Pijany na pełnym gazie
Czwartkowy wieczór niezbyt przyjemnie zakończył się dla 40 letniego kierowcy, który do Tomaszowa podóżował z Koluszek. Męzczyzna poczuł w sobie duszę sportowca. Rajd, jaki sam sobie zorganizował, zakończył się rozbiciem pojazdu. Przy okazji uszkodzony został też imnny samochód. Zdarzenie miało miejsce w miejscowości Mierzno gm. Budziszewice. Rajdowiec, zanim się zatrzymał, uszkadzał ogredzenia kolejnych posesji. Był oczywiście kompletnie pijany. Okazało się, że już wcześnie uszkodził stację energetyczną w innej miejscowości. 40-latkowi pomocy udzialali ratownicy z tomaszowskiego TCZ, po czym trafił on pod opiekę żony i policjantów z KPP
30.04.2018 08:53
Komentarze