Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 4 maja 2026 18:53
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Spokojnie, to tylko awaria, czyli sprzęt kontra człowiek - decydujące starcie

Laptopy nie są wodoodporne, oliwa nie pomaga w odczytywaniu danych z karty pamięci, a spray na mrówki niekoniecznie dobrze służy bebechom komputera – takich rewelacji dowiadujemy się dzięki firmom zajmującym się data recovery.

 

Laptopy nie są wodoodporne, oliwa nie pomaga w odczytywaniu danych z karty pamięci, a spray na mrówki niekoniecznie dobrze służy bebechom komputera – takich rewelacji dowiadujemy się dzięki firmom zajmującym się data recovery. Międzynarodowy ranking najgłupszych przypadków utraty danych, zapisanych m. in. na potłuczonych, zalanych, podpalonych lub zmiażdżonych kołami samochodu twardych dyskach komputerów i telefonach, co roku zamieszcza na swojej stronie firma Kroll Ontrack. Co ciekawe, sporo z tych nieszczęść miało miejsce na naszym polskim podwórku, dlatego postanowiliśmy skonfrontować wyniki tych rankingów z doświadczeniem specjalistów od odzyskiwania danych z rodzimej firmy DATA Lab.

Zagadka nieśmiertelności

Marzenie o nieśmiertelności tkwi w nas mocniej, niż jesteśmy skłonni przyznać – świadczą o tym nie tylko baśnie i historie o poszukiwaniu eliksiru młodości, ale także reklamy kosmetyków czy zdjęcia celebrytów podkręcone w Photoshopie. Niektórzy najwidoczniej uważają, że komputery są spełnieniem tego marzenia, gdyż traktują sprzęt elektroniczny jak coś niezniszczalnego. Nie wierzycie? A czy nigdy nie zdarzyło Wam się nerwowo uderzać w laptopa albo niepotrzebnie restartować peceta za pomocą wyłącznika awaryjnego tylko dlatego, że „mulił”? Niektórzy poszli o krok dalej, skutecznie doprowadzając swoje komputery do zniszczenia. Specjaliści z DATA Lab z uśmiechem wspominają klienta, który próbował zmuszać do posłuszeństwa swój twardy dysk poprzez rzucanie urządzeniem i deptanie po nim. Poniżej zdjęcie człowiek kontra dysk twardy - decydujące starcie. Na nic zdało się innemu zdesperowanemu miłośnikowi sprzętu elektronicznego smarowanie karty SD oliwą – robił to, ponieważ przeczytał w Internecie, że w taki sposób można zmusić do współpracy niedziałające płyty CD. Tegoroczne zestawienie firmy Kroll Ontrack zawiera jeden wypadek z Polski – podczas gdy ekipa filmowa, realizująca film o dziwnych losach pracownicy agencji reklamowej, kopiowała dane z laptopa na dysk zewnętrzny, jeden z jej członków przypadkiem kopnął w stół. Komputer i dysk zewnętrzny spadły i uległy poważnym uszkodzeniom. Gdyby nie interwencja firmy odzyskującej dane, osiemnastomiesięczna praca 150-osobowej ekipy poszłaby na marne.

Anioł zagłady

Ciekawe są nie tylko sytuacje związane z przypadkową utratą danych. Równie zabawne są relacje firm odzyskujących dane z twardych dysków uszkodzonych celowo. Wysoką pozycję w tegorocznym zestawieniu Kroll Ontrack zajmuje historia firmy, która przysłała potłuczony na drobno za pomocą młotka dysk. Odzyskano tylko jeden plik, ale na jego podstawie udało się ustalić sprawcę zdarzenia – jednego z pracowników firmy – i postawić mu zarzuty. Podobny los spotkał człowieka zwolnionego z pracy w restauracji, który postanowił zemścić się na pracodawcy, logując się do firmowej sieci i usuwając z niej dane. Sprawcę szybko namierzono, gdyż skojarzono czas popełnienia przestępstwa z zamówieniem i informacjami z terminalu płatniczego – wszystko odbyło się w byłym miejscu pracy złośliwego Amerykanina, który zalogował się do systemu z pomocą restauracyjnego wi-fi.

Wodny świat

Czy komputery lubią kąpiel? Mogłoby się wydawać, że odpowiedź na to pytanie jest prosta, dlaczego zatem tak często zalewamy swój sprzęt kawą, herbatą, colą lub alkoholem? Wystarczy rzut okiem na najgłupsze przypadki utraty danych odnotowane w Polsce. Grafik komputerowy święci zakończenie logotypu 3D, więc robi sobie drinka. Gdzie przypadkowo wylewa zawartość kieliszka? Nietrudno zgadnąć. Biznesmeni omawiają transakcję w pubie, ale tracą jej szczegóły, bo barman wylewa piwo na laptopa – to naprawdę mogło zdarzyć się każdemu. Eksperci z DATA Lab opowiadają też o kliencie, który zabrał komputer... do kąpieli w morzu. Po co? Oczywiście, żeby nikt go nie ukradł! Okazało się jednak, że morska woda łatwo wygrała w starciu z plastikową torbą, w jaką zapobiegliwie zamknięto komputer.

Psy i koty

Internet jest pełen zdjęć kotów i psów siusiających - i nie tylko - na komputery. Specjaliści zajmujący się odzyskiwaniem danych twierdzą, że domowe pupilki są równie częstą przyczyną zniszczenia twardego dysku, co zalanie kawą. Zrzucone na podłogę przez psy urządzenia, podrapane przez koty płyty główne, całe jednostki od pecetów zamienione przez gryzonie w domki (w tym najlepsze są podobno szynszyle) – takich historii można odnaleźć wśród klientów firm informatycznych naprawdę sporo. Najbardziej spektakularne przypadki przejęcia technologii przez naturę odnotowane zostały również w zestawieniach Kroll Ontrack. Niegdyś hitami Internetu były doniesienia o awariach wywołanych przez mrówki, w tegorocznym rankingu na drugim miejscu znalazła się informacja o nielegalnej sieci założonej wewnątrz serwera... przez pająki! Ich gniazdo znajdowało się w pobliżu głowic jednego z głównych dysków, co spowodowało awarię serwera. Jak widać, czasami w starciu kultury z naturą dzieło człowieka przegrywa.

Łowca androidów

To oczywiście nie wszystko – spektakularnych przypadków zniszczenia sprzętu komputerowego, telefonów i aparatów cyfrowych jest w Internecie o wiele więcej. Usmażone w kuchence mikrofalowej laptopy czy wyprane w pralce dyski zewnętrzne świadczą o tym, że komputery nie wyręczą ludzi w zapewnianiu urządzeniom odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Zdarzają się też historie mrożące krew w żyłach – zwycięzca zestawienia Knoll Ontrack z 2013 roku zatytułowany został „Komórka nie jest kuloodporna”. Jeżeli jednak komuś przytrafi się nieszczęście w postaci utraty ważnych danych biznesowych lub zdjęć rodzinnych – zawsze może zgłosić się do firmy, która pomoże odzyskać pliki. Co udaje się w znacznej większości przypadków - nawet tych wydawałoby się beznadziejnych.

Specjalne podziękowania dla firmy DATA Lab (http://www.datalab.pl/) za podzielenie się historiami oraz za udostępnienie zdjęcia.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi
Reklama

Polecane

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym równieżData dodania artykułu: 02.05.2026 13:14 Liczba komentarzy: 5 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecieLekceważenie barw narodowych przez działaczy KO w dniu narodowego świętaNiewykorzystane szanse i zimny prysznic na początku. Lechia przegrała z Wigrami SuwałkiDziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)Bieg jak nordycka saga. Kulisy Vikings Run w Smardzewicach i szansa, by stać się częścią tej historiiSkansen Rzeki Pilicy zamienił się w retro-miasteczko pełne muzyki i wspomnieńCzy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieW poniedziałek 4 maja ruszają maturyDziś w kraju i na świecie – sobota, 2 majaLegia wyszarpała zwycięstwo w ostatniej sekundzie. Widzew znów bez punktów„Pijany radny i strzelba w szafie. Czy naprawdę nic się nie stało?”Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycji
Reklama
Reklama
Reklama
Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?

Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?

Sesja Rady Powiatu Tomaszowskiego, na której miał być głosowany wniosek o odwołanie starosty i całego zarządu, nie odbyła się z powodu braku kworum. W tle są polityczne układy, wzajemne oskarżenia i napięcia, które od miesięcy rozbijają lokalny samorząd.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwdTreść komentarza: Barwami narodowymi powinien zająć się prokurator i to sam bez powiadomienia. A szpital, to jest ratunek dla szpitala uniwersyteckiego, a nie odwrotnie.Źródło komentarza: Lekceważenie barw narodowych przez działaczy KO w dniu narodowego świętaAutor komentarza: GrażynaTreść komentarza: Tak czekają jak na gokarty?Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Człowieku: czy Ty naprawdę tak nie cierpisz Kagankiewicza, że życzysz temu facetowi z głową na karku i z jajami powrotu do tomaszowskiego -powiatowego burdelu?! Ten człowiek już przeżył to tomaszowskie -powiatowe bagno. Poszedł do Radomska i tam się sprawdza. Dlaczego się sprawdza? Bo Radomsko i powiat radomski to jest normalne środowisko polityczno-społeczne, a tomasiówek, to jest wistomowska siara. Niestety...Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Tam gdzie zaczyna rządzisz kopsl wszystko jest zamykane ,bezrobocie wzrasta!Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: TMTreść komentarza: Kolejne połączenia ale przypominam mieszkańcy od Tomaszowa po Rokiciny nie mają busa żeby dojechać do Łodzi ale co to obchodzi dzisiejsza uśmiechnięta koalicję!!!!nirudacznikiŹródło komentarza: Łódzka Kolej Aglomeracyjna rozpoczyna sezon turystycznych wycieczek po regionieAutor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Ta ,będziesz miał gdzie strupy odmoczyć stary czekisto:)Źródło komentarza: Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycji
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama