Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 23:03
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Raport pokazuje, że problemem nie są maszyny, lecz przeciążeni ludzie

Niedobory kadrowe, wypalenie zawodowe, rotacja i zła organizacja pracy – to dziś jedne z największych hamulców rozwoju firm. Najnowszy „Barometr rynku pracy 2026” przygotowany przez Gi Group Holding pokazuje obraz gospodarki, w której przedsiębiorstwa coraz częściej nie przegrywają z brakiem technologii, ale z brakiem ludzi, kompetencji i oddechu.

To raport, który brzmi mniej jak ekonomiczna analiza, a bardziej jak zapis rozmowy z pracownikiem wracającym wieczorem do domu z głową pełną niedokończonych zadań. Bo za procentami stoją konkretne historie: nieobsadzone stanowiska, przeładowane grafiki, projekty prowadzone równolegle i menedżerowie, którzy próbują spiąć rzeczywistość niczym bohaterowie „Czasu apokalipsy” — byle dotrwać do kolejnego poranka.

Kadry są dziś ważniejsze niż technologia

Z raportu wynika, że najczęściej wskazywaną przez firmy barierą produktywności jest niedobór pracowników. Ten problem wskazało 26,7 proc. badanych przedsiębiorstw. Na drugim miejscu znalazło się przemęczenie i wypalenie zawodowe — 22,5 proc. wskazań.

Dalej pojawiają się: nadmiar obowiązków i równoległe prowadzenie wielu projektów, niedopasowanie kompetencji pracowników do potrzeb organizacji oraz wysoka rotacja. To zestaw dobrze znany także lokalnym firmom z Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego, gdzie przedsiębiorcy od lat mówią nie tylko o kosztach pracy, ale również o coraz trudniejszym dopasowaniu kandydatów do konkretnych stanowisk.

Co istotne, znacznie niżej oceniono bariery technologiczne. Nieefektywna organizacja pracy lub produkcji została wskazana przez 15,7 proc. firm, a zbyt niski poziom automatyzacji i wykorzystania technologii przez 15,1 proc. badanych. To ważny sygnał: sama maszyna, program czy aplikacja nie uratują przedsiębiorstwa, jeśli człowiek pozostaje przeciążony, źle zarządzany albo wykonuje pracę ponad siły.

„Tu i teraz” zjada strategię

Dyrektor zarządzająca Gi Group Anna Wesołowska zwróciła uwagę, że dla wielu firm pilniejsze są dziś ograniczenia związane z bieżącym funkcjonowaniem: braki kadrowe, przeciążenie zespołów, rotacja i luki kompetencyjne. Automatyzacja czy nowe technologie mogą schodzić na dalszy plan, nawet jeśli w praktyce również wpływają na efektywność.

To bardzo celna diagnoza. W wielu firmach strategia kończy się tam, gdzie zaczyna się poniedziałkowy grafik. Pracodawca może mówić o rozwoju, cyfryzacji i inwestycjach, ale jeśli zespół jest stale w trybie gaszenia pożarów, każda reforma przypomina remont statku podczas sztormu.

Małe, średnie i duże firmy — różne skale tego samego problemu

W małych firmach najczęściej wskazywanym problemem jest niedobór pracowników. To zrozumiałe: tam brak jednej osoby potrafi sparaliżować cały proces. Jeśli w kilkuosobowym zespole ktoś odchodzi, choruje albo wypada z grafiku, skutki są natychmiastowe.

W średnich przedsiębiorstwach problemy są bardziej rozproszone. Oprócz deficytu kadr pojawia się przemęczenie, wypalenie i rotacja. To etap, na którym firma często jest już za duża, by działać „na pamięć”, ale jeszcze za mała, by mieć dojrzałe systemy zarządzania.

W dużych organizacjach niedobór kadr, wypalenie i nadmiar zadań występują równocześnie. To z kolei pokazuje, że sama skala nie chroni przed chaosem. Czasem wręcz go wzmacnia — procedury mnożą się jak w powieści Kafki, a człowiek, zamiast wykonywać swoją pracę, zaczyna obsługiwać system obsługi pracy.

Pracownicy mówią to samo: jest za dużo naraz

Perspektywa pracowników w dużej mierze potwierdza diagnozy firm. Najsilniej presję intensywności pracy odczuwają osoby w wieku od 25 do 54 lat, czyli grupa znajdująca się zwykle w centrum zawodowej odpowiedzialności. To ludzie, którzy często mają już doświadczenie, wysokie oczekiwania wobec siebie i niemało zobowiązań poza pracą.

W grupie 25–44 lata 39 proc. badanych wskazuje przemęczenie lub stres jako główną barierę efektywności, a 37 proc. mówi o zbyt dużej liczbie zadań wykonywanych jednocześnie. Jeszcze mocniej problem widać wśród osób w wieku 45–54 lata, gdzie przemęczenie lub stres wskazuje 43 proc. badanych.

Szczególnie trudna sytuacja dotyczy pracowników administracji i instytucji publicznych. Aż 52 proc. z nich wskazuje na nadmiar zadań wykonywanych jednocześnie, a 42 proc. mówi o przemęczeniu lub stresie. To najwyższe wyniki spośród analizowanych branż. W tym przypadku łatwo znaleźć lokalne odniesienie: samorządy, urzędy, szkoły, jednostki publiczne i instytucje pomocowe od lat mierzą się z rosnącą liczbą obowiązków, presją terminów i ograniczonymi możliwościami zwiększania zatrudnienia.

Prawo pracy nie zna pojęcia „jakoś to będzie”

Warto przypomnieć, że organizacja pracy nie jest wyłącznie sprawą dobrej woli pracodawcy. Kodeks pracy nakłada na niego konkretne obowiązki. Pracodawca ma organizować pracę tak, by zapewnić efektywne wykorzystanie czasu pracy, ale również zmniejszać uciążliwość pracy, zwłaszcza monotonnej i wykonywanej w ustalonym tempie. Ma też zapewniać bezpieczne i higieniczne warunki pracy.

To ważne, bo rozmowa o wypaleniu zawodowym nie może kończyć się na poradach w stylu: „proszę więcej odpoczywać”. Odpoczynek jest potrzebny, ale jeśli źródłem problemu jest wadliwa organizacja pracy, ciągłe nadgodziny, niejasny podział obowiązków albo presja nie do udźwignięcia, odpowiedzialność nie leży wyłącznie po stronie pracownika.

Firmy szukają ratunku w lepszej organizacji

Z raportu wynika, że przedsiębiorcy najczęściej widzą szansę na poprawę produktywności w lepszym planowaniu i organizacji pracy. W ostatnim roku takie działania wdrożyło blisko 40 proc. organizacji. Szczególnie aktywne były średnie firmy oraz sektor transportu i logistyki.

Drugim ważnym kierunkiem jest rozwój kompetencji pracowników. Takie działania prowadziło ponad 28 proc. organizacji. Rzadziej firmy decydowały się na inwestycje w automatyzację, technologie oraz optymalizację procesów.

Niepokoi jednak fakt, że niemal co czwarta organizacja przyznaje, iż w ostatnim roku nie podjęła żadnych działań ukierunkowanych na wzrost produktywności. To brzmi jak czekanie na Godota — z tą różnicą, że zamiast tajemniczego bohatera pojawia się kolejna fala zwolnień lekarskich, rotacji i spadku zaangażowania.

Lokalna lekcja dla pracodawców

Dla Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego wnioski z raportu są szczególnie istotne. Lokalny rynek pracy, oparty na przemyśle, usługach, handlu, logistyce, administracji i sektorze publicznym, dobrze zna problem braków kadrowych oraz niedopasowania kompetencji.

W praktyce oznacza to, że konkurencja o pracownika nie będzie polegała wyłącznie na wysokości pensji. Coraz większe znaczenie będą miały: dobra organizacja pracy, przewidywalny grafik, jasny zakres obowiązków, uczciwa komunikacja, szkolenia i realna troska o zdrowie psychiczne zespołu.

Firmy, które tego nie zrozumieją, mogą przegrać nie z konkurencją zza oceanu, ale z własnym grafikiem, źle ustawionym procesem i pracownikiem, który pewnego dnia po prostu powie: „dość”.

Rynek pracy po ludzku

„Barometr rynku pracy 2026” pokazuje, że produktywność nie zaczyna się od tabelki, aplikacji czy nowego systemu. Zaczyna się od człowieka. Od tego, czy ma czas, kompetencje, wsparcie i poczucie sensu. Bez tego nawet najlepsza technologia będzie tylko błyszczącym rekwizytem na scenie, na której aktorzy dawno stracili siły do grania.

A polskie firmy — także te z naszego regionu — stoją dziś przed prostym, choć trudnym wyborem: albo będą dalej wyciskać z zespołów ostatnie procenty energii, albo zaczną budować organizację pracy, która nie spala ludzi jak tanią świecę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 10:57 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 5
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku Inowłódz z niemal 3 mln zł na wodociągi i kanalizację. Skorzystają Królowa Wola i Konewka 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy XVII-wieczny obraz w Paradyżu przypomina o cennym dziedzictwie sakralnym regionu Żołnierze 25 Brygady ćwiczą zwalczanie dronów. Liczy się precyzja i stały trening Nowy repertuar kina Helios. Sierpień rozpocznie się od wielkich filmowych premier Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa. Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Krypto Treść komentarza: Kiedy wreście skończą się te przetargi pisowskie nasz wójt przyjmuje do pracy wszystkich spadochroniarzy PIS i jest z tego bardzo dumny a jakie daje wynagrodzenia teraz mieszkańców Będkowa będzie leczył wójt z wicestarostą tomaszowski czy wójt Będkowa powiadomił o takiej sytuacji Narodowy Fundusz Zdrowiae Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama