Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 02:56
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Prof. Płatek: zmiana definicji zgwałcenia ma eliminować dyskryminacyjne podejście do ludzi

Zmiana definicji zgwałcenia ma eliminować dyskryminacyjne podejście do ludzi, które im szkodzi bez względu na płeć. W rezultacie może to prowadzić do znacznie lepszego seksu i do znacznie lepszych relacji - powiedziała PAP prawniczka i feministka prof. Monika Płatek.

PAP: W Sejmie trwają prace nad poselskim projektem zakładającym zmiany w Kodeksie karnym. Zmieniona ma zostać m.in. definicja zgwałcenia – do czynu ma dojść, jeśli sprawca nie uzyska świadomej i dobrowolnej zgody ofiary. Pani zdaniem powinna być ona wręcz entuzjastyczna. Dlaczego?

Prof. Monika Płatek, doktor habilitowana nauk prawnych, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, feministka i aktywistka społeczna: Entuzjastyczna zgoda wyznacza standard równego, niedyskryminacyjnego traktowania w relacjach seksualnych. Oznacza obecność nieprzymuszonej, świadomej zgody i poszanowania autonomii jednostki towarzyszącej relacji seksualnej. Artykuł 36 konwencji stambulskiej, czyli Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, obowiązuje w polskim porządku prawnym od 2015 roku. Stanowi, że zgwałceniem jest relacja seksualna, do której dochodzi bez zgody osoby. 

Nie wymaga przy tym ustalenia, czy miało miejsce zgwałcenie przy obecności przemocy, podstępu czy groźby karalnej. Definicja ta zbudowana jest w oparciu o koncepcję autonomii seksualnej. Autonomia seksualna zakłada wolność od przemocy, podstępu i przymusu psychicznego, a także prawo do wyrażenia pozytywnej woli. Brak przemocy, przymusu psychicznego czy podstępu nie pozwala na jednoznaczne uznanie, że osoba wyraziła zgodę na relacje seksualną. 

Autonomia seksualna nie pozostawia miejsca na odwoływanie się do obyczajności jako elementu mitygującego zachowania służące zakładaniu zgody na relacje seksualną na podstawie negatywnych stereotypów kulturowych odnoszących się do płci. Nie jest tu istotny ubiór, miejsce, wygląd, fakt, że ktoś się uśmiechał czy pił alkohol. Koncepcja autonomii seksualnej zakłada jednoczesne spełnienie trzech elementów: po pierwsze, możliwości, by podejmować odpowiedzialne, dojrzałe, racjonalne wybory. po drugie, posiadania wolności od zewnętrznych nacisków i ograniczeń, po trzecie, zapewnienia fizycznej nietykalności osoby.

Wymóg zapewnienia autonomii seksualnej ma dwojaki charakter. Dotyczy jednostkowych, bezpośrednich relacji seksualnych. Jest też zaleceniem dla władzy zapewnienia stosownej jakości polityki społecznej gwarantującej poszanowanie autonomii seksualnej w relacjach bezpośrednich. Koncepcja autonomii seksualnej zawiera się w wyjściowej niedostępności, którą może unieważnić entuzjastyczna zgoda. W symbolicznym uznaniu, że "Tak" znaczy: "Tak".

Tymczasem definicja zgwałcenia w polskim Kodeksie karnym w artykule 197 oparta jest na koncepcji wolności seksualnej. Zawiera się ona w przyznaniu powszechnego dostępu do przedmiotu pożądania bez względu na powód: władza, dominacja, bezmyślność, pożądanie. Powstrzymać może go wyraźne "Nie" poprzedzone działaniami, którym towarzyszy przemoc, psychiczny napór lub podstęp. Stąd koncepcja wolności seksualnej skrótowo zawiera się w symbolicznym uznaniu, iż "Nie" znaczy "Nie". A to oznacza, że nie ma przestępstwa zgwałcenia wtedy, gdy ofiara – nawet niechętnie i z pewnymi oporami - pozwala jednak na zbliżenie seksualne.

Koncepcja autonomii seksualnej wypływa ze zrozumienia, że przestępstwo zgwałcenia jest formą dyskryminacji. W tym zawiera się przemoc, jaka jest immanentnym elementem zgwałcenia także wtedy, gdy nie towarzyszy mu przemoc fizyczna, podstęp czy groźba karalna. Zgwałcenie uprzedmiatawia, poniża, odczłowiecza, bo używa człowieka jako środka do seksualnego lub/i władczego celu. W związku z tym, założenie, które leży przy "Tak" znaczy "Tak" oznacza, że wchodząc w relację seksualną, należy ustalić, czy druga osoba na to się świadomie godzi. Jeżeli jest pijana albo śpi, to nie ma warunków do wyrażenia zgody. Jeśli jest sparaliżowana strachem, zażenowaniem i nie krzyczy, nie protestuje, to nie oznacza, że się godzi. Sam fakt, że osoba nie wyraża sprzeciwu nie oznacza jeszcze, że wyraża zgodę - jest ogromna przestrzeń pomiędzy protestem a zgodą. Obecne przepisy Kodeksu karnego tego nie dostrzegają.

PAP: Czasem zgoda bywa milcząca.

M.P.: Od czasów tzw. Kodeksu karnego Makarewicza (Juliana – od nazwiska jednego z członków Komisji Kodyfikacyjnej – PAP) z 1932 r. ustawowe znamiona czynu zgwałcenia polegają na obecności przemocy, podstępu bądź groźby karalnej. Towarzyszące temu założenie oznacza przyzwolenie na seks i wymóg zamanifestowania niezgody. Ma o niej świadczyć obecność zastosowanej przemocy, groźby karalnej lub podstępu. Wolność zostaje tu ograniczona nie do samodzielnego, dojrzałego wyboru, lecz do protestu i sprzeciwu. Jest to w istocie brak wyboru i brak dostrzegania, że zgwałcenie jest dowodem na nierówne, dyskryminujące, poniżające i niegodziwe traktowanie. 

Pojęcie zgody i autonomii nie jest obce ani polskiemu ustawodawcy, ani orzecznictwu. Np. przestępstwem jest podejmowanie czynności lekarskich bez zgody pacjenta. Jest to pojęcie znane ustawodawcy także w odniesieniu do przestępstwa zgwałcenia w Polsce. Zanim wprowadzono w 1932 r. tzw. kodeks Makarewicza, od 1918 roku obowiązywał na terenie naszego kraju, a wcześniej na terenie zaboru rosyjskiego, tzw. Kodeks Tagancewa (Nikołaja, wprowadzony w Rosji w 1903 r. – PAP), który już wówczas definiował przestępstwo zgwałcenia, posługując się terminem zgody podobnym do tego, jaki został użyty w konwencji stambulskiej. Nie zmienia to faktu, że w 1932 r. zaproponowana definicja i tak była nowoczesna. Nie zakładała, że tylko mężczyźni gwałcą i że tylko kobiety mogą być zgwałcone. 

Oprócz przemocy, obecnej w większości ustawodawstw, ten kodeks z 1932 r. dodawał podstęp i groźbę karalną. Dopuszczał zgwałcenie żony, narzeczonej i kobiety świadczącej usługi seksualne. Jednak w praktyce i komentarzach za ofiary przestępstw – słusznie - w większości uznawano kobiety, a za sprawców – mężczyzn. I to oni tworzyli prawo. Stąd też ten, na tamte czasy nowoczesny przepis, był zablokowany trybem wnioskowym ścigania zgwałcenia. 

Bez wniosku osoby pokrzywdzonej gwałciciel był bezkarny. Jeżeli jednak ofiara zgłosi przestępstwo, to nadal, choć od 2014 roku ścigane jest z oskarżenia publicznego – musi wykazać, że stawiała opór, miał miejsce podstęp lub groźba - bo przepis w swej podstawowej formie nie zmienił się od 1932 roku. A co, jeśli w trakcie popełniania tego czynu nie była w stanie wydać z siebie głosu, była w stanie tzw. zamrożenia? Dość często się zdarzało, że sąd nie miał możliwości stwierdzenia, czy doszło do przestępstwa.

PAP: Może obowiązujące przepisy nie są wcale takie złe, są tylko źle interpretowane i stosowane?

M.P.: Myślę, że nie chodzi o to, że zostały źle napisane, ani o to, że są źle interpretowane. To jest tak, że wraz ze zmianą społecznej pozycji kobiet, zmniejsza się poziom ich dyskryminacji, a przynajmniej zwiększa się zrozumienie nierównej pozycji i zmniejsza zgoda na to - dlatego te przepisy przestają być stosowne. To nie jest przypadek, że w USA o autonomii seksualnej Schulhofer i McKinnon piszą już w latach 80., a w Europejskim Trybunale Praw Człowieka - gdzie w sprawie M.C. przeciwko Bułgarii pierwszy raz pada pojęcie autonomii seksualnej i stwierdzenie, że wprawdzie pokrzywdzona nie protestowała, ale nie wiadomo, na jakiej podstawie sprawcy doszli do wniosku, że ona się godzi - wyrok zapada dopiero w 2003 r.

Zmiana przepisu to początek. Jednocześnie trzeba znaleźć przestrzeń, w której informacja i zrozumienie istoty autonomii seksualnej i tego, że zgwałcenie jest w istocie przejawem dyskryminacji, nierównego traktowania, dotrze do całego społeczeństwa. To jest obowiązkiem władzy: i zmiana prawa, i społeczne uświadomienie. Wymaga to dostrzeżenia związku pomiędzy przestępstwem zgwałcenia, dyskryminacją i decyzją np. pana prezydenta, który mówi "panie od 15. roku życia nie są wystarczająco odpowiedzialne i mądre, nie zasługują na samodzielny zakup antykoncepcji doraźnej". To jest przejaw systemowej przemocy, systemowego dyskryminowania. To symboliczne przyzwolenie na to, aby kobiety trzymać "na smyczy", pozbawiać możliwości zadbania o siebie w czasie, kiedy mężczyźni mogą bez recepty łykać viagrę wiadrami.

PAP: Wielu prawników podnosi, że ofiarą takiej zmiany w definicji zgwałcenia padną głównie mężczyźni, którzy – pomówieni np. przez byłą partnerkę – będą musieli udowadniać, że nie są gwałcicielami.

M.P.: Rozumiem te obawy, natomiast praktyka pokazuje, że nie będzie z tym problemów. Natomiast może dzięki tej zmianie ludzie zrozumieją, że jeżeli kobieta wygląda jakby miała ochotę na seks, to może tak faktycznie jest, ale niekoniecznie musi mieć ochotę zrobić to ze mną. Nie musi mieć ochoty na seks ze mną, jeśli idzie w krótkiej spódniczce, ciemną ulicą, ani nawet jeśli przyszła do mojego mieszkania oglądać znaczki i pijemy razem wino. Wszystko trzeba ustalić, nawet się możemy umówić na to, że się wcześniej upijemy, a potem pójdziemy do łóżka. Ale jeżeli ja jestem pijana, a wcześniej się na to nie umawialiśmy, to trzeba przyjąć z góry, że nie, nie ma zgody na seks.

PAP: Wśród kobiet także zdarzają się jednostki podłe, więc można się spodziewać, że liczba oskarżeń o zgwałcenie wzrośnie. Tak samo było z przepisami nt. pedofilii, zanim się sądy nie nauczyły.

M.P.: I w tym przypadku sądy się nauczą, a poza tym oskarżenia trzeba dowieść – jeśli chodzi o postępowanie dowodowe nic się nie zmienia. Ta zmiana ma tylko eliminować dyskryminacyjne podejście do ludzi, które im szkodzi bez względu na płeć. W rezultacie może to prowadzić do znacznie lepszego seksu i do znacznie lepszych relacji - jeśli zarzucimy praktykę uprzedmiatawiania kobiet, przerzucania winy na ofiary gwałtu i obarczania wstydem tudzież hańbą nie gwałcicieli, a osób zgwałconych. Wystarczy zajrzeć do Biblii: jeśli kobieta była napastowana na pustyni, nie musiała krzyczeć, ale jeśli nie krzyczała w mieście, uznawana była za winną.

PAP: W jaki sposób, pani zdaniem, miałaby być wyrażana ta "entuzjastyczne zgoda"?

M.P.: Słowo "entuzjastyczna zgoda" podkreśla dobrowolność, świadomość, wolność od przymusu, osiągnięty wiek zgody, autonomię. I jeśli w tych warunkach rzucamy się na siebie i okazując pożądanie zdejmujemy z siebie ubranie – wówczas nie musimy jej pewnie dodatkowo werbalizować.

Rozmawiała: Mira Suchodolska (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 13.04.2024 14:17
Myślę, że klepki albo Płatki poprzestawiały się jednej pani profesor. Tej pani, nawet z tymi poprzestawianymi płatkami/klepkami i tak już nikt nie zgwałci. Myślę, że gwałty seksualne zdecydowanie omijają wszystkie feministki. Dlatego ta pani profesor-feministka niepotrzebnie podnieca się zmianą przepisów w zakresie określania tego, co jest gwałtem. Niech sobie kupi druty do robienia swetrów i nich się tym zajmie.

Kermit z Muppet Show 13.04.2024 07:01
Entuzjastyczna zgoda, ludzie rzucający się się na siebie i zrzucający ubranie. Komuś poprzestawiały się klepki w głowie. W jaki sposób wyrażać ten entuzjazm, by nie być uznanym za sprawcę gwałtu? Czy forma entuzjazmu ma mieć charakter werbalny? Czy wobec tego do celów dowodowych powinniśmy każdy przypadek spółkowania nagrywać? No bo przecież Sąd musiał będzie podjąć decyzję, czy entuzjazm był wyrażony na dostatecznym poziomie emocjonalnym był dobrowolny i nieprzymuszony? Czy wobec braku narzędzia służącego do rejestracji entuzjazmu, powinniśmy wyrażać go na odpowiednim poziomie głośności, by w charakterze świadków mogli wystąpić np. sąsiedzi lub przypadkowi przechodnie, którzy dzięki otwartym w mieszkaniu oknom będą mogli potwierdzić, że Jaś i Małgosia uprawiali swoje figle w sposób dobrowolny i entuzjastyczny? Jeśli tak, to jaki powinien być minimalny poziom decybeli. Jak w takim razie dokumentować entuzjazm na poziomie niewerbalnym, bo w sumie bariera wstydu przed pierwszym może być niemożliwa do przekroczenia. No przecież nie każda Małgosia będzie wrzeszczeć z całych siły: Jasiu weźmie mnie! W dodatku taki okrzyk przecież może być uznany za formę molestowania Jasia ze strony Małgosi. Boże a pomyśleć tylko, że kiedyś wystarczyło, że Jaś i Małgosia popatrzyli sobie w oczy, całowali się, przytulali i pieścili. Entuzjazmu im nigdy nie brakowało. Dzisiaj muszą na to samo wyrażać artykułując entuzjastyczną zgodę.

Opinie

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe

Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe

29 kwietnia 2026 roku sala obrad Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego zamiast miejscem spokojnej debaty samorządowej stała się areną zdarzenia, które może mieć daleko idące skutki prawne i finansowe. W trakcie sesji doszło bowiem do naruszenia ochrony danych osobowych poprzez nieuprawnione ujawnienie informacji. Sprawa została już oficjalnie zgłoszona do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Przy okazji epizod wywołał lawinę komentarzy ze strony radnych, którzy zdążyli przyzwyczaić nas już do pieniactwa. Zarzucano władzom miasta utajnianie obrad, manipulacje przy publikacji transmisji, a nawet jej celowe usunięcie z sieci. Tymczasem to właśnie radny Michał Kucharski posłużył się danymi wrażliwymi osoby prywatnej.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:52 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Spotkanie z seniorami w Królowej Woli. Policja mówiła o zagrożeniach i codziennym wsparciuNoc Muzeów 2026 w Tomaszowie Mazowieckim. Sport, historia i miejskie skarby w jednym programieNaruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweJak wybrać modne scrubsy medyczne 2026? Trendy, kolory i fasony od MeditrendyKoniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAkademia Piotrkowska pokaże, jak wydłużyć trwałość produktów i otworzyć nowe rynkiTuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówDziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznicProkuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LO
ReklamaTwój Sklep MEydczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Tuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”

Tuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”

To pismo nie brzmi jak urzędowa korespondencja. Bardziej przypomina alarm wysłany z tonącego statku. Lekarze, pielęgniarki i pracownicy II Oddziału Chorób Płuc w Tuszynie biją na alarm: pod hasłem „konsolidacji” może dojść do faktycznej likwidacji jednego z najważniejszych pulmonologicznych ośrodków w regionie.
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Dobrze napisałeś. I dlatego tym razem Coibie pochwalę. Mimo, że jestem zdecydowanym prawicowcem. Jednak mnie nie interesują partyjne nalepki na czole ludzi, ale to, kim ci ludzie są w normalnym życiu.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówAutor komentarza: Fan KononowiczaTreść komentarza: Nieubłagana konieczność i nikt procesu likwidacji nie powstrzyma!Źródło komentarza: Tuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”Autor komentarza: CzłowiekTreść komentarza: Podzièkujmy Utrackiemu i jego dyrektorom. Mięli szansę dokończyć całą procedurę dotyczacą wniosku który przygotowali ich poprzednicy. Wszystko było gotowe, wystarczyło tylko wprowadzić niezbędne poprawki bo był na to czas !!! Była duża szansa na te pieniądze na blok, tyle że oni mieli to " gdzieś" i nie zrobili NIC. Możliwe że nie potrafili i ważniejsza była dla nich ich prywatna kasa oraz wożenie tyłków sluzbowymi autami. Pokpili sprawę i tyle. Powinni za to zapłacić.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówAutor komentarza: MaxTreść komentarza: Serio, w TM nie dostaje się takiej pracy z konkursu tylko z polecenia. To samo dot. nauczycieli, jeśli nawet jest ktoś wartościowy ale bez pleców i tak nie ma sznas.Źródło komentarza: Konkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOAutor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Jeszcze chwila rządów popsl i nie będzie niczego:)!!!Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: OsobaTreść komentarza: Ciekawe co dalej? Zobaczymy.Źródło komentarza: Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama