Są dni, kiedy w mieście nie daje się oddychać
Rozpoczął się sezon grzewczy. Mimo, że temperatury na dworze są jeszcze na poziomie powyżej zera, to przydomowe kotłownie pracują już "pełną parą". Z kominów wydobywa się dym, który często przybiera barwę czarno brunatną. Tomaszowianie palą w swoich piecach wszystkim. Do palenisk trafiają nawet plastikowe butelki po napojach. Są dni, kiedy w mieście nie daje się oddychać.
24.11.2016 20:00
25
Komentarze