Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 03:36
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

W szkole czy na plebanii?

Religia została wprowadzona do szkół tuż po transformacji, w 1990 roku. Niemal od samego początku rozwiązanie takie jest mocno krytykowane. Według danych z 30 września 2015 w szkołach w Polsce zatrudnionych jest 30 582 katechetów, a w tym samym roku lekcje religii kosztowały budżet państwa 1 mld 365 mln 650 tys. zł. IPSOS na zlecenie OKO.press zapytał respondentów, jak powinny być finansowane lekcje religii – czy powinno je finansować państwo, Kościół katolicki, czy zainteresowani rodzice.

 

Jak wynika z sondażu, większość, bo 44 proc. respondentów uważa, że religię powinno finansować państwo. 35 proc. – że Kościół. Niewielu Polaków opowiada się za obarczeniem kosztami rodziców dzieci - tylko 16 proc. Największe poparcie dla religii finansowanej przez państwo jest u wyborców Polskiego Stronnictwa Ludowego.  Za finansowaniem religii przez państwo częściej opowiadają się osoby starsze i z niższym wykształceniem. Za takim rozwiązaniem są też wyborcy PiS. Takie stanowisko ma 65 proc. elektoratu partii Jarosława Kaczyńskiego. Wyborcy pozostałych partii opowiadają się za płaceniem za religię w szkołach przez Kościół (44 proc.), a zwolenników płacenia przez państwo jest 33 proc.

 

Religia w szkole mi nie przeszkadza. Moim zdaniem to bardzo dobre rozwiązanie. Nie muszę myśleć o ty, by dziecko zaprowadzac do kościoła. Nie musi tam też chodzić samodzielnie. Syn ma właściwą opiekę. Znajduje się w monitorowanym obiekcie. Czuję się bezpiecznie, wiedzac, że nic mu nie grozi, że nie wpadnie pod samochód. Mamy też więcej czasu dla siebie, bo jednak odprowadzanie dziecka ileś czasu zajmuje. Dzięki temu może chodzić na inny zajęcia pozalekcyjne - mówi Justyna Ratajska, mama 8 letniego Patryka. 

 

Są też inne opinie. Rodzice, z którymi rozmawialiśmy są podzieleni, chociaż przynać należy, że większość opowiada się za pozostawieniem religii w szkołach. Oczywiście krytyka pojawia sie i dotyczy przede wszystkim finasowania. 

 

Szkoła powinna pozostać świecka. Nie powinna być elementem indoktrynacji religijnej. Kiedyś przy parafiach były salki katechetyczne. Kto chciał wysyłał dzieci. Kto nie chciał, po prostu tego nie robił. Dzisiaj dzieci, które nie uczęszczają na religię sa dyskryminowane - tłumaczy Monika Tracz, mama 9 letniej Joanny. 

 

Czy ta dyskreminacja jest faktem? A może jest dokładnie odwrotnie.

 

- Miałem okazję spotkać się z dziećmi z jednego z tomaszowskich gimnazjów i opowiadać o specyfice pracy dziennikarza internetowego. Rozmawialiśmy także o tolerancji. Byłem zaskoczony, kiedy dzieciaki opowiadały, że to ci, którzy na religię chodzą i deklarują wiarę w Boga są w szkołach wyśmiewane - mówi red. nacz. naszego serwisu Mariusz Strzępek. 

 

Koszty katechezy w skali miasta czy kraju faktycznie są wysokie. Wiele osób sugeruje, że kompromisem mogłaby być możliwość korzystania z sal szkolnych a wyłączenie wynagrodzeń katechetów ze sfery finansów publicznych. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

question 22.05.2018 21:25
do #20: Po pierwsze nie reprezentuję żadnej opcji politycznej. Po drugie były to czyste dywagacje. Po trzecie była to odpowiedź kierowana do Polaka aby wyjaśnić błędne pojęcie, że jeżeli coś jest w szkole publicznej to już z założenia musi być opłacane przez państwo. Tak na marginesie coś masz kłopot z matematyką. Twoje wyliczenia katechetów i uczniów sa prawidłowe dla jednej szkoły. W 60-tysięcznym mieście jest ich troszkę więcej. Powiedzmy 10. Daje to 20 katechetów z wynagrodzeniem (wliczając tylko wysługę lat) 3600 razy 20 = 72.000 miesięcznie, 936.000 rocznie (wliczając 13 pensję). Czy to dużo czy mało czy stać czy nie stać zostawiam ocenę innym.

> 22.05.2018 23:32
72 tysiące w skali takiego miasta jak Tomaszów to nie jest dużo.

aaa 23.05.2018 06:45
A od kiedy za lekcje religii płaci samorząd?

Widukind 22.05.2018 07:03
Nauczyciele katecheci być może mają odpowiednie kwalifikacje, ale brak im umiejętności nauczania. W 90 % nie potrafią ukierunkować dyskusji działając na zasadzie ex catedra niedopuszczając inteligentniejszych uczniów do głosu. Bardzo często wiedza katechetów jest ograniczona do wąskiego własnego podwórka nie uwzględnia nowych zdobyczy. Przekaz dla ucznia ogranicza się do bardzo wąskiego jej zakresu. Czy ktoś z Was pamięta lekcję na której byłaby rozmowa o kosmologi ks. Helera, reformach Sawonaroli czy historii kościołów apostolskich. Kto z katechetów czytał ks. Prof. G . Rysia zanim został metropolitą łódzkim. Czy na którejś lekcjii katechezy omawiano zmiany i politykę J.Ś. Franciszka i stosunek purpuratów kościoła do Jego reform . To intetesuje inteligentną młodzież, ale na ten temat katecheci nic albo prawie nie nie wiedzą, a nawet jeżeli wiedzą to boją się narazić proboszczowi i nie mówią nic. Religia jest nauczana w oderwaniu od zdobyczy filozofii , historii, biologii, nauk medycznych w efekcie wykłady katechetów są anachroniczne, i młodzież to widzi. W młodszych klasach podstawówki autorytet księdza czy katechety jeszcze góruje nad krytycyzmem ,ale potem,? Brak odpowiedzi na kluczowe pytania młodzież traktuje jak przysłowiowe wciskanie kitu. Dlaczego Kościól nie prowadzi katechezy dorosłych ,, bo to co jest nie jest nawet jej namiastką. Zatwierdzone przez szkolne czy kościelne władze kwalifikacje katechetów nijak się mają do szkolnych potrzeb i realnych umiejętności prowadzenia lekcji szczególnie z uczniem inteligentnym, który pyta "dlaczego?" Najłatwiej jest się wtedy obrazić i zrobić z ucznia łobuza . Ale te pytania świadczą o inteligencji i jego dociekliwości , gdzie ma dostać odpowiedż na pytanie jak nie w szkole? Dlatego religii powinno nauczać się w szkole , na pewno innymi metodami i być może ludźmi , ale koniecznie w szkole, bo w szkole zyskuje się wiedzę , rownież religijną.

> 22.05.2018 01:59
Że te zajęcia są nudne to nie znaczy, że nie mogą być lepsze i nie sa potrzebne. Wiem, że brzmi to prostacko, bo 10 lat temu myślałem, tak jak wy, ale dziś patrzę na to inaczej, otóż w szkolnictwie w Polsce dominuje żydowska narracja na temat i naszej historii i kultury. Podważa się wszystko co polskie, sto razy weryfikuje, tymczasem żydowskie źródła przyjmuje na wiarę. Problem troche w tym, że niestety stoją często na wyższym poziomie, bo PRL dawał im cieplarniane warunki. Uniwersytety, dostęp do wszystkiego często na uprzywilejowanych warunkach. Co widzimi choćby w "Idzie" Pawlikowskiego. I teraz tak, wyrzuci się religie ze szkół, to już zostaną tylko zajęcia o naszych przywarach i ten kto je błyskotliwiej wyśmieje ten lepszy. Dlatego - dla mnie - ostrzejsze nauczanie, na religii na temat przeciwników polskości to odpowieni kierunek. Taki kontrreformacyjny kurs. W szczegółach nie powiem jak do celowo powinno to wyglądać, bo to jest do opracowania uwzgędniajać błędy z przeszłości, ale grunt to się nie bać. Jeśli w życiu jest coś ważnejszaego od michy i wyboru kierunku 2 tygodniowych wakacji, ti tak - uważam, że warto zetrzeć się w takich obsarach jak religia w szkole. 90 % katolików, więc nie rozumiem dlaczego mam płacić na ewangleicką światynie na placu Kościuszki, a dlaczego katecheta ma nie być utrzymywany z moich podatków? Niech będzie. Dopóki wiara będzie nas jako Naród spinać, to warto i na nich płacić i być katolikiem. Dla mnie to jest przede wszystkim instytucja polityczna i tu ma najważniejszą rolę do odegrania. Robi się to cichaczem w parafiach, a trzeba wreszcie na głos mówić czyj ten kraj jest, a kto to jest mniejszością. Dodatkiem. W ogóle dobrze w Polsce kościołem zaczął zarządzać ktoś bardziej zdecydowany. PS co ciwekawe na terenie dawnego domu dziecka przy Głowackiego po przejęciu terenu przez Kościoł, w pierwszej kolejności poleciał ...krzyż stojący tuż przy ogrodzeniu. Taka ciekawostka.

Ewa 21.05.2018 22:49
Poziom katechetów dzisiaj już jest na wysokim poziomie. 90% z nich legitymuje się tytułem magistra, większość to nauczyciele dyplomowani mający często studia podyplomowe

question 21.05.2018 15:16
Do Polaka: w sprawie finansowania lekcji religii przez Państwo tylko dlatego, że zajęcia odbywają się w szkole publicznej. Taka forma nie wyklucza innego finansowania niż z kieszeni podatnika, ponieważ są to zajęcia nieobowiązkowe (dodatkowe) i ta jak np. basen, mogą być finansowane przez rodziców. Inną możliwą instytucją finansującą jest Kościół. Z arkusza organizacyjnego szkoły wiadomo jest ile jest lekcji religii. Samorządy lokalne zbierają informacje i przekazują do MEN, który subwencją za te zajęcia obciąża Kościół. To tylko czyste dywagacje, bo i ta wiadomo, że Państwo - podatnicy - nadal będą finansowały te zajęcia, nawet ja do władzy doszłaby lewica.

> 22.05.2018 02:03
Referendum jakieś? Czy obciązysz Kościół tak sobie ustawą gdy wygracie? Powiedz to wprost, by ludzie widzieli głosując na was. W przypadku referendum, bardzo prawdopodobne, że ludzie odrzucą wasze pomysły. 2 katechetów na 400 uczniów wam przeszkadza. Ile oni zarabiają? 6 tysi miesięcznie? 60 tysiecznego miasta nie stać?

fctm 21.05.2018 11:57
Dlaczego prawie wszyscy piszecie o innych krajach? Żyjemy w Polsce i to my powinniśmy decydować co u nas się dzieje. Wystarczy już że unia zrobiła rybe ze ślimaka a z marchewki owoc hahaha. Wiadomo jest dużo do poprawy w aspekcie lekcji Religii ale całość systemu edukacji sięga dna w kraju a zaraz sięgnie mułu. Na historii dzieci uczą się mitologii przez rok a najważniejsza powinna być historia Polski która mogła by być oddzielnym przedmiotem. J.Polski to trolle i hobbity zamiast porządnej literatury i poezji. A nauczyciele popadli w marazm i tylko jedno o czym mówią to jacy są biedni i źle traktowani. Jest dużo do zrobienia a światełka w tunelu nie widać. Cieszy jedynie to że wśród ludzi młodych jest jeszcze Patriotyzm choć on też jest niszczony przez lewackie środowiska.

Widukind 21.05.2018 10:06
śmieszy mnie to INTELEKTUALNE KALECTWO postkomunistycznych naprawiaczy Polski, pseudodemokratycznych wizjonerów wyrzekających się swoich korzeni, wiary i wartości. Pod płaszczykiem laickości państwa negujących wartości chrześcijańskie, a chrzczących hucznie dzieci i chlających litrami gorzałę na I komuniach, głosicieli świeckości i rozdziału Kościoła i Państwa. Łatwiej jest im uwierzyć w zielone ludziki, które stworzyły ziemsko-denikenowską cywilizację niż w Boga, a jeżeli już nawet wierzą to się do tego nie przyznają , bo to nie cool. Wstyd mi za te bezmózgie istoty wywodzące się od ufoludków i walczące z Kościołem, chcą być tacy hop do przodu, europejscy. No i co co znam parę z tych osób, które z czerwonymi sztandarami manifestował na 1 maja przeciw Kościołowi, przeciw , jak mówił batiuszka Stalin "opium dla ludu",a na starość przeprosili się z Kościołem i teraz zapełniają w Nim pierwsze ławki, by ksiądz zechciał przyjść na ich pogrzeb. Taka to waleczna świeckość drzemie szczególnie w" młodych gniewnych demokratach". A propos, wiecie co to jest demokracja, to taki ustrój w którym niewykształcona większość rządzi wykształconą mniejszością, a wymyślił to Sokrates nie ja. Zastanów się więc" mędrcu jednej przeczytanej książki " czy to co mówisz czy piszesz ma jakikolwiek sens , bo na starość z wyrzutem sumienia będziesz w konfesjonale ze wstydem o tym księdzu szeptał.

Maniek 21.05.2018 12:08
Znam osobiści wielu a nawet dziesiątki mieszkańców tego miasta, którzy nie negują wartości chrześcijańskich o których piszesz a wręcz wysławiających wartości chrześcijańskie, bardzo religijnych i kochających Boga a mimo to nie chrzczących dzieci i nie chlających litrami gorzały na I komunii ponieważ I komunia jest tylko domeną katolików a katolicyzm to tylko jeden z wielu setek odłamów chrześcijaństwa.

Widukind 21.05.2018 15:44
Twój głos nic nie wnosi drgi Mańku. Ja też znam wielu porządnych ewangelików i prawosławnych, ale oni też mają lekcje religii podobnie jak zielonoświątkowcy i inne wyznania. Zajęcia z religii są potrzebne podobnie jak z etyki jedne i drugie powonny być dostępne dla wszystkich uczniów również tych , którzy chodzą na religię. Inną sprawą jest poziom lekcji i katechetów.

Religia powinna być w szkole 21.05.2018 01:42
Religia oczywiście powinna być nauczana w szkole. Problem z powagą traktowania lekcji religii wynika z tego, że nie jest ono liczone do tzw. średniej ocen. Ten stan rzeczy powinien ulec zmianie. Rzeczywiście warto byłoby poszerzyć program religii, żeby go uczynić bardziej uniwersalnym, dedykowanym dzieciom wychowywanym w rodzinach ateistów, jak również wyznawców innych religii. Jako religia wiodąca w naszym kraju i bezpośrednio powiązana z naszym życiem społecznym, historią naszego kraju i współtworzącą tożsamość naszego społeczeństwa powinna w tej redefiniowanej formule stanowić przedmiot obowiązkowy. Powinna oczywiście w sposób odpowiedzialny i właściwy od najmłodszych lat formować życie duchowe najmłodszych.

Maniek 21.05.2018 09:24
Idąc Twoim tropem jeśli by religię wliczyć do średniej ale nadal nie była by ona obowiązkowa to skazujesz religię jako lekcję w szkole na niebyt ponieważ większość dzieci a już na pewno w szkołach średnich, nie będzie na nią uczęszczało. Na to się nie zgodzi KK, który z obecnej formy nauki religii w szkole czerpie najwięcej korzyści. Jeśli by natomiast zrobić z niej lekcję obowiązkową to wiadomo, że księżą żegnają się z pracą w szkołach i na ich miejsce wskakuje ktoś kto uczy o wszystkich Bogach czy religiach a to również nie będzie na rękę Kościołowi Katolickiemu. Podsumowując obecny stan rzeczy przy tej władzy się nie zmieni.

> 22.05.2018 02:03
dziękuję za ten głos. Nie jest Pan / Pani sama.

do #1 20.05.2018 22:53
O lekcjach religii w niektórych państwach UE możesz poczytać tutuaj http://www.fronda.pl/a/jak-wyg...18463.html

eu 20.05.2018 20:50
LEKCJE RELIGII W SZKOLE TO PROFANACJA RELIGII! Powinny być prowadzone w kościele w odpowiedniej atmosferze i odpowiednim otoczeniu. W szkole to mało daje i tylko wyciągana jest kasa od państwa niezależnie czy ktoś uczęszcza czy nie. A atmosfera iście sielankowa, można się nawet pouczyć czy odrobić pracę domową na inne lekcje - sam to wiem...

cc 20.05.2018 23:03
Jakie masz pojęcie o lekcjach w salkach jak tam nigdy nie chodziłeś, inne lekcje jak się chce można na każdym przedmiocie odrabiać, apropo wyciągania kasy od państwa lekcje są organizowane gdy są chętni a nie automatycznie więc mijasz si.e z prawdą

pucybut 20.05.2018 20:29
Istnieje bardzo ważny dokument regulujący te zagadnienia. Konkordat podpisany 28.07.1993 r. Na podstawie artykułu 12 punkt 1. Uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz zasadę tolerancji Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych. Choć ja uważam, że korzystne było rozwiązanie sprzed 1993 r., kiedy to zajęcia z religii odbywały się w salkach katechetycznych. Więc bezpodstawną jest dyskusja, gdzie powinny odbywać się zajęcia. Chyba, że akt byłby renegocjowany - a na to się nie zanosi. Sprawą dyskusyjną pozostaje kwestia finansowania tych zajęć. Wspomniana wyżej umowa nie reguluje tej kwestii. I jeszcze jedno - wymiar godzin zajęć z religii. Jest on nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do innych ważnych przedmiotów w szkole podstawowej. I tak w cyklu nauczania w klasach I-VIII jest 16 godzin religii, a już fizyki - 4, chemii - 4, geografii - 5, biologii - 5. Jedynie więcej godzin jest matematyki, polskiego i WF. Osobiście uważam, że 8 godzin w cyklu szkoły podstawowej w zupełności by wystarczyło (po 1 godzinie tygodniowo w każdym roku nauki). Kwestia ostatnia. Religia nie jest przedmiotem obowiązkowym. Natomiast regulacje prawne dotyczące oświaty nakładają obowiązek organizacji lekcji etyki czy religii innego wyznania niż rzymskokatolickie. A przecież takie dzieci chodzą do naszych szkół. Nie słyszałem, aby w naszym mieście odbywały się takie zajęcia w szkołach czy międzyszkolne. Takie dzieci zostawione są same sobie io najczęściej nie zapewnia im się opieki.

Tomek 20.05.2018 13:53
Religii nie wprowadzono do szkół tylko przywrócono ona w szkole była w Polsce przed wojną i po wojnie do lat 60 Już widzimy jak wygląda życie w Europie niechrześcijańskich nie chcemy tego. Z tego co wiem we wszystkich krajach Europy religia jest finansowana z budzetu

POLAK 20.05.2018 13:46
RELIGIA WE WSZYSTKICH KRAJACH ue( oprócz Francji) I SKANDYNAWSKICH JEST NAUCZANA W SZKOLE I JEST FINANSOWANA Z BUDŻETU PAŃSTWA. W POLSCE TEŻ BYŁA W SZKOLE TYLKO KOMUNIŚCI JĄ WYRZUCILI W 1961r W RAMACH WALKI Z KK. Jeśli jest finansowana z budżetu Państwa to z naszych podatków a większość Polaków to katolicy. Ja też płacę podatki nie popieram in vitro a Państwo finansuje.

do wszystkich minusujacych!!!!!! 20.05.2018 19:00
Prawda was w oczy kole!!!!!!!!!!!!

question 20.05.2018 22:42
Mój drogi trochę mijasz się z prawdą. W Danii (Skandynawia) religia jest obowiązkowa i nazywa się "wiedza o chrześcijaństwie". W Luksemburgu wycofano religie ze szkół, we Francji, Holandii i Słowenii zajęcia odbywają się poza szkołą i opłacane są przez Kościół i rodziców, w Austrii i Grecji państwo finansuje tylko podręczniki. Poza tym nie zapominaj, że w wielu z pozostałych krajów religią wiodącą nie jest rzymskokatolicka tylko np. kościół anglikański, augsburski, prawosławie, grekokatolicki i inne.

Polak 20.05.2018 22:55
Franacja, Holandia i Luksenburg już dawno nie mają nic wspólnego z chrześcijaństwem a szkoda bo Francja to najstarsza córa Kościoła, w Grecji religię prawosławną finansuje państwo, apropo konkordat że nic nie mówi o finasowaniu, wystarczy że jest napisane że lekcje religii odbywają się w szkole publicznej i to wytarczy aby były finansowane przez państwo , bo zajęcia w szkole publicznej nie mogą być płatne

question 20.05.2018 22:44
Jeszcze jedno - w Finlandii i Szwecji religia jest przedmiotem obowiążkowym

Opinie

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe

Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe

29 kwietnia 2026 roku sala obrad Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego zamiast miejscem spokojnej debaty samorządowej stała się areną zdarzenia, które może mieć daleko idące skutki prawne i finansowe. W trakcie sesji doszło bowiem do naruszenia ochrony danych osobowych poprzez nieuprawnione ujawnienie informacji. Sprawa została już oficjalnie zgłoszona do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Przy okazji epizod wywołał lawinę komentarzy ze strony radnych, którzy zdążyli przyzwyczaić nas już do pieniactwa. Zarzucano władzom miasta utajnianie obrad, manipulacje przy publikacji transmisji, a nawet jej celowe usunięcie z sieci. Tymczasem to właśnie radny Michał Kucharski posłużył się danymi wrażliwymi osoby prywatnej.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:52 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Spotkanie z seniorami w Królowej Woli. Policja mówiła o zagrożeniach i codziennym wsparciuNoc Muzeów 2026 w Tomaszowie Mazowieckim. Sport, historia i miejskie skarby w jednym programieNaruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweJak wybrać modne scrubsy medyczne 2026? Trendy, kolory i fasony od MeditrendyKoniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAkademia Piotrkowska pokaże, jak wydłużyć trwałość produktów i otworzyć nowe rynkiTuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówDziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznicProkuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LO
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep MEydczny
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Tuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”

Tuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”

To pismo nie brzmi jak urzędowa korespondencja. Bardziej przypomina alarm wysłany z tonącego statku. Lekarze, pielęgniarki i pracownicy II Oddziału Chorób Płuc w Tuszynie biją na alarm: pod hasłem „konsolidacji” może dojść do faktycznej likwidacji jednego z najważniejszych pulmonologicznych ośrodków w regionie.
ReklamaTwój Sklep MEydczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Dobrze napisałeś. I dlatego tym razem Coibie pochwalę. Mimo, że jestem zdecydowanym prawicowcem. Jednak mnie nie interesują partyjne nalepki na czole ludzi, ale to, kim ci ludzie są w normalnym życiu.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówAutor komentarza: Fan KononowiczaTreść komentarza: Nieubłagana konieczność i nikt procesu likwidacji nie powstrzyma!Źródło komentarza: Tuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”Autor komentarza: CzłowiekTreść komentarza: Podzièkujmy Utrackiemu i jego dyrektorom. Mięli szansę dokończyć całą procedurę dotyczacą wniosku który przygotowali ich poprzednicy. Wszystko było gotowe, wystarczyło tylko wprowadzić niezbędne poprawki bo był na to czas !!! Była duża szansa na te pieniądze na blok, tyle że oni mieli to " gdzieś" i nie zrobili NIC. Możliwe że nie potrafili i ważniejsza była dla nich ich prywatna kasa oraz wożenie tyłków sluzbowymi autami. Pokpili sprawę i tyle. Powinni za to zapłacić.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówAutor komentarza: MaxTreść komentarza: Serio, w TM nie dostaje się takiej pracy z konkursu tylko z polecenia. To samo dot. nauczycieli, jeśli nawet jest ktoś wartościowy ale bez pleców i tak nie ma sznas.Źródło komentarza: Konkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOAutor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Jeszcze chwila rządów popsl i nie będzie niczego:)!!!Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: OsobaTreść komentarza: Ciekawe co dalej? Zobaczymy.Źródło komentarza: Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama