Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 20:30
Reklama
Reklama

Równanie w dół

Jeśli jesteście osobami po 40-ce zapewne pamiętacie jeszcze zbiory zadań z matematyki, których używało się w szkole średniej. Podobne były z fizyki. Zresztą już od podstawówki mieliśmy do czynienia z matematyką na stosunkowo wysokim poziomie. Nie wiem jak u Was ale w mojej szkole zadania rozwiązywało się w sposób masowy.

Zdarzało się, że ich liczba zadana w ramach pracy domowej była taka, że fizycznie nie sposób było ich wszystkich samodzielnie przerobić. Dzięki temu na studiach nie miałem żadnych problemów z matematyką i do dzisiaj liczby czterocyfrowe potrafię wymnażać w pamięci, choć być może nieco wolniej niż przy użyciu kalkulatora.

To z czym mamy do czynienia w dzisiejszych szkołach zwyczajnie woła o pomstę do nieba. Poziom nauczania jest o wiele niższy a i na tym poziomie uczniowie potrzebuj wsparcia korepetytorów. To jest poziom ucznia 8 klasy niegdysiejszej podstawówki. Czy ktoś ma wątpliwości, że reforma oświaty jest u nas niezbędna?

To o czym pisze, to nie były programy nauczania z żadnych elitarnych szkół. Dzisiejsze podstawy programowe to nawet nie są programy ze zwykłej osiedlowej szkoły podstawowej, do której chodziły razem dzieci z tzw. inteligencji, jak i prostych robotników. Wszyscy dawali radę. Przyznam jednak, że rozpiętość wiekowa wśród uczniów była zbyt duża. Osiem lat to prawdziwy kosmos. Radzono sobie z tym w ten sposób, że klasy 1-3 funkcjonowały na całkowicie odrębnym piętrze.

Przez ostatnie 20 lat przeciętny polski maturzysta osiągnął poziom wiedzy matematycznej niższy od ucznia szkoły podstawowej w PRL. To nie żart, ale smutna nasza rzeczywistość. Dlaczego tak się stało?

Przede wszystkim poziomu obniżano w sposób zamierzony i celowy. Świadczy o tym likwidacja w pewnym momencie obowiązkowej matury z matematyki. Do tego kastrowano programy nauczania w liceach. Wcześniej w programie była analiza matematyczna – granice ciągów i funkcji, szeregi, badanie funkcji, całki, rachunek prawdopodobieństwa, trygonometria. Badanie funkcji wykładniczych i logarytmicznych. Były wzory matematyczne i ich analiza. Dzisiaj dla licealistów jest to prawdziwa "czarna magia". Wie ktoś co to jest schemat Bernoulliego, albo czym jest trójkąt Pascala? Czy tegoroczni maturzyści potrafią operować wzorami redukcyjnymi.

 


Kolejnym problemem jest nadużycie kalkulatorów i komputerów. Czasem mam wrażenie, że współczesny licealista nie jest pewny ile to jest 3x3, póki nie sprawdzi tego na wyświetlaczu. To prawdziwe zamerykanizowanie polskiej oświaty.

Krytycy obecnego systemu nauczania zwracają uwagę na wady koncepcji "programu spiralnego", który w założeniu miał podnosić poziom poprzez wracanie do już przerobionych zagadnień. Jak to wygląda w praktyce? Otóż niektórych tematów nie przerabia się wcale. Jeśli maturzysta ma zamiar zdawać poziom rozszerzony musi brać korepetycje. Wiem coś o tym, bo akurat mam w domu maturzystę i o nauczaniu matematyki w szkołach mógłbym książkę napisać. Nie wiem jak jest w innych miastach, ale w Tomaszowie to dramat. Moim zdaniem to problem systemowy a więc podobnie jest wszędzie.

W którymś momencie popełniono też błąd obniżając wymagania. Nastawiono się na zmiany ilościowe. Ilość nie przeszła w jakość. Mamy więc miliony absolwentów wyższych uczelni z poziomem wiedzy niedorównującemu licealiście sprzed 30 lat. Kto to wymyślił ten rodzaj "demokratyzacji" oświaty? Obniżenie kryteriów było bardziej szkodliwe niż punkty za pochodzenie, stosowane przy rekrutacji na studia w "komunie".

Paradoks jest więc taki, że przy gigantycznym postępie technologicznym, otwarciu na świat, wolności obywatelskiej i gospodarczej to za czasów PRL byliśmy lepiej wykształconym narodem. Absolwenci, wyjeżdżający na "Zachód" uważani byli za geniuszy. Teraz zrównaliśmy w dół i nie jest to chyba powód do dumy.

System przyniósł ze sobą jeszcze jedno niebezpieczeństwo. Pójście na łatwiznę poskutkowało tym, że młodzież nie przyzwyczajona do wysiłku rzadko wybierała najtrudniejsze kierunki studiów. Dzięki temu mamy deficyt specjalistów w różnych dziedzinach i całe luki pokoleniowe w niektórych zawodach.

 

[reklama2]

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dziękuję za ten merytoryczny tekst. Pisz częściej 03.05.2017 12:55
Świetny tekst w obronie reformy oświaty przywracajacej dłuższe jednolite kształcenie w podstawówkach. Dzięki, dobrze napisane. O ile książki do historii, polskiego i innych bzdetów mozna było odchodzić po PRL, to matma, fizyka, chemia to było prowadzone dobrze. No ale cóż, Platforma woli wychowywać przyszłych monterów do niemieckich fabryk. To jest postkolonializm, zdobywanie bez wojny. NSDAP też nie planowała tutaj holokaustu na Polakach. Warszawa miałą być prowincjhonalnym miastem, coś jak nasz Piotrków, no może Bydgoszcz i tyle. Teraz na luzie z krótkimi przerwami kiedy JarKacz dochodzi do władzy, z krótkimi przerwami cały czas jedzie po nas ten sam co za okupacji walce kulturowy. Żadnych elit (co tam studia, niepotrzebne), lepiej być kafelkarzem, monterem, operatorem taśmy w ceramice.

question 03.05.2017 21:05
Nie do końca się z Tobą zgadzam. W części dotyczącej nauk przyrodniczych tak. O ile treści przedmiotów humanistycznych mogą ulegać zmianie (z różnych przyczyn), o tyle przedmioty przyrodnicze ewoluuja do przodu ze stałymi z lat poprzednich. Ale, czy może być w szkole więcej matematyki, fizyki itp. skoro religii w obecnym cyklu kształcenia do ukończenia liceum jest 24 godziny tygodniowo, a fizyki średnio bodajże 6. Jednak warto zauważyć upadek szkół zawodowych, a właśnie kafelkarz, malarz, cieśla, stolarz, hydraulik są tak samo niezbędni jak inżynierowie. A i tu nasza oświata poszła na ilość nie na jakość. Kiedyś słaby uczeń trafiał do zawodówki zdobywając kwalifikacje. Jak zmądrzał (po burzy hormonów) kończył technikum i nawet studia. Teraz taki uczeń trafia do liceum, w którym brak jest naboru. Powinien został ustalony próg np. 50-100 pkt. liceum lub trechnikum, poniżej szkoła zawodowa. A tak hydraulików i kafelkarzy będziemy mieli z Ukrainy czy Białorusi.

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama