Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 19:08
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wybory 2011 - kto, dlaczego, po co?

Chociaż od kilku miesięcy nie ma mnie w Polsce, mam jednak dostęp do, mniej lub bardziej cenzurowanego, internetu. Muszę przyznać, że to co aktualnie dzieje się w mediach jest, po prostu, przerażające. Ważne tematy są spychane na bok przez wielką kampanię reklamową, której rozstrzygnięcie odbędzie się kilka dni po 9 października 2011 roku. Aż ciarki przechodzą po plecach, że ten wielki rozmach nadchodzących wyborów finansowany jest z publicznych (czyt. Twoich, moich, naszych ojców, matek, dziadków i babć) pieniędzy.

Nigdy nie ma pieniędzy na budowę dróg. Nigdy nie ma pieniędzy na dofinansowanie przychodni, szpitali czy szkół. Pielęgniarki i nauczyciele wręcz błagają o podwyżki, a co dostają? Jedynie puste słowa i środkowy palec od kolejnych pierdzistołkowych ministrów ubranych w garnitury od Prady i uzbrojonych w mydła do oczu. Gdy jednak zbliża się sądny dzień, pieniądze magicznie się znajdują.

 

Liderzy partii, w jakiś sposób przechodzą na drugi koniec tęczy i, podobnie jak ostatnie grosze z naszych kieszeni, czy dawniej księżyc, pospolicie kroją karłowi garnek złota bez jego zgody, ale co tam? Ważne, że mogą sobie za pomocą naciśnięcia kilku przycisków zmodyfikować prawo i już policja będzie po ich stronie. Kiedy jeszcze pracowałem, poprosiłem sekretariat o zaświadczenie o zatrudnieniu. Gdy na ostemplowanej karteczce wyczytałem, ile zarabiałem brutto, aż złapałem się za głowę. Wyszło mi, że 60% moich pieniędzy gdzieś się rozpływa. Gdzie? Oglądając wiadomości i wnioskując po tym co opisują, chyba już wiem.....

 

W starożytnej Grecji, ojczyźnie demokracji, o szansach kandydata, nie decydował rozmach kampanii, tylko cenzus, wiedza i to co faktycznie miał do powiedzenia. Obecnie, wybory to jedynie plebiscyt popularności. Słowem, jeden wielki żart i kpina. Praktyka, pokazała już, że w naszych czasach, przez brak jakichkolwiek cenzusów, wystarczy pojawić się w jednym z wielu reality shows by odnieść sukces w wyborach.

 

Co jeśli dobrze wykształcony Janek Kowalski, którego nikt nie zna pojawi się na liście obok Joli Rutowicz? Kto będzie miał większe szanse? Ale Jola jednak pokazuje klasę nie mieszając się do polityki. Wielki szacun dla niej! Idąc dalej tym tropem, może podczas następnej kampanii, będzie można głosować przez wysłanie smsów na numer 79XX (opł. 9zł + VAT), z których dochód, w całości przeznaczony będzie na budowę nocle..... nowego gmachu którejś z organizacji mafijnych zwanych potocznie partiami politycznymi.

 

Kolejna, bardzo trafna piosenka mojego promotora.....

 

Historia pokazuje, że w Polsce demokracja, w obecnej formie, się nie przyjęła. W jednym wielkim skrócie:

 

- W czasach monarchii (zatem pewnej formy totalitaryzmu), Polska była potęgą

- Nastały sejmiki i zaczęło się sypać, w końcu, Rzeczpospolita zniknęła z mapy.

- Sytuacje podratował trochę Piłsudski, przywracając na chwilę ład i porządek, jednak chwilę po tym wybuchła wojna

- Po wojnie, znów nastały dobre czasy, w których wszystko było dobrze zorganizowane i uporządkowane a ludziom wystarczyła praca na jeden etat do zapewnienia sobie dostatecznie dobrego życia. Kraj się rozwijał, a z opowieści moich dziadków, wynika, że powrót do domu o 3 nad ranem nie wiązał się z narażeniem życia.

- Niestety, pewien wąsaty Pan, skoczył przez płot, runęła ściana i wraz z nią, to co zostało odbudowane, zaczęło popadać w ruinę..... nadszedł czas chaosu....


Wrzucając głos do urny, jedynie umacniamy ten chaos i wyrażamy dla niego poparcie, więc z pozoru, patriotyczne zachowanie, okazuje się być, tak na prawdę, antypatriotyczne.
Już samo słowo PARLAMENT budzi podejrzenia co do jego przydatności. Choć brzmi dumnie, wywodzi się od francuskiego "parler", czyli "mówić". Nie powinno więc nas dziwić, że nie będzie się zajmował niczym konkretnym jak tylko pier****niem o głupotach.

 

Oglądając obrady sejmu, można nabawić się apopleksji. Zachowanie, które tam ma miejsce, bardzo często nie różni się niczym od, tzw. rynsztokówki. Pamiętacie próby urządzenia widowiskowych walk o mównicę? Jestem nauczycielem i doszło do tego, że gdy kiedyś przyłapałem jednego ucznia na użyciu niecenzuralnego słowa na terenie szkoły, wrzasnąłem:

 
"Słuchaj! Nie jesteś na ulicy, w burdelu, w sejmie czy w radzie miasta! Jesteś w szkole i tak samo jak w meczecie, kościele czy synagodze, obowiązują tutaj pewne zasady kultury!".

 

Śmieszne? Raczej żałosne, ale cóż począć, skoro przyrównanie Sejmu do burdelu było czystą grą skojarzeń, które pierwsze nasunęły mi się na myśl?
 

Wywodzące się z definicji słowa, parlamentarne pier****nie, znajduje swój wyraz najbardziej podczas kampanii, gdy słuchamy potencjalnych pierdzistołków, co mają nam do zaoferowania. Obiecują złote góry a co tak na prawdę robią?



Przed wjazdem do Pakistanu, rodzice, chcąc bym ten kraj przejechał jak najszybciej, przypomnięli mi pewien wypadek, który tam miał miejsce. Pamiętacie polskiego inżyniera, który tam zginął? Dlaczego zginął? Bo źli talibowie ucięli mu głowę? O nie! On był, najzwyczajniej w świecie porwany. Miesięcznie, w tym kraju, porywa się dziesiątki zakładników - obcokrajowcy to prawdziwa gratka dla, jak to określają media, terrorystów.

 

Dlaczego francuscy, włoscy czy austriaccy więźniowie są po pewnym czasie wypuszczani? Prawda jest taka, że nasz rodak, zginął dlatego, że rząd zajmował się właśnie pier****niem a nie działaniem. Negocjacje nie zostały podjęte w odpowiednim czasie. Pan Premier był zbyt pochłonięty zażartym konfliktem z drugą partią , żeby się tam zwyczajnym ludzkim życiem przejmować. Bo w końcu co tam jedna osoba? Polska ma blisko 40 milionów mieszkańców więc będzie miał kto na niego głosować. Kto rozliczył Pana Premiera z przyczynienia się do zabójstwa z premedytacją? Oczywiście nikt. Bo wyborcy przecież popierają krwawe gierki pierdzistołków.

 

W końcu, skoro panuje demokracja, to za zgodą wyborców Wojsko Polskie, uwikłane jest w amerykańskie wojny o ropę i narkotyki. Bo o co chodzi z Afganistanem, jeśli nie o opium i marychę? Wszak to największy producent tych dwóch używek. Dlaczego to Talibowie mają czerpać zyski ze światowej sprzedaży proszków, skoro kasa z dilerki i narkotyzowania Waszych dzieci, dzięki pomocy Waszych podatków, może trafiać do kieszeni Buszo-Obamistanów którejś z Ameryk. A może wojna jest ratunkiem dla sypiącego się w USiA kapitalizmu? Wszak zrobienie sobie poligonu w jakimś biednym i odległym kraju i produkcja i sprzedaż broni "sojusznikom", którzy z racji przynależności do Paktu Północno-Oceanicznego, powinni poprzeć walkę ze złem, napędzi gospodarkę. To, że na obcej ziemi, w bezcelowej "wojnie dla wojny", jeden żołnierz czy drugi osieroci dzieci, nie ogranicza potencjału demokratycznego państwa. Są jeszcze żywi = są kolejne głosy.

Czyli reasumując, skoro rządzi lud, to:

 

- zgadzamy się na udział polskich wojsk w wojnach prowadzonych przez Obamistany Zjednoczone Którejś z Ameryk

- jesteśmy przeciwni podwyżkom w budżetówce

- całkowicie popieramy zamykanie kolejnych oddziałów w szpitalach i kolejnych szkół

- jesteśmy za wyprzedaniem i pozamykaniem polskiego przemysłu narodowego (co tam, że kiedyś stocznia w Gdyni była drugą co do wielkości na świecie?)

- popieramy kolejne komisje śledcze

- jesteśmy zwolennikami wprowadzenia eurowaluty

- jesteśmy przeciwni budowom autostrad, remontom dróg i chodników

- jesteśmy za tym, by płacić ogromne sumy na NFZ, nie móc skorzystać z żadnych prawie usług zdrowotnych

- jesteśmy za opłacaniem składki emerytalnej bez pewności kiedy, i czy w ogóle, emeryturę dostaniemy

- popieramy wprowadzanie kolejnych bubli prawnych

- jesteśmy za subwencjonowaniem organizacji mafijnych z publicznych pieniędzy

- popieramy brawurowe akcje ABW wymierzone przeciwko zwykłym, niczemu niewinnym, studentom

- poparliśmy ustawę antylustracyjną i bezcelową, choć upokarzającą, spowiedź osób, których jedyną winą było urodzenie się w "tych lepszych" czasach.

 

Pamiętam gdy moja mama, musiała złożyć oświadczenie. Prosiłem ją by demonstracyjnie tego nie robiła - w tych czasach studiowała i nie miała nic na sumieniu, więc konieczność złożenia oświadczenia byłą równoznaczna z postawieniem zarzutów, vel. zwyczajnym, perfidnym, pomówieniem. A nawet jeśliby miała to, jakby trochę się zastanowić, "prawo nie działa wstecz". Jeśli w np. 1975 roku, robimy coś obecnie niezgodnego z prawem, co wtedy było jak najbardziej legalne, nikt nie może nas za to ścigać. Ale przecież pomysłodawca kontrowersyjnej ustawy PODOBNO był z wykształcenia prawnikiem.....



Nie trzeba patrzeć daleko - wystarczy lokalnie. Ostatniej zimy, w moim rodzinnym mieście postawiliśmy na najlepszego, przecież, kandydata, który 5 lat temu obiecał przebudować całkowicie Plac Kościuszki - wizytówkę miasta. Najlepszego, bo w końcu wygrał "demokratyczne" wybory ("demokratyczne", bo wszyscy, których pytałem byli zdziwieni, wręcz zażenowani, wynikiem).

 

Może kiepsko jest z moją spostrzegawczością, ale ilekroć przechodzę przez to miejsce, nie dostrzegam różnic sprzed przebudowy i po. Czy ruszyć tyłek z miejsca jest, na prawdę, tak ciężko? Jakoś większe inwestycje (np. tama i Zalew Sulejowski), mogły powstać bez przeszkód w stosunkowo krótkim czasie. Zawsze są jakieś wymówki, z których naljepsza to, najbardziej leserska to "nie ma pieniędzy", która przypomina nieco uczniowskie "nie idę do szkoły bo...... wiem..... boli mnie brzuch". 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fragment Placu Kosciuszki przed rewitalizacja..... (zrodlo: www.nasztomaszow.pl)

 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

..... i po ogromnej inwestycji  (zrodlo: www.nasztomaszow.pl)

 

Niestety, burdel i chaos sięgnął takiego stopnia, że rozwiązania widzę obecnie jedynie dwa (choć może ktoś ma jakiś inny pomysł):

 - pokojowe - zmowa milczenia

- mniej pokojowe - pucz i całkowita reorganizacja państwa
 

Oczywiście, nie popieram rozlewu krwi. Dlatego, w dzień wyborów, proponuję zaparzyć melisy i zostać przed telewizorem. Następnie, nastawić Viva Polska i dając odpoczynek oczom od wszechogarniających plakatów, dla odmiany popatrzeć sobie jak tancerki kręcą w teledyskach tyłkami. A panowie politycy, niech głosują na siebie samych i sami spośród siebie wybierają tego najpopularniejszego i najlepiej rozreklamowanego......


Z góry dziękuję z jakiekolwiek poparcie tego co mam, demokratycznie, do powiedzenia. Czy robię to z zawiści, że nie będę mógł głosować? O nie, w dniu wyborów będę w zasięgu Ambasady RP i gdybym chciał, mógłbym się wysilić - przejść parę kroków, postawić krzyżyk i wrzucić kartkę do urny. Pewien jestem jednak, że na ten dzień będę miał zupełnie inne, bardziej pochłaniające, plany. Mam już nawet w plecaku zestawik do szydełkowania, który czeka na swoje pięć minut.

 

Wszystkich naszych czytelników zachęcamy do udziału w prawyborach organizowanych przez portal NaszTomaszow.pl. Możecie głosować na swoich kandydatów oraz partie polityczne. Z uwagi na fakt, że chcemy uniknąć rejestrowania tak zwanych "martwych dusz" na naszym Forum wprowadizliśmy możliwość głosowania bez konieczności logowania. Kandydaci na listach umieszczeni są według liczby uzyskanych głosów. Im więcej głosów oddanych na osobę tym znajduje się ona wyżej na liście. Sonda to także doskonały sposób na promocję kandydatów, do którego serdecznie zachęcamy. W tej chwili na czele znajduje się kandydujący z list PO Cezary Krawczyk. Wciąż czekamy na głosy zwolenników Marcina Witko


Podziel się
Oceń

Komentarze

ola 07.10.2011 12:49
no i przywracasz wiarę w człowieka...
04.10.2011 15:45
Znowu wywiazala sie dyskusja na kogo glosowac..... :-(. Panie Polak - moglbym zaglosowac - mam pod reka ambasade :-). Ale nie zrobie tego, ani na PO, ani na PiS, ani na SLD, ani rowniez na PJN. Nie wspominam tych czasow. Znam je tylko z opowiesci starszych, madrzejszych i bardziej doswiadczonych ode mnie. Sam berbec bylem, ale pamietam, ze bezplatnego dentyste w przedszkolu mialem. Gdybym mial wybor, zaglosowalbym za jakims bardziej scentralizowanym ustrojem. Roznica jest taka, ze - w panstwach demokratycznych, wladze przewaznie kombinuja jak przejsc od jednej do nastepnej kadencji. - w panstwach z chociazby lekkim odcieniem totalitaryzmu, wladze kombinuja jak przejsc do..... historii :-). A co do wrzucenia sejmu i domu publicznego do jednego worka. Coz...... moja wina, ze po zobaczeniu na zywo obrad mi sie tak skojarzylo??
ja mam pryszcza na brodzie ale ... 04.10.2011 00:07
jutro bez obaw....go wycisną...
Głosowałem kiedyś na PO 03.10.2011 18:55
Więcej nie będę. PiS jest zbyt zależne od czarnych darmozjadów, SLD z Napieralskim jest nijakie, PJN jakoś mnie nie przekonuje. Oddam głos na Palikota albo pójdę na piwo zamiast na wybory. Taki będzie mój wybór
03.10.2011 17:40
do 12 - A szkoda, że nie chciał pan poznać ludzi z PJN bo są naprawdę wartościowi. Ale cóż kiedy był na to czas ludzie nie byli zainteresowani , a w czasie kampanii chcąc przedstawić kandydata trzeba za wszystko płacić PJN nie ma dotacji i nie może pozwolić sobie na prezentację kandydatów w mediach. Było spotkanie z Pawłem Kowalem pod Arkadami gdzie byli prezentowani kandydaci, była debata w TV Łódź gdzie występował pan Przybyłek, była wreszcie debata kobiet na której były przedstawicielki PJN, ale trzeba jeszcze chcieć poznać osoby i program....
KCh 03.10.2011 14:23
Nie lubię receptywno-roszczeniowego "spostrzegania" rzeczywostości...
Koleżanka 03.10.2011 14:01
Znam Cię.....takich Polaków Nam nie potrzeba!!!!!!!!!!
03.10.2011 08:48
Ten sposób myślenia ma charakter życzeniowy. Zagłosuję na Was, jak zasłużycie.... To oni będą robić wszystko, by nie zasłużyć, bo jedyne, czego boi się polityk, to weryfikacja wyborcza. Więc jak nie idziesz na wybory, to godzisz się na to, by kolesi wybierali się sami. Tak, jak w naszym samorządzie. Kto chodzi na wybory? Urzędnicy i członkowie ich rodzin dominują. Mają w tym interes, to oczywiste. Nie idziesz na wybory a później narzekasz. A przecież to ty tak chciałeś. Zakładam, że nie głosuję na jedynki, dwójki, trójki itd. Zanim postawie krzyżyk interesuję się tym, kto na listach się znajduje. Oczywsitym jest, że nie zagłosowałbym na panią Radziszewską z PO, bo jest w sejmie 4 kadencje i niczym szczególnym się nie zasłużyła. Nie zagłosuję na panią Grabek, bo uważam, że ktoś kto nie zdążył wykazać się niczym w jednym miejscu a już chce je zmienić po prostu oszukuje wyborców. To jest pospolite oszustwo wyborcze. To samo dotyczy innych kandydatów będących radnymi sejmikowymi. Nie po to zostali wybrani, by teraz zrejterować. Nie zagłosuję na PJN, bo z całym szacunkiem do osób widniejących na liście, nic o nich po prostu nie wiem.
03.10.2011 08:31
Jeśli chodzi o baranów MAK to z mojego punktu widzenia są nimi ci którzy regularnie uczęszczają na wybory(ale każdy ma swój tok rozumowania),niech Panie i Panowie zajmujący się rządami najpierw coś zrobią a potem będziemy na nich w nagrodę głosować.
... 03.10.2011 01:36
Jestem baranem, zostaję w domu. Od 10 lat nie chodzę już na wybory, bo nie mam w czym i spośród kogo wybierać. Jestem w stanie to zmienić, jeśli mój protest będzie dostrzeżony i tak jak ja do urn nie da się zapędzić więcej niż jak to zwykle bywa 50% narodu. Tylko protest na poziomie 75% absencji może odwrócić ten stan rzeczy. Pytanie: co się stanie jak teraz nie pójdę na wybory? Odpowiedź: NIC. Jak wygra PO będzie dalej tak samo. A jak wygra PIS: NO TO CO, że Tusk może pograć ze Schetyną w futbol na spacerniaku. Ja nie mam nic na sumieniu i nic mi nie grozi. A jest nadzieja, że te kilka lat nie będzie stracone dla polskiej demokracji. MY MUSIMY DOKONAĆ TEJ ZMIANY. Znacie lepszy sposób?
mak 02.10.2011 23:47
Singlenomad? Masz sluszne zarzuty do tych kombinatorow, co rzadza w POlsce. Jednak sugestie naprawy tego stanu rzeczy sa zle. Wlasnie dlatego ta POwska strona pozwolila sobie na zamiszczenie tego dziela. Otoz koniecznie trzeba isc na wybory! Jezeli obecnosc bedzie w granicach 80%, to dopiero bedzie wiadomo, jaka Polske chca miec Polacy. Gdy obecnosc jest ponizej 50%, to znaczy, ze 30% uPOwaznionych do glosowania, to totalne barany. Im wiecej baranow, tym latwiej manipulowac calym spoleczenstwem. Chcesz zmian - idz na wybory! Daj sobie szanse!
belfer 02.10.2011 23:40
a ile to kolega sie napracowal w życiu? staż pracy pewnie 20 lat w szkole w ławce
szkoła demokracji 02.10.2011 23:20
nic nie rozumiem , co to za głos ? facet jest na urlopie u Dyrektorki , zatrudniony pewnie z wyboru pomiędzy 10 kandydatami . Jeśli uważa zaś że bez tłumaczenia i wyjaśniania mlodziezy , wrzucenie sejmu i rady miasta oraz domu publicznego do jednego worka , jest szczytem umiejetności pedagogicznych , no cóż - rada powiatu tez daje pieniądze na szkoly.
WuPe 02.10.2011 22:17
moherek77 ale Palikot nie zrobi żadnej rewolucji;-) Obejrzyj sobie film władcy marionetek;-) Rewolucję zrobiłby JKM!
xxx 02.10.2011 21:48
Znacie już najnowszy sondaż Homo Homini ? [LINK] PO - 30,1 % PiS - 29,1 % PSL - 10,4 % SLD - 9,9 % Ruch Poparcia Palikota - 9 %

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026

Polecane

Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon” Toy Story 5, Grogu i „Pianista”. Helios zaprasza na tydzień pełen filmowych emocji Ponad 20 drogowych problemów na jednym posiedzeniu. Mieszkańcy chcą bezpieczniejszych ulic, przejść i porządku z parkowaniem
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama