Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 22:02
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Radni umyli ręce - opinie ich nie interesują

Słowo „żenada” nie jest chyba właściwe do określenia zachowania dużej grupy radnych naszego Powiatu w trakcie debaty na temat skargi złożonej przez byłą pracownicę Rodzinnego Domu Dziecka w Luboszewach na jego dyrektorkę. Poziom tumiwisizmu, arogancji, oraz bezczelności przybrał w gmachu przy ulicy Św. Antoniego, na koniec kadencji, monstrualne rozmiary.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Paula Susik, która skargę złożyła, wskazała na szereg nieprawidłowości w funkcjonowaniu placówki. Te dotyczące przemocy, u każdego normalnego człowieka powinny pobudzić przynajmniej żywsze bicie serca. U zdecydowanej większości naszych radnych wywołały co najwyżej znużenie. Trudno się dziwić, skoro w czasie obrad komisji rewizyjnej radna Anna Kieliszek zapytała nawet: co to jest przemoc.

 

Komisja rewizyjna postanowiła (za namową prawników), że problemem rzekomej przemocy wcale nie będzie się zajmować, bo sprawą zajmuje się prokuratura. Radni więc mogli, niczym Poncjusz Piłat, umyć ręce. W ten sposób temat najistotniejszy stał się w Starostwie Powiatowym tematem tabu. Wystarczyło by ktoś zaczął o nim wspominać, by został w sposób ostentacyjny i brutalny uciszanym.

 

Komisja obradowała przez kilka miesięcy (co wielokrotnie relacjonowaliśmy na łamach naszego portalu) a na koniec stwierdziła, że niczego nie stwierdziła, mimo że jednak jakieś nieprawidłowości stwierdzono. Zarekomendowano więc, aby skargę pani Susik uznać za bezzasadną.

 

Dzisiejsze posiedzenie Rady Powiatu w części dotyczącej skargi to ciąg następujących po sobie kompromitujących wydarzeń.

 

Zacznijmy jednak od tego, że po wielu miesiącach okazało się, że Rodzinny Dom Dziecka, o którym mowa w skardze, wcale nie jest Rodzinnym Domem Dziecka. Czym więc jest? Placówką wychowawczo - opiekuńczą o charakterze rodzinnym. Niby podobne ale jednak nie to samo.

 

Generalnie przy powoływaniu do życia tego rodzaju placówki powinno preferować się małżeństwa z doświadczeniem rodzicielskim. Nie jest to obowiązek, ale tak nakazywałby zdrowy rozsądek i dobro dzieci. Wie o tym każdy, kto przykłada się do wychowywania chociażby własnych dzieciaków. Dlaczego w Tomaszowie opiekę, nad często trudnymi dziećmi, powierza się samotnym matkom? Tego pytania żaden z radnych oczywiście nie zadał. Bo i po co? Nie ich dzieci, nie ich problem…

 

Zanim jednak zaczęto omawiać „bezzasadność” skargi, przewodniczący Mirosław Zieliński postanowił zapoznać radnych z treścią ulotki jaka trafiła do skrzynek pocztowych na większości osiedli mieszkaniowych. Jej treść zapowiadała nie tylko posiedzenie szanownych rajców ale także reportaż na temat RDD, jaki ma ukazać się 23 września w programie „Express Reporterów”.

 

Ogłoszono nawet kilkuminutowa przerwę a następnie przez kilkanaście kolejnych minut rozmawiano o ulotce oraz o programie telewizyjnym, którego de facto jeszcze nie ma. Wicestarosta Szewczyk odgrażał się nawet, że autorów pisemka być może trzeba będzie ścigać za pomocą odpowiednich służb, tak jakby nie miały one nic innego do roboty. Zachowanie mało poważne ale wcale nie odosobnione.

Wreszcie do mównicy podszedł Wiesław Boroń, który zaczął od osobistej dygresji, podkreślając, że jego zdaniem temat ze względu na swój charakter nie powinien być nadmiernie nagłaśniany w mediach. Boroniowi przykro jest, że sprawa ujrzała światło dzienne i była rozpatrywana „na oczach całego miasta”.

 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej raz jeszcze przypomniał, że nie wszystkie zarzuty mogłyby być przez to gremium rozpatrywane. Dlatego radni zajmowali się jedynie sprawami nadzoru, finansowymi itd. Wśród nich znajdowało się zatrudnienie w charakterze wychowawcy według niewłaściwej kategorii zaszeregowania wynikającej z przepisów a także kierowcy na wniosek dyrektorki placówki, która pełniła funkcję również funkcje wychowawcze, mimo braku odpowiednich kwalifikacji.

 

Obie te osoby, to oczywiście członkowie rodziny prowadzącej RDD. Pierwsza to jej syn a druga to siostra.

 

Żaden z radnych nie zauważył oczywiście, że tak bardzo potrzebny do rzekomego wożenia dzieci kierowca, po kilku miesiącach stał się zbędny i przeszedł na etat wychowawcy. Czy mamy do czynienia z nepotyzmem? Ależ skądże, to przecież instytucja o charakterze rodzinnym. 

 

Radny Boroń odczytał stanowisko Komisji, z którym od samego początku nie zgadzała się Małgorzata Nowak. Jej próba przedstawienia własnych argumentów w czasie dyskusji spotkała się z oporem ze strony Marka Olkiewicza oraz Mirosława Zielińskiego. Ich zdaniem jedyną opinią w tej sprawie, którą można prezentować w czasie obrad jest opinia Komisji Rewizyjnej a radni mają jedynie prawo zadawać pytania.

 

- Opinie to nas nie interesują – stwierdził Olkiewicz.

 

Tego rodzaju „kneblowanie” radnych możliwe jest tylko w Tomaszowie Mazowieckim. Jednak spotyka się je tylko w czasie obrad Rady Powiatu, podobnie jak wnioski o zakończenie dyskusji, które oczywiście bezmyślna i znudzona większość w sposób totalitarny akceptuje. To kolejny przykład kompromitujący dzisiesze obrady. Zapytany o opinię w sprawie możliwosci swobody wypowiedzi prawnik, wił się niczym piskorz i nie był w stanie w sposób jasny i zdecydowany odpowiedzieć na zadane pytanie. 

 

Małgorzaty Nowak broniła Barbara Klatka, zdaniem której każdy radny ma prawo do udziału w dyskusji a nie jedynie do zadawania pytań. Salomonowe rozwiązanie znalazła w tej sytuacji Ewa Wendrowska, dzięki której radna Nowak mogła podzielić się własnymi przemyśleniami dotyczacymi omawianej skargi. Przytaczała argumenty, które jej zdaniem, świadczą o zasadności skargi złożonej przez Paulę Susik. W ocenie radnej w placówce brakowało nadzoru zarówno ze strony PCPR, jak i samej dyrektorki nad pracownikami (członkami jej rodziny). 

 

 

W dyskusji wzięła udział radna Wendrowska, która zaczęła zadawać pytania przewodniczącemu Boroniowi. Przewodniczący Komisji Rewizyjnej najwyraźniej się zdenerwował i zaczął odpowiadać radnej mocno podniesionym głosem. – To nie jest moje zdanie ale zdanie komisji rewizyjnej – wykrzyczał. Jednak na zadane pytanie konkretnie nie odpowiedział.

 

Radną wspierała Małgorzata Wałach.  Wróciła do tematu kategorii zaszeregowania syna dyrektorki RDD. Urzędnicy starostwa spróbowali temat sprowadzić jedynie do wysokości wynagrodzenia. Jej zdaniem o zasadności skargi świadczy nie rozmiar "wykroczenia" ale sam fakt jego wystąpienia. 

 

W trakcie dyskusji pytano także kto dokładnie zgłosił organom ścigania podejrzenie stosowania przemocy wobec małych wychowanków RDD. Odpowiadał członek zarządu Kazimierz Baran, który stwierdził, że pierwsze takie powiadomienie skierował Zarząd Powiatu w lutym. Jednak radne, które zajmują się od poczatku sprawą twierdzą, że z treści wysłanego do tomaszowskiej Policji pisma nie wynika, by zawiadamiało ono o czymkolwiek. Stanowiało jedynie zapytanie, czy prowadzone są jakiekolwiek postępowania dotyczące stosowania przemocy w placówce, której dotyczyła skarga,. 

 

Mimo wątpliwosci siedemnastu radnych uznało, że nie ma podstaw do uznania skargi za zasadną. Wśród nich radni PiS (z wyjątkiem  mariusza Węgrzynowskiego) oraz radni SLD (z wyłączeniem Małgorzaty Wałach).  Głosu nie zabierali nauczyciele i dyrektorzy szkół Marek Parada i Sławomir Żegota, mimo że przynajmiej od nich moglibyśmy oczekiwac większego zaangażowania w sprawy opieki zastępczej. 

 

Do tematu powrócę przy okazji kolejnego felietomu z cyklu "Prawym okiem"

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mery 14.10.2014 20:38
Oglądałam dzis ten film o raz kolejny bo program w telewizji mnie do tego zmusił i jestem zawiedziona na naszych radnych i całą sprawą zbulwersowana.ŻENADA,ŻENADA. ...

Barbara 22.09.2014 20:18
To jest po prostu skandal! Siedzą i już nawet nie próbują udawać zainteresowania, mają pustkę w oczach i znudzenie na twarzy. Większość nie ruszy nawet jednym zwojem mózgowym, żeby zrozumieć o czym jest mowa na tej sesji. Bronią jakiś chorych układów i niektórzy nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Zapadają w zbiorowy letarg i denerwują się, kiedy ktoś wyrwie ich z tej słodkiej drzemki. A urzędnicy i "prawnik" udają, że nie rozumieją o co pytają radne. A może naprawdę nie rozumieją? 6 radnych przejęło się losem dzieci, tylko 6 zainteresowało się tą sprawą. Co ważne, każdy z tych radnych reprezentuje różne partie polityczne, różne światopoglądy, czasami bardzo odległe i to jest prawdziwa koalicja dla powiatu, nie partyjna, a koalicja ludzi dobrej woli i uczciwych!

Darek 22.09.2014 19:37
Dla mnie to banda hipokrytów i oszustow nie dziwi mnie , ze maja gdzies opinie obywateli bo zawsze tak bylo ,potrzebuja i widza nas wtedy gdy sa wybory-dziwi mnie jednak fakt , ze wszyscy to wiedza i widza a i tak ida potem na nich glosowac a potem narzekaja. teraz zaglosuje na pania Luczak. Pozdrawiam.

MOSES 21.09.2014 12:39
Niestety cała ta sprawa wyraźnie pokazała jak wielką fikcją jest tak zwana demokracja samorządowa. Wystarczy, że znajdzie się kilku radnych, którzy zaczną wyłamywać się z wzajemnie sobie przytakującego "grona", a cały system sypie się jak przysłowiowy "domek z kart". Jednak na takich "nieprawomyślnych" też znaleziono skuteczną metodę: zgodnie z "demokratycznymi" zasadami sprowadza się ich do parteru. Nikogo się nie bije nie zastrasza, po prostu nie daje im się miejsca na liście wyborczej i tacy ludzie szybko znikają z życia polityczno-publicznego. W ogóle jak co niektórzy w tym kraju mogą twierdzić, że jeśli ktoś nie bierze udziału w wyborach nie ma prawa się potem wypowiadać. Ktoś kto wypowiada takie słowa głosi totalną niedorzeczną bzdurę, którą przy okazji się ośmiesza. Przepraszam, a jaki wybór mają potencjalni głosujący, skoro na listach są ci sami kandydaci, którzy nigdy nie wyłamią się z "ogólnie przyjętych demokratycznych reguł" , którzy będą udawali, że nic złego się nie dzieje lub tacy, którzy na sesje przychodzą się wyspać i jak niedźwiedzie budzą się z zimowego snu dopiero kilka miesięcy przed końcem kadencji. Co najwyżej takiemu panu czy pani mogę kupić w Biedronce lub Kauflandzie, za którego powstaniem głosowali kołdrę z poduszką po obniżonej cenie, a nie iść na niego głosować. Kolejna kpina z uczciwych ludzi to brak jakiejkolwiek kontroli. Powiat jako jednostka nadrzędna twierdzi, że nie jest władny rozliczyć byłego dyrektora z jego nadużyć, argumentując, że on już dyrektorem nie jest bo się zwolnił z pracy. Czyli został stworzony precedens: Wystarczy się zapisać do pierwszej lepszej partii politycznej, kumple od razu załatwią ciepłą posadkę, tam robić przekręty i nie respektować żadnych przepisów obowiązującego prawa, a potem gdy ziemia zaczyna palić się pod nogami zrezygnować z pełnienia funkcji. Wówczas możemy być pewni, że żadna surowa kara nas nie spotka, bo jeśli sprawa trafi do organów ścigania to tam po jakimś czasie prawdopodobnie stwierdzą, że mają do czynienia z z mało szkodliwym społecznie czynem.

M 21.09.2014 01:26
Jeszcze raz powtórzę. Uznanie dla redaktora za ten artykuł. On wspiera ważną sprawę. Tak naprawdę chodzi przede wszystkim o dzieci. Takie sprawy winny byc wyjaśniane w sposób zgodny z prawem, obiektywnie, z dbałością, aby nie skrzywdzić ferowaniem wyroków osób podejrzanych, ale też nie zostawiać tego bez wyjaśnienia.....bo jeśli naprawde jest tak źle w placówkach rodzinnych, to można sobie wyobrazic co będzie jak te sprawy "zamiecie sie pod dywan". Bezkarnośc niektórych sięgnie zenitu!!!...a to w końcu będzie miało bardzo smutne zakończenie, ale na pewno dla słabszych, nie dla silniejszych.

M 21.09.2014 01:11
Ta cała sprawa ma moim zdaniem wymienione wcześniej "podwójne dno" i to bardzo nieciekawe, gdzie dzieci są tylko dodatkiem bez znaczenia. Od początku postawiono barykadę i nie dano zezwolenia na jej prawidłowe i uczciwe wyjaśnienie. Gdyby chodziło o jedną, anonimową dyrektorkę domu dziecka, nikt by jej tak nie bronił. Nikt nie miałby w tym żadnego interesu, a dzisiaj w dużej mierze działa się dla" jakiegoś" interesu. Skontrolowaliby raz dwa placówkę i ją zamknęli. Stanął jednak za nią cały mur władz powiatowych i urzędniczych z różnych instytucji związanych głównie z pomocą społeczną z przyczyn niewyjaśnionych. Rzesza ludzi. Po drugiej stronie mała grupa osób zupełnie niepowiązanych ze sobą ani poglądowo ani prywatnie. To daje dużo do myślenia. Chodzi jeszcze o inne placówki rodzinne, o czym na razie się nie mówi konkretnie, ale już echem sie odbija po mieście, gdzie tez występują podejrzenia o nieprawidłowości. Trochę tego dużo i zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa nie wygląda to na zbieg okoliczności.Te sprawy powinny być wyjaśnione, bo chyba odpowiedzialnych za ten stan rzeczy jest więcej niż jedna dyrektorka z Luboszew. Nie chodzi tez chyba wyłącznie o podejrzenie przemocy czy tez naruszen proceduralnych. To może być coś więcej??? Materiał zaprezentowany powyżej pokazuje, że radni zachowali się w sposób żenujący, bierny, obojętny, tchórzliwy i uwłaczający funkcji jaką pełnią. To był pokaz, ze żyjemy w matrixie, a nie normalnym świecie.

Eska 21.09.2014 00:37
Radna Kilelichowa to chyba już powinna pożegnać się z polityką i zacząć prawnuki bawić?

MOSES 20.09.2014 12:39
Przepraszam umknęło mi w komentarzu numer 40 kawałek tekstu, który brzmi: "czy nie mamy do czynienia z jakąś grubą aferą związaną z kaśą z Unii Europejskiej, a dzieci są tylko narzędziem do jej zdobycia"

Ewa 20.09.2014 09:31
Jednym słowem nasi szanowni radni przyzwolili na stosowanie przemocy wobec dzieci i inne nieprawidłowości w podległych starostwu domach dziecka. Skoro "od czasu do czasu" można uderzyć dziecko, to może zastosować też te "nowoczesne metody wychowawcze" w szkołach..... Od dyrektorów szkół wypada chyba wymagać bardziej jednoznacznego i stanowczego stanowiska wobec przemocy - czy oni tez niewiedzą co to jest przemoc? Postawa radnych SLD wobec tej sytuacji i brak poparcia dla stanowiska M. Wałach przekreśla ich, ale widocznie karty wyborcze zostały rozdane i tym sposobem wykazali swoje posłuszeństwo i "gotowość do zmian w Tomaszowie". Okazuje się, że w tej radzie są tylko dwie odważne i mające własne zdanie kobiety, którym zależy na wyjaśnieniu sytuacji w domu dziecka. Małgorzaty Trzymajcie się! P.S. Śmiech p. Haraśnego w kontekście całej sprawy jest po prostu żałosny.

... 20.09.2014 08:18
A co się P.Parada będzie wychylał? Już miał podobną historię na którą niezareagował. http://www.pajpress.pl/tit/arc...rzenia.htm

dociekliwy 19.09.2014 23:42
A Żegota i Parada gdzie byli???? Pewnie w toalecie

20.09.2014 10:37
To jest właśnie wynik łączenia funkcji pod tytułem radny-dyrektor, później w niektórych sprawach nie wypada brać udziału. Co to za korzyść z takich radnych?

WOLF 19.09.2014 22:59
Co ty łykasz że takie głupoty piszesz? Jeśli te tabletki o których myślę to je szybko odstaw.

19.09.2014 22:35
Przewodniczący uważa że Komisja Rewizyjna zajmuje się tylko nadzorem tajnym nad zarządem i starostą i nic nie może wyciekać do opinii publicznej - ot myślenie z minionej epoki :) Dalej głosujmy na pseudoradnych co siedzą n-tą kadencję a na pewno będzie lepiej w powiecie tomaszowskim.

camelak 19.09.2014 22:15
Nie no w porzadku wiecej dziadkow tam potrzeba co za kraj a co do sprawy to jeszcze pewnie pół rodziny tam siedzi a ludzie pracy nie maja

Ostry 19.09.2014 22:10
M. Wałah mistrzem konkretów, ten ich prawnik taki sam jak i oni... nie widzi problemów, wiec słusznie mu podziękowała. A Karwas patrzy na nią spod byka. Ot kolega partyjny! Pani Wałach, niech pani jest inteligentna, co pani robi jeszcze w tym sld z tymi baranami?!

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama