Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:00
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Planować... jak to łatwo powiedzieć

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej przyjęto dwa cząstkowe plany zagospodarowania Tomaszowa Mazowieckiego. Objęły one 170 hektarów gruntów znajdujących się w granicach administracyjnych miasta. W sumie obowiązuje już u nas 49 planów miejscowych oraz zmian planów, co odnosi się do obszarów stanowiących ok. 4% powierzchni miasta.

Plan zagospodarowania przestrzennego, obejmujący całe miasto uchwalony został w 2005 roku. Dokument miał znaczenie strategiczne i czekali na niego niemal wszyscy, mieszkańcy i inwestorzy. Jego uchwalanie przebiegało dosyć burzliwie. Dyskutowano o odrzuconych wnioskach mieszkańców i manipulowano porządkiem obrad, co skutkowało ostatecznie jego unieważnieniem. Podkreślić należy, że nie jedynym powodem.

 

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że jest dokument wyjątkowo wadliwy wskazując w uzasadnieniu szereg błędów merytorycznych. Problem jednak w tym, że Sąd wydając wyrok wykroczył w sposób rażący poza swoje kompetencje, poddając w wątpliwość zapisy, które leżą w wyłącznej kompetencji samorządu.

 

Prawdziwym zaskoczeniem jednak był fakt, że od wyroku Sądu pierwszej instancji nikt się nie odwołał. Mimo, że w Polsce postępowanie jest dwuinstancyjne (i często się zdarza, że wyroki są uchylane). Mimo, że oficjalna wersja mówi, że brak odwołania przyspieszy pracę nad nowym planem, nie wydaje się przekonująca. Niewykluczone, że gdyby miasto odwołało się od wyroku, plan obowiązywałby do dzisiaj.

 

- Najchętniej nie wracałbym w ogóle do przeszłości związanej z planami zagospodarowania przestrzennego, wiąże się ona dla nas niestety z dużymi wydatkami, zarówno na wykonanie tych planów jak i później koszty związane z postępowaniami sądowymi itd. Niemniej nie da się od tego uciec. Całą swoją energię i prace skupiam na tym, by teraz jak najwięcej tych planów cząstkowych powstawało - komentuje Marcin Witko, który kilka lat temu, jeszcze jako radny skierował do Prokuratury wniosek o zbadanie postępowań administracyjnych, związanych z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy. Dochodzeni trwało kilka lat. Większość wątków została przez śledczych umorzona. nie dopatrzono się znamion czynów zabronionych. Pozostały jedynie marginalne sprawy, wytoczone urzędnikom niższego szczebla, w dodatku o wątpliwych podstawach dowodowych.

 

Po uchyleniu planu z 2005 roku miasto zorganizowało przetarg na nowy plan. Planowano, że jego wykonanie kosztować będzie tylko 100 tysięcy złotych. Niestety ktoś w swoich szacunkach się przeliczył i umowę z Autorską Pracownią Architektury i Planowania Przestrzennego Architekt Piotr Sudra Sp. z o.o. o podpisano na kwotę 305 tysięcy złotych. Szybko się jednak okazało, że i ta kwota nie będzie wystarczająca i, że za plan zapłacić trzeba będzie 600 tysięcy złotych.

                                                                       

- Niska cena wynikała z przyjętego do przetargu założenia, że miasto plan zagospodarowania przestrzennego posiada i konieczne jest jedynie jego uaktualnienie - tłumaczyły się władze Tomaszowa dodając, że warunki zmieniły się po uchyleniu starego planu przez WSA.

 

Szybko okazało się jednak, że wykonawca nawet za 600 tysięcy złotych planu nie wykona. Mimo, że część pieniędzy już zainkasował, zażądał od miasta dodatkowych 1,5 miliona złotych.

 

Piotra Sudra stwierdzi , że jego Firma określiła cenę za wykonanie usługi na poziomie 20% wartości planu, uznając że pozwala na to przygotowany materiał wyjściowy. Tymczasem okazało się, że jest on w dużej mierze wadliwy, że wiele procedur planistycznych należy przeprowadzić od samego początku.

 

Jeśli wszystko robi się w sposób oszczędnościowo - skąpym w problematyce tak ważnej, jak planowanie przestrzenne, bez wykonywania analiz ani też bez przeprowadzenia inwentaryzacji urbanistycznej, to skutek jest taki, że powstają dzieła obciążone wadami, nawet jeśli są one w jakiś sposób uzgodnione - tłumaczył radnym podczas jednego  posiedzeń komisji Gospodarki komunalnej i Mieszkaniowej

 

W ten sposób miejscowy plan zagospodarowani przestrzennego Tomaszowa Mazowieckiego trafił znowu na salę Sądową.

Pierwsza sprawa toczyła się  z wniosku Autorskiej Pracowni Architektury i Planowania Przestrzennego Architekt Piotr Sudra Sp. z o.o. z udzielam Gminy Miasto Tomaszów Mazowiecki. Stanowiła ona zawezwanie do próby ugodowej przed Sądem Rejonowym w Tomaszowie Mazowieckim. Wnioskodawca wnosił o zawezwanie do próby ugodowej o zapłatę kwot, jego zdaniem przysługującym mu z umowy zawartej w 2008 roku, której przedmiotem było sporządzenie Miejskiego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. Do zawarcia ugody w niniejszym postępowaniu na rozprawie z dnia 27 września 2013r. nie doszło, gdyż w ocenie Gminy Miasto Tomaszów Mazowiecki nie było żadnych podstaw do żądania wskazanych kwot.

 

Równocześnie miasto wystąpiło o zwrot wypłaconych wcześniej należności na kwotę bliską pół miliona złotych. Niestety, jak poinformowało nas Biuro Obsługi Prawnej Urzędu Miasta powództwo o zapłatę na rzecz naszego samorządu kwoty 457.500,00 zł. tytułem odszkodowania za niewykonanie umowy, której przedmiotem było opracowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Miasta Tomaszowa Mazowieckiego przed Sądem Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim zostało oddalone prawomocnym wyrokiem 11 października 2013r. Miasto straciło więc kolejne pieniądze na opracowanie dokumentu, którego dotąd nie ma

 

Przyjęcie planów zagospodarowania przestrzennego, jako elementu, który wspomóc ma rozwój gospodarczy miasta było jednym z głównych punktów kampanii wyborczej Marcina Witko. W kwietniu przyjęto plany dla Centrum – rejonu Placu Kościuszki i Alei Marszałka Piłsudskiego w Tomaszowie Mazowieckim (obszar ok. 38 ha)  oraz plan dla terenu położonego w Tomaszowie Mazowieckim pomiędzy ulicą Opoczyńską a terenami kolejowymi (obszar ok. 132 ha).

 

- Dlatego najważniejsze jest teraz by powstawały kolejne plany zagospodarowania. Tomaszów cały czas ciągnie się w ogonie miast w woj. łódzkim jeśli chodzi o nasycenie planów zagospodarowania przestrzennego, mam nadzieje, że to bardzo szybko się odmieni. Bardzo się cieszę, że rada przyjęła na ostatniej sesji dwa plany zagospodarowania przestrzennego. Mam nadzieje, że podobnie stanie się z kolejnymi planami, które obecnie są w stanie przygotowania. To niezwykle ważne dla nas działania. Możemy dzięki temu pokazać, że to co było do tej pory niemożliwe, dziś jest możliwe - mówi z przekonaniem Witko.

 

Na chwilę obecną w obrocie prawnym funkcjonuje kilka uchwał intencyjnych, które poprzedzają przyjęcie planów cząstkowych dla obszarów: w rejonie ulicy Konstytucji 3-go Maja; ulic Zawadzkiej, Milenijnej, Ujezdzkiej, Warszawskiej,Spalskiej, Luboszewskiej i Piaskowej oraz dzielnicy Wola Wiaderna w Tomaszowie Mazowieckim.

 

- W tym momencie bardzo ważnym planem nad którym pracuje Wydział Architektury jest plan zagospodarowania przestrzennego dla terenów północnych naszego miasta. Tereny północne, to te chyba najbardziej przemysłowe w naszym mieście, tereny powistomowskie w okolicach ul. Wysokiej, Piaskowej. To jest o tyle ważne, że chcemy pozyskiwać środki unijne, chcemy pozyskiwać przedsiębiorców, chcemy tworzyć nowe miejsca pracy, w związku z tym ten plan, te wszystkie działania by niesamowicie uprościł, ułatwił i przyspieszy - podkreśla Marcin Witko. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

pytająca 18.05.2015 19:26
Obecne władze mówią - słuchać ludzi. Ciekawa jestem ile uwag zostało uwzględnionych do uchwalonych planów, a ile odrzuconych. Ponadto ciekawa jestem , czy osoby tworzące plany realizowały je z poszanowaniem prawa własności i udzielały wyczerpujących informacji zainteresowanym. Moim zdaniem plan tworzone są dla nas a nie dla urzędników, i to my właściciele działek powinniśmy mieć ostatnie zdanie. Ciekawa jestem czy obecne władze zrobiły kalkulację, czy nie lepiej opłaca się zlecić wykonanie firmie zewnętrznej 9 pod warunkiem podpisania odpowiedniej mowy), niż zatrudniać pracowników i płacić im przez tyle lat wynagrodzenie. Taki urzędnik nie będzie się spieszył z wykonaniem planu, im dłużej wykonuję swą pracę , tym dłużej ma płaconą pensję, a odpowiedzialność i tak spada na Prezydenta, a nie pracownika.
Ajdejano 18.05.2015 18:15
Prawda (tak myślę) jest dosyć prosta: miasto zawiera umowę z wykonawcą na opracowanie przestrzennego planu zagospodarowania pipidówka pod tytułem Tomaszów Mazowiecki. Wykonawca precyzuje swoje konkretne wymagania (dane do tego planu), które ma temu wykonawcy zapewnić zleceniodawca - czyli miasto TM. I wykonawca ma te konkretne wymagania zleceniodawcy uwzględnić. I to jest proste - jak sznurek w kieszeni. Oczywiście - takie istotne i najbardziej oczywiste wymagania obydwu stron wobec siebie nawzajem - nie zostały uzgodnione. Dlaczego ? Bo - zarówno zleceniodawca, tzn miasto, jak i wykonawca tego pieprzonego planu - nie dopełnili tych swoich, wzajemnych, nieodzownych obowiązków. Dlaczego ?! Bo zleceniodawca, czyli miasto, miał obowiązek zlecić plan temu, kto da najtańszą ofertę. I wybrali badziewiaka. A badziewiak mówi tak: nie dali nam takich i innych danych, które potrzebowaliśmy do tego pieprzonego planu. To ja się pytam: a kto, ku.... miał dać te dane, jacy urzędnicy z urzędu miasta ? Toż to takie same badziewiaki - jak i to biuro planistyczne. To zupełne dno !!! I tak - karuzela kręci się dalej. PS. Do p.MS: przy okazji - wpis nr 3 jest dla Pana O.K.?
tomo 17.05.2015 15:50
Pan Witko o jakiś planach bez wiedzy i zgody panów Wojciechowskiego i Mastalerka może tylko pomarzyć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
XL 17.05.2015 10:38
Jaka ulica na zdjeciu bo musle i ni h.ja nie moge zgadnac
17.05.2015 12:05
ul.Zielona na zdjęciu u góry masz rondo koło LESIAKA ...
cha cha 16.05.2015 19:17
No to Białobrzegi pierwsze zaczynają napełniać kasę miasta - ciekawe ile wynosić będą opłaty planistyczne i adiacenckie .
xz 16.05.2015 14:29
Powstały po tylu latach dwa plany . Teraz trzeba znaleźć pieniądze na wykup zaplanowanych dróg i infrastrukturę techniczną , bo to ustawodawca nałożył na samorząd. Ciekawe czy miasto ma kasę.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama