Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 12:10
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

UOKiK postawił spółkom Allegro, DHL, DPD i InPost zarzuty stosowania tzw. greenwashingu

UOKiK postawił zarzuty spółkom Allegro, DHL, DPD i InPost; zarzuca im stosowanie „pseudoekologicznego marketingu”, który wprowadza konsumentów w błąd - poinformował we wtorek Urząd. Allegro, DHL i InPost deklarują współpracę z urzędem.

„Prezes UOKiK postawił czterem spółkom – Allegro Polska, DHL eCommerce Poland, DPD Polska i InPost – zarzuty stosowania greenwashingu, czyli pseudoekologicznego marketingu wprowadzającego konsumentów w błąd co do rzeczywistego wpływu na środowisko świadczonych przez nich usług” - poinformował UOKiK w opublikowanym we wtorek komunikacie.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyjaśnił, że stosowanie komunikatów, takich jak „zielona flota”, „zeroemisyjny” czy „neutralny dla środowiska”, opierało się na niepełnych danych lub dotyczyły one jedynie fragmentu ich działalności. Dodał, że hasło „sadzimy drzewa” opierało się na warunkach, o których konsumenci nie byli informowani w sposób jasny i zrozumiały.

Zdaniem UOKiK-u długofalową konsekwencją nieuczciwych działań przedsiębiorców stosujących greenwashing może być zniechęcenie konsumentów do wyboru produktów i usług faktycznie mających neutralny lub pozytywny wpływ na środowisko. Takie praktyki mają też zniechęcać do proekologicznych działań przedsiębiorców, którzy rzeczywiście wdrażają ekologiczne i często kosztowne rozwiązania na rzecz środowiska.

„Zielone hasła nie mogą być pustymi obietnicami. Jeśli firma deklaruje, że działa ekologicznie, musi to potwierdzić faktami, a nie kreatywnym liczeniem emisji CO2, sprytnymi hasłami malującymi każdy przekaz na zielono czy akcjami, które tylko pozornie wspierają środowisko. Konsument ma prawo wiedzieć, co naprawdę kryje się za jego wyborem i oczekuje uczciwości, a nie ekościemy” – stwierdził prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.

Urząd wyjaśnił, że Allegro od 2023 r. promowało akcję „Sadzimy drzewa za odbiór przesyłek w Allegro One”, w ramach której obiecywało, że za każde 10 przesyłek zostanie posadzone drzewo „w imieniu” klienta. Firma umożliwiała klientom śledzenie swoich postępów, a ci wierzyli, że wybór tej metody dostawy wpłynie pozytywnie na środowisko. Tymczasem w 2024 r. Allegro wprowadziło nowy warunek - aby spółka zasadziła drzewo „w imieniu” użytkownika, trzeba było w ciągu 30 dni wpisać internetową „dedykację”. Informacja na temat zmiany warunków akcji zamieszczona została tylko raz w jednym ze świątecznych komunikatów marketingowych i nie przypominała o obowiązku oraz nie zamieściła takiej informacji w aplikacji przy odbiorze paczek. Jak określił UOKiK, większość użytkowników nie miała przez to świadomości istnienia tego obowiązku.

Ponadto drzewa były sadzone „z wyprzedzeniem”, niezależnie od działań konsumentów w danym roku, a wcześniej zasadzone drzewa spółka „symbolicznie przypisywała tym klientom, którzy spełnili warunki akcji”. Zdaniem Urzędu, decyzje konsumentów nie miały zatem bezpośredniego wpływu na rzeczywiste nasadzenia.

„Analizujemy zarzuty Prezesa UOKiK i oczywiście deklarujemy chęć współpracy, by jak najszybciej wyjaśnić wszystkie kwestie i polubownie zakończyć postępowanie” - poinformowała PAP firma Allegro. Dodała, że w ramach akcji „Sadzimy drzewa za odbiór przesyłek w Allegro One” sfinansowała posadzenie ok. 3 mln drzew w polskich lasach, a liczba ta odpowiada liczbie „kompletów 10 paczek” odebranych z punktów odbioru i automatów paczkowych Allegro One oraz liczbie wypełnionych przez użytkowników od 2024 r. dedykacji dla konkretnych sadzonek.

UOKiK wskazał w komunikacie, że z kolei firma InPost przekonuje klientów do wyboru paczkomatu (zamiast dostarczenia przesyłki do domu) hasłem „Dowozimy zeroemisyjny e-commerce”, a spółka kreuje wizerunek swoich usług jako ekologicznych. Urząd ustalił jednak, że większość floty InPostu stanowią pojazdy wysokoemisyjne, a niewielka jej część to samochody elektryczne. Ocenił też, że w swojej komunikacji marketingowej firma korzysta z uproszczeń i skojarzeń, które mają podkreślać ekologiczny charakter automatów paczkowych oraz pozytywny wpływ wyboru dostawy przy ich udziale na redukcję emisji dwutlenku węgla.

„Przykładowo, na jednym z automatów paczkowych zamieszczono następujące hasło: »jeden paczkomat dziennie redukuje tyle CO2, co 9 drzew w ciągu roku«. Brzmi to efektownie: hasło jest proste, emocjonalne i działa na wyobraźnię. Problem w tym, że nie zostało to należycie udowodnione. Automat paczkowy nie prowadzi fotosyntezy i nie pochłania dwutlenku węgla. Jego potencjalna korzyść środowiskowa może wynikać jedynie z ograniczenia liczby kursów kurierskich i to tylko pod warunkami, że odbiorcy faktycznie przychodzą po paczki pieszo bądź przyjeżdżają rowerem i w taki sam sposób je nadają, a paczki dowożone są do automatów paczkowych niskoemisyjną flotą” - poinformował UOKiK.

Zaznaczył, że - jak wynika z jego dotychczasowych ustaleń - InPost „nie dysponował wiarygodnymi danymi” na temat sposobu odbioru i nadawania przesyłek za pośrednictwem swoich paczkomatów.

Kolejny zarzut UOKiK-u dotyczy wyliczania śladu węglowego w kalkulatorze CO2 udostępnionym w aplikacji firmy. Zdaniem Urzędu obliczenia opierają się na wybiórczych danych i pomijają na przykład sposób odbioru paczek przez konsumentów.

InPost przekazał PAP, że otrzymał z UOKiK pismo i przygotowuje na nie „merytoryczną odpowiedź”. Dodał, że w przypadku InPostu jest to kontynuacja postępowania wyjaśniającego w sprawie wszczętej w maju 2024 r.

„Jesteśmy w pełni otwarci na dialog z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wsłuchujemy się w wytyczne Urzędu i najlepsze praktyki rynkowe, gdyż kwestie związane z ochroną środowiska są szczególnie istotne dla Grupy InPost” - poinformowała firma.

W przypadku firmy DHL - jak wskazał UOKiK – konsument, chcąc działać ekologicznie, mógł zamiast do domu skierować dostawę do punktu odbioru paczek. Podkreślił, że firma komunikowała taką dostawę jako „eko”, określała się pionierem zielonej logistyki, podkreślając wykorzystanie rowerów i pojazdów elektrycznych. „Z informacji zebranych przez Urząd wynika, że w rzeczywistości flota firmy w znacznej mierze opiera się na pojazdach wysokoemisyjnych i brak jest dowodów na to, że po paczki konsumenci przychodzą pieszo. Oparcie kampanii na błędnych przekazach lub nierzetelnych czy nieweryfikowalnych danych może wprowadzać konsumentów w błąd” - zaznaczył Urząd.

Prezes Urzędu przygląda się też pozostałym działaniom pseudoekologicznym spółki – takim jak sadzenie drzew czy sprzątanie rzeki, bo z zebranych materiałów wynika, że akcje tego typu miały charakter „lokalny lub incydentalny”. Wątpliwości Urzędu budzi także hasło „PaczULE na ratunek pszczołom”, które widniało na stronie internetowej spółki, choć akcja ograniczona była do postawienia pięciu uli na dachu warszawskiej siedziby firmy.

„DHL eCommerce Polska współpracuje z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz udzieli wszelkich informacji i odpowiedzi, które okażą się niezbędne” - poinformowała firma w komentarzu wysłanym PAP. Dodała, że stara się prowadzić komunikację o swoich działaniach, w tym o dążeniu do ograniczania wpływu swojej działalności na środowisko oraz „w sposób odpowiadający faktycznym działaniom”. Firma przekazała też, że Grupa DHL opiera się na przejrzystości i innowacyjnych technologiach, inwestując w rozwiązania, które wspomagają transformację sektora logistycznego.

UOKiK ocenił, że również spółka DPD kreowała się na lidera ekologicznych rozwiązań w logistyce. Firma publikowała komunikaty, takie jak „zielona flota samochodowa”, „DPD doręcza paczki neutralne dla środowiska” czy „ZERO emissions”. W ocenie Urzędu, hasła te wprowadzają konsumentów w błąd, jeśli nie uwzględniają skali działania przedsiębiorcy lub całej drogi paczki do konsumenta.

„Spółka jest otwarta na wszelkie wytyczne oraz sugestie prowadzące do ulepszenia jakości świadczonych usług, działań na rzecz zrównoważonego rozwoju oraz komunikacji z klientami” - poinformowała PAP firma DPD. Dodała, że spółka jest aktualnie w trakcie przygotowywania stanowiska wobec przedstawionych zarzutów UOKiK-u.

Urząd postawił dwa zarzuty Allegro, cztery firmie DHL, sześć DPD i trzy zarzuty InPostowi.

W komunikacie zaznaczono, że jeśli zarzuty się potwierdzą, spółkom grożą kary finansowe w wysokości do 10 proc. obrotów za każdą zakwestionowaną praktykę.

Urząd przekazał również, że ws. greenwashingu prowadzi również dziewięć postępowań wyjaśniających wobec spółek z branży odzieżowej, handlu detalicznego, e-commerce oraz usług transportowych. „W przypadku braku zmian kwestionowanych praktyk możliwe są kolejne zarzuty” - wskazał. (PAP)

bpk/ mmu/


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”
Reklama

Polecane

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym równieżData dodania artykułu: Wczoraj, 13:14 Liczba komentarzy: 3 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)Bieg jak nordycka saga. Kulisy Vikings Run w Smardzewicach i szansa, by stać się częścią tej historiiSkansen Rzeki Pilicy zamienił się w retro-miasteczko pełne muzyki i wspomnieńCzy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieW poniedziałek 4 maja ruszają maturyDziś w kraju i na świecie – sobota, 2 majaLegia wyszarpała zwycięstwo w ostatniej sekundzie. Widzew znów bez punktów„Pijany radny i strzelba w szafie. Czy naprawdę nic się nie stało?”Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiŁódzka Kolej Aglomeracyjna rozpoczyna sezon turystycznych wycieczek po regionieTomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Po 27 latach odchodzi na emeryturę dyrektor PCPR w Tomaszowie Mazowieckim
Reklama
Reklama
Reklama
Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?

Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?

Sesja Rady Powiatu Tomaszowskiego, na której miał być głosowany wniosek o odwołanie starosty i całego zarządu, nie odbyła się z powodu braku kworum. W tle są polityczne układy, wzajemne oskarżenia i napięcia, które od miesięcy rozbijają lokalny samorząd.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TMTreść komentarza: Trzy paluszki złącz i puknij się w głowę,dzisiejszy rząd stare hasło pininfzu mi ma i nie będzie! A bezczelność typa przejdzie dom historii,taki był możny jak przejmował szpital i wielkie jajo wyszło;)Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Skończ i wstydu oszczędźŹródło komentarza: Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiAutor komentarza: WLODEK GOZDZIKTreść komentarza: JEST TAKI FACET KAGANKIEWICZ MOZE ON OGARNIE NASZ BALAGAN GDYBY TYLKO CHCIALŹródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Rzeczywiście ta siara jednak działa. To widać po twoim wpisie.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: W każdym miejscu, w każdym czasie, w każdej sprawie, zawsze znajdzie się jakaś dworska gnida, która będzie chciała doprowadzić do upadku każdej, normalnie działającej : firmy, instytucji, jednostki. I taką, właśnie, śmierdzącą gnidą dworską jest ten poseł z Tomaszowa Mazowieckiego oraz lokalni, debilowaci działacze PiS-u i KO z powiatu tomaszowskiego. Te przygłupy powinny SŁUŻYĆ swoim wyborcom (!!!), ale pozostaje pytanie: komu właściwie to debilowate towarzystwo służy ?! A ch... jeden wie...Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: ChoryTreść komentarza: Szefowie lokalnych syruktur PIS i PO doprowadzili do zapaści szpitala. Jesen za pośrednicwem prezesa, a drugi w związku z brakiem kontoli za sprawą przewodniczącej Komisji Zdrowia członkini PO. Teraz będą zbawiać świat. Koszy ponoszą jak zwykle chorzy starsi mieszkańcy miasta i powiatu. BRAWO koalicja PIS i PO w powiecie. Jedni z orłem a drudziy z sercem na sztandarach.Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama