Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 22:07
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Przez auta szybę: w polskim piekiełku

Ci, którzy mnie znają, wiedzą doskonale, jak bardzo daleki jestem od chwalenia działań obecnego Rządu. Dla mnie socjalizm, rozbudowana biurokracja i nadmierny fiskalizm, mający pokryć koszty armii urzędniczych darmozjadów, jest kategorycznie nie do przyjęcia. Jednak to, co mam okazję obserwować w związku z wyborem Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europy woła o komentarz i to chyba w ostrym i złośliwym tonie.

Nie chodzi o to, by piać z zachwytu, jak to mają w zwyczaju, niektórzy dziennikarze, których podstawowym narzędziem pracy nie jest pióro, czy klawiatura a śliska w dotyku wazelina, ale o zwyczajny szacunek do czyjegoś sukcesu. Nawet jeśli osoba, która go odniosła naszych osobistym wrogiem, lub politycznym przeciwnikiem.

Od lat (i chyba na całym świecie) słyniemy z tego, że zamiast cieszyć się radością innych, karmimy się nienawiścią i cudzym nieszczęściem. Robimy też wszystko, by te nieszczęścia mnożyć.

Przypomina mi się sytuacja, kiedy pewnego razu, w wyborach parlamentarnych brał udział pewien kolega z braci taksówkarskiej ale pracujący w Łodzi. Szefował związkowi zawodowemu taksówkarzy, których razem z członkami rodzin jest w Łodzi i województwie zapewne kilkanaście (jak nie kilkadziesiąt).

Gdyby wszyscy zagłosowali na faceta, który na co dzień ich reprezentuje i broni ich interesów z całą pewnością wygrałby on swój mandat a oni mieliby swojego człowieka w Sejmie i być może nie musieliby bzdurnych kas fiskalnych w swoich autach montować.

Oczywiście tak się nie stało. Dlaczego? Bo głównym tematem ich rozmów nie było wsparcie „swojaka” ale to ile on będzie zarabiał, jak zostanie wybrany i jaką nową „furę” sobie kupi.

Podobnie jest z Donaldem Tuskiem. Na początek niby się wszyscy cieszyli, a później zaczęli sprawdzać ile dostanie w formie przelewu na konto. Jak się okazało, że dużo, zaczęło się typowe, polskie hejterstwo.

Oczywiście na początek należało zdeprecjonować znaczenie funkcji. No bo co on tam może dla Polski i Polaków zdziałać? Później było jeszcze gorzej. W komentarzach pojawił się nawet jakiś agent enerdowskiej Stasi o pseudonimie „Oskar”. I znowu jesteśmy w piekiełku, zwanym Polską.

Mogę oczywiście krytykować Tuska za politykę, fiskalizm, podwyższenie wieku emerytalnego, zawłaszczenie OFE, a nawet za idiotów wygadujących różne rzeczy w knajpach. Nie byłbym jednak w stanie zarzucić gościowi tchórzostwa, mówiąc że ucieka do Brukseli.

Trzeba mieć wyjątkowo złą wolę, by szefowi PO je insynuować. Od lat facet wychodzi i publicznie przyjmuje „na klatę” wszystkie zarzuty i bierze na siebie jednoosobowo odpowiedzialność za poczynania Rządu.

Tak więc cieszę się, że to Polak otrzymał stanowisko Przewodniczącego Rady Europy, nawet jeśli ma ono tylko prestiżowe znaczenie i nie przełoży się na wymierne (jakie?) korzyści dla Polski. Wolę, że zajmie je nasz człowiek a nie Franzu, Hiszpan, Włoch czy Litwin. Tak samo cieszę się, jak sąsiad albo kolega z postoju kupi sobie nowy samochód, bo mnie to motywuje do tego, by zarobić (nawet pracując więcej i ciężej) na podobny.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ultras 07.09.2014 01:33
Nic dodać, nic ująć.
... 06.09.2014 13:38
http://wiadomosci.wp.pl/kat,13...omosc.html
młody 06.09.2014 11:58
kto mi odpowie? czy u nas też będą wszczepiać takie czipy, fajnie by było http://www.wolna-polska.com.pl...obamacare/
cydrowy 05.09.2014 22:12
Przewodniczący Rady Europy to taka bardzo specyficzna robota, w której trzeba uprawiać międzynarodową dyplomację zarówno między przywódcami poszczególnych krajów członkowskich jak i reprezentując Unię na zewnątrz. Tuskowi brakuje tu podstawowej kompetencji. Trochę duka po niemiecku, trochę też po angielsku i to wszystko. Tymczasem na tym stanowisku, żeby odnosić sukcesy, niezbędna jest biegła znajomość angielskiego i francuskiego, a najlepiej, żeby do tego jeszcze niemieckiego. Na tym Tusk polegnie. Jak mawia jeden jego polityczny przyjaciel, "Ch…, dupa i kamieni kupa". I nie jest to z mojej strony żadna zawiść, ani przejaw „polskiego piekiełka”, tylko po prostu trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość.
pucybut 05.09.2014 20:52
W części związanej z zawiścia zgadzam się z autorem tekstu. Jednak komentarz AW jest też bardzo trafny. Dlaczego nie pchają się na to stanowisko politycy Danii, Szwecji, Luksemburga - bo tam tej wysokości emerytura polityka to norma. Minimalna płaca w Luksemburgu wynosi 1200 euro - a w Polsce niewiele ponad 400. Donek poszedł za kasą i zaszczytami, zubożył społeczeństwo i odpłynął do Brukseli. Nam zafundował wiek emerytalny 67 lat a sam będzie mógł odejść na emeryturę w wieku 64 lat. Cytat "Od lat facet wychodzi i publicznie przyjmuje „na klatę” wszystkie zarzuty i bierze na siebie jednoosobowo odpowiedzialność za poczynania Rządu" - wskaz proszę jakie poniósł konsekwencje jako szef za te wszystkie wtopy liczone w setkach milionów z naszych podatków! I nie mów o spadku popularności - konkretnie ile on i jego ministrowie zwrócili do kasy państwa? Nie wspomne juz o przyzwoleniu na kreatywna księgowość.
marek 05.09.2014 20:01
Artykuł świetny i dosadny ...Właściwy dla nierobów i zazdrośników. Ale to cała POLSKA ...taki naród !!! Jak pies sam nie weźmie i drugiemu też nie da.
AW 05.09.2014 19:56
Nie bardzo jestem w stanie zrozumieć jaki zaszczyt spotkał Polskę, że Tusk (urzędujący premier) został przewodniczącym Rady Europy. Dotychczas (poza bodajże trzema przypadkami polityków z maleńkich państw) przewodniczącym zostawał były (emerytowany) polityk wyższego szczebla. Gdyby to stanowisko było tak eksponowane i ważne to z pewnością kandydowaliby premierzy/prezydenci/ kancelerze Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii czy też innego DUŻEGO kraju jak np. Hiszpanii czy Włoch. Czy ktoś słyszał aby któryś z czynnych polityków ww krajów starał się o to stanowisko. Wybór Tuska nie świadczy dobrze o pozycji Polski w UE - oznacza on tylko tyle, że można nas porównać np. do Danii, Luxemburga itp. Jesteśmy niewiele liczącym się członkiem UE skoro nas premier uznał stanowisko w Brukseli za lepsze do bycia szefem rządu trzydziesto-kilku milionowego narodu. Tylko dziennikarze uznali to za wielki sukces.. Mnie osobiście jest wstyd, że tak się stało...
J.P. 04.09.2014 22:08
Taxidrajwer przedstawił bardzo trafnie charakter dużej części Polaków. Tacy jesteśmy i już. A niektórzy tego nigdy nie zrozumieją.
04.09.2014 21:41
80 tys złotych emerytury po kadencji przewodniczącego rady, i to już za 5 lat-po co OFE po co ZUS
polityka...polityka.... 04.09.2014 16:45
Był taki film "Ucieczka z kina "Wolność".Teraz mamy ucieczkę z zielonej wyspy
Lenka 04.09.2014 16:01
fajnie to opisał wierszem, nasz europoseł Janusz Wojciechowski: Sto lat u Lisa to za mało Śpiewać powinna Polska cała Bo wielkie szczęście nas spotkało Bruksela Tuska nam zabrała! A tak się rozparł na fotelu Tak się uczepił tej posady Że już myślałem, przyjacielu Że go oderwać nie da rady Już bałem się, że aż po wieczność Będzie nam rządził Donald Wielki A tu zrobiła Unia grzeczność I go zabrała do Brukselki I tylko błagam Opatrzności Raz jeszcze z troską na nas popatrz I zamiast Tuska, w swej hojności Nie daj nam Ewy Metr w Głąb Kopacz!
04.09.2014 16:29
Dokładnie taką zawiścią, o jakiej pisałem felieton, nasączony jest ten wierszyk. Zabawne, że napisany przez człowieka, który również z unijnych pieniędzy się utrzymuje.
Qbk 04.09.2014 18:09
Popieram taxidriver! Tylko malo kto Cię zrozumie, co potwierdzają pojawiające się komentarze. Pozdrawiam
Qbk 04.09.2014 18:13
A mi sie te wypociny nie podobają. Uważam że to badziewny hait.
netboy 04.09.2014 18:53
oby nam nie kazali uczyć się tego na pamięć w szkole po wygraniu PISu, bo to za długie
dr Forester 04.09.2014 15:24
sukces Naszego Donka to sukces Naszego Kochanego Kraju! Każdy ma prawo do własnej oceny. Fakty są takie, że mimo różnych przeciwieństw idziemy do przodu. Im więcej Nas w Europie, nie oznacza zmniejszenie znaczenia Naszej suwerenności. Czasy się zmieniają i każdy z Nas zauważa, że inne mamy spojrzenie na świat i życie niż 5, 10, 15 czy więcej lat temu. Można to porównać do Naszych kopaczy... na własnym podwórku jest rywalizacja ale jak przychodzi dopingować pod Biało Czerwonymi barwami to najbardziej zwaśnione strony wspólnie zdzierają gardło... dlatego ostanie wydarzenia w UE to Nasz wspólny sukces, zwycięstwo wszystkich POLAKÓW! Darz Bór
gratz 04.09.2014 13:18
Po prosty sukcesy innych bolą nas samych

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama