Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 21:55
Reklama

Tajne płace w miejskiej spółce

Czyżby płace w miejskiej spółce były tajne? Co mają do ukrycia władze Zakładu Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej w Tomaszowie, że odmawiają komisji zakładowej NSZZ Solidarność informacji o średnich wynagrodzeniach w poszczególnych grupach zawodowych w spółce?

Dostępu do tak podstawowych danych władze ZGWK bronią już od czerwca 2010 roku, zasłaniając się m. in. "tajemnicą obowiązującą pracodawców". Jaki jest jednak prawdziwy powód blokady informacji? Czy obracająca milionami spółka miejska, która dziś podpisuje umowę na ponad 100 mln złotych kredytu i jest w przeddzień poważnych inwestycji, ma coś do ukrycia? A jeśli tak, to co? Zarząd Regionu Piotrkowskiego NSZZ Solidarność wydał oficjalny protest przeciwko łamaniu praw związkowych z tomaszowskim ZGWK.

 

Związkowcy wystąpili o podanie uśrednionych danych o zarobkach, by mieć podstawę do podjęcia

 

-Żeby móc rozmawiać o warunkach płacowych, trzeba mieć podstawę, by negocjować - mówi jeden ze związkowców. Nie chce nawet, by publikować jego imię i nazwisko. Obawia się konsekwencji.

 

Zarząd ZGWK podał wcześniej związkowcom widełki zarobków i uznał, że to załatwia sprawę. Zdaniem działaczy Solidarności, dane w widełkach nie przedstawiają wiarygodnie sytuacji płacowej w firmie.

 

- Nie mamy zamiaru porównywać po nazwisku, kto ile zarabia. Prosiliśmy o średnią na tych stanowiskach, gdzie pracują co najmniej trzy osoby. Nie chcemy wytykać komuś wysokiej pensji, ale mamy prawo wiedzieć, jak wyceniane są konkretne stanowiska - podkreślają związkowcy.

 

Przedstawiciele zakładowej Solidarności, która zrzesza około jedną trzecią całej załogi, próbowali pozyskać dane samodzielnie. Okazało się, że nic z tego. O interwencję zwrócili się więc do Zarządu Regionu Piotrkowskiego NSZZ "S".

 

Szef Regionu Zbigniew Bogusławski, przyznaje, że odkąd działa w związkach, czyli od lat 80-tych, nigdy nie spotkał się z sytuacją, jaka ma miejsce w Zakładzie Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej w Tomaszowie.

 

- Nieudostępnienie danych o uśrednionych zarobkach, do których mamy prawo dostępu daje ustawa o związkach zawodowych, jest niezrozumiałe. Możemy się tylko domyślać, jaki może być powód blokowania tych informacji... - mówi przewodniczący Bogusławski. Jego zdaniem, w obecnych czasach związki pracownicze są jeszcze bardziej potrzebne niż przed laty. - Z naszych obserwacji wynika, że brak poszanowania praw pracowniczych nasila się. Sprawa spółki z Tomaszowa na tyle nas poruszyła, że wydaliśmy w tej sprawie oficjalne stanowisko, w którym stanowczo protestujemy przeciwko łamaniu praw związkowych w zakładzie. Uchylanie się od przekazania informacji o zarobkach nie znajduje uzasadnienia prawnego. Wręcz przeciwnie, narusza uprawnienia związku - podkreśla Bogusławski.

 

Już po wydaniu protestu, związkowcy spotkali się z prezydentem Tomaszowa Rafałem Zagozdonem. Udało się dojść do pewnego porozumienia. Związkowcy jeszcze raz zmienili treść swojego pisma, wskazując konkretne grupy zawodowe, których chcą otrzymać uśrednione zarobki.

 

- Może tym razem się uda - mają nadzieję związkowcy.

 

System wynagradzania pracowników miał być ujednolicony, co wiązało się z połączeniem dwóch spółek miejskich - oczyszczalni ścieków i właśnie wodociągów, do którego doszło na początku 2009 roku. W obu firmach działały bowiem różne systemy wynagradzania, w tym m. in. przyznawanie nagród czy odpraw emerytalnych.

 

Nieoficjalnie mówiło się też, że w jednej ze spółek pracownicy zarabiali mniej, a w drugiej więcej. Pod koniec 2009 roku, po naciskach związku podpisano zmieniony układ zbiorowy. Część jego postanowień wprowadzono od razu, ale wyrównywanie samych zarobków odbywa się do dziś.

 

Tak przynajmniej twierdzi prezes spółki Andrzej Barański, główna postać tomaszowskich struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej, były starosta, a dziś szef spółki z nadania Rafała Zagozdona, tuż po wygranych wyborach w 2006 roku.

 

- W spółce funkcjonują trzy związki. Wszyscy mają pełny wgląd do danych o zarobkach, oczywiście w ramach dozwolonych przez prawo - zastrzega prezes. - Problemem jest mały zakład, gdzie po podaniu danych uśrednionych, istnieje prawdopodobieństwo, że zostaną powiązane z konkretnymi osobami, a wtedy zostałaby złamana tajemnica, do której zobowiązany jest pracodawca - dodaje. Podkreśla, że ma opinię prawną, która "otarła się" o prezydenta. Rafał Zagozdon przyznał rację władzom spółki.

 

Tymczasem w szeregach ZGWK pracę znalazło wielu zarówno obecnych jak i byłych samorządowców, którzy po przetasowaniach wyborczych stracili wcześniejsze stanowiska. W ZGWK zaczepił się Stanisław Stańdo, były wicestarosta, a obecnie przewodniczący rady miejskiej. Na stanowisku kierowniczym pracuje Tomasz Kumek, obecnie wiceprzewodniczący rady, przed laty prezydent Tomaszowa. W zarządzie spółki jest Ryszard Grudziński, były przewodniczący Rady Miejskiej.

 

Od 1 lutego kierownikiem odpowiedzialnym za projekt modernizacji oczyszczalni i rozbudowy sieci kanalizacyjnej został... Marek Pałasz, wieloletni wójt Rzeczycy, który przegrał bój o reelekcję podczas listopadowych wyborów. Na tym stanowisku zastąpił zmarłego Tadeusza Adamusa.

 

Wiele osób z niecierpliwością czeka na dane o sytuacji finansowej spółki na koniec roku. W połowie ub. r. wykazywała ona na sprzedaży usług stratę 1,3 mln zł. Czy ten wynik udało się poprawić? Prezes Barański mówi, że za wcześnie na rozmowę o wyniku finansowym spółki.

 

- Na zamknięcie roku mamy czas do końca marca - dodaje.

 

Źródło: Beata Dobrzyńska,  Dziennik Łódzki Polska


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ajdejano 21.02.2011 08:45
Do ES: dobra, dobra ! Ale zapomniałeś nas oświecić - co teraz konkretnie porabia i za ile oraz kto mu płaci - ten twój idol Z.B. Z proletariackim pozdrowieniem - ajdejano. Proletariusze wszystkich krajów - łączcie się !!! I po czesku: holodupki - hop do kupki !!!

ES 18.02.2011 13:56
dla mnie jesteś flustrat,a nie frustrat.jeśli pozwolono ci założyć firmę w 1984r,to może miałeś dobre stosunki z SB. decyzja do niej należała.dlatego piszesz w ich stylu. to były czasy dla ciebie,wszystkiego brakowało wszystko schodziło,dzisiaj nie te czasy.nie pouczaj innych.myślę,niedługo młodzi zrobią to lepiej niż 1980.

pikuđ 17.02.2011 08:58
Panie BOGUSLAWSKI - POMOCY

ajdejano 14.02.2011 22:51
Do 212: no to, jeśli przyjacielu nie straciłeś wątku - to przypomnij: o co chodzi ?

212 14.02.2011 20:04
Panowie straciliście wątek czy o to chodziło......

ajdejano 14.02.2011 18:32
Do Autora wpisu nr 17 (bua): Szanowny Koleżko; referendum - swoją drogą, ale ta "wojenka" - jak to trafnie określiłeś - jest, wbrew pozorom, dosyć istotna - przynajmniej dla mnie - tzn. czlowieczka, który w latach 1980 - 1982 trochę działał w "S" i niezbyt często słyszał o p. Bogosławskim - jako o aktywnym działaczu "S" . Ale - masz Kolego rację: dla Was młodych takie drobne wojenki są bez sensu. Starzy niech się kłócą - ale na boku. I TAK MA BYĆ ! Pozdro - ajdejano.

bua 14.02.2011 09:06
o co wojenka ? REFERENDUM za pasem coraz bliżej

ajdejano 14.02.2011 06:55
Do ES: ja od 1984 r. prowadzę własną małą firmę usługową i robię dokładnie to, czego nauczyłem się na studiach - a Ty ? Poza tym: jeszcze raz ci wyjaśniam: jeżeli już - to nie flustrato - tylko frustracie. Ty chodziłeś do szkoły - czy na szkołę kamieniami rzucałeś - co ?

STOP układom 13.02.2011 22:18
Referendum już w listopadzie - wtedy podamy dokłądne zarobki cwaniaków ze spółeczki... Aha i przy okazji może wyślemy kilkudziesięciu darmozjadów na bezrobocie - jak sądzicie? STOP układom!

ES-owi 13.02.2011 21:22
Mubarak jak twój idol ZB też 30 lat szczycił się swoim życiorysem w S. i dbał o swoja harmamonię. Jak tak dużo o nim wiesz napisz ile wyciąga za tą walkę z ustrojem. No niech będzie tylko circa, nie dokładnie, bo cię do sądu za to kolegowanie może podać.

pis uar 13.02.2011 20:55
czego chcecie ci panowie to onimbusy na wszystkim sie znaja a przedewszystkim to sa kumple od plywania po morzu srodziemnym a nie beda sie interesowac plebsem

ES 13.02.2011 19:55
znałem rychlika i co dalej80-82 pustka flustrato.nie doceniony umysłowy ha,ha.

ajdejano 13.02.2011 18:20
Do ES: Po pierwsze: źle przypuszczasz. W latach 1980-82 (tak - nawet w stanie wojennym) byłem JEDYNYM tzw. umysłowym w pewnej tomaszowskiej firmie, który należałem do "Solidarności". Jak byś złapał kontakt np. z Rychlikiem - wówczas szefem tomaszowskiej "S", który aktualnie przebywa w Australii (lub w Kanadzie), to by ci podpowiedział - kto jestem, bo bardzo się nawzajem szanowaliśmy. Wie o mojej przeszłości w "S - i to wtedy, kiedy odwaga była w cenie - sporo ludzi z Tomaszowa Maz. Tak więc - nawet w czsach wszechobecnej bezpieki nie bałem się "nosa z domu wystawiać". Po drugie: nie flustrata - tylko frustrata. Po trzecie: ja nie napisałem, że związków zawodowych ma nie być. Ja tylko nieśmiało zasugerowałem - koleżko - że jeżeli chcą działać w imię dobra tych uciśnionych - to niech to robią - ale ZA SWOJE ZWIĄZKOWE A NIE ZA MOJE (tzn. z moich podatków) pieniądze ! Zbyt mało pieniędzy ze skladek ? To niech sobie podniosą składki, żeby tym "działacom" - bojownikom o ideały "S" wystarczyło na niezłe pensyjki - i wtedy będzie O.K. !!! Po czwarte: nie ściemniaj - koleżko - pisząc o tej harmionii pomiędzy pracodawcą i pracownikiem tylko odpowiedz mi na pytanie, które postawiłem w moim poprzednim wpisie: co teraz konkretnie porabia i za jakie oraz za czyje pieniądze ten twój idol - bojownik o ideały "S" - co ? Po piąte: masz - koleżko - rację: dla takich cwaniaczkowatych "działacy" w krawacikach na "gumkie" zawsze będę wrogiem. Po szóste: zastanów się nad wpisem nr 9 ( poniżej twojego wpisu). Z proletariackim pozdrowieniem- ajdejano. Proletariusze wszystkich krajów - łączcie się !!! I po czesku: holodupki - hop do kupki !!!

ES 13.02.2011 17:03
powiem tak,przypuszczam że ty lata minione nic dla ludzi nie zrobiłes.bałeś sie nosa z domu wystawić,a negować z nad klawiatury,tak jak napisałeś anonimowo są słowami flustrata.związki zawodowe muszą być,nie że mogą. myśmy wtym kraju wrócili do wieku dziewietnastego. musi panować harmonia między pracownikiem, a pracodawcą. za swoją pracę powinni być godziwie wynagrodzni,aby nie stracić nie zależności. w polsce setki ,tysięcy ludzi biorą większą kasę jaknp;zarządy spółek,rady nadzorcze,posłowie radni,setki,tysiące kumpli w spółkach,urzędach,którzy nie zarabiają najniższej. ilu mają wrogów pełniąc funkcje związkowe,między innymi takich jak twoja osoba.

ex 13.02.2011 16:53
Pan Bogusławski troszczy się mocno o podwyżki załogi,gdzie wiadomo,że średnia zakładowa wynosi coś ok,4 tys.Wygląda to bardziej na jakieś rozgrywki personalne(opinia subiektywna - może tropi byłego związkowca Rosiaka). Będziemy wdzięczni jak zatroszczy się o zarobki np.w MOPS-ie,lub innej jednostce podległej miastu.Panie Bogusławski -broń pan naszych wynagrodzeń mamy głodowe pensje (bo1200 zł to jak można nazwać,przy dyrektorskiej 12 000)

Opinie

Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

Wraz z szybkim wzrostem liczby bezzałogowców używanych w wojnie rozpętanej przez Rosję przeciw Ukrainie i w innych konfliktach nastąpił rozwój systemów pozwalających na ich zwalczanie. Prace rozwojowe dotyczące tego rodzaju technologii realizują także polskie firmy sektora zbrojeniowego.Data dodania artykułu: 09.05.2026 12:12
Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Sobota, 9 maja, niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesności. To dzień, w którym Europa wspomina zwycięstwo nad hitleryzmem, Rosja organizuje militarny spektakl na Placu Czerwonym, a Wenecja otwiera kolejną odsłonę jednego z najważniejszych wydarzeń świata sztuki. W Polsce wierni żegnają abp. Józefa Michalika, a kalendarz przypomina o chwilach, które zmieniały bieg dziejów – od pierwszej wolnej elekcji po katastrofę samolotu „Kościuszko” w Lesie Kabackim.Data dodania artykułu: 09.05.2026 11:09
9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe

Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe

29 kwietnia 2026 roku sala obrad Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego zamiast miejscem spokojnej debaty samorządowej stała się areną zdarzenia, które może mieć daleko idące skutki prawne i finansowe. W trakcie sesji doszło bowiem do naruszenia ochrony danych osobowych poprzez nieuprawnione ujawnienie informacji. Sprawa została już oficjalnie zgłoszona do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Przy okazji epizod wywołał lawinę komentarzy ze strony radnych, którzy zdążyli przyzwyczaić nas już do pieniactwa. Zarzucano władzom miasta utajnianie obrad, manipulacje przy publikacji transmisji, a nawet jej celowe usunięcie z sieci. Tymczasem to właśnie radny Michał Kucharski posłużył się danymi wrażliwymi osoby prywatnej.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:52 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
10 lat chóru Artis Gaudium. Jubileuszowy koncert w Tomaszowie MazowieckimWidzew ograł Lechię 3:1 i zrobił wielki krok w stronę utrzymaniaReprezentacja Polski siatkarzy rozpoczęła zgrupowanie w SpaleDwa dni rodzinnej zabawy na tomaszowskich Błoniach\„Deszcze niespokojne” nad Pilicą. 60 lat temu ruszyli „Czterej pancerni i pies”Co piąta Polka podważyła zalecenia ginekologa po lekturze internetuPrognoza pogody na 9 i 10 maja. Chłodna sobota, cieplejsza niedziela9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche ModeSpotkanie z seniorami w Królowej Woli. Policja mówiła o zagrożeniach i codziennym wsparciuNoc Muzeów 2026 w Tomaszowie Mazowieckim. Sport, historia i miejskie skarby w jednym programieNaruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweJak wybrać modne scrubsy medyczne 2026? Trendy, kolory i fasony od Meditrendy
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: SkąpiecTreść komentarza: Nie będzie jej. Brawo. Teraz najważniejsze, żeby to, co się działo w ŚDS, nie powtórzyło się nigdzie indziej. I pozostają pytania: czy jeśli nie została zwolniona, to dostanie odprawę? z czyich pieniędzy? i czy można by przeznaczyć te pieniądze na coś innego?Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: KrzysztofTreść komentarza: Dzień dobry, Tak się zastanawiam nad "bezstronnością" pana redaktora... Dość wyraźnie widać, że średnio inteligentny czytelnik natychmiast wyczuje zionącą nienawiść do ludzi wspierających PiS. Wydaje się, że prawdziwy redaktor - taki z powołania i prawdziwego zdarzenia, powinien emanować kulturą, profesjonalizmem, merytorycznością i przede wszystkim O-BIEK-TY-WIZ-MEM. Niestety tendencyjność w polowaniu na ludzi prawicy jest wszechobecna w jego "artykułach". Ale chyba nie o tym ta dysputa... Zastanawiam się, kim jest ta rzekomo pokrzywdzona osoba... Koleżanka pana redaktora, celebrytka szukająca poklasku, może jakaś osoba z innej opcji politycznej..? Zakładam również wariant przedstawiony przez p. redaktora, ale "profesjonalizm" i tendencyjność jego artykułów nie dają żadnej nadziei na obiektywną relację... Nie widząc dowodów, twierdzę, że to zwykła, pospolita, słowna napaść, której celem jest zdyskredytowanie prężnie działającej i wymagającej najwyższych standardów Dyr Marzanny Popławskiej. Normalny człowiek przedstawiłby jakieś dowody, a nie tylko domysły i czcze oskarżenia, które w tym momencie stają się wręcz pomówieniami, z których tak naprawdę nic nie wynika... Jesli chodzi o dowody, to najprostszy wydaje się bardzo oczywisty, np.: monitoring, czy obdukcja lekarska. Z artykułu nic takiego nie wynika, więc na wstępie widać, że sprawa jest dęta i śmierdzi polowaniem i komuszą ubecją: "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.". Jakże łatwo jest kogoś oskarżyć i obsmarować błotem, a jakże trudno ustalić fakty i je obiektywnie przedstawić. Jak widać nasz "redaktor" nie popisał się i znalazł dziurę w całym. Czytając te dęte wypociny, tworzone przy klawiaturze, a nie w terenie, nie znalazłem nic, co by w jakikolwiek sposób pogrążało p. Dyr Marzannę Popławską. Ups! W tym miejscu to ja przepraszam - nieznacznie pomyliłem się... Znalazłem jeden fakt (dosłownie JEDEN FAKT): jest jakieś pomówienie... Niestety, to może się wiązać z bardzo poważnymi konsekwencjami karnymi, opartymi o paragrafy KK (Kodeksu Karnego) o zniesławienie art. 212, a to już może być przestępstwo - grozi za to kara grzywny oraz do 1 roku pozbawienia wolności. Kiedyś już pisałem na temat sytuacji w ŚDS i jak widać, nadal są problemy w relacjach dyrektor - część kadry. Nadal zastanawiam się, czy determinacja pani dyrektor Popławskiej, jej wola podnoszenia standardów i poziomu opieki w ŚDS, z czym wiążą się coraz wyższe wymagania, mogły zderzyć się z dość dużym oporem części kadry spowodowanym np.: lenistwem, a co za tym idzie szukaniem haków na wymagającą najwyższych standardów Dyr Marzannę Popławską, by się jej pozbyć za wszelką cenę..? Na miejscu redaktora powściągnąłbym się z tak tendencyjnymi komentarzami, by nie zaszkodzić sobie, własnemu majątkowi i własnej wolności. Natomiast na miejscu pani dyr, wiedząc, że jestem czysty, wytoczyłbym proces o zniesławienie, by nauczyć co po niektórych szacunku i obiektywizmu. Nie umniejszając ludziom ciężko pracującym przy taśmach produkcyjnych na trzy zmiany, zaprosiłbym kilka osób ze ŚDS i pana redaktora na miesięczne praktyki/staż, by poznały, czym jest prawdziwa praca na akord w systemie wielozmianowym... Gdzie w tym artykule Panie "Redaktorze" znalazła się druga strona medalu - jakikolwiek komentarz pani dyrektor? Czy podjął Pan próbę nawiązania kontaktu, zwrócenia się z prośbą o komentarz do sprawy, w której ewidentnie poluje się na Dyr ŚDS Marzannę Popławską..? Brak komentarza z jej strony dobitnie świadczy o Pana tendencyjności i braku obiektywizmu. To bardzo smutne... Czekam na dalszy ciąg... DO-WO-DY! P.S.: Przytoczę kilka tekstów - być może do właściwych osób..: "Niech kamieniem rzuca ten, który jest bez grzechu!", "Jeśli Twój brat zgrzeszy przeciwko Tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli nie usłucha, weź świadka, albo dwóch... Jeśli i tych nie usłucha, przedstaw to kościołowi...". Zakładam, że osobą rzekomo pokrzywdzoną, nie jest tzw.: "osoba kościołowa", bo to dyskwalifikowałoby ją ze wspólnoty i rujnowało fundamenty wiary... Piszę w tym miejscu, akurat o tym kontekście sprawy, bo niektórzy ignoranci coś wspominają o zasiadaniu w pierwszych ławkach w kościele... Dodam jeszcze, że chyba mamy nowy super narybek do piłkarskiej kadry... Jeśli monitoring nic nie wykaże i rzekomo pokrzywdzona nie ma żadnej obdukcji, to być może okaże się, że "system Neymar" (piłkarski symulant fauli) działa także w ŚDS... By być obiektywnym zaczekam na dowody Panie Redaktorze...Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Radny powinien ponieść konsekwencje prawne!Źródło komentarza: Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Dobrze napisałeś. I dlatego tym razem Coibie pochwalę. Mimo, że jestem zdecydowanym prawicowcem. Jednak mnie nie interesują partyjne nalepki na czole ludzi, ale to, kim ci ludzie są w normalnym życiu.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówAutor komentarza: Fan KononowiczaTreść komentarza: Nieubłagana konieczność i nikt procesu likwidacji nie powstrzyma!Źródło komentarza: Tuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”Autor komentarza: CzłowiekTreść komentarza: Podzièkujmy Utrackiemu i jego dyrektorom. Mięli szansę dokończyć całą procedurę dotyczacą wniosku który przygotowali ich poprzednicy. Wszystko było gotowe, wystarczyło tylko wprowadzić niezbędne poprawki bo był na to czas !!! Była duża szansa na te pieniądze na blok, tyle że oni mieli to " gdzieś" i nie zrobili NIC. Możliwe że nie potrafili i ważniejsza była dla nich ich prywatna kasa oraz wożenie tyłków sluzbowymi autami. Pokpili sprawę i tyle. Powinni za to zapłacić.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama