Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:21
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Bo ona wie lepiej

Jak twierdził Karol Marks „byt kształtuje świadomość”. Oczywiście, nawet nie będąc zwolennikiem wszystkich, wygłaszanych przez niego teorii, trudno się z tym właśnie poglądem nie zgodzić. Miejsce, jakie każdy z nas zajmuje na piramidzie, stworzonej przez Maslowa, warunkuje sposób naszego postrzegania rzeczywistości. Im niższy stopień, tym bardziej pole percepcji się zawęża. Wiadomo przecież, że z góry widać lepiej, chociaż kontury fundamentów mogą się nieco zacierać. Kogo jednak obchodzi fundament, kiedy mieszka na najwyższym piętrze wieży? Gdyby wspomniany na początku ojciec doktryny komunistycznej żył we współczesnych czasach, do bytu dodałby zapewne jeszcze media, równając tym samym do piewcy innego systemu totalitarnego, powtarzającego tak długo kłamstwa aż stawały się prawdą. Zresztą różnica żadna, komunizm i faszyzm jednego mają ojca. I jeden i drugi sięgnie po każdą możliwą metodę, by zniewolić jednostkę, równocześnie głosząc hasła poszanowania jej wolności. Efekt historycznie jest nam znany, miliony osób, które nie chciały być wolne na ustalony odgórnie sposób i nie pasowały do skrojonego na miarę wzorca, izolowano od społeczeństwa, zamykając w obozach „edukacyjnych”.

 

Dlaczego napisałem ten nieco przydługi wstęp? Dlaczego w ogóle piszę ten tekst? Otóż dlatego, że we wczorajszym wydaniu tomaszowskiego tygodnika, który chyba należałoby raczej nazywać „kitownikiem” ukazał się „artykuł” poświęcony przygotowanemu przeze mnie projektowi programu wspierania rodzin wielodzietnych, który nazwałem „Tomaszowska Karta Dużej Rodziny 3+”.

 

Projekt obywatelskiej uchwały, podpisany przez kilkadziesiąt osób złożony na ręce przewodniczącego Rady Miejskiej firmuje Klub Republikański, jaki powołujemy do życia w Tomaszowie. Z tekstu napisanego przez „dziennikarkę” wynika jednak zupełnie coś innego. Okazuje się bowiem, że to mityczna już dzisiaj Samoobrona ma cokolwiek wspólnego z tą inicjatywą. Naprawdę trudno to pojąć ale rzeczywiście wiele osób, które przeczytało tekst na drugiej stronie gazety tak to odebrało. Rozdzwoniły się wczoraj od rana telefony i zaczęły padać pytania i oczywiście epitety pod adresem autorki pseudodziennikarskiego bełkotu.

 

Trudno się z krytyką tego rodzaju pismactwa nie zgodzić. Autorka od lat znana jest z braku rzetelności dziennikarskiej. Tym razem jednak przeszła samą siebie. O posiadanie jakiejkolwiek etyki zawodowej nigdy jej nie posądzałem, natomiast rzetelności powinniśmy chyba wszyscy wymagać od osoby, która jakby nie było kształtuje ludzkie opinie i postawy. Trudno bowiem jest pojąć, że można napisać artykuł o obywatelskiej inicjatywie uchwałodawczej, całkowicie pomijając nazwisko jej autora oraz organizacji, która projekt firmowała. Takie jest właśnie dziennikarstwo tej pani.

 

„Dziennikarka” nie zadała sobie nawet trudu, by zatelefonować i zadać jakiekolwiek pytanie w opisywanej przez siebie sprawie. Nie miały z tym problemu: Beata Dobrzyńska z Dziennika Łódzkiego, Joanna Szczepańska ze Strefy FM czy Małgorzata Niewiadomska z Famy. Zamiast tego zwyczajnie „podpieprzyła” informacje opublikowane na naszym portalu i napisała banialuki kwalifikujące się na pozew sądowy. Pal ją sześć, nie mam czasu na bieganie po sądach z osobami mało poważnymi, wolę skupiać się na konkretnych działaniach. Pozostaje mi jedynie satysfakcja, że mam do czynienia z osobą tchórzliwą, która najzwyczajniej w świecie się mnie boi, a więc strach ją zaślepia. Moja satysfakcja miesza się jednak ze współczuciem. Tak więc współczuję i życzę więcej rzetelności (chociaż się jej nie spodziewam), mniej podłości, ciut więcej odwagi i zdrowego rozsądku.

 

Nie to jest jednak najsmutniejsze w tym wszystkim. Osobiste cechy charakteru oraz przerażający całkowity brak profesjonalizmu, składające się w tym przypadku na wyjątkową nikczemność, nawet jeśli są najbardziej odrażające można by pominąć, gdyby nie jeden drobny szczegół. Cały niezwykle poważny i istotny z punktu widzenia społecznego problem demograficzny, specjalistka od medialnej manipulacji, sprowadza do wyborów samorządowych, jakie mają odbyć się w przyszłym roku. Czyni w ten sposób niejako zarzut do tego, że twórca projektu uchwały ma niby zamiar w nich kandydować. Nawet jeśli byłoby to prawdą, to zadam pytanie: i co z tego? Odpowiem na nie natychmiast i bez mrugnięcia okiem: otóż wszelkie przejawy aktywności są w Tomaszowie niemile przez niektóre osoby widziane, ponieważ są najzwyczajniej w świecie niebezpieczne. Są zagrożeniem dla istniejącego od lat w mieście status quo, starannie pielęgnowanego przez grupy mające osobisty interes w tym, by nic się tutaj nie  zmieniało.

 

Dziwi, że redaktor naczelny tygodnika dopuszcza do publikacji tego rodzaju pozbawione profesjonalizmu teksty, uzurpujące sobie dodatkowo wyłączne prawo do decydowania o tym, kto powinien a kto nie powinien brać udziału w demokratycznych i bezpośrednich wyborach.     

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

jj 12.07.2013 21:49
a co masz do wyboru?
ultras 10.07.2013 00:46
Jeśli Mariusz nie chce, to ja mogę kandydować na prezydenta :)
revolutionETM 08.07.2013 10:16
patrzenie na ręce to bardzo dobry argument :D wiem że po jednym z komentarzy umieszczonym na stronie NaszegoTomaszowa opisującym relacje panujące w starostowie kumoterstwo i układy - Starosta zorganizował zebranie na którym reprymendę otrzymało kilka osób. W Tomaszowie od kliku lat brakuje konkurencji politycznej dzięki temu przy władzy i po urzędach kołują się te same mało kreatywne jednostki więc warto popierać wszystkie akcje mogące tą konkurencje rozkręcić.
07.07.2013 23:02
Perspektywa roku jest bardzo odległa. Na przykład miałem od 1 lipca zlikwidować firmę a tego nie zrobiłem. Póki co planuje sobie zupełnie inne rzeczy. Chciałbym rozwijać działalność Klubu Republikańskiego w Tomaszowie i zajmować się własnymi sprawami. 7 lat temu obiecałem komuś, że nie będę więcej nigdzie kandydował. Słowa zwykłem dotrzymywać. Póki co nie zostałem z niego zwolniony. Nie ma więc żadnych jasnych deklaracji. Zwyczajna kalkulacja matematyczna wskazuje, że kandydowanie do Rady Miejskiej jest zwyczajnie dla mnie nieopłacalne. Rzetelna praca w takim organie wymaga poświęcenia dużej ilości czasu. To wcale nie jest tak, że kończy się na trzech posiedzonkach w miesiącu. Już to przerabiałem, więc coś o tym wiem. No chyba, że się chce 4 lata po prostu przesiedzieć jak milczek. Są tacy radni. Np. Izabelę Batorską w czasie 2 kadencji naprawdę niewiele razy słyszałem. Za 1000 -1500 zł? Dziękuję bardzo. Pracy też raczej nie szukam dodatkowej a prostytuowanie się raczej nie w moim stylu. Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Nie wykluczam żadnego scenariusza. Natomiast na dzień dzisiejszy wolę z zewnątrz organizować różne inicjatywy obywatelskie. Może się zdarzyć, że za rok zapadnie jednak decyzja o kandydowaniu, do czego nie ukrywam wiele osób mnie namawia. Wtedy będę musiał najpierw zostać zwolniony z danego przeze mnie słowa, później musiałbym zastanowić się co zrobić z portalem, bo jest to jednak kilka lat mojej pracy, a na koniec nakreślić sobie plan minimum do realizacji w radzie przez kolejne 4 lata. Ci, którzy mnie znają, wiedzą że swoje zobowiązania traktuję bardzo poważnie i nigdy nikomu nic nie jestem winien, o przysługi też nikogo prosić nie lubię i tego nie robię.
nie pozostaje mi nic 07.07.2013 18:51
jak sie usmiechnac nie mam zastrzezen do patrzenia na rece - nie mam sobie nic do zarzucenia a przyznam ze czasami by sie to przydalo ale to mydlenie oczu o tym co bede robil lub nie - perspektywa roku nie jest tak odlegla jak loty na ksiezyc i spokojnie mozna planowac swoje kolejne poczynania w zyciu. wiec po mesku - jasna deklaracja
07.07.2013 14:31
I oba funkcjonują na sposób reżimowy - to też warto dodać. Mam nadzieję, że jednak zdążę się przeprowadzić w tym jeszcze roku. Jeśli nie, to się okaże co będę robił w drugiej połowie 2014 roku. Może stanę się przejściowo bezdomny i ktoś mnie do siebie przygarnie :) Wszak śpiewali Beatlesi i Joe Cocker "With a little help from my friends". Mogę też zmienić funkcję jednego z posiadanych przez siebie lokali użytkowych na mieszkalną :), obniżając wielkość wpływów podatkowych z tego tytułu do kasy miejskiej. Poważnie jednak mówiąc, to nie wiem co będę robił za rok. Nie wiem nawet czy będę żył. Właśnie o to w całej zawartej powyżej krytyce chodzi. Każdy kto rozważa dzisiaj możliwość kandydowania kogoś innego w odległej perspektywie czasu, najzwyczajniej w świecie powinien walnąć się w łeb. Nie mogę pojąć, że można w ten sposób marnotrawić czas i energię. Nie lepiej zająć się czymś konstruktywnym? Dla przykładu jest wiele tematów wymagających w mieście regulacji. Chętnie pomogę przy każdej obywatelskiej inicjatywie uchwałodawczej. Sądząc jednak po wpisach i zainteresowaniu widzę, że kilka osób jednak boi się, bym im nie patrzył na ręce. Może taki argument warto w sumie rozważyć.
Jadzia 07.07.2013 14:05
ja kupuję Tit dla horoskopu, zawsze mi się sprawdza
07.07.2013 13:13
bzdury opowiadasz .... TIT kupowany jest tylko ze względy na ogłoszenia o pracę, dla porównania tylko w jednym numerze TiT ukazuje się więcej ogłoszeń o przyjęciach do pracy niź przez miesiac w PUP .... A poza tym sporo innych przydatnych ogłoszeń tam jest ... Poza tym ta gazeta jest coś w rodzaju Kącika plotkarskiego i kroniki Towarzyskiej ... Brakuje tylko jednej strony z tematem kto z kim śpi , kto kogo zdradził , kto komu dał łapówkę .....
Tom 06.07.2013 21:58
Uważam, że każdy ma prawo, a nawet obowiązek napisania swojego punktu widzenia i zażądać jego publikacji w następnym numerze gazety ad vocem rzeczywiście dość jednostronnego artykułu.
06.07.2013 12:04
Chyba nie całkiem się z tym zgodzę. Taka opinia jest powszechna i oficjalnie obowiązująca. Otóż referendum to nie tylko odwołanie obecnie urzędującego prezydenta burmistrza, czy wójta. Przy takim podejściu faktycznie nie byłoby sensu go organizować. Najważniejsze tu nie jest samo odwołanie. Tu faktycznie nie ma różnicy, czy nastą;i ono pół roku wcześniej czy później. Najistotniejsze znaczenie ma wyrównanie szans wszystkich kandydatów w kolejnych wyborach. W przypadku wyborów bezpośrednich, w których bierze udział urzędująca osoba nie można mówić o jakiejkolwiek równości. Jedna osoba dominuje a pozostałe walczą między osobą o kawałek ciasta pozostawionego w pułapce na myszy. Innym stosowanym argumentem jest podsuwanie ludziom pytania: kto? Poziom ignorancji jest tu jeszcze ogromny. Bo jeśli ktoś takie pytanie zadaje, to z góry zakłada, że zmian żadnych nie chce. Otóż blisko rok miastem zarządzał czyli administrował będzie komisarz. To czas na wyłonienie sensownego nazwiska lub różnych nazwisk. Jest tylko ryzyko myślenia że np, jakiś generał przyjdzie i zrobi porządek. Może i faktycznie ktoś posiadający cojones by się przydał ale do tego powinien mieć kilka innych przymiotów.
06.07.2013 00:14
Rozumiejąc sens i cel inicjatywy, bardzo szybko i bez większego zastanowienia podpisałem się pod projektem „Tomaszowskiej Karty Dużej Rodziny 3+”. Po przeczytaniu TITa poczułem się jakbym był wykorzystany do rozgrywki politycznej. Ale szczerze? Mam to gdzieś co tam piszą, po prostu popieram projekt. A nawet jeśli pan Strzępek myśli o wyborach, to jedyny sensowny powód dla którego redaktorka Łuczak nie podała jego nazwiska jest taki, że się zwyczajnie boi.. Pewnie ona jest tą jedną z wielu, którym przyszłoroczne wybory już dziś spędzają z powiek spokojny sen.
06.07.2013 07:30
JA tez podpisałem się pod projektem 3+ , TiT i pani łuczak hmm no cóż ( gazeta prorządowa jak można pisac żle o Prezydencie i Staroście ) A ja uważam że musimy się szybko zebrac i zrobic referendum w tym mieście .... BO TO SĄ OSTATNIE MINUTY NA URATOWANIE TEGO MIASTA a przede wszystkim na pozyskanie środków z UNII
06.07.2013 11:46
Niestety- myślę, że na referedum jest odrobinę za późno. Należy lepiej się przygotować do przyszłych wyborów, aby nasze społeczeństwo wybrało odpowiednią ekipę do rządzenia naszym miastem. Tylko czy uda się zmienić wszystkich, raczej nie - w nas młodych siła. Należy stworzyć i wystawić ludzi z potencjałem i wyobraźnią w nowym koitecie wyborczym, nowej organizacji, która przeprowadzi zdecydowaną, głośną kampanię. Nasz los w naszych ręcach, szkoda że w spadku dostanie się zadłużone i zaniedbane miasto, trzeba zaryzykować.
Prorzadowa? 07.07.2013 14:11
Przecież oba organy o ktorych piszesz sa samorządowe A co do redaktora MS to czas pokaże ktore słowa wyplywajace z jego ust były prawdziwe - wszak ostatnio odgrazal sie ze zmienia miejsce zamieszkania
Tęczowy sztandar! 05.07.2013 15:27
A fui, Agnisiu , a fui......
Lusia 05.07.2013 17:04
A co ci do tego, szczęście nie wybiera, nie wszyscy muszą robić to jednakowo, a fuj...
05.07.2013 13:24
Po prostu wydaje się iż owa dziennikarka jest osobą mało ambitną. Pisanie tekstów w taki sposób jaki owa pani pisze nie awansuje jej szczebel kariery wyżej. Za to w Tumanowie może poczuć się, że jest kimś;-)
KIKI 05.07.2013 18:06
Sprzedaż TiT spada, coraz więcej egzemplarzy do zwrotu ( toto nie nadaje się nawet do wychodka, bo papier za twardy), to trzeba czymś "zabłysnąć". Oj, chyba ta "gwiazda" się już wypaliła. Czas pomyśleć o przekwalifikowaniu się.
wierny czytelnik 07.07.2013 12:01
skąd ty wiesz że do zwrotu? to najbardziej poczytne pismo w Tomaszowie, pomimo biedy ludzie chętnie kupują i czytają z zapałem każdą stronę a nawet kilkakrotnie!!!
07.07.2013 12:50
a dziwisz się jak w Ticie nic niema. Od kilkunastu lat wciąż ta sama formuła. Żeby zrobic gazetę potrzebni są młodzi ludzie z pomysłem a nie stare pryki :/
Reńka 05.07.2013 11:55
ludzie wszędzie będzie lepiej tam, gdzie jest praca, gdzie pracownik jest sprawiedliwie wynagradzany za wykonywaną pracę, więcej pieniądza w obiegu nakręca popyt, zaczyna się więcej sprzedawać i produkować bo jest na to zapotrzebowanie, W Polsce istnieje presja na ograniczanie ilości pieniądza w ręku przeciętnego obywatela i to jest polityka bardzo wroga, szkodliwa, powodująca likwidację miejsc pracy, bezrobocie, biedę i beznadzieję. Tworzenie nowych miejsc pracy w Tomaszowie to początek lepszego dla nas jutra, tutaj na miejscu a nie na emigracji z miasta.
ziom z W-wy 05.07.2013 11:22
TIT- kształtuje świadomość ideową tomaszowian od ponad 20 lat... ten bełkot jedynie słusznej drogi postkomunistycznego tygodnika jest strawą dla ducha żydo bolszewii tak licznie zamieszkującej ten nadpiliczny grajdoł, skoro tygodnik schodzi od lat w tak wysokim nakładzie tzn. że trafia ,,do swoich czytelników" i ma się dobrze! Przychodzą wybory -a świadomi już wyborcy jak zwykle w zwartych szeregach głosują od ponad 20 lat na te same twarze. To media sugerują rzeczywistość a wyborcy wybierają! I W TOMASZOWIE DŁUGO JESZCZE NIC SIĘ NIE ZMIENI...
05.07.2013 12:15
Media naprowadzają ale kościół każe głosować a wiadomo że najliczniejszą grupą na wyborach są moherowe bereciki
05.07.2013 12:19
Nie przesadzaj. Ostatnio ta sama gazeta wymyśliła dla Tomaszowa kolejny kataklizm. Miał nim być prezydent z tytułem generalskim. Niewiele brakowało a by im się to udało. Wsadzili by na stołek faceta bez żadnego zaplecza. dopiero by nim manipulowali. Komitet, który zdobył trzecią liczbę głosów w wyborach prezydenckich nie miał ani jednego radnego.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama