Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Wtorek, 9 sierpnia 2022 04:04
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Prof. Kuna: trzeba robić wszystko, aby pacjenta z COVID-19 nie podłączać pod respirator

Trzeba robić wszystko, aby pacjenta z COVID-19 nie intubować zbyt wcześnie i nie podłączać pod respirator — powiedział w rozmowie z PAP prof. dr hab. Piotr Kuna, kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych UM w Łodzi. Stwierdził, że wielu pacjentów można uratować, a za koordynację leczenia winni odpowiadać pulmonolodzy.
Prof. Kuna: trzeba robić wszystko, aby pacjenta z COVID-19 nie podłączać pod respirator

PAP: Wygłosił pan pogląd, że w walce z epidemią COVID-19 pomieszały się już zupełnie działania racjonalne z nieracjonalnymi, a mądre z głupimi. To jest tak, że wszyscy chcą coś zrobić, wykazać zaangażowanie, a nie każdy ma po prostu odpowiednie przygotowanie merytoryczne do leczenia chorych na COVID-19?

Prof. Piotr Kuna: Ten koronawirus jest nową mutacją grupy dobrze znanych wirusów wywołujących przeziębienie. Wywołuje on u większego odsetka pacjentów powikłania pod postacią ciężkiego wirusowego zapalenia płuc. Jego odmiennością w odróżnieniu od innych wirusów jest wpływ na naczynia i zwiększenie ryzyka zakrzepów, którego nie wykazują inne wirusy przeziębień. Dlatego nie tylko powoduje zapalenie płuc, chorobę nam dobrze znaną, ale również stan zapalny śródbłonka naczyń, prowadząc do powikłań zatorowo-zakrzepowych. Głównym powodem zgonów chorych jest jednak ciężka niewydolność oddechowa w następstwie zapalenia płuc.

To, co jest częścią chorób zakaźnych, to kwestia transmisji wirusa i przenoszenia go. Natomiast zapalenia płuc od zawsze leczyli interniści, specjaliści od medycyny rodzinnej, pulmonolodzy. Lekarze chorób zakaźnych nie chcieli leczyć zapalenia płuc, nie byli do tego przygotowani. Oni leczyli zapalenia wątroby, zakażenie wirusem HIV i inne niektóre wybrane choroby zakaźne. To była ich domena i tak powinno nadal pozostać. Narzucenie oddziałom zakaźnym obowiązku leczenia COVID spowodowało ograniczenie w leczeniu chorych m.in. z WZW.

Jestem lekarzem praktykiem i widzę, że dziś COVID-19 leczą często lekarze, którym administracyjnie narzucono taki obowiązek. Są to także dermatolodzy, okuliści, mnóstwo stażystów i rezydentów bez specjalizacji. To prowadzi do tego, że chorymi zajmują się lekarze bez doświadczenia w leczeniu chorych z niewydolnością oddechową.

PAP: Jak lekarze pulmonolodzy leczą zapalenie płuc?

P.K.: W pulmonologii wobec pacjentów z niewydolnością oddechową od zawsze obowiązywała złota zasada: za wszelką cenę nie intubować i nie podłączać do respiratora. To często prowadzi bowiem do bakteryjnego szpitalnego zapalenia płuc, sepsy i zgonu. Niestety dokładnie to widzimy w COVID. Stosowało się wszelkie możliwe metody leczenia np. nieinwazyjną wentylację mechaniczną, bo wiedzieliśmy, że jak taki pacjent trafi na OIOM i pod respirator, to umrze. A teraz, gdy pacjent z COVID-19 się pogarsza, jest natychmiast alarm, że trzeba na OIOM i szuka się anestezjologów, aby podłączyli respirator. To jest przerzucanie odpowiedzialności za prowadzenie ciężko chorego człowieka na innych. Uważa się, że jak pacjent zginie na OIOM, to nie będzie kłopotu, a jak umrze u nas, to mogą być zarzuty.

PAP: Chce pan powiedzieć, że mamy wystarczającą liczbę specjalistów od leczenia chorób płuc, więc nie trzeba było wywracać systemu opieki medycznej do góry nogami?

P.K.: Liczba pulmonologów w Polsce to ponad dwa tys. osób. Wystarczy jeden-dwóch specjalistów na oddział, aby nadzorować i kierować innymi kolegami np. internistami, którzy wiedzą, co robić i jak prowadzić pacjenta z niewydolnością oddechową. Tak, aby go nie położyć na OIOM-ie. Uważam, że zgonów wówczas byłoby kilkakrotnie mniej. Mamy na to dowody z innych krajów — Izraela, Irlandii, Szwecji, Norwegii, Danii. Tam, gdzie systemy wywrócono, czyli niestety w większości państw świata, efekty są wielokrotnie gorsze.

Powinno to być zorganizowane w ten sposób, że pacjenci covidowi powinni być izolowani w szpitalach zajmujących się tylko i wyłącznie covidem, a nie wsadzani na oddział w środek szpitali.

Sale, na których umieszcza się covidowych pacjentów, powinny być maksymalnie dwuosobowe. Ten wirus bowiem działa tak, że im więcej go zainhalujemy, to jest większe ryzyko, że on nas zabije. Jeżeli na sali leży sześć osób, okna są zamknięte, a do tego zakładamy kłódkę na drzwi, to wytwarzany z każdym oddechem bioaerozol zabije każdego. Tak naprawdę szpital to najgorsze wyjście. Osoby zakażone powinny być izolowane u siebie w domu. Do szpitala naprawdę powinni trafiać chorzy, którym inaczej nie można pomóc.

PAP: SARS-CoV-2 jest z nami w Polsce od 1,5 roku. Gdyby dziś minister zdrowia zapytał pana, co robić, jak dalej postępować i co z tego, co robiliśmy, jest do zostawienia, bo zadziałało, to co by pan powiedział?

P.K.: Przede wszystkim szpitale leczące chorych na COVID-19 powinny być umieszczone w otoczeniu zieleni, najlepiej lasów. Tak jak dawniej leczono gruźlicę. Dobrymi przykładami mogą być szpital w Otwocku albo w łódzkich Łagiewnikach. To szpitale umieszczone w pawilonach - były tak budowane, aby nie przenosić infekcji z pacjenta na pacjenta.

Druga rzecz to przekazanie nadzoru nad opieką nad pacjentami z zapaleniem płuc wywołanym z SARS-CoV-2 pod nadzór pulmonologów. Mamy odpowiednie algorytmy, dane, doświadczenie, wiemy jak prowadzić takiego pacjenta tak, aby przeżył.

Nie mamy w stu procentach skutecznego medykamentu. Remdesivir według WHO jest lekiem przy tej chorobie bezużytecznym, ale się go rekomenduje, chociaż nie zapobiega ani nie leczy niewydolności oddechowej i nie zmniejsza ryzyka zgonu. Ta choroba jest leczona przez nasz układ odpornościowy. A ten buduje się, zanim zachorujemy na wirusa. Potrzebna jest odpowiednia długość snu, dieta bogata w warzywa i owoce, codzienne spacery, unikanie stresu. I co więcej? Leczenie chorób podstawowych. Jest 1500 leków — nawet więcej — które stosowane w takich chorobach, jak cukrzyca, niewydolność krążenia, POChP, astma zapobiegają rozwojowi koronawirusa po zainfekowaniu.

Są sterydy wziewne, które są bardzo tanie. W Polsce się utarło, że one nie działają przy tym schorzeniu. Działają. Muszą jednak być włączone bardzo szybko. Natychmiast po wykryciu wirusa.

PAP: Pan przez cały okres epidemii przyjmował pacjentów?

P.K.: W szpitalu był czas, gdy nie mogłem przyjmować chorych z powodów administracyjnych. W Lux Medzie przyjmowałem pacjentów cały czas. Powiem panu więcej - z pacjentów, których leczyłem na zapalenie płuc spowodowane zakażeniem koronawirusem SARS-CoV-2, nie umarła ani jedna osoba.

PAP: Odporność, o której pan mówi, zależy także od psychiki. Czy emocjonalność przekazów związanych z pandemią nie podcinają tej naturalnej bariery ochronnej?

P.K.: Nasza psyche jest niesłychanie ważne. W Zakładach Opieki Medycznej, w domach starców, wielu ludzi umiera w wyniku samotności, która niszczy naszą odporność – podobnie jak i lęk. Mało tego — lęk przed śmiercią prowadzi często do zaprzeczenia tej chorobie. Do tego ludzie się boją czegoś, co może być minimalnie ryzykowne, a jest wysoce skuteczne np. szczepienia.

W tym wszystkim chodzi nie o rosnącą liczbę zakażeń, bo na to mamy mniejszy wpływ niż sądzą niektórzy, ale o to, żeby zorganizować system opieki zdrowotnej tak, aby ludzie nie umierali z powodu COVID. Musimy przyjąć do wiadomości, że będziemy się zakażać koronawirusem, jak ktoś nie zakazi się dziś, to stanie się to za pół roku, za rok. Przestańmy się na tym fiksować, tracić na to masę sił i środków, bo efekty tej walki o ograniczenie transmisji są i będą marne. Zamiast tego przywróćmy normalność całej służbie zdrowia i szpitalom.

PAP: A co ze szczepieniami? Możemy coś zrobić, aby więcej osób się zaszczepiło?

P.K.: Oczywiście. Ja pytam każdego pacjenta, który do mnie przychodzi, czy jest zaszczepiony. Są tacy, którzy mówią: nie, bo nie. I tych pewnie się nie przekona. Wielu ludzi ma jednak obawy przed szczepieniem, więc trzeba poświęcić im czas, dużo czasu, rozmawiać z nimi. Pacjentów, którzy mają inne choroby stanowiące przeciwskazanie do szczepień, przez kilka miesięcy przyjmowaliśmy na oddział i szczepiliśmy w świetnym zabezpieczeniu medycznym. Było ich wielu i nikomu nic się nie stało. Teraz jednak NFZ nie daje nam takiej możliwości. Barierę niechęci i obaw wielu osób da się pokonać, choć nie każdy z nich zdecyduje się na zaszczepienie w aptece czy w namiocie.

PAP: Część lekarzy twierdzi, że pacjenci z COVID-19 powinni być leczeni z aktywnym udziałem specjalistów od rehabilitacji. Jakie są pana doświadczenia w tym zakresie?

P.K.: Potwierdzam to. Ci pacjenci nie powinni wciąż leżeć, ale mieć od samego początku dostosowaną do ich wydolności oddechowej fizjoterapię. To było w programie, który przedstawiłem Agencji Oceny Technologii Medycznych w panelu COVID. Jednak są obawy, że mało kto w Polsce umie to robić. Ja twierdzę, że doskonale umiemy to robić, tylko potrzeba troszkę wysiłku organizacyjnego

PAP: Panie profesorze, to co z tego, co do tej pory stosowało się w walce z epidemią, warto pozostawić?

P.K.: Najlepiej działa dystans dwóch metrów, regularne mycie rąk wodą z mydłem. Nie przesadzajmy jednak ze środkami dezynfekującymi: uszkadzają nabłonek dróg oddechowych i torują drogę wirusom. Każda osoba z infekcją dróg oddechowych, bez względu na etiologię, powinna się izolować od innych. No i odporność. Musimy o nią dbać. To, że teraz zamkniemy w domach dzieci na Lubelszczyźnie czy Podlasiu, nie zmieni sytuacji ani w niczym nam nie pomoże. Zamknięcie dzieci w domach, brak ruchu, brak kontaktów rówieśniczych wywołuje kolejną pandemię otyłości, lęku, depresji. Szczyt fali i tak nastąpi, a spadki zaczną się w okolicach grudnia. Będą dwa w miarę spokojne miesiące i od lutego znów będą wzrosty. Tak to jest z tymi wirusami. (PAP)

 

Rozmawiał Tomasz Więcławski


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Helios prezentuje pełen akcji letni repertuar! Helios prezentuje pełen akcji letni repertuar! W sierpniu sieć kin Helios przygotowała dla swoich widzów kolejną porcję filmowych emocji i spotkań z największymi gwiazdami na dużym ekranie! Już najbliższy weekend może upłynąć pod znakiem niekończącej się akcji z dużą dawką humoru, bez względu na których aktorów i które historie widzowie postawią! Wszystkie z prezentowanych produkcji, zarówno te dla młodszych czy starszych kinomanów, mają wspólny mianownik: świetną zabawę oraz fantastyczny humor. Pierwsza premiera nadchodzącego weekendu to zabawna, a zarazem życiowa historia pewnej patchworkowej rodziny. Pełna humoru i wzruszeń komedia „Każdy wie lepiej” opowiada o parze zakochanych, którzy stają się celem intrygi najbliższych. Główni bohaterowie filmu, Ania i Grzesiek, próbują stworzyć nową rodzinę z połączenia dwóch odmiennych światów. Jej dzieci, jego dzieci – klasyczny patchwork – trzeba zawierać kompromisy, uważać żeby nikogo nie urazić… To fascynująca układanka, ale straszliwie trudna! Dla wielu par byłby to wspaniały początek etapu „zżyli długo i szczęśliwie”, ale nie dla tej dwójki. Ich związek zostaje wystawiony na próbę, gdy zaczynają się do niego wtrącać ich rodzice oraz byli partnerzy. Dwie rodziny wiele rożni, ale mają wspólny cel – rozbić związek Ani i Grzesika. Czy nowa relacja ma szansę przetrwać najazd swoich rodzin? Widzowie przekonają się już w najbliższy piątek. Kolejna z nowości to „Lena i Śnieżek” - familijne kino przygodowe i naprawdę piękna historia… Wszystko zaczyna się od pary złodziejaszków kradnących białe lwiątko na zlecenie bogatego kolekcjonera zwierząt. Nic nie idzie jednak zgodnie z planem i maluch ucieka. Przypadkiem znajduje go właśnie Lena – nieśmiała nastolatka, która dopiero co przeprowadziła się do nowego miasta. Zwierzak, któremu nadaje imię Śnieżek, szybko staje się jej najlepszym przyjacielem. Dziewczyna boi się jednak, że lwiątko może jej zostać odebrane i dlatego postanawia ukrywać je przed tatą i resztą świata. Kiedy zdradza swój sekret niewłaściwej osobie, zaczynają się kłopoty, a na trop Śnieżka ponownie wpadają złodzieje. Czy Lena zdoła ochronić przyjaciela przed grożącym mu niebezpieczeństwem? Mały lew – wielka przyjaźń – to trzeba zobaczyć w kinie! Na ten film czekały miliony widzów! Kolejna nowość – „Bullet Train” - to szalona, nieustająca jazda przez współczesną Japonię w towarzystwie Brada Pitta. Wciela się on w tej produkcji w rolę pechowego zabójcy o imieniu "Ladybug", który po zbyt wielu nieudanych próbach chciałby spokojnie wykonywać swoją pracę. Los jednak ma inne plany, ponieważ jego najnowsza misja stoi na kursie kolizyjnym ze śmiertelnie niebezpiecznymi przeciwnikami z całego świata. Wszyscy mają powiązane, ale sprzeczne cele – w najszybszym pociągu świata... a Ladybug musi wymyślić, jak z niego wysiąść. Producentem jest spec od hollywoodzkich filmów akcji - sam Antoine Fuqua, a reżyserem David Leitch, który ma na koncie „Johna Wicka”, „Szybkich i Wściekłych” czy „Deadpoola 2”. Zapowiada się niezła jazda!  Na ekranach kin Helios wciąż szaleją zwierzaki z super mocami pod przywództwem psa Krypto, którego właścicielem jest sam Superman. „DC Liga Super-Pets” to pełna humoru i żartów sytuacyjnych animacja, w której pupile ratują herosów z Ligi Sprawiedliwości! Tego świat jeszcze nie widział żeby obrońców świata takich jak Superman, Batman czy Wonder Woman uprowadziła złowieszcza Świnka Morska?!  Jeżeli komuś umknęły filmowe hity lata to nic straconego, bo na ekranach sieci kin Helios wciąż można spotkać „Minionki: Wejście Gru”, Toma Cruise’a w „Top Gun: Maverick” czy Boga Piorunów w kolejnej części brawurowej serii „Thor: Miłość i Grom W poniedziałek, 8 sierpnia Kino Konesera zaprosi widzów na film „Księgarnia w Paryżu” - życie Vincenzo kręci się wokół miłości do książek oraz dotkniętej niepełnosprawnością córki Albertyny. Mężczyzna jest zgorzkniały, melancholijny i uważa, że już nic dobrego w życiu go nie spotka. Pewnego dnia do jego księgarni wpada Yolande. To żywiołowa, ekscentryczna, zabawna i piękna kobieta. Oczarowany jej życiową energią Vincenzo znów zaczyna odczuwać emocje, o których istnieniu już dawno zapomniał, odkrywając na nowo uroki życia. 11 sierpnia cykl Kultura Dostępna zaprezentuje natomiast film „Piosenki o miłości”. To opowieść o walce o niezależność i dochodzeniu do własnego głosu. Ten film to mocny, nowy głos polskiego kina, jak najlepszy indie-popowy kawałek uderzający w najczulsze struny – tam gdzie miłość spotyka się z kalkulacją, a pasja z karierą. Ona jest skromną dziewczyną, on pochodzi z zamożnej rodziny. Ona śpiewa o tym, co jej w duszy gra, on marzy o wydaniu płyty, którą utarłby nosa sławnemu ojcu-aktorowi. Czy dwa tak różne brzmienia mogą się zestroić? Ile razy w życiu możliwy jest bis? Tego spotkania absolutnie nie można przegapić! Po szczegółowe informacje dotyczące sierpniowego repertuaru warto zajrzeć na stronę www.helios.pl oraz do nowej, mobilnej aplikacji Heliosa. Wcześniejszy zakup biletu to nie tylko gwarancja zajęcia ulubionego miejsca w kinowej sali, ale także korzystniejsza cena.   Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.08.2022
41. Ogólnopolski Tomaszowski Bieg im. Bronisława Malinowskiego 41. Ogólnopolski Tomaszowski Bieg im. Bronisława Malinowskiego 4 września br. ulicami miasta Tomaszowa Mazowieckiego po raz 41. zostanie przeprowadzony bieg im. Bronisława Malinowskiego. Uczestnicy zawodów będą rywalizować podczas Biegu Głównego na dystansie 10 km.Celem wydarzenia jest uczczenie pamięci Bronisława Malinowskiego - wybitnego sportowca, reprezentanta Polski, uczestnika Igrzysk Olimpijskich w Monachium (1972), Montrealu (1976) i Moskwie (1980). Zawody będą również popularyzować bieganie jako powszechnie dostępną formę rekreacji oraz zdrowy styl życia wśród dzieci, młodzieży i dorosłych.Start i meta zostaną przeprowadzone na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim.Program wydarzenia:• 8 - 8.45 – Przyjmowanie zgłoszeń, wydawanie numerów i kart startowych w biurze zawodów;• 9 - Otwarcie• 9.10 – Bieg Rekreacyjny pamięci Marii Grzegorzewskiej;• 9.25 – Quiz z nagrodami;• 9.40 – Bieg Główny;• Dekoracja – po zakończeniu biegu.Uczestnictwo:Bieg Rekreacyjny: - w biegu mogą uczestniczyć osoby bez ograniczeń wiekowych.- wszyscy zawodnicy biorący udział w biegu są zobowiązani do wypełnienia i podpisania deklaracji uczestnictwa (dostępna także w biurze zawodów).- podpisując deklarację, uczestnik oświadcza, że stan jego zdrowia umożliwia mu udział w biegu i że bierze udział w zawodach na własną odpowiedzialność.- za osoby niepełnoletnie oświadczenie podpisują rodzice lub opiekunowie prawni.- każdy uczestnik powinien posiadać kartę startową.Bieg Główny na 10 km – każdy uczestnik musi posiadać ubiór sportowy, czytelnie wypełnioną kartę startową lub numer startowy oraz oświadczenie o braku przeciwskazań zdrowotnych do udziału w biegu. Udział w Biegu tylko dla zawodników od 16 roku życia (posiadających zgodę rodzica/opiekuna prawnego). W Biegu obowiązuje limit czasu wynoszący 2 godziny.Zgłoszenia: - w Biegu Rekreacyjnym zgłoszenia uczestników oraz wpłaty należy dokonać w dniu imprezy w biurze zawodów (nie na konto organizatora). Zgłoszenia grup zorganizowanych przyjmowane będą do godz. 8:30. Opiekun grupy zobowiązany jest do posiadania listy zawodników oraz wymaganych do biegu deklaracji.- zgłoszenia do Biegu Głównego na dystansie 10 km przyjmowane będą drogą elektroniczną do dnia 31 sierpnia 2022 roku. - wpisowe należy wpłacić w ciągu 3 dni od dnia zgłoszenia, w przeciwnym razie zgłoszenie zostanie anulowane.- zgłoszenia do Biegu Głównego przyjmowane będą również w dniu imprezy w godz. 800 – 845 (w przypadku wolnych miejsc do określonego limitu) w biurze zawodów.UWAGA! Wszyscy uczestnicy biegu na dystansie 10 km muszą zgłosić się do biura zawodów w celu weryfikacji i pobrania numeru startowego. Zawodnik podczas weryfikacji powinien posiadać dowód tożsamości.LIMIT zgłoszeń w biegu na 10 km – 300 osób. W przypadku wyczerpania się limitu zgłoszeń do 15 sierpnia 2022 roku organizator może zwiększyć limit. O limicie zgłoszeń do biegu decydują dokonane wpłaty na konto organizatora.Wpisowe: - uczestnicy Biegu Rekreacyjnego – 5 zł płatne w dniu zawodów przy zapisach,- uczestnicy Biegu Głównego – 60 zł przy wpłacie dokonanej do 31 sierpnia 2022 roku. W dniu zawodów 80 zł.Klasyfikacja: w Biegu Rekreacyjnym nie będzie prowadzona klasyfikacja.W Biegu Głównym prowadzona będzie klasyfikacja generalna mężczyzn i kobiet oraz klasyfikacja w następujących kategoriach wiekowych:• kobiety i mężczyźni 16-19 lat;• kobiety i mężczyźni 20-29 lat;• kobiety i mężczyźni 30-39 lat;• kobiety i mężczyźni 40-49 lat;• kobiety i mężczyźni 50-59 lat;• kobiety i mężczyźni 60 lat i powyżej.Nagrody i wyróżnienia: Bieg Główny - wszyscy uczestnicy otrzymają pakiet startowy;- zwycięzcy w klasyfikacjach indywidualnych otrzymają puchary/statuetki i bony upominkowe:1. w klasyfikacji generalnej mężczyzn: I, II, III miejsce;2. w klasyfikacji generalnej kobiet: I, II, III miejsce;3. w klasyfikacji najlepszy mężczyzna mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego: I, II, III miejsce;4. w klasyfikacji najlepsza kobieta mieszkanka Tomaszowa Mazowieckiego: I, II, III miejsce.• Zawodnicy, którzy zajmą I, II i III miejsca w poszczególnych klasyfikacjach indywidualnych otrzymają puchary/statuetki i dyplomy.• Wszyscy uczestnicy, którzy ukończą bieg otrzymają pamiątkowe medale oraz będą mieć możliwość wydrukowania dyplomu.• Najstarszy uczestnik i uczestniczka, który ukończyli bieg otrzymują bony upominkowe i dyplomy.Bieg rekreacyjny pamięci Marii Grzegorzewskiej z okazji 55. rocznicy śmierci twórczyni pedagogiki specjalnej, która w swojej pracy kierowała się mottem: „Nie ma kaleki – jest człowiek”. Przez całe życie zawodowe walczyła o to, by zapewnić dzieciom z niepełnosprawnościami jak najlepsze warunki do rozwoju. Zakładała szkoły specjalne i kształciła nauczycieli. Z okazji jubileuszu stulecia utworzenia Państwowego Instytutu Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, którego założycielką i patronką jest Maria Grzegorzewska, Sejm RP ustanowił rok 2022 Rokiem Marii Grzegorzewskiej.Wszyscy uczestnicy, którzy ukończą bieg otrzymają dyplomy. Wśród nich przeprowadzony zostanie quiz z nagrodami (nagroda główna – rower).We wszystkich sprawach dotyczących imprezy prosimy kontaktować się z biurem głównego organizatora, które mieści się w Tomaszowie Mazowieckim:Stowarzyszenie Abstynenckie „Azyl”, 97-200 Tomaszów Mazowiecki, ul. Niska 81 tel. 512 993 041 e-mail: [email protected] 41. Ogólnopolskiego Tomaszowskiego Biegu im. Bronisława Malinowskiego oraz trasa Biegu Głównego w załącznikach.Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.09.2022 09:00 – Data zakończenia wydarzenia: 04.09.2022 17:00
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Reklama
Reklama
Helios prezentuje pełen akcji letni repertuar! W sierpniu sieć kin Helios przygotowała dla swoich widzów kolejną porcję filmowych emocji i spotkań z największymi gwiazdami na dużym ekranie! Już najbliższy weekend może upłynąć pod znakiem niekończącej się akcji z dużą dawką humoru, bez względu na których aktorów i które historie widzowie postawią! Wszystkie z prezentowanych produkcji, zarówno te dla młodszych czy starszych kinomanów, mają wspólny mianownik: świetną zabawę oraz fantastyczny humor. Pierwsza premiera nadchodzącego weekendu to zabawna, a zarazem życiowa historia pewnej patchworkowej rodziny. Pełna humoru i wzruszeń komedia „Każdy wie lepiej” opowiada o parze zakochanych, którzy stają się celem intrygi najbliższych. Główni bohaterowie filmu, Ania i Grzesiek, próbują stworzyć nową rodzinę z połączenia dwóch odmiennych światów. Jej dzieci, jego dzieci – klasyczny patchwork – trzeba zawierać kompromisy, uważać żeby nikogo nie urazić… To fascynująca układanka, ale straszliwie trudna! Dla wielu par byłby to wspaniały początek etapu „zżyli długo i szczęśliwie”, ale nie dla tej dwójki. Ich związek zostaje wystawiony na próbę, gdy zaczynają się do niego wtrącać ich rodzice oraz byli partnerzy. Dwie rodziny wiele rożni, ale mają wspólny cel – rozbić związek Ani i Grzesika. Czy nowa relacja ma szansę przetrwać najazd swoich rodzin? Widzowie przekonają się już w najbliższy piątek. Kolejna z nowości to „Lena i Śnieżek” - familijne kino przygodowe i naprawdę piękna historia… Wszystko zaczyna się od pary złodziejaszków kradnących białe lwiątko na zlecenie bogatego kolekcjonera zwierząt. Nic nie idzie jednak zgodnie z planem i maluch ucieka. Przypadkiem znajduje go właśnie Lena – nieśmiała nastolatka, która dopiero co przeprowadziła się do nowego miasta. Zwierzak, któremu nadaje imię Śnieżek, szybko staje się jej najlepszym przyjacielem. Dziewczyna boi się jednak, że lwiątko może jej zostać odebrane i dlatego postanawia ukrywać je przed tatą i resztą świata. Kiedy zdradza swój sekret niewłaściwej osobie, zaczynają się kłopoty, a na trop Śnieżka ponownie wpadają złodzieje. Czy Lena zdoła ochronić przyjaciela przed grożącym mu niebezpieczeństwem? Mały lew – wielka przyjaźń – to trzeba zobaczyć w kinie! Na ten film czekały miliony widzów! Kolejna nowość – „Bullet Train” - to szalona, nieustająca jazda przez współczesną Japonię w towarzystwie Brada Pitta. Wciela się on w tej produkcji w rolę pechowego zabójcy o imieniu "Ladybug", który po zbyt wielu nieudanych próbach chciałby spokojnie wykonywać swoją pracę. Los jednak ma inne plany, ponieważ jego najnowsza misja stoi na kursie kolizyjnym ze śmiertelnie niebezpiecznymi przeciwnikami z całego świata. Wszyscy mają powiązane, ale sprzeczne cele – w najszybszym pociągu świata... a Ladybug musi wymyślić, jak z niego wysiąść. Producentem jest spec od hollywoodzkich filmów akcji - sam Antoine Fuqua, a reżyserem David Leitch, który ma na koncie „Johna Wicka”, „Szybkich i Wściekłych” czy „Deadpoola 2”. Zapowiada się niezła jazda!  Na ekranach kin Helios wciąż szaleją zwierzaki z super mocami pod przywództwem psa Krypto, którego właścicielem jest sam Superman. „DC Liga Super-Pets” to pełna humoru i żartów sytuacyjnych animacja, w której pupile ratują herosów z Ligi Sprawiedliwości! Tego świat jeszcze nie widział żeby obrońców świata takich jak Superman, Batman czy Wonder Woman uprowadziła złowieszcza Świnka Morska?!  Jeżeli komuś umknęły filmowe hity lata to nic straconego, bo na ekranach sieci kin Helios wciąż można spotkać „Minionki: Wejście Gru”, Toma Cruise’a w „Top Gun: Maverick” czy Boga Piorunów w kolejnej części brawurowej serii „Thor: Miłość i Grom W poniedziałek, 8 sierpnia Kino Konesera zaprosi widzów na film „Księgarnia w Paryżu” - życie Vincenzo kręci się wokół miłości do książek oraz dotkniętej niepełnosprawnością córki Albertyny. Mężczyzna jest zgorzkniały, melancholijny i uważa, że już nic dobrego w życiu go nie spotka. Pewnego dnia do jego księgarni wpada Yolande. To żywiołowa, ekscentryczna, zabawna i piękna kobieta. Oczarowany jej życiową energią Vincenzo znów zaczyna odczuwać emocje, o których istnieniu już dawno zapomniał, odkrywając na nowo uroki życia. 11 sierpnia cykl Kultura Dostępna zaprezentuje natomiast film „Piosenki o miłości”. To opowieść o walce o niezależność i dochodzeniu do własnego głosu. Ten film to mocny, nowy głos polskiego kina, jak najlepszy indie-popowy kawałek uderzający w najczulsze struny – tam gdzie miłość spotyka się z kalkulacją, a pasja z karierą. Ona jest skromną dziewczyną, on pochodzi z zamożnej rodziny. Ona śpiewa o tym, co jej w duszy gra, on marzy o wydaniu płyty, którą utarłby nosa sławnemu ojcu-aktorowi. Czy dwa tak różne brzmienia mogą się zestroić? Ile razy w życiu możliwy jest bis? Tego spotkania absolutnie nie można przegapić! Po szczegółowe informacje dotyczące sierpniowego repertuaru warto zajrzeć na stronę www.helios.pl oraz do nowej, mobilnej aplikacji Heliosa. Wcześniejszy zakup biletu to nie tylko gwarancja zajęcia ulubionego miejsca w kinowej sali, ale także korzystniejsza cena.   Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.08.2022 Helios prezentuje pełen akcji letni repertuar!
Reklama
Reklama
a