja systemu podatkowego, ponieważ obecne ustawy podatkowe pisane były w pierwszej połowie lat 90-tych. Republikanie chcą zlikwidować 40 różnych deklaracji podatkowych i zastąpić je jednym podatkiem od funduszu płac przy równoczesnym obniżeniu kosztów skarbowości.

 

Drugim postulatem jest obniżka kosztów pozapłacowych pracy. – Mamy tworzyć taki system, który pomoże młodym Polakom podejmować decyzje o pozostaniu w kraju. Państwa zachodnie konkurują z nami między innymi niskim ZUS-em.

 

Trzecią ważną sprawą, według Gruzy jest wprowadzenie pakietu dla uczciwych podatków - Ministerstwo Finansów musi odzyskać zaufanie wyborców. Musimy wykluczyć możliwość wielorakich interpretacji tych samych przepisów.  

 

W konwencji wzięli udział także przedsiębiorcy. Tomasz Janik jest producentem okien. Prowadzi działalność w 18 krajach świata. – Oprócz tego, że jestem przedsiębiorcom, to jestem też ojcem czwórki dzieci a wiec mam dla kogo zmieniać ten kraj. Republikanie, jako pierwsi stworzyli mapę wydatków Państwa.

 

Janik przyrównywał swoją działalność, którą prowadzi w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Suwałkach oraz w Chinach. Różnica między obu lokalizacjami jest jego zdaniem ogromna. – Przez pierwszych dziesięć lat działalności strefy suwalskiej koszty administracyjne były kilkakrotnie wyższe od kosztów wszystkich inwestycji wszystkich inwestycji na tym terenie. To jest skuteczność pomysłów urzędników na rozwijanie biznesu w Polsce.

 

- Czy widzicie różnicę między politykiem a mężem stanu – pytał. – Polityka w Polsce nie interesuje przyszłość jego kraju a jedynie to jak zachachmęcić kilka procent to z lewej, to z prawej strony. Mąż stanu myśli jak zmieniać kraj.

 

Michał Czarnik ze Stowarzyszenia Republikanie opowiadał o tym w jaki sposób funkcjonuje ZUS, chociaż właściwiej byłoby powiedzieć, że tematem jego wystąpienia było to, że nikt sposobu działania tej instytucji w Polsce nie jest w stanie pojąć.

 

- Wiem jedno o ZUS-ie – mówił. – Wiem, że jest to system bardzo nieefektywny, bardzo drogi i nie spełniający swojej podstawowej roli. Kto z Was wierzy, że za 40 lat dostanie taką emeryturę, która pozwoli mu godnie przeżyć starość? – pytał i ani jedna ręka na Sali nie podniosła się do góry. – Ja również w to wątpię ale wszystko wskazuje na to, że nasza klasa polityczna w to wierzy, bo nikt się nie bierze za reformę naszego systemu emerytalnego. Jedyne co klasa polityczna robi, to ostrzy sobie pazury na nasze pieniądze zgromadzone w OFE.

 

Czarnik i Republikanie proponują emeryturę obywatelską, jednakowej wysokości, płatną, z budżetu państwa.  System zaprojektowany w ten sposób mają zapewnić realne świadczenia emerytalne.

 

Zaproponowano też system świadczeń prorodzinnych:  dwuletnie urlopy macierzyńskie płatne z budżetu państwa, bon oświatowy na opiekunkę albo na przedszkole, system odliczeń podatkowych dla rodzin wielodzietnych.

 

 

 

 

W konwencji wzięła udział także Anna Streżyńska, była szefowa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, która mówiła o sprawności administracyjnej i instytucjonalnej Państwa, w kontekście rynku telekomunikacyjnego. – Instytucja państwowa nie musi być indolentna – przekonywała. – Potrzebny jest dobry zespół, który czuje misję oraz dobre prawo.

 

Streżyńska uważa, że współczesne młode pokolenie Polaków może aktywną działalność prowadzić w sieci, ponieważ polityka w naszym kraju jest „zabetonowana”. Jej zdaniem też doświadczenia w budowaniu sprawnych instytucji można przenieść na wszystkie sektory życia publicznego. – Warto zwrócić uwagę, że w naszej Konstytucji nie mówi się już o Służbie Zdrowia. Zastąpiło ją określenie ochrona zdrowia. Doprowadziło to, że celem służby zdrowia nie jest człowiek ale płatnik, czyli NFZ, który decyduje o tym w jaki sposób jest realizowane nasze prawo do opieki zdrowotnej. Lekarzy sprowadzono do roli urzędnika wypełniającego papierki.

 

Na konwencji wystąpił przedstawiciel Ruchu na Rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, Patryk Hałaszkiewicz, który opowiadał o konieczności zmiany ordynacji wyborczej z proporcjonalnej na większościową. – Bierne prawo wyborcze jest fikcją a wybory nie są bezpośrednie. Głosuje się na ludzi wskazanych nam przez partie. Chcemy 460 jednomandatowych okręgów wyborczych z równym prawem do kandydowania dla wszystkich. Chcemy by posłowie byli odpowiedzialni przed nami a nie przed szefami partyjnymi - przekonywał.

 

Ciekawy głos w dyskusji należał do przedsiębiorcy Cezarego Kazimierczaka,  równocześnie prezesa związku przedsiębiorców i pracodawców. – W Polsce kolejne Rządy jako biznes traktują duże firmy, korporacje zagraniczne. Ma to pewne uwarunkowania historyczne, ponieważ znamy trzy modele wychodzenia z komunizmu. Środkowoeuropejski, czyli sprzedać sektory skoncentrowane zachodowi. Model rosyjsko – ukraiński, czyli sprzedać koleżkom.  Model Azji centralne, czyli oddać rodzinie. Zapomina się, że dużych firm jest 4,8 tys., a małych i średnich przedsiębiorstw są dwa miliony. To małe i średnie przedsiębiorstwa tworzą ¾ miejsc pracy a mimo to dla rządzących one nie istnieją.  

 

Pojawiły się też elementy prorodzinne i antyaborcyjne. Przedstawić swoje poglądy miała okazję przedstawicielka fundacji Pro - Prawo do Życia. Mówiła między innymi o akcji zbeirania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o ochronie życia płodów - Mało kto wie, że w Polsce zabija się dzieci nie tylko do 12 tygodnia. Dziecko zdiagnozowane jako chore może być zabordowane nawet w 6 misiącu ciąży i to jest zgodne z prawem - wyjaśniała. - To jest kolejny dowód na to, że to Państwo jest zepsute i jeśli mamy budować państwo sprawiedliwe, to prawa do życia nie możemy pominąć. Mówię to nie tylko jako pełnomocnik akcji ale również jako matka dziecka z zespołem Downa. W swoim człowieczeństwie jesteśmy wszyscy tacy sami - dodała.

 

Swoje pięć minut miało także środowisko lekarskie, reprezentowane przez przewodniczącego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Krzysztofa Bukiela, który porównywał metody zarządzania w Japonii i w Polsce. - Japonia słynie dzisiaj ze znakomitej jakości a produkty i gospodarka podlegają ciągłemu udoskonaleniu - mówił przewodniczący. - Polska zareządzana jest w sposób dokładnie odwrotny niż ma to miejsce w Japonii. Politycy pytają nas co sądzimy na jakiś temat, a później robią dokładnie odwrotnie. Opinie ludzi, środowisk, przedstawicieli różnych zawodów są lekceważone.

 

 

 

 

 

 

 

Nie mogło zabraknąć wypowiedzi przedstawiciela największej w Polsce młodzieżowej organizacji konserwatywno liberalnej Koliber. Stowarzyszenie reprezentował jego prezes Jakub Kulesza.

 

- Głównym powodem, dla którego znaleźliśmy się na konwencji Republikanów a nie jakiegoś ugrupowania parlamentarnego jest skostniały system polityczny i całkowicie zabetonowane partie, w których od lat widzimy te same twarze – mówił do licznie zgromadzonych Kolibrantów. – Rozejrzyjcie się po Sali. Wśród was nie ma ani jednego zdyskredytowanego i skompromitowanego polityka, ani jednego farbowanego lisa i ani jednego spadochroniarza. Z drugiej strony mamy profesjonalne zaplecze z ogromnym doświadczeniem bojowym. Naszym celem jest zmiana Polski a szansa, że zmiany przeprowadzą Republikanie jest wielokrotnie większa niż to, że zmienią ją ci, którzy rządzą nami od 20 lat.

 

Jako kolejna przy mikrofonie pojawiła się jedna z dóch osób, na które większość osób tego dnia czekała szczególnie. Paweł Kukiz, lider zespołu Piersi, znany nie tylko ze swojego dorobku artystycznego ale również jako inicjator akcji "Zmieleni", której wynikiem ma być ogólpolskie referendum dotyczące wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych.

 

Kukiz chwalił program Republikanów ale przekonywał, że bez wprowadzenia JOW-ów, nie będzie on możliwy do zrealizowania.  Według muzyka, ordynacja proporcjonalna zapewnia władzę absolutną partii, która w danym momencie obejmuje władzę i trudno odmówić racji temu stwierdzeniu.

 

- Tak naprawdę w Konstytucji usunięto tylko dwa zapisy – tłumaczył. – O wiecznej przyjaźni ze Związkiem Sowieckim i przewodniej roli PZPR. Cały mechanizm pozostał identyczny.  Demokrację mamy raz na cztery lata, trwa 24 godziny i kończy się w momencie wrzucenia głosu do urny. Partia, która obejmuje władzę, posługuje się tymi samymi instrumentami, jak niegdyś PZPR i zawłaszcza całe Państwo.

 

Przemówienie Kukiz spotkało się z entuzjastycznym aplauzem. przy urnie, a potem partia wygrywa i zawłaszcza całe państwo. - Żądamy tego, co nam jest należne, żądamy tego, by móc decydować o swoich własnych losach. Musimy zrobić tylko jedną rzecz - połączyć siły. Przyjdzie taki moment, że połączymy siły i rozpirzymy ich w dym! = Podsumował przy okazji porównując swoich dawnych kolegów z NZS do panien lekkich obyczajów.

 

Na koniec pierwszej części konwencji wystąpił Przemysław Wipler.  – Żyjemy w momencie, kiedy 2,5 mln Polaków wyjechało z kraju, co trzeci chce wyjechać, zaczynamy wymierać, nie mamy dzieci, a dzieci zaczęły być towarem luksusowym. Dlaczego jesteśmy w takiej sytuacji? I skąd zadowolenie rządzących naszym krajem? - pytał retorycznie. – Są ludzie, którzy naprawdę uważają, że żyjemy na zielonej wyspie, że w Polsce jest dobrze, że odnieśliśmy wielki sukces a każdy kto uważa inaczej jest malkontentem. Na tej Sali nie siedzą malkontenci ale ludzie, którzy chcą zmienić nasz kraj.

 

Wipler podkreślał, że Polacy chcą żyć w dumnym i zamożnym kraju.  w kraju sukcesu. – Chcemy więcej wolności, chcemy więcej odpowiedzialności, chcemy więcej miejsca dla obywateli. Kim są ludzie, którzy rządzą naszym krajem? To ludzie, którzy obiecywali nam niższe i prostsze podatki, a wprowadzili nam nowe daniny publiczne i nowe obciążenia. Przy okazji zwiększyli dramatycznie wydatki naszego Państwa. Gdyby nie to, w tej chwili mielibyśmy nadwyżkę budżetową. Mamy ludzi, którzy zadłużają nasz kraj a z drugiej strony mamy ludzi, którzy chcą nas zadłużyć jeszcze bardziej.

 

Republikanie wierzą w wolność oraz w to, że  Polacy potrafią lepiej wydać swoje pieniądze niż w ich imieniu robią to urzędnicy i politycy.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

25.06.2013 16:07
Do tego jeszcze trzeba dodać radnych będących z prezydentem w pseudokoalicji powiatowej: radny Kowalczyk - sekretarz Starostwa radna Lis - naczelnik wydziału Starostwa radny Goździk - zarząd dróg i kolejni którzy poprzez koligacje rodzinno-towarzyskie ręki przeciw prezydentowi nie podniosą i za absolutorium najbliższym zgodnie zagłosują :)
25.06.2013 16:43
czyli jak można karac i bic rękę która nas karmi he he mam na myśli myślenie radnych !!!!!
karol 25.06.2013 10:36
czas zrobić porządek z radnymi i prezydentem naszego miasta
25.06.2013 09:47
@16 bardzo dobre pytania multi, tylko dodatkowe pytanie brzmi: "Dlaczego radni o to nie pytają i nie rozliczają władzy wykonawczej, co jest ich psim obowiązkiem??" Śmiem twierdzić że nasi radni nie mają żadnej inicjatywy, zachowują się jak małpy które głosują za lub przeciw tylko nad przedstawionymi przez prezydenta projektami, zero własnej inwencji! To jest straszne stwierdzenie że 23 osoby w RM i 25 w radzie powiatu nie potrafią nic wykreować własnego całymi latami. Po prostu WSTYD i ŻENADA!
Odpowiedź. 25.06.2013 10:32
Kiedyś ktoś ze starszyzny na uchodźcwie powiedział że Niemcy wybili prawie całą inteligencję Polską czyli kto tu ostał???
25.06.2013 13:06
nie wiesz dlaczego radni nie pytają ???? odpowiedż jest prosta prawie wszyscy radni albo wszyscy pracują w instytucjach podległych Prezydentowi Miasta... Dlatego nie pytają aby się nie narazic , chyba tylko PANI BĄK jest jako jedyna takim pozytywnym rodzynkiem która duzo pytań zadaje : z tego co ja wiem : Radny Trzonek - Dyrektor domu dziecka radny Gajewski - Z-ca Dyrektora PUP radny Wawro - MOPS wiecej nie bede podawał przemilczę to jak można rozliczac Prezydenta ????????
Reńka 25.06.2013 08:51
z takim bilionowym długiem jaki zostawia nam PO, to ciężko będzie jakiejkolwiek partii zaprowadzić porządek w Polsce, chyba że opodatkuje się tych naszych multimiliarderów, którzy i tak już swoim kapitałem przewyższają tych amerykańskich ciężko dorabiających się swych miliardów od kilku pokoleń. A naszym wystarczyły jedynie dwie dekady wolności!
25.06.2013 08:33
Do głównych zadań Wydziału Promocji , Strategii i Rozwoju miasta : - przygotowywanie ofert dla potencjalnych inwestorów krajowych i zagranicznych - opracowywanie wniosków i projektów o pozyskiwanie środków finansowych - przygotowywanie programów rozwoju regionalnego dla pozyskania funduszy z unijnych programów pomostowych - prowadzenie bazy danych o unijnych funduszach pomocowych - stały kontakt z przedstawicielstwami unijnych funduszy pomocowych - pozyskiwanie unijnych żródeł finansowania - organizowanie współpracy miasta z zagranicą - współpraca z mediami na podstawie tych punktów chciałbym aby Redakcja portalu spróbowała otrzymac odpowiedzi na kilka pytań : małe rozliczenie za ostatnie 6 lat Wydziału Promocji i Strategii miasta i Prezydenta Miasta : - ile zostało juź przygotowywanych ofert dla potencjalnych inwestorów krajowych i zagranicznych, a ile z nich zostało juź przedstawionych potencjalnym inwestorom , a ile zostanie w najbliższym czasie przedstawionych ??? - ile zostało opracowywanych wniosków i projektów o pozyskiwanie środków finansowych i ile tych wniosków zostało juź rozpatrzonych pozytywnie ??? - w jakich rejonach zostały przygotowywane programy rozwoju regionalnego dla pozyskania funduszy z unijnych programów pomostowych i jaką kwotę pozyskano PYTANIE NAJWAŻNIEJSZE : - ILE POZYSKANO FUNDUSZY Z UNIJNYCH ŻRÓDEŁ FINANSOWANIA ???? - jak wygląda współpraca naszego miasta z zagranicą ??? ciekawe jakie bedą odpowiedzi 6 lat to ogrom czasu ????
ok 24.06.2013 23:49
DO 4.WIESZ DLACZEGO TO MIASTO TAK WYGLĄDA,BO OD 1989R. TYM MIASTEM RZĄDZI LEWICA.WYGLĄD TEGO MIASTA JAK LEWICY. WOEW. ŁÓDZKIE JEST NAJBIEDNIEJSZE BO RZĄDZI LEWICA PSL. MILLER ,BELKA TUZY LEWICY RZĄDZILI KRAJEM I ŁÓDZKIE KATASTROFA.MAM NADZIEJĘ ŻE ICH KONIEC SIĘ ZBLIŻA.BO DZIĘKI TAKIM OSOBOM JAK PRZEWODNICZĄCY RADY MIEJSKIEJ I INNI,KTÓRZY Z PRAWICĄ MAJĄ TYLE WSPÓLNEGO,ŻE NIE WIADOMO SKĄD SIĘ NA LISTACH BIORĄ.PANOWIE LUKSUSOWYCH SAMOCHODACH TO JEST LEWICA. OBRZYDZENIE!
25.06.2013 08:34
szanowny kolego tylko że tą lewice ktoś wybrał , prawda jeśli możemy miec pretensję to tylko sami do siebie .....
tomex 24.06.2013 22:54
prawica musi wygrac w miescie i w powiecie
25.06.2013 09:47
A co to jest prawica?
ultras 24.06.2013 22:31
Wszystkie deklaracje poprawy życia przedsiebiorcy są piekne i słuszne. Przyjmijmy, że również szczere. Jednak i tak to nic nie da w chwili, gdy ugrupowanie dojdzie do władzy. A to się okaże, że nie taki koalicjant, a to że głosując nad czymś nie bedzie "dyscypliny partyjnmej", a to wtraci się kościół, a to ktoś zwęszy interes,a to ktoś zablokuje. Po prostu, nie jesteśmy jeszcze na takim etapie rozwoju. Ani My Polacy, ani nasza demokracja.
24.06.2013 19:19
8 i 10, macie całkowitą rację, jak wdepnęli to niech teraz toną wraz ze swoją dziurawą łajbą, odstawić od żłobu!!
atrix 24.06.2013 18:48
nie przyjmować do partii ludzi starosty i obecnego prezydenta bo teraz będą chcieli się ratowac
24.06.2013 18:43
Bardzo dobra inicjatywa promująca aktywność obywateli, mam nadzieję że zostanie przeniesiona na tomaszowski grunt :)
24.06.2013 18:36
tylko proponuję zamknąc drzwi i zakaz wstępu do Republikanów panów którzy mieli juź kariery w PO, PiS. SLD, i innych partiach ... a już tym bardziej żaden były radny nie powiniem miec wstępu do tej PARTII .... NIE dla SPADOCHRONIARZY !!!!!!
kasia 24.06.2013 18:28
czas na zmianę władzy w naszym mieście REPUBLIKANIE
24.06.2013 16:34
W jakim kraju jest taki dobrobyt dla posłów i partii gdzie prawie każdy ma służbowe auto i tyle kasy co miesiąc na swoją partie z naszych pieniędzy,w Szwajcarii tak bogatym kraju są 3 służbowe auta a poseł czy Minister do pracy pociągiem jeździ, dlaczego w Waszyngtonie jest 13 radnych w Los Angeles 20 a w Warszawie ponad 700 tak siedemset ile nas to kosztuje podatników. Niech każdy sobie założy partie i żyje tylko ze składek partyjnych a nie dodatków państwowych w kwotach o jakim się nawet niektórym nie śni bo PiS dostaje 15 mln zł. PO 17 mln zł Palikot 7mln zł.można by wymieniać ale po co skoro wszystkie ugrupowania dostały więc łącznie 125 milionów złotych. Tymczasem, jak wynika ze sprawozdań PKW, ze składek członkowskich partie uzyskały jednie 4,2 miliona złotych.
ok 24.06.2013 14:19
do 1 i 2.zanim napiszesz głupi komentarz,poproś aby ktoś ci walnął pustą pecyne.zadajcie sobie czy ja coś robię,aby to zmienić.pewnie że należycie do tej gromady,która jest przy korycie.wszystko co jest nowe rodzi się w bólach.ludzi chcących zmian,będzie się opluwać przez cały aparat urzędniczo-partyjny,nie wykluczając,aparatu przymusu jak policja,abw i inne służby,które jak w PRL służyły rządzącym.tym bardziej że mamy teraz państwo dyktatury,a demokracja to przykrywka.ciesze się że młodzi ludzie,chcą zmian popieram ich. NIKT NIE DA WAM DEMOKRACJI,PRACY I NORMALNEGO KRAJU JAK SAMI NIE WYWALCZYCIE.władza boi się jedności,dlatego rozwalono zakłady pracy,tam ludzie umieli się krzyknąć.ponad 20 lat ci sami ludzie,rozdają karty swoich partiach,kraju i samorządach.CZAS NA ZMIANY!

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama