Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 11:18
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Z dachu Ordynackiej do Galerii Apolla. Dwa skoki, ta sama logika (1933–2025)

Złodzieje z Ordynackiej (1933) i z Galerii Apolla w Luwrze (19 października 2025) zastosowali tę samą logikę: wejście z góry, błyskawiczny łup obrazów i klejnotów oraz mobilna ucieczka. Śledczy łączą tropy — od taksówki po monitoring — by odzyskać brakujące skarby.

„Sensacyjna sprawa wykradzenia bezcennych dzieł sztuki z muzeum Ordynacji Krasińskich w Warszawie, dzięki energji policji śledczej została częściowo zlikwidowana”. Tak zaczynał swój materiał „Express Mazowiecki” jesienią 1933 roku. Opisywał noc, w której włamywacze dostali się „na dach domu […] i przez szklaną kopułę przy pomocy liny opuścili się do muzeum”. Złodzieje wzięli, co było lekkie i płynne na rynku: obrazy z XVI wieku, akwarele, dwa oleje Kossaka i „strzelbę, ofiarowaną przez Napoleona Wincentemu Krasińskiemu”. Pomogła im socjotechnika. „Koło godz. 4-ej nad ranem podeszła doń jakaś elegancko ubrana kobieta i zwróciła się z prośbą, by pomógł jej odszukać klucze…”. Nocny dozorca dał się wyprowadzić na róg Ordynackiej i Nowego Światu, a w tym czasie wspólnicy spokojnie kończyli robotę. Trop prowadził przez taksówkarza do „specjalisty od kradzieży na tzw. ‘linkę’”. Większość łupu odnaleziono zakopaną „w ‘Królikarni’ […] przy ul. Puławskiej”. Resztę – jak twierdzili sprawcy – zniszczono lub ukryto gdzie indziej.

Prawie sto lat później, w niedzielny poranek 19 października 2025 roku, podobna mieszanina zuchwałości i zimnej logistyki rozegrała się w samym sercu Paryża. Do Galerii Apolla (Galerie d’Apollon) w Luwrze – sali, gdzie Francja pokazuje swoje klejnoty koronne – czteroosobowa ekipa weszła nie „na linkę”, lecz przez wybite okno na piętrze, używając podnośnika zamontowanego na pojeździe. Było już po otwarciu muzeum; turyści znajdowali się w środku. W ciągu zaledwie sześciu–siedmiu minut złodzieje rozcięli gabloty elektronarzędziami, chwycili wybrane klejnoty i uciekli na motorach. Według paryskiej prokurator operacja zaczęła się około 9:30, a według francuskiego MSW była „wysoce zorganizowana”. Muzeum zamknięto, a śledczy zabezpieczyli podnośnik, narzędzia i monitoring. Władze wszczęły też przegląd zabezpieczeń nie tylko w Luwrze, ale i w innych francuskich instytucjach kultury.

Co zginęło? W pierwszych godzinach po napadzie media podawały sprzeczne liczby: od ośmiu do dziewięciu obiektów. Agencja Reuters wskazywała na osiem „historycznie znaczących” klejnotów, m.in. elementy szafirowych kompletów królowych Marie-Amélie i Hortensji oraz szmaragdowe klejnoty Marii Ludwiki; część relacji mówiła o dziewięciu. Pewne jest, że podczas ucieczki wypadła i została odzyskana korona cesarzowej Eugenii – złoto, szmaragdy i diamenty znaleziono tuż przy muzeum. Sam „Regent”, najsłynniejszy diament Luwru, został na miejscu. 

Jeśli zestawić oba skoki – warszawski z 1933 roku i paryski z 2025 – uderza ciągłość modus operandi. Wejście „z góry” przez dach lub wysoko położone okno. Krótki czas działania. Precyzyjnie wytypowane, mobilne obiekty. I wreszcie zasłona dymna: wtedy „elegancka pani z kluczami”, dziś kamizelki robocze i ciężki sprzęt, który w porannej krzątaninie wielkiego miasta wygląda „na miejscu”. Różnice wynikają głównie z technologii i tempa. Tam lina i ciemność, tu podnośnik i szlifierki tarczowe w pełnym świetle dnia, pół godziny po otwarciu muzeum. Tam trop wiódł przez taksówkarza i konfrontacje, tu – przez odczyty rejestracji, siatkę kamer i śledztwo wieloagencyjne, które wciąż trwa. 

„Express Mazowiecki” wyliczał przedmioty wyjęte z ziemi na Mokotowie – „3 obrazy z XVI w., 3 akwarele, dwa obrazy olejne Kossaka oraz strzelbę Napoleona” – i zostawiał czytelnikowi pytanie „Gdzie reszta?”. Dokładnie to samo pytanie zadają dziś paryżanie: korona Eugenii wróciła, ale gdzie reszta? Konserwatorzy obawiają się scenariusza najgorszego z punktu widzenia muzeów, a najrozsądniejszego z punktu widzenia złodziei: błyskawicznej dekonstrukcji biżuterii na kamienie i kruszce, czyli w praktyce – unicestwienia zabytku jako całości. Śledczy nie przesądzają niczego, a politycy mówią o „ataku na dziedzictwo” i „narodowym upokorzeniu”, po którym – jak w 1933 – przychodzi czas na korektę procedur i wzmożoną czujność na granicach… tyle że dziś także w sieci.

Historia z Ordynackiej uczy, że nawet najzręczniejszy „skok” potrafi zostawić ślad: świadka, taksówkę, kawałek sznura, zryte łopatą kępy ziemi „w ‘Królikarni’”. W epoce kamer i algorytmów pozostaje śladów nieporównanie więcej. Czy wystarczy, by odzyskać nie tylko koronę z trawnika nad Sekwaną, ale cały zestaw francuskich klejnotów? Na razie odpowiedź brzmi jak ostatnie zdania wiekowego reportażu: „Dalsze dochodzenie prowadzone jest w kierunku odszukania brakujących [obiektów] oraz wykrycia organizatora zuchwałej wyprawy złodziejskiej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

🤨 21.10.2025 14:23
Moje ulubione muzeum

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”
Reklama

Polecane

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym równieżData dodania artykułu: Wczoraj, 13:14 Liczba komentarzy: 3 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)Bieg jak nordycka saga. Kulisy Vikings Run w Smardzewicach i szansa, by stać się częścią tej historiiSkansen Rzeki Pilicy zamienił się w retro-miasteczko pełne muzyki i wspomnieńCzy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieW poniedziałek 4 maja ruszają maturyDziś w kraju i na świecie – sobota, 2 majaLegia wyszarpała zwycięstwo w ostatniej sekundzie. Widzew znów bez punktów„Pijany radny i strzelba w szafie. Czy naprawdę nic się nie stało?”Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiŁódzka Kolej Aglomeracyjna rozpoczyna sezon turystycznych wycieczek po regionieTomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Po 27 latach odchodzi na emeryturę dyrektor PCPR w Tomaszowie Mazowieckim
Reklama
Reklama
Reklama
Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?

Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?

Sesja Rady Powiatu Tomaszowskiego, na której miał być głosowany wniosek o odwołanie starosty i całego zarządu, nie odbyła się z powodu braku kworum. W tle są polityczne układy, wzajemne oskarżenia i napięcia, które od miesięcy rozbijają lokalny samorząd.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: WLODEK GOZDZIKTreść komentarza: JEST TAKI FACET KAGANKIEWICZ MOZE ON OGARNIE NASZ BALAGAN GDYBY TYLKO CHCIALŹródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Rzeczywiście ta siara jednak działa. To widać po twoim wpisie.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: W każdym miejscu, w każdym czasie, w każdej sprawie, zawsze znajdzie się jakaś dworska gnida, która będzie chciała doprowadzić do upadku każdej, normalnie działającej : firmy, instytucji, jednostki. I taką, właśnie, śmierdzącą gnidą dworską jest ten poseł z Tomaszowa Mazowieckiego oraz lokalni, debilowaci działacze PiS-u i KO z powiatu tomaszowskiego. Te przygłupy powinny SŁUŻYĆ swoim wyborcom (!!!), ale pozostaje pytanie: komu właściwie to debilowate towarzystwo służy ?! A ch... jeden wie...Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: ChoryTreść komentarza: Szefowie lokalnych syruktur PIS i PO doprowadzili do zapaści szpitala. Jesen za pośrednicwem prezesa, a drugi w związku z brakiem kontoli za sprawą przewodniczącej Komisji Zdrowia członkini PO. Teraz będą zbawiać świat. Koszy ponoszą jak zwykle chorzy starsi mieszkańcy miasta i powiatu. BRAWO koalicja PIS i PO w powiecie. Jedni z orłem a drudziy z sercem na sztandarach.Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: kazTreść komentarza: jednak wpływ siary pomimo upływu tylu lat ma na nas mieszkańców jak widać brak samodzielnego myślenia.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: JaTreść komentarza: Jesteś chory z nienawiści do ludzi. W swojej wypowiedzi sam naruszasz prawo. Namierzając IP i ID komputera ocierasz się o łamanie prawa.Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama