Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 09:12
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

"Dobra, zmiana" idzie do oświaty

W grudniu rząd PIS urodził nam reformę oświaty. Wczoraj niestety podpisał ją Prezydent. Wejdzie w życie od jesieni 2017r. W samej Warszawie koszty zmian szacuje się na ponad 50 mln zł, a w Tomaszowie i całej Polsce??? W całej Polsce mówi się o kosztach nawet do miliarda złotych!!!Chcę podzielić się swoimi przemyśleniami na ten jeden z najważniejszych tematów. To temat dotyczący edukacji naszych dzieci i młodzieży. Można nawet zapytać, co może być ważniejszego niż interes i dobro naszych pociech?

Likwidacja gimnazjów - do tego można śmiało tę reformę sprowadzić - spowoduje totalny, ogólnopolski bałagan organizacyjny, wygeneruje potężne koszty  administracyjne. To pisanie setek tysięcy zwolnień pracowniczych, regulaminów i innych aktów normatywnych dla nowych jednostek. Budynki zmienią użytkowników. Do wymiany setki tysięcy umów (prąd, komórki, woda, ogrzewanie itd…) i pieczątek. Pokrzyżuje reforma plany uczniów i rodziców, którzy już zaplanowali wybór szkoły ponadpodstawowej. Najważniejszy efekt to wymiana na ogólnopolską skalę dyrektorów szkół, podobnie nauczycieli i pracowników administracyjnych, gdzie się tylko da - na swoich.  

 

Oficjalnie MEN podaje kilka powodów reformy. Każdy szalenie kontrowersyjny, by nie powiedzieć mocniej: wyssany z palca, by coś tam ludziom powiedzieć.

 

[reklama2]

 

Rok akademicki 2005/2006 był rekordowy jeśli chodzi o liczbę studentów - 2 miliony osób. Kolejne roczniki były mniej liczne. Dziś studiuje mniej niż 1,5 mln osób. Niż demograficzny powoduje, że uczelnie bardziej zabiegają o studentów i obniżają wymagania. Z tego powodu selekcja jest mniejsza i każdy kandydat bardzo pożądany. Dlatego naprawdę trudno uznać, że  akurat gimnazja są powodem negatywnej opinii niektórych rektorów dotyczącej poziomu studentów, na którą powołuje się pani minister jako jedno z uzasadnień reformy.


O ile inna diagnoza minister Zalewskiej (nierówności w dostępie do wysokiej jakości edukacji istnieją) jest słuszna, to proponowane rozwiązanie likwidacji gimnazjów jest pomysłem dziwacznym, by nie powiedzieć głupim. Szczególnie że wśród rozwiązań postulowanych przez „dobra, zmiana” trudno znaleźć takie, które mogłyby doprowadzić do wyrównywania szans edukacyjnych. Nie będzie nim z pewnością podniesienie wieku rozpoczynania edukacji szkolnej. Tym bardziej nie będzie ograniczenie dostępu do edukacji przedszkolnej dla trzylatków, których miejsca w najbliższym roku szkolnym zostaną „zajęte” przez sześciolatki, które nie poszły do szkoły. Elementem wyrównywania szans nie będzie także wydłużenie edukacji wczesnoszkolnej do czterech lat. Oznacza ono, że dopiero dzieci jedenastoletnie spotkają nauczycieli przedmiotowych, a więc specjalistów w swoich dziedzinach. Wreszcie trudno uznać za element wyrównywania szans skrócenie okresu powszechnej edukacji ogólnokształcącej z 9 lat (6 lat podstawówki plus 3 gimnazjum) do 8 lat szkoły powszechnej. Zmiana to spowoduje, że młodzi ludzie, wybierając między liceum ogólnokształcącym, technikum a szkołą branżową (obecnie zawodówką), będą rok wcześniej podejmowali decyzję dotyczącą przyszłej edukacji, a często o przyszłym zawodzie.

 

W prezentacji MEN można czytać: „Celem planowanej reformy, w obliczu katastrofalnego niżu demograficznego, jest uratowanie potencjału polskiej edukacji”. Diagnoza może i jest słuszna (do szkół wejdą roczniki coraz mniej liczne), jednak sprawa się komplikuje, gdy przyjrzymy się liczbom. Od 2017 do 2022 r. liczba trzynastolatków w kolejnych rocznikach będzie rosła: w bieżącym roku 13-latków jest 350 640, w 2017 r. będzie ich 356 680, a w „rekordowym” 2022 – 430 030. Potem liczba dzieci mających 13 lat zacznie spadać. (Liczba 14-latków zacznie maleć od roku 2024 a 15-latków będzie spadała od 2025 roku). Oznacza to, że przez najbliższe dziewięć lat w wieku gimnazjalnym będą najliczniejsze roczniki ostatniego wyżu demograficznego. Według prognozy GUS rok 2016 jest ostatnim, w którym liczba dzieci siedmioletnich będzie większa niż w roku poprzednim. Potem liczebność roczników zaczynających podstawówkę (szkolę powszechną) będzie tylko spadać. Gdyby, więc mędrcy nie z Syjonu, ale z PIS uznawali te same kanony logiki co reszta zachodniej cywilizacji, to zostaje zapytać: czy prognoza dotycząca spadku liczby dzieci w wieku szkoły podstawowej jest argumentem, żeby zlikwidować podstawówki?

 

Kolejny wymieniony w prezentacji argument za likwidacją gimnazjów to zmiana podstawy programowej. Trudno jednak uwierzyć, że po to, aby zmodyfikować treść programów czy zmienić liczbę godzin poszczególnych przedmiotów (np. zwiększyć liczbę godzin historii, fizyki czy chemii, nie wiadomo zresztą kosztem jakich innych przedmiotów), konieczne jest likwidowanie jednego etapu z systemu edukacji??? To, że ideologiczne podstawy programowe zostaną w pośpiechu zmienione, na jedynie słuszne, to nikt wątpliwości nie ma.


Minister Zalewska podaje jeszcze jeden powód „stworzenie systemu oświatowego na miarę XXI wieku”. Nie wiadomo jednak, co taki „nowoczesny system” oznacza dla MEN. Niejasne jest także, w jaki sposób „dobra, zmiana” zamierza ten system osiągnąć, likwidując gimnazja. Ze względu na braku konkretów trudno w ogóle dyskutować z tym argumentem inaczej niż, że partia NOWOCZESNA nie ma z tym nic wspólnego


Pikantnym dodatkiem do tej reformy jest to, że polityczni autorzy oświatowej rewolucji głosowali w 1998 roku za utworzeniem gimnazjów m.in. Jarosław Kaczyński czy Antonii Maciarewicz. Z kolei Poseł Anna Zalewska obecnie minister MEN w opinii z 2013r zdecydowanie wypowiadała się za niełączeniem szkoły podstawowej i gimnazjum, ponieważ „skoncentrowanie w jednej placówce dzieci i młodzieży prowadzić będzie nie tylko do przeludnienia, ale też wzrostu zachowań agresywnych”.

 

Jakie są rzeczywiste powody likwidacji 7856 gimnazjów w całej Polsce? Twierdzę, że to:


1) Wojna z samorządami jako element procesu recentralizacji Polski. Samorządy w Polsce są w zdecydowanej większości poza wpływami PIS. Wdrażając te zmiany, poniosą ich koszty finansowe oraz będą obiektem  złości zwalnianych nauczycieli, dyrektorów, pracowników administracji. Samorządy też zmierzą się z frustracją rodziców oraz samych dzieci i młodzieży. I dobrze im tak? Przecież Prezes nigdy nie krył nigdy niechęci do samorządów.


2) Cała ta hucpa będzie okazją do konkursów na dyrektorów. Szkoły powszechne będą innymi jednostkami niż podstawówki oraz gimnazja i dlatego zostaną rozpisane konkursy na nowych dyrektorów. Konkursy, w których najwięcej do powiedzenia będą mieli kuratorzy oświaty „dobrej, zmiany” – wymienieni przez PIS od razu po wyborach, jeszcze w 2015r.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

załosne 28.02.2017 18:50
zaprawdę żałosne te pańskie wystąpienia. Sfolguj działaczu i odpłyń na boczne przypływy. Nie można marnować wszystkiego, proszę Pana.

melex43 30.01.2017 21:38
tym wszystkim POpieraczom gimnazjow i obecnego systemu nauczania proponuje aby wzieli zbiory zadan z fizyki, matematyki, chemii ze szkoly podstawowej z lat 80tych i po 3 zadanka z kazdego przedmiotu zadali absolwentom gimnazjow...lub swoim dzieciom...wynik bedzie zalosny...a wy 40 latkowie takie zadania z terscia rozwiazywaliscie......nie dlatego ze dzieciaki to glaby.....to wynik 3 letnich gimnazjow czyli podejscia nauczycieli na zasadzie....3 lata mordegi i niech dalej leca bo przeciez takie glaby przyszly....no a w szkole sredniej.....3 lata mordegi i dalej niech ida.....kto dzis widzial aby uczen gimnazjum nie zdal z klasy do klasy? no wszyscy sa promowani.....same orly sokoly sie rodza odkad gimnazja powstaly......a w pracy rekrutuje studenta 4 roku politechniki.....trzeba wyliczyc srednice tloka silownika znajac sile ktora jest potrzebna i cisnienie hydrauliczne ktore bedzie dostepne i co.....no kandydat zapytal sie czy firma nie ma programu kompuetrowego do takich obliczen.....no nie ma :) no to poprosil o dostep do komputera i mozliwosc skorzystania z wujka google......reasumujac.....dzi eci maja sie w szkole uczyc, maja jak najdluzej pibierac nauke w obrebie jednej szkoly i miec zapewnione kompetentne stabilne otoczenie a nie co 3 lata zmieniac szkoly, nauczycieli i zaliczac koljne bale absolwentow ku uciesze administracji tych szkol

znudzony 20.01.2017 02:13
Ludzie miliardy złotych i totalny bałagan dla PIS jest bez znaczenia. Liczy się, że w proigramie będzie więcej religii i cudów nad Wisłą. I o to chodzi

Mel 23 16.01.2017 13:59
Do były uczeń. Dziecko! Co ty wyniosłeś ze szkoły? Chamstwo, arogancję. Mój Boże, ile ty masz lat.

były uczeń 19.01.2017 18:10
To nie jest chamstwo ani też arogancja,tylko normalne spojrzenie na sytuacje,a nie udawanie ,że wszystko jest dobrze podczas gdy tak nie jest,nauczyciele to bardzo specyficzna grupa społeczna,mają przywileje z czasów komuny podobnie zresztą jak cała publiczna banda nierobów.Wybierając studia trzeba było myśleć przyszłościowo,a nie drogą na skróty jaką jest panstwowa posadka.Nauczyciele mają 2 miesiace wakacji,2 tygodnie ferii,wolne wekendy długie,a o normalnych wekendach nie wspomnę,wiesz ile to daje w sumie wolnego czasu w skali roku? daje to ok 180 dni wolnych w roku ,a wiec kto tu jest arogancki w swych oczekiwaniach? Gimnazja beda zlikwidowane i koniec,a ci nauczyciele,którzy nie znajdą zatrudnienia niech sie dokształcą i szukają innego zatrudnienia,bo ja gdy straciłęm pracę,to nie dałem gęby na całą Polskę jak to nauczyciele,tylko zrobiłem sobie odpowiednie kursy (za swoje pieniądze) i znalazłem pracę,a nauczyciele skoro boją się szukać innej pracy,to jest tylko dowodem nieudacznictwa,lenistwa i braku kreatywności co w sposób definitywny dyskredytuje takiego człowieka do pracy w szkolnictwie.

były uczen 16.01.2017 13:26
i nareszcie nauczyciele straca te swoje stołki dyrektorskie w gimnazjach ,nie dosc ,że pracujecie najmniej spośród wszystkich ludzi w Polsce,to pokazujecie swoje moralne dno,czego dowodem sa wasze protesty w obronie stołków do których tak was przyspawało ,że można było stwierdzić ,że to wasza część ciała,dodatkowo zabrałbym wam karty nauczyciela i skonczyłoby sie branie pieniedzy za NIC NIE ROBIENIE!!.

15.01.2017 11:46
Znalazłem pewien artykuł w necie dotyczący nauki w szkołach. Oto wypowiedź jednego z internautów: "Najmłodsza moja córka przeszłą gimnazjum i liceum i mam mieszane uczucia ale: w świecie noblistów, wysokich technologii, dobrobytu i tolerancji jest tak: 6 lat elementary, 3 lata secondary, 3 lata high school . Ten cykl uczenia się blokuje waszym dzieciom możliwość edukacji na zachodzie, bo trudno będzie ustalić na jakim etapie jest dziecko, a wiem to z własnego doświadczenia, gdyż średnia córka kontynuowała naukę na zachodzie. Po pierwszej klasie liceum /po 8 latce/ i straciła 2 lata !!! Pamiętam jak najmłodsza opisywała co się działo z prymusami z małych miasteczek jak przyszły do gimnazjum w mieście wojewódzkim, to były pała za pałą, bo po tych wiochach i mieścinach wszyscy się znają i oceny 5-tki 6-tki stawia się dzieciom sołtysów, radnych."

rodzic 14.01.2017 15:57
zabawa dorosłych, kosztem dzieci, miliony złotych na tabliczki, pieczątki czy nowe umowy i angaże, szkoda gadać

Monikak 13.01.2017 22:44
Dla niektórych tu piszących reforma jest ok i ja pewnie sama bym tak myślała gdybym nie miała dziecka którego dotkną pierwsze lata tej reformy.Moje dziecko jest w czwartej klasie podstawówki.Jakaś część uczniów z każdej szkoły podstawowej poczynając od klasy 4 na 6 konczac musi pójść do gimnazjum( czytaj od wrzesnia podstawówka).Czy kogoś interesuje dobro dzieci? Stresy dla uczniów i rodziców, brak poczucia bezpieczeństwa, ciągłe zmiany to jest nasz system oświaty.

Marcin Piwowarski 12.01.2017 23:24
Wypowiedziałem się na temat opinii autora w sprawie likwidacji gimnazjów na jego profilu Facebook. Powyższy felieton nie dotyka kwestii dobra ucznia ,dotyka kwestii administracyjnych i politycznych nie pochyla się nad zagadnieniami merytorycznymi związanymi z procesem wychowawczym i procesem kształcenia dziecka. Pozdrawiam

Jeśli 11.01.2017 13:08
dojdzie do referendum to wynik zaskoczy wnioskodawców i raczej negatywnie. Gimnazja w opinii rodziców to porażka.

mianowany 11.01.2017 12:42
Idiotycznie wysokie koszty i masowe zatrudniania katechetów jako dyrektorów. To wszystko. Brawo Panie Arku za trochę prawdy...

buuu 11.01.2017 08:37
Jeszcze potrzebna jest selekcja wśród kadry. Przecież zwolnienia pracownicze są nieuniknione....? Wszyscy nauczyciele nie pozostaną w zatrudnieniu...? Tym bardziej że nadchodzi niż demograficzny. Mam nadzieję że z dziećmi będą pracować Ci najlepsi pedagodzy, a nie nauczyciele dla których szkoła jest tylko płatnikiem składek ZUS i skończą się korepetycje z zagadnień zawartych w podstawie programowej. Mam także nadzieję że wraz z reformą oświaty pójdzie likwidacja- to może za duże słowo- ale pochylenie się nad tak kontrowersyjną Kartą Nauczyciela.

Ja 11.01.2017 09:27
bym poszedł jeszcze dalej i pochylił się nad nadużywaniem ochrony związkowej w szkołach przez "nauczycieli". Miernoty tworzą sztuczne związki (liczące 1-2 osoby!) i to jest patologia! Najczęściej na trzech nauczycieli, dwa cieniasy są w związkach, a trzeci nawet najlepszy jest typowany do zwolnienia z braku godzin! Oczywście są sądy pracy i wyroki mówiące o nadużyciu ochrony, pogwałceniu konstytucji, ale dyrektorzy wolą pójść na łatwiznę. Temat dla naszych posłów.

uczeń 19.01.2017 17:58
koniecznie zlikwidować kartę nauczyciela,wtedy płacić się będzie za to za co powinno,a nie za to co przysługuje według tej karty!!

Alvin 10.01.2017 17:23
Nie jestem miłośnikiem PIsu , ale ta reforma jest ok , wszyscy rozgarnięci ludzie wiedzą ,że gimnazja nie wypaliły . To było takie wypychanie dzieciaków bez przygotowania dalej . Szkoda ,tylko ,że tak późno to sie dzieje .

Tomaszowianka ( bezpartyjna) 10.01.2017 16:11
Jestem jak najbardziej za likwidacją gimnazjów. Ta reforma sprzed wielu lat była całkowicie nieprzemyślana, podobnie jak ,, pchanie" sześciolatków do szkoły.Układ do którego wracamy jest najlepszym systemem edukacyjnym. Pan Broniarz ( przewodniczący ZNP)podobnie jak autor artykułu, miał na temat reformy z 1999 r. zupełnie podobne zdanie jak dziś tj. Czy Wam panowie chodzi o edukację polskich dzieci czy o uklady i podkopywanie tego co robi ówczesny rząd.

AK-47 10.01.2017 15:26
A Pan Arkadiusz jak głosował (jakie miał zdanie) gdy wprowadzano gimnazja?

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama