Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 22:06
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Hip hop od serca

Zbijasz czarną bilę i przegrywasz grę. Tylko jedna chwila nieuwagi, jedna błędna decyzja mogą sprawić, że każdy z nas może przegrać w grze, w której stawką jest ludzkie życie.

Zacznijmy od krótkiej autoprezentacji…

- Jesteśmy Magenda.

- Ja jestem Daniels.

-  Ja jestem Wediash i Vilo. Teraz się wydało, że jest to jedna i ta sama osoba. Robię zarówno muzykę, tworzę bity, ale również pisze teksty i zajmuję się masteringiem.

 

Nie korzystacie z gotowych bitów, jak wielu innych hip-hopowców?

- Nie, wszystko robimy sami. Muzyka jest autorska. Osobiście klepałem każdy bit.

- Kolega od cholery roboty włożył w przygotowanie ścieżki muzycznej. Wymagało to poświęcenia dużej ilości czasu.

 

Na czym tworzysz swoje bity?

- Jak zdałem maturę kupiłem trochę sprzętu. Mikser za 300 złotych, mikrofon i przyzwoita kartę dźwiękową.

 

Trochę jestem zaskoczony, bo Wasza płyta brzmi naprawdę dobrze, mimo że nie była nagrywana w profesjonalnym studio.

- Całość nagraliśmy w mieszkaniu, w małym i niewyciszonym pokoiku. Tym większy ukłon dla kolegi, że wyciągnął z tego maksimum jakości.

 

Nagrywacie we dwójkę?

- Na płycie gościnnie udziela się z nami też KaeS. Ma dobry głos więc czasem z nami nagrywa.

 

Od kiedy zajmujecie się układaniem rymów i bitów.

- Ja (Daniels) zajmuję się tym od dwóch lat. Pierwsze wersje Tomaszowa nagraliśmy z Vilem w 2008 roku. Mój głos to była wtedy masakra.

- Moje pierwsze próby (Vilo) grania hip – hopu to 2002 rok. Pierwsze utwory nagraliśmy z sąsiadem z tego samego bloku. Później była Degresja i Ekliptyka. W 2004 roku mieliśmy nawet jeden koncert na Dniach Tomaszowa. Kilka płyt udało nam się nagrać. Poza Magenda tworzę też skład z Łukaszem Hertlem. HiV, czyli Hero i Vilo.

- Polecam płytę, jaką nagrał z bratem. Nazywa się Demetos. Niesamowita naprawdę rzecz.

 

Gdzie można ją znaleźć, bo przecież nie w sklepach. Mówimy przecież o „nielegalach”.

- Oczywiście, to wszystko były „nielegale”. Dwa utwory można wyszukać na youtube. Ta płyta była bardziej funkowa. Gościnnie na niej udzielał się łódzki raper Zeus. Znana postać. Niedawno wydał swój trzeci „legal”.

- Vilo bierze udział w wielu projektach.

- Jak dobrze pójdzie to w tym roku będzie ich sześć.

 

Skoro mówimy o wydawaniu i nagrywaniu płyt, to czy myślicie o wydaniu „Czarnej bili” w formie fizycznej?

- Bardzo byśmy chcieli.

 

Szukacie wydawcy, czy raczej sponsora, by wydać ją samodzielnie?

- Raczej sami, ale wiadomo, że przydałaby się osoba, która się na tym zna i dobrze by wydawnictwo rozpropagowała. My możemy płytę wytłoczyć, przygotować poligrafię i ładnie zapakować, ktoś jednak musi ją sprzedać.  Dobrze byłoby taką osobę, czy firmę znaleźć. Mamy świadomość, że nie zarobimy na tej płycie pieniędzy.

 

Możecie płytę wydać i promować oraz sprzedawać ją na koncertach.

- To prawda. By wydać płytę w renomowanej wytwórni, jak na przykład Asfalt, trzeba mieć znajomości.

 

Poza tym płyty się raczej średnio sprzedają. Internet i mp3 zabijają muzykę.

-  To jest paradoks. Internet promuje za darmo, z drugiej strony pomaga okradać artystów.

 

Wiecie ile osób ściągnęło „Czarną bilę”?

- To trudno powiedzieć. mamy tylko licznik odwiedzin naszej strony. Mieliśmy w krótkim czasie, bo w ciągu tygodnia, ponad 2000 wejść.

 

Zaskoczyło Was, że Wasz utwór zaczął być grany w radio Fama?

- Rzeczywiście, to było dla nas zaskoczeniem. Napisaliśmy do nich, że nagraliśmy utwór o Tomaszowie i czy nie dałoby się go puścić na antenie. Chociaż utwór nie powstawał z mylą o jakiejś komercji. Zrobiliśmy to tak „od serca”.

 

Skąd czerpiecie pomysły na swoje utwory?

- Z życia. Każdy ma swoją historię do opowiedzenia.

 

O czym najbardziej lubicie nawijać? Mamy w Tomaszowie takich hard rockowców z blizny, którzy na to samo pytanie odpowiadają, że o miłości.

- Lubimy opisywać różnego rodzaju sytuacje życiowe. Takie, które mogą na swojej drodze spotkać wszyscy.

 

Mówi się, że hip-hop, to muzyka blokowisk…

- Dzisiaj chyba już nie tak bardzo jak kiedyś. Wiadomo, jak kiedyś było na osiedlach. Młodzi ludzie kradli i robili sporo złych rzeczy, to właśnie o tym nawijali. Życie ulicy. Teraz jest inaczej. Każdy może iść na studia, wykształcić się i jest zupełnie innym człowiekiem. Człowiek zaczyna mieć szersze perspektywy i więcej wiedzieć o świecie.

 

 

 

Staje się bardziej otwarty i mniej  klaustrofobicznym?

- Jesteśmy na to najlepszym przykładem. Wszyscy zdaliśmy maturę. Daniels studiuje. Czy to znaczy, że nie możemy robić dobrego rapu? Ludzie tę muzykę postrzegają różnie, często wiążąc z jakimś marginesem społecznym. Ludzie lubią wkładać innych w różnego rodzaju szufladki.

 

Co w takim razie myślicie o takich kolesiach jak 1,8 L, czy Verba.

- Verba to jacyś zdołowani są i śpiewają tylko o miłości. Obliczyli sobie pewien target i do niego uderzają. Starają się trafić do konkretnych odbiorców, bo na nich da się zrobić kasę. Z hip-hopem niewiele ma to wspólnego.

 

W takim razie o czym jest Wasza płyta?

- To jest takie nasze przesłanie. Chodzi o to, że wbijasz czarną bile i przegrywasz. Jedna, jedyna sytuacja może zaważyć na całym ludzkim życiu. Może je nawet całkowicie przekreślić. Są to rzeczy od nas zależne jak i niezależne. Czasem to zły wybór, jakiego dokonamy, czasami przypadek losowy, jakiś wypadek itd. O tym mówimy, że jest zbiciem czarnej bili. Zagrożeń jest dużo i nie wskazujemy żadnego konkretnego. Podchodzimy do tego metaforycznie.

 

Ale jednym z tematów na płycie jest Tomaszów Mazowiecki. Tu wydaje się jakby co chwila ktoś zbijał czarną bilę…

- Kiedyś myśleliśmy, żeby nagrać o naszym mieście całą EP-kę. Chcieliśmy zebrać kilka osób, które u nas robią rap i zrobić płytkę, której tematem nadrzędnym byłby Tomaszów. Zresztą można nagrać utwory, gdzie będą pojawiać się różne style, nawet jazz.

 

Ok. ale chodzi mi o to, jak postrzegacie własne miasto?

- Uważamy, że jest to bardzo dobre miejsce do życia, tylko jest tu za biednie. Wszystkiego tu brakuje a najbardziej wydarzeń kulturalnych, takich jak koncerty czy wystawy.

 

Moim zdaniem w tym względzie ostatnio sporo się dzieje. Tyle, że zombiacy wolą siedzieć przed monitorami.

- Może kuleje promocja tych imprez. Trochę Tomaszów zdziczał i stal się mało kulturalnym miastem. Brak tu przyzwyczajenia, że spędza się czas chodząc na imprezy i wystawy.

 

Czy można powiedzieć, że istnieje coś takiego, jak „tomaszowska scena hip-hopowa”? W Opocznie to dosyć prężnie działające środowisko.

-  Kilka lat temu działało tu kilka ciekawych składów. Zależy jak to określenie zdefiniujemy.

 

Jako środowisko

- No jest sporo osób, które nie tylko słuchają ale również próbują tworzyć. Jest na przykład Shwester ale kilka innych osób. Bardzo nas cieszy, że w tym środowisku nasza muzyka jest dobrze przyjmowana.

 

Jak widzicie swoją przyszłość?

- Chcemy zrobić teledysk.  Staramy się podchodzić profesjonalnie do naszej muzyki. Mamy nadzieję, że to co robimy nie tylko trafiać będzie do szuflady. Chcemy tworzyć dla szerszego grona odbiorców. I tak jesteśmy zaskoczeni, jak rozeszła się informacja o „Czarnej bili”.

 

Jak byście mieli możliwość teraz wejścia do profesjonalnego studia nagralibyście tę płytę inaczej?

- Nie nagrywalibyśmy tej płyty, tylko całkiem nową. Mamy już kolejne bity, kolejne pomysły.  

 

Na płytę?

- Nagraliśmy już jeden numer i mamy pomysł na kolejny. Chcemy też, by pojawił się żeński wokal. Daniels mieszka poza Tomaszowem teraz, więc idzie to powoli.

 

Odwiedźcie też stronę internetową Magendy, gdzie posłuchać możecie całej płyty zatytułowanej "Czarna bila"


Podziel się
Oceń

Komentarze

Żero 17.05.2011 21:39
Pana spod "6" poproszę o usunięcie z youtube kilku utworów zawierających treści erotyczne oraz wulgaryzmy. Chyba, że zmieni Pan pseudonim pod jakim publikuje. Mam nadzieję, że sprawę załatwimy szybko, czyli polubownie i bez konieczności spotykania się w nieprzyjemnych okolicznościach. Ja całkiem poważnie. Pozdrawiam.
Żerek 13.05.2011 22:51
Co do płyty ogółem daje rade,ale jest kilka kawałków które mają głębszy sens i przekaz,staram sie o was dowiedzieć czegoś więcej (ten wywiad) mi trochę mówi,ja znud nagrywam kawałki ale do tej pory nikogo nei spotkałem z takim zapałem jak ja,wyobraź sobie,że 24 na dobe siedze w chacie i zyje muzyką,jara mnei grammatik ostr i paktofonika peja,ich kawalkow nei da sie zpomniec bo dali cos czego zaden sklad nie da a te nowe popierdółki na vivie,co do Tomaszowa to co dzien widze jak kros zdycha na chodniku a gdzie czas i bieda zabija tych ludzi a o alkoholizmie już nie wspomnę,mam poprostu swiadomośc ze możecie to olać,ale musicie wiedzieć że jestem jednym z tych gdzie kurna co dzień walczy sie o życie w tej ujowej biedzie i swoje przezylem,dlatego zastanawiam sie czy moglibyśmy coś nagrać,albo czy wy moglibyście dać namiar n kogoś kto sie tym bawi,moze być amator i mi to w sumie wystarczy,mam na wrzucie kilka kawalkow,polowa z nich jest robiona z nud o milosci,ale posluchaj dobry bit albo docen albo dla marka mysle ze skumaz o co chodzi i wiesz co mialem na mysli *sory za blędy) W końcu znalazłem kogoś z rodzimego miasta z kim można nawiązać współpracę zostawię gg 19 30 39 62 to można by się było poznać przy połówce od Ziuty i pogadać o życiu i coś nagrać Żerek z antoniego.
etmundo 28.04.2011 07:39
dni tomaszowa są słabe, wątpie żeby chłopaka chciało się grać saport przed verbą czy farbą... pozatym nie chce mi się tam iść. Wolałbym już koncert w arkadach:)
ziomek 27.04.2011 09:44
zaproście ich na Dni Tomaszowa !
EFX 26.04.2011 21:02
o ja jaki koleś :)
luk 26.04.2011 17:09
teraz z innej beczki to pytanie do organizatorow tej strony czemu nie piszecie nic o dymiacym sie kominie wistomowskim i podpaleniu w 2 dzien swiat klatki schodowej w wiezowcu na warszawskiej moze w koncu cos zrobia z tymi klatkami i zlapia tego debila
ktosobok 26.04.2011 00:47
Wediash/Vilo z bratem tworzą skład - DENETOS, a nie Demetos :) - takie małe sprostowanie. Cała płyta Denetos - "Proste rzeczy, ciężkie dusze" jest do pobrania pod tym linkiem - http://www.megaupload.com/?d=9...FJBVPA7

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama