Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 22:06
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

To nie polityka

W związku ze zbliżającymi się wyborami na stanowisko wójta Gminy Inowłódz prezentujemy rozmowę przeprowadzoną z jednym z kandydatów, Panem Zenonem Chojnackim.

Proszę opowiedzieć coś o sobie

Mieszkam w Inowłodzu od czterech lat. To, że mieszkam tutaj tak krótko, to nie znaczy, że nie znam tych terenów. Moje związki z tą okolicą sięgają roku 1978, kiedy będąc podchorążym w Wyższej Oficerskiej Szkole Lotniczej w Dęblinie rozpocząłem szkolenie i wykonałem pierwsze loty na samolotach odrzutowych w jednostce lotniczej w Nowym Glinniku. Miałem więc możliwość oglądać i podziwiać z lotu ptaka piękno tych terenów. Tutaj też poznałem moją żonę Jolantę. Mamy dwoje dorosłych dzieci Joannę i Marcina. Syn ożenił się z Kasią Miziak, której rodzina pochodzi z Zakościela. Mam również cudownego wnuka, Bartka. Poza tym od wielu, wielu lat z całą rodziną przyjeżdżaliśmy tutaj na wypoczynek. Okolice te są tak cudowne, dlatego właśnie wybraliśmy to miejsce i tutaj zamieszkaliśmy.

 

Jak radzi pan sobie z kampanią wyborczą? Przekonać ludzi do swych racji nie jest łatwo…

W wojsku służyłem 35 lat. Przechodziłem poszczególne szczeble dowodzenia w różnych garnizonach. Latałem na samolotach naddźwiękowych. Praca pozwoliła mi wyrobić sobie pewną odporność na stres, nauczyłem się dawać sobie radę w sytuacjach stresowych. Od dziesięciu lat jestem wykładowcą w Akademii Obrony Narodowej. To było nowe doświadczenie. W trakcie służby ukończyłem wiele kursów i szkoleń, między innymi podyplomowe studia pedagogiczne, podyplomowe studia zarządzania jednostkami organizacyjnymi w administracji publicznej. Jak przekonać ludzi do swych racji w trakcie kampanii? Jest bardzo mało czasu, rozmowy są krótkie, trzeba konkretnie odpowiadać i chyba nie wszyscy są w stanie w krótkim czasie poznać poglądy kandydata i jego radnych. Mam taką nadzieję, że jestem pozytywnie postrzegany przez mieszkańców gminy, z którymi do tej pory rozmawiałem.

 

Dlaczego zdecydował się Pan kandydować na stanowisko wójta.

Powiem szczerze, namówili mnie do tego znajomi, mieszkańcy tej gminy, których poznałem i z którymi się zaprzyjaźniłem. Poza tym mieszkając tutaj 4 lata, patrząc na gminę takim „okiem z zewnątrz”, widząc jej stagnację stwierdziłem, że czas coś tu zmienić, że trzeba na to wszystko popatrzeć nieco inaczej.

 

Czy ma Pan jakieś konkretne plany swych działań w naszej gminie?

Czy oczekuje Pan, abym w tym miejscu wymienił wszystkie inwestycje, które omówiliśmy z radnymi w czasie naszych spotkań? Jest tego dużo. Nie chcę jednak obiecywać na wyrost. Jest to uzależnione od przychodów gminy. Zależy to też od środków, które pozyskamy z zewnątrz. Budżet obciążony jest stałymi wydatkami. Po odjęciu zostaje suma, którą będzie można wydatkować na inwestycje. Zależy to również od potrzeby pierwszeństwa inwestycji, którą będziemy realizować. Dlatego w tej chwili niełatwo jest konkretnie powiedzieć co i jak będziemy robić. Problemy znam ja i znają je moi radni. Rozmawiałem o nich z wójtem Cezarym Krawczykiem, konsultowałem się także z kierownikiem ośrodka zdrowia. Rozpocząłem rozmowy z dyrektorami szkół, aby dowiedzieć się o problemach w oświacie, jak również kontaktowałem się z nadleśniczym w Spale. Analizując wydatki trzeba też pamiętać, że najważniejsi są ludzie. Wśród tych wszystkich problemów nie można zapomnieć o dzieciach, czy o starszych mieszkańcach. Mimo, że na pomoc społeczną przeznaczane są duże kwoty jest ona nadal nie wystarczająca.

 

Czy ma Pan już kandydata na sekretarza?

Tak, mam już swego kandydata, jednak uważam, że ujawnianie jego nazwiska na tym etapie jest na razie niepotrzebne. Powiem tylko, że jest to człowiek odpowiedzialny, uczciwy oraz, co najważniejsze, doświadczony w pracy samorządowej.

 

Wracając do wspomnianego wcześniej listu, przeczytałem w nim, że od dziesięciu lat wykłada Pan w Akademii Obrony Narodowej. Czy trudno będzie Panu pogodzić rolę wykładowcy z rolą wójta?

W takim wypadku urząd wójta jest ważniejszy, przez co zrezygnuję z pracy w Akademii i całkowicie oddam się nowej roli.

 

Napisał Pan również, że wiedza oraz zdolności nabyte podczas służby, pracy w Akademii oraz w czasie studiów pozwolą na sprawny nadzór na funkcjonowaniem gminy.

Dowodzenie w wojsku nie różni się niczym od kierowania w administracji. Głównym celem jest doprowadzić do osiągnięcia wspólnego stanowiska, wypracowania konkretnego zdania. Polega to na tym, że dyskusję należy prowadzić tak, aby wszyscy uczestniczy wyrazili swą opinię używając przy tym odpowiednich argumentów i wspólnie osiągnęli wspólne stanowisko. Później zostaje tylko konsekwentne działanie, konsekwentna realizacja. A praca w wojsku nauczyła mnie konsekwentnej pracy, ponieważ lotnictwo wymaga precyzji. Natomiast praca w akademii oraz na innych stanowiskach kierowniczych nauczyła mnie rozmawiać z ludźmi. Tak to wygląda.

 

„Wybory samorządowe to nie polityka, to rozwiązywanie problemów nas wszystkich, trudnych spraw zwykłych ludzi”, to kolejne słowa z Pańskiego listu.

Politykę zostawmy na wysokich szczeblach, tutaj musimy się skupić na pracy, dzięki której nam, mieszkańcom gminy żyło się lepiej. Tu nie trzeba polityki, tu trzeba konsekwentnego działania, od podstaw, od najmniejszego problemu, który trzeba rozwiązać. Chodzimy tymi ulicami, jeździmy drogami, widzimy co się dzieje. Tu nie mamy się zajmować polityką, potrzebna jest uczciwa, rzetelna praca, to jest pozyskiwanie środków, to jest docieranie do osób potrzebujących pomocy, zapewnianie opieki dzieciom. To są rzeczy, którymi żyjemy. Nie polityką.

 

Wśród mieszkańców istnieje pogłoska, że w gminie rządzą układy i znajomości. Czy słyszał Pan coś na ten temat?

Tak, słyszałem o tym, nie doświadczyłem tego, a pogłoskami nie zajmuję się.

 

Wie Pan coś o swych konkurentach? Zna ich Pan osobiście?

Z Panem Romanem Rodakowskim często spotykam się na meczach naszej drużyny, IKS-u Inowłódz. Znam także Pana Pawłowskiego. Reszty niestety nie znam, słyszałem tylko o nich w trakcie kampanii.

 

Załóżmy, że 21 listopada wygrywa Pan wybory. Co Pan wtedy robi?

Dobre pytanie, co będę wtedy robił? Pójdę nad Pilicę! Wezmę spinning, pochodzę, porzucam, zapoluję na rybę. Bardzo lubię wędkować, zwłaszcza ze spinningiem chodzić wzdłuż naszej Pilicy. Szkoda, że moja żona nie „spinninguje”, jest wędkarką „spokojnej wody”, tak to byśmy razem się wybrali. A zakładam, że będzie wtedy ładna pogoda.

 

Słyszałem, że Pańska córka wygrała lot w kosmos.

Tak, to prawda. Było takie zdarzenie, dość dawno. Stacja radiowa ogłosiła konkurs dla wszystkich chętnych, którzy chcieliby odbyć lot w kosmos, a córka spośród ogromnej rzeszy chętnych wygrała ten bilet. Teraz czekamy, aż zostanie to zrealizowane.

 

I słowo na dowidzenia.

Żeby w naszej gminie żyło się lepiej. Żeby wszystkim żyło się lepiej.

 

Dziękuję bardzo za wywiad i życzę powodzenia w wyborach.

Dziękuję bardzo. Pozdrawiam wszystkich czytelników i proszę o poparcie mojej kandydatury.

 

Rozmawiał: Rafał Kowalski


Podziel się
Oceń

Komentarze

Anika 19.11.2010 16:27
,,Wybory samorządowe to nie polityka, to rozwiązywanie problemów nas wszystkich'' Absolutnie nie zgadzam się z panem Chojnackim! Jeżeli wybory samorządowe nie są podporządkowane polityce, to pod co mają podlegać????? Żenującym faktem jest to, że kampanie są robione przez NIEDOUCZONYCH ludzi! Odwołuję do słownika politycznego- hasło: POLITYKA. Wybory to jak najbardziej polityka! Pozwolę sobie przytoczyć słowa Arystotelesa: ,, sztuka rządzenia państwem, której celem jest dobro wspólne''. Cóż, niewiele polityków stosuje się do tej PODSTAWOWEJ i PRIORYTETOWEJ zasady... Tyle ode mnie.
szanowny kandydacie 05.11.2010 19:46
zmieniona ustawa o pracownikach samorządowych wprowadziła pewne zmiany - szczególnie w zakresie stanowiska sekretarza. Zgodnie z zapisami tam zawartymi sekretarz nie jest już mianowany tylko zatrudniony na podstawie umowy o pracę w ramach otwartego konkursu. Ponadto ma to być osoba apolityczna i bezpartyjna. Więc dużym nietaktem jest mówienie w tej chwili, że ma się kandydata na to urzędnicze stanowisko z conajmniej dwóch powodów. Po pierwsze, na pewno obecny sekretarz gminy ma umowę o prace i trzeba by znaleźć dobry powód żeby taka umowę rozwiązać (chyba, że jest to umowa na czas określony) a po drugie, na to stanowisko musiałby Pan zorganizować otwarty konkurs. Załóżmy, że to pierwsze koty za płoty.
Lubochnia 05.11.2010 10:29
Co to znaczy, że "Lubochnia na wojskowych wyszła nie za dobrze"??? Wójtem gminy Lubochnia nie jest wojskowy/ były wojskowy etc. W Lubochni działają ludzie, którym zależy na gminie i starają się jak najwięcej zrobić, świadczę o tym chociażby fundusze pozyskane z UE na rózne inwestycje. A jeśli chodzi o przedtsawioną w wywiadzie sylwetkę kandydata na wójta gminy Inowłódz, to proszę zauważyć, iż ten Pan niczego nie obiecuje tylko przedstawia do czego będzie dążył. W innych wywiadach na innych portalach , kontrkandydaci tylko obiecują. Widać , że Pan Z.CH. jest godnym uwagi kandydatem na wójta ! Jako mieszkanka sąsiedniej gminy życzę gminie Inowłódz dobrego przyszłego Wójta!!!
kiki 05.11.2010 06:27
Wojskowi niech sobie lepiej rządzą w koszarach a nie w mieście i powiecie. Mają bajzel u siebie to niech się nim zajmą tak jak i swoimi porąbanymi nawykami. Taka to jest prawda, bowiem o życiu cywilnym i jego problemach i rządzeniu pojęcia mają niewiele.
bez pierdół 04.11.2010 23:47
Heh, od czasów greckich definicja polityki jest jedna - jest to sztuka gospodarowania publicznymi pieniędzmi. Więc jak samorząd ma nie być polityką? Jest to taka sama polityka jak w Warszawie tylko skala i kasa zdecydowanie mniejsza.
pkm 04.11.2010 22:01
Już Lubochnia na wojskowych wyszłą nie zadobrze

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama