Do uprzątnięcia
Niedawno na łamach portalu opublikowano list czytelnika dotyczący martwego kota, który leżał przez jakiś czasu na ulicy Zgodnej. Po około tygodniu został on uprzątnięty przez miejskie służby. Piszę więc do Was po raz kolejny z podobną sprawą, licząc, że i tym razem interwencja medialna przyniesie odpowiedni skutek. Otóż idąc dzisiaj ulicą Popiełuszki na wysokości usypanej skarpy przed dworcem zobaczyłam białego kocura leżącego na owej właśnie skarpie. Nic w tym dziwnego, że sobie kot leży, ale szkopuł w tym, że się nie rusza... bo jest martwy. Ktoś odrzucił go na tę skarpę i tak już pozostał. Może warto, by służby porządkujące miasto zajęły się tą sprawą.
21.11.2012 10:52
4
Komentarze