Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 01:06
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Brutalna gra i przegrana w Cielądzu

Niedzielne przedpołudnie nie było szczęśliwe dla piłkarzy tomaszowskiej Lechii, którzy tym razem zmierzyli się na wyjeździe z zespołem Orląt Cielądz. Czwarte spotkanie w ramach rozgrywek IV ligi zakończyło się niestety porażką Tomaszowian 0:1 (0:1). To już druga przegrana naszych piłkarzy w sezonie. Lechia w meczu z kolejnym beniaminkiem ligi wystąpiła bez swoich podstawowych graczy. Na boisku zabrakło kontuzjowanego Kamila Szymczaka oraz Michała Nowackiego. Do gry natomiast powrócił Czarek Łysakowski, który zagrał z obandażowaną głową.

Na trybunach stadionu podobnego do naszych Orlików (małym i wąskim) od samego początku panowała wspaniała atmosfera. Kibice obu drużyn, „licytowali” się na przyśpiewki. Na tym polu także niestety przegrywaliśmy, lepiej zorganizowani kibice z Cielądza zagłuszyli nasz doping, mimo iż Tomaszowian było więcej.

 

Mecz rozpoczął szybki atak naszej drużyny i znakomity strzał Kamila Kubiaka. Do szczęścia było blisko, jednak piłka poszybowała nad poprzeczką bramki gospodarzy. Lechici atakują ponownie. Tym razem Artur Przygodzki próbuje szczęścia, ale jego strzał trafia w obrońcę gospodarzy.  

 

Rzut wolny dla naszej drużyny. Do piłki podchodzi Dolot, bierze rozbieg i uderza piłkę, która łukiem mija mur gospodarzy i ląduje w rękawicach bramkarza. 

 

Kolejna akcja Lechii. Karp odbiera piłkę i podaje na lewe skrzydło do Kubiaka. Kamil zagrywa piłkę przed szesnastkę do Tonowicza, który odbija piętą do Cyrana.  Nasz obrońca jakby od niechcenia uderza z dystansu i piłka strzelona po ziemi mija lewy słupek bramki.

 

Początek meczu, dobry dla naszych piłkarzy, Lechia od początku spotkania, stara się narzucić własny styl gry. Kilka chwil później pierwszą groźną akcję przeprowadzili gracze Orląt. Szybkie wyprowadzenie piłki zakończone strzałem z ostrego kąta, świetnie dysponowany Skrzypiec broni i ratuje nasz zespół od utraty gola.

 

Swoją kolejną szansę na objęcie prowadzenia miała Lechia po stałym fragmencie gry.  Po faulu na Łysakowskim, ponownie rzutu wolny wykonuje Dolot. Oddaje strzał na bramkę ale bramkarz gospodarzy bez problemu łapie piłkę.

 

Z minuty na minutę nasi piłkarze grali coraz gorzej. Podania zawodników Lechii są zbyt lekkie i bardzo niecelne. Gra wygląda jak w zwolnionym tempie. Brakuje dokładności i zgrania. Dopiero Przygodzki przełamuje niemoc i decyduje się na silny strzał z prawej strony boiska, jednak bramkarz Pietrzak ponownie wykazuje się skuteczną obroną.

 

W siedemnastej minucie meczu, nasi piłkarze wywalczyli rzut z autu. Dolot bierze piłkę w ręce, długi rozbieg, wrzuca ją w pole karne. Futbolówka trafia pod nogi Kubiaka, który najwyraźniej nie spodziewał się tego i uderza ok. 5 metra stojąc plecami do bramki.  Cielądz widząc nieporadność naszych piłkarzy wyprowadza szybką kontrę i zawodnik gospodarzy nie trafia w piłkę w doskonałej sytuacji. 

 

W 22 minucie anemiczne zachowanie Karpa, który traci piłkę z prawej strony boiska, pozwala gospodarzom na szybką akcję prawym skrzydłem. Cyran mas szansę powalczyć z napastnikiem Cielądza, jednak jego reakcja jest także, delikatnie mówiąc, mało dynamiczna.  Zbicie piłki w pole karne. Zawodnik gospodarzy uderza, Skrzypiec próbuje jeszcze bronić, ale jest bez szans i tracimy gola. Słaba postawa obrońców i szybka gra gospodarzy z kontrataku zaowocowała bramką. 

 

Nasz zespół nie przypomina drużyny z ostatnich dwóch wygranych spotkań. Kolejna strata piłki w środku pola, prostopadłe podanie, zawodnik Orląt sam na sam ze Skrzypcem, który stara się skrócić kąt strzału. Na szczęście ten manewr okazuje się skuteczny ale tylko milimetry zadecydowały o tym, że Lechia nie przegrywała w tym momencie 0:2.

 

W 28 minucie ponownie tracimy piłkę polu, tym razem Dolot nie popisał się. Barański i Cyran próbują naprawić błąd kolegi, ale zawodnik gospodarzy ogrywa ich jak dzieci i oddaje (szczęśliwie) niecelny strzał na bramkę z lewej strony pola karnego. 

 

W 33 minucie po raz kolejny powinno być już 0: 2, jednak w sytuacji „sam na sam” fantastyczną interwencją popisał się najlepszy zawodnik w tym meczu – Skrzypiec.  Napór gospodarzy trwa a nasi piłkarze wyglądają tak, jakby chcieli już skończyć mecz.

 

W 37 minucie Karp daje sygnał, że może jednak warto powalczyć. Radek decyduje się na sytuacyjny strzał z dystansu z ok. 30m. Piłka leci prosto do bramki, kibice Lechii zaczynają się cieszyć, zmylony Pietrzak poślizgnął się na linii bramkowej i upadł. Mamy gola? Nie. Piłka uderza w poprzeczkę.  Kubiak próbuje dobić głową, ale nie miał już szans. Bramkarz łapie piłkę. Znakomita sytuacja, najlepsza okazja do strzelenia gola w pierwszej połowie. 

 

Minutę później mamy rzut wolny z lewej strony boiska. Do piłki podchodzi Dolot i Karp. Na bramkę uderz Karp, jednak siła jego strzału przypomina bardziej podanie i Pietrzak ponownie bez wysiłku łapie piłkę. 

 

W 41 minucie zawodnicy Orląt znowu bawią się z naszymi obrońcami jak z dziećmi. Akcja została zakończona bardzo niecelnym strzałem z ok. 10 m.

 

Koniec pierwszej połowy.  Fatalna gra naszej drużyny. Na początku spotkania wydawało się, że Lechia zdominuje grę. Nasi piłkarze z upływem czasu opadali z sił. Gra Orląt była lepsza i dokładniejsza. Cielądz stwarzał więcej klarownych sytuacji i tylko wspaniała gra naszego bramkarza pozwoliła myśleć o przełamaniu niemocy strzeleckiej naszej drużyny i zdobyciu trzech punktów.

 

Początek drugiej odsłony gry to popisy aktorskie gospodarzy i fatalne decyzje sędziego głównego, który w aptekarski sposób prowadził zawody. Gra niczym nie przypominała prawdziwego futbolu. Obie drużyny faulowały się nawzajem, tak jak by nie było nic ważniejszego jak połamania nóg przeciwnikowi. 

 

W 55 minucie na lewym skrzydle fatalny błąd przed naszym polem karnym popełnia Kawecki, zawodnik gospodarzy próbuje przejąć piłkę i tylko wybicie pięściami Skrzypca na 15 metr ratuje nasz zespół przed utratą drugiego gola.

 

Popisy aktorskie graczy z Cielądza trwają. Zawodnicy Orląt przewracają się przy każdym kontakcie z naszym zawodnikiem a sędzia odgwizduje rzuty wolne. Gra na czas fantastyczna, sam Terry by lepiej nie potrafił. 

 

W 73 minucie meczu kibice Lechii doczekali się wreszcie na jakiś przebłysk gry naszego zespołu. Dolot popisuje się wyrzutem piłki z autu w pole karne. Pokonuje ona odległość prawie 40 metrów. Łysakowski próbuje strzelać z przewrotki z ok. 3m. ale nie trafia w piłkę. Szkoda, było naprawdę blisko. 

 

W 77 minucie gospodarze przeprowadzili kolejny szybki atak, który zakończył się sytuacją „sam na sam” napastnika Orląt z naszym bramkarzem. Zawodnik z Cielądza próbował minąć naszego golkipera, jednak Skrzypiec nie zastanawiając się ani przez chwilę, wyciąga się jak długi i po raz kolejny ratuje nasz zespół od utraty gola.  

 

Akcja trwa, słaby w tym meczu Karp traci kolejną piłkę a gospodarze wyprowadzają kolejną kontrę, tym razem nasz zespół ratuje złe odegranie w pole karne pomocnika gospodarzy.

 

Spotkanie powoli zbliża się do końca. Lechia próbuje odrobić straty ale przeprowadzane ataki są nieudolne. Dopiero po rzucie wolnym i zamieszaniu w polu karnym przeciwników Kowalski oddaje strzał z dystansu na bramkę. Zostaje jednak zablokowany przez obrońców Orląt.

 

W 82 minucie meczu rzut wolny wykonują zawodnicy gospodarzy. Dośrodkowanie w pole karne, zbicie piłki głową i kolejna zmarnowana „setka”.  

 

Pięć minut do końca meczu. Lechia wywalczyła rzut rożny. Dośrodkowanie w pole karne. Zagranie piłki głową przez Króla do Dolota na 12 metr pola karnego. Andrzej nie pilnowany przez żadnego z przeciwników strzela bardzo mocno i… chyba tylko on sam może odpowiedzieć na pytanie jak to się stało, że nie strzelił gola. Piłka minimalnie mija lewy słupek bramki.

 

Doliczony czas gry. Kolejna strata zawodników Lechii. Szybki atak gości. Zawodnik z Cielądza ponownie „sam na sam” ze Skrzypcem. Jakub skraca kąt a zawodnik gospodarzy coraz bardziej schodzi na prawą część pola karnego. Widać tu treningi, doświadczenie i ogranie w ekstraklasie naszego bramkarza, który kapitalnie broni i już nie wiadomo, który raz ratuje nasz zespół przed bardziej dotkliwą porażką.

 

Szybkie wznowienie gry i rozegranie piłki do Karpa, który ciągnie lewą stroną boiska. Obrońca z Cielądza w ostatniej chwili nadąża z interwencją i wybija piłkę na rzut rożny. Karp dośrodkowuje z rzutu rożnego. Za mocno i piłka opuszcza boisko.

 

Lechia w końcówce walczy o jeden punkt. Na bok odchodzą kalkulacje i taktyka. Liczy się tylko zdobyta bramka. Ktoś kiedyś powiedział, że dobrymi chęciami piekło wybrukowano i Skrzypiec ratuje nasz zespół od utraty gola, fantastycznie interweniując.

 

Końcówka doliczonego czasu gry, napór Lechii trwa. Nasza drużyna wywalczyła rzut z autu na wysokości pola karnego. Dolot łapie piłkę, bierze rozbieg i z całych sił rzuca w pole karne. Obrońcy Orląt wybijają poza pole karne. Lusek przejmuje futbolówkę i szybkim podaniem na skrzydło do Dolota stwarza okazję na wyrównanie. Andrzej ponownie dośrodkowuje ale obrońcy gospodarzy są ponownie lepsi w powietrzu we własnej „szesnastce”. Piłka ponownie u Luska. Marcin dośrodkowanie z „koła” do Kubiaka, który walczy z dwoma obrońcami. Piłkarze Cielądza są rośli i widać  silniejsi ale siła woli, dynamika i chęć zwycięstwa pozwala na wypracowanie okazji. Kamil odwraca się z piłką i niestety… jęk na trybunach mówi wszystko – nie ma gola! Kibice zastanawiają się jak można było zmarnować taką okazję. Widać jednak, że można.

 

Wznowienie gry przez bramkarza i sędzia kończy mecz. Mecz, który mieliśmy wygrać bez problemu z najprawdopodobniej najsłabszym zespołem ligi. To jest też pewna nauczka. Wynik pokazuje że nie ma wygranych, czy przegranych przed rozegraniem spotkania.

 

Gra w Cielądzu, była najgorsza  w wykonaniu naszych piłkarzy w tym sezonie. Brakowało zgrania, w niektórych fragmentach gry brakowało zaangażowania, brakowało także dokładności.

 

Nie wiem czy winę można zrzucić na małe „prawie Orlikowe” boisko, czy może na brak kontuzjowanych graczy. Wiem natomiast, że nasz zespół zamierza „walczyć o najwyższe cele”, więc takie spotkania nie mogą się powtórzyć. 

 

Ładnym gestem popisali się kibice z Cielądza i Tomaszowa, którzy postanowili  po meczu, podać sobie ręce i podziękować za rywalizację obu drużyn a także wspólny doping, po czym oba kluby kibica pozowały do wspólnej pamiątkowej fotografii. Wspaniała oprawa, wspaniały doping, słaby mecz drużyny Lechii, ale to dopiero początek sezonu i prawdziwa walka o awans dopiero przed nami.

 

Skład Lechii

Skrzypiec – Dolot, Cyran (30.Król), Brański, Lusek – Tonowicz, Kawecki, Łysakowski(72 Kowalski), Przygodzki(46 Szymański), Karp – Kubiak

 

Statystki meczu:

Statystyki meczu
Lechia   Cielądz
0 Bramki 1
14 Strz.celne 14
8 Strz.Niecel. 9
6 Rzuty Rożne 6
20 Faule 18
3 Spalone 3
2  Żółte kartki 1
0 Czerwone Kar. 0

 

Już w najbliższą sobotę o godz. 17.30 zawodnicy maja okazje do rehabilitacji. Nasz zespól rozegra mecz z jedenastym w tabeli zespołem Pogoni Zduńska Wola, a w Środę (8 września) godz. 17 z dwunastą w tabeli Borutą Zgierz.

 

Wynik 5 kolejki:

 

Pogoń-Ekolog Zduńska Wola - Woy Bukowiec Opoczyński 0-3

WKS Wieluń - Widzew II Łódź 0-1

 Zawisza Pajęczno - Warta Działoszyn 0-0

 UKS SMS II Łódź - Łódzki KS II 1-0

KS Paradyż - Zawisza Rzgów 0-1

Omega Kleszczów - Zjednoczeni Stryków 2-0

Unia Skierniewice - Włókniarz Konstantynów Łódzki 0-0

 Włókniarz Zgierz- Boruta Zgierz 1-3

Orlęta Cielądz - Lechia Tomaszów Mazowiecki 1-0


Podziel się
Oceń

Komentarze

popissldpsl i żyd 02.09.2010 08:26
Jam z wielkiej wsi Luboszów pochodzę! Zaiste chędogo mi się tam żyje... :)
żyłka 01.09.2010 16:49
siedemnastka! ty z woli wiaderny,cy z nagózyc?.....bo taki z ciebie światowiec...ze strach!!!
Gogol 01.09.2010 14:13
Nie mam żadnego video ani zdjęć z tego meczu? Jak ktoś ma niech poda linka.Z góry dzięki ;)
fabi 31.08.2010 22:28
W bramce Orląt bronił Remisiewicz nie Pietrzak
popissldpsl i żyd 31.08.2010 11:41
@16 Nie napinaj się młodzieńcze bo ci żyłka pęknie. Zobaczymy czy tak samo jesteście zoorganizowanie na wyjazdach jak i u siebie. Na meczu był spokój i przyjaźń a napinasz się przez neta?! Aha, jak przyjedziesz to załóż buty, wiesz te kościołowe bo na salony wkraczasz. ;P Nowowieśniak... taaa Pozdrowienia Cielaku... eeee Cielądzaninie...?.... Cielądzaku? a może cielądzniku...?
Cielądz do RKS1923~szmacianka... 31.08.2010 09:34
im więcej tys.tym większy wstyd....nowowieśniaku
lewyy 30.08.2010 22:15
http://lkslodz.pl/news_full.ph...p?id=14398 Las Vegas postanowił nie tylko wesprzeć nas a także z nienawidzony w naszym mieście przez nie których klub ŁKS Łódź . Co o tym sądzicie ?
re J.P. 30.08.2010 22:07
znalazłem tu tylko 1 post który jest nastawiony negatywnie do drużyny. Za tydzień ogarniamy godny doping, żeby nie było żadnych niedomówień ;)
ha 30.08.2010 21:36
teraz sie zacznie lasvegas sponsorem łks-u
J.P. 30.08.2010 21:25
Proponuję Polakowi odrobic lekcję z geografii...Ząbki, to nie wioska. Co to za kibice, którzy po 4 kolejce przekreślają zespół bo im na razie nie idzie tak jak oczekiwano, dajcie spokój chłopakom, trzeba ich wspierac, będzie lepiej.
wiktor 30.08.2010 18:37
Siema.szkoda ze przegrali ale takie jest zycie. a chcialem powiedziec ze bez sensu jest kopiować wszystko to co jest na stronie lechi bo to nie ma sensu... wszystko to samo!!! nie ma Szymczaka,Ząbeckiego,Nowackie go i juz Lechia inaczej wyglada... padowie to nie okręgówka.
gog 30.08.2010 18:18
Wg danych GUS z 31 grudnia 2009, miasto posiadało 65 586 mieszkańców (34 963 kobiety i 30 623 mężczyzn) gwoli ścisłości. A i co to ma być - powinna wygrywać ta drużyna która jest z większego miasta? Gra 65 tys ludzi vs 4 tys czy 11 kontra 11 ? A nawet o czym tu gadać, przegrali - szkoda straconych[bo jednak są to punkty stracone]. Oby się udało odbudować w następnych meczach u siebie. RKS!
varan 30.08.2010 18:03
powinno być: z dwunastym Borutą. Boruta to przecież diabeł, czyli rodzaj męski, podobnie zresztą jak Zawisza Bydgoszcz - od Zawiszy Czarnego.
f@n 30.08.2010 17:44
Będą jakies zdjęcia i filimiki z tego meczu???
RKS1923~rogal do : jest super 30.08.2010 17:27
Po pierwsze 4 tysiące nie 4000 tysięcy; po drugie z tego co słyszałem nasz zespół fakt, nie wykorzystywał okazji ale grał do końca to się liczy; po trzecie około 70 tys. Panie poinformowany.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama