Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 15:22
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Ścieżka nadzwyczajna

Na piątkową, nadzwyczajną sesję Rady Powiatu Tomaszowskiego, wiele osób czekało z zapartym tchem. Zadawano sobie pytanie, czy w związku ze stratą blisko 2 milionów złotych postawiony zostanie wniosek o odwołanie starosty Piotra Kagankiewicza wraz z kierowanym przez niego Zarządem. Wniosku nie było. Dlaczego się nie pojawił na koniec wyjaśnił Marcin Witko. Z jego słów wynika, że nie miałby on szans na zyskanie akceptacji, ponieważ większość radnych koalicji PO-SLD-PSL od lat żeruje na samorządzie miejskim i powiatowym. Wśród n ich są dyrektorzy szkół, zakładów budżetowych, pracownicy miejskich spółek. Krotko mówiąc „ręka rękę myje”.

Tematem sesji były oczywiście nieprawidłowości przy rozliczaniu i finansowaniu ścieżki rowerowej. Wniosek o jej zwołanie złożyli radni klubu Prawo i Sprawiedliwość.

Sprawa finansowania ścieżki rowerowej była przez nas i przez inne media wielokrotnie opisywana. Nie ma większego sensu do niej wracać. Znają ją dokładnie wszyscy mieszkańcy miasta i powiatu, w tym zapewne i radni. O co w takim razie można jeszcze było w tej sprawie pytać? Cóż takiego należało wyjaśniać, co nie byłoby jeszcze wyjaśnione? Fakty przecież są ogólnie znane. Badali je radni, członkowie Komisji Rewizyjnej. Starosta zapewnia także, że nikt niczego nie próbował „zamiatać pod dywan”. Ponadto w sprawie toczy się postępowanie prokuratorskie, jednej osobie już postawiono zarzuty. Do czego więc potrzebna była wczorajsza sesja?

Jedna strona twierdzi, że do autopromocji radnych opozycji, druga, że miała wskazać prawdziwych winnych.

Po raz kolejny usłyszeliśmy o niekompetencji urzędników, o złym wyborze wykonawcy, który nie miał doświadczenia, o sfałszowanych zaświadczeniach. Jeszcze raz radni domagali się wyciągnięcia konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za stratę.

– Sprawę ścieżki rowerowej traktujemy jako porażkę – odpowiadał na pytania radnych Piotr Kagankiewicz, wskazując równocześnie środki finansowe, jakie udało się dla powiatu w okresie trzech minionych lat pozyskać.

Starostę Kagankiewicza wspierał radny Marek Parada. Zabierając głos, wyliczył długą listę zasług obecnego Zarządu Powiatu. Wyliczanka wywołała szmer niezadowolenia. Radni wołali do przewodniczącego Rady, że wystąpienie jest nie na temat. Mimo to Parada kontynuował. Wyliczał inwestycje i przychody z kontraktów z NFZ. Wyliczał zrealizowane „schetynówki”, zapominając o wadliwie przygotowanych wnioskach odrzuconych w tym roku.

Jeżeli radny zamierzał sprowokować opozycję, to cel swój osiągnął. Na odpowiedź Marcina Witko musiał jeszcze kilkanaście minut poczekać.

Wyjaśnień w sprawie udzielał Bogdan Kącki, członek Zarządu Powiatu. – Faktycznie byłem w Magdalence i spotykałem się z panem Sztukiewiczem – mówił zebranym. – Było to przed podpisaniem umowy, ale praktycznie, gdy już decyzja została podjęta. Było to z jakiejś tam staranności. Pojawił się nieznany przedsiębiorca. Jedni mówili, że to dobrze, inni, że to źle. W związku z tym uznałem, po konsultacji z innymi członkami Zarządu, że warto pojechać i zobaczyć, co to za firma i w jaki sposób wykonuje pracę. To, co zobaczyłem na miejscu, w jakiś sposób mnie uspokoiło. Nie przyszło nam wtedy do głowy, że mamy do czynienia z oszustem.

Istotne pytania zadał radny Olkiewicz. Zapytał o poboczne koszty przegranej sprawy, dotyczące zastępstwa procesowego oraz ekspertyz prawnych.

W stronę mównicy ruszył Marcin Witko. Zaczął wyliczać – jego zdaniem – nieracjonalne i niegospodarne działania Zarządu Powiatu. Wśród argumentów przemawiających przeciw pojawiła się oczywiście „afera gruntowa”, zamiar pozbycia się Ośrodka wypoczynkowego w Borkach, likwidacja „Budowlanki” w kontekście wielomilionowej inwestycji związanej z budową budynku dydaktycznego w ZSP nr 1. Radny przypomniał także kontrowersje związane z zakupem nowego samochodu służbowego, aresztowaniem członka zarządu przez CBA, a także podwyżki wynagrodzeń dla członków Zarządu Powiatu. Jak kula armatnia trafiła w starostę również sprawa dyrektora ZSP 1, pełniącego obowiązki służbowe, będąc „na rauszu”.

– Zarząd nie jest taki święty – kontynuował Witko. – Czym tu się chwalić. Drogi dziurawe, a Starostwo sobie nowy budynek za wiele milionów stawia. Wyjaśnię teraz Państwu, dlaczego nie składamy wniosku o odwołanie Zarządu, mimo że jest on już przygotowany. Nie zrobimy tego dlatego, że pan radny Żegota jest dyrektorem szkoły, pan radny Parada jest dyrektorem szkoły, pan Kołkiewicz pracuje w spółce wodno-kanalizacyjnej, pan Barański jest prezesem tej spółki, pan radny Bednarek pracuje również w spółce. Takich powiązań na tej sali moglibyśmy wskazać mnóstwo. Czy wobec tego wniosek o odwołanie starosty miałby szanse na powodzenie? Odpowiedzcie sobie Państwo sami na to pytanie. Wy nie jesteście nawet zainteresowani dyskusją na drażliwe tematy. Pan Kowalewski śmieje się w tym momencie. Problem Nowowiejskiej do pana jest adresowany – podsumował aroganckie zachowanie członka Zarządu.

Na tym sesja nadzwyczajna się zakończyła. Dla mnie zabrakło pytania o koszty związane z naprawami gwarancyjnymi ścieżki rowerowej. Być może i ono kiedyś zostanie zadane.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

bos-man 11.12.2009 21:28
do Ja, ty kuźwa masz racje, a ja tak się zastanawiałem czemu ten z Zelechlinka radny nigdy nic powiedział, ten z łysy z Białobrzeg też tylko paluszki wpiepsza jak go widzę, ci po lewej stronie co siedzą to jak jest głosowanie to na swoich guru spogladają naprzeciwko i jak tamci tak i on głosują i po co pieprzyć, że radni reprezentują swój elektorat. A teraz już wiem, skoro piszesz, że czytać nie umieją to zrozumiałe.
Ja 09.12.2009 11:11
Ludzie!!!!! Fajnie,że interesują was sprawy tego miasta!!! Mnie także.Musimy zabierać głos niech wiedzą kolesie!!! ,Ze my ,to widzimy.Nigdy już nie głosujmy na tych bezradnych.Wiem,że ci co stanowiska od nich mają zagłosują ale może ,to być za mało.POpatrzcie jeszcze na tych bezpartyjnych,co siedzą cicho jak trusie!!!! Zwykłe maszynki do głosowania półautomaty(oni też mają ciepłe posadki).Wielu z nich ma problemy z czytaniem więc nie dziwię się,że nie zabierają głosu.Jest to przykra prawda.Więc miejmy oczy szeroko otwarte.A panowie -stali członkowie rady powinni już skończyć z lokalną polityką!!!!
Wyborca lewicy ale nie tej klikowej 08.12.2009 21:50
Aferka przycicha? Ha, ha, ha a mówiłem
koli 07.12.2009 19:15
dawniej mówili rączka rączkę teraz zlodziej złodzieja i tak jakby nie nazywał to wiadomo o co chodzi HA, HA dyrektorzy, prezesi i kto miał głosować - tylko CBA
stoik 07.12.2009 16:46
jacy wyborcy, takie władze......... i niech się bogacą!!!!!!!!!!!!!!!
pacjent 07.12.2009 11:20
-SUKCES CZY KLĘSKA--fragment jednego z dzisiejszych artykułów .... dobrze więc, że jakiś czas temu Prezydent Lech Kaczyński zawetował ustawę o przekształcaniu szpitali w spółki. Gdyby się tak nie stało to te nowo powstałe spółki padały by w roku 2010 jak muchy przy tym poziomie finansowania z NFZ.... NASZ SZPITAL PRZEKSZTAŁCONO - CO NAS CZEKA W 2010?
znajomypanawitko 07.12.2009 08:34
O ile wiem,to Witko jest dyrektorem biura poselskiego p. J. Wojciechowskiego od paru ładnych lat. Nie sądzę, że Kagankiewicz miałby jakąkolwiek propozycję, która mogłaby go zainteresować.
x 06.12.2009 22:19
taki witko święty, przyjrzyjcie się jego zwolnieniom lekarskim, jaki bidok schorowany, Kagankiewicz nie chiał mu dac dyrektorskiego stołka, o który go pooprosił to teraz walczy
antyukład 06.12.2009 20:48
Co wy się tak boicie tego Witko? A może właśnie taki człowiek potrzebny jest w naszym mieście? Nie śmiga z kolesiami na rejsy, narty itp. Koleś z poza tomaszowskiego układu-i dobrze.
tom-maz 06.12.2009 20:46
Pan Witko ma rację. Jest to "koalicja" kolesiow i cwaniaków. Głosowałem na tomaszowskie PO i to był błąd, trudno. Nie spodziewałem się że ci ludzie tak się upodlom i są bez honoru. Ot zaplecze SLD i jego Wodza! Szkoda tego miasta. Postępowanie tych Osób wyborcy powinni zweryfikować. Za PO mi wstyd!!!
kiki 06.12.2009 20:28
Cała ta klika wie o co toczy się gra...bardzo dobrze zdają sobie sprawę,że złożenie wniosku o odwołanie praktycznie eliminuje ich wszystkich z ubiegania sie o foteliki w nadchodzacych wyborach. Licza tylko na to,że da się jakoś sprawę przekręcić,a wtedy któryś z nich się załapie na koryto i da się klikę na nowo odbudować.
do ??? 06.12.2009 20:25
a czego od nich wszystkich oczekiwac?nie zapomnę miny STARONIA jak bezczelnie kłamał przed kamerą TVN24 w sprawie Rupniewskiego...żenada...wła dza
observer 06.12.2009 20:11
PiS wniosku o odwołanie nie złożył i nie złoży z ważnych powodów:1.Mógłby być skuteczny. Głosowanie jest tajne. Na pewno okazałoby się że Gałganek nie ma 100% poparcia nawet we własnej partii. 2.Gdyby nie był skuteczny gdyż udałoby się zdyscyplinować całą koalicję to na pewno okazałoby się że klub PiS nie głosuje jednolicie. I tak źle i tak niedobrze. Zbyt wiele interesów wiąże prominentnych pisiaków z Gałgankiem. A więc lepiej naszczekać byle tylko nic się nie zmieniło.
do znajomego MS 06.12.2009 20:08
Jeżeli nauczyciel fizyki może być starostą, to dlaczego muzyki nie......?
??? 06.12.2009 16:51
popatrzcie na zdjęcia,jakie u STAROSTY i radnych ta sprawa wywołała poruszenie.starosta KAGANKIEWICZ WYTRZESZCZA OCZY,jakby nie wiedział o co chodzi.starosta STAROŃ jest w HIPER HIPNOZIE, a dwóch dyrektorów problem nie dotyczy.PODATKI NASZE ALE ONI MAJĄ NAS,delikatnie mówiąc w DE...

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama