Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 11:00
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

FUTSAL: Wielkie emocje w półfinałach.

Za nami przedostatnie sobotnie popołudnie, oraz wieczór z pierwszą edycją Mistrzostw Tomaszowa Mazowieckiego w piłce halowej. Osiemnaście ekip rywalizuje o puchar Stacji Kontroli Pojazdów „Zielona”. Na hali przy Gimnazjum numer siedem odbyło się 9 spotkań klasyfikacyjnych, jednak wisienką na torcie były dwa spotkania, które zadecydowały o tym , które z drużyn zmierzą się za tydzień w finale

 

POLTECH – TWARDA (mecz o 17 miejsce)

 

Obie drużyny zajęły w swoich grupach ostatnie miejsca. W związku z tym, iż w turnieju bierze udział 18 ekip, a spotkania o miejsce klasyfikacyjne odbywają się systemem krzyżowym, drużyny te zmierzą się w dwóch pojedynkach o miejsce 17.

 

Pierwsza spotkanie rozpoczęło się lepiej dla drużyny Poltech, która w szóstej minucie strzałem na bramkę z 4 metra, objęła prowadzenie. Dwie minuty później po fatalnym wybiciu piłki przed obrońcę rywala, gracz Twardej mógł doprowadzić do wyrównania, jednak piłka przeleciała obok słupka.

 

Z biegiem czasu silniejsza ekipa Poltech narzuciła własny styl gry, jednak nie potrafiła tego potwierdzić zdobyczą bramkową.  Do przerwy mamy, więc wynik 1:0.

 

Po przerwie obejrzeliśmy znakomite spotkanie. Wszystko rozpoczęło się w 15 minucie, kiedy to gracz w białej koszulce, pięknym, silnym strzałem pod poprzeczkę z ostrego kąta wyprowadził swój zespół na prowadzenie 2:0.

 

Nie mija minuta i mamy już 3:0 czyżby losy rywalizacji o 17 miejsce zostały rozstrzygnięte? W 18 minucie wydaję się że innej odpowiedzi na to pytanie jak potwierdzająca nie ma. Bramkarz źle rozgrywa piłkę z obrońca, zawodnik Poltech przejmuje piłkę i mamy 4:0!.

 

19 minuta i mamy już 4:1. Upływają kolejne trzy minuty i zawodnik Twardej decyduje na prawdziwą „bombę” z lewej strony bramki rywala. Lecąca z 9 metra piłka wpada do siatki rywala i mamy 4:2, a to jeszcze nie koniec emocji.

 

W 23 minucie Twarda wykonuje rzut rożny, po którym oglądamy celny strzał na bramkę. Futbolówka odbija się od słupka i gol kontaktowy staje się faktem! Mamy 4:3 coś niesamowitego!

 

Po chwili następuje szybkie wznowienie gry, kontra Poltechu i jest już 5:3!. Tuż przed końcem meczu, zawodnicy najsłabszej drużyny grupy "B" po fazie grupowej, wyprowadzają kolejna szybką ofensywę, którą kończą uderzeniem w słupek. Na ich szczęście „fortuna” im dopisuje i jest szansa na skuteczną dobitkę, która staję się faktem.

 

Dramatyczny pojedynek, kończy się wynikiem 5:4 (1:0) dla Poltech, ale wielkie brawa należą się graczom Twardej, którzy przy stanie 0:4 nie załamali rąk.  Rewanż za tydzień.

 

WYNIK  5:4 (1:0)

 

ZPC Team – Rembor ( walka o prawo gr o 13 miejsce)

 

ZPC po zwycięstwie w pierwszej połowie, dołożył trzy po przerwie i pewnie wygrał 5:0 (2:0).

 

WYNIK: 5:0 (2:0)

 

FAMA ROMSTOM – BOSHOKU ( walka o prawo gry o 13 miejsce)

 

Młodzi chłopcy z Boshoku nie dali rady pokonać ekipy, która w końcówce fazy grupowej prezentowała się bardzo dobrze. Już w 3 minucie gracze Famy, po rzucie rożnym zdołali oddać dobry strzał. Ekipę Boshoku uratowała poprzeczka. Minutę później oglądamy podobną sytuację, która tym razem zakończyła się golem Czarka Kaweckiego.

 

Występujące w pięcioosobowym składzie Boshoku nie potrafiło się przeciwstawić spokojnie grającemu rywalowi. W 9 minucie mamy już 2: 0 po pięknej akcji graczy Famy. Połówkę zakończył dobry strzał gracza Boshoku z 9 metra, górą jednak goalkeeper FaMy.

 

Po przerwie, odważniej grające Boshoku, po ładnej szybkiej akcji strzela gola kontaktowego. Jednak w 16 minucie lepiej grająca FaMa ponownie wychodzi na dwubramkowe prowadzenie. Dobry obrót z piłką na szóstym metrze zakończył się celnym strzałem. Wynik 3:1. Nie upływa minuta, a Czarek Kawecki po akcji „2 na 1” podwyższa rezultat na 4:1.

 

Złą sytuację Boshoku pogorszył jeszcze bramkarz, który łapię piłkę poza polem karnym. Decyzja sędziego, może być tylko jedna – czerwona kartka. Gracze „Bosho” do końca spotkania muszą grać trzema zawodnikami w polu.

 

Goalkeeper schodzi do szatni, a my oglądamy rzut wolny, zakończony, silnym celnym i skutecznym strzałem na bramkę z 7 metra. Wynik 5:1. W 22 minucie to Bosho celnie i skutecznie kontratakuje. Po akcji 2 na 1 rozluźniona ekipa FaMy traci gola numer dwa (5:2).

 

W końcówce spotkania obu ekipom, udało się jeszcze zaliczyć po jednym trafieniu i cały pojedynek zakończył się wygraną FaMy 6:3. ZPC Zagra z Famą o 13 miejsce. Boshoku czeka pojedynek z Remborem o miejsce 15.

 

WYNIK 6:3 (2:0)

 

SZYBCY I WŚCIEKLI ZALEW – MDK STER ( walka o prawo gry o 9 miejsce)

 

Ciężko, było wskazać faworyta tego meczu, chociaż wydawało się, iż silniejszy będzie MDK, który pokonał w fazie grupowej m.in. DOK I Dalmet. Już w 30 sekundzie nasze typowanie, było blisko realizacji. Dobry atak pozycyjny zakończył się pierwszym strzałem i bramką MDK Ster. Rywal gra słabo i nie potrafi  skutecznie odpowiedzieć, wobec dobrze poruszających się po boisku piłkarzy Steru.

 

W 6 minucie mogliśmy mieć już 2: 0, jednak „Szybkich” uratował słupek. Dwie minuty później oblężenia bramki SiWZ trwa. Zawodnik MDK oddaje strzał, kierunek lecącej do bramki piłki przecina jego kolega i ta z najbliższej odległości wpada do siatki. Mamy już 2:0. Po chwili oglądamy gola numer trzy. Złe rozegranie futbolówki pod bramką Szybkich, kończy się przechwytem i  podwyższeniem prowadzenia przez MDK Ster.

 

Pierwsza połowa kończy się rezultatem 0:3. Druga rozpoczyna się podobnie jak pierwsza, od frontalnej ofensywy „Sterowców” i próby zdemolowania rywala.

 

Czwarty gol staje się faktem dopiero w 18 minucie. W 19 minucie zawodnik Szybkich, wykazuje się dobrą obroną, jednak rozpędzony uderza o przedmiot stojący, po bocznej stronie hali. Dość niebezpiecznie to wyglądało. Niestety nie jest w stanie grać w polu. SWiZ nie mając wsparcia na ławce, decydują się na zmianę. Zawodnik z kontuzją staje między słupkami, bramkarz wchodzi "w pole".

 

W 21 minucie kontuzjowany gracz stojący między słupkami, szybkim wyrzutem doskonale wznawia grę i jego koledzy w akcji „2 na 1” strzelają gola honorowego.

 

Wynik meczu ustalony został w 23 minucie, kiedy to MDK strzeliło gola numer 6. Zwycięstwo pozwoli ekipie z grupy „B” na walkę o 9 miejsce.  SiWZ powalczą o miejsce 11.

 

WYNIK 1:6 (0:3)

 

ALL Stars – DOK II Dalmet ( walka o prawo gry o 9 miejsce)

 

Cóż to był za mecz. Prawdziwą piłkarską ucztę sprawiły nam obie drużyny. Emocje zaczęły się już w 2 minucie, kiedy to dobrym strzałem popisał się DOK, jednak bramkarz gwiazd kapitalnie wybronił silny strzał rywala.

 

Dwie minuty później, świetnym szybkim atakiem wykazali się All Stars. Dobra ofensywna akcja została zakończona wbiciem piłki z prawego skrzydła w "szóstkę" i  dobrym finiszem zawodnika stojącego w polu karnym.

 

Wznowienie, atak pozycyjny drugiej ekipy DOK kończy się celnym uderzeniem, które trafia w obrońcę. Świetna interwencja – piłka leciała wprost do bramki.

 

W 5 minucie grające mądrze w defensywie ALL Stars, wyprowadza kolejną zabójczą kontrę i podwyższa prowadzenie. Kolejne minuty upływają, jednak po znakiem  gry ofensywnej rywali, jednak zespołowi DOK brakuje skuteczności i szczęścia.

 

W 12 minucie bramkarz DOK II decyduje się na strzał z połowy boiska, piłka zmierza w kierunku bramki, ale goalkeeper gwiazd wyczynia cuda między słupkami.

 

Do przerwy "gwiazdy prowadzą" 2:0 i czekają nas niesamowite emocje w drugiej partii.

 

Około trzydzieści sekund po przerwie zawodnik All Stars popełnia fatalny błąd we własnym polu karnym. W bezpiecznej sytuacji "odgrywa" on piłkę do rywala, który bez problemu umieszcza ją w siatce. DOK łapie „kontakt”, a do końca gry wciąż pozostało wiele minut.

 

Teoretycznie silniejszy i bardziej doświadczony rywal z DOK II Dalmet, rzuca się na ekipę All Stars, niczym sęp na padlinę, jednak goalkeeper gwiazd broni jak w transie, co rusz wydawało by się w  beznadziejnych sytuacjach.

 

W 16 minucie to jednak Gwiazdy maja swoja kolejną szansę. Strzał z 6 metra na wprost bramki, o centymetry mija słupek. Trzy minuty później oglądamy paradę bramkarską mistrzostw.

 

Zawodnicy DOK rozmontowali obronę rywala i oddali dwa celne i piekielnie silne strzały. Pierwszy z 3, a drugi z 4 metra. Jednak bramkarz All Stars to prawdziwy „magik”, który niczym magnes przyciągał te piłki do siebie i przepięknymi interwencjami po raz enty uratował swój zespół. Co za gość. Jak dla mnie bohater dnia.

 

W 23 minucie DOK stwarza sobie kolejne dwie dobre okazje, ale…między słupkami Stars, mamy czarodzieja, więc bramek nie ma.

 

Upływa 60 sekund i mecz kończy się wygrana, oraz wielką radością All Star, którego przeciwnikiem w pojedynku o 9 miejsce będzie MDK Ster. DOK II Dalmet o 11 pozycję zagra z Szybkimi i Wściekłymi Zalew.

 

WYNIK: 2:1 (2:0)

 

 

 

 

RETOS – SwM Team ( walka o prawo gry o 5 miejsce)

 

Rozpoczęło się dość interesująco. Retos wystąpił bez nominalnego bramkarza, a między słupkami stanął Łukasz Rak. Już w pierwszej minucie obejrzeliśmy niegroźny strzał z dystansu na bramkę Retosu. Wydaje się, że Rak pewnie złapie piłkę w ręce, niestety ta wyślizguje mu się i wpada do siatki. Niespodziewanie mamy 1: 0 dla SwM. Niezadowoleni z obrotu sprawy, gracze Retosu, biorą się do odrabiana strat.

 

W piątej minucie szansy „sam na sam” nie wykorzystał Przygodzki, który uderzył w bramkarza.   Na boisku mieliśmy dużo walki, pod polem karnym SwM, jednak ekipie Retosu zabrakło dokładności i szczęścia. Jeden z zawodników  w 17 minucie jeden z ich zawodników trafia w słupek. Niewykorzystana sytuacja mogła się zemścić chwilę później, to gracze SwM nie wykorzystali sytuacji „sam na sam”.

 

Emocjonująca końcówka, nie przekłada się na sytuacje bramkowe Retosu. To rywal jest bliższy podwyższenia prowadzenia. W 20 minucie gra SwM po dobrym, szybkim wyprowadzeniu piłki spod własnego pola karnego, uderza na bramkę Raka z 12 metrów i trafia w słupek. Dwie minuty później mamy już jednak 2: 0 po akcji „2 na 1” zakończoną piękną indywidualną podcinką jednego z graczy.

 

SwM wygrywa 2: 0 z Retosem i czeka na rywala. Ekipa Przygodzkiego powalczy o miejsce 7.

 

WYNIK 0:2 (0:1)

 

STRAŻ POŻARNA – WAKA WAKA (walka o prawy gry o 5 miejsce)

 

Szczerze, stawiałem na młodych chłopców z Niewiadowa. Bardzo podobała mi się ich techniczna gra przez cały turniej.  Strażakom trochę współczułem, bo zasłużyli na więcej w tym turnieju. Ich determinacja, była godna pozazdroszczenia.

 

Osłabieni w tym meczu WAKA już w piątej minucie, po dobrym ataku pozycyjnym Straży, stracili gola. Dwie minuty później to oni przejmują inicjatywę i dobrą akcję, kończą uderzeniem z 6 metra. Mundurowych ratuje słupek.

 

Straż gra lepiej w tym meczu. Zawodnicy WAKA niewiele mogą zdziałać, przeciwko silniejszym fizycznie rywalom. W 11 minucie mamy rzut rożny dla Straży i minimalnie niecelny strzał.

 

Do przerwy skromnie 1: 0 prowadzi Straż Pożarna. W drugiej odsłonie Straż kontynuowała swoją dobrą grę. Dobry rajd prawą stroną boiska, zakończył się silnym strzałem po ziemii Tomka Seligi. Bramkarz jest bez szans i mamy 2:0. Chwilę później emocje dobiegły końca. Zawodnik Straży otrzymuje podanie na piąty metr, obraca się z piłką i podwyższa rezultat na 3:0.

 

W 18 minucie mamy kolejny rzut rożny dla ekipy prowadzącej. Futbolówka posłana w pole karne, odbija się od nogi gracza Waka, tak niefortunnie, iż ta spada na głowę zawodnika Straży, który z 4 metrów posyła ją do bramki. Bramkarz próbuje łapać lekko uderzoną piłkę, ale robi to niepewnie i ta wpada do siatki. Strażacy prowadzą już 4:0.

 

WAKA WAKA nie jest w stanie już nic zrobić i wysoko przegrywa to spotkanie. Za tydzień Straż w meczu o 5 miejsce zagra z SwM Team i będzie mogła się zrewanżować za porażkę w meczu grupowym. W meczu o 7 pozycję Retos zagra z WAKA WAKA.

 

WYNIK: 4:0 (1:0)

 

 

 

 

PÓŁFINAŁY:

 

Personal System Service – DOK I Dalmet

 

To miał być mecz, który uczci dobrą grę Personalu w fazie grupowej. Ekipa bez porażki, była faworytem meczu z DOK I Dalmet. Początek pojedynku należał, jednak do zawodników DOK, którzy już w 3 minucie oddali dobry strzał obok słupka bramki Personalu. Dalsza część gry to jednak dużo walki i sporo niedokładności. Półfinał z początku był troszkę nudnym widowiskiem i bardziej ratowała go stawka.

 

W 7 minucie gracz Personalu próbuje lobem pokonać, goalkeepera DOK, ale brakuje centymetrów. Niespełna minutę później, po drugiej stronie boiska oglądamy, rzut wolny z odległości ośmiu metrów. Krótkie rozegranie, kończy się silnym strzałem po ziemii gracza DOK, oraz radością, ponieważ Milczarek jest bez szans.

 

W 11 minucie DOK powinien prowadzić 2:0, ale świetną interwencją w beznadziejnej sytuacji popisuje się Milczarek. Jest szansa na dobitkę, ale zespół ratuje obrońca, który wybija piłkę z linii bramkowej.

 

Sytuacja Personalu pogorszyła się jeszcze bardziej w 12 minucie, kiedy to jeden z zawodników otrzymuje żółty kartonik i minutę kary. DOK nie potrafi tego wykorzystać i do przerwy prowadzi 1:0. Personal niczym nie przypomina zespołu z pierwszej fazy turnieju. Zawodnicy UKS Trójka grają mocno spięci, co na żelazną taktykę DOK taka sytuacja jest, jak „woda na młyn”.

 

Po przerwie Personal gra już lepiej, ale do wysokiej dyspozycji jeszcze sporo im brakuje. DOK I Dalmet stara się skutecznie bronić całym zespołem i kontratakować. W 18 minucie jednak nie dają rady i Personal po ładnej dwójkowej akcji na jeden kontakt rozmontowuje defensywę przeciwnika i wyrównuje stan rywalizacji na 1:1.

 

Mija 180 sekund i mamy kolejna doskonalą okazję Personalu, który powoli przejął inicjatywę. Zawodnik dobrze przyjmuje piłkę na szóstym metrze, po czym obraca się z nią i wali bez pojęcia, mając tylko bramkarza przed sobą.

 

W 23 minucie Milczarek, pięknym wyrzutem przez 2/3 obszaru boiska uruchomił swoich ustawionych z przodu kolegów. Piłkarze Personalu zdołali ograć bramkarza i oddać strzał, ale spod ziemii niczym „Ent” z powieści Talkiena, wyrósł obrońca DOK i obroną ciałem uratował swoich kolegów. Co za okazja.

 

Mamy szybkie wznowienie gry, zakończone akcją 2 na 1 i na niespełna 100 sekund przed końcem spotkania Milczarek, po silnym strzale piłkarza DOK, kapituluje po raz drugi. W końcówce Personal próbuje swoich sił, ale niewiele jest już w stanie zrobić, co więcej na 20 sekund przed syreną, zespół traci gola numer trzy.

 

DOK sprawił małą niespodziankę i awansował do finału. Personal, który poniósł pierwszą, lecz brzemienną w skutkach porażkę w pucharze, zagra o trzecie miejsce.

 

WYNIK 1:3 (0:1)

 

Hydrogeowiert – WKS Polskór

 

Ostatni mecz dnia miał tylko jednego faworyta. Hydro z meczu na mecz wyrastało na głównego pretedenta do zwycięstwa w turnieju. Najwięcej strzelonych goli w pucharze i zaledwie jedna nieszczęśliwa porażka wskazywała na dość łatwe zwycięstwo.

 

Na szczęście tak się jednak nie stało, obejrzeliśmy świetny, wyrównany mecz. Pojedynek poprzedziła minuta ciszy, bowiem zmarł ojciec prezesa ekipy WKS.

 

Przewaga w polu, zgodnie z założeniami, była po stronie Hydro. W 20 sekundzie swoją szansę miał Nowacki, jednak strzał z prawej strony bramki okazał się nieskuteczny.

 

W 3 minucie, dobrą indywidualną akcją i strzałem popisuje się jeden z zawodników faworyta, jednak bramkarz WKS świetnie interweniuje. Po chwili mamy, jednak szybką kontrę i to Polskór jest bliski szczęścia.

 

Mija 120 sekund i Hydro staje przed koleją okazją. Rzut rożny, podanie na 4 metr, akcję zamyka Matyśkiewicz, lecz kapitalną interwencją popisuje się bramkarz Polskóru i gola nie ma.

 

Hydro atakuje pełnymi siłami i z minuty na minutę, mecz staje się, co raz bardziej jednostronny. W 9 „odsłonie” sprawy w swoje „ręce” bierze Mirecki, który decyduje się na rajd prawym skrzydłem i podaniem do Nowackiego. Mamy małe zamieszanie i pada bramka numer 1. Rozochoceni strzelonym golem, gracze Hydro zdominowali mecz. W 11 minucie, widząc wysuniętego bramkarza „wojskowych” swojego szczęścia w postaci uderzenia lobem próbuje Mirecki. Polskór ratuje poprzeczka.

W ostatniej odsłonie pierwszej polowy, oglądamy rzut wolny dla Hydro. Do piłki podchodzi Pierzyński i pięknym strzałem po ziemii strzela gola numer dwa. Wydaje się, że pod drodze piłkę lekko trącił Idzikowski, co zmylił bramkarza WKS, ale nie wnikajmy już w to. Do przerwy Hydrogeowiert prowadzi 2:0! Trudne zadanie czeka Polskór. Jednak nie niemożliwe.

 

Mamy 14 minutę meczu. Piłkarz wojskowych decyduje się na silne uderzenie z dystansu. Piłka po drodze odbija się jeszcze od nóg defensora Hydro i myli Łukasika. Mamy gola kontaktowego i czekają nas jeszcze niesamowite emocje.

 

W 15 minucie rzut wolny z drugiej strony bramki. Zdenerwowany utratą gola Mirecki, decyduje się na bezpośredni strzał z 8 metrów. „Miro” uznał, że jego „petardy” dają lepszy efekt hukowy niż te słynne wojskowe i grzmotnął piłkę tak, iż ta była blisko rozerwania siatki. Przepiękne uderzenie.

Jedni i drudzy próbują przełamać defensywę przeciwnika, ale niestety nie przynosi to efektu.

 

Upływa 20 minuta. Jeden z graczy WKS Polskór postanowił „udowodnić” Mireckiemu, że ten się, jednak „mylił co do petard” i sam z prawej strony bramki „posłał pocisk W – 760”, przy, którym Jacek Łukasik mógł usłyszeć tylko „gwizd”.  Mamy 3:2 i cztery minuty do końca.

 

Polskór postawił wszystko na jedną kartę, trener wycofał bramkarza, więc do „szturmu” poszła cała „kompania”.  Niestety, mimo ostrego naporu nie przyniosło to zmiany rezultatu, co więcej Mirecki miał jeszcze jedną szansę, po której trafił w słupek.

 

Koniec meczu Hydrogeowiert awansował do wielkiego finału, w którym zmierzy się ze spadkobiercą mistrzowskiego tytułu DOK I Dalmet. WKS Polskór pozostał pojedynek o trzecie miejsce z Personal System Service.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tkkf 08.02.2013 11:52
a moze wiosna tkkf z organizowalby jakies rozgrywki na orliku z udzialem druzyn z futsalu?

Zwykły kibic. 05.02.2013 23:36
"kibic i znajomy slawka" Przyhcodze na hale poprostu posiedzieć dla rozrywki nie gram w żadnej drużynie ponieważ lata mi nie pozwalają... Ale chciałbym zwrócić się do Twojej prostej aczkolwiek bezsensownej wypowiedzi. Miałem akurat szczęscie być na meczy STER-SiWZ i widziałem co się działo na trybunach... i składa się tak że też akurat byłem z 7 letnim synem... i wiesz co? Nigdy mój syn tak się nie uśmiał... Uważam Jakuba D. za pozytywnego tryskającego energią (aż zabardzo nieraz:) ) człowieka. Być może jest jesteś już stary i straciłeś poczucie humoru aczkolwiek uważam Jakuba jak i całą druzyne ZPC za normalnych ludzi z dużym poczuciem humoru i podejrzewam że jakby zagrali cały czas tak jak przez ostatnie 4-5 meczy mogliby walczyc o czołówkę... i oby właśnie wyżej wymieniony JAKUB D. utrzymywał taką formę... Nie jest fair to że Pan Tadeusz L. ustawia mecze dla druzyny DOK DALMET ale cóż piłka nigdy nie była sprawiedliwa. i uważam że jedyne zawieszenie to powieneś dostać Ty za wypisywanie takich głupot:) No cóż mam nadzieje że takie turnieje będą miały cześciej miejsce... Pozdrawiam wszystkie drużyny i zyczę sukcesów łącznie z ZPC :)

Bramkarz DOK 05.02.2013 21:15
Czy mógłbym się spytać gdzie komentarze na temat DOKU po meczu z personalem ? Zawsze tacy rozmowni byliście na nasz temat ...hehe

05.02.2013 09:07
to szybkiego powrotu do zdrowia dla waszego bramkarza , i powodzenia z Dokiem

Do woxari 05.02.2013 06:09
Naszego bramkarza już nie będzie do końca tych rozgrywek ponieważ ma zerwane wiązadła w kolanie. Czy byście mieli przewagę? Hmmm trudno to określić ponieważ przy pełnym składzie mógłby być dobry mecz. Ja wiem że wygraliście i to wam przyszło bardzo łatwo ponieważ grając bez zmian nie da się wytrzymać całego meczu. Powodzenia w ostatniej kolejce .

04.02.2013 21:39
DO Kibol i tak STER by mial nad nimi przewage, ale walczyli dzielnie :)

CHOPEK ZE MIASTA 04.02.2013 20:48
dziwicie sie, zapiecek to patolka

kibol 04.02.2013 16:45
szkoda że w drużynie SiWZ nie było bramkarza i kilku podstawowych graczy, wówczas pewnie mecz by i inaczej wyglądał a tak jednostronne widowisko

04.02.2013 13:16
Jak taki bohater jesteś to, czemu kibicowi sam się tutaj nie przedstawisz :-) jesteś młodszy, kultura i Savior Vivre wymaga tego, aby to młodszy pierwszy rękę wyciągnął :) Podaj imię i nazwisko na forum, a pan, który pisał komentarz sam cię znajdzie :-)

Zpc 04.02.2013 08:39
Do kibica i znajomego slawka:Czemu piszesz to na internecie a nie podejdziesz i nam tego nie powiesz ? A jedynym klaunem to ty jestes a nie Duda czekamy w sobote na hali zebys sie ujawnil i nam to powiedzial ,no chyba ze ci odwaga nie pozwala ?

04.02.2013 00:19
O jakim "kacu" piszesz ? alkoholu nie piję :>, rozumiem że masz na myśli "kacyk" po śląsku to znaczy "kaczka". Moja żona jest ślązaczką epitety "hasiok (toaleta)" "tyju(herbata)" "bala(piłka)" "fusball (piłka nożna)" itp czasem przychodzą mi do głowy. Nie użalam się na sobą, tylko ileż można słuchać pretensji bez uzasadniającej argumentacji :-), obelg w moim kierunku jest więcej, 1/3 i tak kasujemy bo nie nadają się do publikacji :) Na błędy jestem otwarty i poprawiam na bieżąco to co jest źle, a co do krytyki wszystko fajnie, tylko żeby tak jak twoja była poparta czymkolwiek :-). Tym bardziej denerwujące jest to wszystko, iż relacja była dobrze napisana. Po prostu w pierwszym meczu pomyliłem nazwy zespołów, a w meczu Hydro jedno nazwisko i to wszystko :), tyle że zamiast skupić się na tym jak wyglądały półfinały, skupiamy się na tym jakie błędy, literówki popełnia autor. W zeszłym tygodniu podobnie - było viedeo, relacje z czterech najważniejszych spotkań i....pretensje, bo tych mniej ważnych nie opisaliśmy, a przecież "13 w tabeli Boshoku zagrało rewelacyjne "derby" z 15 ZPC" jak można było takiego hitu nie opisać! Tyle że kilka km dalej, był turniej Mazovia Cup. Tak wygląda konwersacja w Tomaszowie Mazowieckim, nad czym ubolewam, bo myślałem że dzięki tym wszystkim materiałom uda się to spopularyzować tak, iż w przyszłym roku znajdzie się więcej sponsorów, ale ci ludzie nie rozumieją i sami sobie szkodzą pisząc takie bzdety. Sponsorzy to czytają i później jak taka jedna bądź druga drużyna pójdzie na rozmowę w sprawie sponsoringu, właściciel firmy wejdzie na nasz portal i poczyta w komentarzach bzdury, które zaważą na decyzji. Niech wiedza koledzy, iż Tomaszów nie samą halówką żyje. W tym tygodniu mieliśmy mnóstwo ważnych imprez i sobotę spędziłem gdzie się dało i jak się dało :-), każdy zasługuje na równe traktowanie pod względem medialnym. To co piszę jest tylko tekstem na zasadzie współpracy. Masz rację niepotrzebnie się wdałem w polemikę (po raz kolejny), ale czasem nie mogę się powstrzymać :-), chociaż organizatorzy mają we mnie pełne poparcie, bo chciał bym żeby ten nasz futsal, był takim półprofesjonalnym turniejem Masz rację lepiej zrezygnować i zając się po prostu jedną Lechią, a z reszty puszczać same wyniki :-)

kibic pilki noznej - pomocnik , nie obrońca 03.02.2013 23:32
Drogi Bartku albo pracujesz i zasuwasz albo daj sobie spokój bo wg mnie od relacji z imprez przechodzisz do ataku na ludzi którzy cie poprawiają , zupełnie racjonalnie oraz ustalasz jakis dziwny ton i styl komentowania na forum .nie jestes chyba niewolnikiem wiec ..............Za zupełnie niestosowne odbieram twoje stwierdzenia " rzygać, kacyk , papier, długopis i inne użalania typu koszulka z numerem " a już szczytem jest wypominanie że ktos nie ma porządnego stroju.Proszę Pana czas na serio przemyśleć czy robisz to dla kasy czy z przyjemności albo z obu powodów ? Jeżeli frustruje cię krytyka i uwagi to znaczy że ta dziedzina zycia i profesja cie przerastają.Nie bierz przykładu , złego przykładu z ikon dziennikarstwa bo oni moga sobie na to pozwolić ( nazwisko , kasa , znajomości ), pokaż że potrafisz a jak nie to sa inne ciekawe zajęcia niz odgryzanie sie , stałe tłumaczenie że cos tam nie tak, brak odporności na krytyke , ( czasami trzeba przemilczeć i odpuścic , a tak to wyglada to nie najlepiej ). Kogo obchodzi twoje samopoczucie ( kac - żałosne ) czy brak tableta czy kamery . ???

kibic i znajomy slawka 03.02.2013 15:17
Mnie jako wieloletnie kibica zastanawia inny problem. W tym roku organiztoarzy postawili na zasady futsalowe i kulture na trybunach. Chwala im za to. Byłem z dziecmi i wiem ze mogą czuc sie bezpiecznie. Jednak Sławku proszę eliminowac pewne zachowania, mam na mysli rynsztokowa postawe ZPC, podczas meczu szybcy i wsciekli z mdk ster. Zawodnicy co rusz rzucali niezbyt inteligentnymi epitatmi w strone zawodnika o ksywie "garnek", ktory co badz gra w lepszej drużynie niz to cale rynsztokowe zbiorowisko zpc. To jest wstyd i zenada dla tego pucharu. Na koniec prosze przyznac nagrode klauna turnieju dla Jakuba. D. gdyż ten czlowiek ma iloraz inteligencji malpy z zoo - co mu powiedza to on krzyknie, mając rozum nieadekwatny do swojego wzrostu. Ja bym proponował spisać nazwiska tej druzyny i dac roczny zakaz gry, poniewaz nie szanuja oni nikogo ( co prawda pewnie nie wszyscy), jednak odpowiedzialnosc musi byc zbiorowa.

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama