Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 06:52
Reklama
Reklama

Tomaszowianie Wyklęci cz.3

W maju 1945 roku, w Górach Trzebiatowskich powstaje oddział złożony z byłych partyzantów 25 pp AK z Tomaszowa i okolicy. Dowództwo nad nim obejmuje były dowódca drużyny w oddziale porucznika Kazimierza Załęskiego "Bończy", syn leśniczego z Gór Trzebiatowskich, sierżant Marian Kubiak ps. "Wicherek".

 Oddział ten podporządkowuje się w czerwcu Samoobronie Armii Krajowej i Narodu i prawdopodobnie współpracuje z oddziałem Tadeusza Bartosiaka "Wilka". Łącznikiem między tymi oddziałami był Jan Czarnecki ps. "Grom". Kubiak przyjmuje pseudonim "Babinicz".

Do oddziału, tomaszowskiemu UB udaje się wprowadzić swojego agenta, jednak zostaje on wykryty i zlikwidowany. Na mocy rozkazu Stanisława Karlińskiego "Burzy", "Babinicz" w końcu lipca 1945 roku ujawnia swój oddział w tomaszowskim UB.

Rozmowy dotyczące warunków rozbrojenia prowadzone były w pobliżu osady młynarskiej Grzmiąca, a samo rozbrojenie i ujawnienie całego oddziału przeprowadzono w Górach Trzebiatowskich.

Kubiak jesienią zostaje wcielony do wojska i wyjeżdża do Krakowa. Tutaj nawiązuje kontakt z oficerami znanymi mu jeszcze z partyzantki, z Dywizji Kieleckiej, z którymi dezerteruje udając się do Wrocławia, gdzie zakładają bojówkę organizacji Wolność i Niepodległość. Działają na terenie Wrocławia, Krakowa i Zakopanego.

Kubiak zostaje ujęty podczas jednej z akcji w Zakopanem i wyrokiem sądu w Łodzi skazany na 15 lat więzienia. Grupa tomaszowian, którą wcześniej dowodził Kubiak mimo demobilizacji nie rozpadła się.

Już w sierpniu, urodzony 17 grudnia 1923 roku w Brzustówce, Bolesław Rybak, nawiązuje kontakt z dowódcą powiatowym Konspiracyjnego Wojska Polskiego i na bazie tej grupy zostaje w stopniu starszego sierżanta dowódcą plutonu dywersyjnego przyjmując pseudonim "Żbik". W skład plutonu oprócz Rybaka wchodzą: Cyryl Przedbora, Tadeusz Stanisławski, Tadeusz Magdziak, Wacław Dziedziński, Karol Płuciennik, Henryk Mieszkowski, Tadeusz Sobieszczański, Stanisław Jura, Henryk Lipiński, Józef Krzysztofik i Erazm Marciniak. W późniejszym okresie do oddziału "Żbika", po śmierci dowódcy, przechodzi jeszcze część oddziału WiN, Wacława Szewczyka "Odrowąża".

Oddział "Żbika" dokonywał ataków na okoliczne spółdzielnie wiejskie, kopalnię piasku hutniczego w Białej Górze oraz referenta z Opoczna.

17 grudnia 1945 roku, po aresztowaniu na Ludwikowie przez milicjantów Karola Płóciennika i osadzeniu go w areszcie w Białobrzegach Opoczyńskich, dokonano odbicia więźnia oraz rozbrojenia i rozbicia posterunku MO. Zabrano ze sobą komendanta posterunku Burdę, którego zamknięto w komórce na jednej z posesji w Smardzewicach. Zdołał on się jednak uwolnić i natychmiast powiadomił o zajściu komendę MO w Opocznie, która zorganizowała na oddział zasadzkę w Twardej.

W wyniku wymiany ognia zginął Tadeusz Magdziak i  Wacław Dziedziński. Schwytano tylko Tadeusza Sobieszczańskiego, a pozostałym udało się zbiec. Niegroźnie został ranny w rękę Cyryl Przedbora.

Przed referendum 1946 roku "Żbik" chcąc się ujawnić skontaktował się telefonicznie z ubekami z Tomaszowa. Na rozmowę, która odbywała się w lesie koło Swolszewic udali się dwaj funkcjonariusze UB, Marian Śmiałek i Józef Klatka. Po rozmowie jednak większość partyzantów podjęła decyzję o rozwiązaniu oddziału bez ujawniania się.

Partyzanci rozjeżdżają się więc po północnej Polsce. Jednak i tam dosięga ich długa ręka "sprawiedliwości ludowej". Zostają aresztowani: Bolesław Rybak, Cyryl Przedbora, Stanisław Jura, Henryk Lipiński, Józef Krzysztofik i Erazm Marciniak. Łódzki sąd w dniu  4 grudnia 1946 roku skazuje Bolesława Rybaka, Cyryla Przedborę i Stanisława Jurę na karę śmierci, pozostałych na długoletnie więzienia. Na mocy amnestii 1947 roku, kary śmierci dla partyzantów zostają również zamienione na długoletnie więzienie.  

Jarosław Pązik 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrzej 29.02.2024 15:05
Bolesław Rybak to mój brat cioteczny jestem z niego dumny

Andrzej 65 01.03.2021 19:43
Boleslaw Rybak byl moim bratem jestem dumny i odwaga mi zostala

Pewnie 22.03.2017 09:50
w czasie gdy świat poznawał go poprzez Wall Stret

Sam 21.03.2017 18:13
mieszasz dwie różne kwestie. Langego werbowali Rosjanie więc nie bredź.

Mylą ci sie nazwy organów 21.03.2017 18:01
represyjno-politycznych. NKWD działała w ramach armii czerwonej. Natomiast na polu cywilnym był to urząd bezpieczeństwa publicznego. Więc jeśli juz to gość mógł być przedstawicielem UB ale z tego co wiem z przekazów rodzinnych /ze Smardzewic/ to gość zabity wówczas był pracownikiem powiatu zbierającym od sołtysów wpłaty podatkowe. A napad miał podłoże wybitnie rabunkowe. Pamiętam z dzieciństwa rozmowy ojca i wója / W.M./ z Cyrylem Przedborą i naszym sąsiadem Wojtalczykiem .

Dobrym 21.03.2017 15:55
agentem NKWD był, jak nie wiesz jakim albo udajesz ciemniaka. Doczytaj temat.

Zdrajcom 21.03.2017 15:53
komunistom i sprzedawczykom?

^^ 20.03.2017 20:57
Związek Kombatantów przestał by w niedługim czasie istnieć, gdyby nie: - na początku byli żołnierze II Wojny Światowej, - następnie dzieci noszące bułki partyzantom do lasu przez 7 dni tygodnia, - obecnie żołnierze wyklęci, - potem będą ludzie przeklęci, - następnie żołnierze obalenia "komunizmu, którego nigdy w naszym kraju niebyło", - potem żołnierze gnębieni przez dowódców, - inwalidzi gnębieni przez komisje lekarskie, - i kto tam jeszcze inny - może ktoś jeszcze wymyśli.

do ^^ cd. 20.03.2017 21:29
- pacjenci olewani przez personel - personel medyczny nękany przez pacjentów - urzędnicy męczeni przez petentów - emeryci, którym ciągle za małe świadczenia - ex-esbecy inwigilowani przez IPN coś ominąłem?

Pełny obraz 02.04.2014 15:26
Jak już poszło na wspominki, to warto w tym miejscu przyjrzeć się kilku liczbom: po wojnie w bratobójczej wojnie domowej uczestniczyło po obu stronach 450 tysięcy ludzi, a w tzw. zbrojnym podziemiu działało 180 tys. osób – w tym ponad 30 tys. w oddziałach regularnych, zorganizowanych, uzbrojonych, a nawet otrzymujących żołd. I to głównie te oddziały zabijały zwolenników ludowej władzy: 4018 milicjantów, 1616 ubeków, 3729 zwykłych żołnierzy oraz 495 funkcjonariuszy ORMO. Razem - 9858, a więc prawie 10 tysięcy. Co najbardziej makabryczne – do tej liczby trzeba dodać zupełnie bezbronne i w nic niezaangażowane ofiary cywilne (5150 osób), na przykład chłopów, którzy ośmielili się przyjąć ziemię z reformy rolnej, a nawet nauczycieli jadących na głęboką prowincję walczyć z analfabetyzmem. Nie wolno też zapomnieć o zamordowaniu przez „patriotyczne podziemie” co najmniej 187 małych dzieci. Za to tylko, że ich rodzice stanęli po „niesłusznej” stronie. Ofiarami byli także żołnierze Armii Czerwonej, a choć ostatnie liczby (podobnie jak liczba Żydów pomordowanych w pogromach) są tylko szacunkowe, więc lepiej ich z ostrożności historycznej nie przytaczać, to wiadomo, że idą w tysiące. Proste zestawienie liczby zabitych z rąk „żołnierzy wyklętych” w okresie powojennym - 9858 + 5150 = 15.008 Polaków - z liczbą żołnierzy niemieckich poległych na ziemiach polskich w czasie okupacji - 5733 żołnierzy, a więc niespełna 6 tysięcy - bardzo zmienia literacki, czy mitomański obraz polskiego podziemia. Przy okazji policzmy: W okresie okupacji hitlerowskiej na ziemiach polskich od 1939 do 1944 roku z rąk ZWZ i AK zginęło łącznie 5733 żołnierzy okupanta. Zaokrąglając - okupacja trwała 366 dni, co przemnożone przez 4 lata daje 1464 dni. Tak więc średnio każdego dnia na terenie okupowanej Polski ginęło niecałe 4 żołnierzy okupanta. W tym zestawieniu ginie cała legenda polskiego podziemia i partyzantki, bo nijak nie da się tego porównać z Białorusią czy Jugosławią. W żaden sposób. A to, że z ręki polskiego podziemia - już po wojnie! - padło ponad 2,5 razy więcej Polaków, niż Niemców w czasie okupacji - musi zastanawiać. Musi

AK-47 02.04.2014 20:55
Na jakiej podstawie twierdzisz, że była to wojna domowa? Na jakiej podstawie twierdzisz, że była bratobójcza? Według Ciebie kim byli ci "zwolennicy władzy ludowej" ? Na jakiej podstawie sugerujesz, że pogromów Żydowskich dokonywali Żołnierze Wyklęci? Możesz przytoczyć miejscowości, daty, nazwy oddziałów, nazwiska dowódców którzy dokonywali tych zbrodni na małych dzieciach? Żołnierze Sowieccy nie byli mordowani tylko zabijani bo tak należało traktować okupantów. Niemiecka propaganda również przedstawiała zabitych Niemców jako zdradziecko zamordowanych przez "bandytów". Jako przykład skutecznej walki partyzanckiej podajesz Białoruś i Jugosławię. Jaką Białoruś miałeś na myśli? Masz rację,że z Jugosławią nie sposób porównywać Naszego podziemia.Choćby z tego powodu, że Nasze podziemie nie prowadziło walk ekspansywnych.Zresztą to co wyprawiała komunistyczna partyzantka z własnym narodem jak i z np. Włochami pod dowództwem Tity kwalifikuje się pod zbrodnie ludobójstwa i wojenne. Nasze podziemie przyjęło za zasadę ochronę ludności cywilnej przed okupantem. Walczyło z bandytyzmem i kolaboracją. Chroniło substancję żywą Narodu przed wyniszczeniem. A tak w ogóle skąd wziąłeś tak szczegółowe dane liczbowe? Gdzie można je zweryfikować?

xxx 03.04.2014 08:59
Sam określiłeś się kim jesteś, cytując te brednie komunistycznej propagandy. Jeśli dla ciebie wykonanie wyroku na sowieckim namiestniku z NKWD przebranym w polski mundur jest morderstwem, to gratuluję patriotyzmu. Homo sovieticus ciągle żywy.

asto 12.03.2014 11:41
zainteresowała mnie postać, Cyryla Przedbory czy nie pracował on potem gdzieś na Białej Górze albo jakieś hydrobudowie? Czy był jakoś związany z losami braci Skoczylasów ze Swolszewic Małych? Jeśli tak to miał zastrzelić mojego dziadka ale nie zrobił tego tylko dziadka ostrzegł, nie wiem o co szło ( pewnie jakieś pomyłki albo ktoś prywatne porachunki próbował załatwiać przy pomocy ludzi z tego oddziału a może była to jakaś prowokacja) ale nie zmienia to faktu że po pierwsze czasy były parszywe, po drugie były parszywe przez komunistów, po trzecie to Partyzanci mieli od początku rację. Co dziadek najpierw okradziony przez Rosjan a potem siłą wcielony do Armii Czerwonej zawsze potwierdzał.

koala 10.03.2014 20:25
Historia nigdy nie jest czarno - biała, jak próbują to niektórzy przedstawiać. Haniebne było prześladowanie i oczernianie wielu bohaterskich żołnierzy powojennego podziemia w PRL, ale też nie do przyjęcia jest traktowanie biografii wszystkich "leśnych" niemalże jak żywotów świętych. Odbiegając od tematu zwracam uwagę moderatora na zachowanie osobnika o pseudonimie AK - 47, który wyraźnie nie dostosowuje się do poziomu dyskusji, pozwalając sobie na obraźliwe sformułowania pod adresem innych uczestników.

Przestańmy relatywizować 10.03.2014 21:39
Chodzi o pamięć zbiorową Polaków i oddanie hołdu tym, którzy stanęli po stronie Polski suwerennej. I nawet gdyby nie byli kryształowi jak to zwykle bywa z ludźmi, dali chwalebne świadectwo niezłomności, stąd zasłużyli na cześć i pamięć, których pozbawić ich chcieli "synowie wyrodni" (używając nazewnictwa mjra Szendzielarza) po to, by zasłonić swoją zdradę. A dziś próbują robić to ich pogrobowcy jakby nie zauważali, że tuż obok nich stanął śmietnik historii.

AK-47 10.03.2014 21:55
Dziękuję! Sam bym tego lepiej nie ujął.

Lepiej więc 21.03.2017 12:03
nie gloryfikować ani wyklętych ani przeklętych bo można przy okazji zrobić krzywdę ich ofiarom...

AK-47 10.03.2014 21:51
A Ty możesz obrażać innych (patrz wpis nr 1)?

m.p. 10.03.2014 11:47
szkoda gadać... wielbiciele historii rodem z IPN takimi pozostaną do końca życia... ale mamy demokrację i nawet ich trzeba akceptować. pozdro dla Pana Jarka

AK-47 10.03.2014 15:52
Wobec tego proponuję pozostać przy lekturze "dzieł" takich "tuzów" historiografii jak np. Ryszard Nazarewicz (Raps). Bardzo zasłużona postać w świecie nauki. Samą prawdę pisał.

o'kej 10.03.2014 11:09
czy to mają być przykładowe akcje w obronie wolności i niezależności???: "...Oddział "Żbika" dokonywał ataków na okoliczne spółdzielnie wiejskie, kopalnię piasku hutniczego w Białej Górze oraz referenta z Opoczna..." szczególnie zainteresował mnie los "referenta z Opoczna" - był to zapewne główny wróg Niepodległej..., no i osobnik niebezpieczny na tyle, że atakował go cały oddział Żbika. Co na to historia - może są jakieś materiały źródłowe: przeżył??, zginął?? - kogo osierocił??, a przede wszystkim: czym się naraził wyzwolicielom spod reżimu, którego ów referent zapewne był jednym z głównych ogniw... Ciekawa postać... OK?

Jarosław Pązik 10.03.2014 14:17
Właśnie sam jestem tego bardzo ciekawy, skoro na podstawie tak lakonicznego zarzutu jak "napaść na referenta z Opoczna" wydano trzy wyroki śmierci i trzy kary długoletniego więzienia.Widocznie musiał to być ktoś cholernie ważny jeśli "uczciwy" sąd PRL-u wydał tak surowe wyroki na przecież zasłużonych podczas okupacji partyzantów...

AK-47 10.03.2014 15:57
Może ów referent denerwował ludzi bo nie znał polskiego a pisał tylko cyrylicą?

myślący patriota 10.03.2014 09:00
Cytując artykuł w Przeglądzie: "Tzw. żołnierze wyklęci w świetle oficjalnej polityki historycznej uprawianej przez aparat IPN-owski, prawicowych publicystów i polityków jawią się jako bezbronne anioły ginące z rąk komunistycznych oprawców. W polityce historycznej IPN i prawicy nie ma miejsca na ponad 5 tys. cywilnych ofiar, w tym 187 dzieci zabitych przez „wyklętych”. Napady na sklepy, urzędy pocztowe i kasy spółdzielni chłopskich, rekwizycje wypłat dla robotników PGR czy należności podatkowych rolników zebranych przez sołtysa – tak działalność żołnierzy zbrojnego podziemia pamiętają mieszkańcy Łomżyńskiego. „Leśni” najczęściej nachodzili rolników, traktując ich przy tym po wielkopańsku. Chłopi mieli oddawać im wszystko, czego zażądali. I nie protestować. Każdy, kto to robił, był uznawany za szpicla lub komunistę. I surowo karany." I tak mówią właśnie starsi ludzie w wielu przekazach. Trochę wstyd jak niektórzy z prawicowców ich teraz gloryfikują... żenada

Jarosław Pązik 10.03.2014 10:00
Gdyby "patriota" był faktycznie "myślący", to najpierw zadałby sobie pytanie czym w tamtym okresie były, zakładane na wzór sowieckich kołchozów, spółdzielnie chłopskie i PGR-y i na czyje utrzymanie szły z nich, jak również z podatków zdzieranych z rolników, fundusze.Jakoś nawet we wspomnieniach tomaszowskich ubeków nie spotkałem się z uśmierceniem kogokolwiek z ludności cywilnej.Zawsze byli to funkcjonariusze na usługach obcego systemu.Za to ubecy, chełpiąc się tym, sami wspominają, że cyt. "byliśmy wtedy autentycznymi pracownikami radzieckiej milicji - NKWD".

Bzdury!!! 21.03.2017 11:59
żaden powojennych chłop nie był tak rozpolitykowany jak piszesz. Raczej chcieli normalizacji i spokoju a w tym żołnierze wykl-przeklęci raczej nie pomagali.

AK-47 10.03.2014 15:47
Tyś myślący patriota czy kompletny idiota? Cyt.:"„Leśni” najczęściej nachodzili rolników, traktując ich przy tym po wielkopańsku. Chłopi mieli oddawać im wszystko, czego zażądali. I nie protestować. Każdy, kto to robił, był uznawany za szpicla lub komunistę. I surowo karany." A czy "myślący patriota" może wziąć pod rozwagę to, że owymi "leśnymi" mogły być tzw. bandy pozorowane? Chodzi o to, że komuniści z UB i MO nocami dokonywali napadów na ludzi pod przykrywką oddziału żołnierzy podziemia niepodległościowego. Wystarczy poczytać.....paru autorów. Tylko trzeba chcieć.

Gwardia Ludowa 09.03.2014 22:34
"Mały Franek" czyli Franciszek Zubrzycki też walczył o Ojczyznę, i oddał za nią życie. Nieważne czy dla pisiorów czy wąchaczy butaprenu z pokrzyw. Należy mu się pomnik na pl. Kościuszki i Szacun.

xxx 10.03.2014 08:23
:)))))))))))))))...dobre...deb ili w tym naszym mieście nie brakuje i dlatego mamy tak jak mamy.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Trybunał, rozejm i Wszystkich Świętych. Najważniejsze wydarzenia 1 listopada 2026 w Tomaszowie i na świecie

Niedziela, 1 listopada 2026 roku, upłynęła w Polsce pod znakiem pamięci o zmarłych, ale polityka i wojna nie pozwoliły światu na chwilę wytchnienia. Spór o Trybunał Konstytucyjny wszedł w kolejną fazę: głos zabrała Komisja Europejska, a Kancelaria Prezydenta zapowiedziała zawiadomienia do prokuratury. W Ukrainie kończy się lokalny rozejm, który umożliwił ewakuację części mieszkańców okupowanych Ołeszek. Rosyjskie naloty nadal przynoszą ofiary. W Tomaszowie i całym powiecie mieszkańcy odwiedzali groby bliskich, a policja zabezpieczała drogi prowadzące do cmentarzy. Łódzkie służby przypominały o zagrożeniach związanych z podróżami, kradzieżami i wzmożonym ruchem. Jutro Zaduszki, powrót do pracy i kolejny dzień politycznych rozstrzygnięć. Data dodania artykułu: 01.11.2026 20:39
Trybunał, rozejm i Wszystkich Świętych. Najważniejsze wydarzenia 1 listopada 2026 w Tomaszowie i na świecie

1 listopada w historii. Lizbona w ruinach, Orlęta Lwowskie i pamięć Tomaszowa

Są takie dni, kiedy historia zdaje się szczególnie mocno przypominać o ludzkiej kruchości. W Lizbonie ziemia pochłaniała całe ulice i świątynie, we Lwowie młodzi ludzie chwytali za broń, a w Tomaszowie Mazowieckim niemieccy okupanci niszczyli wielopokoleniową społeczność żydowską. Ten sam dzień przyniósł jednak wielkie idee, odkrycia i dzieła sztuki. Michał Anioł odsłaniał freski Kaplicy Sykstyńskiej, Shakespeare opowiadał o burzy, a Nirvana, Tom Petty i Megadeth wydawali płyty, które przetrwały próbę czasu. Co wydarzyło się 1 listopada? Dzisiejsze kalendarium historyczne to opowieść o pamięci, wolności, wojnie, literaturze, muzyce i sporcie. A przede wszystkim o ludziach, których nie wolno sprowadzać do statystyk. Data dodania artykułu: 01.11.2026 09:09
1 listopada w historii. Lizbona w ruinach, Orlęta Lwowskie i pamięć Tomaszowa

31 października w historii. Luter zmienia Europę, Queen podbija świat, a Tomaszów przeżywa tragedię getta

Jednego dnia w Wittenberdze rozpoczęła się religijna rewolucja, która na zawsze zmieniła Europę. Cztery stulecia później polscy żołnierze zrywali austriackie orły w Krakowie, a brytyjscy lotnicy kończyli zwycięską bitwę o własne niebo. W Tomaszowie Mazowieckim niemieccy okupanci prowadzili likwidację getta, wysyłając tysiące ludzi na śmierć. W Indiach zamordowano premier Indirę Gandhi, a Queen stworzyli muzykę, która nie chciała podporządkować się żadnym regułom. Co wydarzyło się 31 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 31 października prowadzi od Marcina Lutra i odzyskiwania niepodległości po podbój kosmosu, narodziny bitcoina i wielkie rockowe rocznice. To także dzień, w którym Tomaszów musi przypomnieć jedną z najtragiczniejszych kart własnej historii. Data dodania artykułu: 31.10.2026 06:45
31 października w historii. Luter zmienia Europę, Queen podbija świat, a Tomaszów przeżywa tragedię getta

30 października w historii: ostatni ślub w tomaszowskim getcie, śmierć księdza Popiełuszki i „Wojna światów”, która przestraszyła Amerykę

Są dni, w których historia przypomina dramat napisany przez kilku autorów naraz. W Tomaszowie Mazowieckim, pośród niemieckich przygotowań do deportacji Żydów do Treblinki, dwoje młodych ludzi postanowiło wziąć ślub. W Polsce komunistyczna władza odbierała obywatelom oszczędności, a po latach z wód Wisły wydobywano ciało zamordowanego księdza Jerzego Popiełuszki. W Ameryce radiowa „Wojna światów” zamieniała fikcję w pozornie prawdziwe wiadomości, a Muhammad Ali udowadniał, że wielki mistrz potrafi wygrać również rozumem. Co wydarzyło się 30 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 30 października prowadzi od odzyskiwania niepodległości przez Polskę po muzykę Eltona Johna, George’a Michaela i U2. Najbardziej przejmująca historia wydarzyła się jednak tutaj, w naszym mieście. Data dodania artykułu: 30.10.2026 07:09
30 października w historii: ostatni ślub w tomaszowskim getcie, śmierć księdza Popiełuszki i „Wojna światów”, która przestraszyła Amerykę

29 października w historii. Generał Maczek wyzwala Bredę, Wall Street przeżywa katastrofę, a Tomaszów pamięta chłopaka, który marzył o teatrze

Historia bywa okrutna w swoich kontrastach. Jednego dnia polscy żołnierze przynosili wolność holenderskiemu miastu, innego tłumy inwestorów patrzyły, jak na nowojorskiej giełdzie znikają ich majątki. W Tomaszowie Mazowieckim rodził się tymczasem chłopiec, który dwadzieścia lat później, zamknięty w niemieckim getcie, próbował ocalić odrobinę normalności za pomocą teatru, rysunku i listów do ukochanej. Co wydarzyło się 29 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 29 października przypomina wyzwolenie Bredy przez generała Maczka, dramatyczny krach na Wall Street w 1929 roku, narodziny internetu, poezję Zbigniewa Herberta i muzykę Deep Purple. Jest też opowieścią o człowieku, którego marzenia przerwała Zagłada, ale którego słowa przetrwały tysiące kilometrów od rodzinnego Tomaszowa. Data dodania artykułu: 29.10.2026 07:35
29 października w historii. Generał Maczek wyzwala Bredę, Wall Street przeżywa katastrofę, a Tomaszów pamięta chłopaka, który marzył o teatrze

Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

Rafał Tataruch, dyrektor COS-OPO w Zakopanem, przyznał, że główne wyzwanie, które wpływa na zakończenie budowy hali lodowej, to system wentylacji. - Czekamy na projekt, ale inne prace trwają — zapewnił. W listopadzie zaplanowano pierwsze próby mrożenia tafli torów. Opóźnienie inwestycji sięga trzech lat. Data dodania artykułu: 28.10.2026 09:36
Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

Historia nie zawsze zapowiada katastrofę hukiem armat. Czasem zaczyna się od zamkniętej ulicy, żołnierzy stojących przed domem albo decyzji polityków, którzy jednym podpisem odbierają ludziom oszczędności całego życia. W październiku 1942 roku nad tomaszowskim gettem zaciskała się pętla. Siedem lat później, w 1950 roku, polski Sejm przyjął ustawę, która dramatycznie uszczupliła prywatne zasoby pieniężne. Tego samego dnia w różnych epokach odsłaniano Statuę Wolności, kończono kryzys kubański i tworzono muzykę, która miała zmienić historię rocka. Co wydarzyło się 28 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 28 października prowadzi od „Podróży Guliwera” do Metalliki, od walki o niepodległość Polski po dramat żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 28.10.2026 07:45
28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

Trybunał, rozejm i Wszystkich Świętych. Najważniejsze wydarzenia 1 listopada 2026 w Tomaszowie i na świecie

Trybunał, rozejm i Wszystkich Świętych. Najważniejsze wydarzenia 1 listopada 2026 w Tomaszowie i na świecie

Niedziela, 1 listopada 2026 roku, upłynęła w Polsce pod znakiem pamięci o zmarłych, ale polityka i wojna nie pozwoliły światu na chwilę wytchnienia. Spór o Trybunał Konstytucyjny wszedł w kolejną fazę: głos zabrała Komisja Europejska, a Kancelaria Prezydenta zapowiedziała zawiadomienia do prokuratury. W Ukrainie kończy się lokalny rozejm, który umożliwił ewakuację części mieszkańców okupowanych Ołeszek. Rosyjskie naloty nadal przynoszą ofiary. W Tomaszowie i całym powiecie mieszkańcy odwiedzali groby bliskich, a policja zabezpieczała drogi prowadzące do cmentarzy. Łódzkie służby przypominały o zagrożeniach związanych z podróżami, kradzieżami i wzmożonym ruchem. Jutro Zaduszki, powrót do pracy i kolejny dzień politycznych rozstrzygnięć. Data dodania artykułu: Wczoraj, 20:39
1 listopada w historii. Lizbona w ruinach, Orlęta Lwowskie i pamięć Tomaszowa

1 listopada w historii. Lizbona w ruinach, Orlęta Lwowskie i pamięć Tomaszowa

Są takie dni, kiedy historia zdaje się szczególnie mocno przypominać o ludzkiej kruchości. W Lizbonie ziemia pochłaniała całe ulice i świątynie, we Lwowie młodzi ludzie chwytali za broń, a w Tomaszowie Mazowieckim niemieccy okupanci niszczyli wielopokoleniową społeczność żydowską. Ten sam dzień przyniósł jednak wielkie idee, odkrycia i dzieła sztuki. Michał Anioł odsłaniał freski Kaplicy Sykstyńskiej, Shakespeare opowiadał o burzy, a Nirvana, Tom Petty i Megadeth wydawali płyty, które przetrwały próbę czasu. Co wydarzyło się 1 listopada? Dzisiejsze kalendarium historyczne to opowieść o pamięci, wolności, wojnie, literaturze, muzyce i sporcie. A przede wszystkim o ludziach, których nie wolno sprowadzać do statystyk. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:09
Tomaszowianie, kogoście wybrali?

Tomaszowianie, kogoście wybrali?

Kilka lat temu poseł Adrian Witczak zasłynął z tego, że okradał z internetowych postów nie żyjącego już działacza społecznego, a później posła, Łukasza Litewkę. Publikowane przez Witczaka posty stanowiły niemalże 1:1 kopię wpisów lubianego i szanowanego aktywisty. W ten sposób ambitny radny z Tomaszowa zbudował swój mocno zniekształcony wizerunek wizerunek osoby wrażliwej i społecznie zaangażowanej. Problemem nie była tylko kradzież samych postów, ale emocji z nimi związanych przynależnych do ich autora. W międzyczasie Witczak został posłem ale jego sposób działania się nie zmienił. Nadaktywność medialna to za każdym razem powielanie porannych partyjnych przekazów. Poseł powtarza jedynie to, co sugerują poranne maile od partyjnej centrali. Nie ma tu miejsca na swobodę i indywidualizm myślenia. Dzisiaj w nocy po raz kolejny zabłysnął wpisami. Tym razem dotyczą kompromitacji Rządu przy akcji w Trybunale Konstytucyjnym. Ocenę zostawiamy czytelnikom. Sami porównajcie screeny wpisów i napiszcie co o nich myślicie. Nam zostaje jedynie zapytać: czyj przekaz wygłasza Witczak, kiedy domaga się sprzedaży tomaszowskiego szpitala? Oczywiście lajkujcie i udostępniajcie dalej, tak jak prosi o to poseł. Data dodania artykułu: 31.10.2026 09:55 Liczba komentarzy: 5 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Trybunał, rozejm i Wszystkich Świętych. Najważniejsze wydarzenia 1 listopada 2026 w Tomaszowie i na świecie Młodzi lekkoatleci spotkają się w Spale. Przed nami VI Olimpiada Powiatu Tomaszowskiego Twarda mówi „sprawdzam”. Teraz już nie tylko inwestorom. Mieszkańcy żądają wyjaśnień od starosty Lechia zatrzymuje wicelidera. Pewne 2:0 z Wigrami i ważne przełamanie w Tomaszowie Wąsy są symbolem. Badania mogą uratować życie. Listopad miesiącem świadomości męskich nowotworów 1 listopada. Wszystkich Świętych – dzień pamięci, ale przede wszystkim święto życia Prognoza pogody na 1 i 2 listopada. Chłodno, pochmurno i miejscami z mżawką 1 listopada w historii. Lizbona w ruinach, Orlęta Lwowskie i pamięć Tomaszowa Z Nowego Jasienia na najwyższy stopień podium. „Jasienianki” najlepsze w Polsce Tomaszowianie, kogoście wybrali? Opieka nad dziećmi nawet do godz. 20. Nowa możliwość dla rodziców w Tomaszowie Dziewczyny z Lechii Tomaszów wicemistrzyniami Polski! Wielki sukces rocznika 2017
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

Rafał Tataruch, dyrektor COS-OPO w Zakopanem, przyznał, że główne wyzwanie, które wpływa na zakończenie budowy hali lodowej, to system wentylacji. - Czekamy na projekt, ale inne prace trwają — zapewnił. W listopadzie zaplanowano pierwsze próby mrożenia tafli torów. Opóźnienie inwestycji sięga trzech lat.
Tomaszowianie, kogoście wybrali?

Tomaszowianie, kogoście wybrali?

Kilka lat temu poseł Adrian Witczak zasłynął z tego, że okradał z internetowych postów nie żyjącego już działacza społecznego, a później posła, Łukasza Litewkę. Publikowane przez Witczaka posty stanowiły niemalże 1:1 kopię wpisów lubianego i szanowanego aktywisty. W ten sposób ambitny radny z Tomaszowa zbudował swój mocno zniekształcony wizerunek wizerunek osoby wrażliwej i społecznie zaangażowanej. Problemem nie była tylko kradzież samych postów, ale emocji z nimi związanych przynależnych do ich autora. W międzyczasie Witczak został posłem ale jego sposób działania się nie zmienił. Nadaktywność medialna to za każdym razem powielanie porannych partyjnych przekazów. Poseł powtarza jedynie to, co sugerują poranne maile od partyjnej centrali. Nie ma tu miejsca na swobodę i indywidualizm myślenia. Dzisiaj w nocy po raz kolejny zabłysnął wpisami. Tym razem dotyczą kompromitacji Rządu przy akcji w Trybunale Konstytucyjnym. Ocenę zostawiamy czytelnikom. Sami porównajcie screeny wpisów i napiszcie co o nich myślicie. Nam zostaje jedynie zapytać: czyj przekaz wygłasza Witczak, kiedy domaga się sprzedaży tomaszowskiego szpitala? Oczywiście lajkujcie i udostępniajcie dalej, tak jak prosi o to poseł.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziewczyny z Nowego Jasienia: brawo za to, że się postarałyście. Jednak ostra krytyka za tę dziadowską nagrodę finansową za ten Wasz sukces. To jest właśnie ten niemiecki donaldinio, który nienawidzi Polaków. Źródło komentarza: Z Nowego Jasienia na najwyższy stopień podium. „Jasienianki” najlepsze w Polsce Autor komentarza: Karol Treść komentarza: Tylko pełna dwukadencyjność ! Źródło komentarza: Tomaszowianie, kogoście wybrali? Autor komentarza: Dr Żywago Treść komentarza: Żaden spin im nie pomoże, Koalicja przegrywa to starcie na każdym froncie Źródło komentarza: Tomaszowianie, kogoście wybrali? Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Sędziowie NIE COFAJCIE SIĘ !!!!! Źródło komentarza: Tomaszowianie, kogoście wybrali? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Materiał powyżej jest krótki, ale treściwy. Dodatkowo jest zilustrowany tymi dwoma wpisami w internecie. W związku z tym, równie krótko można tego Witczaka opisać. To zwykła, lokalna miernota, która nie jest zdolna do samodzielnego, samorządowego i parlamentarnego myślenia. To taki cyborg, systematycznie nakręcany, zdolny tylko do paplania tego, co wcześniej paplali jego równie durnowaci szefowie. I ci jego szefowie puszczają tego pajaca do mediów, bo są pewni, że ta miernota nie jest w stanie wymyślić niczego mądrego i że powie tylko te idiotyzmy, które serwują oni sami. I na koniec tytułowe pytanie do wyborców tego pajaca: KOGOŚCIE WYBRALI ? Czy naprawdę jesteście tacy głupcy, jak Wasz wybraniec?! Źródło komentarza: Tomaszowianie, kogoście wybrali? Autor komentarza: Tomaszowianin Treść komentarza: Nie można się cofać skoro w rozwoju zostało się daleko z tył Źródło komentarza: Tomaszowianie, kogoście wybrali?
Reklama
Reklama
Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skład:bawełna 80%, Prolen® Siltex ze srebrem 17%, Lycra® 3% Wielkości:35-37, 38-40, 41-43, 44-46, 47-49 (oprócz koloru białego i szarego)        (według ZN-JJW-P-005)Konstrukcja:Skarpetki nieuciskające Medic Deo® Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Medic Deo® Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!Specjalna konstrukcja cholewki i niewielka domieszka nowoczesnego włókna Lycra® w całym wyrobie powodują idealne bezuciskowe przyleganie do nóg i maksymalną elastyczność - nietamowanie przepływu krwi i komfort nawet dla opuchniętych nóg.Dzięki działaniu przędzy z jonami srebra, wzmocnionemu apreturą antybakteryjną i antygrzybiczną Sanitized®, skarpetki hamują rozwój mikrobów i zapobiegają jednocześnie przykremu zapachowi podczas użytkowania. Miejsca stóp narażone na otarcia i urazy są chronione przez miękką trójwarstwową dzianinę frotte. Opaska elastyczna na śródstopiu zapobiega przesuwaniu się skarpetki na nodze.Skarpetki nadają się znakomicie do aktywności fizycznej. Do produkcji skarpetek jest używana czysta bawełna - naturalna przędza najwyższej jakości.SKARPETKI ZAREJESTROWANE JAKO WYRÓB MEDYCZNYZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama