Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 03:48
Reklama
Reklama

Mit powszechnej znajomości angielskiego

Język angielski – z tym trudno dyskutować – pełni dziś taką samą funkcję jak łacina w średniowieczu. Jest z nim jednak ten sam problem: nie jest nawet w połowie tak popularny, jak wydaje się tym, którzy przynajmniej trochę go opanowali. Zresztą nawet dość biegli użytkownicy angielskiego, nie ze wszystkim poradzą sobie sami.

Angielski nie jest powszechny

Absolutnie nie jest tak, że angielski jest językiem zrozumiałym dla większości Polaków. Świetnie widać to po wynikach ankiety przeprowadzonej kilka lat temu, z której wynika jasno, że tylko około 30% ankietowanych rozumie słowo „sale” jako „wyprzedaż” lub „promocję”. Dla reszty jest to tylko słowo napisane w obcym języku. Nawet jeśli dziś statystyka wygląda odrobinę inaczej, to zakładanie, że angielska treść jest powszechnie zrozumiała, jest po prostu błędne.

Faktem jednak jest, że właśnie angielski jest najczęściej rozumianym w Polsce językiem obcym. Nadal jednak, jak mówią tłumacze z serwisu http://www.centrumtlumaczen.pl/tlumaczenia/, to właśnie na tłumaczenia angielsko-polskie i polsko-angielskie, zapotrzebowanie jest największe.

Co z tego, że znasz?

W wielu sytuacjach znajomość angielskiego, nawet biegła, nie jest wystarczająca. Chodzi przede wszystkim o konieczność załatwienia spraw urzędowych: sprowadzenie samochodu, rozwiązanie problemów prawnych ze spadkiem czy jakiekolwiek ustalenia w sądach choćby w sprawie reklamacji, wymagają tłumaczeń uwierzytelnionych, zwanych nieprecyzyjnie przysięgłymi (przysięgły jest tłumacz, a jego tłumaczenie – uwierzytelnione).

To ważne, ponieważ w kwestiach prawnych (choć coraz częściej nie tylko) ważne są językowe drobiazgi, których przeciętny użytkownik angielskiego po prostu nie wychwyci. Właściwie nie ma się czemu dziwić – nawet polskie zapisy w ustawach i kodeksach są pisane niezrozumiałym językiem, a nie jest to tylko cecha naszego prawodawstwa. Tłumaczenia uwierzytelnione to sposób na prawidłowe przetłumaczenie każdego dokumentu właśnie z uwzględnieniem tych wszystkich szczegółów, które mogą zadecydować o interpretacji konkretnych zapisów.

Ogranicz zaufanie do siebie

Dość powszechnie też z usług tłumaczy korzystają przedsiębiorcy. Spora część z nich posługuje się angielskim całkiem nieźle, ale do tłumaczenia ofert, propozycji biznesowych czy nawet stron internetowych zatrudniają tłumaczy. Dlaczego? Dlatego, że nie należy mieć przesadnego zaufania do własnej znajomości języka. Tam, gdzie każde słowo musi trafić na swoje miejsce, lepiej po prostu powierzyć tłumaczenie profesjonaliście – unika się wtedy niepotrzebnych, często pozornie śmiesznych, ale zaciemniających przekaz błędów i buduje się profesjonalny wizerunek. To przecież w biznesie ważniejsze niż kilkadziesiąt złotych oszczędności, kiedy tłumaczy się samodzielnie teksty mające wpływ na dochody rzędu choćby już tysięcy złotych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Z perspektywy lat 19.01.2019 03:53
Ciekawy tekst. Niestety też jest tak, że to właśnie odróżnia te nasze mniejsze miasta od tych ponad 300 tysiecznych. Nie wchodząc już w różnice klasowe. Te większe miasta też nie są jednorodne, u mnie na Brodnie większość dresikow oczywiście nie mówi żadnym językiem obcym, no ale akurat teraz myślę o środowiskach, które mają jakieś aspiracje i z reguły jednak po szkołach średnich w dużych miastach wychodzi się z lepszym angielskim. Często nie mając nic do powiedzenia to jednak język znają lepiej. To przykre. Na studiach języka nie nauczymy sie podczas zajęć. Lektoraty teoretycznie są, ale to jest fikcja. Zalicza się wszystkim, nawet przy wielu nieobecnościach. A język obcy to tylko narzędzie. Dlatego angielski na poziomie podstawówki i szkoly średniej jest tak bardzo ważny. W zasadzie wszystko inne można nadrobić, język obcy bardzo trudno. Sensowny kurs na mieście to są 3-4 tysiące za semestr. Poczucie, że wyjazd do UK zalata te dziurę, jest złudne, bo też wpadamy w konkretne środowisko, z ograniczonym zasobem słownictwa. Nawet na uniwerytecie podczas jednego roku w większości używa się formulek z którymi stykamy się już pierwszego miesiąca. Potem w kółko na okrągło to samo. Mówię o takim życiu instytucjonalnym - załatwianie czegoś, konwersacje na ćwiczeniach, ale tez współczesne teksty do zajęć. Podkreślam: współczesne. Weźcie jakiś handbook - czyli taka przekrójowa podstawa co powinniśmy wiedzie z dziedziny która się zajmujecie i przejrzyjcie go. To jest prosty angielski. Wspaniałym źródłem do nauki języka są konwersacje kuluarowe. Czy też prywatne. Ja w pokoju organizowałem kino. W bibliotece mojego uniwersytetu byli trochę polskich filmów - Polański i Kieślowski. To oglądaliśmy kilkanaście razy. To jest coś fantastycznego gdy przy winie i papierosach można sobie porozmawiać w obcym języku na temat o którym coś się wie, a który obie strony interesuje. Ktoś przychodzi do Ciebie do pokoju, potem już nawet nie zapraszany. Pyta co oglądamy? Telewizor z późnych lat 80tych (taki z obudową ze sklejki), znalazłem na śmietniku. Na wózku z supermarketu dowiozlem go do windy swojego akademika. No a potem już na sobie. Był bardzo ciężki - kręgosłup mnie bolał jeszcze długo po tym. Potem jakoś w ciągu następnych kilku dni kupiłem magnetowid i mini wieże by odbierać i nagrywać radio. Oba urządzenia używane, w komisie. Kilka razy wymieniałem, bo ten sprzęt tam jest napoziomie polski Ch lombardow. Chodzilo o to by nie przeinwestowywac. Nie wiedziałem jeszcze czy to wszystko mi wypali i przyda się. Nie płaciłem oczywiście TV license - czyki abonamentu - a z Polski wyjechałem nasluchawszy się jak oni tam skrupulatnie to egzekwuja. To nieprawda. No ale nie po raz pierwszy gdy byłem nie wiedziałem jeszcze. Gdy przychodzili sprawdzać stan pokoju - taki rutynowyn obchodzi do wszystkich, bardzo się bałem i owinalem telewizor w kołdrę na łóżku. Wideo i radio schował do szafy ale też zasłaniając na ile się dało bielizna. Ale nie Otwieralinskromnie nawet. Popatrzyły te baby po ścianach, bo był zakaz wiercenia, tam była specyficzna cegła. Ja nic nie wieszak więc poszły sobie. Oglądanie filmów i dyskusje to były coś pięknego! Na ale to były głównie weekendy. W pokoiku - 15 metrowym trzy - cztery osoby. Najpiękniejsze lata. Wracajac do języka. Gramatyka. Jeśli nie będzie kursu / lekcji tylko jej poświęconej to nic pokladanych nadziei związanych z poszerzenie kompetencji językowych na wyjezdzie nie będzie. Nie jestem angielistą, ale wiem ile sam musiałem zadać sobie trudu a i tak bylem w komfortowej sytuacji bo ojciec pieniędzy na to nie żałował, a wtedy przy obojgu pracujących rodzicach je mieliśmy. Podczas pięcioletnich studiów nie wyjeżdżam nigdy na wakacje z Warszawy. Byłem kiedyś weekend na Helu z dziewczynami które poznałem w pracy. To wszystko. Rano kurs potem na staż. Jeden drugi, trzeci, piąty, dziesiąty. Część bez sensu. Tak z dzisiejsze perspektywy na to patrząc. To nie są żale, to uwaga dla gimnazjalistów / licealistów - tyrajcie nad językiem, nawet dogmatycznie. Ja tyralem, a było trochę przeciwności. Fachu nauczycie sie w pracy, języka nie. Mam sporo zarzutów co do systemu ale i obyczajowosci w Polsce przy nauce języków obcych, jest też cały czas pytanie - ile oczekiwać od szkoly ile od siebie? Wiadomo że od siebie nieporównywalnie więcej, ale to nie jest tak, że większość samemu siedząc w domu, zakladakac że będzie miała do wszystkiego dostęp, nauczy się na przyzwoitym poziomie. Jest jakaś metodyka nauczania, kolejność w programie po szczególnych działow do przerobienia. To nie jest tak ze wszystko się przeskoczy samemu. Ze znajomość jest języka obcego jest kompetencją klasowa - to jest banał, chociaż wielu twierdzi że bzdury. Uważam, że to jest ważne, ale to może na inny wpis. Dziękuję za uwagę.

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Dziś jest wtorek, dwudziesty siódmy dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.26, zachód o 16.11. Imieniny obchodzą m.in. Chryzostom, Dacjusz, Elwira, Henryk, Jan, Jerzy, Julian, Karolina, Leander, Leandra, Przemysław, Rozalia.Data dodania artykułu: 27.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Sondaż IBRiS dla Onetu: Nawrocki numerem jeden; rośnie zaufanie do Tuska i Sikorskiego

Prezydent Karol Nawrocki pomimo lekkiego spadku utrzymuje pozycję lidera sondażu zaufania przeprowadzonego dla Onetu przez IBRiS. Na podium znaleźli się też szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski oraz premier Donald Tusk; obaj zaliczyli wzrosty o odpowiednio 3 i 4,4 pkt proc.Data dodania artykułu: 26.01.2026 21:24
Sondaż IBRiS dla Onetu: Nawrocki numerem jeden; rośnie zaufanie do Tuska i Sikorskiego

Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

26 stycznia w Warszawie prezydent Karol Nawrocki spotka się z ministrem Radosławem Sikorskim, by rozstrzygnąć spór o nominacje ambasadorskie i omówić ewentualne przystąpienie Polski do Rady Pokoju. Tego samego dnia Pałac przyjmie prezydent Mołdawii Maię Sandu, MSZ gościć będzie saudyjskiego ministra, a PKOl ogłosi skład na igrzyska w Mediolanie.Data dodania artykułu: 26.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

W niedzielę Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie kwestować na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Na ulicach w całej Polsce tysiące wolontariuszy będzie zbierać pieniądze do puszek, odbędzie się też szereg imprez i internetowych aukcji.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:10Liczba komentarzy artykułu: 1
34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego
Reklama
Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczeń to znakomity czas dla kina, a dowodzi tego kolejna dawka emocjonujących premier. W tym tygodniu na ekranach Heliosa pojawią się dwie gorące nowości: „Wielka Warszawska” oraz „Szybcy i sprytni”. Ponadto w repertuarze znajdą się seanse hitów, projekcje dla najmłodszych i maraton z kultową sagą „Władca Pierścieni”!Wyczekiwaną polską premierą jest „Wielka Warszawska”. Film w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka przenosi widzów do pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy świat wyścigów konnych stawał się areną nie zawsze czystych zagrywek. W takiej rzeczywistości główny bohater, Krzysiek – zdolny, ale naiwny nowicjusz – marzy o karierze dżokeja i wierzy, że ciężką pracą osiągnie sukces. Tymczasem w środowisku wyścigów konnych rządzi mafia, a często o wynikach decydują korupcja i oszustwo… W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Ziętek, Marcin Bosak i Tomasz Kot. „Szybcy i sprytni” to natomiast pozytywna animacja o szopie, znanym jako „Sokół”. Bohater na gapę wsiada do superszybkiego pociągu, nie podejrzewając, że właśnie trafił w pułapkę. Tuż przed odjazdem z pociągu ewakuowani zostają wszyscy pasażerowie oprócz licznie zgromadzonych na pokładzie zwierzaków domowych. To właśnie one, z Sokołem na czele będą musiały stawić czoła żądnemu zemsty borsukowi, który przejął kontrolę nad pędzącym składem. Szop Sokół, razem z nowymi przyjaciółmi, muszą teraz powstrzymać tajemniczego porywacza…Na wielkich ekranach znajdą się również najchętniej oglądane filmy ostatnich tygodni. „Greenland 2” to kontynuacja widowiskowego thrillera katastroficznego, który przenosi widzów w świat zagrożony globalną zagładą. John Garrity wraz z żoną i synem próbują zacząć nowe życie, dlatego też wyruszają w poszukiwaniu terenów nadających się do zamieszkania. Największe zagrożenie czeka ich ze strony innych ocalałych, którzy dla przetrwania są gotowi na wszystko. Miłośnicy mocniejszych, psychologicznych historii mogą natomiast obejrzeć thriller „Pomoc domowa”. Film opowiada o młodej kobiecie, która podejmuje pracę w luksusowej willi. Z czasem odkrywa jednak, że za idealną fasadą domu kryją się mroczne tajemnice, a relacje między domownikami są pełne napięć i niedopowiedzeń. W obsadzie znalazły się gwiazdy kina: między innymi Sydney Sweeney i Amanda Seyfried. Nadal w kinach Helios można zobaczyć wielkie widowisko „Avatar: Ogień i popiół”. Trzecia odsłona sagi przenosi widzów do wulkanicznych obszarów Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran. Helios ma także szeroką ofertę tytułów dla widzów w każdym wieku. „Miss Moxy. Kocia ekipa” to historia niesfornej kotki, która zgubiła się podczas wakacji. Bohaterka trafia w szpony Rity, przebiegłej właścicielki farmy, chcącej wykorzystać muzyczne zdolności Moxy… Kotka, pragnąc wrócić do prawdziwego domu, potrzebuje pomocy nowych przyjaciół – buldoga Brutusa i ptaka Ayo. Inną zabawną animacją jest „SpongeBob: Klątwa pirata”, w której kultowy bohater wraz z przyjaciółmi mierzy się z klątwą tajemniczego ducha pirata. SpongeBob wraz z Patrykiem zostają wciągnięci w niebezpieczną morską przygodę na pokładzie nawiedzonego statku, który zabiera ich w nieznane rejony oceanu. „Zwierzogród 2” to z kolei kontynuacja uwielbianego kinowego przeboju, w której Judy Hopps i Nick Bajer, tym razem jako pełnoprawny policyjny duet, prowadzą nowe śledztwo… Kolejną propozycją dla młodszych widzów jest polski tytuł „Psoty”. 13-letnia Frania ratuje potrąconego psa, po czym w tajemnicy przed mamą przygarnia czworonoga. Następnie zaczyna publikować w sieci filmiki z jego udziałem, które szybko zdobywają popularność. Ponadto w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, we wszystkich kinach odbędą się Filmowe Poranki, w ramach których najmłodsi będą mogli zobaczyć bajkę „Strażak Sam”, a także wziąć udział w konkursach.W najbliższym tygodniu nie zabraknie także różnorodnych projektów specjalnych. W piątek, 23 stycznia, we wszystkich kinach sieci zaplanowano Maraton Władcy Pierścieni. Wydarzenie obejmuje nocne pokazy trzech części popularnej serii w rozszerzonych wersjach reżyserskich. Środa, 28 stycznia to czas dla maestro André Rieu i jego orkiestry, gdyż wówczas odbędzie się przedostatnia projekcja koncertu zatytułowanego „Wesołych Świąt”. W repertuarze Heliosa jak zwykle znalazł się także cykl Kino Konesera. W poniedziałek, 26 stycznia w wybranych kinach zostanie wyświetlona francuska komedia „Wysokie i niskie tony”. Znany dyrygent Thibaut odkrywa, że ma brata –skromnego puzonistę Jimmy'ego. Choć dzieli ich status materialny i styl życia, łączy miłość do muzyki.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru oraz bilety dostępne są na stronie www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych. Helios gra z WOŚP – w ramach aukcji charytatywnych można wylicytować wyjątkowe roczne karnety do kin naszej sieci! Więcej informacji znajduje się na stronie: www.helios.pl/aktualnosc/wosp.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.01.2026
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny kogoś bliskiego zawsze wywołują podobne emocje. Chcemy sprawić radość, pokazać, że pamiętamy i że nam zależy. Jednocześnie pojawia się niepokój — czy na pewno mu się spodoba? A jeśli już to ma? I tak przy okazji — czy mój prezent nie wypadnie blado przy innych? Czas ucieka, a my wciąż stoimy przed pustką pomysłów. Większość z nas zna to uczucie. Wybór prezentu urodzinowego to nie tylko zakup rzeczy, ale gest ważny. Stajemy przed wyzwaniem: jak połączyć troskę z praktycznością? Jak sprawić radość, nie wpadając w pułapkę nietrafionego pomysłu? Dlatego warto pomyśleć o czymś, co da solenizantowi swobodę wyboru. Doskonałym przykładem jest voucher prezentowy — praktyczny, elegancki i pozbawiony ryzyka pomyłki. Pozwala solenizantowi samodzielnie wybrać to, czego naprawdę potrzebuje lub pragnie. To prezent, który łączy troskę z szacunkiem dla indywidualności. Daje komfort nam i radość osobie obdarowanej. Możemy być spokojni, że nasz wybór będzie doceniony.Data dodania artykułu: Wczoraj, 15:43
Policjanci uratowali 32-latka przed wychłodzeniem. Nocna interwencja przy ul. KoplinaUrodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?Biuro coworkingowe jako alternatywa dla home office„Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Pierwszy sparing Lechii na plus. Pod „balonem” w Kręczkach padły trzy goleJuniorzy Lechii najlepsi w Łódzkiem. Trzy dni siatkarskich emocji i złoto zostaje w TomaszowieDzień Drugiej Połówki, czyli narodowe święto „co ja mam kupić, żeby było dobrze?”PŚ w łyżwiarstwie szybkim - triumf Żurka, Kania trzeci na 500 mSpołeczny asystent posła: „pomoc w terenie” wykonywana przez nastolatków?Dzień Gracza LOTTO, czyli narodowe święto „a może jednak tym razem?”Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)W 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej powstało laboratorium, które ma skracać drogę od pomysłu do naprawy
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AgataTreść komentarza: to nadaje się do "expresu reporterów" nie polska zobaczy jaki durny jest Tomaszów. To zakrawa na profanację medalika.Źródło komentarza: „Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Autor komentarza: AntolinTreść komentarza: Czytając artykuł odnoszę wrażenie ,że PSP było tylko jednostką wspomagającą i że druhowie OSP są rzecznikami prasowymi Państwowej Straży Pożarnej:)Dla przypomnienia OSP są jednostkami wspomagającymi PSP a nie odwrotnie,bo czytam i odnoszę wrażenie, że niektórzy z OSP trochę odpłynęli!Źródło komentarza: Pożar budynku mieszkalnego w Ujeździe – nocna akcja OSP Ujazd i PSP Tomaszów MazowieckiAutor komentarza: @@@Treść komentarza: Dlaczego nie ma tam monitoringu sprawa była by prosta.Źródło komentarza: „Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Autor komentarza: AdamTreść komentarza: Gdyby mi ktoś o tym zdarzeniu powiedział...to nie uwierzyłbym....ale gdy to zobaczyłem to pomyślałem...to jest bardzo prymitywne. To nadaje się do programu"Państwo w państwie" lub innego telewizji publicznej. Ludzie gdzie ja jestem??? wśród indian???Źródło komentarza: „Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Autor komentarza: TomMazTreść komentarza: I jako konfederata będzie się układał z PO:)zresztą po tym panu można wszystkiego się spodziewać;)Źródło komentarza: Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesileniaAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Zajmijcie się długością diabelskiego ogona który dosięgnął Starostwa aż z Ratusza. To byłaby bardzo pouczająca diagnoza i nauka na przyszłość.Źródło komentarza: „Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama