Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 21:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pożar w Arkadach: może wreszcie krok do przodu

W lutym tego roku Tomaszów Mazowiecki lotem błyskawicy obiegła wiadomość, że w Galerii Arkady, mieszczącej się w budynku dawnych miejskich jatek, wybuchł pożar. Spłonęła część dachu w zabytkowym obiekcie, stanowiącym jedną z wizytówek miasta. Ogień pojawił się w dniu Św. Walentego, w godzinach wczesno porannych. W jego gaszeniu wzięło udział kilka jednostek Straży Pożarnej. Na szczęście straty nie były aż tak duże, jak mogłyby być, gdyby ktoś w porę nie zatelefonował pod telefon alarmowy. Wydawałoby się, że pożar sam w sobie był wystarczającym nieszczęściem okazuje się, że i tym razem chodzą one parami.

 

Budynek Arkad od prawie dwudziestu lat wynajmowany jest przez pana Mariusza Sobańskiego, który prowadzi w nim działalność gospodarczą. Poza kawą, herbatą, piwem, czy słodkim ciastkiem można się w niej również uraczyć dziełami, najczęściej tomaszowskich, artystów plastyków. Wystawiane i sprzedawane bywały tu między innymi obrazy i grafiki, chyba najbardziej znanego z naszych malarzy, Józefa Panfila.


Same Arkady do końca ubiegłego roku pozostawały w zarządzie Tomaszowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Mimo, że właścicielem nieruchomości jest miasto, to spółka była podmiotem wynajmującym blisko 170 metrowy lokal w centrum miasta. Ten stan rzeczy postanowiono jednak zmienić. Z końcem roku rozwiązano umowę najmu a zawiązano umowę dzierżawy. Wydzierżawiającym nie był już TTBS ale tomaszowski Urząd Miasta. Oczywiście od przetargu odstąpiono, ponieważ umowę dzierżawy potraktowano, jako kontynuację umowy najmu. Dlaczego postanowiono zmienić formułę oraz jedną ze stron umowy. Według uzyskanych przez nas informacji stało się tak na wniosek najemcy, który w budynku chciał zainwestować w instalację centralnego ogrzewania.


- Przedmiotem najmu są lokale mieszkalne i użytkowe znajdujące się w kompleksie innych lokali - odpowiada na nasze pytanie w tym zakresie pełnomocnik prezydenta miasta Jakub Pietkiewicz. - W przypadku Galerii Arkady przedmiotem umowy jest cały budynek łącznie z gruntem niezbędnym do jego obsługi i prowadzenia działalności gospodarczej. Dla nieruchomości gruntowych zabudowanych budynkiem wydawana jest umowa dzierżawy.


Władze miejskie twierdzą też, że lokal ten został wyłączony z zarządu Tomaszowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego z uwagi na fakt, iż stanowi on samodzielny budynek, w którym znajduje się wyłącznie ten lokal, oraz że podobna sytuacja występuje przy ul. Bohaterów Getta Warszawskiego nr 2/6 , gdzie również jest budynek stanowiący jeden samodzielny lokal użytkowy. Więcej tego typu nieruchomości miasto nie posiada.


Na ile jest to przekonująca argumentacja to zapewne zależy od konkretnego odbiorcy, do którego ona dociera. Faktem jest natomiast, że to właśnie te formalne roszady oraz brak ogrzewania stały się przyczynkiem do kolejnych problemów wynikających z pożaru.


Ponad miesiąc temu na Sesji Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego, radny Arkadiusz Gajewski, zaniepokojony przedłużającym się remontem (który nawet nie został rozpoczęty) obiektu zapytał prezydenta miasta na jakim etapie znajdują się prace odtworzeniowe oraz czy zostały wyjaśnione kwestie związane z ubezpieczeniem majątkowym budynku. Pytania wywołały konsternację ale na rzeczową odpowiedź przyszło poczekać kolejny miesiąc.

 

 

 

 

Odpowiedź, jaką otrzymał radny na piśmie i która również trafiła do nas, zaskoczyła wszystkich. Prawdziwie zdziwioną minę miała radna Wacława Bąk, która pół roku wcześniej dopytywała również o kwestie ubezpieczenia miejskiego majątku. Okazało się bowiem, że odpowiedź udzielona radnemu diametralnie różni się od tej jaką usłyszała kilka miesięcy wcześniej ona sama. Szok wywołał fakt, że Galeria Arkady wbrew wcześniejszym zapewnieniom ubezpieczona chyba jednak nie była. Tak przynajmniej można odczytać z informacji przesłanej nam przez pełnomocnika prezydenta.

 

- Galeria Arkady ubezpieczona była do końca 2011 roku przez Tomaszowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Sp. z o. o., a dzierżawca natomiast ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilnej. Tutejszy urząd na początku 2012 roku był w trakcie przejmowania dokumentacji technicznej budynku Arkady od Tomaszowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego celem jego ubezpieczenia - informuje Jakub Pietkiewicz. - W tym czasie miał miejsce w budynku pożar. Obecnie budynek jest ubezpieczony.

 

Co ciekawe i ta informacja okazała się nie do końca ścisłą. Nasze zapytanie doprecyzowujące skutkowało  kategoryczny stwierdzeniem Pełnomocnika, że przesłaną przez niego informację nie można odczytywać w oderwaniu od tych, jakie zostały przekazana mediom w marcu br. Mówiły one, że ubezpieczenie jest ważne i obowiązujące, na co Urząd posiada stosowne pisemne potwierdzenie ubezpieczyciela. Prawdziwe pomieszanie z poplątaniem konia z rzędem temu, kto w informacjach tych jest w stanie się połapać. Próbowaliśmy więc je uszeregować i uporządkować. Niestety ubezpieczyciel, z którym miasto zawarło umowę do dnia dzisiejszego nie odpowiedział nam na pytania dotyczące odpowiedzialności za likwidację powstałej szkody.

 

Zaskakującym jest fakt, którego pełnomocnik prezydenta w żaden sposób nie wyjaśnia. Otóż trudno jest zrozumieć jak mogło dojść do podpisania umowy dzierżawy bez przejęcia pełnej dokumentacji od TTBS (co wynika z przekazanej radnemu Gajewskiemu i nam informacji), wśród której powinna być między innymi książka obiektu budowlanego, dokumentująca obowiązkowe przeglądy techniczne budynku użyteczności publicznej. Ktoś swoich obowiązków najwyraźniej zaniedbał.

 

Zarówno firma ubezpieczeniowa, w której majątek ubezpieczyło miasto, jak i ta, w której ubezpieczenie zawarł Sobański dokonały oględzin miejsca pożaru. Urząd Miasta bowiem zgłosił szkodę do obydwu ubezpieczycieli.

 

Na dzień dzisiejszy wypłaty odszkodowania odmówił kategorycznie ubezpieczyciel dzierżawcy. Powodem najprawdopodobniej był fakt, że polisa nie obejmowała szkód w konstrukcji budynku. Co gorsza istnieją też rozbieżności między opiniami dotyczącymi przyczyn pożaru wystawionymi przez strażaków i kominiarzy. Pierwsi twierdzą, że przyczyną był przewód kominowy, drudzy że wadliwa instalacja elektryczna. Różnica niby niewielka ale jednak znacząca. Bo za utrzymanie kominów w należytym stanie odpowiada zarządca i wynajmujący, za instalacje najemca.

 

Najprawdopodobniej w wyniku tych rozbieżności miejscy urzędnicy odgrażają się, że pozwą Sobańskiego do Sądu (co samo w sobie uznać należy za skandal) a Sobański również nie pozostaje dłużny twierdząc, że miasto, które nie podejmuje działań mających na celu usunięcie szkód uniemożliwia mu prowadzenie działalności gospodarczej a on czynsz opłaca regularnie i zgodnie z umową.

 

- Odmowa uznania roszczenia przez ubezpieczyciela dzierżawcy nie zamyka nam drogi do dochodzeni ich na drodze sądowej - pisze Jakub Pietkiewicz. - W toku jest postępowanie dotyczące odszkodowania u naszego ubezpieczyciela.

 

 

 

 

Żeby było jeszcze ciekawiej, odpowiedzialni za cały stan rzeczy urzędnicy od remontu dachu w Arkadach „umyli” po prostu ręce. Pełnomocnictwo do załatwiania spraw formalnych otrzymał Mariusz Sobański i to na nim spoczywał cały ciężar rekonstrukcji zabytkowego budynku. Zabawne wydaje nam się tłumaczenie, że dzierżawcy, jako osobie prywatnej, będzie łatwiej dogadać się z konserwatorem zabytków w tej sprawie. Szokujące wyznania, mogące budzić jedynie skojarzenia korupcyjne.

 

W budżecie miasta na ten rok zarezerwowano kwotę 60 tysięcy złotych na odnowę Arkad. Przetarg na wykonawstwo nie został i nie zostanie ogłoszony. Wykonawca zostanie wyłoniony w trybie tzw. zapytania o cenę

 

Z tego, co zdążyliśmy się dowiedzieć,  w tym tygodniu została wykonana nareszcie dokumentacja techniczna.  Dzisiaj Urząd Miasta miał wystąpić do Starostwa Powiatowego o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Razem z uprawomocnieniem procedury trwać będą zapewne ponad miesiąc. Na kolejne dwa szacuje się czas trwania prac budowlanych. Kiedy jednak prace wystartują zależy od daty uzyskania pozwolenia na budowę. Jeśli w grudniu nie doczekamy się obfitych opadów śniegu, być może dach uda się naprawić jeszcze w tym roku.

 

To, że wreszcie zrobiono krok do przodu nie zmienia faktu, że Mariusz Sobański odbijać się musiał od drzwi do drzwi i od urzędnika do urzędnika, zaciskając pięści w swojej bezsilności i w międzyczasie na własny koszt podciągać i instalować gaz ziemny w celu podłączenia pieca centralnego ogrzewania, co tak naprawdę naszym zdaniem, powinien zrobić właściciel (Urząd Miasta) lub w jego imieniu wiele lat wcześniej TTBS.

 

*****

Arkady, to budowla w stylu klasycystycznym, do lat 70. XX wieku pełniły funkcję handlową. Mieściły się tu tzw. jatki, czyli sklepiki, w których sprzedawano przede wszystkim mięso. W latach '70 adaptowano je na potrzeby kultury lokalizując w nich "Galerię pod Arkadami". W tym czasie posiadały jeszcze podcienie, które zabudowano na początku lat 90-tych, powiększając w ten sposób wnętrze, czyniąc je bardziej funkcjonalnym. Pozostaje pod opieką wojewódzkiego konserwatora zabytków.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Ciekawe... 12.10.2012 13:46
Skąd taka zwłoka w wyjaśnieniu prostej skądinąd sprawy? Czyżby jakieś niejasności, albo próba "wydrukowania" umowy? A może dzierżawca wypowiedziałby swoją wersję teraz?
tmk 11.10.2012 12:43
jeżeli tak sprawa ma się na rzeczy to powinno się to szeroko upublicznić w prasie i mediach ogólnopolskich, żeby pokazać bezradność człowieka w walce z biurokracją. Myślę, że wtedy nasi "urzędnicy" pod okiem dziennikarzy i reporterów z TV szybko poradzili by sobie w szelkimi nieścisłościami i lokal jakim były i mam nadzieję że będą Arkady znów zacznie przyjmować gości.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama