Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 00:50
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Rynek pracy wciąż pod kreską

Niewesoło przedstawia się sytuacja na lokalnym rynku pracy. Wciąż poziom bezrobocia jest w Tomaszowie Mazowieckim najwyższy w całym województwie. Na koniec maja w rejestrach Powiatowego Urzędu Pracy pozostawało 7956 osób, w tym 1504 z prawem do zasiłku. To o blisko 100 więcej niż to miało miejsce w analogicznym okresie roku poprzedniego. Wpływ na taki wynik ma ogólna dekoniunktura gospodarcza oraz niższe niż rok temu środki, jakie otrzymaliśmy w naszym powiecie na aktywne formy zwalczania bezrobocia.

Kryzys na rynku pracy w Tomaszowie Mazowieckim trwa nieprzerwanie od kilkunastu lat. Wywołał go upadek największych lokalnych przedsiębiorstw, w tym przede wszystkim ZWCh „Chemitex - Wistom”, zatrudniającego w okresie swej świetności kilka tysięcy osób. Klęska firmy to przede wszystkim efekt złego zarządzania, niedostosowanego do nowych warunków gospodarki rynkowej. Niestety „wistomowski” styl zarządzania wciąż jest u nas obecny.

 

Tragiczną sytuację Wistomu ratować miał tajwański inwestor, do którego dzisiaj nikt się nie chce przyznać i nie wiadomo w sumie, kto go do Tomaszowa sprowdził. Według najpopularniejszej, funkcjonującej wersji trafili oni na ulicę Spalską za sprawą ówczesnego posła AWS, Mirosława Kuklińskiego. Być może, gdyby działania przyniosły sukces, chętnych do podpisania się pod nim byłoby więcej.

 

Solidność bizensowego partnera wspierał ówczesny wcepremier polskiego Rządu, Janusz Tomaszewski, który wykazał się nawet tak daleko idącym poświęceniem, że odwiedził tomaszowską Oczyszczalnię Ścieków, która wówczas była od momentu jej budowy w wistomowskim władaniu. Na szczęście ten strategiczny obiekt udało się przejąć miastu. Dzięki temu dzisiaj istnieje możliwość jej zmodernizowania oraz skanalizowania części miasta dotąd nie mającej dostępu do sieci.

 

 

Podpisano umowę i jak zawsze "odtrąbiono" sukces. Tomaszowianie przez moment mogli poczuć się jak prawdziwy gospodarczy "tygrys". Dziesiątki hektarów przemysłowych gruntów, z bocznicami kolejowymi, budynkami i infrastrukturą, zmieniło właściciela. Akt notarialny podpisano, wpłacono część należności. Na tym się jednak korzyści finansowe dla Skarbu Państwa, ale i miasta zakończyły. Inwestor do dzisiaj nie spłacił swoich należności, ponieważ jak donosiły media trafił do azjatyckiego więzienia.

 

 

 

Zanim jednak do tego doszło powołano spółkę i powieszono dwujęzyczną tablicę, która oznajmiała, że w tym miejscu istniał "Polsko - Tajwański Park Przemysłowy". Funkcjonował on jedynie tylko na przysłowiowym papierze. Spółka szybko ogłosiła upadłość a we władnie majątkiem dawnego przemysłowego giganta wszedł syndyk masy upadłościowej, który utrzymuje się z masy upadłościowej wyprzedając co się tylko da i wynajmując, co tylko nadaje się do wynajęcia. Sytuacja taka trwa od kilkunastu już lat. Niektóre z decyzji budziły kontrowersje i protesty, jak ta o sprzedaży wymiennikowni na osiedlu Strzelecka razem ze znajdującymi się obok niej garażami

 

Tajwański inwestor w Tomaszowie Mazowieckim

 

Protesty pracowników angażowały Radę Miejską, lokalnych polityków oraz przyciągały ogólnopolskie media. Zakład stał się bohaterem jednego z wydań prowadzonego przez Elżbietę Jaworowicz programu "Sprawa dla reportera". Jego los był jednak przesądzony. Zaczęła się, stopniowo narastająca, fala niekontrolowanej grabieży i nieszczenia. Legalnie, półlegalnie i całkowicie nielegalnie zaczęto wycinać wszystko, co tylko dało się zamienić na pieniądz w punktach skupu złomu. Znikały nawet szyny kolejowe, których przecież nie można wywieźć z terenu zakłądu dwukołowym wózkiem. Tony, kwasoodpornej blachy znikały w okamgnieniu. W ich miejsce zjawiły się niebezpieczne odpady, które nie wiadomo kto i kiedy pozostawił.

 

Wistom

 
Tam, gdzie nie ma gospodarza, pojawia się najczęściej ogień. Po wyprowadzeniu się najemców, kiedy część terenów sprzedano hidzpańskiemu deweloperowi, ktoś podpalił nawet biurowiec przy ulicy Spalskiej. Podobny los spotyka większość opuszczonych obiektów, czego najlpszym przygłądem są dawne Zakłady Przemysłu Wełnianego "Mazovia", a więc kolejne przedsiębiorstwo, które jeszcze pod koniec lat 80 - tych zatrudniało dużą grupę osób, a które obecnie wskutek złego zarządzania przestało istnieć.

 

 

 

Czy zatem Tomaszów Mazowiecki ma szansę znowu stać się miastem przemysłowym, gdzie rozwija się nie tylko handel w blaszanych, wielkopowierzchniowych sklepach? Z całą pewnością na powstanie u nas firm zatrudniających tysiące ludzi nie ma co liczyć. Uniemożliwia to postęp techonologiczny, jaki dokonał się na przestrzeni ostatnich 20-30 lat. Dzisiejsze przedsiębiorstwa to najczęściej kilkadziesiąt lub kilkuset pracowników produkcyjnych. Należy jednak o nie zabiegać i tworzyć warunki niezbędne do ich rozwoju. Samo położenie geograficzne i poprawa układu komunikacyjnego to zbyt mało, by stać się interesującym partnerem wśród innych walczących o inwestycje miast. Bo co niby możemy zaproponować takiego, co mogłoby nas pozytywnie odróżnić np. od Radomska lub Rawy Mazowieckiej? 

 

Bezrobocie w liczbach na koniec maja 2012

 

 

maj 2012

Maj 2011

Zarejestrowani bezrobotni według wybranych kategorii:

Ogółem:

7956 

7823

Kobiety:

3719 

3736

Zamieszkali na wsi:

3191 

3136

Niepełnosprawni:

567 

615

Z prawem do zasiłku:

1504 

1335

Długotrwale bezrobotni:

3739 

3840

W okresie do 12 m-cy od dnia ukończenia nauki:

230 

256

Bez kwalifikacji zawodowych:

2100 

1812

Do 25 roku życia:

1395 

1385

Powyżej 50 roku życia:

1881 

1822

Którzy ukończyli szkołę wyższą do 27 roku życia:

83 

97

Fluktuacja

"Napływ" w miesiącu:

759 

636

"Odpływ" w miesiącu:

1036 

948

Podjęcia pracy

w miesiącu:

536 

200

Niepotwierdzenie gotowości do pracy (wyłączenia)

w miesiącu:

229 

200

Miejsca pracy i miejsca aktywizacji zawodowej

w miesiącu:

129 

118

na koniec miesiąca:

10 

40

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomaszowianin 20.06.2012 20:05
Kuklinski, przynajmniej coś chciał zrobić, a ze mu nie wyszlo to juz inna sprawa. Czystą głupota była chęć sprzedania tego w jednym kawałku. Trzeba było dzielic na działki, poszczegolne hale i w takim ksztalcie to puszczac tworzacemu sie prywatnemu biznesowi. A tak, to za duzo cwaniaków chcialo zarobic na upadku tego zakladu i koniec koncem zarobil chyba tylko syndyk, złodzieje i złomiarze. I na koniec, ciekaw jestem na co poszly pieniadze z I raty od Tajwanczyka ? P.S Dziekuje redakcji za zamieszczony materiał zdjęciowy. Zwracam się z prośba do wszystkich posiadających stare zdjęcia terenu zakładu. Zwłaszcza terenów przy Spalskiej, okolice stawu , Tomofan I i II, Stołówka, Biuro, Laboratorium, Antykorozyjny, budynek partii i inne. Potrzebuje do własnego prywatnego użytku. Z góry dziękuje, [email protected]

bunga-bunga 17.06.2012 15:53
Czytam powyżej, że bezrobocie wywołał "upadek największych lokalnych przedsiębiorstw, w tym przede wszystkim ZWCh „Chemitex - Wistom”, zatrudniającego w okresie swej swietności kilka tysięcy osób. Klęska firmy to przede wszystkim efekt złego zarządzania, niedostosowanego do nowych warunków gospodarki rynkowej. " To ja się pytam: jakiej świetności ?! Co to była za świetność ?! Chyba raczej taka sama "świetność" jak "świetność" tego całego burdelu, który nazywano ustrojem sacjalistycznym. Dobrze, że chociaż jest napisane, że WISTOM zatrudniał kilka tysięcy "osób" a nie pracowników, bo w tych kilku tysiącach osób, takich prawdziwych i rzeczywiście niezbędnych pracowników było około 50%. Reszta - to banda obiboków: pier..... działaczy partyjnych, związkowych (nie wyłączając NSZZ S. ), stada nikomu nie potrzebnych urzędasów, chłoporoboli spod Lubochni, Unewla, Rękawca, którzy uczęszczali do WISTOMU na te swoje zmiany przecież nie po to aby solidnie popracować, tylko po to, aby się porządnie wyspać, bo po przyjeździe z "pracy" musieli zapier..... u siebie na polu. W dziale zaopatrzenia i zbytu przed wojną pracowało 9 (dziewięć) osób a w czasach "świetności" fabryki w tym samym dziale i przy nieco większej produkcji pracowało ponad 100 (sto) osób Na terenie fabryki działy się takie cuda, że 4 obiboków wychodziło rano w celu wstawienia jednych drzwi i do końca zmiany mieli chłopaki pełne ręce roboty. Na terenie fabryki działy się takie cuda, że 4 obiboków w dziale inwestycji potrafiło cały dzień grać w komputerową piłkę nożną i nikomu to nie przeszkadzało. Na terenie fabryki można było zlecić do wykonania "na lewo" każdy wyrób, każdą usługę. Na terenie fabryki istniało około 6 melin z gorzałą. I to była przyczyna np. tego przypadku, kiedy jeden taki "pracownik" wychodził ze zmiany tak nawalony, że w bramie przewrócił się pod ciężarem ołowiu, którym był owinięty pod ubraniem. To był jeden wielki kabaret, cyrk, o którym można książkę napisać. I jak takim burdelem można było dobrze zarządzać ?! I jak taki burdel mógł się utrzymać w normalnej a nie "księżycowej" gospodarce socjalistycznej ?! Tuż przed upadkiem fabryki miało być uruchomione tzw. trójblocze. Nowiuteńkie budynki, w środku nowiuteńkie setki maszyn i urządzeń jeszcze nie rozpakowane z folii, miała być najnowocześniejsza w świecie produkcja (jedyne dwie tego typu linie technologiczne na świecie były tylko w Holandii i w Japonii). Brakowało dołownie paru groszy do uruchomienia tego. Ale przecież był senator z Tomaszowa, który mógł to załatwić. I co ? I jajco ! Dlaczego - jajco ? Bo wszyscy (no - może nie wszyscy) zapomnieli, że parę lat wcześniej był okrągły stół, pod którym Kiszczak i jego były pracownik TW Bolek podali sobie rączki u ustalili: zostawcie nam do rozgrabienia gospodarkę a my wam damy władzę, dzięki której wkrótce i wy się nachapiecie. I tak to leciało! I jesienią 1997 r. oczywistym było, że te czerwone pająki, które razem z tą partyjo-związkową sitwą jeszcze rządziły w WISTOM-ie, przecież nie były zainteresowane dalszym istnieniem fabryki. I "Smutny Jasio" czyli wicepremier Janusz Tomaszewski mógł w czasie wizyty w fabryce tylko smutno popatrzeć na te pachnące farbą ściany hal i maszyny trójblocza. Całe szczęście, że znalazł się ten Chińczyk, na którm wszyscy psy wieszają, bo dzięki tym jego dwom wpłaconym ratom (nie spłacił tylko jednej raty) przynajmniej skończyły się protesty ludzi, którym syndyk mógł wypłacić zaległe należności. PS. W ostatnim akapicie tuż nad tabelką bardzo słuszne uwagi. Tylko kto ma zabiegać o te inwestycje, jeżeli nasza lokalna władza jest zajęta chodzeniem na spotkania z: działkowcami, diabetykami, emerytami, kombatantami, itp. itd. - z całym szacunkiem dla tych grup społecznych.

Tom 16.06.2012 17:10
Gdzie Ci obiecani inwestorzy, którzy mieli stworzyć setki miejsc pracy w Tomaszowie i okolicach?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

Siedemdziesiąt lat temu mieszkańcy Budapesztu wyszli na ulice, domagając się wolności. Demonstracja rozpoczęta pod pomnikiem polskiego generała szybko zamieniła się w powstanie, które wstrząsnęło sowieckim imperium. W innym październiku alianci ruszali do przełamania niemieckiej obrony w Afryce, a wiele lat później Steve Jobs pokazywał niewielkie urządzenie, które zmieniło sposób słuchania muzyki. Co wydarzyło się 23 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 23 października prowadzi od wielkiej polityki i wojennych tragedii po kino, rock i sport. Jest w nim również historia szczególnie bliska mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 84 lata temu niemieccy okupanci zacieśniali kontrolę nad miejscowym gettem. Dla tysięcy jego mieszkańców zbliżały się ostatnie dni życia. Data dodania artykułu: 23.10.2026 08:06
23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Jednego dnia papież z Polski wypowiadał słowa, które miały przejść do historii. Dokładnie szesnaście lat wcześniej amerykański prezydent informował świat o radzieckich rakietach na Kubie, a ludzkość znalazła się niebezpiecznie blisko wojny nuklearnej. Jeszcze wcześniej pewien pisarz opublikował powieść o pokoleniu, które przeżyło wielką wojnę, lecz nie potrafiło odnaleźć się w pokoju. Co wydarzyło się 22 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 22 października prowadzi przez politykę, literaturę, kosmos, muzykę i sport. Przypominamy także rocznice ważne dla Polski oraz wydarzenie, które rozegrało się dokładnie tego dnia w Tomaszowie Mazowieckim. Bo historia nie zawsze przemawia głosem wielkich przywódców. Czasem wystarcza jej jedna książka, jeden wynalazek albo decyzja, której skutki odczuwają miliony ludzi. Data dodania artykułu: 22.10.2026 08:30
22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:01
Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Wyobraźmy sobie, że Tom Waits zaprasza do opuszczonego domu muzyków The Rolling Stones z okresu „Exile on Main St.”. Keith Richards przynosi gitarę, której struny pamiętają lepsze czasy, Captain Beefheart przesuwa meble wbrew wszelkim zasadom architektury, a Neil Young gdzieś na poddaszu próbuje nastroić wzmacniacz. Nagle gaśnie światło. Ktoś przypadkowo uruchamia magnetofon, który od lat uznawano za zepsuty. Zamiast chaosu zaczyna wyłaniać się muzyka. Brudna, powolna, chwilami niemal rozkładająca się na naszych oczach. A jednak niezwykle piękna. Tak właśnie wyobrażam sobie świat „Bunny Gets Paid” chicagowskiego Red Red Meat. Albumu, który ukazał się w 1995 roku, gdy rock alternatywny próbował otrząsnąć się po śmierci Kurta Cobaina, a przemysł muzyczny gorączkowo poszukiwał kolejnej Nirvany. Red Red Meat nie zamierzali nią zostać. Rozebrali amerykańskiego bluesa na części, wrzucili go do piwnicy pełnej starych taśm i uszkodzonych wzmacniaczy, a następnie sprawdzili, czy z tych szczątków można zbudować coś naprawdę żywego. Okazało się, że można. I że czasami muzyka najpiękniej brzmi właśnie wtedy, gdy sprawia wrażenie, jakby za chwilę miała się rozsypać. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:59
Prognoza pogody na 26 i 27 października. Chłodna noc, lokalne przymrozki i gęste mgły Sukcesy tomaszowskich kolarzy. Miasto przypomina o mocnym akcencie na ogólnopolskiej gali Rodzinny trening bezpieczeństwa w Tomaszowie. Mieszkańcy ćwiczyli reakcje na zagrożenia Rondo na Spalskiej prawie gotowe. Dodatkowy wylot przygotowano pod przyszłą obwodnicę Tomaszowa Lechia rozbiła Spartę. Trzy sety, 75:50 w punktach i awans na siódme miejsce Tragiczny wypadek w Osiedlu Niewiadów. Nie żyje 38-letni kierowca. Strażacy walczyli o życie poszkodowanych Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Mała bateria, wielki pożar. Eksperci ostrzegają przed niebezpieczeństwem ukrytym w naszych śmieciach Jesień to dobry moment, by przyjrzeć się swojej skórze. Czerniak wcześnie wykryty daje ogromną szansę na wyleczenie 26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen Cztery kompleksy gruntów przy S8 na sprzedaż. Czy to właśnie na nich Tomaszów planował zarobić miliony? Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: A Treść komentarza: Ostatnie zdanie mógłby "autor" artykułu usunąć. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Outsider Treść komentarza: Wytyczenie tych "kresek" przebiegu to psychodeliczny sen paranoika. Odklejony od rzeczywistości, ale zapewne kilku "ważnych" przytuli kasę za korzystne lokalizacje gruntów skupowanych od lat. I o to idzie cała ta przepychanka z lokalnymi społecznościami. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Nie dla PSL. Treść komentarza: Wariant na południe od Tomaszowa jest bez sensu. Ta droga powinna przebiegać na północ od Tomaszowa co byłoby korzystne dla mieszkańców Tomaszowa i Rawy Mazowieckiej bo zyskali by szybką blisko Rawy drogę do Łodzi. Wariant północny miał być realizowany i tak zapewniano przez lata, Klimczak z PSL to zmienił. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Decyzja środowiskowa w 2029 a Ministerstwo nie rezygnuje z trasy S12 czyli nie ma co czekać na decyzję bo dziwnym zbiegiem okoliczności będzie pewnie pozytywna. Szkoda tylko że NIKT się nie liczy ze zdaniem ludzi i robią sobie co chcą. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Uśmiechnięta radna Treść komentarza: Poznacie ich po owocach... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Piotrkowianin Treść komentarza: Ale grafika totalnie odklejona od rzeczywistości. Macie w redakcji jakąś mapę? Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama