"Wstępując w szeregi Związku Strzeleckiego "Strzelec" Organizacji Społeczno - Wychowawczej przyrzekam..." - tymi słowami tomaszowscy Strzelcy złożyli w dniu 3 maja przyrzeczenie.
Piotr Malczewski
06.05.2008 15:28
(aktualizacja 18.10.2025 12:36)
Przyrzeczenie miało miejsce przy szańcu mjr. Henryka DOBRZAŃSKIEGO ps "HUBAL" w Anielinie. Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 17.00 złożeniem meldunku Dowódcy Jednostki Strzeleckiej 1002 st. sierż. ZS Monice MALCZEWSKIEJ. Następnie Strzelcy złożyli przyrzeczenie w obecności swoich najbliższych i sympatyków Związku Strzeleckiego. Wyróżniający się Strzelcy zostali mianowani na kolejne wyższe stopnie. Przyrzeczenie zostało zakończone wspólnym ogniskiem na Stanicy Harcerskiej Fryszerka.
Hello
moim zdaniem forum to nie miejsce na dochodzenie się, pomówienia, i wylewania żali.
Jak ktoś chce wiedzieć co z jego wkładem na sztandar JS 1002 to niech pójdzie do siedziby JS i zapyta.
Jak się komuś nie podoba kadra JS nic prostrzego to nie jest władza absolutna. Komuś komu będzie zależeć będzie wiedział co zrobić, aby dowodzić JS
Reasumując, dajcie spokój dziecinadzie i zabierzcie się do pracy, aby JS 1002 była silna i niezależna.
Pozdrawiam
strzelec "emeryt"
26.05.2008 21:09
Wszyscy,bardziej lub mniej związani obecnie z organizacja maja na sercu jej dobro. Niestety obecne dowództwo ma w nosie "emerytowanych Strzelców", a jest Nas sporo i również zbieraliśmy na sztandar...
mama
26.05.2008 17:40
Jak zwykle Wilku szumne słowa: "tania propaganda", "próby nacisku", itp. Wybacz, ale ten poziom dyskusji jest mi obcy. Do zobaczenia w innej bajce!
wilk
26.05.2008 17:11
droga mamo fakt jest taki-zbierają na ten cel już kilka lat, dwa lata temu twierdzili że mają na sztandar około 2000 PLN więc trudno jest mi się odnieść do notatki z DŁ bo wynikało by że wtedy się przechwalali albo przez ten okres nic nie zrobili w tym kierunku aby pozyskać środki na jego zakup. Interesuje mnie ta sprawa tylko z jednego powodu kiedyś na ten cel przeznaczyłem pieniądze i życzyłbym sobie aby nie zostały zmarnowane! Poza tym ja nie neguję "inicjatywy,pozytywnego wizerunku a tym bardziej społecznego zaangażowania" więc NIE musisz na tym forum uprawiać taniej propagandy ani wykorzystywać go do prób nacisków na jakiekolwiek władze bo one napewno także dostrzegają ich działalność w naszy mieście i jeżeli zajdzie taka potrzeba to pewnie pomogą tak zacnej organizacji.(myślę że trzeba iść i poprosić a nie pisać na forum)
mama
26.05.2008 16:05
Prośba do Wilka: czytajmy ze zrozumieniem i nie dopisujmy swoich intencji do cudzych słów! Jeśli jak sam mówisz ,,nie wiem co mama sugeruje", to nie sugeruj i nie wyciągaj wniosków, które nie istnieją!
Wypowiadasz szumne słowa - klucze: "gest", "ufundowali", "podatnicy". Mają one zapewne wzbudzić emocje (a te jak wiemy są złym doradcą) oraz prowokować. Oprócz Ciebie nikt tu nie używa słowa ,,ufundowali". Wypowiedziane przeze mnie słowo: ,,wsparcie" odnosi się do tworzenia warunków, a ono jest obowiązkiem wszystkich władz samorządowych w stosunku do użytecznych organizacji pozarządowych. Ja - ,,podatnik" - dostrzegam pracę, inicjatywy i pozytywny wizerunek ,,Strzelca" w naszym mieście oraz społeczne zaangażowanie jej dowództwa.
A Ty ,,wilku", nie trzymaj mnie za słowo, bo nie składam Tobie żadnych obietnic, tylko odsyłam Cię do notatki prasowej z Dziennika Łódzkiego!
wilk
26.05.2008 14:53
"ale"ale" proponuję aby obecne tzw "dowództwo" tej organizacji zakasało rękawy i wykazało się inicjatywą a nie liczyło na władze miejskie czy inne którym jak dobrze pamiętam nigdy nie zależało w większym stopniu na wspieraniu tej organizacji. Więc niewiem co mama sugeruje- pewnie żebyśmy to my wszyscy ufundowali ten sztandar za pieniądze podatników, niestety "ale" na taki gest trzeba sobie zasłużyć. Chciałbym nadmienić że ta organizacja jest podobno APOLITYCZNA więc niewiem o co mamie chodzi (czyżby w przeszłości jakieś władze jej w znaczący sposób pomogły)? Trzymam mame za słowo odnośnie Święta Niepodległości specjalnie przyjdę zobaczyć.
mama
26.05.2008 12:24
ad37) W takim razie to samo dobro leży nam na sercu (z czego się ogromnie cieszę). Jest jeszcze małe "ale": otóż dla obecnych władz funkcjonowanie i rozwój tej organizacji nie ma żadnego znaczenia (chyba rozbieżność wartości i stosunku do tradycji). I tu rozwieję "płonne" nadzieje "wilka". Owszem zobaczymy "Strzelców" na Święto Niepodległości z ich własnym sztandarem (czego z całego serca im życzymy). Z tym, że wsparcie władz w pozyskanie środków na sztandar nie wchodzi w rachubę. Takie są niestety smutne realia "wilku".
Ps. Dyskusję śledzę od samego początku, a istotę rzeczy znam od samiutkiej podszewki. Pozdrawiam Cię "wilku"
wilk
25.05.2008 23:38
nigdy nie było moim celem wywoływanie jakiej kolwiek afery dobro tej organizacji leży mi jak najbardziej na sercu, pani matka chyba niewie od czego zaczęła się ta dyskusja pomijając oczywiście kilka postów które zostały usunięte przez administratora- zresztą słusznie, chodziło zatem o domniemany sztandar którego do tej pory niema jak miał już dawno być, zatem mam nadzieję że obecne władze tej zacnej organizacji dotrzymają słowa i na 11 listopada zobaczymy naszych dzielnych strzelców z nowym sztandarem pozdrawiam
mama
25.05.2008 19:03
Zdaje się, że wilk żądny jest afery (choćby wyimaginowanej!). A czyż nie powinien zająć się Czerwonym Kapturkiem?
wilk
25.05.2008 15:19
byłby wilk syty i lisica cała!
wilk
25.05.2008 15:18
gdyby nie postępowanie pewnych osób i przejrzystość ich działań w tej organizacji podobno społecznej to całej tej afery by nie było nie sądzicie?
wilk
25.05.2008 15:15
skąd mama te myśli "złote" wziełaś z książek czy internetu bo chyba nie z głowy a może od "Złotej Rybki"
mama
24.05.2008 23:16
Kilka złotych myśli dla uspokojenia emocji tych, którzy zbyt łatwo szastają pomówieniami:
"Plotka jest jak fałszywe pieniądze: porządni ludzie ich nie produkują, ale bezmyślni przekazują dalej."
"Kłamstwo zdąży obiec pół świata, zanim prawda włoży buty."
"Jeśli mijasz się z prawda - to się jej przynajmniej ukłoń!"
Komentarze