Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 18:46
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

W szkole czy na plebanii?

Religia została wprowadzona do szkół tuż po transformacji, w 1990 roku. Niemal od samego początku rozwiązanie takie jest mocno krytykowane. Według danych z 30 września 2015 w szkołach w Polsce zatrudnionych jest 30 582 katechetów, a w tym samym roku lekcje religii kosztowały budżet państwa 1 mld 365 mln 650 tys. zł. IPSOS na zlecenie OKO.press zapytał respondentów, jak powinny być finansowane lekcje religii – czy powinno je finansować państwo, Kościół katolicki, czy zainteresowani rodzice.

 

Jak wynika z sondażu, większość, bo 44 proc. respondentów uważa, że religię powinno finansować państwo. 35 proc. – że Kościół. Niewielu Polaków opowiada się za obarczeniem kosztami rodziców dzieci - tylko 16 proc. Największe poparcie dla religii finansowanej przez państwo jest u wyborców Polskiego Stronnictwa Ludowego.  Za finansowaniem religii przez państwo częściej opowiadają się osoby starsze i z niższym wykształceniem. Za takim rozwiązaniem są też wyborcy PiS. Takie stanowisko ma 65 proc. elektoratu partii Jarosława Kaczyńskiego. Wyborcy pozostałych partii opowiadają się za płaceniem za religię w szkołach przez Kościół (44 proc.), a zwolenników płacenia przez państwo jest 33 proc.

 

Religia w szkole mi nie przeszkadza. Moim zdaniem to bardzo dobre rozwiązanie. Nie muszę myśleć o ty, by dziecko zaprowadzac do kościoła. Nie musi tam też chodzić samodzielnie. Syn ma właściwą opiekę. Znajduje się w monitorowanym obiekcie. Czuję się bezpiecznie, wiedzac, że nic mu nie grozi, że nie wpadnie pod samochód. Mamy też więcej czasu dla siebie, bo jednak odprowadzanie dziecka ileś czasu zajmuje. Dzięki temu może chodzić na inny zajęcia pozalekcyjne - mówi Justyna Ratajska, mama 8 letniego Patryka. 

 

Są też inne opinie. Rodzice, z którymi rozmawialiśmy są podzieleni, chociaż przynać należy, że większość opowiada się za pozostawieniem religii w szkołach. Oczywiście krytyka pojawia sie i dotyczy przede wszystkim finasowania. 

 

Szkoła powinna pozostać świecka. Nie powinna być elementem indoktrynacji religijnej. Kiedyś przy parafiach były salki katechetyczne. Kto chciał wysyłał dzieci. Kto nie chciał, po prostu tego nie robił. Dzisiaj dzieci, które nie uczęszczają na religię sa dyskryminowane - tłumaczy Monika Tracz, mama 9 letniej Joanny. 

 

Czy ta dyskreminacja jest faktem? A może jest dokładnie odwrotnie.

 

- Miałem okazję spotkać się z dziećmi z jednego z tomaszowskich gimnazjów i opowiadać o specyfice pracy dziennikarza internetowego. Rozmawialiśmy także o tolerancji. Byłem zaskoczony, kiedy dzieciaki opowiadały, że to ci, którzy na religię chodzą i deklarują wiarę w Boga są w szkołach wyśmiewane - mówi red. nacz. naszego serwisu Mariusz Strzępek. 

 

Koszty katechezy w skali miasta czy kraju faktycznie są wysokie. Wiele osób sugeruje, że kompromisem mogłaby być możliwość korzystania z sal szkolnych a wyłączenie wynagrodzeń katechetów ze sfery finansów publicznych. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

question 22.05.2018 21:25
do #20: Po pierwsze nie reprezentuję żadnej opcji politycznej. Po drugie były to czyste dywagacje. Po trzecie była to odpowiedź kierowana do Polaka aby wyjaśnić błędne pojęcie, że jeżeli coś jest w szkole publicznej to już z założenia musi być opłacane przez państwo. Tak na marginesie coś masz kłopot z matematyką. Twoje wyliczenia katechetów i uczniów sa prawidłowe dla jednej szkoły. W 60-tysięcznym mieście jest ich troszkę więcej. Powiedzmy 10. Daje to 20 katechetów z wynagrodzeniem (wliczając tylko wysługę lat) 3600 razy 20 = 72.000 miesięcznie, 936.000 rocznie (wliczając 13 pensję). Czy to dużo czy mało czy stać czy nie stać zostawiam ocenę innym.

> 22.05.2018 23:32
72 tysiące w skali takiego miasta jak Tomaszów to nie jest dużo.

aaa 23.05.2018 06:45
A od kiedy za lekcje religii płaci samorząd?

Widukind 22.05.2018 07:03
Nauczyciele katecheci być może mają odpowiednie kwalifikacje, ale brak im umiejętności nauczania. W 90 % nie potrafią ukierunkować dyskusji działając na zasadzie ex catedra niedopuszczając inteligentniejszych uczniów do głosu. Bardzo często wiedza katechetów jest ograniczona do wąskiego własnego podwórka nie uwzględnia nowych zdobyczy. Przekaz dla ucznia ogranicza się do bardzo wąskiego jej zakresu. Czy ktoś z Was pamięta lekcję na której byłaby rozmowa o kosmologi ks. Helera, reformach Sawonaroli czy historii kościołów apostolskich. Kto z katechetów czytał ks. Prof. G . Rysia zanim został metropolitą łódzkim. Czy na którejś lekcjii katechezy omawiano zmiany i politykę J.Ś. Franciszka i stosunek purpuratów kościoła do Jego reform . To intetesuje inteligentną młodzież, ale na ten temat katecheci nic albo prawie nie nie wiedzą, a nawet jeżeli wiedzą to boją się narazić proboszczowi i nie mówią nic. Religia jest nauczana w oderwaniu od zdobyczy filozofii , historii, biologii, nauk medycznych w efekcie wykłady katechetów są anachroniczne, i młodzież to widzi. W młodszych klasach podstawówki autorytet księdza czy katechety jeszcze góruje nad krytycyzmem ,ale potem,? Brak odpowiedzi na kluczowe pytania młodzież traktuje jak przysłowiowe wciskanie kitu. Dlaczego Kościól nie prowadzi katechezy dorosłych ,, bo to co jest nie jest nawet jej namiastką. Zatwierdzone przez szkolne czy kościelne władze kwalifikacje katechetów nijak się mają do szkolnych potrzeb i realnych umiejętności prowadzenia lekcji szczególnie z uczniem inteligentnym, który pyta "dlaczego?" Najłatwiej jest się wtedy obrazić i zrobić z ucznia łobuza . Ale te pytania świadczą o inteligencji i jego dociekliwości , gdzie ma dostać odpowiedż na pytanie jak nie w szkole? Dlatego religii powinno nauczać się w szkole , na pewno innymi metodami i być może ludźmi , ale koniecznie w szkole, bo w szkole zyskuje się wiedzę , rownież religijną.

> 22.05.2018 01:59
Że te zajęcia są nudne to nie znaczy, że nie mogą być lepsze i nie sa potrzebne. Wiem, że brzmi to prostacko, bo 10 lat temu myślałem, tak jak wy, ale dziś patrzę na to inaczej, otóż w szkolnictwie w Polsce dominuje żydowska narracja na temat i naszej historii i kultury. Podważa się wszystko co polskie, sto razy weryfikuje, tymczasem żydowskie źródła przyjmuje na wiarę. Problem troche w tym, że niestety stoją często na wyższym poziomie, bo PRL dawał im cieplarniane warunki. Uniwersytety, dostęp do wszystkiego często na uprzywilejowanych warunkach. Co widzimi choćby w "Idzie" Pawlikowskiego. I teraz tak, wyrzuci się religie ze szkół, to już zostaną tylko zajęcia o naszych przywarach i ten kto je błyskotliwiej wyśmieje ten lepszy. Dlatego - dla mnie - ostrzejsze nauczanie, na religii na temat przeciwników polskości to odpowieni kierunek. Taki kontrreformacyjny kurs. W szczegółach nie powiem jak do celowo powinno to wyglądać, bo to jest do opracowania uwzgędniajać błędy z przeszłości, ale grunt to się nie bać. Jeśli w życiu jest coś ważnejszaego od michy i wyboru kierunku 2 tygodniowych wakacji, ti tak - uważam, że warto zetrzeć się w takich obsarach jak religia w szkole. 90 % katolików, więc nie rozumiem dlaczego mam płacić na ewangleicką światynie na placu Kościuszki, a dlaczego katecheta ma nie być utrzymywany z moich podatków? Niech będzie. Dopóki wiara będzie nas jako Naród spinać, to warto i na nich płacić i być katolikiem. Dla mnie to jest przede wszystkim instytucja polityczna i tu ma najważniejszą rolę do odegrania. Robi się to cichaczem w parafiach, a trzeba wreszcie na głos mówić czyj ten kraj jest, a kto to jest mniejszością. Dodatkiem. W ogóle dobrze w Polsce kościołem zaczął zarządzać ktoś bardziej zdecydowany. PS co ciwekawe na terenie dawnego domu dziecka przy Głowackiego po przejęciu terenu przez Kościoł, w pierwszej kolejności poleciał ...krzyż stojący tuż przy ogrodzeniu. Taka ciekawostka.

Ewa 21.05.2018 22:49
Poziom katechetów dzisiaj już jest na wysokim poziomie. 90% z nich legitymuje się tytułem magistra, większość to nauczyciele dyplomowani mający często studia podyplomowe

question 21.05.2018 15:16
Do Polaka: w sprawie finansowania lekcji religii przez Państwo tylko dlatego, że zajęcia odbywają się w szkole publicznej. Taka forma nie wyklucza innego finansowania niż z kieszeni podatnika, ponieważ są to zajęcia nieobowiązkowe (dodatkowe) i ta jak np. basen, mogą być finansowane przez rodziców. Inną możliwą instytucją finansującą jest Kościół. Z arkusza organizacyjnego szkoły wiadomo jest ile jest lekcji religii. Samorządy lokalne zbierają informacje i przekazują do MEN, który subwencją za te zajęcia obciąża Kościół. To tylko czyste dywagacje, bo i ta wiadomo, że Państwo - podatnicy - nadal będą finansowały te zajęcia, nawet ja do władzy doszłaby lewica.

> 22.05.2018 02:03
Referendum jakieś? Czy obciązysz Kościół tak sobie ustawą gdy wygracie? Powiedz to wprost, by ludzie widzieli głosując na was. W przypadku referendum, bardzo prawdopodobne, że ludzie odrzucą wasze pomysły. 2 katechetów na 400 uczniów wam przeszkadza. Ile oni zarabiają? 6 tysi miesięcznie? 60 tysiecznego miasta nie stać?

fctm 21.05.2018 11:57
Dlaczego prawie wszyscy piszecie o innych krajach? Żyjemy w Polsce i to my powinniśmy decydować co u nas się dzieje. Wystarczy już że unia zrobiła rybe ze ślimaka a z marchewki owoc hahaha. Wiadomo jest dużo do poprawy w aspekcie lekcji Religii ale całość systemu edukacji sięga dna w kraju a zaraz sięgnie mułu. Na historii dzieci uczą się mitologii przez rok a najważniejsza powinna być historia Polski która mogła by być oddzielnym przedmiotem. J.Polski to trolle i hobbity zamiast porządnej literatury i poezji. A nauczyciele popadli w marazm i tylko jedno o czym mówią to jacy są biedni i źle traktowani. Jest dużo do zrobienia a światełka w tunelu nie widać. Cieszy jedynie to że wśród ludzi młodych jest jeszcze Patriotyzm choć on też jest niszczony przez lewackie środowiska.

Widukind 21.05.2018 10:06
śmieszy mnie to INTELEKTUALNE KALECTWO postkomunistycznych naprawiaczy Polski, pseudodemokratycznych wizjonerów wyrzekających się swoich korzeni, wiary i wartości. Pod płaszczykiem laickości państwa negujących wartości chrześcijańskie, a chrzczących hucznie dzieci i chlających litrami gorzałę na I komuniach, głosicieli świeckości i rozdziału Kościoła i Państwa. Łatwiej jest im uwierzyć w zielone ludziki, które stworzyły ziemsko-denikenowską cywilizację niż w Boga, a jeżeli już nawet wierzą to się do tego nie przyznają , bo to nie cool. Wstyd mi za te bezmózgie istoty wywodzące się od ufoludków i walczące z Kościołem, chcą być tacy hop do przodu, europejscy. No i co co znam parę z tych osób, które z czerwonymi sztandarami manifestował na 1 maja przeciw Kościołowi, przeciw , jak mówił batiuszka Stalin "opium dla ludu",a na starość przeprosili się z Kościołem i teraz zapełniają w Nim pierwsze ławki, by ksiądz zechciał przyjść na ich pogrzeb. Taka to waleczna świeckość drzemie szczególnie w" młodych gniewnych demokratach". A propos, wiecie co to jest demokracja, to taki ustrój w którym niewykształcona większość rządzi wykształconą mniejszością, a wymyślił to Sokrates nie ja. Zastanów się więc" mędrcu jednej przeczytanej książki " czy to co mówisz czy piszesz ma jakikolwiek sens , bo na starość z wyrzutem sumienia będziesz w konfesjonale ze wstydem o tym księdzu szeptał.

Maniek 21.05.2018 12:08
Znam osobiści wielu a nawet dziesiątki mieszkańców tego miasta, którzy nie negują wartości chrześcijańskich o których piszesz a wręcz wysławiających wartości chrześcijańskie, bardzo religijnych i kochających Boga a mimo to nie chrzczących dzieci i nie chlających litrami gorzały na I komunii ponieważ I komunia jest tylko domeną katolików a katolicyzm to tylko jeden z wielu setek odłamów chrześcijaństwa.

Widukind 21.05.2018 15:44
Twój głos nic nie wnosi drgi Mańku. Ja też znam wielu porządnych ewangelików i prawosławnych, ale oni też mają lekcje religii podobnie jak zielonoświątkowcy i inne wyznania. Zajęcia z religii są potrzebne podobnie jak z etyki jedne i drugie powonny być dostępne dla wszystkich uczniów również tych , którzy chodzą na religię. Inną sprawą jest poziom lekcji i katechetów.

Religia powinna być w szkole 21.05.2018 01:42
Religia oczywiście powinna być nauczana w szkole. Problem z powagą traktowania lekcji religii wynika z tego, że nie jest ono liczone do tzw. średniej ocen. Ten stan rzeczy powinien ulec zmianie. Rzeczywiście warto byłoby poszerzyć program religii, żeby go uczynić bardziej uniwersalnym, dedykowanym dzieciom wychowywanym w rodzinach ateistów, jak również wyznawców innych religii. Jako religia wiodąca w naszym kraju i bezpośrednio powiązana z naszym życiem społecznym, historią naszego kraju i współtworzącą tożsamość naszego społeczeństwa powinna w tej redefiniowanej formule stanowić przedmiot obowiązkowy. Powinna oczywiście w sposób odpowiedzialny i właściwy od najmłodszych lat formować życie duchowe najmłodszych.

Maniek 21.05.2018 09:24
Idąc Twoim tropem jeśli by religię wliczyć do średniej ale nadal nie była by ona obowiązkowa to skazujesz religię jako lekcję w szkole na niebyt ponieważ większość dzieci a już na pewno w szkołach średnich, nie będzie na nią uczęszczało. Na to się nie zgodzi KK, który z obecnej formy nauki religii w szkole czerpie najwięcej korzyści. Jeśli by natomiast zrobić z niej lekcję obowiązkową to wiadomo, że księżą żegnają się z pracą w szkołach i na ich miejsce wskakuje ktoś kto uczy o wszystkich Bogach czy religiach a to również nie będzie na rękę Kościołowi Katolickiemu. Podsumowując obecny stan rzeczy przy tej władzy się nie zmieni.

> 22.05.2018 02:03
dziękuję za ten głos. Nie jest Pan / Pani sama.

do #1 20.05.2018 22:53
O lekcjach religii w niektórych państwach UE możesz poczytać tutuaj http://www.fronda.pl/a/jak-wyg...18463.html

eu 20.05.2018 20:50
LEKCJE RELIGII W SZKOLE TO PROFANACJA RELIGII! Powinny być prowadzone w kościele w odpowiedniej atmosferze i odpowiednim otoczeniu. W szkole to mało daje i tylko wyciągana jest kasa od państwa niezależnie czy ktoś uczęszcza czy nie. A atmosfera iście sielankowa, można się nawet pouczyć czy odrobić pracę domową na inne lekcje - sam to wiem...

cc 20.05.2018 23:03
Jakie masz pojęcie o lekcjach w salkach jak tam nigdy nie chodziłeś, inne lekcje jak się chce można na każdym przedmiocie odrabiać, apropo wyciągania kasy od państwa lekcje są organizowane gdy są chętni a nie automatycznie więc mijasz si.e z prawdą

pucybut 20.05.2018 20:29
Istnieje bardzo ważny dokument regulujący te zagadnienia. Konkordat podpisany 28.07.1993 r. Na podstawie artykułu 12 punkt 1. Uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz zasadę tolerancji Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych. Choć ja uważam, że korzystne było rozwiązanie sprzed 1993 r., kiedy to zajęcia z religii odbywały się w salkach katechetycznych. Więc bezpodstawną jest dyskusja, gdzie powinny odbywać się zajęcia. Chyba, że akt byłby renegocjowany - a na to się nie zanosi. Sprawą dyskusyjną pozostaje kwestia finansowania tych zajęć. Wspomniana wyżej umowa nie reguluje tej kwestii. I jeszcze jedno - wymiar godzin zajęć z religii. Jest on nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do innych ważnych przedmiotów w szkole podstawowej. I tak w cyklu nauczania w klasach I-VIII jest 16 godzin religii, a już fizyki - 4, chemii - 4, geografii - 5, biologii - 5. Jedynie więcej godzin jest matematyki, polskiego i WF. Osobiście uważam, że 8 godzin w cyklu szkoły podstawowej w zupełności by wystarczyło (po 1 godzinie tygodniowo w każdym roku nauki). Kwestia ostatnia. Religia nie jest przedmiotem obowiązkowym. Natomiast regulacje prawne dotyczące oświaty nakładają obowiązek organizacji lekcji etyki czy religii innego wyznania niż rzymskokatolickie. A przecież takie dzieci chodzą do naszych szkół. Nie słyszałem, aby w naszym mieście odbywały się takie zajęcia w szkołach czy międzyszkolne. Takie dzieci zostawione są same sobie io najczęściej nie zapewnia im się opieki.

Tomek 20.05.2018 13:53
Religii nie wprowadzono do szkół tylko przywrócono ona w szkole była w Polsce przed wojną i po wojnie do lat 60 Już widzimy jak wygląda życie w Europie niechrześcijańskich nie chcemy tego. Z tego co wiem we wszystkich krajach Europy religia jest finansowana z budzetu

POLAK 20.05.2018 13:46
RELIGIA WE WSZYSTKICH KRAJACH ue( oprócz Francji) I SKANDYNAWSKICH JEST NAUCZANA W SZKOLE I JEST FINANSOWANA Z BUDŻETU PAŃSTWA. W POLSCE TEŻ BYŁA W SZKOLE TYLKO KOMUNIŚCI JĄ WYRZUCILI W 1961r W RAMACH WALKI Z KK. Jeśli jest finansowana z budżetu Państwa to z naszych podatków a większość Polaków to katolicy. Ja też płacę podatki nie popieram in vitro a Państwo finansuje.

do wszystkich minusujacych!!!!!! 20.05.2018 19:00
Prawda was w oczy kole!!!!!!!!!!!!

question 20.05.2018 22:42
Mój drogi trochę mijasz się z prawdą. W Danii (Skandynawia) religia jest obowiązkowa i nazywa się "wiedza o chrześcijaństwie". W Luksemburgu wycofano religie ze szkół, we Francji, Holandii i Słowenii zajęcia odbywają się poza szkołą i opłacane są przez Kościół i rodziców, w Austrii i Grecji państwo finansuje tylko podręczniki. Poza tym nie zapominaj, że w wielu z pozostałych krajów religią wiodącą nie jest rzymskokatolicka tylko np. kościół anglikański, augsburski, prawosławie, grekokatolicki i inne.

Polak 20.05.2018 22:55
Franacja, Holandia i Luksenburg już dawno nie mają nic wspólnego z chrześcijaństwem a szkoda bo Francja to najstarsza córa Kościoła, w Grecji religię prawosławną finansuje państwo, apropo konkordat że nic nie mówi o finasowaniu, wystarczy że jest napisane że lekcje religii odbywają się w szkole publicznej i to wytarczy aby były finansowane przez państwo , bo zajęcia w szkole publicznej nie mogą być płatne

question 20.05.2018 22:44
Jeszcze jedno - w Finlandii i Szwecji religia jest przedmiotem obowiążkowym

Opinie

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Lato wybrzmiało po raz dziewiąty. Grand Prix dla Katarzyny Łapińskiej S8 pod Tomaszowem odblokowana. Volkswagen uderzył w tył autobusu szkolnego Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc 23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Pan Ogórek jest najpobozniejszym z pobożnych a tu takie coś! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tego totalnego bełkotu (dla innych - wielkich mundrości) , napisanego powyżej nie chciało mi się doczytać do końca. W kolegium humanum za taki tekst można byłoby tytuł magistra otrzymać. W czasach słowiańskich nie byłoby takiej dyskusji, bo wtedy: nie było debilowatych radnych, nie było zafajdanej ekologii i zafajdanych Wód Polskich, nie było przestępczego wprowadzania na dziko ścieków komunalnych i ścieków przemysłowych, nie było wprowadzania do gleby i do wód gruntowych milionów ton nawozów sztucznych i innych chemikaliów. I z tych, wyżej wymienionych powodów, w rzekach i w zbiornikach wodnych nie ma tej ekologicznie czystej wody, a znajduje się totalny syf. I znajdzie się taki debilowaty radny, który gra w tę samą trąbkę, co równie debilowaci ekolodzy. Niech pojedzie w taki świętojański wieczór (wieczór Kupały) gdzieś na wieś do mieszkańców takiej wsi. Tam takiego debila szubko nauczą rozumu przy pomocy wideł, a jeszcze w dodatku wrzucą debila do wody i każą debilowi zjeść te antyekologiczne wianki. Źródło komentarza: Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama