Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 23:55
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Hejt, pomówienie, zniesławienie - kiedy można żądać zadośćuczynienia?

Hejt, pomówienie i zniesławienie to pojęcia często używane zamiennie, ale z prawnego punktu widzenia nie są tożsame. „Hejt” nie jest terminem ustawowym i najczęściej oznacza obraźliwe, agresywne lub poniżające wypowiedzi, zwłaszcza w internecie. „Pomówienie” i „zniesławienie” mają już konkretne znaczenie prawne, przede wszystkim na gruncie art. 212 Kodeksu karnego, a w określonych przypadkach mogą też prowadzić do odpowiedzialności cywilnej za naruszenie dóbr osobistych na podstawie art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego [1][2]. To właśnie w tym drugim reżimie najczęściej pojawia się roszczenie o zadośćuczynienie.

Dla biznesu i osób pełniących funkcje publiczne lub zarządcze problem ma wymiar praktyczny. Jeden wpis, komentarz, publikacja prasowa albo mail rozesłany do kontrahentów może uderzyć w reputację menedżera, spółki czy pracownika. Nie każda krytyka jest bezprawna. Nie każda nieprzychylna opinia uzasadnia pozew. Ale w wielu sytuacjach możliwe jest żądanie zapłaty określonej kwoty tytułem zadośćuczynienia za krzywdę.

Kiedy naruszenie reputacji daje podstawę do zadośćuczynienia?

Zadośćuczynienie przysługuje co do zasady wtedy, gdy doszło do naruszenia dobra osobistego i wywołało to krzywdę niemajątkową, czyli cierpienie psychiczne, stres, upokorzenie, utratę poczucia bezpieczeństwa lub naruszenie dobrego imienia. Podstawą jest art. 448 Kodeksu cywilnego w związku z art. 24 Kodeksu cywilnego [2].

W praktyce trzeba wykazać kilka elementów:

  • istnienie dobra osobistego podlegającego ochronie, np. cześć, dobre imię, reputacja, prywatność,
  • naruszenie lub zagrożenie tego dobra przez konkretną wypowiedź lub działanie,
  • bezprawność działania sprawcy,
  • krzywdę po stronie pokrzywdzonego,
  • związek między naruszeniem a skutkiem.

W sprawach o reputację szczególnie istotne jest odróżnienie faktów od ocen. Fałszywe zarzuty dotyczące np. oszustwa, mobbingu, kradzieży, korupcji czy niekompetencji zawodowej mogą naruszać dobra osobiste znacznie łatwiej niż ostra, ale dopuszczalna krytyka. Jeżeli wypowiedź sugeruje konkretne naganne zachowania i może poniżyć daną osobę lub narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności, ryzyko odpowiedzialności jest wysokie [1].

Pomówienie i zniesławienie - odpowiedzialność karna a cywilna

Zniesławienie z art. 212 Kodeksu karnego polega na pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej albo narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności [1]. Jeśli dochodzi do tego za pomocą środków masowego komunikowania, odpowiedzialność może być surowsza.

Postępowanie karne i cywilne mogą funkcjonować obok siebie. Skazanie karne nie jest warunkiem uzyskania ochrony cywilnej. Z perspektywy pokrzywdzonego często ważniejsze od sankcji karnej są:

  • usunięcie wpisu lub publikacji,
  • zakaz dalszego rozpowszechniania,
  • przeprosiny o określonej treści,
  • zadośćuczynienie pieniężne,
  • zapłata odpowiedniej sumy na cel społeczny.

W sprawach internetowych znaczenie ma także zabezpieczenie dowodów. Zrzuty ekranu, adresy URL, dane publikacji, korespondencja z administratorem serwisu czy potwierdzenie skali zasięgu materiału mogą przesądzić o skuteczności roszczeń. 

Kiedy działanie nie jest bezprawne?

W sporach o ochronę dóbr osobistych kluczowe jest pojęcie bezprawności. Sam fakt, że wypowiedź była dotkliwa lub niekorzystna, nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności. W praktyce najczęściej analizowane są trzy wyjątki:

  1. działanie w ramach porządku prawnego,
  2. wykonywanie prawa podmiotowego,
  3. zgoda pokrzywdzonego.

Do tego dochodzi jeszcze działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego, które może mieć znaczenie zwłaszcza przy publikacjach prasowych i wypowiedziach dotyczących osób pełniących funkcje publiczne, przy czym każdorazowo zależy to od stanu faktycznego, rzetelności działania i formy przekazu [3][4].

Nie każda krytyka pracodawcy, członka zarządu czy przedsiębiorcy będzie więc naruszeniem prawa. Inaczej oceniana jest rzeczowa wypowiedź oparta na sprawdzalnych faktach, a inaczej insynuacja, sugestia popełnienia przestępstwa lub publiczne przypisywanie nieuczciwości bez podstaw.

Jak sądy oceniają wysokość zadośćuczynienia?

Przepisy nie wprowadzają sztywnego taryfikatora. Sąd bierze pod uwagę całokształt okoliczności, w tym:

  • treść i formę wypowiedzi,
  • zasięg naruszenia,
  • czas dostępności materiału,
  • status osoby pokrzywdzonej,
  • skalę konsekwencji zawodowych i osobistych,
  • stopień zawinienia sprawcy,
  • to, czy sprawca przeprosił lub usunął skutki naruszenia.

W środowisku biznesowym szkoda niemajątkowa często splata się ze skutkami majątkowymi, takimi jak utrata kontrahentów, osłabienie pozycji negocjacyjnej czy ryzyko odwołania z funkcji. Jeżeli obok krzywdy wystąpiła także wymierna szkoda finansowa, możliwe może być również dochodzenie odszkodowania, ale wymaga to odrębnego wykazania przesłanek.

Hejt w internecie i w miejscu pracy

Osobną kategorią są sprawy związane z hejtem w social mediach, komunikatorach i wewnętrznych kanałach firmowych. W takich przypadkach znaczenie ma nie tylko treść wpisu, ale też kontekst. Publiczne oskarżenia wobec członka zarządu, pracownika HR, sygnalisty czy właściciela firmy mogą wywołać skutki reputacyjne natychmiast.

W relacjach pracowniczych trzeba dodatkowo uwzględnić przepisy prawa pracy, w tym obowiązek szanowania godności i innych dóbr osobistych pracownika oraz obowiązek przeciwdziałania mobbingowi wynikające z Kodeksu pracy [5]. Pracodawca, który ignoruje uporczywe publiczne ataki lub sam je inicjuje, może narazić się na wielotorową odpowiedzialność. Z perspektywy compliance znaczenie ma szybka reakcja, zabezpieczenie materiału i proporcjonalne działania wyjaśniające.

Jak reagować, aby zwiększyć szanse na skuteczne roszczenie?

Najczęstszy błąd polega na emocjonalnej odpowiedzi bez zabezpieczenia dowodów. W praktyce warto działać etapowo:

  1. utrwalić materiał - zrzuty ekranu, linki, daty, dane autora,
  2. ocenić, czy wypowiedź zawiera twierdzenia o faktach czy tylko ocenę,
  3. ustalić skalę naruszenia i krąg odbiorców,
  4. wezwać do usunięcia treści, zaniechania naruszeń i publikacji przeprosin,
  5. rozważyć pozew cywilny oraz, zależnie od sytuacji, prywatny akt oskarżenia.

W sprawach reputacyjnych liczy się tempo i precyzja. Zbyt szeroka lub źle sformułowana reakcja może eskalować spór. Zbyt późna utrudnia wykazanie naruszenia i identyfikację sprawcy, zwłaszcza w internecie.

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Jeżeli konkretna publikacja, wpis albo wypowiedź narusza dobre imię, cześć lub reputację, zasadna jest indywidualna analiza podstaw roszczeń, zakresu dowodów i możliwych środków ochrony, dlatego w takiej sytuacji warto skonsultować sprawę z zespołem KKZ.

FAQ

Czy za hejt w internecie zawsze przysługuje zadośćuczynienie?

Nie. Konieczne jest wykazanie naruszenia dobra osobistego, bezprawności działania oraz krzywdy. Sama nieprzyjemna lub krytyczna wypowiedź nie zawsze wystarczy.

Czy firma też może dochodzić ochrony za zniesławienie?

Tak. Ochrona może przysługiwać również osobom prawnym i innym jednostkom organizacyjnym, jeśli wypowiedź narusza ich dobre imię lub renomę [1][2].

Czym różni się zniesławienie od znieważenia?

Zniesławienie dotyczy przypisania określonych postępowań lub cech, które mogą poniżyć lub podważyć zaufanie. Znieważenie koncentruje się na obraźliwej formie wypowiedzi i naruszeniu godności. To odrębne czyny zabronione w Kodeksie karnym [1].

Czy trzeba najpierw wygrać sprawę karną, żeby żądać zadośćuczynienia?

Nie. Roszczenia cywilne o ochronę dóbr osobistych można dochodzić niezależnie od postępowania karnego.

Jakie dowody są najważniejsze w sprawie o pomówienie?

Najczęściej znaczenie mają zrzuty ekranu, nagrania, linki, dane świadków, korespondencja oraz informacje potwierdzające zasięg publikacji i skutki naruszenia.

Czy przeprosiny wykluczają zadośćuczynienie?

Nie zawsze. Przeprosiny mogą ograniczyć skalę szkody i wpłynąć na ocenę sądu, ale nie muszą eliminować roszczenia pieniężnego, jeśli krzywda była istotna.

Bibliography

[1] Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny, w szczególności art. 212 i art. 216.

[2] Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, w szczególności art. 23, art. 24 i art. 448.

[3] Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe.

[4] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., w szczególności art. 47 i art. 54.

[5] Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy, w szczególności art. 111 i art. 943.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia
Reklama

Polecane

„Pijany radny i strzelba w szafie. Czy naprawdę nic się nie stało?”Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiŁódzka Kolej Aglomeracyjna rozpoczyna sezon turystycznych wycieczek po regionieTomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Po 27 latach odchodzi na emeryturę dyrektor PCPR w Tomaszowie MazowieckimDzieci w sieci szybciej niż myślisz. Social media zaczynają się już w podstawówceMuzycznie o rodzinie w Powiatowym Centrum Animacji SpołecznejSukces ma swoje imiona. Złota Czternastka II LOCzy "bezpieczne przystanie" nadal działają?Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszościąLove Polish Jazz Festival z jubileuszową edycją w Tomaszowie Mazowieckim25 Brygada Kawalerii Powietrznej szkoli się w Drawsku. Dynamiczne ćwiczenia na poligonie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Chłopaki z miejskiego samorządu pod szefostwem Pana Prezydenta Miasta Marcina Witko. Oczywiście, olewajcie ciepłym moczem takich debili, jak jacyś lokalni, społeczni i samorządowi pajace, typu jakiś Kucharski. Jeżeli to zostanie zrealizowane, to będzie REWELACJA !!! tŹródło komentarza: Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Te!!! Anonim!!! Ty zawsze jesteś taki durnowaty, czy tylko takiego głupka w tym swoim wpisie walisz - co?! Takie, ku#wa, świetne rady pochodzą od takich palantów, którzy z reguły, kiedyś wiernie służyli: Gomułce, Gierkowi i Jaruzelowi, a potem szli do wyborów i głosowali na tych komunistycznych bandziorów. PS. Jeżeli podpisujesz się jako "anonim", to uważasz, ż jesteś kryty?! Jesteś w błędzie!!! Ja, po twoim IP i ID, już wiem kto ty jesteś - cwaniaczku z a dychę.Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Mój wredny dodatek do poprzedniego wpisu odnośnie tomaszowskiego, społecznego i samorządowego przygłupa, czyli tzw. tomaszowskiego Kononowicza. My, trochę myślący kategoriami społecznymi, samorządowymi, państwowymi, może my sobie żyły wypruwać, ale to może być nasz daremny trud. Ja to widzę po zachowaniu i reakcji wielu ludzi, wychowanych w komunie. Tych ludzi, bomba, ku#wa, nie ruszy. Żeby skały srały, oni będą wierzyli: tomaszowskiemu przygłupowi Kononowiczowi i ryżemu szwabowi donkowi. Wokół mnie spotykam taką właśnie komunę.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Zostawmy na boku tego tomaszowskiego, przygłupiastego Kononowicza, czyli durnowatego radnego. Czyli, inaczej pisząc, w języku tego tomaszowskiego Kononowicza: pies go pi#dolił. Kiedyś pisałem dla pewnej, tomaszowskiej firmy opinię na temat możliwości wykorzystania tego odwiertu geotermalnego nieopodal dawniej "Baśniowej" (co tam się działo, to odrębny temat). Za przyczyną Pana Prezydenta Marcina Witko odwiert został wykonany WYŁĄCZNIE na koszt Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie jako tzw. otwór badawczy. Miasto nie dołożyło do tego odwiertu grosza. Głębokość otworu: ponad 1900 m od powierzchni terenu. Ten odwiert termalny ma wodę o temperaturze nieco powyżej 40 stopni C, czyli zbliżoną do do wody termalnej w Mszczonowie, gdzie tamtejszy samorząd już wiele lat temu wybudował geotermię. Jednak skład fizykochemiczny wody w Tomaszowie ma przewagę na wodą z Mszczonowa. Nasza woda termalna jest mniej zmineralizowana. Ta woda jest idealna na stworzenie ośrodka termalnej rehabilitacji, tak, jak w Mszczonowie. Nie nadaje się do wykorzystania w instalacji grzewczej, ponieważ w tej instalacji musi być woda o temperaturze minimum 55-70 stopni C. Taki ośrodek geotermalny dla naszego miasta w środku Polski, to byłby ewenement. Więc jeszcze raz powtarzam: pies pi#dolił tego tomaszowskiego, przygłupiastego Kononowicza. PS. Normalni ludzie: trzymajmy się KUPY, bo KUPY nikt nie ruszy!!! Nawet tomaszowski Kononowicz.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: HalinaTreść komentarza: Wywieźć go na taczce w Tomaszowa! Ludzie czekają na te Termy jak na zbawienie. Precz z lokalnym Kononowiczem.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: RondoTreść komentarza: Jakieś inne zdarzenia - wpadki po alkoholu też opiszecie, czy to już historia ?Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama