Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 22:59
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Rynek pracy wciąż pod kreską

Niewesoło przedstawia się sytuacja na lokalnym rynku pracy. Wciąż poziom bezrobocia jest w Tomaszowie Mazowieckim najwyższy w całym województwie. Na koniec maja w rejestrach Powiatowego Urzędu Pracy pozostawało 7956 osób, w tym 1504 z prawem do zasiłku. To o blisko 100 więcej niż to miało miejsce w analogicznym okresie roku poprzedniego. Wpływ na taki wynik ma ogólna dekoniunktura gospodarcza oraz niższe niż rok temu środki, jakie otrzymaliśmy w naszym powiecie na aktywne formy zwalczania bezrobocia.

Kryzys na rynku pracy w Tomaszowie Mazowieckim trwa nieprzerwanie od kilkunastu lat. Wywołał go upadek największych lokalnych przedsiębiorstw, w tym przede wszystkim ZWCh „Chemitex - Wistom”, zatrudniającego w okresie swej świetności kilka tysięcy osób. Klęska firmy to przede wszystkim efekt złego zarządzania, niedostosowanego do nowych warunków gospodarki rynkowej. Niestety „wistomowski” styl zarządzania wciąż jest u nas obecny.

 

Tragiczną sytuację Wistomu ratować miał tajwański inwestor, do którego dzisiaj nikt się nie chce przyznać i nie wiadomo w sumie, kto go do Tomaszowa sprowdził. Według najpopularniejszej, funkcjonującej wersji trafili oni na ulicę Spalską za sprawą ówczesnego posła AWS, Mirosława Kuklińskiego. Być może, gdyby działania przyniosły sukces, chętnych do podpisania się pod nim byłoby więcej.

 

Solidność bizensowego partnera wspierał ówczesny wcepremier polskiego Rządu, Janusz Tomaszewski, który wykazał się nawet tak daleko idącym poświęceniem, że odwiedził tomaszowską Oczyszczalnię Ścieków, która wówczas była od momentu jej budowy w wistomowskim władaniu. Na szczęście ten strategiczny obiekt udało się przejąć miastu. Dzięki temu dzisiaj istnieje możliwość jej zmodernizowania oraz skanalizowania części miasta dotąd nie mającej dostępu do sieci.

 

 

Podpisano umowę i jak zawsze "odtrąbiono" sukces. Tomaszowianie przez moment mogli poczuć się jak prawdziwy gospodarczy "tygrys". Dziesiątki hektarów przemysłowych gruntów, z bocznicami kolejowymi, budynkami i infrastrukturą, zmieniło właściciela. Akt notarialny podpisano, wpłacono część należności. Na tym się jednak korzyści finansowe dla Skarbu Państwa, ale i miasta zakończyły. Inwestor do dzisiaj nie spłacił swoich należności, ponieważ jak donosiły media trafił do azjatyckiego więzienia.

 

 

 

Zanim jednak do tego doszło powołano spółkę i powieszono dwujęzyczną tablicę, która oznajmiała, że w tym miejscu istniał "Polsko - Tajwański Park Przemysłowy". Funkcjonował on jedynie tylko na przysłowiowym papierze. Spółka szybko ogłosiła upadłość a we władnie majątkiem dawnego przemysłowego giganta wszedł syndyk masy upadłościowej, który utrzymuje się z masy upadłościowej wyprzedając co się tylko da i wynajmując, co tylko nadaje się do wynajęcia. Sytuacja taka trwa od kilkunastu już lat. Niektóre z decyzji budziły kontrowersje i protesty, jak ta o sprzedaży wymiennikowni na osiedlu Strzelecka razem ze znajdującymi się obok niej garażami

 

Tajwański inwestor w Tomaszowie Mazowieckim

 

Protesty pracowników angażowały Radę Miejską, lokalnych polityków oraz przyciągały ogólnopolskie media. Zakład stał się bohaterem jednego z wydań prowadzonego przez Elżbietę Jaworowicz programu "Sprawa dla reportera". Jego los był jednak przesądzony. Zaczęła się, stopniowo narastająca, fala niekontrolowanej grabieży i nieszczenia. Legalnie, półlegalnie i całkowicie nielegalnie zaczęto wycinać wszystko, co tylko dało się zamienić na pieniądz w punktach skupu złomu. Znikały nawet szyny kolejowe, których przecież nie można wywieźć z terenu zakłądu dwukołowym wózkiem. Tony, kwasoodpornej blachy znikały w okamgnieniu. W ich miejsce zjawiły się niebezpieczne odpady, które nie wiadomo kto i kiedy pozostawił.

 

Wistom

 
Tam, gdzie nie ma gospodarza, pojawia się najczęściej ogień. Po wyprowadzeniu się najemców, kiedy część terenów sprzedano hidzpańskiemu deweloperowi, ktoś podpalił nawet biurowiec przy ulicy Spalskiej. Podobny los spotyka większość opuszczonych obiektów, czego najlpszym przygłądem są dawne Zakłady Przemysłu Wełnianego "Mazovia", a więc kolejne przedsiębiorstwo, które jeszcze pod koniec lat 80 - tych zatrudniało dużą grupę osób, a które obecnie wskutek złego zarządzania przestało istnieć.

 

 

 

Czy zatem Tomaszów Mazowiecki ma szansę znowu stać się miastem przemysłowym, gdzie rozwija się nie tylko handel w blaszanych, wielkopowierzchniowych sklepach? Z całą pewnością na powstanie u nas firm zatrudniających tysiące ludzi nie ma co liczyć. Uniemożliwia to postęp techonologiczny, jaki dokonał się na przestrzeni ostatnich 20-30 lat. Dzisiejsze przedsiębiorstwa to najczęściej kilkadziesiąt lub kilkuset pracowników produkcyjnych. Należy jednak o nie zabiegać i tworzyć warunki niezbędne do ich rozwoju. Samo położenie geograficzne i poprawa układu komunikacyjnego to zbyt mało, by stać się interesującym partnerem wśród innych walczących o inwestycje miast. Bo co niby możemy zaproponować takiego, co mogłoby nas pozytywnie odróżnić np. od Radomska lub Rawy Mazowieckiej? 

 

Bezrobocie w liczbach na koniec maja 2012

 

 

maj 2012

Maj 2011

Zarejestrowani bezrobotni według wybranych kategorii:

Ogółem:

7956 

7823

Kobiety:

3719 

3736

Zamieszkali na wsi:

3191 

3136

Niepełnosprawni:

567 

615

Z prawem do zasiłku:

1504 

1335

Długotrwale bezrobotni:

3739 

3840

W okresie do 12 m-cy od dnia ukończenia nauki:

230 

256

Bez kwalifikacji zawodowych:

2100 

1812

Do 25 roku życia:

1395 

1385

Powyżej 50 roku życia:

1881 

1822

Którzy ukończyli szkołę wyższą do 27 roku życia:

83 

97

Fluktuacja

"Napływ" w miesiącu:

759 

636

"Odpływ" w miesiącu:

1036 

948

Podjęcia pracy

w miesiącu:

536 

200

Niepotwierdzenie gotowości do pracy (wyłączenia)

w miesiącu:

229 

200

Miejsca pracy i miejsca aktywizacji zawodowej

w miesiącu:

129 

118

na koniec miesiąca:

10 

40

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Tomaszowianin 20.06.2012 20:05
Kuklinski, przynajmniej coś chciał zrobić, a ze mu nie wyszlo to juz inna sprawa. Czystą głupota była chęć sprzedania tego w jednym kawałku. Trzeba było dzielic na działki, poszczegolne hale i w takim ksztalcie to puszczac tworzacemu sie prywatnemu biznesowi. A tak, to za duzo cwaniaków chcialo zarobic na upadku tego zakladu i koniec koncem zarobil chyba tylko syndyk, złodzieje i złomiarze. I na koniec, ciekaw jestem na co poszly pieniadze z I raty od Tajwanczyka ? P.S Dziekuje redakcji za zamieszczony materiał zdjęciowy. Zwracam się z prośba do wszystkich posiadających stare zdjęcia terenu zakładu. Zwłaszcza terenów przy Spalskiej, okolice stawu , Tomofan I i II, Stołówka, Biuro, Laboratorium, Antykorozyjny, budynek partii i inne. Potrzebuje do własnego prywatnego użytku. Z góry dziękuje, [email protected]
bunga-bunga 17.06.2012 15:53
Czytam powyżej, że bezrobocie wywołał "upadek największych lokalnych przedsiębiorstw, w tym przede wszystkim ZWCh „Chemitex - Wistom”, zatrudniającego w okresie swej swietności kilka tysięcy osób. Klęska firmy to przede wszystkim efekt złego zarządzania, niedostosowanego do nowych warunków gospodarki rynkowej. " To ja się pytam: jakiej świetności ?! Co to była za świetność ?! Chyba raczej taka sama "świetność" jak "świetność" tego całego burdelu, który nazywano ustrojem sacjalistycznym. Dobrze, że chociaż jest napisane, że WISTOM zatrudniał kilka tysięcy "osób" a nie pracowników, bo w tych kilku tysiącach osób, takich prawdziwych i rzeczywiście niezbędnych pracowników było około 50%. Reszta - to banda obiboków: pier..... działaczy partyjnych, związkowych (nie wyłączając NSZZ S. ), stada nikomu nie potrzebnych urzędasów, chłoporoboli spod Lubochni, Unewla, Rękawca, którzy uczęszczali do WISTOMU na te swoje zmiany przecież nie po to aby solidnie popracować, tylko po to, aby się porządnie wyspać, bo po przyjeździe z "pracy" musieli zapier..... u siebie na polu. W dziale zaopatrzenia i zbytu przed wojną pracowało 9 (dziewięć) osób a w czasach "świetności" fabryki w tym samym dziale i przy nieco większej produkcji pracowało ponad 100 (sto) osób Na terenie fabryki działy się takie cuda, że 4 obiboków wychodziło rano w celu wstawienia jednych drzwi i do końca zmiany mieli chłopaki pełne ręce roboty. Na terenie fabryki działy się takie cuda, że 4 obiboków w dziale inwestycji potrafiło cały dzień grać w komputerową piłkę nożną i nikomu to nie przeszkadzało. Na terenie fabryki można było zlecić do wykonania "na lewo" każdy wyrób, każdą usługę. Na terenie fabryki istniało około 6 melin z gorzałą. I to była przyczyna np. tego przypadku, kiedy jeden taki "pracownik" wychodził ze zmiany tak nawalony, że w bramie przewrócił się pod ciężarem ołowiu, którym był owinięty pod ubraniem. To był jeden wielki kabaret, cyrk, o którym można książkę napisać. I jak takim burdelem można było dobrze zarządzać ?! I jak taki burdel mógł się utrzymać w normalnej a nie "księżycowej" gospodarce socjalistycznej ?! Tuż przed upadkiem fabryki miało być uruchomione tzw. trójblocze. Nowiuteńkie budynki, w środku nowiuteńkie setki maszyn i urządzeń jeszcze nie rozpakowane z folii, miała być najnowocześniejsza w świecie produkcja (jedyne dwie tego typu linie technologiczne na świecie były tylko w Holandii i w Japonii). Brakowało dołownie paru groszy do uruchomienia tego. Ale przecież był senator z Tomaszowa, który mógł to załatwić. I co ? I jajco ! Dlaczego - jajco ? Bo wszyscy (no - może nie wszyscy) zapomnieli, że parę lat wcześniej był okrągły stół, pod którym Kiszczak i jego były pracownik TW Bolek podali sobie rączki u ustalili: zostawcie nam do rozgrabienia gospodarkę a my wam damy władzę, dzięki której wkrótce i wy się nachapiecie. I tak to leciało! I jesienią 1997 r. oczywistym było, że te czerwone pająki, które razem z tą partyjo-związkową sitwą jeszcze rządziły w WISTOM-ie, przecież nie były zainteresowane dalszym istnieniem fabryki. I "Smutny Jasio" czyli wicepremier Janusz Tomaszewski mógł w czasie wizyty w fabryce tylko smutno popatrzeć na te pachnące farbą ściany hal i maszyny trójblocza. Całe szczęście, że znalazł się ten Chińczyk, na którm wszyscy psy wieszają, bo dzięki tym jego dwom wpłaconym ratom (nie spłacił tylko jednej raty) przynajmniej skończyły się protesty ludzi, którym syndyk mógł wypłacić zaległe należności. PS. W ostatnim akapicie tuż nad tabelką bardzo słuszne uwagi. Tylko kto ma zabiegać o te inwestycje, jeżeli nasza lokalna władza jest zajęta chodzeniem na spotkania z: działkowcami, diabetykami, emerytami, kombatantami, itp. itd. - z całym szacunkiem dla tych grup społecznych.
Tom 16.06.2012 17:10
Gdzie Ci obiecani inwestorzy, którzy mieli stworzyć setki miejsc pracy w Tomaszowie i okolicach?

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama