Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:05
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Rzeczy proste, rzeczy niemożliwe

Radni jednej z gmin (Jawor) podjęli w tym tygodniu uchwałę obniżającą im samym wysokość pobieranych diet. Decyzję swą uzasadnili trudną sytuacją ekonomiczną w kraju oraz w zarządzanej przez nich gminie. Oszczędności zaczniemy od siebie - mówią samorządowcy z okolic Bielska i tworzą precedens w skali całego kraju. To chyba pierwszy w Polsce przypadek, kiedy udało się przeprowadzić obniżkę diet. Podobny zabieg próbowaliśmy wspólnie z nieżyjącym już Tadeuszem Adamusem przeprowadzić w Tomaszowie Mazowieckim dziesięć lat temu.

 

Szybko wylano na nas kubeł zimnej wody. Za wnioskiem o obniżenie diet głosowaliśmy jedynie my dwaj. Pozostali patrzyli na nas jak na wariatów, albo co gorsza jak na złodziei, którzy próbują ich najzwyczajniej w świecie okraść. Był rok 2002, miałem 35 lat i wydawało mi się, że sprawowanie mandatu radnego stanowi misję, mającą na celu dobro wspólne. Kolejne cztery lata funkcjonowania w Radzie Miejskiej całkowicie pozbawiło mnie jakichkolwiek złudzeń.

 

Próbowaliśmy też wprowadzić kilka innych „udogodnień” w funkcjonowaniu Rady Miejskiej. Jednym z nich było elektroniczne głosowanie za pomocą przycisków. Wzorem sejmu i senatu informacje dane dotyczące każdego głosowania  dostępne byłyby na stronie internetowej Urzędu dożywotnio. Każdy mieszkaniec miasta mógłby w dowolnej chwili zweryfikować który radny w jaki sposób głosował. Byłby pełen obraz działania „iksa” czy też „igreka”.

 

Głosowanie elektroniczne narzucałoby też większą odpowiedzialność za własne decyzje. Dzisiaj takiej nie ma. Rozpływa się ona pomiędzy dwadzieścia trzy osoby. W przypadkach problematycznych zawsze można powiedzieć: to nie ja to oni. Tak było w przypadku uchylonego planu zagospodarowania przestrzennego, kiedy przy porządku obrad manipulowała grupa samorządowych szkodników, co skutkowało jego uchyleniem. Dzisiaj nie ma winnych a miasto straciło ponad milion złotych.

 

Podobnych problemów nie mają w Łodzi.  Tam system obowiązuje od kilku lat (co możecie zobaczyć na załączonym obrazku).  Widać tylko pstrągi lubią krystalicznie czystą wodę, dla samorządowych szczupaków i płoci w Tomaszowie Mazowieckim, woda im bardziej jest mętna tym łatwiej im się w niej pływa.

 

Zabawne, że w ubiegłym roku oddano do użytku nową siedzibę Starostwa Powiatowego i również nie pomyślano o systemie do elektronicznego głosowania. Wydano kilkanaście milionów złotych a zaoszczędzono 20 tysięcy na kupnie odpowiedniego urządzenia i oprogramowania, służącego do rejestracji głosowań. Przypadek? Raczej w to wątpię.

 

Aby usłyszeć, że niektórzy radni mają coś do powiedzenia albo, że o coś zabiegają (poza własną posadą oczywiście) trzeba mieć wyjątkowe szczęście. Są tacy, którzy w ciągu minionych dwóch lat nie odezwali się ani razu albo zabrali głos zgłaszając wniosek o piętnastominutową przerwę. Te same osoby za to brylują w swoich środowiskach, udając osoby niezwykle wpływowe i waleczne. Radośnie zakłamują własny wizerunek, wiedząc, że i tak nikt nie jest w stanie sprawdzić, czy mówią prawdę. Bo niby w jaki sposób? Mają iść do biura Rady Miejskiej i poprosić o protokoły z obrad do wglądu? Aby to zrobić musieliby najpierw mieć gdzie zaparkować w okolicach P.O.W. lub łamać sobie obcasy na nierównych chodnikach. Czy ktoś z Was zaryzykowałby zniszczeniem obuwia, by zweryfikować wiarygodność radnego? Co innego, kiedy można to zrobić w Internecie.

Dopiero pod koniec 2011 roku zaczęto w Biuletynie Informacji Publicznej publikować protokoły obrad z obrad Rady Miejskiej. Obejmują one tylko relacje z sesji, pomijając posiedzenia komisji problemowych. Jest to jakiś krok do przodu, chociaż właściwiej byłoby powiedzieć kroczek. Kilka lat temu wnioskowałem osobiście o zamieszczanie na stronach internetowych Urzędu również wniosków, zapytań i interpelacji radnych wraz z odpowiedziami, udzielanymi przez Prezydenta i jego urzędników. Chodziło nie tylko o to, żeby pokazywać aktywność poszczególnych osób ale również to w jaki sposób traktują radnych urzędnicy.  W swojej arogancji celowała ekipa Mirosława Kuklińskiego, chociaż i obecnie, kiedy czytam odpowiedzi na niektóre zapytania, to nie pozostaje nic innego jak załamywać ręce.

 

Dlaczego, to co gdzie indziej jest oczywiste u nas stanowi problem. Publikacja zapytań i odpowiedzi zająć może co najwyżej 2-3 godziny w miesiącu w odniesieniu do wszystkich radnych. We wspomnianej Łodzi jakoś nie jest problemem realizacja internetowej transmisji ze wszystkich sesji Rady Miejskiej. Każdy mieszkaniec może jej odsłuchać bez wychodzenia z domu. W Tomaszowie sesje są nagrywane. Jeśli już nie jesteśmy w stanie zapewnić odpowiedniej jakości transmisji, to może chociaż zamieszczać w Internecie skompresowane mp3. Musi się jednak chcieć. Nie stanowi to bowiem żadnego technicznego problemu. Sami robiliśmy to na naszym portalu przez dosyć długi okres czasu a Powiat publikuje relacje filmowe z posiedzeń na swojej stronie internetowej.


Podziel się
Oceń

Komentarze

multi99 18.02.2013 22:46
Frajer to jesteś sam kolego BEZRADNY , a Mariusz jest po prostu uczciwy i szczery i nie nalezy do ekipy karierowiczów .... dlatego nie pasuje do Urzędu Miasta bo jak radny moze sie zrzekac swojej diety prawda Mariusz ?????
Bezradny 18.02.2013 21:46
Czepiacie się naszych,a zobaczcie co się dzieje na górze - olbrzymie praemie w sejmie,w kancelarii prezydenta i wszystko gra.Przy nich pobory naszych to pikuś!Wszystko gra,a frajerów nie brakuje szczególnie przy wyborach.A pan ,p.Mariuszu! Czy pan wie dlaczego na pana nie głosują ! Boś pan Frajer!
kic 18.02.2013 21:26
nie masz racji ComTM.Wzrost zatrudnienia w urzedach równa się wzrost bezrobocia. Dlaczego? Ano any zatrudnić jedną lub jednego ze znajomków trzeba zwolić dwie lub trzy sprzątaczki lib kucharki ze szkół. To chyba miał starosta na myśli pałając chęcią likwidacji szkolnych stołówek. Tam a pro pos ciekawi mnie dlaczego w Samochodówce choć jest internat nie ma szkolnej stołówki!?// A w ogólniakach choć nie ma internatu są sołówki? Może mi dyrcio M.F. lub ktoś ze starostwa wyjaśni?
ComTM 18.02.2013 11:50
Spoko, zrzucimy się ... Co to jest jakieś głupie 10,5 mln PLN z publicznych środków, w zamian za taki trud urzędników i zadania realizowane przez starostwo? No właśnie, które z tych zadań nie mogłyby być realizowane przez gminy, które np. w przeszłości nie były przez nie wykonywane? Acha, pewnie są jakieś nowe, takie nowoczesne, unijne. Poza tym wzrost zatrudnienia w urzędach to niższe bezrobocie, nie pomyślałem o tym...
nieporadny jak radny 18.02.2013 11:45
Czy każdy z nas ma dostęp do wydatków starostwa? Tzn. chodzi mi o to, że zaciekawiło mnie wydawanie pieniędzy na promowanie starosty w mediach lokalnych i nie wiem, gdzie mogę uzyskać takie informacje, jezeli w ogóle mogę. Ktoś podpowie?
17.02.2013 23:53
W uzupełnieniu poprzedniego posta - wymienione osoby są pracownikami starostwa i radnymi miejskimi jednocześnie, w drugą stronę tj pracownicy miejskich placówek są radnymi powiatowymi np nauczyciele (ale nie tylko ostatnio radny miejski został podobno dyrektorem placówki powiatowej) - i to są przypadki nagminne!
17.02.2013 22:55
Już w innym komentarzu pisałem, że żadnych diet być nie powinno poza zwrotem kosztów dojazdu i ewentualnego zarobku w swoim pierwotnym miejscu zatrudnienia. Radni nasi bezradni zrobili sobie drugie źródełko dochodu w czasach kryzysu - to jest karygodne przy prawie 20% bezrobociu w naszym mieście i powiecie! Jak Wam nie wstyd? Ponadto powinien być zakaz łączenia funkcji pomiędzy pracownikami UM/komórek podległych i starostwa/komórek podległych to jest granda i cwaniactwo, wiele takich przypadków jest wśród urzędników starostwa żeby bez nazwisk sekretarz powiatu i naczelnik wydziału organizacyjnego dla przykładu.
MAX 17.02.2013 21:43
Taka to mentalność w narodzie. Wybieramy po to żeby móc później psioczyć na władzę zamiast wymagać i rozliczać. Oni to wiedzą i robią co chcą. A na wynik wyborów wpływają głównie obiecanki cacanki (piękne słówka i jeszcze ładniejsze zdjęcia) tuż przed wyborami.Decyduje impuls. A później znów to samo i wkoło Macieju.Z ręką na sercu, kto z was był z jakąś sprawą u radnego. Założę się, że nikt. A później j.w.
Stefan 17.02.2013 20:32
Miło, że znowu ktoś poruszył temat opłacania mediów. Jak Pan zauważył, starostwo płaci podwójnie, bo przecież jest osoba odpowiedzialna za nagrywanie wszelkich działań starostwa. Widocznie to za mało. Starosta po koleżeńsku szasta zatem naszymi pieniędzmi, opłacając jednoosobową lokalną telewizję, która w podzięce pokazuje go w odpowiednim świetle. Czasem odbywa się to w sposób wyjątkowo bezczelny. Jeśli chodzi o UM, to tam same gamonie i szkoda nawet komentować.
pit 17.02.2013 15:09
Dobrze, że przynajmniej Pan pokazuje jacy nieudacznicy rządzą tym miastem. Dopóki nie zmieni się rozumowanie i rządzący nie zrozumieją ze to miasto jest naszym wspólnym dobrem a nie tylko dojną krową nic się nie zmieni.
17.02.2013 14:20
Niestety skasował mi się wpis i kolejny będzie nico krótszy niż ten, który się nie ukazał. Trafił kulą w płot i z jednym się zgodzę, że znowu. Kolejna kompromitacja, jak na powiatowego urzędnika całkowicie dyskredytująca. Zacznę od wzrostu kosztów. Celowo podałem ich wzrost w rozbiciu na koszty Rady Powiatu (mające głównie charakter osobowy bez obciążeń fiskalnych) oraz całego Starostwa Powiatowego. Wystarczy zastosować prostą operację matematyczną, jaką jest dzielenie, by stwierdzić, że przyrost wydatków w pierwszym przypadku to 24 procent a w drugim ponad 90. Trzeba również mieć na względzie sposób naliczania diet radnym jako odsetek przeciętnego krajowego wynagrodzenia. To obrazuje dosyć realny przyrost, związany z inflacją itd. Czy wynagrodzenia szeregowych pracowników wzrosły w ciągu 6-7 lat o ponad 90%? Śmiem w to wątpić, bo mam okazję z niektórymi od czasu do czasu rozmawiać. Co do mojego wynagrodzenia to w okresie ostatnich 7 lat niestety zmalało, co jest wynikiem między innymi rządów powiatowo - miejskich matołów, cwaniaków i pospolitych idiotów (bo i tych nie brakuje). Jeśli chodzi o relacji z sesji, to na nic się nie uparłem. Zwracam jedynie uwagę, że Powiat płaci za nie podwójnie, w formie wynagrodzenia dla zewnętrznej firmy oraz utrzymywania pracownika, którego zadaniem jest filmowanie różnego rodzaju uroczystości i posiedzeń. W Starostwie jest wszystko, tylko nie to, co jest rzeczywiście potrzebne. Nie ma tu np. z prawdziwego zdarzenia rzecznika prasowego. Tutaj też jest wszystko postawione na głowie. Znowu na coś brakuje, bo wydaje się na coś innego. Cała rodzina nie je kolacji, bo mało rozsądna Kasia kupiła cukierki zamiast chleba.
No tak porównywanie wydatków w ten sposób 17.02.2013 13:25
Pokazuje rzetelność i jasność intencji autora Zastanawiam sie skąd ta uszczypliwosc czyzbym znowu trafił Uparles sie redaktorze na te relacje z sesji widząc w nich jedynie chęć pokazywania sie w mediach ale roli informacyjnej absolutnie w nich nie widzisz I jeszcze w temacie kosztów - czy przez 7 lat twoje wynagrodzenie nie wzrosło, czy emeryci nie mieli rewaloryzowanych swoich emerytur? Będę dalej cierpliwie czekał do kolejnych wyborów i przyglądał sie po raz kolejny twoim ruchom
beligerante 17.02.2013 12:21
Po pierwsze obniżyć wynagrodzenie prezydentowi, staroście, ich zastępcom i członkom zarządu. Jak to może być, aby nasi królowie zarabiali tyle co prezydent Warszawy czy Łodzi. Po drugie całkowicie zlikwidować diety za bycie radnym. Przecież ci ludzie pracują gdzieś i będąc na sesjach dostają w 100% wynagrodzenie. Dlaczego mamy im jeszczce dodatkowo płacić? Może wtedy w kolejnych wyborach startowaliby tylko ci, dla których dobro miasta i powiatu byłoby priorytetem. Nota bene dieta to czysty pieniądz zwolniony z podatku! Po trzecie na wiejskiej zabawie noworocznej powiatu do obsługi zatrudnić na umowę zlecenie sprzataczki ze starostwa, a nie za darmo pracowników szkół. Chociaż jak pracownicy szkół mogą pracować za darmo, to dlaczego sprzątaczkom ze starostwa płacić umowę zlecenie. Też mogą pracować za Bóg zapłać! Po czwarte wprowadzić odpowiedzialność dla urzędników dla złe decyzje administracyjne (nie sprawdzenie oferenta na budowę nikomu niepotrzebnej hali na Strefowej, przebudowy ulicy POW itepede). Nie wspomnę już o ścieżce rowerowej i nie zapłaconym rachunku prezydenta za internet za granicą! Tego typu działania przyniosłyby milionowe oszczędności w skali miasta i powiatu. Może uchniłyby kilka szkolnych sprzątaczek przed zwolnieniami - bo nie ważne ile pieniędzy, ważne ile etatów!
17.02.2013 11:58
A tak przy okazji pewne zestawienie: Koszty w Starostwie Powiatowy w 2005 roku koszty utrzymania Starostwa Powiatowego 5.560.792 zł w tym: - wynagrodzenia z pochodnymi 3.477.795 zł - wydatki rzeczowe 1.927.997 zł Koszty w Starostwie Powiatowy w 2012 roku koszty utrzymania Starostwa Powiatowego 10.678.838 zł w tym: - wynagrodzenia z pochodnymi 6,543,700 zł - wydatki rzeczowe 3,079.697 zł Wydatki na Radę Powiatu w Tym samy czasie wzrosły z 356.000 na 442.000 Czy tylko ja widzę różnicę?
17.02.2013 11:22
Jak rozumiem cele te były ważniejsze. Np. 250 tysięcy złotych rocznie na kupowanie sobie przychylności lokalnych mediów. Szerzej na ten temat pod poniższym linkiem http://www.nasztomaszow.pl/pol...y-zlotych/ Proszę się nie kompromitować. Koszt wyposażenia o którym mówimy jest o wiele niższy. Myślę, że stanowić może co najwyżej 1/5 kosztów wydatkowanych na poprawę samopoczucia kilku ogarniętych megalomanią fanfaronów. Powiem więcej: jest zapewne niższy niż koszt organizacji corocznego spotkania noworocznego, które nikomu z mieszkańców miasta tak naprawdę nie służy. Chce pan, żebym znalazł kolejne koszta, które można zdecydowanie ograniczyć? Proszę bardzo: http://www.nasztomaszow.pl/pub...-rozpisac/ Myślę, że teraz już wszyscy będą mogli sami odpowiedzieć sobie odpowiedzieć na pytanie: kto naprawdę tu próbuje mącić wodę. Pomijam, że argumentacja jest mocno infantylna. Przypomina tłumaczenie małej dziewczynki, którą mama pyta dlaczego nie kupiła chleba, po który poszła do sklepu. - Bo kupiłam sobie lizaka, mamusiu i na chlebek już nie starczyło pieniążków. Żenujący poziom intelektualny i etyczny reprezentują niektóre tzw. osoby publiczne. Nic dziwnego, że Tomaszów umiera

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama