W Internecie można swobodnie kupić certyfikat szczepień. Jedna z osób, która oferuje te nielegalne usługi, spreparowała zaświadczenie dla Adolfa Hitlera.
News4Media
27.10.2021 09:54
(aktualizacja 16.08.2023 03:36)
Autor: iStock
Handel fałszywymi certyfikatami covidowskimi kwitnie. Udowodnił to minister w Kancelarii Premiera, Janusz Cieszyński. Na jednym z internetowych komunikatorów natknął się na ogłoszenie, według którego wystarczyło podać tylko numer PESEL i wówczas stawało się właścicielem paszportu covidowego. Bez potrzeby zaszczepienia się. Cieszyński skorzystał z okazji i natychmiast sprawę zgłosił prokuraturze. Potem ujawnił, że w toku postępowania ustalono, że w proceder zamieszany był lekarz z województwa warmińsko-mazurskiego.
Plaga oszustw
Różnego rodzaju oszustw związanych z certyfikatami jest znacznie więcej. Policja właśnie poinformowała o zatrzymaniu 20-latka, który oferował „szybkie zaszczepienie” i wystawienie stosownego zaświadczenia. Na trop mężczyzny policjanci z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim wpadli jeszcze wiosną. „Szczepienie miało odbyć się poza kolejnością, bez konieczności czekania na swój termin. Więcej informacji można było uzyskać w wiadomości prywatnej. Ogłoszenie było zaopatrzone w zdjęcie z fiolką szczepionki” – informują mundurowi i gromadzili dowody przeciwko mężczyźnie. Ostatecznie ustalono, że 20-latek nie miał zamiaru wywiązać się z oferty. Usłyszał zarzut usiłowania oszustwa, do którego się przyznał.
Kod QR
Najważniejszym elementem paszportu jest kod QR. Teoretycznie jest nie do podrobienia, ale portal zaufanatrzeciastrona.pl opisuje bardzo skomplikowane oszustwo dotyczące certyfikatów covidowskich. Jakiś czas temu, na jednym z forów internetowych zaoferowano falsyfikat paszportu wraz z kodem QR. Autor wpisu przedstawił ofertę sprzedaży dokumentu potwierdzającego szczepienie przeprowadzone w Polsce. Na dowód pokazał taki certyfikat wraz z kodem QR. „Skąd wiemy, że jest prawidłowy? Mówi nam o tym aplikacja ‘Skaner certyfikatów COVID’, wydana przez Centrum e-Zdrowia. Wystarczy ją zainstalować i kod zeskanować” – zauważono w serwisie.
Uderzające jest to, że dokument został wystawiony na Adolfa Hitlera. Według danych zaszyfrowanych w kodzie urodził się on 1 stycznia 1930 roku. Certyfikat został wystawiony 24 października tego roku, a pacjent przyjął jedną dawkę preparatu AstraZeneca 11 lipca. „Certyfikat Hitlera pozostanie ważny jeszcze przez półtora roku, ponieważ nikt nie przewidział procedur odwoływania fałszywych certyfikatów…”- dodają dziennikarze.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
xxx
29.10.2021 19:30
To ilu posłów i senatorów się zaszczepiło ?
Głupi naród który widzie jak niedzielski:
- połowę polaków przekonuje że szczepionka działa i trzeba się zaszczepić
- połowę że szczepionka nie działa i trzeba przyjąć 3 dawkę
Brawo Wy !
Polak
27.10.2021 19:53
Cmentarz jedyne sprawiedliwe .
Brawo
27.10.2021 15:20
I nie bolało ! Po raz trzeci szczepionka przyjęta ! Ludzie zaczynają mądrzeć , bo gdy podczas mojego szczepienia przewinęło się i przed i po moim szczepieniu w ciągu 1 godziny koło 30 osób w tym co najmniej połowa ludzi przed czterdziestką - czyli albo pierwszą , albo drugą dawką !
Diabeł
27.10.2021 17:34
Nie bolało bo Adolf Hitler kupił fałszywy certyfikat, ale tego się można było spodziewać po zbrodniarzu, ludobójcy ;) Nie bądźcie jak Hitler, zaszczepcie się na prawdę ;)
Brawo
28.10.2021 16:34
U ciebie wszyscy zdrowi , bo ty to pewnie coś pod okapem nie fer ?
Diabeł
29.10.2021 10:01
Brawo, no przecież napisali, że Hitler kupił fałszywy certyfikat. O co ci chodzi ?
Diabeł
30.10.2021 02:15
Brawo, u ciebie coś nie tak z poczuciem humoru ? Trzeba ci tłumaczyć żarty bo inaczej się nie śmiejesz ?
Napisz komentarz
Komentarze