Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 24 sierpnia 2026 00:30
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

"Perły przed wieprze"

Jakiś czas temu zawiozłam moją mamę do szpitala. Na izbie przyjęć spędziliśmy "niewiele" czasu, bo nieco ponad 6 godzin. W tym czasie wykonano też badania a resztę czasu schorowana, 78-letnia kobieta przesiedziała na ławce w poczekalni. Wreszcie została przyjęta na oddział. Było już po kolacji, więc pojechałam do domu przywieźć mamie coś do jedzenia. Osłabioną mamę zostawiono na korytarzu, przy pokoju pielęgniarek.

 

W nocy poszłam do domu, rano do pracy i do szpitala wróciłam około godziny 13.  To, co zobaczyłam wolało po prostu o pomstę do nieba. Zastałam swoją matkę leżącą w łóżku i usiusianą do samych piersi. Nie wiem ile czasu leżała taka cała w moczu ale wyglądało na to, że dosyć długo.  Mama jest osobą tęgą, więc poszłam do gabinetu pielęgniarek, by poprosić o pomoc w przebraniu.

 

Pielęgniarka zaczęła na mnie krzyczeć, ze co ja sobie myślę, że matce mojej założono cewnik ale ona go wyrwała. Odpowiedziałam, że skoro mają do czynienia z osobą nie chodzącą i nieprzytomną, to można użyć pampersów. Pytałam jak można było tak kobietę, przez tyle godzin zostawić samą sobie. Odpowiedź była taka, że panie nic na to poradzić nie mogą.

 

Na moją prośbę dotyczącą pomocy w przebraniu mojej matki, usłyszałam magiczne słowo „zaraz”.  Widocznie pielęgniarka uznała, że skoro ktoś leży przemoczony przez kilka godzin, to kolejne kilkadziesiąt minut już mu nie zaszkodzi.

 

Czekam więc na to „zaraz”. Mija 5, 10, 15 i nikt się nie zjawia. Idę więc jeszcze raz do pokoju zabiegowego. Pytam jeszcze raz: jak tak można drugiego człowieka traktować.  - Co pani myśli, że my mamy tylko pani matkę? - niezbyt grzecznie odpowiedziały pielęgniarki.  Mówię więc, że ja wszystko rozumiem ale, że matka leży mokra, w przeciągu a choruje na przewlekłe zapalenie płuc i trzeba okazać minimum zainteresowania takiej osobie.  W końcu udało mi się doprosić pomocy. Panie przebrały ze mną mamę i założyły cewnik.

 

Wieczorem mamę przeniesiono na salę. Całe popołudnie spędziłam na oddziale i pacjentami nikt się specjalnie nie interesował.

 

Następnego dnia stan mojej matki się nieco poprawił. Przynajmniej na tyle, że była przytomna i mogła odpowiadać na pytania. Próbowałam dowiedzieć się o jej stan od pielęgniarek i lekarzy. Okazało się, że informacji nie ma mi kto udzielić.  Lekarz, który był na dyżurze nie był w stanie powiedzieć czegokolwiek na temat leżącej na oddziale pacjentki.  Nie pozostało nic innego, jak załamać ręce.

 

Na szczęście moja matka ma dzieci, które mogą przyjść do szpitala, by się nią zaopiekować.  Na tej samej Sali leżała samotna, bezdzietna kobieta po udarze. Zdarzyło się, że ta kobieta się przewróciła. To, w jaki sposób pielęgniarki podeszły do tej chorej, to była prawdziwa zgroza.  Próbowałam kobiecie pomóc ale nie dałam rady. Inna chora pobiegła po pielęgniarki. Przyszły chyba ze cztery i takie „wiązanki” puściły kobiecie, że aż zrobiło mi się nieprzyjemnie. - Czy wy już Boga w sercu nie macie - zapytałam. - Wy też będzie kiedyś starszymi kobietami. 

 

Panie pielęgniarki się oburzyły i w niewybrednych słowach stwierdziły, bym się nie wtrącała.

 

Kolejna nieprzyjemna sytuacja miała miejsce następnego dnia, kiedy ratownicy medyczni przywieźli z dializy 90-letnią staruszkę. - Po coście nam tego trupa przywieźli -  stwierdziły pielęgniarki. Nawet ratownicy się obruszyli. Wtedy postanowiłam nosić ze sobą, chodząc do szpitala kamerkę. 

 

Poszłam na skargę do pani doktor, która dzień później miała dyżur.  Powiedziałam, że tak przecież być nie może. Jak można obrzucać pacjentów epitetami. 

 

Zwróciłam też uwagę, że nie przystoi aby pielęgniarki zwracały się do o wiele starszych od siebie pacjentów per „ty”. Powiedziałam też, że mam nagrane, jak zachowują się pielęgniarki w stosunku do innych osób. Efekt rozmowy był taki, że moimi nagraniami zainteresowała się pielęgniarka oddziałowa.

 

Kolejny problem napotkałam, kiedy zabierałam mamę ze szpitala. Miałam zlecenie na przewóz chorego ze szpitala do domu. Okazało się, że mama ma wyjść ze szpitala w sobotę a tego dnia przewozy nie są realizowane.  Skoro nie ma przewozów, to po co wypisywać pacjentów w sobotę. Równie dobrze można było to zrobić dzień wcześniej.

 

 

Imię i nazwisko do wiadomosci redakcji


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ilona 20.02.2012 13:47
nie jest źle?traktuje sie ludzi czasem nawet gorzej niz zwierzeta!!!ludzie zastanowcie sie troche co piszecie. ja bedac pacjentka pewnie tez bym nie narzekała bo mam 26 lat i sama ze wszystkim sobie poradze nie potrzebuje łaski od pań pielegniarek...cały ten artykuł to prawda. Lezala tam moja babcia moj dziadek a za kazdym razem było to samo- minimum zainteresowania i maximum chamstwa!!!I nie mówie tu tylko o swoich bliskich bo nimi miał sie kto opiekowac,mieli rodzine, a Ci do których nikt nie przychodził badz rodzina zjawiała sie tylko w niedziele na zaledwie pół godziny?to trzeba zobaczyc -karygodne!!!wyzwiska, nerwy poprostu cos strasznego. Ja rozumiem ze jest duzo pacjentów(czesto bardzo uciążliwych) a mało pielegniarek ale czy to nasza wina?no chyba nie!!!jak sie paniom nie podoba to bardzo prosze cv i do biedronki,tylko chyba nikt pań nie zmuszał do wykonywania tego zawodu prawda?i jezeli ktos decyduje sie na dana prace to wie jakie sa wady i zalety,tym bardziej wybierajac prace pielegniarki ... Ja wykonujac swoj zawod mam zamiaru traktowac moich podopiecznych jak podludzi tylko dlatego ze mam zły humor badz nie radze sobie z obowiazkami,wtedy poprostu zrezygnuje i tak tez radze wszystkim pielegniarka którym nie w smak praca w szpitalu. przy kasach bedzie spokojniej. powodzenia!

tm 16.02.2012 15:03
NO JESZCZE TEGO BRAKUJE W TOMASZOWIE ZAMKNAC SZPITAL

13.02.2012 11:42
4 pielegniarki na dyzurze dziennym w tym 1 na zabiegowym 2 do pchania lóżka z chorym na badania i 1do ogarniecia 90 pacjentow-super nie ma sie co dziwic ze Panie sa niemile skoro same nie wiedza w co rece wlozyc .I to nie tylko na oddziale wewnetrznym na kazdym.NP.Opoznione operacje bo nie ma kto pacjentow dowiez na blok.Ryba psuje sie od glowy dlaczego nie zwiekszy Pan dyrektor ilosci personelu -zeby bylo taniej zeby oszczednosci byly zeby sam premie dostalza dobre gospodarowanie szpitalem.Ten szpital juz dawno powinni zlikwidowac bo to jest wykanczalnia ludzi a nie szpital.

mzkin 10.02.2012 20:41
@ 96 - ta czytelniczka / to zapewne pielęgniarka/ odbiega od głównego tematu .....!!!?

czytelniczka 03.02.2012 00:35
Witam wszystkich, ja miałam to nieszczęście kilkakrotnie już korzystać z usług tomaszowskiego szpitala. Mówiąc nieszczęście mam na myśli fakt, iż szpital gdziekolwiek by nie był nie należy do moich ulubionych miejsc. Ja akurat trafiłam na inny oddział- gin. - położ., gdzie leżałam prawie 2 tygodnie. Po wyjściu wszystkim opowiadałam jakiego szoku doznałam w szpitalu. Takiego traktowania nie spodziewałam się. Na początku nastawiłam się na najgorsze, ale szybko zmieniłam zdanie. Do mojego łóżka podchodził NAWET! sam ordynator oddziału pocieszając mnie i pytając jak ja się czuję, nie mówiąc już o innych lekarzach, każdy jeden lekarz interesował się mną- jako pacjentką i pocieszał mnie w możliwy sposób (poronienie). Pierwszy raz spotkałam się z tak ogromną życzliwością ze strony lekarzy, a dodam że nie mam wśród personelu nikogo znajomego... Mieszkam tu od niedawna. Niestety nie mogę tego samego powiedzieć o NIEKTÓRYCH pielęgniarkach. Zdarzyło mi się również, że mój syn leżał na oddziale chirurgii dziecięcej w Bełchatowie i we Wrocławiu ( a ja razem z nim przez cały czas) i tu mogłabym przytoczyć kilka wypowiedzi na temat tomaszowskich pielęgniarek z oddz wewn. relacje pacjent- pielęgniarka były po prostu niedopuszczalne! Czy pacjent ma lat 60 czy 6. Oczywiście nie uogólniam, bo zdarzały się wyjątki. Wniosek mój jest taki, że te panie czy są z Tomaszowa, czy z Bełchatowa, czy z Wrocławia, czy z jakiegokolwiek innego w Polsce miasta są takie same. Czy to wynika z ich kultury osobistej? Czy może wypalenie zawodowe? A może te kobiety tak samo jak każdy z nas mają swoje osobiste problemy i poważne życiowe kłopoty, których nie są w stanie zostawić w domu? A może pacjenci przez lata tak bardzo się uprzykrzali tym kobietom, że one ich po prostu znienawidziły? A może to po prostu wynika z natury kobiecej? chęć plotkowania i przymierzania fatałaszków bierze górę nad zdrowym rozsądkiem i obowiązkami? A teraz odpowiedzcie sobie wy wszyscy na pytanie? Czy relacja pielęgniarka - pacjent nie przypomina wam trochę kasjerka w hipermarkecie- klient. Tylko że to wy tutaj jesteście górą, jesteście tymi pacjentami i opluwacie te kasjerki za swoje niepowodzenia?! I dodam tylko na koniec że NIE BEZ POWODU WPROWADZONO ZMIANY W USTAWIE, TRAKTUJĄCE PIELĘGNIARKI JAK FUNKCJONARIUSZY!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!! całe życie człowiek pracuje na to jak go będą na starość traktować i jak będzie umierał!

xyz 31.01.2012 22:52
ale podobno ma być zakupiony rezonans przez kaganka dla szpitala? to chyba nie jest tak źle, jak tu wszyscy piszą? co prawda na gastroskopię wysłano mnie ostatnio do łodzi (leżałem na internie), bo od pół roku nie ma aparatu, a wykonanie kolonoskopii, to podobno nie mieści się w żadnych procedurach tej szpitalnej spółki. ale jak będzie nowy rezonans, to wszyscy będziemy się pięknie prześwietlać. ciekawe tylko skąd wezmą doktorka do opisów tych badań. bo wykonanie USG po południu, czy w nocy, to też jest procedurą ponadnormatywną i też się takiego badania nie robi. dwóch radiologów woli to robić w okolicznych POZ - ach, bo tam za takie coś im po prostu płacą.

xyz 31.01.2012 12:26
@ g752- jeśli Pan/Pani uważa, ze zarobki pielęgniarek nie pozwalają już im na godne zachowanie wobec pacjentów, to proponuję pracę w Ceramice Paradyż w systemie 8-godzinnym na czterobrygadówce. Pozdrawiam.

g752 31.01.2012 09:27
pacjent: Niech wszyscy którzy tak sadzą zajrzą do swoich sumień i portfeli a potem się wypowiadają o uczciwości.

pacjent 30.01.2012 13:23
@g752 - nie potrzeba likwidować zawodu pielęgniarki tylko należy uczciwie pracować...!!!

g752 30.01.2012 11:24
Proponuję zlikwidować zawód pielęgniarki. Wszyscy będą zadowoleni: pacjenci, rodziny bo nie będą musiały na nikogo narzekać a liczyć tylko na siebie, lekarze bo pielęgniarki są im solą w oku a i szpital zaoszczędzi bo mniej trzeba będzie wypłacić pensji 10 każdego miesiąca.....i wszyscy będą ,,zadowoleni,,.

partycypator 30.01.2012 08:52
wszystko co tu napisano to prawda, wiem to z autopsji, trzeba zawiadomić NFZ co tam się wyrabia, koordynator i pielęgniarka oddziałowa "która panuje nad wszystkim"- nad niczym nie panuje- pacjenci są zaniedbani, etc. ......

m.k 29.01.2012 19:23
Ryba psuje się od głowy, im wyżej tym gorzej.Ale ze średnim personelem częściej mamy do czynienia , więc więcej złego z ich strony widzimy.Należy pamiętać , że nie wszyscy są tacy bezduszni.Ale to niewielkie pocieszenie gdy samemu trafia się w chorobie na taką patologię zawodową.

aśka 29.01.2012 18:57
czyżby to był oddział wewnętrzny?? ja też niewiele czasu spędziłam bo tylko 5 godzin jak trafiłam na urazówke

rodzina 28.01.2012 22:50
Opisujecie tylko zachowanie pielęgniarek. Jest złe, nie rozgrzeszam je. Jednak gdzie w tym wszystkim jest ordynator wewnetrznego i siostra oddziałowa? Gdyby to właśnie im zalezało na dobru pacjentów to oddział wyglądał by zupełnie inaczej.Tak jak w każdym przedsiębiorstwie tak w szpitalu rządzi kierownictwo. A jak kierownictwo ma wszystko i wszystkich w d..... to rzeczywistość jest taka jaka jest.

27.01.2012 16:06
Wpis nr 84 o inicjałach JJ - świetnie pasuje do powiedzenia „Uderz w stół, a nożyce się odezwą”. Czyżby to był ktoś z osób opisanych lub „Zacnych włodarzy tego oddziału lub szpitala”????????????

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Weekend pod znakiem tragedii, nowych przepisów i sportowych emocji. Najważniejsze informacje 22–23 sierpnia

To był weekend, w którym wiadomości układały się w wyjątkowo mocny i miejscami ponury obraz. W Krakowie samochód wypadł z jezdni i wjechał w rodzinę idącą chodnikiem – rodzice nie żyją, ich ośmiomiesięczne dziecko walczy o życie. W Nowej Hucie zginął 36-letni mężczyzna, a policja zatrzymała w tej sprawie dziewięć osób. Nad Polską przeszły gwałtowne burze, strażacy interweniowali ponad osiem tysięcy razy. Jednocześnie w życie weszły nowe przepisy dotyczące patostreamingu oraz transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw par jednopłciowych. A na sportowych arenach mieliśmy wszystko: rekord Polski Klaudii Kazimierskiej, pewne zwycięstwo siatkarek i bolesną porażkę Igi Świątek. Data dodania artykułu: 23.08.2026 22:20
Weekend pod znakiem tragedii, nowych przepisów i sportowych emocji. Najważniejsze informacje 22–23 sierpnia

W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

W niedzielę wchodzi w życie zakaz patostreamingu. Przewiduje do trzech lat więzienia za rozpowszechnianie w sieci treści przedstawiających m.in. przemoc wobec zwierzęcia lub poniżające traktowanie innej osoby. Jeżeli treści te będą przedstawiały dziecko, kara może wynieść do pięciu lat. Data dodania artykułu: 23.08.2026 14:35
W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

Dziś w kraju i na świecie. 23 sierpnia – pakt, który podzielił Europę, Bałtycki Łańcuch i muzyka, która została na zawsze

Są takie daty, w których historia układa się jak niezwykła playlista. Najpierw ciężkie, niemal złowrogie akordy wielkiej polityki, później walka o wolność, a na końcu Bowie, Johnny Cash, The Rolling Stones, Joy Division i Madonna. 23 sierpnia jest właśnie takim dniem. To także data szczególna dla europejskiej pamięci – rocznica podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Data dodania artykułu: 23.08.2026 09:48
Dziś w kraju i na świecie. 23 sierpnia – pakt, który podzielił Europę, Bałtycki Łańcuch i muzyka, która została na zawsze

Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

Dziś jest piątek, 233. dzień roku. Wschód słońca o godz. 5.26, zachód o godz. 19.51. Imieniny obchodzą: Paulina, Wiktoria, Anastazy, Bernard, Franciszek i Maksymilian. Data dodania artykułu: 21.08.2026 06:42
Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Czwartek, 20 sierpnia 2026 roku, prowadzi nas przez niemal tysiąc lat historii. Od narodzin Bolesława Krzywoustego, przez Bolesława Prusa i Brata Alberta, dramat Zagłady, powstańczą Warszawę i czołgi tłumiące Praską Wiosnę, aż po współczesną debatę o bezpieczeństwie Polski. Wieczorem historia ustąpi miejsca futbolowi – aż cztery polskie drużyny będą walczyły o europejskie puchary. Data dodania artykułu: 20.08.2026 06:49
20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

Podatkowa zapowiedź, która może zostawić więcej pieniędzy w kieszeniach części pracujących Polaków. Kolejna podwyżka maksymalnych cen paliw. Więcej samolotów NATO nad Polską. Nowy zwrot w śledztwie dotyczącym wysadzenia Nord Stream, tragedia polskich pielgrzymów na Węgrzech i zwycięstwo Igi Świątek. Środa, 19 sierpnia, przyniosła wiadomości z gatunku tych, które jednego dnia prowadzą od domowego portfela aż po wielką geopolitykę. Data dodania artykułu: 19.08.2026 23:33
Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

19 sierpnia w historii Polski zadziwiająco często pojawia się w chwilach przełomu. Tego dnia wybierano króla, rozpoczynało się powstanie, rodził się legendarny prezydent Warszawy, a Tadeusz Mazowiecki otrzymywał misję stworzenia rządu, który stał się symbolem końca pewnej epoki. Ale 19 sierpnia ma też swoją muzykę: od Ginger Bakera i Iana Gillana, przez Queen i Deep Purple, po Pet Shop Boys i Björk. Data dodania artykułu: 19.08.2026 07:07
19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna
Kino Konesera: Gorzkie święta

Kino Konesera: Gorzkie święta

Kino Konesera w sierpniu 2026Zapraszamy na pokaz filmu „Gorzkie święta” w ramach cyklu Kino Konesera. To propozycja dla miłośników ambitnego kina i twórczości Pedro Almodóvara.Na plakacie zapowiedziano seans na 24 sierpnia 2026. Wydarzenie organizowane jest pod marką Helios, a film prezentowany jest jako tytuł wyróżniony obecnością w konkursie głównym festiwalu w Cannes 2026. Pedro Almodóvar w szczytowej formie w jednym ze swoich najbardziej osobistych filmów. „Gorzkie święta”, jego pierwsza od 5 lat hiszpańskojęzyczna produkcja, ma wszystko, za co widzowie kochają jego kino: namiętność, intensywne kolory, przewrotny humor i pełnokrwiste postaci, które wymykają się prostym schematom. Czterdziestoletnia Elza (Bárbara Lennie) po śmierci matki rzuca się w wir pracy, nie pozwalając sobie na żałobę. Dopiero atak paniki zmusza ją do zatrzymania się i wyruszenia w podróż, która stanie się konfrontacją z przeszłością, utraconymi relacjami i niespełnionymi pragnieniami. Opowieść o tym, jak pamięć, fikcja i pragnienia nieustannie przepisują nasze życie. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 24.08.2026

Polecane

Siedem goli i nerwy do ostatniego gwizdka. Lechia pokonała ŁKS II 4:3! Młodzi artyści z II LO znów zagrali w tomaszowskim hospicjum ZPiT Ciebłowianie zaprasza do zespołu. Otwarta próba w Ciebłowicach Dużych Spotkanie z Martą Osińską w Tomaszowie. Autorka „Niewypowiedzianych” odwiedzi PCAS Tomaszowska Akademia Sztuk Walki wraca na matę. Start zajęć od 7 września 2026 Nie wysokość mandatu, lecz pewność kary. Czy da się zatrzymać drogową brawurę? Chłodny oddech końcówki lata. Poniedziałek z chmurami, we wtorek więcej słońca L4 może przerwać urlop. Ale wakacje za granicą nie chronią przed kontrolą ZUS W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu Ekstraklasa piłkarska – trener Widzewa: należał nam się rzut karny MARATON NIE PATRZ W DÓŁ 23 sierpnia. Dwa totalitaryzmy, miliony ofiar. Tomaszów też ma swoją pamięć
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do psikuta(s)a z s. Mistrzu bez s: czasy komuny, czyli czasy nakazowo-rozdzielcze w gospodarce już dawno minęły. Kiedyś towarzysze z "kumiteteu": miejskiego/wojewódzkiego, cyntralnego pzpr podejmowali stosowną uchwałę jedynie słusznej partii, w której to uchwale pisali, że np. w Tomaszowie lub w innym pipidówku MA BYĆ wybudowana np. fabryka prezerwatyw i socjalistyczne państwo polskie (prywatnych inwestorów przecież wtedy nie było) taką fabrykę budowało, a przy okazji gdzieś blisko budowało również cichy, dyskretny burdel dla towarzyszy sekretarzy partyjnych i innych, komunistycznych dostojników. Teraz państwo nic nie buduje, a budują PRYWATNI inwestorzy. I tych PRYWATNYCH inwestorów nikt nie musi "ściągać". Oni sami szukają odpowiednich lokalizacji dla swoich planowanych inwestycji. Im zależy tylko na jednym: aby to państwo nie przeszkadzało im (inaczej: aby im nie wpierd....o się) w realizację ich prywatnych inwestycji. Zwłaszcza lokalnych inwestycji. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: aaaaa Treść komentarza: Pranie pieniędzy ? Nie widzę innego wytłumaczenia na tę niepotrzebną inwestycję. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Zapewne nie sam. To tylko źle świadczy o miłościwie panującym i jego kadrach. Wydaje się, że obowiązuje tam zasada im mniej umie tym bardziej się nadaje. Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Asd Treść komentarza: a móże po żarciu w MD warto się przejść??? Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Czekacie (redakcja) na jakieś sensacje ze strony internautów? Tu nie ma żadnych sensacji. Pijany debil ma być odpowiednio ukarany i to powinien być koniec tej internetowej sensacji. Jednak, dobrze byłoby dowiedzieć się w przyszłości, jak ten polski sąd ukarze tego debila. Źródło komentarza: Zabarykadował się i groził eksplozją gazu. Prokuratura ujawnia szczegóły dramatycznej akcji w Tomaszowie Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo! Bardzo dobry material powyżej. Zawiera podstawowe założenia w Kościele Katolickim, a jednocześnie zawiera informacje o tym, jak zachowanie tej gnidy dworskiej odbiega od katolickich założeń i równocześnie stawia zarzuty pod adresem funkcjonariuszy Archidiecezji, którzy zapominają, w czyim imieniu działają. Materiał bardzo dobry, ale będzie mało skuteczny, bo z każdą, dobrze zorganizowaną sitwą jeszcze nikt nie wygrał. Amen. Źródło komentarza: Milczenie też jest decyzją. Ile trzeba screenów, żeby Kościół i szkoła zaczęły reagować?
Reklama
Reklama
Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skład:bawełna 80%, Prolen® Siltex ze srebrem 17%, Lycra® 3% Wielkości:35-37, 38-40, 41-43, 44-46, 47-49 (oprócz koloru białego i szarego)        (według ZN-JJW-P-005)Konstrukcja:Skarpetki nieuciskające Medic Deo® Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Medic Deo® Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!Specjalna konstrukcja cholewki i niewielka domieszka nowoczesnego włókna Lycra® w całym wyrobie powodują idealne bezuciskowe przyleganie do nóg i maksymalną elastyczność - nietamowanie przepływu krwi i komfort nawet dla opuchniętych nóg.Dzięki działaniu przędzy z jonami srebra, wzmocnionemu apreturą antybakteryjną i antygrzybiczną Sanitized®, skarpetki hamują rozwój mikrobów i zapobiegają jednocześnie przykremu zapachowi podczas użytkowania. Miejsca stóp narażone na otarcia i urazy są chronione przez miękką trójwarstwową dzianinę frotte. Opaska elastyczna na śródstopiu zapobiega przesuwaniu się skarpetki na nodze.Skarpetki nadają się znakomicie do aktywności fizycznej. Do produkcji skarpetek jest używana czysta bawełna - naturalna przędza najwyższej jakości.SKARPETKI ZAREJESTROWANE JAKO WYRÓB MEDYCZNYZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama