Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 02:06
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

III liga: Wydajność Lechistów gorsza w niedzielę i to o blisko 20 procent

Blisko 20 procent - tyle wynosi różnica wydajności piłkarzy Lechii, miedzy spotkaniami ligowymi rozgrywanymi przez piłkarzy w sobotę i niedzielę. Postanowiliśmy, więc przyjrzeć się z bliska statystykom i poszukać przyczyn tej różnicy u eksperta.

Zasięgnęliśmy  porady pani psycholog Agnieszki Pietruszczak, która na co dzień współpracuje z klubem siatkarskim SMS Spała,  która w swojej karierze naukowej współpracowała z takimi asami siatkarskiego rzemiosła jak Fabian Drzyzga, Paweł Zatorski, czy choćby Łukasz Wiśniewski. Pani psycholog  jest także aktywną uczestniczką różnego rodzaju maratonów.

 

Na początku naszego felietonu przedstawymi statystyki gier ligowych Lechii rozgrywanych w sobotę i niedzielę:

 

Niedziela: 6 zwycięstw; 7 remisów; 6 porażek; (25 z 57 pkt. – 43,8%)

Sobota: 11 zwycięstw; 6 remisów; 4 porażki; (39 z 63 pkt. – 61,9%)

Środa: 4 zwycięstwa, 3 remisy; 3 porażki (15 z 30 pkt. – 50%)

 

 

 

 

Jednym z bardzo w ważnych elementów każdego treningu jest regeneracja. Trening, jeżeli jest on bardzo ciężki doprowadza do tego, że coś niszczymy np: jakieś włókna mięśniowe. Robimy to celowo - nie po to żeby zniszczyć człowieka, tylko po to, aby te włókna czy jakiekolwiek inne komórki, które niszczymy w trakcie ciężkiego treningu, odbudowały się mocniejsze.Ważnym elementem treningu jest równierz proces regeneracji, czyli odpoczynku i teraz mamy do czynienia z taką sytuacją, iż są to młodzi ludzie, którzy te możliwości regeneracyjne mają dużo lepsze, niż starsi, ale oni oprócz tego, że trenują, to także pracują, mają swoje sprawy domowe, swoje stresy życiowe związane z różnymi sprawami społecznymi i właściwie jak by się tak przyjrzeć z bliska harmonogramowi tygodnia, każdego z nich z osobna, to okazuje się, iż oni na tą regenerację mają niewiele czasu. Proszę mi powiedzieć jak wygląda ich podejście do powierzonych zadań.

 

Znając już jakiś czas chłopaków, uważam że starają się profesjonalnie podchodzić do powierzonych im zadań. Wiadomo także, iż jako młodym ludzią, w sobotę może się zdarzyć wyjście do znajomych, może jakieś małe piwo.

Jedno piwo nie powinno zaszkodzić, lecz przed ważnym meczem już może zaszkodzić. Ono nie zaszkodzi np: we wtorek po treningu i zadziała, jako taki naturalny izotonic, który gdzieś tam uzupełni witaminy z grupy B. Natomiast, jeżeli chodzi o dzień przed meczem, to jest już to wyjątkowy dzień – to jest taki okres przedstartowy można powiedzieć, kiedy rzeczywiście powinno dojść do takiej kumulacji tych wszystkich pozytywnych procesów odbudowy, aby właśnie ten pozytywny efekt miał miejsce w trakcie meczu. Przez takie spotkanie, niedospaną noc może się dziać coś takiego, iż wszystko, co zbudowaliśmy w trakcie tygodnia, niszczymy przed jeden wieczór.

 

Piłkarze mogą być zmęczeni, zniechęceni, poza tym organizm sam naturalnie potrzebuje takiego momentu, kiedy odpoczywa. Oni nie mogą myśleć o tym, że w niedzielę pójdą na spacer z rodziną, czy np: pojadą na zakupy, czyli zrobić coś innego, czego nie robią w ciągu całego tygodnia, tylko w niedzielę muszą rozegrać mecz, który jest nie tylko grą, ale także zmaganiem z nie zawsze przychylną publicznością, oraz także innymi czynnikami, które mogą mieć wpływ na postawę w danym dniu.

 

Znając środowisko sportowe, wierzy pani w to, iż młodzi chłopcy po pełnym tygodniu pracy na boisku i w miejscu pracy zawodowej, będą w sobotę przebywać w domu.

Dlatego mówię o takiej głębokiej pracy. Oprócz fizycznej pracy, sztab szkoleniowy powinien zadbać o przygotowanie mentalne:, „po co tu jesteś; jakie mamy cele drużynowe, jakie są twoje cele indywidualne; czy ty chcesz być częścią naszej drużyny i realizować nasze cele, czy też jest ci z tym nie po drodze.

 

Sport na wysokim poziomie, sport na poziomie mistrzowskim jest okrutny i eliminuje jednostki, które nie są w stanie  podporządkować się pewnej dyscyplinie. Sport wyczynowy wymaga dyscypliny, chociaż by takiej, że trzeba się wyspać, trzeba unikać alkoholu, trzeba unikać różnego rodzaju stresów, które mogą wpłynąć na formę fizyczną.

 

Pani doktor napomniała nam także jak mniej więcej powinna wygląda praca mentalna sztabu szkoleniowego.

Praca mentalna pomiędzy trenerem a piłkarzami polega na uświadomieniu ich, po co to robią, dlaczego to robią, jakby wpajaniu im, że cel jest nadrzędny i w takim profesjonalnym podejściu nie można pozwalać sobie na jakieś ustępstwa od reguły. Jeżeli uprawiamy sport, jeżeli dążymy do sukcesu, chcemy wejść do II ligi, to rezygnujemy ze wszystkiego, co nam może przeszkadzać w osiągnięciu tego celu.

 

Z motywacji wewnętrznej piłkarzy powinna wypływać taka idea: uprawiam sport, robię to po to, aby odnieść sukces, w związku z tym sam rezygnuję  (nie, dlatego że ktoś mi karze). Zarwanie sobotniego wieczoru, przed niedzielnym meczem, może zaszkodzić nie tylko mnie, jako jednostce w tym zespole, ale tez całemu zespołowi.

 

Jeżeli te rozgrywki są na zmianę, raz w sobotę, raz w niedzielę to ta sobotą przed tą niedzielą graną powinna być sobotą, w której zawodnik po części trenuje, jednak wieczorem odpoczywa – odpoczywa nie w takim sensie ze baluje, tylko przebywa w domu, z rodziną, starając się odłączyć od wszystkich problemów i od wszystkich tych czynników, które w jakiś sposób mu mogą zaszkodzić.

 

Proszę mi powiedzieć. Jak ten jeden wolny dzień może wpływać na piłkarzy?

Ja myślę, że powinno zadziałać to bardzo pozytywnie.

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

xyz 05.12.2013 15:06
w okręgówce mecze to były o 17:00 w soboty!
kibic obserwujący z boku 05.12.2013 08:44
od kilku lat przyglądam się rozwojowi naszej Lechii z boku, bo pomimo wielu pozytywnych zmian nie uważam, żeby wiele w tym klubie miało się zmienić na lepsze, póki jest stara ekipa przy władzy, jak najbardziej zgadzam się z Bartkiem o zmianie okręgowej tradycji, mam rozumieć, że jakby miała być Ekstraklasa, to też gramy o 11, bo tak było zawsze, nieco się pewnie rozpędziłem, no ale pomyślmy przez chwile, nie od dziś wiadomo, że na tym poziomie trzeba dzielić sport i pracę równocześnie, więc kiedy czas na odpoczynek, nie ma się co dziwić chłopakom, że odwiedzą w sobotę znajomych, pójdą do pubu, spotkają się z dziewczyną, stwórzmy najpierw odpowiednie warunki, a później wymagajmy, co z remontem stadionu??? chłopaki pewnie nieraz się wstydzili za swój domowy obiekt przed rywalami, powtarzam stwórzmy odpowiednie warunki na miarę miasta a nie jakiegoś zaścianka jakim powoli się staje nasze miasto, mam nadzieję że skoro już powstało nowe boisko to będziemy mogli na nim teraz rozgrywać mecze w wyższej klasie, póki nie powstanie nowy obiekt na zgliszczach naszego "stadionu"
rks 05.12.2013 07:53
Ludzie to jest czwarty poziom w beznadziejnie słabej piłkarsko Polsce. Na tym poziomie to powinno być amatorstwo i zabawa i promocja dla młodych zdolnych, pracowitych kandydatów na piłkarzy.
jj 04.12.2013 22:05
Młodzi ludzie - ok , ale biorą za to pieniądze i to nie małe jak na ten poziom. To jest troche syndrom "gwiazdeczek" uważają się za lepszych bo jest trend na piłkarzy.
jj 04.12.2013 16:52
wytłumaczenie proste ... w soboty wieczór się baluję a w niedziele jest słabo
04.12.2013 21:00
Ja jednak uważam że problem tkwi głębiej. To są młodzi ludzi. Obowiązki nałożone na nich są zbyt duże. Niedziela powinna być dniem odpoczynku od stresu jaki za sobą niesie praca zawodowa, gra w piłkę, a też nie rzadko problemy osobiste. Chłopcy wiedząc iż niedzielę mają wolną, zupełnie inaczej przepracuję tydzień.
04.12.2013 21:05
Mówienie że niedziela to dobry termin na mecz, tylko dlatego że taka jest tradycja (z okręgówki) na Lechii to głupota i infantylizm. Zawodnikom powinno się stworzyć maksimum komfortu - jeżeli im pasuje grać w sobotę bo chcą niedzielę chcą mieć wolną to jak najbardziej taki działania powinny być podjęte. Frekwencja i tak jest na podobnym poziome, a patrząc nawet na tegoroczną runde jesienną to w niedzielę wahała się ona na poziomie 200 - 300 osób.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama