Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 14:58
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pożar w Arkadach: może wreszcie krok do przodu

W lutym tego roku Tomaszów Mazowiecki lotem błyskawicy obiegła wiadomość, że w Galerii Arkady, mieszczącej się w budynku dawnych miejskich jatek, wybuchł pożar. Spłonęła część dachu w zabytkowym obiekcie, stanowiącym jedną z wizytówek miasta. Ogień pojawił się w dniu Św. Walentego, w godzinach wczesno porannych. W jego gaszeniu wzięło udział kilka jednostek Straży Pożarnej. Na szczęście straty nie były aż tak duże, jak mogłyby być, gdyby ktoś w porę nie zatelefonował pod telefon alarmowy. Wydawałoby się, że pożar sam w sobie był wystarczającym nieszczęściem okazuje się, że i tym razem chodzą one parami.

 

Budynek Arkad od prawie dwudziestu lat wynajmowany jest przez pana Mariusza Sobańskiego, który prowadzi w nim działalność gospodarczą. Poza kawą, herbatą, piwem, czy słodkim ciastkiem można się w niej również uraczyć dziełami, najczęściej tomaszowskich, artystów plastyków. Wystawiane i sprzedawane bywały tu między innymi obrazy i grafiki, chyba najbardziej znanego z naszych malarzy, Józefa Panfila.


Same Arkady do końca ubiegłego roku pozostawały w zarządzie Tomaszowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Mimo, że właścicielem nieruchomości jest miasto, to spółka była podmiotem wynajmującym blisko 170 metrowy lokal w centrum miasta. Ten stan rzeczy postanowiono jednak zmienić. Z końcem roku rozwiązano umowę najmu a zawiązano umowę dzierżawy. Wydzierżawiającym nie był już TTBS ale tomaszowski Urząd Miasta. Oczywiście od przetargu odstąpiono, ponieważ umowę dzierżawy potraktowano, jako kontynuację umowy najmu. Dlaczego postanowiono zmienić formułę oraz jedną ze stron umowy. Według uzyskanych przez nas informacji stało się tak na wniosek najemcy, który w budynku chciał zainwestować w instalację centralnego ogrzewania.


- Przedmiotem najmu są lokale mieszkalne i użytkowe znajdujące się w kompleksie innych lokali - odpowiada na nasze pytanie w tym zakresie pełnomocnik prezydenta miasta Jakub Pietkiewicz. - W przypadku Galerii Arkady przedmiotem umowy jest cały budynek łącznie z gruntem niezbędnym do jego obsługi i prowadzenia działalności gospodarczej. Dla nieruchomości gruntowych zabudowanych budynkiem wydawana jest umowa dzierżawy.


Władze miejskie twierdzą też, że lokal ten został wyłączony z zarządu Tomaszowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego z uwagi na fakt, iż stanowi on samodzielny budynek, w którym znajduje się wyłącznie ten lokal, oraz że podobna sytuacja występuje przy ul. Bohaterów Getta Warszawskiego nr 2/6 , gdzie również jest budynek stanowiący jeden samodzielny lokal użytkowy. Więcej tego typu nieruchomości miasto nie posiada.


Na ile jest to przekonująca argumentacja to zapewne zależy od konkretnego odbiorcy, do którego ona dociera. Faktem jest natomiast, że to właśnie te formalne roszady oraz brak ogrzewania stały się przyczynkiem do kolejnych problemów wynikających z pożaru.


Ponad miesiąc temu na Sesji Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego, radny Arkadiusz Gajewski, zaniepokojony przedłużającym się remontem (który nawet nie został rozpoczęty) obiektu zapytał prezydenta miasta na jakim etapie znajdują się prace odtworzeniowe oraz czy zostały wyjaśnione kwestie związane z ubezpieczeniem majątkowym budynku. Pytania wywołały konsternację ale na rzeczową odpowiedź przyszło poczekać kolejny miesiąc.

 

 

 

 

Odpowiedź, jaką otrzymał radny na piśmie i która również trafiła do nas, zaskoczyła wszystkich. Prawdziwie zdziwioną minę miała radna Wacława Bąk, która pół roku wcześniej dopytywała również o kwestie ubezpieczenia miejskiego majątku. Okazało się bowiem, że odpowiedź udzielona radnemu diametralnie różni się od tej jaką usłyszała kilka miesięcy wcześniej ona sama. Szok wywołał fakt, że Galeria Arkady wbrew wcześniejszym zapewnieniom ubezpieczona chyba jednak nie była. Tak przynajmniej można odczytać z informacji przesłanej nam przez pełnomocnika prezydenta.

 

- Galeria Arkady ubezpieczona była do końca 2011 roku przez Tomaszowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Sp. z o. o., a dzierżawca natomiast ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilnej. Tutejszy urząd na początku 2012 roku był w trakcie przejmowania dokumentacji technicznej budynku Arkady od Tomaszowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego celem jego ubezpieczenia - informuje Jakub Pietkiewicz. - W tym czasie miał miejsce w budynku pożar. Obecnie budynek jest ubezpieczony.

 

Co ciekawe i ta informacja okazała się nie do końca ścisłą. Nasze zapytanie doprecyzowujące skutkowało  kategoryczny stwierdzeniem Pełnomocnika, że przesłaną przez niego informację nie można odczytywać w oderwaniu od tych, jakie zostały przekazana mediom w marcu br. Mówiły one, że ubezpieczenie jest ważne i obowiązujące, na co Urząd posiada stosowne pisemne potwierdzenie ubezpieczyciela. Prawdziwe pomieszanie z poplątaniem konia z rzędem temu, kto w informacjach tych jest w stanie się połapać. Próbowaliśmy więc je uszeregować i uporządkować. Niestety ubezpieczyciel, z którym miasto zawarło umowę do dnia dzisiejszego nie odpowiedział nam na pytania dotyczące odpowiedzialności za likwidację powstałej szkody.

 

Zaskakującym jest fakt, którego pełnomocnik prezydenta w żaden sposób nie wyjaśnia. Otóż trudno jest zrozumieć jak mogło dojść do podpisania umowy dzierżawy bez przejęcia pełnej dokumentacji od TTBS (co wynika z przekazanej radnemu Gajewskiemu i nam informacji), wśród której powinna być między innymi książka obiektu budowlanego, dokumentująca obowiązkowe przeglądy techniczne budynku użyteczności publicznej. Ktoś swoich obowiązków najwyraźniej zaniedbał.

 

Zarówno firma ubezpieczeniowa, w której majątek ubezpieczyło miasto, jak i ta, w której ubezpieczenie zawarł Sobański dokonały oględzin miejsca pożaru. Urząd Miasta bowiem zgłosił szkodę do obydwu ubezpieczycieli.

 

Na dzień dzisiejszy wypłaty odszkodowania odmówił kategorycznie ubezpieczyciel dzierżawcy. Powodem najprawdopodobniej był fakt, że polisa nie obejmowała szkód w konstrukcji budynku. Co gorsza istnieją też rozbieżności między opiniami dotyczącymi przyczyn pożaru wystawionymi przez strażaków i kominiarzy. Pierwsi twierdzą, że przyczyną był przewód kominowy, drudzy że wadliwa instalacja elektryczna. Różnica niby niewielka ale jednak znacząca. Bo za utrzymanie kominów w należytym stanie odpowiada zarządca i wynajmujący, za instalacje najemca.

 

Najprawdopodobniej w wyniku tych rozbieżności miejscy urzędnicy odgrażają się, że pozwą Sobańskiego do Sądu (co samo w sobie uznać należy za skandal) a Sobański również nie pozostaje dłużny twierdząc, że miasto, które nie podejmuje działań mających na celu usunięcie szkód uniemożliwia mu prowadzenie działalności gospodarczej a on czynsz opłaca regularnie i zgodnie z umową.

 

- Odmowa uznania roszczenia przez ubezpieczyciela dzierżawcy nie zamyka nam drogi do dochodzeni ich na drodze sądowej - pisze Jakub Pietkiewicz. - W toku jest postępowanie dotyczące odszkodowania u naszego ubezpieczyciela.

 

 

 

 

Żeby było jeszcze ciekawiej, odpowiedzialni za cały stan rzeczy urzędnicy od remontu dachu w Arkadach „umyli” po prostu ręce. Pełnomocnictwo do załatwiania spraw formalnych otrzymał Mariusz Sobański i to na nim spoczywał cały ciężar rekonstrukcji zabytkowego budynku. Zabawne wydaje nam się tłumaczenie, że dzierżawcy, jako osobie prywatnej, będzie łatwiej dogadać się z konserwatorem zabytków w tej sprawie. Szokujące wyznania, mogące budzić jedynie skojarzenia korupcyjne.

 

W budżecie miasta na ten rok zarezerwowano kwotę 60 tysięcy złotych na odnowę Arkad. Przetarg na wykonawstwo nie został i nie zostanie ogłoszony. Wykonawca zostanie wyłoniony w trybie tzw. zapytania o cenę

 

Z tego, co zdążyliśmy się dowiedzieć,  w tym tygodniu została wykonana nareszcie dokumentacja techniczna.  Dzisiaj Urząd Miasta miał wystąpić do Starostwa Powiatowego o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Razem z uprawomocnieniem procedury trwać będą zapewne ponad miesiąc. Na kolejne dwa szacuje się czas trwania prac budowlanych. Kiedy jednak prace wystartują zależy od daty uzyskania pozwolenia na budowę. Jeśli w grudniu nie doczekamy się obfitych opadów śniegu, być może dach uda się naprawić jeszcze w tym roku.

 

To, że wreszcie zrobiono krok do przodu nie zmienia faktu, że Mariusz Sobański odbijać się musiał od drzwi do drzwi i od urzędnika do urzędnika, zaciskając pięści w swojej bezsilności i w międzyczasie na własny koszt podciągać i instalować gaz ziemny w celu podłączenia pieca centralnego ogrzewania, co tak naprawdę naszym zdaniem, powinien zrobić właściciel (Urząd Miasta) lub w jego imieniu wiele lat wcześniej TTBS.

 

*****

Arkady, to budowla w stylu klasycystycznym, do lat 70. XX wieku pełniły funkcję handlową. Mieściły się tu tzw. jatki, czyli sklepiki, w których sprzedawano przede wszystkim mięso. W latach '70 adaptowano je na potrzeby kultury lokalizując w nich "Galerię pod Arkadami". W tym czasie posiadały jeszcze podcienie, które zabudowano na początku lat 90-tych, powiększając w ten sposób wnętrze, czyniąc je bardziej funkcjonalnym. Pozostaje pod opieką wojewódzkiego konserwatora zabytków.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ciekawe... 12.10.2012 13:46
Skąd taka zwłoka w wyjaśnieniu prostej skądinąd sprawy? Czyżby jakieś niejasności, albo próba "wydrukowania" umowy? A może dzierżawca wypowiedziałby swoją wersję teraz?

tmk 11.10.2012 12:43
jeżeli tak sprawa ma się na rzeczy to powinno się to szeroko upublicznić w prasie i mediach ogólnopolskich, żeby pokazać bezradność człowieka w walce z biurokracją. Myślę, że wtedy nasi "urzędnicy" pod okiem dziennikarzy i reporterów z TV szybko poradzili by sobie w szelkimi nieścisłościami i lokal jakim były i mam nadzieję że będą Arkady znów zacznie przyjmować gości.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

Siedemdziesiąt lat temu mieszkańcy Budapesztu wyszli na ulice, domagając się wolności. Demonstracja rozpoczęta pod pomnikiem polskiego generała szybko zamieniła się w powstanie, które wstrząsnęło sowieckim imperium. W innym październiku alianci ruszali do przełamania niemieckiej obrony w Afryce, a wiele lat później Steve Jobs pokazywał niewielkie urządzenie, które zmieniło sposób słuchania muzyki. Co wydarzyło się 23 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 23 października prowadzi od wielkiej polityki i wojennych tragedii po kino, rock i sport. Jest w nim również historia szczególnie bliska mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 84 lata temu niemieccy okupanci zacieśniali kontrolę nad miejscowym gettem. Dla tysięcy jego mieszkańców zbliżały się ostatnie dni życia. Data dodania artykułu: 23.10.2026 08:06
23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Jednego dnia papież z Polski wypowiadał słowa, które miały przejść do historii. Dokładnie szesnaście lat wcześniej amerykański prezydent informował świat o radzieckich rakietach na Kubie, a ludzkość znalazła się niebezpiecznie blisko wojny nuklearnej. Jeszcze wcześniej pewien pisarz opublikował powieść o pokoleniu, które przeżyło wielką wojnę, lecz nie potrafiło odnaleźć się w pokoju. Co wydarzyło się 22 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 22 października prowadzi przez politykę, literaturę, kosmos, muzykę i sport. Przypominamy także rocznice ważne dla Polski oraz wydarzenie, które rozegrało się dokładnie tego dnia w Tomaszowie Mazowieckim. Bo historia nie zawsze przemawia głosem wielkich przywódców. Czasem wystarcza jej jedna książka, jeden wynalazek albo decyzja, której skutki odczuwają miliony ludzi. Data dodania artykułu: 22.10.2026 08:30
22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:01
Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Wyobraźmy sobie, że Tom Waits zaprasza do opuszczonego domu muzyków The Rolling Stones z okresu „Exile on Main St.”. Keith Richards przynosi gitarę, której struny pamiętają lepsze czasy, Captain Beefheart przesuwa meble wbrew wszelkim zasadom architektury, a Neil Young gdzieś na poddaszu próbuje nastroić wzmacniacz. Nagle gaśnie światło. Ktoś przypadkowo uruchamia magnetofon, który od lat uznawano za zepsuty. Zamiast chaosu zaczyna wyłaniać się muzyka. Brudna, powolna, chwilami niemal rozkładająca się na naszych oczach. A jednak niezwykle piękna. Tak właśnie wyobrażam sobie świat „Bunny Gets Paid” chicagowskiego Red Red Meat. Albumu, który ukazał się w 1995 roku, gdy rock alternatywny próbował otrząsnąć się po śmierci Kurta Cobaina, a przemysł muzyczny gorączkowo poszukiwał kolejnej Nirvany. Red Red Meat nie zamierzali nią zostać. Rozebrali amerykańskiego bluesa na części, wrzucili go do piwnicy pełnej starych taśm i uszkodzonych wzmacniaczy, a następnie sprawdzili, czy z tych szczątków można zbudować coś naprawdę żywego. Okazało się, że można. I że czasami muzyka najpiękniej brzmi właśnie wtedy, gdy sprawia wrażenie, jakby za chwilę miała się rozsypać. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:59
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku. Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:23 Liczba komentarzy: 7 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 6
Lechia rozbiła Spartę. Trzy sety, 75:50 w punktach i awans na siódme miejsce Tragiczny wypadek w Osiedlu Niewiadów. Nie żyje 38-letni kierowca. Strażacy walczyli o życie poszkodowanych Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Mała bateria, wielki pożar. Eksperci ostrzegają przed niebezpieczeństwem ukrytym w naszych śmieciach Jesień to dobry moment, by przyjrzeć się swojej skórze. Czerniak wcześnie wykryty daje ogromną szansę na wyleczenie 26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen Cztery kompleksy gruntów przy S8 na sprzedaż. Czy to właśnie na nich Tomaszów planował zarobić miliony? Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Powiat znów powołał zespół ds. zdrowia psychicznego. Teraz czas zapytać o efekty Dzień Kundelka 2026. 25 października uwaga powinna należeć do psów bez rodowodu Cztery klasyfikacje i cztery zwycięstwa! Lubochnia zdominowała sportową rywalizację międzygminną
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: A Treść komentarza: Ostatnie zdanie mógłby "autor" artykułu usunąć. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Outsider Treść komentarza: Wytyczenie tych "kresek" przebiegu to psychodeliczny sen paranoika. Odklejony od rzeczywistości, ale zapewne kilku "ważnych" przytuli kasę za korzystne lokalizacje gruntów skupowanych od lat. I o to idzie cała ta przepychanka z lokalnymi społecznościami. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Nie dla PSL. Treść komentarza: Wariant na południe od Tomaszowa jest bez sensu. Ta droga powinna przebiegać na północ od Tomaszowa co byłoby korzystne dla mieszkańców Tomaszowa i Rawy Mazowieckiej bo zyskali by szybką blisko Rawy drogę do Łodzi. Wariant północny miał być realizowany i tak zapewniano przez lata, Klimczak z PSL to zmienił. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Decyzja środowiskowa w 2029 a Ministerstwo nie rezygnuje z trasy S12 czyli nie ma co czekać na decyzję bo dziwnym zbiegiem okoliczności będzie pewnie pozytywna. Szkoda tylko że NIKT się nie liczy ze zdaniem ludzi i robią sobie co chcą. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Uśmiechnięta radna Treść komentarza: Poznacie ich po owocach... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Piotrkowianin Treść komentarza: Ale grafika totalnie odklejona od rzeczywistości. Macie w redakcji jakąś mapę? Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama