W najbliższy poniedziałek 08.05.23r. w Szkole Rodzenia, działającej przy Tomaszowskim Centrum Zdrowia odbędą się kolejne zajęcia, które poprowadzi lekarz ginekolog-położnik Mateusz Nowak. Tematem spotkania będą "Najczęstsze choroby wikłające ciążę." Po wykładzie, jak co tydzień, organizatorzy zapraszają do udziału w ćwiczeniach przygotowujących do porodu. Zajęcia są bezpłatne i finansowane z budżetu Starostwa Powiatowego w ramach realizacji zadania publicznego z zakresu promocji zdrowia. Początek zajęć o godzinie 17.
Tomaszowskie Centrum Zdrowia wraz z otwarciem pododdziału udarowego z wczesną rehabilitacją neurologiczną planuje uruchomić 16 łóżek (4 łóżka ostrej fazy udarowej oraz 12 łóżek wczesnej rehabilitacji neurologicznej) w ramach ww. pododdziału. O jego utworzenie od kilu lat zabiegał ordynator dr Jarosław Dębiec.
Prezydent Marcin Witko od kilku miesięcy zabiega o zmianę w ustawie o Krajowej Sieci Onkologicznej. Nowe rozwiązania uderzają w tomaszowskich pacjentów, a służą jedynie lekarskiemu lobby z łódzkiej kliniki wyspecjalizowanej w chorobach nowotworowych. Do wsparcia działań zaprosił liczną grupę samorządowców. Tylko starosta Węgrzynowski odmówił podpisania apelu do Rządu i polityków w tej sprawie. Teraz problem dostrzegła prasa branżowa. Obszerny artykuł na ten temat opublikował "Rynek Zdrowia. Prezydent Tomaszowa nie składa broni. Spotyka się z wojewodą i ministrami. Pozostaje mieć nadzieję, że efekt działań okaże się wymierny. Tomaszów potrzebuje konsorcjum.
Dlaczego dostępność do szybkiego i skutecznego leczenia onkologicznego w naszym regionie może być ograniczona? Chodzi o projekt Krajowej Sieci Onkologicznej. Prezydent Marcin Witko, mimo że służba zdrowia w mieście mu nie podlega, od kilku tygodni walczy o zatrzymanie szkodliwych dla nas przepisów. Znalazł wsparcie w wielu samorządowcach… ale byli i tacy, dla których chyba ważniejsi okazali się partyjni koledzy. Co ciekawe działanie Prezydenta w tej sprawie, choc nie dotarł do niego dokument do podpisu, popiera też radny wojewódzki Koalicji Obywatelskiej Arkadiusz Gajewski
Grupa ginekologów zatrudnionych na kontraktach w tomaszowskim szpitalu złożyła wypowiedzenia. Jedną z przyczyn są zbyt niskie zarobki. Twierdzą, że zarabiają obecnie na poziomie... położnej z odpowiedzialnością za zdrowie i życie pacjentek oraz ich dzieci oraz, że ich stawki, jako lekarzy są najniższe w całym szpitalu. Oferty placowe zatrudnienia w prywatnych poradniach podstawowej opieki zdrowotnej są dwukrotnie wyższe od tych szpitalnych. Mimo to, nadal twierdzi się, że ginekolog zarabia przecież w prywatnym gabinecie a za pracę w szpitalu powinien dyrektorowi dopłacać.
Do tomaszowskiego szpitala trafi nowa karetka. Będzie to ambulans sanitarny typu B, z zabudową medyczną i wyposażeniem, na potrzeby dysponenta zespołów ratownictwa medycznego. Pojazd do Tomaszowa przyjdzie już 28 grudnia, Całkowity koszt zakupu, a więc kwota 600 tysięcy złotych, została przekazana przez Wojewodę Łódzkiego
Tak twierdzi Prezes Wiesław Chudzik i trudno mu się dziwić, bo przecież trudno się przyznać do własnych błędów. Niestety Pan Prezes mija się z prawdą w rozmowach z dziennikarzami nie podając żadnych faktów a jedynie wspominając o własnych mglistych domniemaniach. Zarządzanie szpitalem od dłuższego czasu budzi liczne pytania, nie tylko w zakresie polityki personalnej ale i podejmowanych decyzji o charakterze zarządczym. Bo co można powiedzieć o usługach dezynsekcji i deratyzacji, które realizowane mają być w TCZ na powierzchni 15 tys. m. kw. za kwotę niespełna 500 zł? Taka sama usługa w osiedlowym spożywczaku kosztuje 300 zł. A tu firma jeszcze dojechać musi z Łodzi
Tomaszowskie Centrum Zdrowia ma nowego Pełnomocnika Zarządu ds. Medycznych. We wrześniu funkcję tę objęła dr n. med. Aneta Czupryniak - wieloletnia Ordynator Oddziału Pediatrycznego szpitala
Tomaszowskie Centrum Zdrowia poszukuje lekarzy specjalistów
Tomaszowskie Centrum Zdrowia znalazło się na liście szpitali, które deklarują, że nie mają pieniędzy na wypłatę podwyżek dla pielęgniarek, które przyjął w ostatnim czasie Rząd i parlament. O tym, że mogą pojawić się problemy na łamach portalu alarmowaliśmy już kilka tygodni temu. Felieton na temat spotkał się z oburzeniem związków zawodowych pielęgniarek w naszym szpitalu. Ostrzegaliśmy przed populizmem polityków zarówno opozycji jak i partii rządzącej, który może doprowadzić do zapaści w ochronie zdrowia oraz likwidacji łóżek a nawet całych oddziałów szpitalnych.
TCZ w końcu rusza ze szkołą rodzenia dla przyszłych rodziców. Tego typu zajęcia pomagają przygotować się nie tylko do samego porodu, ale też poznać najnowsze wytyczne jeżeli chodzi o opiekę nad noworodkami. Szkoła będzie bezpłatna.
Tzw. porodówka powinna być jednym z najważniejszych oddziałów w każdej placówce medycznej. Po pierwsze jest to w końcu miejsce, w którym witamy nowe życie – więc mama i jej maluszek powinni mieć komfortowe warunki, po drugie – już bardziej przyziemne – porody i opieka nad niemowlakami są nielimitowane – NFZ płaci za każdy poród, a to już sposób na zastrzyk gotówki dla szpitala. Czy te to wykorzystują? Niektórzy chyba zapominają, że minęły już czasy, w których kobiety wybierały najbliższy szpital. Teraz szukają przede wszystkim dobrych warunków. I wydaje się, że widać to w statystykach porodów.
Tomaszowskie Centrum Zdrowia otrzyma 1.450.000 zł na zakup specjalistycznego sprzętu medycznego. Nasza lecznica wzbogaci się o: aparat dopplera z głowicami do badania tętnic domózgowych i wewnatrzmózgowych; przewoźne ramię z detektorem cyfrowym oraz czytnikiem płyt obrazowych oraz wewnętrzną windę dla oddziału neurologicznego. Inwestycje pomogą uruchomić pododdział udarowy w ramach funkcjonującej neurologii.
Od kilku lat toczy się dyskusja na temat racjonalności remontu szpitalnego budynku przy ulicy Niskiej. Powiat Tomaszowski na przestrzeni kilkunastu lat umieszczał inwestycję w budżecie, po czym na koniec roku była ona zdejmowana. Nie działo się tak bez powodu. Stary budynek wymagał nie tyko termomodernizacji, o której głównie wspominano, ale jak się okazało wymiany... niemal wszystkiego. Koszty okazują się gigantyczne. Sama wymiana instalacji elektrycznej to pond milion złotych, a to dopiero początek. Decyzję podjął Zarząd Powiatu ale jej skutkami zostało teraz obciążone Tomaszowskie Centrum Zdrowie. Ile ostatecznie będzie wszystko kosztować? Tego nie wie nikt. Ważne inwestycje, jak blok operacyjny wciąż czekają na swoją kolej...
Istnieje szansa, że już jesienią ruszy w Tomaszowskim Centrum Zdrowia pododdział udarowy. Poinformował o tym w czasie posiedzenia komisji zdrowia rodziny i spraw społecznych rady powiatu tomaszowskiego prezes Wiesław Chudzik Będzie on funkcjonował w ramach istniejącego oddziału neurologicznego. O utworzenie udarówki zabiegał od kilku lat ordynator dr n. med. Jarosław Dębiec. To ważna i dobra informacja, ponieważ ostry udar mózgu jest najczęstszą przyczyną trwałej niepełnosprawności. Dlatego leczenie tej choroby, rehabilitacja i przede wszystkim profilaktyka są tak bardzo ważna
Prawie 200 tysięcy złotych dofinansowania do wymiany wind w Tomaszowskim Centrum Zdrowia otrzyma spółka od Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych z środków, którymi dysponuje samorząd województwa łódzkiego. To niezwykle ważna inwestycja, ponieważ windy użytkowane obecnie ulegają częstym awariom, co stanowi zagrożenie dla życia pacjentów.
Czy kogoś to zaskakuje? Chyba najbardziej powiatowych "samorządowców" dla których sprawy związane z ochroną zdrowia są najczęściej mniej ważne niż setki konferencji prasowych w sprawie budowy kolejnej drogi do nikąd. Sytuacja jest poważna i stan ten będzie się jeszcze pogłębiał.
Już ponad rok przyszło nam żyć z pandemią wywołaną nieznaną dotąd odmianą koronawirusa. Każdego dnia jesteśmy niemalże "bombardowani" informacjami na temat liczb zachorowań, zgonów, zajętych łóżek i respiratorów. Przestały one nawet robić na nas wrażenie. Według danych przekazywanych codziennie przez ministerstwo zdrowia, od marca ubiegłego roku zachorowało w całej Polsce 2,5 miliona osób. Wyzdrowiały 2 miliony. Obie te liczby nie są w najmniejszym stopniu wiarygodne. Ale już one powinny skłaniać do refleksji. Za pół roku, zapewne będziemy mieli do czynienia (i to mimo masowych szczepień) z kolejną falą zarażeń połączoną z dużą liczbą udarów oraz osób zgłaszających niewydolność serca. Zarówno jedne, jak i drugie związane oczywiście z przejściem Covid 19, zarówno tym objawowym, jak i "bezobjawowym". Te teoretycznie lekkie przypadki zarażenia mogą paradoksalnie stanowić największy problem. Dlaczego? Odpowiedź jest oczywista: nie są oni objęci żadną formą opieki "postcovidowej". Zresztą "objawowcy" również mają z tym problem.
Samorząd miejski przekazał powiatowej placówce już 3 respiratory (2 przenośne i 1 stacjonarny na łączną kwotę 130 000 zł). Teraz do szpitala trafi kolejny sprzęt.
Dzisiejszy felieton miał dotyczyć zupełnie innego tematu. Tymczasem na DGP ukazał się artykuł, którego autor sugeruje, że w najbliższym czasie dojdzie poważnych zmian w systemie ochrony zdrowia. Najkrócej to ujmując, Prawo i Sprawiedliwość, zamierza przejąć szpitale powiatowe i pozbawić władztwa nad nimi samorządy. Kolejny pomysł na centralne zarządzanie przez partyjnych fachowców od… wszystkiego.