Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 13:32
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Kto i ile zarabia w Tomaszowie Mazowieckim cz. 3 - W urzędzie jak na grzędzie

Trzecią część naszego cyklu zatytułowanego „Kto ile zarabia w Tomaszowie Mazowieckim” w całości poświęcimy naczelnikom niektórych wydziałów Urzędu Miasta. Niestety obowiązek składania oświadczeń matowych dotyczy tylko tych, którzy uprawnieni są do wydawania decyzji administracyjnych. Podjęta dwa lata temu przez minister Julię Piterę próba objęcia nim wszystkich zasiadających na kierowniczych stanowiskach urzędników nie powiodła się. Biurokratyczne lobby okazało się silniejsze niż zasady transparentności, jakie powinny obowiązywać w demokratycznym państwie. Z uwagi na fakt, że oświadczenia za ubiegły rok nie zostały jeszcze w większości opublikowane zmuszeni jesteśmy analizę ograniczyć do lat 2008-2010.

 

 

Pierwszy na naszej liście znajduje się  naczelnik wydziału podatków i opłat UM, Tomasz Jurek. Kierowany przez niego wydział należy do najważniejszych w całej strukturze Urzędu Miasta. Zajmuje się ogólnie rzecz biorąc stroną dochodową budżetu. Wśród jego zdań znajduje się m.in. egzekwowanie i windykacja wszelkich należności (w tym podatkowych). To ta urzędowa komórka odpowiedzialna jest za przygotowywanie uchwał określających co roku wysokość podatków lokalnych, które następnie przedstawiane są radnym pod głosowanie. Wynagrodzenie naczelnika wydziału w 2010 roku osiągnęło 66.900 złotych, co uwzględniając 13 pensję daje uśredniony, miesięczny dochód w wysokości 5146 złotych. Niestety nie działa obecnie archiwum Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu, dlatego wynagrodzenia urzędników możemy porównać tylko do roku 2008.  Tomasz Jurek otrzymał w ramach stosunku pracy 59.900 złotych.

 

Wydziałem Gospodarki Nieruchomościami kieruje pani Lucyna Pietrzyk. Ta komórka Urzędu Miasta ma w swojej gestii szeroki zakres zadań, które w regulaminie organizacyjnym obejmują ponad 60 pozycji. Wśród nich znajdują się ustalanie i aktualizacja opłat za użytkowanie wieczyste nieruchomości oraz opłat adiacenckich, prowadzenie ewidencji nieruchomości, oddawanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste, załatwianie spraw związanych z prawem pierwokupu nieruchomości,  oraz prowadzenie spraw związanych ze sprzedażą nieruchomości i przekształcaniem prawa użytkowania wieczystego w prawo własności.  Naczelnik otrzymała w ramach stosunku pracy za 2010 rok wynagrodzenie w kwocie 67.182 złotych (5.167 miesięcznie). Trzy lata wcześniej wynagrodzenie na tym samym stanowisko wynosiło 73.591 (naczelnikiem był wówczas Włodzimierz Malczewski). Trudno oprzeć się wrażeniu, że kobieta zajmująca to samo stanowisko pracy zarabia jednak mniej niż jej męski odpowiednik. 

 

Leszek Tomczyk kieruje od kilku lat Wydziałem Edukacji Urzędu Miasta. Zakres działań komórki jest dosyć oczywisty więc nie będziemy go szczegółowo opisywać. Podlegają jej przedszkola, szkoły podstawowe i gimnazja. Wynagrodzenie naczelnika za rok 2010 osiągnęło poziom 65.976 złotych (w 2008 roku - 59.485)

 

Kierownik referatu zarządzania kryzysowego i spraw obronnych, Leszek Jakubowski otrzymał w 2010 roku wynagrodzenie w wysokości 64,544 (4964). Wzrosło ono w okresie 3 lat z 57.041. Do zadań referatu należy: sporządzanie wykazów przedpoborowych oraz ich rejestracja, prowadzenie poszukiwań przedpoborowych i poborowych uchylających się od obowiązku regulowania stosunku do służby wojskowej, prowadzenie i aktualizacja listy poborowych. Referat zajmuje się też  sprawami z zakresu obrony cywilnej i innych spraw obronnych.  Ponadto jego pracownicy biorą udział w monitorowaniu, alarmowaniu i ostrzeganiu ludności oraz koordynowaniu działań ratowniczych w sytuacjach kryzysowych. Także  sprawują pieczę nad wyposażeniem i zapewnieniem gotowości bojowej podległych Ochotniczych Straży Pożarnych.

 

Jakub Zięba kieruje Wydziałem Działalności Gospodarczej, który zajmuje się: obsługą Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej; przygotowywaniem decyzji w sprawie wydawania zezwoleń na sprzedaż i podawanie napojów alkoholowych; kontrolą punktów sprzedaży napojów alkoholowych; wydawaniem licencji na wykonywanie krajowego zarobkowego przewozu osób taksówką osobową; prowadzi ewidencję przedsiębiorców prowadzących zarobkowy przewóz osób. Podlegają mu także sprawy związane z prowadzeniem ewidencji pól biwakowych oraz obiektów w których mogą być świadczone usługi hotelarskie. Wydział wykonuje także całość zadań związanych z administrowaniem miejskimi targowiskami. Zarobki naczelnika w 2010 roku osiągnęły 71.945 (5534 miesięcznie). Trzy lata temu jego dochód (jako kierownika referatu wykonującego te same zadania) wynosił 54.575.

 

Beata Gamrot, kierownik Biura Ewidencji Ludności wykazała za 2010 rok dochód ze stosunku pracy w wysokości 70.824 (5448). Przyrost wartości rocznych zarobków w ciągu trzech lat wyniósł 14.298 złotych. Biuro prowadzi postępowania w sprawach zameldowania i wymeldowania; udostępniania danych osobowych, wydawania dowodów osobistych, przygotowywania, sporządzania i aktualizacji spisu wyborców. Wśród jego zadań znajduje się też współpraca z Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA, Terenowym Bankiem Danych, WKU, USC, Policją i Sądami w zakresie ewidencji ludności i dowodów osobistych. Biuro prowadzi postępowania w sprawach wydawania zezwoleń na przeprowadzenie imprezy masowej, zbiórek i zgromadzeń publicznych.

 

Naczelnikiem Wydziału Inżyniera miasta jest pani Barbara Misiurska. Jej wynagrodzenie za rok 2010 to kwota 75.036 złotych (5772 miesięcznie). Od 2008 roku wzrosło ono z kwoty 67.000. Wydział zajmuje się szerokim spektrum (najbardziej rozbudowany zakres zadań w Regulaminie organizacyjnym Urzędu) spraw związanych z: planowaniem przebudowy, remontów, utrzymania i ochrony dróg oraz drogowych obiektów inżynierskich oraz ich odpowiednim utrzymaniem; koordynacją zadań w pasach drogowych, w tym wydawanie decyzji w sprawach lokalizacji lub przebudowy zjazdu z drogi oraz naliczanie kar pieniężnych za wybudowanie lub przebudowę zjazdu bez zezwolenia zarządcy drogi lub o powierzchni większej niż określona w zatwierdzonym projekcie budowlanym zjazdu. Wydział dokonuje również okresowych pomiarów ruchu drogowego. W gestii Inżyniera miasta leży także prowadzenie spraw związanych z oświetleniem ulic, placów, parków i terenów komunalnych; zarządzanie Cmentarzem komunalnym; nadzór nad realizacją zadań w zakresie gospodarki odpadami komunalnymi, w tym nad selektywną zbiórką odpadów komunalnych. Lista zadań jest bardzo długa i wydaje się nieporównywalna z innymi wydziałami merytorycznymi Urzędu Miasta.  

 

Komendant Straży Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim, Piotr Remisz zarabia rocznie (2010) 105.000 złotych. W 2008 roku jego wynagrodzenie wynosiło 84.976. Zakresu zadań Straży Miejskiej nie prezentujemy, bo jest on dosyć oczywisty i wynika z ustawy.

 

Warto natomiast wspomnieć, że naczelnicy wydziałów oraz kierownicy referatów posiadają zastępców, których średnie wynagrodzenie roczne przekracza 60 tysięcy złotych. 

 

Przy okazji, przeglądając oświadczenia majątkowe zauważyliśmy, że spośród wymienionych wyżej osób, tylko panie Barbara Misiurska i Beata Gamrot są rodowitymi tomaszowiankami.

 

Czytaj także poprzednie części naszej analizy wynagrodzeń

 

Kto i ile zarabia w Tomaszowie Mazowieckim cz. 1 - Zostań dyrektorem

Kto i ile zarabia w Tomaszowie Mazowieckim cz. 2 - Lepiej być prezesem

"Głodowe" pensje samorządowców

 

W kolejnym odcinku porównamy wynagrodzenia dyrektorów tomaszowskich szkół.

 

P.S

 

Trochę żałujemy, że Biuletyn Informacji Publicznej uległ "erozji" i nie mamy dostępu do treści opublikowanych przed 2008 rokiem. Moglibyśmy wtedy porównać przyrost wynagrodzeń w ciągu całej, minionej kadencji samorządowej. 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

tomtom - widze ze nie mozesz odpuscic zdonkowi 12.06.2012 14:00
napisz do PKW napewno uzyskasz odpowiedz
pitek 11.06.2012 23:53
miasto roz....... jechane i kasa w urzędzie tyż. CZAS NA NICH WSZYSTKICH - ZWERYFIKUJEMY PRZY WYBORACH
tomtom 11.06.2012 21:40
Mariusz radny miejski wg oświadczenia ma dom poza miastem , mieszka w nim , został wybrany na radnego wg jakiego prawa ? jesli ma meldunek poza TM to niech to Mariusz sprawdzi
Tom 11.06.2012 21:19
Właśnie, czy jakieś służby (NIK, CBA, ABW, Urząd Skarbowy) weryfikują oświadczenia majątkowe w Tomaszowie, tym co jest tam napisane z tym co jest na kontach oraz nieruchomości i innych składników majątkowych? Jak tak czytam niektóre i porównuję osoby i nieruchomości i majątek posiadany przez niektórych to śmiać mi się chce i jednocześnie szlag mnie trafia, sama biedota, chyba te duże zarobki odprowadzają gdzieś do tzw "rajów podatkowych" np na Kajmany gdzie nie sięga ręka sprawiedliwości. Chodzi o elementarną uczciwość. Jak się zajmuje wysokie stanowiska publiczne i bierze się bardzo duże wynagrodzenia, diety itp to powinien być bezwzględny obowiązek dokładnej kalkulacji majątku. Tu nie chodzi czy ktoś ma odpowiedzialną pracę i czy duży zakres zadań w swoich obowiązkach.
Bizon Driver 11.06.2012 21:08
Do: Kamilr94 . Pewne jednostki tak.......ale czy wszystkie?
dulski 11.06.2012 20:15
Mariusz a tak apropos oświadczeń majatkowych zrób zdjęcia tych domów i porównaj z oswiadczeniami , chętnie kupie pare nieruchomości
11.06.2012 08:15
Czy ktoś napisał, że naczelnicy nic nie robią? To chyba zbyt daleko posunięta sugestia. Wręcz przeciwnie, dlatego między innymi przedstawiamy obok wynagrodzeń zakres rzeczowy wykonywanych zadań, które np. w przypadku Wydziału Inżyniera Miasta moim zdaniem powinny być rozdzielone dla skuteczniejszego ich wykonywania. Co roku, przy okazji publikacji oświadczeń majątkowych, dziennikarze rzucają się niczym hieny na radnych, którzy pobierają nieco ponad 1000 złotych diety. Do tego dochodzą prezydent, jego zastępcy i członkowie zarządu powiatu. Toczy się dyskusja, kto i jaki samochód posiada, jak duże ma mieszkanie i czy przypadkiem nie zadeklarował zbyt niskiej wartości domu. Rozważa się ile kto ma oszczędności i w jakiej walucie i czy przypadkiem nie jest zbyt rozrzutny. Przyznam, że staraliśmy się jak dotąd unikać takiego podejścia i w dalszym ciągu tę "politykę" informacyjną zamierzamy kontynuować. Piszemy więc tylko i wyłącznie o wynagrodzeniach, które to my, jako podatnicy wypłacamy i które uważamy powinny stanowić informację publiczną w przypadku każdego urzędnika, do którego byciem nikt nikogo przecież nie zmusza. Przepisy są na tyle absurdalne, że nakazują opisywanie stanu majątkowego jedyne tym urzędnikom, którzy podpisują decyzje administracyjne a omijają na przykład członków komisji przetargowych. Paradoksalne? Tak jest. Pozytywem jest informacja sama w sobie. Z całym szacunkiem ale jeżeli wynagrodzenie na poziomie 75 tysięcy rocznie (przyjmując najwyższą kwotę brutto, netto wychodzi około 3000 miesięcznie "na rękę") ma być szczytem marzeń o robieniu kariery zawodowej, to znaczy, że coś w naszym mieście nie działa najlepiej. Nie mamy wpływu na to, co się rodzi w ludzkich głowach ale przyznam, że tej pracy, wynagrodzenia i poziomu odpowiedzialności nie zazdroszczę, podobnie jak nie zazdroszczę uzależnienia od zmian politycznych w Urzędzie, więc nie pisz głupot, tylko naucz się czytać ze zrozumieniem.
bruno 11.06.2012 07:43
tak dla kontrastu, pensja zwykłego strażnika 1600 z premią i nocami
kama77 11.06.2012 06:10
Bardzo" lubię", jak się ludziom, nie mającym co do garnka włożyć,nie mogącym znaleźć pracy, nie mającym nadziei na lepsze jutro, pokazuje tych, co to, wg autora tego, pożal się Boże, cyklu informacyjnego, nic nie robią i dostają za to takie pieniądze, jakich ci pierwsi pewno całe swoje życie nie zobaczą.Jeżeli jest w tym jakakolwiek konstruktywna myśl, jakikolwiek pozytyw, to nich mi go ktoś pokaże, bo ja uważam, że takie "coś" służy jedynie szczuciu i dołowaniu. No, może nie jedynie temu...
ssss 10.06.2012 21:41
Pani Misurska trzepie kasę, ponoć zajmuje się pasami. Od oddania Głowackiego minął już ponad miesiąc, a o pasów nie ma na całej wyremontowanej jezdni. Pozdrowienia o starszych mieszkańców osiedla Niska.
Markus 10.06.2012 20:47
Pozdrawiam Panów Straznikow Miejskich z Fiata Doblo, strzegących porządku pod mostem kolejowym na Pilicy, na Kępie i na parkingu BP i w innych newralgicznych punktach w mieście. Wasza formacja to porażka.
10.06.2012 18:35
@rewelka, co się straży m. czepiasz...? pewne jednostki zostały wyeliminowane i jest OK
Rewelka 10.06.2012 18:16
Myślę, że to pokazuje pewien przekrój jedynie. Znamiennym jest wynagrodzenie komendanta Straży Miejskiej. Jak rozumiem jest on wynagradzany za wybitne osiągnięcia związane z ubywaniem kamer monitoringu i nadzorem nad podległymi mu pracownikami, którzy chyba już prawomocne wyroki, przynajmniej niektórzy wyłapali. Świetnie, świetnie... Jaki pan, taki kram. U nas wynagradza się najlepiej nieudaczników.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Środa, 3 czerwca 2026 roku, przynosi dzień utkany z wielkich ambicji, ostrych sporów i dźwięków, które zmieniały świat. W kalendarium spotykają się Mikołaj Kopernik piszący z Fromborka naukową polemikę, Jan Zamoyski — polityk, hetman i budowniczy własnego miasta, deklaracja mocarstw zapowiadająca odrodzenie Polski, Aretha Franklin z hymnem „Respect”, The Doors rozpalający radiowe etery i współczesna Polska, w której od dziś zmieniają się przepisy dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Data dodania artykułu: 03.06.2026 09:11
3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

Nikt w Ukrainie nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej, ale wielu Ukraińców uważa UPA za część walki o niepodległość – powiedział PAP Roman Romaniuk, dziennikarz polityczny opiniotwórczego portalu „Ukraińska Prawda”. Data dodania artykułu: 02.06.2026 08:20
Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci

Dziś jest wtorek, 2 czerwca, sto pięćdziesiąty trzeci dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.20, zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Maria, Marianna, Erazm, Eugeniusz, Mikołaj oraz Piotr. Data dodania artykułu: 02.06.2026 07:58
2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama