Redakcja: Z jakimi konkretnie problemami ludzie zgłaszają się do Biura Terenowego Rzecznika Finansowego w Łodzi? Gdzie ta pomoc rzecznika jest najbardziej potrzebna?
Dr Anna Mlostoń-Olszewska: Dominują sprawy, które mogą dotknąć każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka. Najwięcej zgłoszeń otrzymujemy od klientów sektora ubezpieczeniowego – spory o wysokość odszkodowania po kolizji samochodowej, albo o wypłatę odszkodowania z polisy na życie czy NNW, to niemal codzienność. Drugą dużą grupę stanowią klienci banków. Interweniujemy w sprawach kredytów, niejasnych postanowień umowy oraz, tego co ostatnio staje się plagą, w przypadkach nieautoryzowanych transakcji na kontach bankowych. Pomagamy wszędzie tam, gdzie prywatna instytucja finansowa odrzuciła reklamację klienta, a on czuje się potraktowany niesprawiedliwie.
Wiele osób obawia się, że walka z dużą instytucją jest skomplikowana i droga. Czy za pomoc Rzecznika trzeba płacić?
To kluczowa sprawa: porady prawne oraz nasze interwencje są całkowicie bezpłatne. Jesteśmy instytucją państwową powołaną do ochrony klienta. Jedynym kosztem jest opłata 50 zł, którą trzeba zapłacić, gdy ktoś chce przeprowadzić postępowanie polubowne, czyli mediację. To kwota symboliczna, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę, że stawką są często oszczędności życia lub środki na naprawę samochodu.
Kiedy jest najlepszy moment, by zwrócić się do Państwa o pomoc? Czy trzeba czekać na sprawę w sądzie?
Najlepiej zgłosić się do nas w momencie, gdy bank lub ubezpieczyciel „odprawi nas z kwitkiem”, czyli odrzuci naszą oficjalną reklamację. To jest ten punkt zwrotny. Jeśli mamy odmowę i nie zgadzamy się z argumentacją firmy, zapraszamy do kontaktu. Nie trzeba mieć gotowego pozwu ani własnego prawnika. My analizujemy dokumenty i oceniamy, czy prawo stoi po stronie klienta. Często już samo oficjalne pismo z Biura RF sprawia, że instytucja zmienia zdanie i wypłaca pieniądze, by uniknąć procesu.
Co radzi Pani osobom z naszego terenu, które czują się pokrzywdzone, ale nie wiedzą, od czego zacząć?
Przede wszystkim: nie wyrzucać dokumentów i nie poddawać się po pierwszej odmowie. Zachęcam do zebrania umowy, kopii reklamacji oraz odpowiedzi, którą dostaliśmy z banku czy ubezpieczalni. Następnie najlepiej skontaktować się z naszym biurem – można zadzwonić, napisać maila lub po prostu odwiedzić nas. Jesteśmy po to, by każdy mieszkaniec, niezależnie od wielkości sporu, miał dostęp do profesjonalnej ochrony.
Na koniec kwestia logistyki. RF kojarzy się z urzędem w Warszawie. Czy mieszkańcy powiatu tomaszowskiego muszą jechać aż do stolicy, żeby uzyskać wsparcie?
Absolutnie nie ma takiej potrzeby. Właśnie po to działamy jako Biuro Terenowe w Łodzi przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie 11. Z Tomaszowa to godzina jazdy trasą S8, więc jesteśmy niemal pod ręką. Nasze biuro powstało z myślą o mieszkańcach całego województwa łódzkiego i świętokrzyskiego, którzy wolą przedstawić sprawę osobiście, zamiast wysyłać pisma do Warszawy. Skracamy ten dystans, by być realnym wsparciem dla osób z naszego regionu.
dr Anna Mlostoń – Olszewska
- absolwentka Wydziału Prawa UMK w Toruniu, Europejskich Studiów Specjalnych w Centrum Studiów Europejskich UMK im. Jeana Monneta w Toruniu oraz studiów doktoranckich w Instytucie Nauk Prawnych w Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, gdzie w 2019 r. obroniła z wyróżnieniem rozprawę doktorską z zakresu prawa konkurencji; radca prawny, wykładowca akademicki, autorka publikacji naukowych (w tym współautorka komentarza do ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów). Od ponad 20 lat związana z administracją publiczną m.in. jako radca prawny w Delegaturze UOKiK w Łodzi, Miejski Rzecznik Konsumentów w Łodzi, Główny specjalista w Biurze Rzecznika Finansowego, obecnie Pełnomocnik Terenowy Rzecznika Finansowego w województwie łódzkim i świętokrzyskim.





































































Napisz komentarz
Komentarze