Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 02:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Chiński model do korekty - Światowa kariera „Lufcika”

Światową karierę robi zabytkowy ciągnik artyleryjski ze zbiorów Skansenu Rzeki Pilicy, do którego przylgnęło popularne imię „Lufcik”. Poniemiecki pojazd, wydobyty z dna Pilicy w końcu 1999 roku, ciągle intryguje miłośników wojennej techniki motoryzacyjnej z powodu swojej absolutnej unikatowości. Wszystko bowiem wskazuje na to, że jest to jedyny taki ciągnik, zachowany na świecie!

 

 

Przypomnijmy, że pojazd ten był jednym z niewielu eksperymentalnych wozów, testowanych przez Niemców w 1943 roku. Nowość polegała na opancerzeniu standardowego 12-tonowego ciągnika artyleryjskiego (typu SdKfz 8), aby mógł wjeżdżać z holowaną armatą oraz jej obsługą i amunicją bezpośrednio na linię ognia. W tym celu typowy, nie opancerzony ciągnik otrzymał nowe nadwozie ze stalowych blach o grubości 12 mm, co zwiększyło wagę całego pojazdu do 16 ton.

 

Wprawdzie wspomniane testy okazały się niekorzystne dla stworzonej hybrydy, ale skonstruowane do nich eksperymentalne ciągniki (o symbolu SdKfz 8 DB10) przydały się armii niemieckiej w końcowych miesiącach wojny. Wobec coraz dotkliwszego braku takich pojazdów wysłano na front także egzemplarze testowe. Wcielono je do służby w siłach lotniczych - Luftwaffe (stąd późniejsza popularna nazwa „Lufcik”), jako ciągniki dla ciężkich armat przeciwlotniczych. Tak się złożyło, że jeden z nich zakończył nad ranem 18 stycznia 1945 roku swój szlak bojowy w nurtach Pilicy pod Tomaszowem, obok osady Kulas w pobliżu dzisiejszej oczyszczalni ścieków. Po wjechaniu do rzeki i unieruchomieniu został porzucony przez załogę i szybko pogrążył się w piaszczystym dnie.

 

Wrak przykryty niemal całkowicie rzecznym mułem poważnie ucierpiał podczas próby wydobycia go przez polskich saperów w 1957 roku. Ich nieudana akcja zakończyła się zniszczeniem za pomocą ładunków wybuchowych fragmentów ciągnika wystających nad dno Pilicy. W takim stanie wrak przetrwał do października 1999 roku, kiedy to został wydobyty staraniem miłośników regionalnej historii tworzących tomaszowski Skansen Rzeki Pilicy. Szybko dostrzegli oni i docenili unikatowy charakter swojego trofeum i pomimo poważnych zniszczeń wraku postanowili go nie tylko odrestaurować, ale także… uruchomić!

 

Sukces zakończonego w 2003 roku mozolnego ożywiania owego „wehikułu czasu” był tym większy, że nie zachowała się żadna dokumentacja techniczna takiego opancerzonego ciągnika. W sukurs pospieszyli jednak pasjonaci – internauci z kilku krajów, z pomocą których udało się w końcu odnaleźć (aż w Australii!) kilka zdjęć identycznego pojazdu, wykonanych podczas wojny w trakcie jazd próbnych. Odrestaurowany na tej podstawie i uruchomiony „Lufcik” stał się prawdziwą ozdobą skansenowej kolekcji prezentującej wojenne trofea Pilicy. Co istotne, jest on prezentowany również w ruchu podczas wielu inscenizacji historycznych w pilickim skansenie.

 

Unikatowy „Lufcik” stał się także ulubionym motywem niezliczonej ilości zdjęć i filmów zamieszczanych na wielu forach internetowych. Autorzy komentarzy z całego świata do dzisiaj wyrażają swoją fascynację unikatowym ciągnikiem wydobytym z Pilicy, gratulując tomaszowskiemu skansenowi wyjątkowo cennego eksponatu. Wyrazem tego było także kilka prób opracowania i wykonania modelu „Lucika”, również w formie wycinanki kartonowej. Najpoważniejszego wyzwania podjął się nieżyjący już, niestety, wybitny tomaszowski regionalista i wielki przyjaciel skansenu – Jerzy Sosnowski. Można żałować, że rozpoczęta przez niego budowa metalowej, jeżdżącej miniatury ciągnika w skali 1:10 nie została ukończona wskutek śmierci autora w 2006 roku

 

Wygląda jednak na to, że wkrótce na całym świecie zaroi się od modeli „naszego” ciągnika, tym razem wykonywanych z plastiku. Sprawiła to znana na całym świecie, chińska firma modelarska „Trumpeter”, wypuszczając w końcu ub. roku zestaw do wykonania modelu takiego pojazdu w skali 1:35. Zarówno zamieszczona na pudle zestawu kolorowa ilustracja, jak też znajdujące się nim części i rysunki przedstawiają dokładnie taki sam ciągnik, jak ten wydobyty z Pilicy i należący dzisiaj do zbiorów tomaszowskiego skansenu.

 

Niestety, producent modelu nie wspomniał o tym ani słowem! Umieszczona na pudle i w instrukcji budowy modelu informacja w językach angielskim i chińskim dotyczy historii… wspomnianego wcześniej standardowego 12-tonowego ciągnika SdKfz 8, a nie jego 16-tonowej wersji opancerzonej SdKfz 8 DB 10. Nie ma tu również żadnej wzmianki o tym, że jedyny zachowany na świecie pojazd tego typu został wydobyty z Pilicy pod Tomaszowem Maz. i że obecnie jest on eksponatem tutejszego skansenu. Dziwi to, że producent modelu w ogóle nie skontaktował się ze skansenem co do zamiaru wydania modelu bądź skonfrontowania jego szczegółów ze stanem faktycznym.

 

W rezultacie model został opracowany najprawdopodobniej tylko w oparciu o zdjęcia skansenowego „Lufcika” zaczerpnięte z Internetu. Efektem jest szereg niezgodności w modelu i w ciągniku posiadanym przez skansen. Pierwszą rzucającą się w oczy różnicą są dwa przednie koła w tym ciągniku. W momencie wydobycia miał on koła posiadające opony wykonane całkowicie z lanej gumy (bez dętek napełnianych powietrzem). Uruchamiając odrestaurowany „Lufcik” zstąpiono je kołami z radzieckiej ciężarówki wojskowej kraz. Mają one niemal te same wymiary, a ich felgi idealnie pasując do oryginalnych, niemieckich bębnów! Dzięki temu zabiegowi uniknięto niszczenia w czasie jazdy unikatowych, masywnych opon z czasów wojny. Wyeksponowano je obok ożywionego po latach „Lufcika”.

 

Inne, istotne rozbieżności dotyczą fragmentów przedziału dla załogi, na ogół niedostępnego dla fotografujących. Mocno zastanawia jeszcze jedna kwestia. Otóż niektóre fragmenty nadwozia ciągnika, znajdującego się w Tomaszowie, nie są oryginałami, lecz podjętą przez skansen próbą ich rekonstrukcji wskutek zniszczenia tych partii w 1957 roku oraz braku oryginalnej dokumentacji. Odtworzone w ten sposób detale uwzględniono jednak w modelu „Trumpetera”! Wygląda na to, że jest to kolejny przykład sławetnych „chińskich podróbek”, tym razem na modelarskiej niwie

Wymienione wcześniej błędy w chińskim wydaniu tomaszowskiego „Lufcika” są obecnie korygowane przez dwóch wytrawnych modelarzy, budujących aktualnie ten model. W tej sprawie jeszcze w końcu ub. roku do Skansenu Rzeki Pilicy zwrócił się Lothar Limprecht – mieszkaniec Bad Wildungen (kraj związkowy Hesja w Niemczech). Poinformował o zamiarze zbudowania modelu tego ciągnika z zestawu firmy Trumpeter, a następnie napisania na tej podstawie recenzji dla wydawanego w Niemczech, renomowanego pisma modelarskiego „Modell Fan”.

 

Niemiecki modelarz także wyraził zdziwienie faktem przemilczenia przez tę firmę informacji o wydobyciu z Pilicy i obecnym miejscu eksponowania jedynego takiego ciągnika zachowanego na świecie. On również dostrzegł wiele nieścisłości w opracowaniu chińskiego modelu, porównując go z umieszczonymi w Internecie zdjęciami tomaszowskiego „Lufcika”. Zamierzając poprawić je w budowanym przez siebie modelu L. Limprecht poprosił tomaszowski skansen o dokładniejszą dokumentację zdjęciową i wymiarową. Wkrótce jego dzieło wraz z oceną chińskiego zestawu zostanie pokazane na łamach znanego i cenionego na całym świecie pisma „Modell Fan”.

 

A póki co, w marcowym i kwietniowym wydaniu ego pisma ukazały się dwa anonse L. Limprechta na temat modelu „Lufcika” w wersji chińskiej. Prezentując nowo wydany zestaw autor zaznacza, że jedyny zachowany na świecie egzemplarz takiego ciągnika został wydobyty w 1999 roku z rzeki Pilicy pod Tomaszowem Mazowieckim Podkreśla również, że pieczołowite odrestaurowanie i uruchomienie tego unikatu przez tomaszowski skansen stało się wydarzeniem roku dla międzynarodowego grona miłośników militariów.

 

W drugiej notatce L. Limprecht informuje o wydaniu przez niemiecką firmę modelarską MR MODELLBAU ważnego uzupełnienia do chińskiego zestawu w postaci wspomnianych wcześniej przednich kół z lanej gumy. Jak podkreśla autor, zostały one wykonane z wielką precyzją na podstawie zdjęć i pomiarów dostarczonych przez Skansen Rzeki Pilicy. Wkrótce firma MR MODELLBAU dostarczy na rynek modelarski opracowane na tej samej podstawie kolejne dodatki do chińskiego zestawu, korygujące popełnione w nim błędy. Dopiero po ich zamontowaniu w budowanym przez siebie modelu „Lufcika” modelarz z Bad Wildungen opublikuje jego zdjęcia wraz z obszerną recenzją we wspomnianym piśmie modelarskim.

 

W niedługim czasie budowę modelu „Lufcika” z chińskiego zestawu zakończy także Rafał Andryszkiewicz - instruktor modelarstwa z pracowni Młodzieżowego Domu Kultury w Tomaszowie Maz. Ten doświadczony wykonawca modeli plastikowych, chlubiący się m.in. tytułem wicemistrza Europy w modelarstwie redukcyjnym, podjął się tego zadania na prośbę skansenu, zamierzającego stworzyć niecodzienną kolekcję takich miniatur. Złożą się na nią wykonane w tej samej skali modele wszystkich wydobytych z Pilicy pojazdów wojskowych z czasów II wojny światowej. Dotychczas modelarze z tomaszowskiego MDK wykonali dla skansenu trzy takie majstersztyki. Wkrótce dołączy do nich model „Lufcika” wykonany przez R. Andryszkiewicza wraz z modelem holowanej przez ten ciągnik armaty przeciwlotniczej. Oczywiście, w modelu tym zostaną poprawione wszystkie błędy popełnione przez chińską firmę.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Jw 20.04.2012 13:50
Tomaszowscy modelarze dadzą rade.Są najlepsi!!!!!

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama