Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 15 października 2026 10:46
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Maturzysto - studia nie gwarantują ani pracy ani kompetencji

Dobrze zdana matura ma wielu młodym ludziom zapewnić dostanie się na wymarzone studia, a potem satysfakcjonujące zatrudnienie. Jak pokazują najnowsze badania Work Service blisko połowa Polaków nie pracuje jednak na stanowisku zgodnym z wykształceniem, co oznacza, że wybrany kierunek już dawno przestał być gwarantem pracy. Co więcej, 51% pracodawców jest zdania, że osoby wchodzące na rynek nie mają odpowiednich kompetencji. A same firmy dziś najbardziej potrzebują kierowców, spawaczy, księgowych, krawców i fryzjerów – to w tych zawodach najłatwiej znaleźć pracę. I wcale nie jest do tego potrzebne wyższe wykształcenie.

Dla ponad 280 tys. maturzystów, którzy dziś rozpoczynają swój egzamin dojrzałości, najbliższe dni będą okupione ogromnym stresem. Każdy chce zdać jak najlepiej, bo dobry wynik może otworzyć drzwi na wymarzony kierunek studiów. A to ma w przyszłości zapewnić dobrą i dochodową pracę. Nie wszystkim pracownikom zdobyte wykształcenie pozwoliło jednak skutecznie zaistnieć na rynku. Jak pokazują najnowsze badania Work Service kariera zawodowa prawie połowy osób wcale nie jest związana z ich wyższym lub zawodowym wykształceniem. Blisko 49% badanych nie pracuje bowiem na stanowisku związanym z kierunkiem, który ukończyli. Czas matur to zatem dobra okazja, żeby poważnie zastanowić się nad przyszłą karierą zawodową.

 

Nasze dane pokazuję, że na stanowisku zgodnym lub częściowo zgodnym z wykształceniem pracuje nieco ponad 51% osób. To dlatego, że wybierając kierunek edukacji wielu młodych kieruje się panującymi aktualnie trendami, a nie realiami rynku. W efekcie wpadają w ślepy zaułek i muszą się przebranżowić oraz szukać innej drogi zawodowej, żeby znaleźć satysfakcjonującą ich pracę. Duża grupa maturzystów przystępując do egzaminu dojrzałości nie ma świadomości, jakie są warunki na rynku. Wydaje im się, że po ukończeniu studiów pracodawcy sami się o nich upomną. Niestety rzeczywistość brutalnie weryfikuje to przeświadczenie. Dlatego odpowiedni wybór kierunku studiów i uczelni to niezwykle ważna decyzja, którą muszą podjąć młodzi ludzie - komentuje Maciej Witucki, Prezes Zarządu Work Service S.A.

 

Rozczarowani pracodawcy

 

Problemem jest nie tylko zły wybór kierunku studiów, ale też poziom edukacji na wielu uczelniach, niedostosowany do wymagań, jakie przed kandydatami stawia rzeczywistość. Z danych Work Service wynika, że ponad połowa pracodawców uważa, że osoby wchodzące na rynek pracy nie mają odpowiednich kompetencji. Przeciwnego zdania są 4 na 10 firm. To pokazuje, że pracownikom brakuje konkretnych umiejętności niezbędnych na początku swojej drogi zawodowej. W wielu przypadkach może to prowadzić do napięć na linii z pracodawcą, który liczy na to, że osoba po studiach będzie w stanie poradzić sobie z powierzonymi jej zadaniami.

 

Młodym ludziom nie jest łatwo odnaleźć się i zaistnieć na rynku. Wielu ma nadzieję, że studia zapewnią im odpowiednie umiejętności niezbędne, aby wejść na rynek, a w pracy okazuje się, że jest zupełnie inaczej. Receptą na tego typu sytuacje jest współpraca uczelni z biznesem, która funkcjonuje w największych ośrodkach akademickich w kraju już od kilku lat. Obu stronom zależy bowiem na zmniejszeniu bezrobocia wśród absolwentów oraz dobrym wykształceniu przyszłych pracowników. Żeby jednak zmieniły się proporcje dotyczące zadowolenia pracodawców z kompetencji absolwentów taka współpraca powinna odbywać się na jeszcze szerszą skalę. Potrzebne są też zmiany w edukacji, które przygotują absolwentów do zmieniających się warunków na rynku pracy – uważa Andrzej Kubisiak, Dyrektor Zespołu Analiz Work Service S.A.

 

Praca bez studiów

 

Zaistnieć na rynku pracy można nie tylko idąc na studia i zdobywając wyższe wykształcenie. Z „Barometru zawodów”, który przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wynika, że największe zapotrzebowanie u nas w kraju jest na kierowców ciężarówek, spawaczy, pielęgniarki i samodzielnych księgowych. W pierwszej 10 najbardziej deficytowych zawodów jest tylko jeden, który wymaga wyższego wykształcenia. A w każdym z nich praktycznie od zaraz można znaleźć zatrudnienie. To pokazuje, że na rynku pracy w Polsce minęły już czasy, że to właśnie ukończenie studiów gwarantowało angaż u pracodawcy. Największe zapotrzebowanie na pracowników jest dzisiaj w branży budowlanej i w przemyśle.

 

Nie trzeba zatem kończyć studiów, żeby dostać pracę. W wielu zawodach wystarczy dziś specjalistyczne szkolenie albo kurs, dzięki którym pracownik zdobędzie umiejętności niezbędne do zdobycia zatrudnienia i otrzymywania atrakcyjnego wynagrodzenia - dodaje Andrzej Kubisiak. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 10.05.2017 19:17
Do wpisu nr 1: przypadkiem wcisnąłem tę stronkę i zacząłem czytać ten Twój wpis nr 1. Jak można wypisywać takie brednie ?!?!?! Tu Cię zaskoczę: OCZYWIŚCIE !!!! Trzeba kończyć studia, ale nie po to, aby mieć jakiś ten pieprzony (byle jaki) papier ukończenia: socjologii, psychologii, turystyki, historiofilozofii i innych dupereli !!! Mistrzu spod nr 1: ja ukończyłem GEO.... i nikt nie pomyślałby, że moim Tomaszowie będę miał tyle pracy. I jeszcze jedno: jakie Ty (hrabio za dychę) masz prawo odmawiania istnienia i pracy jakimś-tam: technikom, rolnikom, itp., itd. Bo - co ?!?! Bo Niemcy tak chcieli ?!?! Jak najdalej od takich "nieskazitelnych patriotów" - jak TY.

Co dla kogo jest w życiu ważne 06.05.2017 02:22
Z tego punktu widzenia rozpoczynanie jakiejkolwiek szkoły po podstawówce jest stratą czasu. Czytać UMISZ? Liczyć UMISZ? To do roboty! Będziesz montował Niemcom tapicerkę do bemek, a twoja baba będzie tańczyła na rurze dla tamtejszej klasy robotniczej. Pół roku w Polsce, pół roku w reicihu na rurze, albo przy pakowaniu mrożonek. Chociaż na róże robota bardiej przyszłościowa, bo mrożonki lada dzień pakować będą tańsze roboty. Zarobki w Reichu przy takieji robocie najczęściej wyższe od absolwentów wyższych studiów w Polsce. Tylko tak, wierchuszka NSDAP (bo wbrew powszechnie panującej opinii Htler przecież bardzo szczegółowych planów co do każdego podbitiego terenu nie formułował w pojedynkę. A nawet na etapie koncepcji. Kiedy trzeba było to współpracowali z etnicznie - wg nich - niższymi Arabami, już Azjatów nie wspominając) W dominowanie nad wschodem ( bo okupacja zachodu to zupełnie inna historia - nie było tam ani Holokaustu, ani rzeźi na taką skalę jak u nas, ani - na dobrą sprawę - niszczenie kultury), w podbój wschodu była zangażowana cała elita niemieckieigo społeczństwa. Notabene do dziś radząca sobie nieźle :/ Dzieci złodzieji, morderców w kitlach do dziś są elitami ), zatem NSDAP nie planowało wytępić Polaków co do jednego. Niemcy - nawet gdyby płodzili po 10cioiro dzieciaków, nie zaludniliby całego wschodu. My Polacy - mieliśmy być właśnie rolnikami, rzemieiślnikami, ochroniarzami najniższego szczebla świadczącymi pracę na rzecz panów. Nawet z 5 klas wystarczyłoby. Prosta arytmetyka, umiejętność odczytania i zrozumienia prostego komunikatu. To wszystko. I do dziś perspektywa takiego życia dla wielu Polaków wydaje sie kusząca. Dwie obserwacje: 1 .Trudniej jest przeanalizowiać cały kisęgozbiór największej tomaszowskiej biblioteki, ale pół roku temu zainteresowałem się audiobookami. I tak: 97 % to romansidła i to w najprostszej formie... Uszy puchną. Naprawdę. Z powieści zainteresowałem się jedyni Moby Dickiem i Anna Kareniną. Nic innego nie było. Dla kogo to jest? Dla monterów i robotników. Rozerwać się, wyciszyć przy czymś przyjemnym nie mącącym głowy wątpliwiościami. Pierwsze spostrzeżenie nie jest jeszcze tak smutne jak drugie o którym zaraz napiszę. Bo cóż, ktoś sporzadził listę zakupów audioibooków biorąc pod uwagę zainteresowanie głównie swoje i pań z którymi pracuje. Mam wrażenie, że średnia w Tomaszowie nie jest tak niska. Widać po ilości aut podczas sesji na parkingu przy filii UŁ, widać często tutaj po komentarzach. Druga, bardziej dołująca obserwacja. 2. Przeglądając profile facebookowe znajomych z dalekiej przeszłości to wielu z nich tak żyje jak chciały dla nas niemieckie elity podczas wojny. Teraz nie pod batem baora. A w Anglii czy na tulipanach u Holendrów. Praca nie jest na takich profilach oczywiście głównym wątkiem, trzeba dedukować, grzebać na innych stronach. Facebook, czasem instagram pokazuje głownie formy spędzania wolnego czasu. Tutaj duchowość - jeśli jest - to ogranicza się do kościoła - ochrzczenia liczniejszych w stosunku do Polaków żyjących w Polsce, dzieci. Potem posłania ich do komunii. Wśród mężczyzn dominuje siłownia i auta, wśród kobiet fitness i własnie dance pool. Wspólne są wakacje. Prawie zawsze w ciepłym egzotycznym miejscu. Im bardziej egzotycznym to oznacza, że zamożniej. Komentarze pod zdjęciami na wszystkich takich profilach, niemal identyczne. Pochwały wyglądu dzieci, całuski, zaproszenia by odwiedzić. To jest bardzo smutne. I tradycyjnie wątek antysemicki (choć tym razem z zazdrością) - przejrzyjcie otwarte póki co, profile dzieci Michnika - tych starszych które ma z ta adwokatką z Sopotu. Antoni i Nina Michnik. Co oni pokazują na profilach na Facebooku. Za 20 lat, niezależnie od potencjału intelektualnego bo to często - jak w każdej społeczności - są matoły, to oni będą nam mówić co mamy jeść, jak spać, co jest warte zainteresowania a co nie. Na koniec pozytywnie :) Co do Polaków,jest jakąś nadzieją że bardziej zakorzeniony wschód Polski pociagnie w przyszłości resztę. Albo zastąpi resztę. Są miasteczka np.: 10cio tysięczna Sokółka, dużo biedniejsza od Tomaszowa, w której z całej klasy z podstawówki wszyscy kończą jakieś studia. Lepsze, gorsze ale kończą. Gdzie pracują potem? A różnie. Jest i bieda. Ale bieda z aspiracjami smakuje lepiej. Po co w takim razie im szersze horyzonty? :) Z perspektywy tekstu pod którym komentuje, to bez sensu. Mniejszość oczywiście wraca do Sokólki, ale większość wiąże się z ludzmi z Sokółki o podobnych aspiracjach. No i sobie tak żyją.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

Miało być nowe otwarcie, odbudowa państwa i zakończenie politycznej wojny, która przez lata dzieliła Polaków. Trzy lata po historycznych wyborach z 15 października 2023 roku rząd Donalda Tuska może wskazać konkretne osiągnięcia: odblokowane miliardy z KPO, powrót finansowania in vitro, wyższe wynagrodzenia nauczycieli i nowe świadczenia społeczne. Ale jest też druga strona tego bilansu. Niespełnione obietnice, koalicyjne konflikty, rozpad Trzeciej Drogi, podzielona Polska 2050 i prezydent, który nie zamierza być jedynie notariuszem rządowych decyzji. A nad tym wszystkim unosi się pytanie: co zostało z politycznych nadziei października 2023 roku? Data dodania artykułu: 15.10.2026 09:23
Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

Historia czasami zatacza koło, a czasami brutalnie je przerywa. 15 października 1817 roku zmarł Tadeusz Kościuszko, bohater dwóch narodów, który wierzył, że wolność nie może być przywilejem nielicznych. Dokładnie sto lat później mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, żyjący pod niemiecką okupacją, oddawali mu hołd w katolickim kościele, ewangelickiej świątyni i synagodze. Tego dnia w 1941 roku niemieccy okupanci wprowadzili przepisy grożące śmiercią za pomoc Żydom, a w 2023 roku Polacy tłumnie ruszyli do urn, osiągając rekordową frekwencję wyborczą. Co wydarzyło się 15 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 15 października prowadzi również przez wielkie odkrycia naukowe, niezwykłe filmy, rockowe albumy i sportowe rekordy. A lokalna historia okazuje się równie poruszająca jak wydarzenia znane ze szkolnych podręczników. Data dodania artykułu: 15.10.2026 07:01
15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu

Farmy wiatrowe mogą przynosić gminom milionowe wpływy podatkowe, ale decyzje o nowych inwestycjach rodzą też pytania mieszkańców. Jak rozmawiać o korzyściach, obawach i bezpieczeństwie energetycznym na podstawie faktów? Temu będzie poświęcona konferencja „Samorząd w centrum transformacji”, organizowana 22 października w Brzegu przez Stowarzyszenie Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej i Fundację Green Transition Hub. Data dodania artykułu: 14.10.2026 13:26
Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu

14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka

Jeden dzień, a tyle różnych opowieści. 14 października 1773 roku, kiedy Rzeczpospolita próbowała podnieść się po pierwszym rozbiorze, powołano Komisję Edukacji Narodowej – instytucję, która miała wychować pokolenie zdolne uratować państwo. W 1943 roku więźniowie niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze chwycili za broń, by wyrwać się z miejsca stworzonego do masowego mordowania ludzi. Tego samego dnia, lecz sto lat temu, czytelnicy po raz pierwszy otrzymali książkę o Kubusiu Puchatku. Później David Bowie nagrał muzyczny hymn nadziei, Martin Luther King otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, a człowiek przekroczył barierę dźwięku. Co wydarzyło się 14 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 14 października prowadzi również do powiatu tomaszowskiego. W Rzeczycy świętowany będzie jubileusz szkoły, która od pół wieku kształci kolejne pokolenia mieszkańców. Data dodania artykułu: 14.10.2026 08:02
14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka

13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla

Historia nie zawsze zaczyna się od wielkich bitew i decyzji królów. Czasami wystarczy pusta półka sklepowa, niezrealizowana kartka na mięso i robotnicy, którzy postanawiają powiedzieć „dość”. 13 października 1981 roku w Tomaszowie Mazowieckim zatrzymano pracę w 50 zakładach, zmuszając komunistyczne władze do rozmów. Rok później w Nowej Hucie funkcjonariusz SB śmiertelnie postrzelił 20-letniego Bogdana Włosika. Tego samego dnia w innych epokach aresztowano templariuszy, zmieniano polityczną mapę Europy, ratowano górników spod ziemi i przyznano literackiego Nobla Bobowi Dylanowi. Co wydarzyło się 13 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 13 października pokazuje, jak blisko siebie potrafią znaleźć się odwaga, tragedia, wielka polityka, literatura i muzyka. Data dodania artykułu: 13.10.2026 08:24
13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla

135 zatrzymanych, NATO ostrzega przed Rosją. Prawie 1,9 mln zł dla szkół w Tomaszowie i powiecie

Poniedziałek, 12 października 2026 roku, przyniósł nowe informacje o bezpieczeństwie polskich szkół. Liczba zatrzymanych wzrosła do 135, a placówek oświatowych pilnuje około 20 tysięcy policjantów. W Warszawie najwyższy dowódca wojskowy NATO zapewnił, że Sojusz jest przygotowany do obrony przed rosyjskim atakiem. Ukraina i Rosja nadal spierają się o rzekomy rozejm energetyczny, a Unia Europejska rozszerzyła sankcje. Tymczasem mamy ważną wiadomość lokalną: trzy projekty edukacyjne z Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu otrzymały łącznie ponad 1,87 mln zł unijnego dofinansowania. Łódzkie uruchamia również nowe pieniądze na schrony i bezpieczeństwo szpitali. Od wtorku zdrożeje benzyna, a w gminie Tomaszów odbędzie się nadzwyczajna sesja dotycząca finansów. Data dodania artykułu: 12.10.2026 23:59
135 zatrzymanych, NATO ostrzega przed Rosją. Prawie 1,9 mln zł dla szkół w Tomaszowie i powiecie

KO i PiS rosną, koalicjanci toną. Najnowszy sondaż CBOS pokazuje polityczną rewolucję. Kto znalazłby się poza Sejmem?

Koalicja Obywatelska umacnia się na pozycji lidera, Prawo i Sprawiedliwość odzyskuje część utraconego poparcia, a mniejsze ugrupowania coraz wyraźniej zbliżają się do politycznej przepaści. Najnowszy sondaż CBOS, opublikowany 12 października 2026 roku, przynosi obraz Sejmu, w którym mogłyby znaleźć się zaledwie cztery ugrupowania. Największy problem mają jednak nie liderzy partyjnych rankingów, lecz ich potencjalni koalicjanci. Bo wygrać wybory to jedno. Zdobyć większość pozwalającą rządzić – zupełnie co innego. Data dodania artykułu: 12.10.2026 18:21
KO i PiS rosną, koalicjanci toną. Najnowszy sondaż CBOS pokazuje polityczną rewolucję. Kto znalazłby się poza Sejmem?

12 października w historii. Kolumb zmienia świat, w Rydze milkną działa, a Tomaszów odzyskuje Kościuszkę

Historia potrafi być przewrotna. 12 października 1492 roku Krzysztof Kolumb dotarł do wybrzeży Ameryki, rozpoczynając epokę, która odmieniła losy całych kontynentów. Ponad cztery stulecia później polscy i sowieccy negocjatorzy podpisywali w Rydze porozumienie mające zakończyć wojnę. Tego samego dnia, ale w 1940 roku, niemieccy okupanci ogłosili utworzenie getta warszawskiego. Z kolei w Tomaszowie Mazowieckim 12 października 1947 roku ponownie odsłonięto pomnik Tadeusza Kościuszki, uratowany przed zniszczeniem przez pracowników miejskiej betoniarni. Co wydarzyło się 12 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 12 października prowadzi również przez muzykę U2, wielkie osiągnięcia sportowe i historię przemysłowego Tomaszowa, którego krajobraz właśnie przechodzi kolejną zmianę. Data dodania artykułu: 12.10.2026 07:41
12 października w historii. Kolumb zmienia świat, w Rydze milkną działa, a Tomaszów odzyskuje Kościuszkę

Polecane

Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

Miało być nowe otwarcie, odbudowa państwa i zakończenie politycznej wojny, która przez lata dzieliła Polaków. Trzy lata po historycznych wyborach z 15 października 2023 roku rząd Donalda Tuska może wskazać konkretne osiągnięcia: odblokowane miliardy z KPO, powrót finansowania in vitro, wyższe wynagrodzenia nauczycieli i nowe świadczenia społeczne. Ale jest też druga strona tego bilansu. Niespełnione obietnice, koalicyjne konflikty, rozpad Trzeciej Drogi, podzielona Polska 2050 i prezydent, który nie zamierza być jedynie notariuszem rządowych decyzji. A nad tym wszystkim unosi się pytanie: co zostało z politycznych nadziei października 2023 roku? Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:23
15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

Historia czasami zatacza koło, a czasami brutalnie je przerywa. 15 października 1817 roku zmarł Tadeusz Kościuszko, bohater dwóch narodów, który wierzył, że wolność nie może być przywilejem nielicznych. Dokładnie sto lat później mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, żyjący pod niemiecką okupacją, oddawali mu hołd w katolickim kościele, ewangelickiej świątyni i synagodze. Tego dnia w 1941 roku niemieccy okupanci wprowadzili przepisy grożące śmiercią za pomoc Żydom, a w 2023 roku Polacy tłumnie ruszyli do urn, osiągając rekordową frekwencję wyborczą. Co wydarzyło się 15 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 15 października prowadzi również przez wielkie odkrycia naukowe, niezwykłe filmy, rockowe albumy i sportowe rekordy. A lokalna historia okazuje się równie poruszająca jak wydarzenia znane ze szkolnych podręczników. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:01
Handlowy gigant przy S8 coraz bliżej. Są pierwsze umowy i wniosek o pozwolenie. Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory? Trzy przetargi, trzy porażki. Żelechlinek nie może znaleźć wykonawcy rewitalizacji centrum Prawie kilometr nowego asfaltu w Luboczy. Powiat chce zdążyć przed zimą, ale droga nadal będzie wąska Od wojskowego laboratorium do krajowego centrum dronów? Tomaszów z nową rolą w planach MON Komar zatrzymał Bełchatów, Popławski przypieczętował awans. Lechia w półfinale Pucharu Polski! 15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę Czy można odbudować miłość po rozstaniu? Dawne praktyki, które wciąż budzą zainteresowanie Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla Niepodległej! Przed nami 21. Bieg Niepodległości Arena Lodowa nie zwalnia tempa. Przed nami Zawody Kontrolne w Łyżwiarstwie Szybkim Kwiaty, muzyka i szkolne wspomnienia. Wyjątkowa uroczystość w tomaszowskiej Dziewiątce! Helios prezentuje filmy, które musisz zobaczyć tej jesieni
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.
200 milionów i coraz dalszy horyzont. Zalew Sulejowski miał być gotowy w 2029 roku. Teraz dopiero wtedy mają ruszyć prace

200 milionów i coraz dalszy horyzont. Zalew Sulejowski miał być gotowy w 2029 roku. Teraz dopiero wtedy mają ruszyć prace

Miała być wielka rewitalizacja, czysta woda, odbudowa potencjału turystycznego i koniec wieloletnich problemów z zamulaniem Zalewu Sulejowskiego. Zapowiadano inwestycje za około 200 milionów złotych, a rok 2029 przedstawiano jako termin zakończenia zasadniczych prac finansowanych z funduszy europejskich. Tymczasem zegar inwestycyjny zaczyna odmierzać czas w drugą stronę. Według najnowszej deklaracji Wód Polskich roboty budowlane mają rozpocząć się dopiero w 2029 roku. I nawet ten termin nie jest pewny. Co stało się z zapowiedziami sprzed kilkunastu miesięcy?
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Dzisiaj: 14.10.2026 r. byłem z ludźmi do wykonania swojej pracy w jednej ze szkół w naszym powiecie. Wjechałem z e sprzętem na teren tej szkoły i okazało się, że dzisiaj jest dzień nauczyciela i szkoła jest zamknięta i nie mam się możliwości zameldowania się u pracowników szkoły. Jednak, po paru minutach pojawiła się na terenie tej szkoły policja (chyba mają lokalny podgląd na teren szkoły) i pytali nas o cel naszego pobytu na terenie szkoły. I to mi się podoba . Źródło komentarza: Policja przy szkołach w powiecie tomaszowskim. Wzmożone patrole po niebezpiecznych zdarzeniach Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te Borki znajdują się trochę na uboczu. W przypadku już upadłego zalewu sulejowskiego, to miejsce nie nadaje się na jakikolwiek ośrodek wypoczynkowy i rekreacyjny. Dlatego dobre rozwiązanie zaproponował Kagankiewicz: rezerwowy obiekt wojskowy w razie jakiegoś konfliktu zbrojnego. Źródło komentarza: Borki między biznesem a wojskiem. Powiat chce wydzierżawić teren za 70 groszy od metra. Co z planami szpitala polowego? Autor komentarza: Aga Treść komentarza: Organizatorzy to KGW Kobiety Gospodarne i Wyjątkowe :) oraz Rada Sołecka Źródło komentarza: Ziemniak będzie bohaterem dnia! Rajd rowerowy, kulinarne warsztaty i jesienna biesiada w Rokicinach-Kolonii Autor komentarza: Tomaszowianka Treść komentarza: Dobrze że w czynie społecznym Gierkowki nie rozebrano po 1990 roku, tak jak duży Stadion w Piotrkowie czy willę w Konewce, kojarzone z Edwardem Gierkiem dlatego musiały zniknąć na zawsze. Źródło komentarza: Gierkówka ma 50 lat. Droga, która miała prowadzić Polskę w przyszłość, stała się symbolem epoki Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten totalny bajer na temat rewitalizacji zalewu trwa już parę lat. I co z tego bajeru wynika: a wielkie jajco. Wody Polskie? To kolejny bajer na temat skuteczności tego organu. To jest przybudówka kolejnych ekip, rządzących w Polsce. Oni NIC nie mogą do puki nie dostaną jakiejkolwiek kasy od rządzących. Zbiornik sulejowski, to płytki zbiornik i taki zbiornik zawsze jest podatny na zamulanie osadami, przynoszonymi przez Pilicę i jej dopływy. Ujęcie wody powierzchniowej dla Łodzi w Bronisławowie już nie jest tak istotne dla Łodzi, jak to było kiedyś i dlatego Łódź olewa temat rekultywacji zalewu. Parę lat temu powstał samorządowy temat kanalizacji wszystkich miejscowości wokół zalewu. I co z tego wyszło? A wielkie jajco. Wystarczy mieć rozeznanie o tym, jak wiele ścieków z miejscowości przy zalewie DALEJ spuszcza ścieki do zalewu. Podsumowanie: zamulanie zalewu i sinice mają się bardzo dobrze. Źródło komentarza: 200 milionów i coraz dalszy horyzont. Zalew Sulejowski miał być gotowy w 2029 roku. Teraz dopiero wtedy mają ruszyć prace Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W nawiązaniu do mojego poprzedniego wpisu. Polska polityka samorządowa i rządowa w Polsce, to jest istna stajnia Augiasza. Totalny burdel, syf, kiła i mogiła. Na wszystkich frontach: lewym, centrowym (tylko pytanie: gdzie to "cyntrum" jest) i prawicowym. Na prawicy jest jeden Kaczor, ale daleko Jemu do Marszałka Józia, który w maju 2026 r. rozpie5olił to dziadostwo i coś-tam zmienił. Teraz są inne czasy. Czasy, w których w Polsce ciągle rządzi komuna. Komuna, która boi się tylko jednego: Wojska Polskiego. Na tym polega przewaga Marszałka Piłsudskiego (szefa wszystkich szefów w armii) nad obecnymi szefami armii. Ci obecni, to tajemnicze postacie, trudne do odgadnięcia w sprawie Polski. To zwykli wyrobnicy bez jaj i bez poglądów. I w większości absolwenci ruskich akademii wojskowych. Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama