Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 08:35
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Radni umyli ręce - opinie ich nie interesują

Słowo „żenada” nie jest chyba właściwe do określenia zachowania dużej grupy radnych naszego Powiatu w trakcie debaty na temat skargi złożonej przez byłą pracownicę Rodzinnego Domu Dziecka w Luboszewach na jego dyrektorkę. Poziom tumiwisizmu, arogancji, oraz bezczelności przybrał w gmachu przy ulicy Św. Antoniego, na koniec kadencji, monstrualne rozmiary.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Paula Susik, która skargę złożyła, wskazała na szereg nieprawidłowości w funkcjonowaniu placówki. Te dotyczące przemocy, u każdego normalnego człowieka powinny pobudzić przynajmniej żywsze bicie serca. U zdecydowanej większości naszych radnych wywołały co najwyżej znużenie. Trudno się dziwić, skoro w czasie obrad komisji rewizyjnej radna Anna Kieliszek zapytała nawet: co to jest przemoc.

 

Komisja rewizyjna postanowiła (za namową prawników), że problemem rzekomej przemocy wcale nie będzie się zajmować, bo sprawą zajmuje się prokuratura. Radni więc mogli, niczym Poncjusz Piłat, umyć ręce. W ten sposób temat najistotniejszy stał się w Starostwie Powiatowym tematem tabu. Wystarczyło by ktoś zaczął o nim wspominać, by został w sposób ostentacyjny i brutalny uciszanym.

 

Komisja obradowała przez kilka miesięcy (co wielokrotnie relacjonowaliśmy na łamach naszego portalu) a na koniec stwierdziła, że niczego nie stwierdziła, mimo że jednak jakieś nieprawidłowości stwierdzono. Zarekomendowano więc, aby skargę pani Susik uznać za bezzasadną.

 

Dzisiejsze posiedzenie Rady Powiatu w części dotyczącej skargi to ciąg następujących po sobie kompromitujących wydarzeń.

 

Zacznijmy jednak od tego, że po wielu miesiącach okazało się, że Rodzinny Dom Dziecka, o którym mowa w skardze, wcale nie jest Rodzinnym Domem Dziecka. Czym więc jest? Placówką wychowawczo - opiekuńczą o charakterze rodzinnym. Niby podobne ale jednak nie to samo.

 

Generalnie przy powoływaniu do życia tego rodzaju placówki powinno preferować się małżeństwa z doświadczeniem rodzicielskim. Nie jest to obowiązek, ale tak nakazywałby zdrowy rozsądek i dobro dzieci. Wie o tym każdy, kto przykłada się do wychowywania chociażby własnych dzieciaków. Dlaczego w Tomaszowie opiekę, nad często trudnymi dziećmi, powierza się samotnym matkom? Tego pytania żaden z radnych oczywiście nie zadał. Bo i po co? Nie ich dzieci, nie ich problem…

 

Zanim jednak zaczęto omawiać „bezzasadność” skargi, przewodniczący Mirosław Zieliński postanowił zapoznać radnych z treścią ulotki jaka trafiła do skrzynek pocztowych na większości osiedli mieszkaniowych. Jej treść zapowiadała nie tylko posiedzenie szanownych rajców ale także reportaż na temat RDD, jaki ma ukazać się 23 września w programie „Express Reporterów”.

 

Ogłoszono nawet kilkuminutowa przerwę a następnie przez kilkanaście kolejnych minut rozmawiano o ulotce oraz o programie telewizyjnym, którego de facto jeszcze nie ma. Wicestarosta Szewczyk odgrażał się nawet, że autorów pisemka być może trzeba będzie ścigać za pomocą odpowiednich służb, tak jakby nie miały one nic innego do roboty. Zachowanie mało poważne ale wcale nie odosobnione.

Wreszcie do mównicy podszedł Wiesław Boroń, który zaczął od osobistej dygresji, podkreślając, że jego zdaniem temat ze względu na swój charakter nie powinien być nadmiernie nagłaśniany w mediach. Boroniowi przykro jest, że sprawa ujrzała światło dzienne i była rozpatrywana „na oczach całego miasta”.

 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej raz jeszcze przypomniał, że nie wszystkie zarzuty mogłyby być przez to gremium rozpatrywane. Dlatego radni zajmowali się jedynie sprawami nadzoru, finansowymi itd. Wśród nich znajdowało się zatrudnienie w charakterze wychowawcy według niewłaściwej kategorii zaszeregowania wynikającej z przepisów a także kierowcy na wniosek dyrektorki placówki, która pełniła funkcję również funkcje wychowawcze, mimo braku odpowiednich kwalifikacji.

 

Obie te osoby, to oczywiście członkowie rodziny prowadzącej RDD. Pierwsza to jej syn a druga to siostra.

 

Żaden z radnych nie zauważył oczywiście, że tak bardzo potrzebny do rzekomego wożenia dzieci kierowca, po kilku miesiącach stał się zbędny i przeszedł na etat wychowawcy. Czy mamy do czynienia z nepotyzmem? Ależ skądże, to przecież instytucja o charakterze rodzinnym. 

 

Radny Boroń odczytał stanowisko Komisji, z którym od samego początku nie zgadzała się Małgorzata Nowak. Jej próba przedstawienia własnych argumentów w czasie dyskusji spotkała się z oporem ze strony Marka Olkiewicza oraz Mirosława Zielińskiego. Ich zdaniem jedyną opinią w tej sprawie, którą można prezentować w czasie obrad jest opinia Komisji Rewizyjnej a radni mają jedynie prawo zadawać pytania.

 

- Opinie to nas nie interesują – stwierdził Olkiewicz.

 

Tego rodzaju „kneblowanie” radnych możliwe jest tylko w Tomaszowie Mazowieckim. Jednak spotyka się je tylko w czasie obrad Rady Powiatu, podobnie jak wnioski o zakończenie dyskusji, które oczywiście bezmyślna i znudzona większość w sposób totalitarny akceptuje. To kolejny przykład kompromitujący dzisiesze obrady. Zapytany o opinię w sprawie możliwosci swobody wypowiedzi prawnik, wił się niczym piskorz i nie był w stanie w sposób jasny i zdecydowany odpowiedzieć na zadane pytanie. 

 

Małgorzaty Nowak broniła Barbara Klatka, zdaniem której każdy radny ma prawo do udziału w dyskusji a nie jedynie do zadawania pytań. Salomonowe rozwiązanie znalazła w tej sytuacji Ewa Wendrowska, dzięki której radna Nowak mogła podzielić się własnymi przemyśleniami dotyczacymi omawianej skargi. Przytaczała argumenty, które jej zdaniem, świadczą o zasadności skargi złożonej przez Paulę Susik. W ocenie radnej w placówce brakowało nadzoru zarówno ze strony PCPR, jak i samej dyrektorki nad pracownikami (członkami jej rodziny). 

 

 

W dyskusji wzięła udział radna Wendrowska, która zaczęła zadawać pytania przewodniczącemu Boroniowi. Przewodniczący Komisji Rewizyjnej najwyraźniej się zdenerwował i zaczął odpowiadać radnej mocno podniesionym głosem. – To nie jest moje zdanie ale zdanie komisji rewizyjnej – wykrzyczał. Jednak na zadane pytanie konkretnie nie odpowiedział.

 

Radną wspierała Małgorzata Wałach.  Wróciła do tematu kategorii zaszeregowania syna dyrektorki RDD. Urzędnicy starostwa spróbowali temat sprowadzić jedynie do wysokości wynagrodzenia. Jej zdaniem o zasadności skargi świadczy nie rozmiar "wykroczenia" ale sam fakt jego wystąpienia. 

 

W trakcie dyskusji pytano także kto dokładnie zgłosił organom ścigania podejrzenie stosowania przemocy wobec małych wychowanków RDD. Odpowiadał członek zarządu Kazimierz Baran, który stwierdził, że pierwsze takie powiadomienie skierował Zarząd Powiatu w lutym. Jednak radne, które zajmują się od poczatku sprawą twierdzą, że z treści wysłanego do tomaszowskiej Policji pisma nie wynika, by zawiadamiało ono o czymkolwiek. Stanowiało jedynie zapytanie, czy prowadzone są jakiekolwiek postępowania dotyczące stosowania przemocy w placówce, której dotyczyła skarga,. 

 

Mimo wątpliwosci siedemnastu radnych uznało, że nie ma podstaw do uznania skargi za zasadną. Wśród nich radni PiS (z wyjątkiem  mariusza Węgrzynowskiego) oraz radni SLD (z wyłączeniem Małgorzaty Wałach).  Głosu nie zabierali nauczyciele i dyrektorzy szkół Marek Parada i Sławomir Żegota, mimo że przynajmiej od nich moglibyśmy oczekiwac większego zaangażowania w sprawy opieki zastępczej. 

 

Do tematu powrócę przy okazji kolejnego felietomu z cyklu "Prawym okiem"

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mery 14.10.2014 20:38
Oglądałam dzis ten film o raz kolejny bo program w telewizji mnie do tego zmusił i jestem zawiedziona na naszych radnych i całą sprawą zbulwersowana.ŻENADA,ŻENADA. ...

Barbara 22.09.2014 20:18
To jest po prostu skandal! Siedzą i już nawet nie próbują udawać zainteresowania, mają pustkę w oczach i znudzenie na twarzy. Większość nie ruszy nawet jednym zwojem mózgowym, żeby zrozumieć o czym jest mowa na tej sesji. Bronią jakiś chorych układów i niektórzy nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Zapadają w zbiorowy letarg i denerwują się, kiedy ktoś wyrwie ich z tej słodkiej drzemki. A urzędnicy i "prawnik" udają, że nie rozumieją o co pytają radne. A może naprawdę nie rozumieją? 6 radnych przejęło się losem dzieci, tylko 6 zainteresowało się tą sprawą. Co ważne, każdy z tych radnych reprezentuje różne partie polityczne, różne światopoglądy, czasami bardzo odległe i to jest prawdziwa koalicja dla powiatu, nie partyjna, a koalicja ludzi dobrej woli i uczciwych!

Darek 22.09.2014 19:37
Dla mnie to banda hipokrytów i oszustow nie dziwi mnie , ze maja gdzies opinie obywateli bo zawsze tak bylo ,potrzebuja i widza nas wtedy gdy sa wybory-dziwi mnie jednak fakt , ze wszyscy to wiedza i widza a i tak ida potem na nich glosowac a potem narzekaja. teraz zaglosuje na pania Luczak. Pozdrawiam.

MOSES 21.09.2014 12:39
Niestety cała ta sprawa wyraźnie pokazała jak wielką fikcją jest tak zwana demokracja samorządowa. Wystarczy, że znajdzie się kilku radnych, którzy zaczną wyłamywać się z wzajemnie sobie przytakującego "grona", a cały system sypie się jak przysłowiowy "domek z kart". Jednak na takich "nieprawomyślnych" też znaleziono skuteczną metodę: zgodnie z "demokratycznymi" zasadami sprowadza się ich do parteru. Nikogo się nie bije nie zastrasza, po prostu nie daje im się miejsca na liście wyborczej i tacy ludzie szybko znikają z życia polityczno-publicznego. W ogóle jak co niektórzy w tym kraju mogą twierdzić, że jeśli ktoś nie bierze udziału w wyborach nie ma prawa się potem wypowiadać. Ktoś kto wypowiada takie słowa głosi totalną niedorzeczną bzdurę, którą przy okazji się ośmiesza. Przepraszam, a jaki wybór mają potencjalni głosujący, skoro na listach są ci sami kandydaci, którzy nigdy nie wyłamią się z "ogólnie przyjętych demokratycznych reguł" , którzy będą udawali, że nic złego się nie dzieje lub tacy, którzy na sesje przychodzą się wyspać i jak niedźwiedzie budzą się z zimowego snu dopiero kilka miesięcy przed końcem kadencji. Co najwyżej takiemu panu czy pani mogę kupić w Biedronce lub Kauflandzie, za którego powstaniem głosowali kołdrę z poduszką po obniżonej cenie, a nie iść na niego głosować. Kolejna kpina z uczciwych ludzi to brak jakiejkolwiek kontroli. Powiat jako jednostka nadrzędna twierdzi, że nie jest władny rozliczyć byłego dyrektora z jego nadużyć, argumentując, że on już dyrektorem nie jest bo się zwolnił z pracy. Czyli został stworzony precedens: Wystarczy się zapisać do pierwszej lepszej partii politycznej, kumple od razu załatwią ciepłą posadkę, tam robić przekręty i nie respektować żadnych przepisów obowiązującego prawa, a potem gdy ziemia zaczyna palić się pod nogami zrezygnować z pełnienia funkcji. Wówczas możemy być pewni, że żadna surowa kara nas nie spotka, bo jeśli sprawa trafi do organów ścigania to tam po jakimś czasie prawdopodobnie stwierdzą, że mają do czynienia z z mało szkodliwym społecznie czynem.

M 21.09.2014 01:26
Jeszcze raz powtórzę. Uznanie dla redaktora za ten artykuł. On wspiera ważną sprawę. Tak naprawdę chodzi przede wszystkim o dzieci. Takie sprawy winny byc wyjaśniane w sposób zgodny z prawem, obiektywnie, z dbałością, aby nie skrzywdzić ferowaniem wyroków osób podejrzanych, ale też nie zostawiać tego bez wyjaśnienia.....bo jeśli naprawde jest tak źle w placówkach rodzinnych, to można sobie wyobrazic co będzie jak te sprawy "zamiecie sie pod dywan". Bezkarnośc niektórych sięgnie zenitu!!!...a to w końcu będzie miało bardzo smutne zakończenie, ale na pewno dla słabszych, nie dla silniejszych.

M 21.09.2014 01:11
Ta cała sprawa ma moim zdaniem wymienione wcześniej "podwójne dno" i to bardzo nieciekawe, gdzie dzieci są tylko dodatkiem bez znaczenia. Od początku postawiono barykadę i nie dano zezwolenia na jej prawidłowe i uczciwe wyjaśnienie. Gdyby chodziło o jedną, anonimową dyrektorkę domu dziecka, nikt by jej tak nie bronił. Nikt nie miałby w tym żadnego interesu, a dzisiaj w dużej mierze działa się dla" jakiegoś" interesu. Skontrolowaliby raz dwa placówkę i ją zamknęli. Stanął jednak za nią cały mur władz powiatowych i urzędniczych z różnych instytucji związanych głównie z pomocą społeczną z przyczyn niewyjaśnionych. Rzesza ludzi. Po drugiej stronie mała grupa osób zupełnie niepowiązanych ze sobą ani poglądowo ani prywatnie. To daje dużo do myślenia. Chodzi jeszcze o inne placówki rodzinne, o czym na razie się nie mówi konkretnie, ale już echem sie odbija po mieście, gdzie tez występują podejrzenia o nieprawidłowości. Trochę tego dużo i zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa nie wygląda to na zbieg okoliczności.Te sprawy powinny być wyjaśnione, bo chyba odpowiedzialnych za ten stan rzeczy jest więcej niż jedna dyrektorka z Luboszew. Nie chodzi tez chyba wyłącznie o podejrzenie przemocy czy tez naruszen proceduralnych. To może być coś więcej??? Materiał zaprezentowany powyżej pokazuje, że radni zachowali się w sposób żenujący, bierny, obojętny, tchórzliwy i uwłaczający funkcji jaką pełnią. To był pokaz, ze żyjemy w matrixie, a nie normalnym świecie.

Eska 21.09.2014 00:37
Radna Kilelichowa to chyba już powinna pożegnać się z polityką i zacząć prawnuki bawić?

MOSES 20.09.2014 12:39
Przepraszam umknęło mi w komentarzu numer 40 kawałek tekstu, który brzmi: "czy nie mamy do czynienia z jakąś grubą aferą związaną z kaśą z Unii Europejskiej, a dzieci są tylko narzędziem do jej zdobycia"

Ewa 20.09.2014 09:31
Jednym słowem nasi szanowni radni przyzwolili na stosowanie przemocy wobec dzieci i inne nieprawidłowości w podległych starostwu domach dziecka. Skoro "od czasu do czasu" można uderzyć dziecko, to może zastosować też te "nowoczesne metody wychowawcze" w szkołach..... Od dyrektorów szkół wypada chyba wymagać bardziej jednoznacznego i stanowczego stanowiska wobec przemocy - czy oni tez niewiedzą co to jest przemoc? Postawa radnych SLD wobec tej sytuacji i brak poparcia dla stanowiska M. Wałach przekreśla ich, ale widocznie karty wyborcze zostały rozdane i tym sposobem wykazali swoje posłuszeństwo i "gotowość do zmian w Tomaszowie". Okazuje się, że w tej radzie są tylko dwie odważne i mające własne zdanie kobiety, którym zależy na wyjaśnieniu sytuacji w domu dziecka. Małgorzaty Trzymajcie się! P.S. Śmiech p. Haraśnego w kontekście całej sprawy jest po prostu żałosny.

... 20.09.2014 08:18
A co się P.Parada będzie wychylał? Już miał podobną historię na którą niezareagował. http://www.pajpress.pl/tit/arc...rzenia.htm

dociekliwy 19.09.2014 23:42
A Żegota i Parada gdzie byli???? Pewnie w toalecie

20.09.2014 10:37
To jest właśnie wynik łączenia funkcji pod tytułem radny-dyrektor, później w niektórych sprawach nie wypada brać udziału. Co to za korzyść z takich radnych?

WOLF 19.09.2014 22:59
Co ty łykasz że takie głupoty piszesz? Jeśli te tabletki o których myślę to je szybko odstaw.

19.09.2014 22:35
Przewodniczący uważa że Komisja Rewizyjna zajmuje się tylko nadzorem tajnym nad zarządem i starostą i nic nie może wyciekać do opinii publicznej - ot myślenie z minionej epoki :) Dalej głosujmy na pseudoradnych co siedzą n-tą kadencję a na pewno będzie lepiej w powiecie tomaszowskim.

camelak 19.09.2014 22:15
Nie no w porzadku wiecej dziadkow tam potrzeba co za kraj a co do sprawy to jeszcze pewnie pół rodziny tam siedzi a ludzie pracy nie maja

Ostry 19.09.2014 22:10
M. Wałah mistrzem konkretów, ten ich prawnik taki sam jak i oni... nie widzi problemów, wiec słusznie mu podziękowała. A Karwas patrzy na nią spod byka. Ot kolega partyjny! Pani Wałach, niech pani jest inteligentna, co pani robi jeszcze w tym sld z tymi baranami?!

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę

Historia lubi zaskakiwać. 8 listopada 1918 roku Józef Piłsudski opuszczał niemieckie więzienie w Magdeburgu, podczas gdy w Tomaszowie Mazowieckim mieszkańcy przygotowywali się do przejęcia władzy z rąk okupantów. Dwadzieścia jeden lat później Georg Elser próbował zabić Adolfa Hitlera, a o powodzeniu zamachu zdecydowało kilkanaście minut. Tego samego dnia Wilhelm Röntgen odkrywał promieniowanie, które odmieniło medycynę, a Led Zeppelin – choć w zupełnie innej epoce – wydawał album, który na zawsze zapisał się w historii rocka. Jest również nasza, tomaszowska historia: młodzi ludzie z organizacji „Orlęta”, którzy w listopadzie 1951 roku rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Sprawdzamy, co wydarzyło się 8 listopada, pamiętając, że wielka historia nie omijała również ulic naszego miasta. Data dodania artykułu: 08.11.2026 08:02
8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę

Wieczorny przegląd. Sześć ofiar strzelaniny w Krakowie, kolejny dramat w Ukrainie. W Tomaszowie sukcesy panczenistów

Sześć osób nie żyje, co najmniej piętnaście zostało rannych. Sobotnia strzelanina na Rynku Głównym w Krakowie wstrząsnęła Polską i całkowicie zmieniła hierarchię wydarzeń dnia. W Ukrainie Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy, powodując przerwy w dostawach prądu, wody i ogrzewania, a liczba ofiar wcześniejszego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 55. Na Bliskim Wschodzie Stany Zjednoczone kontynuują działania przeciwko Iranowi, podczas gdy ulewne deszcze niszczą prowizoryczne schronienia mieszkańców Strefy Gazy. W Tomaszowie Mazowieckim powody do zadowolenia mieli kibice łyżwiarstwa szybkiego – zawodnicy Pilicy trzykrotnie znaleźli się w czołowej trójce sobotnich konkurencji Pucharu Polski. Nad regionem gromadzi się jednak gęsta mgła, przed którą ostrzega IMGW. Data dodania artykułu: 07.11.2026 22:25
Wieczorny przegląd. Sześć ofiar strzelaniny w Krakowie, kolejny dramat w Ukrainie. W Tomaszowie sukcesy panczenistów

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: 07.11.2026 07:39
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji. Budujemy wspólnotę wartości, w której wolność, godność i solidarność są na pierwszym miejscu – powiedziała przyjmując w piątek 6 listopada nagrodę Orła Jana Karskiego przyznaną Parlamentowi Europejskiemu jego przewodnicząca Roberta Metsola. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:19
Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola przez dwa dni przebywała z wizytą w Warszawie. Spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim, premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkami Sejmu i Senatu, debatowała ze studentami SGH, wygłosiła przemówienie w Sejmie podkreślające rolę Polski w UE oraz odebrała w imieniu PE nagrodę Orła Jana Karskiego. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:14
Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Piątek, 6 listopada 2026 roku, był dniem trudnych pytań i decyzji, których konsekwencje mogą sięgać daleko poza pierwsze strony gazet. W Sieradzu zapadł wyrok dożywocia za zabójstwo sześcioletniego Maksymiliana. Senat przyjął zmiany w podatkach, które mogą wpłynąć na portfele milionów Polaków, a Sejm po raz kolejny odrzucił wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. Z Ukrainy napłynęły kolejne tragiczne wiadomości – liczba ofiar rosyjskiego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 53. Tymczasem w Tomaszowie otwarto odnowione miasteczko ruchu drogowego, w Lipiu wszyscy uczniowie otrzymali kaski ochronne, a kierowcy musieli zmierzyć się z zamknięciem przejazdu na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 06.11.2026 21:41
Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

W Krakowie niemieccy okupanci zaprosili profesorów na wykład, który okazał się pułapką prowadzącą do obozów koncentracyjnych. W Ameryce wybory wygrał człowiek, który miał przeprowadzić kraj przez wojnę domową i doprowadzić do zniesienia niewolnictwa. W Rosji bolszewicy rozpoczynali przewrót, którego konsekwencje na dziesięciolecia zmieniły losy Europy. A w londyńskiej szkole artystycznej po raz pierwszy wystąpił zespół, który wkrótce wywrócił rockową scenę do góry nogami. Historia 6 listopada rozciąga się między dramatami polityki, odkryciami techniki i muzyką, która stawała się głosem pokolenia. Co wydarzyło się 6 listopada? Nasze kalendarium historyczne 6 listopada prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie dzisiaj spotykają się teatr, edukacja i sportowe emocje. Data dodania artykułu: 06.11.2026 08:01
6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

Sześć osób zatrzymanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutami związanymi z działalnością na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Nowe przepisy chroniące pracowników przed mobbingiem i dyskryminacją. Kolejne obniżki maksymalnych cen paliw oraz polityczne konsekwencje wyborów do amerykańskiego Kongresu. Czwartek, 5 listopada, przyniósł wiadomości, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo państwa, sytuację pracowników i domowe budżety. W Tomaszowie Mazowieckim oficjalnie otwarto Szlak Mazovii, przypominający włókienniczą historię miasta, a powiat przygotowuje ćwiczenia ochrony ludności. Dla kierowców ważna jest zbliżająca się czterodniowa przerwa w ruchu przez przejazd kolejowy na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 05.11.2026 21:27
Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie
Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Dwa dni rywalizacji na torze lodowymW Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim. To ważny punkt krajowego kalendarza startów, podczas którego na torze zaprezentują się zawodnicy w kategoriach młodzików, juniorów, seniorów oraz masters.Przez dwa dni kibice zobaczą sprinty, biegi na dłuższych dystansach oraz widowiskowe biegi masowe. Zawody będą okazją, by śledzić z bliska rywalizację czołowych polskich panczenistów i poczuć sportowe emocje na jednym z najważniejszych obiektów łyżwiarstwa szybkiego w kraju.Program wydarzeniaW sobotę, 7 listopada 2026 roku, rywalizacja rozpocznie się o godz. 10:00. W programie znalazły się biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1500 m kobiet, 1000 i 3000 m mężczyzn oraz biegi masowe kobiet i mężczyzn.W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, zawody również wystartują o godz. 10:00. Drugiego dnia zaplanowano biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1000 i 3000 m kobiet oraz 1500 i 5000 m mężczyzn.Dla kibicówOrganizatorzy zapraszają mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, powiatu tomaszowskiego oraz wszystkich sympatyków sportów zimowych. Wstęp na trybuny jest bezpłatny, dlatego wydarzenie może być ciekawą propozycją zarówno dla stałych kibiców, jak i rodzin z dziećmi.Zawody odbędą się w Arenie Lodowej przy ul. Strzeleckiej 24/26. To kolejna okazja, by zobaczyć w Tomaszowie Mazowieckim sportową rywalizację na wysokim poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026
XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla NiepodległejMiejskie Centrum Kultury zaprasza dzieci, młodzież i dorosłych do udziału w XXI Tomaszowskim Biegu Niepodległości. Wydarzenie odbędzie się 11 listopada 2026 roku i będzie okazją do wspólnego, aktywnego świętowania rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.Start biegu zaplanowano na godzinę 12:30 na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, po zakończeniu oficjalnych uroczystości patriotyczno-religijnych. Trasa będzie liczyć około 1500 metrów, a samo wydarzenie ma charakter rekreacyjny.Dla kogo jest to wydarzenie?Do udziału zaproszeni są zarówno uczestnicy indywidualni, jak i grupy zorganizowane, w tym szkoły, stowarzyszenia, organizacje społeczne, zakłady pracy oraz firmy. W biegu liczy się przede wszystkim wspólnota, obecność i radość ze świętowania, a nie sportowy wynik.Dzieci poniżej 13. roku życia mogą wziąć udział wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej. Zgłoszenia niepełnoletnich uczestników dokonuje rodzic lub opiekun prawny.Zapisy i organizacjaGrupy zorganizowane mogą zgłaszać swój udział do 6 listopada. Uczestnicy indywidualni będą mogli zapisać się również w dniu wydarzenia. Formularz zgłoszeniowy wraz z wymaganym oświadczeniem należy dostarczyć do Biura Biegu w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18.W dniu zawodów zbiórka i weryfikacja uczestników odbędą się w godzinach 11:30–12:15 w namiotach ustawionych przed siedzibą MCK. Organizatorzy zachęcają, by założyć białe i czerwone elementy stroju, by centrum miasta zamieniło się w żywą biało-czerwoną flagę.Utrudnienia w ruchuW związku z organizacją biegu 11 listopada w godzinach 11:30–13:30 wystąpią czasowe utrudnienia w ruchu samochodowym. Obejmą one plac Tadeusza Kościuszki oraz aleję Piłsudskiego na odcinku od placu Kościuszki do ulicy Legionów, w obu kierunkach. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.11.2026
Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Muzyczna podróż przez wielkie filmowe przebojeMuzyka filmowa wróci do Tomaszowa Mazowieckiego podczas wyjątkowego koncertu, który połączy hollywoodzkie klasyki, musicalowe standardy i niezapomniane polskie szlagiery. W programie znajdą się utwory znane z takich filmów jak „Śniadanie u Tiffany’ego”, „Czarnoksiężnik z Oz”, „West Side Story” czy „Zapach kobiety”.Publiczność usłyszy między innymi „Moon River”, „Over the Rainbow”, „Somewhere”, „Tonight” oraz słynne tango „Por una Cabeza”. W repertuarze nie zabraknie również polskich przebojów filmowych, takich jak „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak” i „Już nie zapomnisz mnie”, a także popularnego „Hello, Dolly!”.Kto wystąpi?Na scenie MCK Tkacz pojawią się śpiewacy i instrumentaliści, którzy zaprezentują znane kompozycje w koncertowych interpretacjach. Całość poprowadzi Rafał Songan, pomysłodawca i autor scenariusza wydarzenia.Gdzie i kiedy?Koncert odbędzie się w piątek, 13 listopada 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50 w Tomaszowie Mazowieckim.WstępUdział w wydarzeniu jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki. Można je odebrać w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18 oraz w MCK Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50. Data rozpoczęcia wydarzenia: 13.11.2026

Polecane

8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę

8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę

Historia lubi zaskakiwać. 8 listopada 1918 roku Józef Piłsudski opuszczał niemieckie więzienie w Magdeburgu, podczas gdy w Tomaszowie Mazowieckim mieszkańcy przygotowywali się do przejęcia władzy z rąk okupantów. Dwadzieścia jeden lat później Georg Elser próbował zabić Adolfa Hitlera, a o powodzeniu zamachu zdecydowało kilkanaście minut. Tego samego dnia Wilhelm Röntgen odkrywał promieniowanie, które odmieniło medycynę, a Led Zeppelin – choć w zupełnie innej epoce – wydawał album, który na zawsze zapisał się w historii rocka. Jest również nasza, tomaszowska historia: młodzi ludzie z organizacji „Orlęta”, którzy w listopadzie 1951 roku rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Sprawdzamy, co wydarzyło się 8 listopada, pamiętając, że wielka historia nie omijała również ulic naszego miasta. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:02
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:59 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii?

Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii?

Każdego ranka rozgrywa się tutaj ten sam scenariusz. Dzieci z plecakami, rodzice odprowadzający najmłodszych do szkoły, samochody osobowe i potężne ciężarówki, które jedna za drugą przemierzają drogę wojewódzką nr 713. W Komorowie, niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego, droga do szkoły stała się dla wielu rodzin codziennym źródłem niepokoju. Rodzice uczniów Zespołu Szkół w Komorowie mają dość czekania i proszą o montaż sygnalizacji świetlnej. Nie chodzi o wygodę ani o kilka zaoszczędzonych minut. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci, które każdego dnia muszą pokonać ruchliwą jezdnię. Historia ma jednak drugie dno. O bezpieczeństwie na tej drodze mówi się od kilkunastu lat, a województwo łódzkie realizuje podobne inwestycje w innych miejscowościach. Dlaczego więc Komorów nadal musi o nie zabiegać? Data dodania artykułu: Wczoraj, 18:12
Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwóch ludzi nie żyje. Trzeci przeżył, bo — jak sam mówi — znalazł się o sekundę wcześniej w miejscu, które osłoniło go przed uderzeniem. Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S8 pod Czerniewicami z 25 sierpnia 2026 roku powraca za sprawą nowych, niepokojących ustaleń dziennikarskich. Według portalu BRD24.pl na telefonie 37-letniego kierowcy ciężarówki, która uderzyła w samochód serwisowy, miała być uruchomiona gra przypominająca kasynowe automaty. Dane z urządzenia wskazują na wielogodzinne korzystanie z takich aplikacji. Czy ekran smartfona okazał się ważniejszy od obserwowania drogi? To pytanie, na które śledczy wciąż poszukują odpowiedzi. Pewne jest natomiast, że dwóch mężczyzn już nigdy nie wróci do swoich rodzin. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:06
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:44 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Londyn końca lat dziewięćdziesiątych nie przypominał już miasta, które kilka lat wcześniej zakochało się w britpopie. Imprezy trwały, neony świeciły coraz mocniej, a ludzie, którzy niedawno śpiewali o młodości, seksie i wolności, zaczynali odkrywać, że poranki bywają znacznie bardziej bolesne niż noce. Britpop utracił niewinność, narkotyki przestały być obietnicą przygody, a piękni chłopcy w obcisłych koszulach coraz częściej wyglądali jak bohaterowie powieści Breta Eastona Ellisa, którzy zgubili drogę z klubu do własnego mieszkania. W takim świecie pojawił się „Head Music”, czwarty album Suede. Brett Anderson nie był już młodym dandyskiem rzucającym wyzwanie brytyjskiej obyczajowości. Przypominał raczej arystokratę dekadencji, który po całonocnym przyjęciu patrzy w lustro i odkrywa, że makijaż nie potrafi ukryć zmęczenia. Richard Oakes nadal umiał podpalić piosenkę jednym gitarowym riffem, Neil Codling otwierał drzwi do elektronicznego świata, a producent Steve Osborne pokrywał wszystko połyskiem syntezatorów i klubowych rytmów. Powstała płyta pełna sprzeczności: zmysłowa i chłodna, przebojowa i dziwaczna, chwilami olśniewająca, a miejscami ocierająca się o autoparodię. „Head Music” nie jest największym arcydziełem Suede. To fascynujący portret zespołu, który próbował zatańczyć w przyszłość, choć jedną nogą nadal tkwił w ruinach własnych marzeń. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:15
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:39
8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii? Ujazd zaprasza na finał projektu łączącego historię miasta z nowoczesną grą Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami? Trzy miejsca w czołowej trójce! Panczeniści Pilicy Tomaszów mocno rozpoczęli Puchar Polski Mgła jak ściana. IMGW ostrzega przed niebezpieczną nocą. Tomaszów Mazowiecki również na mapie zagrożeń Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku Anioły mają skrzydła z papieru. Świąteczny konkurs MCK dla najmłodszych artystów Kiedy świat milknie, przemawia dźwięk. Niezwykła ceremonia mis i gongów w tomaszowskim MCK Tkacz 7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Około 2,7 kilometra nowej drogi, most nad rzeką, tunel lub wiadukt przy torach kolejowych i rondo na drodze wojewódzkiej nr 713. Tomaszów Mazowiecki rozpoczyna kolejny etap przygotowań do budowy północnej obwodnicy miasta. Samorząd ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji inwestycji, której realizacja mogłaby istotnie zmienić układ komunikacyjny Tomaszowa. W dokumentacji pojawia się również kwestia gruntów przeznaczonych do ewentualnych wywłaszczeń. Zanim jednak na trasę wyjadą maszyny budowlane, trzeba będzie odpowiedzieć na wiele pytań. Przede wszystkim: którędy dokładnie pobiegnie droga, ile będzie kosztować i kto zapłaci za jej budowę?
Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

W północnej części powiatu tomaszowskiego szykuje się kolejna inwestycja przemysłowa. Dunapack Packaging Polska, producent tektury falistej i opakowań, otrzymał pozwolenie na budowę obiektu produkcyjno-magazynowego w Podkonicach Dużych, na terenie gminy Czerniewice. Decyzję wydał 2 listopada 2026 roku Starosta Tomaszowski. Przedsięwzięcie może przynieść nowe miejsca pracy, dodatkowe wpływy podatkowe i impuls rozwojowy dla lokalnej gospodarki. Na razie jednak więcej wiadomo o administracyjnej stronie inwestycji niż o jej rzeczywistej skali i przyszłym oddziaływaniu na otoczenie.
Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Śledztwo dotyczące zaczepiania dzieci w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim może wkrótce wejść w kolejny etap. Według informacji przekazanych redakcji w sprawie mają zostać przedstawione zarzuty. Prokuratura nie potwierdziła jednak jeszcze publicznie takiej decyzji. Tymczasem historia z tomaszowskiej „dziesiątki” przypomina inne niepokojące wydarzenia, o których nasze miasto wolałoby zapomnieć. Przypadki internetowego wabienia nieletnich, prawomocne skazania za przestępstwa seksualne wobec dzieci, kontrowersje wokół fotografowania maluchów nad Pilicą i wreszcie sprawa wychowanek domu dziecka, które według relacji przedstawionej na komisji Rady Powiatu miały sprzedawać swoje zdjęcia w internecie. W tej ostatniej historii szczególnie bulwersują pytania o postępowanie prokuratury, która — według ustaleń naszej redakcji — zakończyła sprawę, nie zabezpieczając nawet nagrania zawierającego istotne wypowiedzi.
Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Po miesiącach oczekiwania, kolejnych przesunięciach terminów przetargu i dziewięciu ofertach złożonych przez zainteresowane firmy nadchodzi przełom w sprawie modernizacji dworca kolejowego w Tomaszowie Mazowieckim. W środę, 4 listopada 2026 roku, Polskie Koleje Państwowe mają podpisać umowę z wykonawcą przebudowy zabytkowego budynku. W wydarzeniu weźmie udział minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wszystko wskazuje na to, że jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji kolejowych w mieście wreszcie przechodzi z etapu zapowiedzi do realizacji.
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń.
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: m Treść komentarza: Na początku XX wieku w Tomaszowie Maz. działały jednostki młodzieżowe ORLĘTA. Członkowie tych jednostek (w późniejszym okresie brali udział w drużynach harcerskich i w Legionach Polskich. Źródło komentarza: Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Autor komentarza: Pacjent Treść komentarza: Szpital to plac zabaw dla polityków i karierowiczów. Ludzie którzy sie nie znają. Ale kasa musi sie zgadzać. Nie zależy na pacjentach. A pacjenci jadą do innych szpitali. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: ATHLECOR Treść komentarza: Czy redakcja może potwierdzić godzinę startu 11 listopada? W artykule jest 12:30, a w kalendarzu Miejskiego Centrum Kultury o 12:30 podano rozgrzewkę na placu Kościuszki, a o 13:00 start. W obu zapowiedziach weryfikacja uczestników kończy się o 12:15, więc warto dotrzeć do namiotów przy MCK przed tą godziną. Źródło komentarza: Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla Niepodległej! Przed nami 21. Bieg Niepodległości Autor komentarza: Zośka Treść komentarza: Po co zamiata się pod dywan? Należy wszysto dokładnie sprawdzić i jeśli nic się nie stało poinformować. Jeśli jednak pozostaje cień wątpliwości to czy Ci, którzy zamiatają pod dywan biorą na swoje karki odpowiedzialność? Otóż nie. Znów się zmiata. Dramat. Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: Byt kształtuje świadomość, byłaby lepsza szkoła byłby inne poglądy, wiele rzeczy byłoby innych Treść komentarza: Syn chyba żyje na kocią łapę, że tak przychylnym okiem o „liberalizacji obyczajów”, a jak tam LGBTQ+ wypadłi? Chyba uuuuu? Ten z Niebrowa co te dzieci zaczępial jest transem, to temat ciekawy, gdyby mial babę pewnie nie byłby ciekawy? Źródło komentarza: Życie bez ślubu? Tak. Zdrada i łapówki? Zdecydowane nie. CBOS pokazuje, gdzie Polacy stawiają moralne granice Autor komentarza: Tomaszowianin Treść komentarza: Młody działacz KO i sparwa która ucicha.... Wszystko jasne i logiczne... A potem jeszcze przesiadywał na basenie w 10 i przez szybkę obserwował.... Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama