Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 03:44
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pizza - historia pewnego warzywa

„Prawdziwe” są podobno tylko Margherita i Marinara. Dwa lata temu kongres USA uznał pizzę za warzywo. Pomysłowi Polacy niedawno opatentowali innowacyjny karton na pizzę, a właśnie dziś, 09 lutego, obchodzimy światowy dzień tego przysmaku.

 

Dzisiaj istnieje dla mnie tylko pizza na cienkim cieście. Salami, zielone oliwki i papryka jalapeno, delikatnie posypane mozzarellą. Może jeszcze łosoś, pomidory i rukola… Pożegnałam się już na dobre z etapem „maksimum dodatków i podwójny ser” ;) I całe szczęście!



Pierwsze wspomnienie związane z pizzą: późne lata osiemdziesiąte, kuchnia w bloku z wielkiej płyty, placek w postaci wysokiego, wytrawnego ciasta drożdżowego, kiełbasa szynkowa, tarty ser gouda, pieczarki i keczup. Totalnie nie mój klimat… Chociaż wtedy chyba mi smakowało… A może nie szczególnie, bo musiałam mocno poszperać w zakamarkach pamięci, żeby ten obraz przywołać. Dla odmiany, kisiel z tartym jabłkiem, który pałaszowałam jako czterolatka przy parapecie na siódmym piętrze pamiętam doskonale!



Gdzie spędziliście zeszłoroczne ferie? Może w Egipcie? – brawo! Byliście w kolebce pizzy ;) Już w starożytności na terenie obecnego Egiptu wypiekano bowiem rodzaj okrągłego i cienkiego chleba, który służył jako podstawa wyżywienia ludności. Do jego wypiekania służyły specjalne piece, do których wkładano go dopiero po mocnym nagrzaniu.



Eksperci twierdzą, że potrawę w rodzaju pizzy podawali także starożytni Grecy. Piekli oni płaskie chleby przyprawione ziołami i polane oliwą zwane plankuntos. Prawdopodobnie właśnie z Grecji zawędrowały one na tereny Włoch.



Dzisiejsze słowo pizza zostało po raz pierwszy użyte w 997 roku, a nazwa ta wywodzi się z łacińskiego picea – oznaczającego właśnie placek z wody i mąki.
 

W XVI wieku podobne ciasto bez dodatków podawano włoskim biedakom, a już w XVII wieku pizza została docenione przez wyższe klasy społeczne. To wszystko za sprawą Krzysztofa Kolumba, a dokładniej za sprawą pomidorów, których całe kontenery zaczęły być wtedy transportowane drogą morską do Europy i początkowo były uważane za trujące. Przełomowe w tym względzie okazały się eksperymenty ludzi ubogich, którzy do swoich placków z mąki, wody i oliwy, zaczęli oprócz tradycyjnych składników - ziół i sera, dodawać także pomidory.
 

Fakt: Prawie w każdej pizzerii pozycją numer jeden na liście jest „Pizza Margherita”! Wiecie dlaczego?
 

Było duszne popołudnie 1899r., kiedy to królowa Małgorzata z dynastii Sabaudzkiej wybrała się w odwiedziny do Rafała Esposito. Był on w tamtym okresie najbardziej znaną osobą w Neapolu, a to za sprawą wypiekania wyśmienitych pizz. Z tej właśnie okazji niejaki Rafał przygotował specjalnie dla Małgorzaty, trójkolorową pizzę w barwach włoskiej flagi. Zielony - z bazylii, biały - z mozarelli i czerwony - z pomidorów. Na jej cześć nazwał ją właśnie „Margherita”.



Pierwsza pizzeria „Antica Pizzeria Port Alba”, powstała w 1830 roku w Neapolu. Produkowała co prawda pizzę już od 1738 roku, ale do czasu otwarcia restauracji, była ona sprzedawana jedynie na ulicach miasta. Początkowo pizzą żywili się przypływający do portu marynarze. Stąd właśnie wywodzi się nazwa tej wspaniałej, prostej pizzy „Marinara”, kojarzona niekiedy błędnie z owocami morza, których nie zawiera. W jej skład wchodzą tylko pomidory, oregano, czosnek, oliwa z oliwek i bazylia.



Najprostszą i najtańszą pizzą nie jest wbrew pozorom i powszechnym opiniom Margherita, a Focaccia. W jej skład – oprócz ciasta wchodzą tylko oliwa i rozmaryn. Focaccia podawana jest jako rodzaj tradycyjnego pieczywa, każdy z regionów może pochwalić się inną recepturą, rodzajem i sposobem podania – od suchego placka, z solą, ziołami, aż po polane oliwą ciasto z suszonymi pomidorami i oliwkami. Focaccia zwykle podawana jest jako przystawka przed daniem głównym, dla zaspokojenia pierwszego głodu oraz jako dodatek do innych potraw.



Pizzę podaje się nie tylko jako okrągły placek posypany grubszą lub cieńszą warstwą dodatków. Jednym z przykładów jest pizza Calzone – połowę okrągłego placka wypełnia się szynką, mozarellą i oregano. Przykrywa się ją drugą połową placka, skleja jego brzegi i zapieka. Zdjęcie calzone możecie znaleźć w galerii.



W 2009 roku pizza „neapolitańska” została zastrzeżona przez Komisję Europejską jako wyrób tradycyjny z certyfikatem TSG. Oryginalna wersja tej pizzy jest wytwarzana z lokalnych składników takich jak pomidory San Marzano, które rosną na polach wulkanicznych na południe od Wezuwiusza i mozzarelli di bufala campana, która jest robiona z mleka krów wypasanych na bagnach Kampanii i Lazio w półdzikich warunkach. Dopuszcza się użycie jedynie mąki typu 0 lub 00 (ewentualnie mieszanki tych dwóch rodzajów), ciasto jest wytwarzane z użyciem neapolitańskich drożdży lub drożdży browarnianych. Ciasto powinno być wyrabiane ręcznie lub z użyciem wolnoobrotowego miksera. Gdy ciasto wyrośnie, może być formowane jedynie ręcznie, bez użycia wałka lub innych przyrządów mechanicznych. Grubość ciasta na środku nie może przekraczać 3mm. Pizza musi być pieczona przez 60-90 sekund w temperaturze 485 °C w piecu opalanym drewnem dębowym. Po wypieczeniu powinna być chrupiąca, krucha i aromatyczna. Pizza neapolitańska ma status „gwarancji tradycyjnego specjału” we Włoszech.



Trzeba również zaznaczyć, że poszczególne regiony Włoch specjalizują się w robieniu różnych rodzajów placka. Dla Lazio, którego stolicą jest Rzym, specyficzną pizzą jest Quatro Stagioni, czyli taka podzielona na cztery kawałki, z których na każdym leżą inne dodatki. Na Sycylii furorę robi pizza z czarnymi oliwkami, natomiast na drugiej włoskiej wyspie - Sardynii – z karczochami. Z kolei w Trydencie największą popularnością cieszy się zwykła pizza z grzybami, a w Apulii udekorowana wykwintnie owocami morza.



Pod koniec listopada 2011 roku Kongres USA podjął dość kontrowersyjną decyzję. W kraju, gdzie fast food i generalnie niezdrowe nawyki żywieniowe są na porządku dziennym, pizza na której jest sos pomidorowy została mianowana warzywem. Na zdrowie!



Natomiast z pizzą we Włoszech jest podobnie jak w Polsce z ziemniakami – spokojnie można by się bez nich obyć, ale gdy ich dłużej nie ma, czegoś brakuje… Każda włoska familia ma swój smak i swój ulubiony sposób przygotowywania tego rodzinnego posiłku. Niektórzy robią to z niesamowitą pieczołowitością piekąc ciasto, trąc ser, dodając ulubione dodatki najwyższej jakości. Inni zaś kupują gotowe blaty i rzucają na nie coś, co akurat jest "pod ręką”. Podobnie jest ze sposobem jej jedzenia – kulturalniej byłoby oczywiście za pomocą sztućców, ale po co się w nie bawić, skoro doskonale można poradzić sobie samymi rękoma.



W dziedzinie pałaszowania pizzy „na wynos” to właśnie my, Polacy, osiągnęliśmy poziom mistrzowski. Całkiem niedawno dwóch chłopaków z Pabianic, jedząc pizzę na ławce w parku wpadło na genialny pomysł pozałamywania, porwania i pogięcia pudełka. Powstały z niego cztery talerzyki, dwie łyżeczki do sosów i nawet mały kartonik do zabrania resztek do domu /ewentualnie schowania do lodówki/. Chłopaki zdążyli już swój pomysł opatentować i aktualnie jest on chroniony prawem europejskim w 23 krajach. BRAWO!
O pomyśle chłopaków możecie poczytać tutaj: http://doublebox.pl/
 

Po takiej solidnej dawce informacji pewnie zgłodnieliście, zatem czas brać się za wyrabiane ciasta!
 

 

Domowe ciasto na pizzę

Stopień trudności: bardzo łatwe
Czas przygotowania: 20 minut
Czas wyrastania: 40 minut
Czas pieczenia: 20 minut
 

Składniki:

40 dkg mąki
2 dkg świeżych drożdży
1 szklanka wody /dolewamy ją powoli, bo może wystarczyć już połowa!/
1 szczypta cukru
1 szczypta soli
3 łyżki oliwy z oliwek
 

Sposób przygotowania:

W kubku rozkruszamy drożdże, dosypujemy szczyptę cukru, 2 łyżki mąki i dodajemy kilka łyżek wody. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Mąkę przesiewamy do miski i dolewamy wyrośnięte drożdże. Rozczyniamy ciasto dolewając powoli wodę i dodając sól. Następnie dodajemy oliwę, zagniatamy, wyjmujemy ciasto z miski i wyrabiamy na stolnicy przez co 8 - 10 min. W miarę potrzeby podsypujemy mąką, ale tylko tyle, ile to konieczne. Ciasto musi być elastyczne, gładkie i odchodzące od ręki.
 

Wyrobione ciasto przekładamy z powrotem do miski i przykrywamy wilgotną ściereczką. Odstawiamy w ciepłe i chronione od przeciągów miejsce na 40 minut. W tym czasie powinno podwoić swoją objętość.


 

Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni C. Blachę smarujemy oliwą i formujemy na niej okrągły placek o grubszych bokach.
 

Teraz czas na dodatki! Pizzę smarujemy sosem pomidorowym z dodatkiem ziół i układamy na niej to, co lubimy najbardziej. Posypujemy tartym serem i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy około 20 minut.

Smacznego!


Podziel się
Oceń

Komentarze

obywatel 12.02.2013 21:46
kiki umrzyj w swej samotności ... 2 dni czekałaś zeby sklepać 2 zdania z fajnie brzmiacych słów... Kup w moim imieniu kwiaty dla rodziców bo nie mieli z Toba łatwo .
kiki 12.02.2013 18:19
@7...po tej amarenie musiało ci nieźle czerep zczochrać i pyszczycho do parteru sprowadzić. Uważej bo możesz przymarznąć do podłoża przy kałduna przepełnieniu...i kto cię biedaku odkroi...lodowego stalagtyta ?....
12.02.2013 17:59
@8 Dziękuję :D
Sally 12.02.2013 16:40
@7 Jej wypowiedzi sa tak nasiakniete jadem i glupota,ze stawiam piwo ze ta osoba jest samotna i nikt jej nie chce. @6 Spadaj z tad. Nie masz nic do powiedzenia na temat pizzy a ten kawior wsadz sobie w **** i tak nikt go nie chce. A koniaczkiem zrob sobie lewatywe hehehe @5 I co z tego,ze byla zarciem biedoty..co to ma do tego??? @3 Jestes swietna, czekamy na wiecej Twoich kulinarnych przepisow i artykulow. Tak trzymaj Dee Dee :) Pozdrawiamy !
obywatel 10.02.2013 20:05
gimbaza ma ferie i sie nudzi na forach... Pewnie przeszperał/ała cały internet zeby wynaleźc jakiś fajnie brzmiacy alkohol jakim jest absynt, bo na codzien degustuje amarene z okoliczna szlachta podmonopolowa .
kiki 10.02.2013 17:17
@4....dodam jeszcze by ciśnienie ci skoczyło,że mięso z rekina i trunek absynt może tobie bidulku straszliwie zaszkodzić i aby nie narazić się na ewentualne koszta medyczne potrawy takie niech pozostana dla ciebie marzeniem.
kiki 10.02.2013 17:11
@4...Czubie jeden,to dopiero teraz sie dowiedziałeś,że pizza jest żarciem biedoty ?...Każdy makaroniarz ci to wytłumaczy. Z resztą co tam...zajadam sie kawiorem a przepijam koniaczkiem...baj baj żuliku.
Marcin R. 10.02.2013 10:39
KIKI powiedz mi co ci jesteś chyba ten tego coś nietak z umysłem , każdego negujesz każdemu ublizasz ? ILE ty masz lat ???? bo po tym co wypisujesz to jesteś niespelna rozumu ? Może wyprowadz się na białorus lub do KOREI co ?
10.02.2013 10:31
@kiki - mozna też nożem i widelcem ;) @Sally - robię dzis pesto więc skorzystam z Twojej ppropozycji :)
Sally 10.02.2013 09:33
Swietny artykul a na dodatek polecam pizze z serem i pesto :)
kiki 10.02.2013 06:29
I tak oto każdy bidok może się uwazać za pasi brzucha, bo żeby ugryźć pizzę trza gębę rozewrzeć od ucha do ucha.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Amerykańskie wojska w Polsce. Rząd szykuje infrastrukturę, logistykę i pieniądze przed rozmowami w Waszyngtonie

Premier Donald Tusk poinformował, że we wtorek Komitet Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego zajmie się przygotowaniami do możliwej zwiększonej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Chodzi o miejsca, infrastrukturę, logistykę i finansowanie. Sprawa nabiera politycznej temperatury przed wizytą prezydenta Karola Nawrockiego w Waszyngtonie, gdzie jednym z kluczowych tematów ma być bezpieczeństwo Polski i stała obecność żołnierzy USA. Data dodania artykułu: 13.06.2026 12:01
Amerykańskie wojska w Polsce. Rząd szykuje infrastrukturę, logistykę i pieniądze przed rozmowami w Waszyngtonie

13 czerwca: od Smoleńska i Rokitnej po V1, Solidarność Walczącą i pierwsze eurowybory

Sprawdziłem najważniejsze punkty. Jedna rzecz wymaga poprawki przed publikacją: Bronisław Baczko zmarł 29 sierpnia 2016 roku w Genewie, nie w 2026 roku. To warto poprawić, bo inaczej czytelnik od razu złapie tekst za gardło. Źródła potwierdzają też datę pierwszych polskich wyborów do Parlamentu Europejskiego — 13 czerwca 2004 r., 54 mandaty i bardzo niską frekwencję — oraz dzisiejszy kontekst Komisji Weneckiej i powrotu kolei do Łomży. Data dodania artykułu: 13.06.2026 09:15
13 czerwca: od Smoleńska i Rokitnej po V1, Solidarność Walczącą i pierwsze eurowybory

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Panna na Niedźwiedziu stanęła w sercu Tomaszowa. Rawicz wrócił na plac jak bohater dawnej legendy Marty McFly i Doktor Brown powracają. Kultowy „Powrót do przyszłości II” znów na wielkim ekranie Farbiarska 9/11 po wielkiej zmianie. Budynek odzyskał dawny blask IMGW ostrzega przed burzami. Alert obejmuje także Tomaszów Mazowiecki 13 czerwca: od Smoleńska i Rokitnej po V1, Solidarność Walczącą i pierwsze eurowybory Święto Dobrych Rad. Dziś każdy może zostać ekspertem od cudzego życia Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama